ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część trzynasta 
24 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Wielka gra o paliwo 
28 marzec 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Blokada Planety 
7 styczeń 2024     
Pamięci poety i wszystkich flachach wypitych 
17 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Coraz więcej pewności, że Merkel zaprosiła imigrantów jako lont, który ostatecznie podpali Unię w dotychczasowym kształcie 
28 czerwiec 2016      Tomasz Domalewski
Nie ma czasu na miłość, jest czas na walkę 
17 wrzesień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Więzy etniczne silniejsze od partyjnych 
      tłumacz
Rola Stalina w 1939 roku 
29 sierpień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Viva Legia!!! 
19 październik 2016      Artur Łoboda
Przygoda z wierszem Andrzeja Bursy 
20 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Najlepszy elektorat Platformy Obywatelskiej 
25 maj 2014     
Wcześniejsze planowanie mRNA 
27 czerwiec 2021     
Szczepienia służą ludobójstwu 
11 styczeń 2022     
Niedługo nowy etap świadomoci społeczeństwa 
19 styczeń 2014      Artur Łoboda
Hańba dla całego Świata! 
4 październik 2025      Artur Łoboda
Lekarz duszy 
11 luty 2018     
Prawo prasowe 
10 grudzień 2010     
Defenestracja wrocławska 
      wikipedia.org
Czy to sytuacja bez wyjścia? 
20 listopad 2014      Artur Łoboda
Zmierzch Naszych czasów 
30 październik 2020     

 
 

Manipulacja ludzkimi umysłami - prawdziwa władza nad Polakami

Rzeczywistą władzę posiada się nie wtedy - gdy dysponuje się potężną armią, ale wtedy - gdy panuje się nad umysłami poddanych.
Istnieją dwie możliwości takiego stanu rzeczy:
1. Wykazane zostaną jakieś prawa rządzącego do sprawowania władzy.
2. Złamane zostanie morale przeciwników i wywołane przekonanie, że wszelki opór jest bezsensowny.

To drugie uzyskuje się przez brutalny terror.
Ale pierwsza zasada jest bardziej zróżnicowana.
W starożytności zaczęto od tego, że władców mianowano bogami.
Gdy jednak bogowie umierali - to podważana była ich boskość, a tym samym prawo do bezwzględnej władzy.
Dlatego stworzono instytucję "boga wszechmogącego", który rzekomo oddawał władzę kolejnym tyranom.
Taki bóg był abstrakcję, którą można identyfikować pod każdą postacią. Nikt nie udowodni jego istnienia, ale też nikt go nie zaprzeczy - bo za argument jego istnienia podawano powstanie świata.

Katolicyzm jest największym żydowskim geszeftem - odebranym Żydom.
Od 1600 lat katolicka władza religijna pobiera przeogromne profity za autoryzowanie władców z rzekomo - boskiego namaszczenia.
Do wieku dziewiętnastego dysponowała potężnym arsenałem medialnym, a przede wszystkim wsparciem artystów.

Czterdzieści lat temu odrobiłem w liceum wypracowanie o twórczości w PRL-u.
Napisałem coś mniej więcej takiego: aby realizować swoje filmy - twórcy przenoszą ich akcję w okres II Wojny Światowej i w tamtych realiach przedstawiają całkowicie współczesne nam problemy. Ale dzięki wojennemu otoczeniu - otrzymują środki na swoją produkcję.

Podobnie było w wypadku sztuki europejskiej - aż do wieku dziewiętnastego.
Wszelki inspiracje artystyczne kręciły się wokół tematyki religijnej, a w ramach świeckiego mecenatu - dotyczyły mitologii antycznej.
(Wyjątek stanowiła sztuka mieszczańska krajów protestanckich.)

Gdy po rewolucji kapitalistycznej artyści odwrócili się od kościoła - to nie powstało wiele wybitnych dzieł sakralnych.
Namaszczeni przez Kościół władcy zostali również zepchnięci z tronów.
Nastała era nowej władzy - władzy medialnej.
Jej zasada jest dokładnie taka sama - jak wskazałem na początku.
I polega tak samo na zawładnięciu umysłami ludzkimi.
Doskonale rozumieli to bolszewicy - gdy z artysty zrobili politruka - władcę dusz, który indoktrynował, ale też groził terrorem.
Jeszcze lepiej rozegrali to naziści - dla których usłużna sztuka i media - były podstawowymi narzędziami zdobycia i utrzymania władzy.
Oczywiście, równocześnie prowadzili terror dążący do wszczepienia Niemcom przekonania, że jakikolwiek opór jest bezcelowy.

Bolszewizm i stalinizm - były pierwowzorem nazizmu. I niejako ich lustrzanym odbiciem.
Oba te totalitaryzmu dążyły do stworzenia "nowego człowieka". Istoty z wyłączoną funkcją myślenia w jednym - zasadniczym temacie, który był zapytaniem o źródło sprawowanej w tych systemach politycznych władzy.

Po II wojnie światowej - dla wyłączenia ze świadomości społecznej tego pytania, stosowano wobec Narodu Polskiego zarówno terror militarny - jak też toporną agitację polityczną - wspartą przez ówczesne "młode wilki" - dążące do zaistnienia w świecie kultury - po trupach przedwojennych luminarzy kultury.
Ci ludzie stanowili w większości (nie wszyscy), PRL-owski establishment świata kultury i mediów. I do dziś dnia - mimo haniebnej przeszłości - są hołubieni przez polityków Platformy Obywatelskiej - za ich służalcze wsparcie dla tej partii.

Po 1989 roku powrócił temat autoryzowania władzy.
Znowu haniebną postawę wykazała hierarchia Kościoła Katolickiego, która namaściła kolejny polityków.
Tylko człowiek chory psychicznie mógł słuchać bredni Balcerowicza i ówczesnych - zdegenerowanych polityków.
Tylko naród totalnie ogłupiony mógł zgodzić się na zniszczenie własnej gospodarki i oddanie władzy nad sobą w ręce obcego kapitału.
Ale Polacy to zrobili - bo zaufali polskiemu Episkopatowi, który swoim autorytetem wspierał największych politycznych i gospodarczych zbirów.

W początkowej erze Internetu doszliśmy jednak do momentu - gdy ta podstępna gra została zdemaskowana.
Czarne owce w Kościele Katolickim zostały ujawnione.
Od tego momentu Kościół nie był już potrzebny liberalnym politykom. Zawarli wcześniej układ z lewackimi bojówkami - odwołującymi się do "tradycji" stalinowskiej, oraz maoistowskiej "rewolucji kulturalnej".
Podstawowym ich zadaniem było zniszczenie wszystkich niedobitków polskiej kultury.
Dostali na to pełne wsparcie Platformy Obywatelskiej i bogate finansowanie z środków miejskich, oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Ich przedstawiciele zostali mianowani tajnymi "ekspertami Ministra" i decydowali o rozdziale środków publicznych na kulturę.

Odwołując sie do bolszewickich i hitlerowskich doświadczeń, realizowali koncepcję "nowego człowieka", który hołduje "nowoczesnemu patriotyzmowi", a więc wiernopoddaństwu wobec obecnie rządzących i ich prawdziwej władzy zwierzchniej.
I ten pomysł został spacyfikowany przeze mnie - bo ujawniłem jego istotę.

Po stoczeniu na dno politycznego bytu - zagrożona kompletnym upadkiem Platforma Obywatelska - po pozbyciu się Tuska dokonała odwrotu o 180 stopni.
Oczywiście, tylko pozornej zmiany swojego postępowania.
Komorowski sam napisał list do siebie - w sprawie budowy pomnika ofiar katastrofy pod Smoleńskiem.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Małgorzata Omilanowska zaczęła bywać na wydarzeniach, które są rzeczywistymi przejawami kultury. (Wcześniej groziła, że będzie kontynuować patologiczną politykę Zdrojewskiego. Jak miało to miejsce w wypadku Klaty, Cavalluciego i Merczyńskiego. )
Nawet wobec mnie uczyniła bardzo wyraźne - pojednawcze gesty.
Na moje ostre zapytania w Trybie Prawa prasowego - nie odpowiedziała do tej pory. Ale jej sekretarka "rżnęła głupa" - okraszając prośby o wytłumaczenie zadanych pytań - grzecznymi słowami.

Nie należę do takich prymitywów - którzy z braku wykształcenia i kwalifikacji, chcą zaistnieć medialnie.
Gdyby Polska była normalnym krajem to tkwił bym w mojej "samotni" medialnej.
Od 15 lat podejmuję działania dla "nastawienia" polskiego myślenia na właściwe tory.
I dlatego sprawdziłem pierwsze ministerialne decyzje Omilanowskiej.
A z nich wynika, że kontynuuje politykę Zdrojewskiego i w dalszym ciągu działa ona w warunkach przestępstwa ciągłego.
Zachowuje się tak - jakby nie obowiązywało ją Polskie Prawo.

W ramach instytucji Mecenatu Państwa- rozdzielane są corocznie setki milionów złotych. O ich przeznaczeniu decydują tajne "zespoły sterujące".
To zbiór prostaków - z których wielu wywodzi się z bojówek "Krytyki Politycznej". Niektórzy w ogóle nie dysponują żadnym kwalifikacjami w dziedzinie kultury. A ich najważniejszą kwalifikacją jest powiązanie z lewactwem.
Z braku dostatecznego zaplecza, Bogdan Zdrojewski powoływał ekonomistów, socjologów, politologów na swoich "ekspertów", by podpierać się nimi w korupcyjnym rozdziale środków na kulturę, by z finansów Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wspierać zaplecze polityczne, oraz bojówki Platformy Obywatelskiej.
Robił to dokładnie tak samo - jak Adolf Hitler wspierał NSDAP - po objęciu stanowiska kanclerza.
Wśród rzekomych "ekspertów Ministra" pojawiają się ludzie z tytułami naukowymi. Ale ich kwalifikacje merytoryczne i morale - przebiega dużo niżej od Baumana i Hartmana.
Wcześniej nachalną propagandą - robiono z nich "wybitne autorytety".
Gdy okazało się, że antypolska polityka Platformy Obywatelskiej - doprowadziła do poważnego zagrożenia państwowości polskiej, to zaczęli się bać. Z marszu uciszyli przygłupa Hartmana, który nie rozumie - co się wokół dzieje, bo próbował wywołać kolejną - antyspołeczną awanturę z kazirodztwem.

Politycy Platformy Obywatelskiej doskonale zdają sobie sprawę, że w wypadku obcej agresji - zostaną wywleczeni na ulice i dokona się to - co na ogół się dzieje w wyniku buntów społecznych.
Dlatego przeprowadzili woltę medialną i dziś kreują się na patriotów. Wedle niewiarygodnych badań opinii społecznej - pewna grupa Polaków dała się na to nabrać.
Tym bardziej, że politycy mają cały czas wsparcie zachodnich mocodawców.

Wyszukiwarka Google zmieniła w ostatnich dniach algorytmy wyszukiwań i nie znajdą dziś Polacy informacji kompromitujących polityków Platformy Obywatelskiej. Wykasowano bowiem wiele rekordów.
Nie znajdą również moich wypowiedzi z 1999 roku - gdy informowałem Polaków, że dokonuje się nieprawdopodobna grabież na globalną skalę - w wyniku której dojdzie do wielkiego kryzysu światowego, a jego konsekwencją może być wojna światowa. Precyzyjnie wskazałem sprawców tego zagrożenia.

Dziś wyszukiwarki internetowe z głupców i łajdaków czynią bohaterów.
To jest właśnie medialne sprawowanie władzy, bo dyspozycyjni dziennikarze zadadzą niedługo Polakom pytanie: "jeżeli nie Platforma to kto?"
Lecz nie dopuszczą do żadnej odpowiedzi. Dokładnie tak samo - jak miało miejsce w wypadku Balcerowicza.

Niezależnie od aktywności społecznej - pozostałem artystą i dlatego zgodnie z zasadą warsztatu twórczego: od ogółu przechodzę do szczegółu.
A tym szczegółem jest trwanie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego - Małgorzaty Omilanowskiej w antypolskiej i sprzecznej z prawem polityce Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Znowu Omilanowska dobierze sobie motłoch, który występować będzie w roli "ekspertów Ministra". I za jego pośrednictwem niszczyć będzie elementarne przejawy kultury polskiej.
Dlaczego obrażam ludzi, których nazwisk jeszcze nie znam? (bo są tajne!)
Tylko moralny i intelektualny śmieć, zgodzi się uczestniczyć w przestępstwie działania pod normami niezgodnych z Polskim Prawem regulaminów MKiDN.
Tylko śmieć obawia się własnej odpowiedzialności moralnej - za podejmowane czyny i występuje tajnie.

Przesyłam ten tekst Małgorzacie Omilanowskiej - w dniu 17 października 2014 roku.
Daję czas do poniedziałku na ustosunkowanie się do niego - co może powstrzymać publikację i przesłanie kopii wielu polskim politykom, oraz mediom.

Nie ulega wątpliwości, że w przyszłości wzywać będę tą kobietę do merytorycznej dyskusji nad strategią Platformy Obywatelskiej - wobec polskiej kultury.
Chociaż pewien dziś jestem, że ze strachu przed ujawnieniem własnego ubóstwa intelektualnego - Małgorzata Omilanowska nigdy się na to nie zgodzi.

Artysta i teoretyk kultury
Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
Fundacja Promocji Kultury
21 październik 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wizy za smierć
luty 5, 2005
zaprasza.net
"Wojna przeciwko terrorowi" ?le idzie w Afganistanie
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Polacy chcą wymiany złotego?"
wrzesień 17, 2007
PAP
Niezależne Obchody 25 -tej Rocznicy Strajków na Dolnym Śląsku
sierpień 8, 2005
Dr Leszek Skonka
Gdzie ukrywa się socjalizm(2)
wrzesień 6, 2006
Marek Olżyński
Europejczycy to antysemici
listopad 25, 2003
Druga Targowica
kwiecień 1, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
POLSKA potrzebuje pilnie poważnej naprawy!
wrzesień 13, 2007
Dariusz Kosiur
Sądowa farsa?
luty 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
Papież cacy kiedy zwalcza komunę. Papież be, kiedy sprzeciwia się agresji
luty 1, 2003
zaprasza.net
Odszkodowanie za stalinowski obóz pracy
październik 8, 2004
Dwa oblicza Ministerstwa Finansów
maj 18, 2006
PAP
Wielki Wzrost Potencjału Wschodnii-Południowej Azji
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Tysiąc za dziecko
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Marek G's ravings on Belarus and Ilya Ehrenburg "Cracow/Lvov's Plot"
lipiec 18, 2005
Marek Głogoczowski
Panie Prezydencie!
wrzesień 8, 2006
mik4
Bp Pieronek: pielgrzymka papieża obaliła kilka mitów
sierpień 20, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media