ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
więcej ->

 
 

Elegancja Francja

Śledzenie wyborów we Francji dostarcza wiele satysfakcji.

Przemówienia kandydatów na prezydenta Francji są piękne. Mam na myśli nie tylko to, że każde zdanie jest arcydziełem sztuki retorycznej, zarówno pod względem treści, bo każde słowo służy temu by wysłać odpowiedni sygnał do konkretnej grupy wyborców, nie zrażając sobie jednocześnie innych, jak i formy – kandydaci mówią pięknie, nie tylko bezbłędnie używając skomplikowanych konstrukcji gramatycznych, ale także wyra?nie, jasno, ze wspaniałą modulacją i artykulacją. To wszystko przypomina wyrozumowaną sztukę walki na szpady z jej ostrością i elegancją jednocześnie.

Co ciekawe, z programów wyborczych nawet z natury rzeczy bardziej ważących słowa kandydatów głównego nurtu, można się dowiedzieć sporo o rzeczywistości. Nikt nie mówi tam o rozwoju czy budowie dróg. Zarówno pani Royal, jak i pan Bayrou bardzo wiele miejsca poświęcają ekologii. Ta pierwsza zapowiada m.in. natychmiastowe moratorium na uprawę organizmów genetycznie modyfikowanych, ten drugi głosi jako jedno z głównych haseł postulat „Tiry na tory” i promocję ekologicznego rolnictwa.

Nawet reprezentujący wielką finansjerę i międzynarodowe korporacje Sarkozy nie pozwala sobie na stwierdzenia w stylu Jarosława Kaczyńskiego, że np. obrońcy przyrody szkodzą przyszłości Francji. Mówi natomiast o tym, że Francuzi za mało pracują, ale nie postuluje w związku z tym zniesienia świąt, lecz wyższe wynagrodzenie za nadgodziny. We wszystkich programach problem pracy jawi się zresztą jako jeden z najważniejszych. Przy czym stale przewija się fundamentalna kwestia niedostosowania charakteru kształcenia do rynku pracy. Mówi się więc wiele o kształceniu inżynierów, ale także w zawodach rzemieślniczych. Francuzi zorientowali się już najwyra?niej, że nie da się żyć w kraju, gdzie wszyscy są absolwentami marketingu i zarządzania, oczekującymi gwarancji pracy przy biurku.

Kolejnym problemem, który pojawia się we wszystkich programach, jest konieczność wzmocnienia sektora usług publicznych. We Francji, tak jak w Polsce, coraz trudniej jest nadać list, bo coraz częściej lokalna poczta została zamknięta, coraz dłużej trzeba czekać na naprawę awarii elektryczności, coraz więcej prowincjonalnych miast czy wiosek pozbawianych jest szkół, szpitali, transportu publicznego, komisariatu policji. Kandydaci z pierwszej trójki, w odróżnieniu od kandydatów mniej znanych, nie podają jednak przyczyn tego stanu rzeczy, a są nimi prywatyzacja i dyrektywy Unii Europejskiej, zmuszające do tak zwanej wolnej konkurencji tam, gdzie jest ona najzwyczajniej w świecie niefunkcjonalna. O tym bez ogródek informują natomiast broszury wyborczych kandydatów lewicy, powiedzmy, pozaparlemantarnej, która jednak, co pocieszające, we Francji może ona liczyć na około 10% głosów, a jej program z grubsza rzecz ujmując pokrywa się z tym, co pisze „Magazyn Obywatel”.

Wszyscy główni kandydaci za jeden z najważniejszych obszarów reform uważają szkołę. Co ciekawe, to nie kto inny jak pani Royal zapowiada przymusowe umieszczenie uczniów, którzy sprawiają kłopoty wychowawcze, w poprawczakach. We Francji nikomu nie przychodzi do głowy, żeby z tego powodu nazwać ją faszystką i przejmować się, co na to powiedzą np. Polacy. Jak wielki jest upadek francuskiej szkoły, a szerzej francuskiej kultury życia codziennego, świadczy choćby to, że pan Sarkozy uznał za wskazane umieścić w swoim programie zapewnienie o tym, iż doprowadzi do tego, by uczniowie wstawali, gdy nauczyciel wchodzi do klasy.

Nikt, nawet lewica, nie kokietuje też zbytnio imigrantów. Dla wszystkich jest najwyra?niej jasne, że polityka wielokulturowości poniosła fiasko oraz zostaje używana do osłabiania i wykorzystywania państwa i społeczeństwa przez nowoprzybyłych.

W nadchodzącej drugiej turze sytuacja pani Royal będzie trudniejsza niż jej przeciwnika. I nie chodzi mi tylko o to, że przeciw niej jest wyborcza arytmetyka, bo głosów na prawo od Nicolasa Sarkozy było więcej niż na lewo od Segolene Royal, a przewaga jego samego wynosiła ponad 5%. We Francji, tak samo jak w całym świecie, język dyskursu publicznego zdominowany jest przez dogmaty neoliberalne. Kandydatka lewicy choć nie waha się zaznaczyć, że nie jest zakładniczką żadnej grupy finansowej (takie stwierdzenie w ustach np. Aleksandra Kwaśniewskiego u osób znających się na rzeczy wywołałoby ryzyko pęknięcia ze śmiechu, a dla ogółu polskich wyborców byłoby natomiast w ogóle niezrozumiałe), to jednak nie może zapowiedzieć uspołecznienia wielkich korporacji czy banków, sprawiedliwego rozłożenia ciężarów podatkowych, jak choćby opodatkowanie walutowych spekulantów. Dlatego nawet jeżeli jej zapowiedzi walki z ubóstwem bezrobotnych, mało zarabiających czy mających niskie emerytury, a także budowy mieszkań socjalnych, są szczere, to nie mogąc mówić wprost o konieczności zasadniczych reform, Royal jest skazana na lawirowanie i oskarżenia o to, że na to, co proponuje, nie ma pieniędzy i że realizacja jej postulatów zwiększy dług publiczny oraz deficyt budżetowy.

No i na koniec smutna refleksja. Francja jawi się jako kraj w kryzysie, gdzie realne dochody większości ludności spadają, gdzie pogarsza się jakość życia, gdzie państwo jest coraz słabsze, gdzie obniża się morale społeczeństwa, a spore odłamy młodego pokolenia bardziej przypominają dzikich Wandalów niż obywateli republiki. Francuzi doszli do tego po wielu latach tak zwanego rozwoju, w czasie których budowali dużo i solidnie, często będąc w światowej czołówce myśli technicznej, zachowując przy tym zawsze rozsądek i umiar znawców sztuki życia. A jednak model rozwoju charakterystyczny dla całego Zachodu doprowadził i tam do kryzysu.

Polska, by użyć słów Jarosława Kaczyńskiego, chce rozwijać się tanio i szybko, co jego zdaniem będzie możliwe dzięki budowaniu autostrad przez rezerwaty przyrody, a także przejazdom po nich setek tysięcy kibiców piłkarskich. Choć nie mieliśmy kolonii to zanosi się także na to, iż sami zafundujemy sobie problem imigrantów, sprowadzając ich ze Wschodu właśnie do budowy dróg. Zdaniem szefa naszego rządu, dopiero wtedy świat zacznie się z nami liczyć. Być może ma on rację i największy respekt rzeczywiście budzą w dzisiejszym świecie szaleńcy. Smutne jest tylko, że nasz narodowy wyścig do upadku odbywa się w tak imponującym tempie i w tak fatalnym stylu. Dlatego zachęcam wszystkich do śledzenia kampanii wyborczej we Francji, dla pokrzepienia ucha i oka.

29 kwiecień 2007

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

Sanhedryn
sierpień 16, 2003
Andrzej Kumor
Apel PiS : "internet bez VAT"
marzec 5, 2004
PAP
"Otwieramy się na Unię" po to by się solidniej zamykać
kwiecień 30, 2003
http://www.radiomaryja.pl.eu.org
grudzień 21, 2007
Nieznane w Polsce sondaże dotyczące Iraku...
czerwiec 17, 2004
statystyk
Młode idzie, stare jedzie
styczeń 3, 2003
Adam Zieliński
Amerykańska wolności, więcej rozsądku!
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
ODEZWA DO WYPADAJˇCYCH ZĘBÓW 1. Solidarność wyszła z dziury i poszła w chmury.... 2. Bo sami nadajemy sobie numery.
wrzesień 3, 2005
Wiesław Sokołowski
Pożegnanie z suwerennością
kwiecień 23, 2003
przesłała Elżbieta
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Sprawa Wo?niaka
listopad 17, 2007
Bogusław
90 miast amerykańskich przeciw wojnie
luty 13, 2003
PAP
Triumf woli
wrzesień 12, 2003
Andrzej Kumor
Sprawiedliwość i życie
październik 29, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Wielki deprawator George Soros (Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
Krzysztof Warecki - www.naszdziennik.pl
List z Unii
maj 11, 2003
Zdzisiek
Nasi najwięksi wrogowie
październik 12, 2003
zaprasza.net
Eastern Europe: Manufacturing of a "Catholic" Docility
listopad 25, 2006
Marek Glogoczowski
Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”
lipiec 12, 2006
Michał Miłosz
Unia Europejska odrzuca większość polskich postulatów
grudzień 10, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media