ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

ISLANDIA: Kultura receptą na kryzys  
31 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Poniedziałkowe pocałunki 
5 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
"Przyuczka" dla Berlusconiego i Jaworowski o "Targowisku Próżności" w Kopenhadze 
14 grudzień 2009      MG
Wojny wygrywa się ekonomią 
23 grudzień 2014      Artur Łoboda
Uniwersalny Robot HAARP "pierze, gotuje, a jak trzeba to i w łóżku usługuje" 
7 wrzesień 2010      MG
Pisowski zamach stanu 2020-2022 
10 wrzesień 2023     
W razie potencjalnej wojny - Polska Armia przestanie istnieć w ciągu jednego dnia 
7 luty 2017      Artur Łoboda
Góra lodowa 
6 grudzień 2024      Artur Łoboda
Wymarsz ku Niepodległej 
6 sierpień 2017     
Syjonizm – w trakcie i po Holokauście – Jak syjonizm walczył, aby zapobiec ratowaniu Żydów podczas Holokaustu 
21 styczeń 2024      Tony Greenstein
NORYMBERGA 2.0 DLA RZĄDU W POLSCE JEST REALNA – OTO DZIAŁANIA PRAKTYCZNE, PROCEDURA FORMALNA JUŻ RUSZYŁA 
13 czerwiec 2021     
Zastrzyki 
13 maj 2010      Goska
Naród, który głupotę nazywa odwagą (2025)  
23 sierpień 2025     
Kariera za mistyfikację epidemii w Bergamo (2) 
14 czerwiec 2021      Baltazar
Krytyk i poeta 
27 kwiecień 2024      Zygmunt Jan Prusiński
"Zapomniana choroba" w Krakowie? 
14 październik 2025     
Burak zawsze pozostanie tylko burakiem 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Jeżeli nie można zmienić, to trzeba zlikwidować 
2 grudzień 2015      Artur Łoboda
Co w tym czasie robił IPN? 
28 styczeń 2018      Artur Łoboda
Wezwanie Prezydenta do powiedzenia PRAWDY! 
30 kwiecień 2021     

 
 

Jak zlikwidować Państwo Islamskie?



Zachód przespał narodziny potworka, jakim jest Islamskie Państwo, a potem jego przemianę w groźną bestię szczerzącą kły na wszystkich, którzy nie są po jej stronie. Wybicie jej kłów już nie wystarczy. Wszyscy zdają sobie sprawę, że bestię trzeba zabić. Pytanie tylko, kto i jak ma to zrobić.

Dawno Barack Obama nie zebrał takich cięgów jak ostatnio. Najpierw ogłosił, że „jeszcze nie ma strategii”, by walczyć z ISIS, potem że wystarczy doprowadzić ISIS do pozycji „sterowalnej”. Do oficjeli w Białym Domu dotarło jednak, że nie wystarczy.
W końcu zeszłego tygodnia, kiedy w Newport dyskutowano o przyszłości NATO, Obama oświadczył, że celem jest „ostateczne pokonanie ISIS w taki sam sposób, w jaki staraliśmy się zrobić to z Al-Kaidą”. John Kerry, montując w Newport grupę iracką (w której między innymi znalazła się Polska), uznał, że koalicja 10 państw ma siłę, by zniszczyć Państwo Islamskie: – To może zabrać dwa, trzy lata – uznał amerykański sekretarz stanu. Wynika z tego, że ekipa obecnego prezydenta nie zamierza rozprawić się z bestią jeszcze w trakcie kadencji Obamy.

[IMG]http://i.imgur.com/RUVSYOe.jpg[/IMG]

W poniedziałek w „New York Times” ukazał się artykuł,
http://www.nytimes.com/2014/09/08/world/middleeast/destroying-isis-may-take-3-years-white-house-says.html
w którym podano zarys strategii. Operacja ma przebiegać w trzech fazach. Pierwsza już trwa – to rozpoczęta w zeszłym miesiącu kampania powietrzna. Jej celem jest ochrona mniejszości etnicznych i religijnych, a także amerykańskich dyplomatów, wywiadu, personelu wojskowego i ich wyposażenia. Finałem tej fazy ma być rozpoczęcie odzyskiwania zdobytych przez ISIS terenów w północnym i zachodnim Iraku. Druga faza – już po zaprzysiężeniu nowego rządu w Iraku – zakłada intensywne szkolenia, doradztwo i wyposażenie irackiej i kurdyjskiej armii, a także prawdopodobnie plemion sunnickich. W trzeciej, ostatniej fazie – najtrudniejszej i najbardziej kontrowersyjnej – ma dojść do całkowitego zniszczenia dżihadystów w ich mateczniku w Syrii. Operacja militarna ma zająć nawet 36 miesięcy, czyli zakończyć się już po odejściu Obamy z Białego Domu, co ma nastąpić w styczniu 2017 r.
Obama ma tylko jeden kłopot. Musi przekonać Amerykanów, że nie zamierza zgotować im powtórki z historii i nie chce wciągnąć Ameryki w kolejną iracką, a może i syryjską wojnę, która siłą rzeczy musiałaby kosztować życie wielu amerykańskich żołnierzy. A jeśli nie amerykańskich, to jakich? Nie wydaje się, by inne kraje zachodnie ochoczo wysyłały do Iraku czy Syrii żołnierzy. Polska wykluczyła taki scenariusz, choć oczywiście nie uchyla się od współpracy w ramach grupy irackiej. Na razie nie wiadomo, na czym ta współpraca miałaby jednak polegać. Brytyjczycy pewnie nie ogłoszą połączenia sił z USA co najmniej do czasu referendum ws. niepodległości Szkocji, które ma się odbyć 18 września. Potem – nie wiadomo.
Być może Cameron będzie musiał uciec do przodu po tym, jak jeden z brytyjskich generałów ujawnił, że już dwa lata temu na biurku szefa rządu wylądował plan rozprawienia się z Asadem i wsparciem umiarkowanej opozycji. Wtedy – według generała Davida Richardsa – ISIS w ogóle by nie powstał. Cameron odrzucił jednak wojskowe plany i nie zdecydował się na utrącenie Asada. Patrząc jednak na to, co stało się w Iraku po obaleniu Husajna czy w Libii po upadku Kaddafiego, trudno prosto założyć, że w Syrii bez Asada byłoby lepiej niż z nim. Jeśli nie udało się to w Iraku ani w Libii, to dlaczego miałoby udać się w Syrii? Do tej pory Zachód nie zdecydował się na wyraźne wpieranie Wolnej Armii Syryjskiej, nie wysłał broni ani nie sypnął pieniędzmi. Zwyciężyła obawa, że broń może trafić do dżihadystów spod znaku Al-Kaidy. Teraz Obama przygotował plan zakładający wydanie 500 mln dolarów na szkolenia i wsparcie dla syryjskiej opozycji. Plan jednak musi przejść przez Kongres.
Dlatego na razie jeśli już ktokolwiek dostanie broń, to peszmerga – kurdyjskie siły zbrojne. Pomoc, oprócz USA, zaoferowały Niemcy, Francja, Wielka Brytania. Przekonanie utworzonej w Newport „irackiej grupy” do zaatakowania celów w Syrii może okazać się jednak trudniejsze.
Obama stara się zmontować jak najszerszą koalicję. Liczy przede wszystkim na zdominowane przez większość sunnicką państwa regionu. Czyli kogo? Jordanię, Turcję, państwa Półwyspu Arabskiego na czele z Arabią Saudyjską, no i na same sunnickie plemiona w Iraku. Kłopot jednak w tym, że plemiona są nieufne wobec Bagdadu ale też Waszyngtonu. To przecież z nadania Waszyngtonu przez lata gnębił ich szyicki premier al-Maliki. Teraz trzeba mieć tylko nadzieję, by nowy szef irackiego Hajder al-Abadii wykazał się w tej sprawie większym rozsądkiem.
Co jakiś czas w mediach mówi się też wprawdzie o szyickim Iranie, ale przynajmniej na razie wydaje się, że to mało realne. Do dziś Iran równał się Asad. To Iran i libański Hezbollah byli głównymi sojusznikami Damaszku na Bliskim Wschodzie. W tej chwili nie wydaje się, by Waszyngton czy europejskie stolice zamierzały łaskawiej spojrzeć na dyktatora z Damaszku.
Montowanie koalicji trwa. Tymczasem bestia nie traci impetu. Niemal codziennie mamy doniesienia o jej okrucieństwach. Podobno rzeką Tygrys zaczęły ostatnio spływać ciała zabitych od strzału w głowę młodych mężczyzn. Są to kadeci jednostki lotniczej koło Tikritu, zaatakowanej przez ISIS w czerwcu. Do niewoli wzięto ok. trzy tysiące młodych mężczyzna w wieku od 19 do 21 lat. W połowie czerwca ISIS twierdził, że wymordowało 1700 szyickich kadetów – opublikowali nawet zdjęcia dokumentujące ich zbrodnie.
W rękach ISIS są też zakładnicy z państw zachodnich, szacuje się, że może ich być około setki, w tym 49 tureckich pracowników i dyplomatów z konsulatu w Mosulu, brytyjski pracownik organizacji pomocowych (ten, który pojawił się w nagraniu przedstawiających zabójstwo Stephena Sotloffa), jest też co najmniej dwóch obywateli amerykańskich, w tym jeden dziennikarz.
Inną kwestią pozostają tysiące bojowników z zachodnimi paszportami walczącymi u boku Państwa Islamskiego. To ich powrotu już dziś Zachód obawia się najbardziej.
Jedno jest pewne – w końcu wszyscy zdali sobie sprawę, że trzeba rozprawić się z bestią. Teraz trzeba przekonać ich, by się z nią rozprawili.


http://zagner.blog.polityka.pl/2014/09/09/jak-zlikwidowac-panstwo-islamskie/

-
9 wrzesień 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Uczcie się obcych kultur
grudzień 20, 2006
Artur Łoboda
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" - Rozdział 12
kwiecień 21, 2006
Tłumaczył: Roman Łukasiak
Co dla jednych jest złe ....... dyskusja o więzieniach CIA w Polsce
styczeń 22, 2009
Artur Łoboda
Kraków na falach Radia Rumuńskiego
październik 19, 2004
www.krakow.pl
Tysiąc za dziecko
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mieć czy być?
grudzień 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
Ostatnia misja
luty 3, 2003
PAP
Gruba kreska Solidarności
kwiecień 25, 2005
Leszek Skonka
„Fiasko w Iraku”
lipiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bolesław Konstanty Gebert ps. “Ataman” donosi z USA do Moskwy
luty 20, 2006
GUG
Polityka na Kaukazie
listopad 25, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Podrzucił swoje kukułcze walory
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ciekawostka
kwiecień 25, 2005
zaprasza.net
Ośla łąka
luty 15, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Korespondent Wojenny Radia Supermova
lipiec 4, 2006
Zygmunt Jan Prusiński z synem Konradem
Cisza informacyjna w sprawie lokalizacji amerykańskich rakiet na polskim terytorium
kwiecień 21, 2007
pnlp
Monarchia czy "demokracja" ?
luty 7, 2007
tezlav von roya
"Gospodarka działa normalnie"
kwiecień 1, 2004
PAP
Ratunku! Tylko UE, a zwłaszcza sąsiedzi, przede wszystkim Niemcy, mogą uchronić Polskę przed instalacją Tarczy
luty 1, 2007
technokrata
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media