ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
więcej ->

 
 

Elegancja Francja

Śledzenie wyborów we Francji dostarcza wiele satysfakcji.

Przemówienia kandydatów na prezydenta Francji są piękne. Mam na myśli nie tylko to, że każde zdanie jest arcydziełem sztuki retorycznej, zarówno pod względem treści, bo każde słowo służy temu by wysłać odpowiedni sygnał do konkretnej grupy wyborców, nie zrażając sobie jednocześnie innych, jak i formy – kandydaci mówią pięknie, nie tylko bezbłędnie używając skomplikowanych konstrukcji gramatycznych, ale także wyra?nie, jasno, ze wspaniałą modulacją i artykulacją. To wszystko przypomina wyrozumowaną sztukę walki na szpady z jej ostrością i elegancją jednocześnie.

Co ciekawe, z programów wyborczych nawet z natury rzeczy bardziej ważących słowa kandydatów głównego nurtu, można się dowiedzieć sporo o rzeczywistości. Nikt nie mówi tam o rozwoju czy budowie dróg. Zarówno pani Royal, jak i pan Bayrou bardzo wiele miejsca poświęcają ekologii. Ta pierwsza zapowiada m.in. natychmiastowe moratorium na uprawę organizmów genetycznie modyfikowanych, ten drugi głosi jako jedno z głównych haseł postulat „Tiry na tory” i promocję ekologicznego rolnictwa.

Nawet reprezentujący wielką finansjerę i międzynarodowe korporacje Sarkozy nie pozwala sobie na stwierdzenia w stylu Jarosława Kaczyńskiego, że np. obrońcy przyrody szkodzą przyszłości Francji. Mówi natomiast o tym, że Francuzi za mało pracują, ale nie postuluje w związku z tym zniesienia świąt, lecz wyższe wynagrodzenie za nadgodziny. We wszystkich programach problem pracy jawi się zresztą jako jeden z najważniejszych. Przy czym stale przewija się fundamentalna kwestia niedostosowania charakteru kształcenia do rynku pracy. Mówi się więc wiele o kształceniu inżynierów, ale także w zawodach rzemieślniczych. Francuzi zorientowali się już najwyra?niej, że nie da się żyć w kraju, gdzie wszyscy są absolwentami marketingu i zarządzania, oczekującymi gwarancji pracy przy biurku.

Kolejnym problemem, który pojawia się we wszystkich programach, jest konieczność wzmocnienia sektora usług publicznych. We Francji, tak jak w Polsce, coraz trudniej jest nadać list, bo coraz częściej lokalna poczta została zamknięta, coraz dłużej trzeba czekać na naprawę awarii elektryczności, coraz więcej prowincjonalnych miast czy wiosek pozbawianych jest szkół, szpitali, transportu publicznego, komisariatu policji. Kandydaci z pierwszej trójki, w odróżnieniu od kandydatów mniej znanych, nie podają jednak przyczyn tego stanu rzeczy, a są nimi prywatyzacja i dyrektywy Unii Europejskiej, zmuszające do tak zwanej wolnej konkurencji tam, gdzie jest ona najzwyczajniej w świecie niefunkcjonalna. O tym bez ogródek informują natomiast broszury wyborczych kandydatów lewicy, powiedzmy, pozaparlemantarnej, która jednak, co pocieszające, we Francji może ona liczyć na około 10% głosów, a jej program z grubsza rzecz ujmując pokrywa się z tym, co pisze „Magazyn Obywatel”.

Wszyscy główni kandydaci za jeden z najważniejszych obszarów reform uważają szkołę. Co ciekawe, to nie kto inny jak pani Royal zapowiada przymusowe umieszczenie uczniów, którzy sprawiają kłopoty wychowawcze, w poprawczakach. We Francji nikomu nie przychodzi do głowy, żeby z tego powodu nazwać ją faszystką i przejmować się, co na to powiedzą np. Polacy. Jak wielki jest upadek francuskiej szkoły, a szerzej francuskiej kultury życia codziennego, świadczy choćby to, że pan Sarkozy uznał za wskazane umieścić w swoim programie zapewnienie o tym, iż doprowadzi do tego, by uczniowie wstawali, gdy nauczyciel wchodzi do klasy.

Nikt, nawet lewica, nie kokietuje też zbytnio imigrantów. Dla wszystkich jest najwyra?niej jasne, że polityka wielokulturowości poniosła fiasko oraz zostaje używana do osłabiania i wykorzystywania państwa i społeczeństwa przez nowoprzybyłych.

W nadchodzącej drugiej turze sytuacja pani Royal będzie trudniejsza niż jej przeciwnika. I nie chodzi mi tylko o to, że przeciw niej jest wyborcza arytmetyka, bo głosów na prawo od Nicolasa Sarkozy było więcej niż na lewo od Segolene Royal, a przewaga jego samego wynosiła ponad 5%. We Francji, tak samo jak w całym świecie, język dyskursu publicznego zdominowany jest przez dogmaty neoliberalne. Kandydatka lewicy choć nie waha się zaznaczyć, że nie jest zakładniczką żadnej grupy finansowej (takie stwierdzenie w ustach np. Aleksandra Kwaśniewskiego u osób znających się na rzeczy wywołałoby ryzyko pęknięcia ze śmiechu, a dla ogółu polskich wyborców byłoby natomiast w ogóle niezrozumiałe), to jednak nie może zapowiedzieć uspołecznienia wielkich korporacji czy banków, sprawiedliwego rozłożenia ciężarów podatkowych, jak choćby opodatkowanie walutowych spekulantów. Dlatego nawet jeżeli jej zapowiedzi walki z ubóstwem bezrobotnych, mało zarabiających czy mających niskie emerytury, a także budowy mieszkań socjalnych, są szczere, to nie mogąc mówić wprost o konieczności zasadniczych reform, Royal jest skazana na lawirowanie i oskarżenia o to, że na to, co proponuje, nie ma pieniędzy i że realizacja jej postulatów zwiększy dług publiczny oraz deficyt budżetowy.

No i na koniec smutna refleksja. Francja jawi się jako kraj w kryzysie, gdzie realne dochody większości ludności spadają, gdzie pogarsza się jakość życia, gdzie państwo jest coraz słabsze, gdzie obniża się morale społeczeństwa, a spore odłamy młodego pokolenia bardziej przypominają dzikich Wandalów niż obywateli republiki. Francuzi doszli do tego po wielu latach tak zwanego rozwoju, w czasie których budowali dużo i solidnie, często będąc w światowej czołówce myśli technicznej, zachowując przy tym zawsze rozsądek i umiar znawców sztuki życia. A jednak model rozwoju charakterystyczny dla całego Zachodu doprowadził i tam do kryzysu.

Polska, by użyć słów Jarosława Kaczyńskiego, chce rozwijać się tanio i szybko, co jego zdaniem będzie możliwe dzięki budowaniu autostrad przez rezerwaty przyrody, a także przejazdom po nich setek tysięcy kibiców piłkarskich. Choć nie mieliśmy kolonii to zanosi się także na to, iż sami zafundujemy sobie problem imigrantów, sprowadzając ich ze Wschodu właśnie do budowy dróg. Zdaniem szefa naszego rządu, dopiero wtedy świat zacznie się z nami liczyć. Być może ma on rację i największy respekt rzeczywiście budzą w dzisiejszym świecie szaleńcy. Smutne jest tylko, że nasz narodowy wyścig do upadku odbywa się w tak imponującym tempie i w tak fatalnym stylu. Dlatego zachęcam wszystkich do śledzenia kampanii wyborczej we Francji, dla pokrzepienia ucha i oka.

29 kwiecień 2007

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

Dialog Argentyńczyka z sjonistami
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Michnik nie był kiedyś sekretarzem ( sekretarką ? ) tej cioci Andrzejewskiego?
kwiecień 6, 2003
ania 67
Deutsche Bank
kwiecień 16, 2003
red. Krzysztof
Referat wygloszony 16 maja 2003 w Kanadzie
Unia Europejska

maj 23, 2003
przesłała Elżbieta
SDP nagle przypomniało sobie o moralności
luty 3, 2003
PAP
Łapówki w marynarce wojennej
lipiec 18, 2002
PAP
Dom na kołach
luty 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie dla tarczy- Redakcja "Magazynu- Obywatel"
luty 20, 2007
marduk
Polacy są jednak ciemnym narodem ......
październik 5, 2005
Kazimierz
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Stworzmy wspolnie partie!
grudzień 15, 2006
Marzyciel
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
Syndrom zajączka i nied?wiedzia
maj 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jakim prawem! - List otwarty
czerwiec 12, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
W końcu Niemcy płacą za krew Polaków - płaćmy i my!
październik 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
Gospodarka na zaciągniętym hamulcu
listopad 14, 2008
Kamila Baranowska
Niemcy krytykują okładkę "Wprost"
wrzesień 19, 2003
Giertych
sierpień 19, 2004
ddd
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media