ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
więcej ->

 
 

POECI, ANIOŁY, DOBROĆ

Korespondencje według uczuć własnych



„Ten wiersz chronię w sobie jak skarb”, to początek wiersza „Epitafium” Mirosławy Marii Kruszewskiej, dedykowany jakoby z prośbą o pamięć Grzegorza Przemyka. Pierwszy raz przeczytałem jej „Epitafium” w gazecie polsko-polonijnej w „Kworum” – Warszawa. W tym wierszu, dokładnie w trzeciej jego części jest porównanie poetki i sytuacji do swoich dwóch synów:



„moi synowie patrzą na mnie Twoimi oczami

ich niesforne czupryny gładzę delikatnie jak Twoją Grzesiu

nikt nigdy nie bił ich za to

że mają zakurzone, bose stopy

ani za to, że zdali właśnie maturę

ani za niepokorny wiersz matki”.



I tak powstała pomiędzy nami literacka korespondencja przez Ocean Atlantyk. Poetka mieszka w Seattle, USA – a pochodzi z Gdańska.



Piszę w dniu 7 sierpnia 2008 roku do niej pierwszy list:

Pani Mirosławo, rzadko ktoś wzrusza mnie liryką – sam przecież piszę od lat wiersze, i powiem szczerze, lekceważę ich wydania w tomikach. Mam jakieś opory… Pani wiersz „Epitafium” jest dojrzały artystycznie. Ja też poświęciłem przed laty Grzegorzowi Przemykowi wiersz. Pisałem do jego matki, (w 13 rocznicę jej śmierci) wierszem pt. „W czarnej sukni Polski”. Może i gdzieś Barbarę Sadowską spotkałem na literackiej imprezie. Szkoda, że nie wytrzymała ona (tempa życia) po utracie syna Grzegorza… Zostają więc symbole Polski…

Oby pamięć po nich trwała długo ! – Pozdrawiam serdecznie, Zygmunt Jan Prusiński.



W dniu 13 sierpnia 2008 r. otrzymuję od niej odpowied?:

„Szanowny Panie, mój wiersz o Przemku musiał być „dojrzały artystycznie”. Pisała go w końcu tzw. „polska poetka emigracyjna”. Jestem też dziennikarzem niezależnym. Pierwszy tomik poezji, pt. „W pułapce wolności”, opublikowałam w roku 1987, w Nowym Yorku, nakładem Poray Book Publishing. W tym samym wydawnictwie ukazywały się książki osoby bardzo mi drogiej i Mistrza w patrzeniu na świat – Józefa Mackiewicza. Miałam to wielkie szczęście, że darzył mnie przyja?nią i często odwiedzałam go w Monachium w ostatnich latach jego życia.

Chętnie prześlę Panu tom moich wierszy. Proszę podać adres. Więcej o mnie znajdzie Pan m.in. w Wikipedii.

To pięknie, że ktoś z Pomorza zainteresował się tym, co pisze. Mój macierzysty Uniwersytet Gdański nie był tak łaskawy, niestety… To pewnie dlatego, że jestem zdeklarowaną antykomunistą i cechuje mnie zwierzęca wprost rusofobia. Tak, jak Mackiewicza, którego książki do dziś są objęte zapisem w Wolnej i Niepodległej (?!) Polsce. I w dodatku te kompromitujące procesy sądowe wszczynane przez niejaką Ninę Karsow-Szechter, stryjenkę Adama Michnika vel Ozjasza Szechtera.



Kraj opuściłam we wrześniu 1981. Od tego czasu nigdy Polski nie odwiedziłam. Wciąż czekam. I chyba nie doczekam się. Tej prawdziwej”. – Pozdrowienia, Mira Kruszewska, Seattle.



W dniu 22 sierpnia 2008 roku piszę do niej drugi list:

Szanowna Pani Mirosławo, Pani wyjechała z Polski we wrześniu 1981 roku z Gdańska, a ja w grudniu 1981 r., ze Słupska na wycieczkę do Wiednia za 8 tysięcy złotych. Jak czytam Pani wiersze na amerykańskim portalu poezji „Polish American Poetry”, to mieszkała Pani we Wiedniu. – Czy była Pani w Obozie dla Uchod?ców w Traiskirchen ?

Pani Mirosławo, jestem w toku pisania recenzji o Pani wierszach pt. „Recenzja zbliżona do kobiety” – może mi wyjdzie… Niedawno napisałem artykuł polemiczny pt. „Amerykańskie opinie o Czesławie Miłoszu” – właśnie posłużyłem się fragmentami z artykułu Edwarda Duszy „Miary i miarki, czyli o Miłoszu i zoilu w czerwonych spodenkach”. I tam poświęciłem, to znaczy zadedykowałem dla Pani mój wiersz „Nie zapominajmy o ofiarach”.



Pani Mirosławo, proszę ode mnie pozdrowić (naszego wspólnego przyjaciela) Edwarda – niech mu Pani powie, że jestem całym sercem z nim. Razem pomożemy mu; proszę mi zaufać. – Z wyrazami szacunku, Zygmunt Jan Prusiński z Ustki.



22 sierpnia 2008 roku: „Panie Zygmuncie, artykuł p. Edwarda jest trzecią częścią polemiki na temat Miłosza, jaka rozpętała się po opublikowaniu mojego wywiadu w prasie chicagowskiej.

Od tego czasu kontynuuję zrywanie maski z naszych najnowszych noblistów. Za co obrywam baty z lewa i z prawa. Miłosz to jeszcze nic. On zdążył w porę wyskoczyć z czerwonego expressu. Szymborska, to jest dopiero numer – nie tylko pisała liczne peany na cześć Stalina i osiągnięć klasy robotniczej w budowie komunizmu, ale też zachowały się jej raporty pisane na Ubecję na kolegów – literatów. Obrzydliwa postać. Miłosza pochowali na Skałce, a p. Szymborska pewnie wyląduje na Wawelu, albo w masońskiej świątyni Opatrzności Bożej, jak ten biedak ks. Jan Twardowski, zawleczony tam siłą i zabetonowany.

Cieszę się, że spocznę tutaj, w tej zapłakanej indiańskiej ziemi, ale wolna duchem”. – Mira Kruszewska, Seattle.



* * *



NA TEJ ZIEMI JEST TYLKO SŁOWO



Motto: „Każdy umiera w samotności” –

Dennis Lehane z książki „Mystic River”.



Kobieta skarży się, jak liść. Delikatnie

otwiera nagą myśl, pełna szacunku do światła.



Turlamy to, co pamiętamy. Przychodzą zaklęcia

wedle każdego postu z osobna. Wstań.



Wstań poetko do tego słowa. Na końcu

dopisz aksamitny kolor serca; można tak ?



Jesienie Mario spadają. Depczesz liście w parku,

by posłuchać tylko szelestu, z pustego orzecha.



Zygmunt Jan Prusiński

12.11.2008 – Ustka





DALSZY CYKL O CZESŁAWIE MIŁOSZU



Pani Mirosławo, zaraz przekazuję po tym Liście do Pani mój adres e-mailowy, nr telefonu i kilka fotek. Otóż artykuł „Amerykańskie opinie o Czesławie Miłoszu” będzie miało kilka części. Na przykład w następnej będą Pani komentarze i literackie ciekawostki życia pisarzy i poetów na Emigracji w USA.



Co do tow. komunistki Wisławy Szymborskiej – Rottermund, to też o niej pisałem w kilku artykułach. Pamiętam, w roku 2004 napisałem tekst pt. „Obrońcy z kapelusza iluzjonisty”, gdzie akurat był opublikowany w miesięczniku literackim w „Akancie” – Bydgoszcz, u Stefana Pastuszewskiego. Chyba artykuł zrobił karierę, bo sam Jakub Winiarski w „Literatorium” – forum krytyki literackiej, (14.06.2004r.) pisze tak:

„Warto natomiast przeczytać artykuł Zygmunta Jana Prusińskiego „Obrońcy z kapelusza iluzjonisty”, kolejny głos w toczonej na łamach AKANTU od miesięcy „Sprawy Miłosza i Szymborskiej”. Zirytowany i rozgoryczony Prusiński pisze m.in. „Będąc dzieckiem widziałem, co ubecja czyniła z moim ojcem ! – (Lucjanem Prusińskim [ś.p.] przyp. Z.J.P.) Bicie, torturowanie, areszty, więzienia… Czy zdolna byłaby Wisława Szymborska napisać o tych zdarzeniach wiersz ? Nigdy ! Bo nie czuje tego. Bo była po drugiej stronie barykady politycznej w Polsce”.



J. Winiarski dopisał od siebie: „Teraz Szymborska woli pisać o kocie w pustym mieszkaniu, o piesku, który nie bardzo wie, co się dzieje, o czasie, który może nie jest starcem długobrodym, siwym”.

- W tym miejscu chciałbym podziękować krytykowi, panu Jakubowi Winiarskiemu, iż zauważył ten mój artykuł polemiczny. Co do pochówku noblistki, to proponuję obok „tatusia” józefa stalina w Moskie ! – Jak ona kochała tego zbrodniarza ludobójcę !!! – Ile łez wylała pośmiertnie…

Pozdrawiam – Zygmunt Jan Prusiński, (25.08.2008)



27.08.2008 roku: „CIEKAWOSTKI O PISARZACH EMIGRACYJNYCH pozwoli Pan, że napiszemy razem z Edwardem Duszą. Przyjaciół mieliśmy wspólnych i obecnie tylko my dwoje pozostaliśmy przy życiu”. – M. K.





NIKT NIKOMU NIE ODBIERA PRAWA PISANIA



- Czy Pani wie, że w lipcu 1982 roku miałem bilet lotniczy na samolot do Nowego Jorku ? Tak. Odszukał mnie w Obozie dla Uchod?ców w Traiskirchen pewien Węgier, który świetnie mówił po polsku, był mężem Polki i pracował w administracji w Obozie…



Kiedy byłem na spotkaniu w konsulacie amerykańskim w Wiedniu – oczywiście tam robiono nam odciski palców i fotki, USA jest w tym względzie zawsze podejrzliwa…, więc będąc już w gabinecie konsula, w pewnym momencie zapytał mnie, co w ogóle robię, odpowiedziałem z humorem, że piszę książki. Nagle wstał od stołu, „karzełek” – był niższy ode mnie i tak rzekł podając mi rękę: „Życzę panu wiele sukcesów literackich na ziemi amerykańskiej”!

Nic z tego, pomyślałem sobie, że na co mi Ameryka jak ja w ogóle nie znam Europy. A chodziło mi o Kulturę, kulturę europejską. Na Zachód uciekłem mając 33 lata.



Otóż o Czesławie Miłoszu czy o podobnych (wielbicieli antypolskości) – każdy ma prawo o nich pisać. – Czy Pani wie że ja do Pani kuzyna, poety Wacława Iwaniuka do Canady napisałem list z Wiednia ? Chciałem się „zaprzyja?nić” z emigranckimi poetami i pisarzami. Pierwszy podobny list napisałem do Włoch, do Gustawa Herlinga – Gruzińskiego z Neapolu. Pisarz odpisał mi, tak samo i poeta z Toronto. Wiem że Pani wujek W. Iwaniuk był srogi i wymagający, bo napisał do mnie tak, w przybliżeniu: „Nasza Emigracja, to ciężka harówa żeby osiągnąć względne życie, a dzisiaj przyjeżdżają Polacy i wymagają wszystkiego za darmo, by im pomagać”.



Pani Mirosławo, nikomu nie przeszkadzam pisać; każda litera, zdanie, myśl jest potrzebna. – Zygmunt Jan Prusiński, (27.08.2008)



Zakończenie wiersza „Epitafium”:



„odwracam wzrok

ku granatowym falom Pacyfiku

mojej oczyzny-obczyzny

szukam ukojenia w bezkresie indiańskiej prerii

nie tęsknię

jestem kamieniem przydrożnym

który woła o pomstę”



Mirosława Kruszewska (2008)



* * *



BO Z TOBˇ JEST HORYZONT PAMIĘCI



We? ode mnie te małe słowa z Ojczyzny.

We? moją miłość Polski – poczujesz ją,

że jest mi bliska, każdego dnia i każdej nocy.



Tylko jak raniutko budzę się, witają mnie

mewy, te samoistne rze?by na dachach w Ustce,

krzykliwe za mnie d?więki układają zniewolone.



Zygmunt Jan Prusiński

19.11.2008 – Ustka





RECENZJA ZBLIŻONA DO KOBIETY



Mirosława Maria Kruszewska ma tyle ze mą wspólnego:

Jest z roku 1950, a zatem jesteśmy z tego samego Pokolenia –

ja z 1948, że pisze wiersze jak ja, w tym samym roku dokładnie

we Wrześniu 1981 wyemigrowała do Austrii – ja w Grudniu 1981

także do Austrii, i jeszcze coś, pochodzi z Okręgu Pomorskiego...



Do tego mamy te same podobne poglądy, rozumne, dojrzałe –

trwałe do końca naszych dni.



Cdn.

19 listopad 2008

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Archiwum

Nadchodzi druga młodość węgla
grudzień 4, 2005
Nowa ustawa - nowy bubel, czy tylko kolejny szwindel ?
lipiec 29, 2004
Adam Sandauer
Oś USA-Izrael i arsenał nuklearny Pakistanu
listopad 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Unijne statki dla unijnych pracowników
maj 29, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przygoda po charytatywnym zebraniu
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Szczyt G20: Jest porozumienie ws. kryzysu"
listopad 17, 2008
Tomasz Zalewski
Zygmunto-Zuzanna
styczeń 6, 2006
zaprasza.net
Pacyfikacja ale nie wojna w Iraku
luty 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Demonstracja antywojenna na zakończenie Forum Społecznego w Brazylii
styczeń 29, 2003
PAP
Wyznawcy mamony, czy prawdziwe oblicze Kościoła?
grudzień 17, 2005
PAP
OŚWIADCZENIE EMIGRACJI POLSKIEJ
październik 28, 2006
Szaron anulował porozumienie w sprawie Hebronu
listopad 17, 2002
AFP
Kosowo nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
Rząd Millera, nie reprezentujący już prawie nikogo, ciągnie Polaków do Unii Europejskiej
kwiecień 16, 2003
Adam
SOBCZAK i SZPAK. W państwie prawa
luty 19, 2003
http://angora.pl/
Kilka uwag odnośnie Kosowa
luty 26, 2008
Artur Łoboda
Politycy
listopad 22, 2004
Blef o trzeciej instancji sądowej
styczeń 4, 2006
Andrzej Grabowski
Zadają się z Żydami
listopad 6, 2005
Artur Łoboda
Wyrok w Starachowicach - Sądy ostatnimi instytucjami zaufania publicznego....
styczeń 25, 2005
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media