ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Za obecną sytuację odpowiada polityka zagraniczna Polski  
3 czerwiec 2021      Andrew Korybko
Nie dajmy się wmanewrować w prymitywne fobie 
4 listopad 2014      Artur Łoboda
Dziwna śmierć autora "Niebezpiecznych tematów" dr Dariusza Ratajczaka 
16 czerwiec 2010      MG
Eichmann kowida 
20 styczeń 2021      Artur Łoboda
Publikowane ukradkiem, w nocy. Wycofane z czołowki nad ranem... 
28 kwiecień 2010      tłumacz
Ksenofobia wedle motłochu 
3 grudzień 2017      Artur Łoboda
Pożary w Krakowie 
8 wrzesień 2024     
Zygmunt Jan Prusiński W KRAINIE CIENI - część czwarta 
16 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Patologie wciskane w nasze życie 
9 listopad 2013      Artur Łoboda
W tej walce jesteśmy osamotnieni 
12 październik 2020      Artur Łoboda
Lekarzu, lecz się sam. Zostaw kulturę w spokoju 
16 czerwiec 2010      Artur Łoboda
Mowa nienawiści Bogdana Zdrojewskiego 
22 maj 2013      Artur Łoboda
Polska kultura 2012 
7 kwiecień 2012      Artur Łoboda
Czy można być bardziej bezczelnym - niż Zdrojewski? 
24 maj 2013      Artur Łoboda
Życie polskiego emeryta w Australii  
27 marzec 2019      Alina
Jakich prymitywów mianuje Pan w tym roku "Ekspertami Ministra" Panie Bogdanie Zdrojewski? 
24 październik 2012      Artur Łoboda
Miliony ofiar w Afryce? 
29 maj 2020      Artur Łoboda
Zniesienie kary śmierci jest tu PODSTAWOWYM elementem układanki 
25 luty 2017      Alina
Deprecjacja polskiej kultury pod rządami Bogdana Zdrojewskiego 
14 luty 2014      Artur Łoboda
Dr Robert Malone mówi, że czas zacząć wskazywać wszystkich członków Światowego Forum Ekonomicznego 
9 kwiecień 2022     

 
 

Manipulacja ludzkimi umysłami - prawdziwa władza nad Polakami

Rzeczywistą władzę posiada się nie wtedy - gdy dysponuje się potężną armią, ale wtedy - gdy panuje się nad umysłami poddanych.
Istnieją dwie możliwości takiego stanu rzeczy:
1. Wykazane zostaną jakieś prawa rządzącego do sprawowania władzy.
2. Złamane zostanie morale przeciwników i wywołane przekonanie, że wszelki opór jest bezsensowny.

To drugie uzyskuje się przez brutalny terror.
Ale pierwsza zasada jest bardziej zróżnicowana.
W starożytności zaczęto od tego, że władców mianowano bogami.
Gdy jednak bogowie umierali - to podważana była ich boskość, a tym samym prawo do bezwzględnej władzy.
Dlatego stworzono instytucję "boga wszechmogącego", który rzekomo oddawał władzę kolejnym tyranom.
Taki bóg był abstrakcję, którą można identyfikować pod każdą postacią. Nikt nie udowodni jego istnienia, ale też nikt go nie zaprzeczy - bo za argument jego istnienia podawano powstanie świata.

Katolicyzm jest największym żydowskim geszeftem - odebranym Żydom.
Od 1600 lat katolicka władza religijna pobiera przeogromne profity za autoryzowanie władców z rzekomo - boskiego namaszczenia.
Do wieku dziewiętnastego dysponowała potężnym arsenałem medialnym, a przede wszystkim wsparciem artystów.

Czterdzieści lat temu odrobiłem w liceum wypracowanie o twórczości w PRL-u.
Napisałem coś mniej więcej takiego: aby realizować swoje filmy - twórcy przenoszą ich akcję w okres II Wojny Światowej i w tamtych realiach przedstawiają całkowicie współczesne nam problemy. Ale dzięki wojennemu otoczeniu - otrzymują środki na swoją produkcję.

Podobnie było w wypadku sztuki europejskiej - aż do wieku dziewiętnastego.
Wszelki inspiracje artystyczne kręciły się wokół tematyki religijnej, a w ramach świeckiego mecenatu - dotyczyły mitologii antycznej.
(Wyjątek stanowiła sztuka mieszczańska krajów protestanckich.)

Gdy po rewolucji kapitalistycznej artyści odwrócili się od kościoła - to nie powstało wiele wybitnych dzieł sakralnych.
Namaszczeni przez Kościół władcy zostali również zepchnięci z tronów.
Nastała era nowej władzy - władzy medialnej.
Jej zasada jest dokładnie taka sama - jak wskazałem na początku.
I polega tak samo na zawładnięciu umysłami ludzkimi.
Doskonale rozumieli to bolszewicy - gdy z artysty zrobili politruka - władcę dusz, który indoktrynował, ale też groził terrorem.
Jeszcze lepiej rozegrali to naziści - dla których usłużna sztuka i media - były podstawowymi narzędziami zdobycia i utrzymania władzy.
Oczywiście, równocześnie prowadzili terror dążący do wszczepienia Niemcom przekonania, że jakikolwiek opór jest bezcelowy.

Bolszewizm i stalinizm - były pierwowzorem nazizmu. I niejako ich lustrzanym odbiciem.
Oba te totalitaryzmu dążyły do stworzenia "nowego człowieka". Istoty z wyłączoną funkcją myślenia w jednym - zasadniczym temacie, który był zapytaniem o źródło sprawowanej w tych systemach politycznych władzy.

Po II wojnie światowej - dla wyłączenia ze świadomości społecznej tego pytania, stosowano wobec Narodu Polskiego zarówno terror militarny - jak też toporną agitację polityczną - wspartą przez ówczesne "młode wilki" - dążące do zaistnienia w świecie kultury - po trupach przedwojennych luminarzy kultury.
Ci ludzie stanowili w większości (nie wszyscy), PRL-owski establishment świata kultury i mediów. I do dziś dnia - mimo haniebnej przeszłości - są hołubieni przez polityków Platformy Obywatelskiej - za ich służalcze wsparcie dla tej partii.

Po 1989 roku powrócił temat autoryzowania władzy.
Znowu haniebną postawę wykazała hierarchia Kościoła Katolickiego, która namaściła kolejny polityków.
Tylko człowiek chory psychicznie mógł słuchać bredni Balcerowicza i ówczesnych - zdegenerowanych polityków.
Tylko naród totalnie ogłupiony mógł zgodzić się na zniszczenie własnej gospodarki i oddanie władzy nad sobą w ręce obcego kapitału.
Ale Polacy to zrobili - bo zaufali polskiemu Episkopatowi, który swoim autorytetem wspierał największych politycznych i gospodarczych zbirów.

W początkowej erze Internetu doszliśmy jednak do momentu - gdy ta podstępna gra została zdemaskowana.
Czarne owce w Kościele Katolickim zostały ujawnione.
Od tego momentu Kościół nie był już potrzebny liberalnym politykom. Zawarli wcześniej układ z lewackimi bojówkami - odwołującymi się do "tradycji" stalinowskiej, oraz maoistowskiej "rewolucji kulturalnej".
Podstawowym ich zadaniem było zniszczenie wszystkich niedobitków polskiej kultury.
Dostali na to pełne wsparcie Platformy Obywatelskiej i bogate finansowanie z środków miejskich, oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Ich przedstawiciele zostali mianowani tajnymi "ekspertami Ministra" i decydowali o rozdziale środków publicznych na kulturę.

Odwołując sie do bolszewickich i hitlerowskich doświadczeń, realizowali koncepcję "nowego człowieka", który hołduje "nowoczesnemu patriotyzmowi", a więc wiernopoddaństwu wobec obecnie rządzących i ich prawdziwej władzy zwierzchniej.
I ten pomysł został spacyfikowany przeze mnie - bo ujawniłem jego istotę.

Po stoczeniu na dno politycznego bytu - zagrożona kompletnym upadkiem Platforma Obywatelska - po pozbyciu się Tuska dokonała odwrotu o 180 stopni.
Oczywiście, tylko pozornej zmiany swojego postępowania.
Komorowski sam napisał list do siebie - w sprawie budowy pomnika ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Małgorzata Omilanowska zaczęła bywać na wydarzeniach, które są rzeczywistymi przejawami kultury. (Wcześniej groziła, że będzie kontynuować patologiczną politykę Zdrojewskiego. Jak miało to miejsce w wypadku Klaty, Cavalluciego i Merczyńskiego. )
Nawet wobec mnie uczyniła bardzo wyraźne - pojednawcze gesty.
Na moje ostre zapytania w Trybie Prawa prasowego - nie odpowiedziała do tej pory. Ale jej sekretarka "rżnęła głupa" - okraszając prośby o wytłumaczenie zadanych pytań - grzecznymi słowami.

Nie należę do takich prymitywów - którzy z braku wykształcenia i kwalifikacji, chcą zaistnieć medialnie.
Gdyby Polska była normalnym krajem to tkwił bym w mojej "samotni" medialnej.
Od 15 lat podejmuję działania dla "nastawienia" polskiego myślenia na właściwe tory.
I dlatego sprawdziłem pierwsze ministerialne decyzje Omilanowskiej.
A z nich wynika, że kontynuuje politykę Zdrojewskiego i w dalszym ciągu działa ona w warunkach przestępstwa ciągłego.
Zachowuje się tak - jakby nie obowiązywało ją Polskie Prawo.

W ramach instytucji Mecenatu Państwa- rozdzielane są corocznie setki milionów złotych. O ich przeznaczeniu decydują tajne "zespoły sterujące".
To zbiór prostaków - z których wielu wywodzi się z bojówek "Krytyki Politycznej". Niektórzy w ogóle nie dysponują żadnym kwalifikacjami w dziedzinie kultury. A ich najważniejszą kwalifikacją jest powiązanie z lewactwem.
Z braku dostatecznego zaplecza, Bogdan Zdrojewski powoływał ekonomistów, socjologów, politologów na swoich "ekspertów", by podpierać się nimi w korupcyjnym rozdziale środków na kulturę, by z finansów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wspierać zaplecze polityczne, oraz bojówki Platformy Obywatelskiej.
Robił to dokładnie tak samo - jak Adolf Hitler wspierał NSDAP - po objęciu stanowiska kanclerza.
Wśród rzekomych "ekspertów Ministra" pojawiają się ludzie z tytułami naukowymi. Ale ich kwalifikacje merytoryczne i morale - przebiega dużo niżej od Baumana i Hartmana.
Wcześniej nachalną propagandą - robiono z nich "wybitne autorytety".
Gdy okazało się, że antypolska polityka Platformy Obywatelskiej - doprowadziła do poważnego zagrożenia państwowości polskiej, to zaczęli się bać. Z marszu uciszyli przygłupa Hartmana, który nie rozumie - co się wokół dzieje, bo próbował wywołać kolejną - antyspołeczną awanturę z kazirodztwem.

Politycy Platformy Obywatelskiej doskonale zdają sobie sprawę, że w wypadku obcej agresji - zostaną wywleczeni na ulice i dokona się to - co na ogół się dzieje w wyniku buntów społecznych.
Dlatego przeprowadzili woltę medialną i dziś kreują się na patriotów. Wedle niewiarygodnych badań opinii społecznej - pewna grupa Polaków dała się na to nabrać.
Tym bardziej, że politycy mają cały czas wsparcie zachodnich mocodawców.

Wyszukiwarka Google zmieniła w ostatnich dniach algorytmy wyszukiwań i nie znajdą dziś Polacy informacji kompromitujących polityków Platformy Obywatelskiej. Wykasowano bowiem wiele rekordów.
Nie znajdą również moich wypowiedzi z 1999 roku - gdy informowałem Polaków, że dokonuje się nieprawdopodobna grabież na globalną skalę - w wyniku której dojdzie do wielkiego kryzysu światowego, a jego konsekwencją może być wojna światowa. Precyzyjnie wskazałem sprawców tego zagrożenia.

Dziś wyszukiwarki internetowe z głupców i łajdaków czynią bohaterów.
To jest właśnie medialne sprawowanie władzy, bo dyspozycyjni dziennikarze zadadzą niedługo Polakom pytanie: "jeżeli nie Platforma to kto?"
Lecz nie dopuszczą do żadnej odpowiedzi. Dokładnie tak samo - jak miało miejsce w wypadku Balcerowicza.

Niezależnie od aktywności społecznej - pozostałem artystą i dlatego zgodnie z zasadą warsztatu twórczego: od ogółu przechodzę do szczegółu.
A tym szczegółem jest trwanie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Małgorzaty Omilanowskiej w antypolskiej i sprzecznej z prawem polityce Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Znowu Omilanowska dobierze sobie motłoch, który występować będzie w roli "ekspertów Ministra". I za jego pośrednictwem niszczyć będzie elementarne przejawy kultury polskiej.
Dlaczego obrażam ludzi, których nazwisk jeszcze nie znam? (bo są tajne!)
Tylko moralny i intelektualny śmieć, zgodzi się uczestniczyć w przestępstwie działania pod normami niezgodnych z Polskim Prawem regulaminów MKiDN.
Tylko śmieć obawia się własnej odpowiedzialności moralnej - za podejmowane czyny i występuje tajnie.

Przesyłam ten tekst Małgorzacie Omilanowskiej - w dniu 17 października 2014 roku.
Daję czas do poniedziałku na ustosunkowanie się do niego - co może powstrzymać publikację i przesłanie kopii wielu polskim politykom, oraz mediom.

Nie ulega wątpliwości, że w przyszłości wzywać będę tą kobietę do merytorycznej dyskusji nad strategią Platformy Obywatelskiej - wobec polskiej kultury.
Chociaż pewien dziś jestem, że ze strachu przed ujawnieniem własnego ubóstwa intelektualnego - Małgorzata Omilanowska nigdy się na to nie zgodzi.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
Fundacja Promocji Kultury
21 październik 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

CIEKAWY WYKŁAD
kwiecień 2, 2006
GOJ
Marek G's ravings on Belarus and Ilya Ehrenburg "Cracow/Lvov's Plot"
lipiec 18, 2005
Marek Głogoczowski
Prawda czasu... SOBCZAK i SZPAK
kwiecień 8, 2003
Sobczak i Szpak
Kijem i marchewką
marzec 2, 2007
Bogusław
Brawo LPR!!!!
styczeń 24, 2007
ula
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Najazd na Halembę
grudzień 4, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Adolf Eichmann born in Austria
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kto i dlaczego mordował ludność polską na Wołyniu?
lipiec 12, 2003
przełslała Elżbieta
Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać
listopad 23, 2007
Ludwik Dorn
APEL O UCZCZENIE PAMIECI OFIAR STALINZMU
marzec 17, 2003
Sejmowa guma do żucia
lipiec 27, 2008
...
fff
sierpień 6, 2005
ff
Bohaterscy kapitaliści
styczeń 14, 2006
Cezary Gmyz
Po powrocie z Kanady
październik 12, 2004
Marak Majewski
Gdyby nie Balcerowicz to bylibyśmy drugą ....
listopad 11, 2004
www.dziennik.krakow.pl
Polski suweren unijnego prawodastwa
październik 15, 2005
"Wojna z terrorystami"
kwiecień 6, 2003
Narodowe Fundusze Inwestycyjne - Sukces czy porażka
czerwiec 2, 2002
Daniel Alain Korona
"Dobre słowo"
grudzień 1, 2006
przesłał luzak
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media