ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu 
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.

Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.

Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
"Służę ludziom, nie instytucjom" 
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!

 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
więcej ->

 
 

Elegancja Francja

Śledzenie wyborów we Francji dostarcza wiele satysfakcji.

Przemówienia kandydatów na prezydenta Francji są piękne. Mam na myśli nie tylko to, że każde zdanie jest arcydziełem sztuki retorycznej, zarówno pod względem treści, bo każde słowo służy temu by wysłać odpowiedni sygnał do konkretnej grupy wyborców, nie zrażając sobie jednocześnie innych, jak i formy – kandydaci mówią pięknie, nie tylko bezbłędnie używając skomplikowanych konstrukcji gramatycznych, ale także wyra?nie, jasno, ze wspaniałą modulacją i artykulacją. To wszystko przypomina wyrozumowaną sztukę walki na szpady z jej ostrością i elegancją jednocześnie.

Co ciekawe, z programów wyborczych nawet z natury rzeczy bardziej ważących słowa kandydatów głównego nurtu, można się dowiedzieć sporo o rzeczywistości. Nikt nie mówi tam o rozwoju czy budowie dróg. Zarówno pani Royal, jak i pan Bayrou bardzo wiele miejsca poświęcają ekologii. Ta pierwsza zapowiada m.in. natychmiastowe moratorium na uprawę organizmów genetycznie modyfikowanych, ten drugi głosi jako jedno z głównych haseł postulat „Tiry na tory” i promocję ekologicznego rolnictwa.

Nawet reprezentujący wielką finansjerę i międzynarodowe korporacje Sarkozy nie pozwala sobie na stwierdzenia w stylu Jarosława Kaczyńskiego, że np. obrońcy przyrody szkodzą przyszłości Francji. Mówi natomiast o tym, że Francuzi za mało pracują, ale nie postuluje w związku z tym zniesienia świąt, lecz wyższe wynagrodzenie za nadgodziny. We wszystkich programach problem pracy jawi się zresztą jako jeden z najważniejszych. Przy czym stale przewija się fundamentalna kwestia niedostosowania charakteru kształcenia do rynku pracy. Mówi się więc wiele o kształceniu inżynierów, ale także w zawodach rzemieślniczych. Francuzi zorientowali się już najwyra?niej, że nie da się żyć w kraju, gdzie wszyscy są absolwentami marketingu i zarządzania, oczekującymi gwarancji pracy przy biurku.

Kolejnym problemem, który pojawia się we wszystkich programach, jest konieczność wzmocnienia sektora usług publicznych. We Francji, tak jak w Polsce, coraz trudniej jest nadać list, bo coraz częściej lokalna poczta została zamknięta, coraz dłużej trzeba czekać na naprawę awarii elektryczności, coraz więcej prowincjonalnych miast czy wiosek pozbawianych jest szkół, szpitali, transportu publicznego, komisariatu policji. Kandydaci z pierwszej trójki, w odróżnieniu od kandydatów mniej znanych, nie podają jednak przyczyn tego stanu rzeczy, a są nimi prywatyzacja i dyrektywy Unii Europejskiej, zmuszające do tak zwanej wolnej konkurencji tam, gdzie jest ona najzwyczajniej w świecie niefunkcjonalna. O tym bez ogródek informują natomiast broszury wyborczych kandydatów lewicy, powiedzmy, pozaparlemantarnej, która jednak, co pocieszające, we Francji może ona liczyć na około 10% głosów, a jej program z grubsza rzecz ujmując pokrywa się z tym, co pisze „Magazyn Obywatel”.

Wszyscy główni kandydaci za jeden z najważniejszych obszarów reform uważają szkołę. Co ciekawe, to nie kto inny jak pani Royal zapowiada przymusowe umieszczenie uczniów, którzy sprawiają kłopoty wychowawcze, w poprawczakach. We Francji nikomu nie przychodzi do głowy, żeby z tego powodu nazwać ją faszystką i przejmować się, co na to powiedzą np. Polacy. Jak wielki jest upadek francuskiej szkoły, a szerzej francuskiej kultury życia codziennego, świadczy choćby to, że pan Sarkozy uznał za wskazane umieścić w swoim programie zapewnienie o tym, iż doprowadzi do tego, by uczniowie wstawali, gdy nauczyciel wchodzi do klasy.

Nikt, nawet lewica, nie kokietuje też zbytnio imigrantów. Dla wszystkich jest najwyra?niej jasne, że polityka wielokulturowości poniosła fiasko oraz zostaje używana do osłabiania i wykorzystywania państwa i społeczeństwa przez nowoprzybyłych.

W nadchodzącej drugiej turze sytuacja pani Royal będzie trudniejsza niż jej przeciwnika. I nie chodzi mi tylko o to, że przeciw niej jest wyborcza arytmetyka, bo głosów na prawo od Nicolasa Sarkozy było więcej niż na lewo od Segolene Royal, a przewaga jego samego wynosiła ponad 5%. We Francji, tak samo jak w całym świecie, język dyskursu publicznego zdominowany jest przez dogmaty neoliberalne. Kandydatka lewicy choć nie waha się zaznaczyć, że nie jest zakładniczką żadnej grupy finansowej (takie stwierdzenie w ustach np. Aleksandra Kwaśniewskiego u osób znających się na rzeczy wywołałoby ryzyko pęknięcia ze śmiechu, a dla ogółu polskich wyborców byłoby natomiast w ogóle niezrozumiałe), to jednak nie może zapowiedzieć uspołecznienia wielkich korporacji czy banków, sprawiedliwego rozłożenia ciężarów podatkowych, jak choćby opodatkowanie walutowych spekulantów. Dlatego nawet jeżeli jej zapowiedzi walki z ubóstwem bezrobotnych, mało zarabiających czy mających niskie emerytury, a także budowy mieszkań socjalnych, są szczere, to nie mogąc mówić wprost o konieczności zasadniczych reform, Royal jest skazana na lawirowanie i oskarżenia o to, że na to, co proponuje, nie ma pieniędzy i że realizacja jej postulatów zwiększy dług publiczny oraz deficyt budżetowy.

No i na koniec smutna refleksja. Francja jawi się jako kraj w kryzysie, gdzie realne dochody większości ludności spadają, gdzie pogarsza się jakość życia, gdzie państwo jest coraz słabsze, gdzie obniża się morale społeczeństwa, a spore odłamy młodego pokolenia bardziej przypominają dzikich Wandalów niż obywateli republiki. Francuzi doszli do tego po wielu latach tak zwanego rozwoju, w czasie których budowali dużo i solidnie, często będąc w światowej czołówce myśli technicznej, zachowując przy tym zawsze rozsądek i umiar znawców sztuki życia. A jednak model rozwoju charakterystyczny dla całego Zachodu doprowadził i tam do kryzysu.

Polska, by użyć słów Jarosława Kaczyńskiego, chce rozwijać się tanio i szybko, co jego zdaniem będzie możliwe dzięki budowaniu autostrad przez rezerwaty przyrody, a także przejazdom po nich setek tysięcy kibiców piłkarskich. Choć nie mieliśmy kolonii to zanosi się także na to, iż sami zafundujemy sobie problem imigrantów, sprowadzając ich ze Wschodu właśnie do budowy dróg. Zdaniem szefa naszego rządu, dopiero wtedy świat zacznie się z nami liczyć. Być może ma on rację i największy respekt rzeczywiście budzą w dzisiejszym świecie szaleńcy. Smutne jest tylko, że nasz narodowy wyścig do upadku odbywa się w tak imponującym tempie i w tak fatalnym stylu. Dlatego zachęcam wszystkich do śledzenia kampanii wyborczej we Francji, dla pokrzepienia ucha i oka.

29 kwiecień 2007

Olaf Swolkień 

  

Archiwum

Kolejne rewelacje idioty. Balcerowicz w Budapeszcie
luty 28, 2003
Artur Łoboda
Słowiańskie nostalgie i imperatyw globalizacji
grudzień 2, 2003
Marek Głogoczowski
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
Rutkowski pomoże minister Jakubowskiej
grudzień 9, 2002
(RAD) www.dziennik.krakow.pl
Generał Michał Gutowski nie żyje (2)
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak globalisci zpod znaku F.D.A eksterminuja narod Amerykanski
styczeń 13, 2008
Markus
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Pałac Kultury i Nauki im. Józefa Stalina
lipiec 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Bractwo Włoskie w Krakowie
listopad 24, 2005
Artur Łoboda
Puste kieszenie Polaków. Jeszcze większa pustka w głowach ekonomistów
luty 18, 2003
zaprasza.net
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Koszmar Więzień w USA
kwiecień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Po wyborach
listopad 29, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Medialny exodus lekarzy
marzec 24, 2006
Adam Sandauer
Kwestia wiarygodności
czerwiec 15, 2006
Marek Stefan Szmidt
Ocena wyborów ( Według Macieja Giertycha )
styczeń 1, 2008
przesłał .
Apel do papieża o odwołanie Rydzyka
lipiec 10, 2007
Park kulturowy na Starym Mieście?
maj 30, 2005
Gazeta Wyborcza, 30 maja 2005r.
My, Pierwsza Brygada
luty 16, 2005
Andrzej Hałaciński, Tadeusz Biernacki.
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2020 Polskie Niezależne Media