ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Her Tusk i Kwiatkowski  
27 styczeń 2011      Bogusław
Wiarygodność 
16 luty 2021     
Chanuka w Sejmie 
19 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Polski obłęd 
14 luty 2024      Artur Łoboda
List otwarty do władz III RP oraz do Polskiego Społeczeństwa 
11 grudzień 2016     
Zygmunt Jan Prusiński NOC W TEATRZE - część druga  
27 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
A jednak Żydzi są sami sobie winni 
18 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski ODEZWA DO CZYSTOŚCI  
24 czerwiec 2012      www.trwanie.com
Nikt za Was nie będzie walczył! 
23 październik 2023      Artur Łoboda
Kontynent tyrański
Dawny modelowy region „Wolnego Świata” opiera się na państwie policyjnym i ochłodzeniu społeczeństw.
 
6 listopad 2020      Hannes Hofbauer
Obama trudniejszy do okiełzania przez Żydów niż Bush? 
13 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Dopalacze 
6 październik 2010      Goska
Zygmunt Jan Prusiński SZUDROCZYĆ - część pierwsza 
24 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Unieważnić Wybory na Prezydenta Polski ! 
6 lipiec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Czy GW potępia, czy pochwala homoseksualizm nowego prezesa SN Zardkiewicza? 
5 maj 2020      Alina
List otwarty polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów 
22 październik 2020     
Przypominam swoją propozycję w sprawie rozszerzenia formuły JOW 
29 maj 2015      Artur Łoboda
Kto sieje wiatr (1) 
22 listopad 2016      Artur Łoboda
Wnuki przeklną Nas za Naszą lekkomyślność 
4 październik 2020      Artur Łoboda
Nie ma czasu na miłość, jest czas na walkę 
17 wrzesień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Tindari, a polski patriotyzm


Mimo upływu lat - w podróżach zachowuję się jak nastolatek.
Nigdy - nie planuję szczegółowo trasy, a najczęściej w ostatniej chwili podejmuję decyzje.
Pierwszego września byłem a Ankonie - gdzie dopadł mnie zimny front atmosferyczny z Bałkanów. Deszcz i zimny wiatr zdecydowały, że ruszyłem na południe Włoch.
Na jednym z parkingów - autostrady do Kalabrii spotkałem Polaków, którzy namówili mnie do przepłynięcia na Sycylię i odwiedzania święta w miasteczku Tindari.
"To sycylijska Częstochowa" - usłyszałem w opisie. I między 6 a 8 września, będzie się tam odbywać święto - z wielką procesją.
No więc pojawiłem się 6 września w Tindai i wnioski ze zdobytych doświadczeń przekażę w dalszych słowach.
Tindari - podobnie jak cała Sycylia - nosi piętno kolonizacji Greckiej - sprzed naszej ery.
Jak większość miast greckich - zbudowane zostało na szczycie skały. A gdy nastało chrześcijaństwo - to przejęło święte miejsca pogan i zbudowało w ich miejscu swoje świątynie.
Częstą praktyką było przerabianie świątyń pogańskich, na kościoły - co na Sycylii jest szczególnie widoczne.

W Tindari spotkałem ponownie Danutę i Józefa, którzy namówili mnie do odwiedzenia tego miejsca.
Następnego dnia miała się odbyć procesja ze świętym wizerunkiem sycylijskiej "Czarnej Madonny", która jest rzeźbą wywodzącą się z bizantyjskiej tradycji kulturowej.
(Warto w tym momencie zauważyć, że polska Czarna Madonna dotarła do nas z Rusi, a więc również z wschodniej tradycji Chrześcijaństwa.)
Zapytałem więc moich znajomych: którędy pójdzie procesja - na co Oni zapytali pierwszą przechodzącą kobietę, o trasę przemarszu procesji.
Długo nie mogli się dogadać, bo w tym roku odwrócono rytuał i wizerunek Madonny z Tindari był znoszony ze wzgórza - na plac Jana Pawła II, który znajduje się u jego podnóża - po czym z powrotem procesja wracała do sanktuarium.
Tyle zrozumiałem przy swojej nieznajomości języka włoskiego i gdy Danuta zaczęła mówić do mnie, że chyba trasa została zmieniona - to nieznajoma odezwała się po polsku i dalej wytłumaczyła.
Okazało się, że jest to Polka zamieszkała w "miasteczku" u stóp wzniesienia. Ale była opalona i ubrana - jak Włoszka, więc nie odróżniała się od swoich sąsiadek.
Na Sycylii spotkałem wielu mieszkańców o północnych rysach - co jest pokłosiem zarówno historycznych podbojów i współczesnej migracji.

Kilkadziesiąt kilometrów dalej - w Cefalu, stoi kościół zbudowany przez Krzyżowców, którzy niejednego potomka musieli pozostawić na wyspie.
Ale przed nimi Sycylię podbili między innymi Wandalowie. A starożytni nazywali tak wiele ludów Północy - łącznie ze Słowianami.

Opisowi święta w Tindari mógłbym poświęcić wiele czasu, lecz z jego braku, ograniczę się tylko do najważniejszych wniosków.

W historii Polski nie było lepszego marketingowca od Karola Wojtyły.
Specjalnie użyłem nazwiska - zamiast tytułu papieskiego, bo Sycylijczycy doskonale znają nazwisko naszego Papieża i gdy odpowiadałem na pytanie: skąd przyjechałem? to najczęściej uzupełniali moją odpowiedź "papa Wojtyla".
Jeszcze jedna miła niespodzianka mnie spotkała, bo gdy mówiłem czasem, ze jestem "Polacco" to poprawiano mnie - dobitnie wymawiając "Polonia".

Ale w Tindari - z marszu poczułem się bardzo swojsko.
W sanktuarium śpiewano po włosku "Barkę", "Czarną Madonnę" i wiele innych polskich pieśni religijnych.
Widziałem (podobnie jak w wielu miejscach na Sycylii), reprodukcję Obrazu Miłosierdzia Bożego - z krakowskich Łagiewnik i sporo innych - polskich symboli.
Sama postać Jana Pawła II - jest tam szczególnie celebrowana.
Oprócz wielu placów z pomnikami - Sycylijczycy pamiętają polskiemu Papieżowi to, że upodmiotowił ich tożsamość regionalną.
Chociaż to jedna z najstarszych kultur Europy - to przed epoką Karola Wojtyły - czuli się na uboczu naszego kontynentu.

Gdy przed procesją odbywała się w sanktuarium msza, to doświadczyłem lekkiego zdziwienia. Mimo nakazu skromnej odzieży, z powodu upału - wiele kobiet było porozpinanych i wachlowało się.
Całe rodziny z dziećmi wywoływały ogromny gwar w kościele i kazanie - lubianego przez wiernych biskupa - słuchała tylko garstka wiernych.

Nie było żadnej pokory wobec świątyni, ale poczucie bliskości tego miejsca dla wiernych.
I wtedy - jak na dłoni zobaczyłem pogańskie źródła wiary Sycylijczyków.
Bóg nie jest dla nich po to - by straszyć, ale po to - by pomóc żyć.
Z problemami codziennymi przychodzą do Boga po radę, a nie tylko po to - by czynić pokutę.

I w końcu dochodzę do podsumowania tego felietonu z podróży.
W trakcie procesji dojrzałem tak ogromną masę pięknych dziewczyn - jaką nigdy wcześniej - nie zdarzyło mi się w życiu spotkać w podobnej grupie ludzi.
Liczba młodzieży była porównywalna z dorosłymi. Natomiast pogańska tradycja tego święta powodowała, że traktowane było jako odpowiednie miejsce do zalotów i poszukiwania partnera.
W efekcie, mimo tłumów uniemożliwiających swobodne poruszanie, odebrałem to święto - jako bardzo rodzinne.

Ponieważ przed przepłynięciem na Sycylię - planowałem odwiedzenie miasteczek i bezludnych miejsc, zapytałem moich nowych - polskich znajomych o bezpieczeństwo na wyspie.
Dla przeciętnego Polaka - "Sycylia to kraj mafii".
Może i jest ta mafia w Palermo, oraz Katanii - największych ośrodkach przemysłowych, ale na prowincji niczego - takiego się nie czuje.
Usłyszałem wtedy opinię, że młodzi Sycylijczycy są dobrze wychowani.
I faktycznie - nie było żadnych problemów z młodzieżą.
W peryferyjnych miasteczkach zdarzało mi się, że mijana osoba mówiła mi "witam w (podając nazwę miasteczka) i życzę miłego pobytu".


Być może - pierwsze wrażenie jest mylące, ale z Sycylii wyniosłem bardzo dobre wrażenie i pomysłem sobie, że Polacy byli kiedyś równie gościnni - zanim hitlerowcy i bolszewicy - nie wymordowali najwspanialszych synów Narodu, a stalinowscy oprawcy - nie dobili polskiej kultury.

I teraz dochodzę do najważniejszych wniosków.
Pisałem nieraz, że to - czego nie udało się uczynić stalinowcom - dokończyli ich potomkowie w Trzeciej RP.
Dobili kulturę Narodu Polskiego i zniszczyli nielicznych ludzi kultury.
Młodzieży dokonali tak ogromne pranie mózgów, że większość wpadła w alkoholizm i narkotyki.
Chociaż powoli odradza się polska kultura - to droga jeszcze daleka.

Lech Makowiecki powiedział w piosence "Patriotyzm"

"Patriotyzm na dziś - to mieć dzieci
I wychować je... na dobrych ludzi..."

Zgadzam się w pełni z tymi słowami, ale widzę pewien problem.
Od 25 lat z mediów głównego nurtu epatuje chamstwo. Społeczeństwo nie widzi granicy: pomiędzy kulturą, a demoralizacją.
Młodzież, której życie zniszczono - odreagowuje chamstwem.
Mamy piękne- polskie dziewczyny. Ale chłopcy mocno odstają od nich w kulturze.
Dlatego uzupełnię słowa Lecha Makowieckiego stwierdzeniem, że patriotyzmem jest dziś odrodzenie kultury osobistej.
Dokładnie tak samo - jak w okresie okupacji: patriotyzmem była edukacja - tak samo dziś: patriotyzmem jest odzyskanie kultury.
Niechaj te śliczne - polskie dziewczyny , widzą wokół siebie kulturalnych - choć odważnych i bezkompromisowych chłopców.
Dokładnie tak samo - jak młodzież z Powstania Warszawskiego.
24 wrzesień 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Punkt widzenia zależy od punktu "senacenia"
czerwiec 17, 2002
PAP
W USA stopy procentowe bez zmian
czerwiec 26, 2002
PAP
"Polacy nie chcą pracy" - kolejna manipulacja
lipiec 13, 2004
Nowy wirus
luty 2, 2006
net
Smutek po katakli?mie
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
CIA zleca seryjnie morderstwa w Polsce, ale dopiero po Okrągłym Stole...
sierpień 31, 2007
tłumacz
Sugestia
kwiecień 22, 2005
POLAND AGAINST STAMPEDE TO EU
styczeń 25, 2003
Izraelskie czołgi w palestyńskim obozie
grudzień 22, 2004
aaa
Na krawędzi wojny ostatecznej
grudzień 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
Masakra Libanu Wstępem do Ataku na Iran?
sierpień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Islam zmieni Europę?
listopad 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nęcąca...Propozycja.?
grudzień 16, 2008
N.Kuryłło
Demon-kracja czy demokracja
kwiecień 15, 2003
Adam Wielomski
Jest szansa dla Polski. Nawet użyteczni durnie zaczynają myśleć
wrzesień 9, 2008
EBOR dalej inwestuje w Polsce
sierpień 12, 2004
IAR
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Dewaluacja"
czerwiec 28, 2005
piotr gilek
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media