ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
więcej ->

 
 

W obronie demokracji i praworzadności. Reportaż z udanej operacji przeprowadzonej dla ukrócenia samowoli policji.

Opisywana akcja została przeprowadzona w Warszawie przed kliku laty, w okresie kiedy Polska nie była jeszcze członkiem UE i nie było jeszcze sądów grodzkich tylko kolegia d/s wykroczeń. U władzy był rząd Millera.

W ciągu weekendu uczestnikom giełdy staroci na Kole odbywającej się na targowisku o powierzchni około 1 hektara ograniczonym ulicami Ciołka, Obozowa, Księcia Janusza rozdano kilkaset dwustronnych ulotek, gęsto, choć wyra?nym drukiem obustronnie zapisanych. W tym okolo 100 do podstawowych adresatów tj włascicieli/dzierżawców stoisk, straganów, stolików czy nawet tylko koców/placyków na których rozłożyli oferowane starocie... Ulotki były formatu A4, zapakowane w przezroczystą polietylenową koszulkę dla uchronienia przed zniszczeniem. Koszt sporządzenia ulotki nie przekraczał kikunastu groszy, a łaczny koszt akcji około 100 złotych (głownie koszt koszulek). Dla większej przejrzystosci tekstu, przy jednoczesnym ograniczeniu do 2 stron bez podziału na akapity, obficie stosowano podkreślenia, wytłuszczenia, kursywę itp.

Wybór miejsca i czasu akcji. O wyborze zadecydowało to że Warszawa jest stolicą i istniało małe prawdopodobieństwo zakłocenia akcji prowokacją prymitywnych kiboli. Jedyna (?) wtedy w Polsce stała weekendowa giełda staroci była miejscem gdzie łatwo było spotkać prominentne osoby publiczne, dyplomatów, czy mniej prominentne jak profesor Krawczuk, ale o zainteresowaniach kulturowych, historycznych i kolekcjonerskich. Wielu warszawiaków traktowało odwiedziny tej giełdy jako okazję do pouczającego niedzielnego spaceru i wymiany uwag ze znajomymi. Ponad 80% sprzedawców zajmowało zawsze te same miejsca, choć niektórzy pojawiali się rzadko, np raz w miesiącu. Osoby z Gdańska, Białegostoku, Lublina, Łodzi, Krakowa, Katowic, a nawet Wrocławia czy Zielonej Góry itp to niemal wyłącznie zawodowcy uzgadniający między sobą harmonogram przyjazdów. przyjeżdżający już w sobotę, aby zająć dogodne miejsce dla ekspozycji swych towarów na placu. Rosjan z podrobionymi ikonami nie spotykało się, bo narażeni byli na złośliwe komentarze licznych tutaj ekspertów: słuchaj, to dzieło sztuki mozesz tylko wstawić do DESY po uprzedniej ekspertyzie pani po historii sztuki, a ja jestem prosty chłop i utrzymuję się z handlu podobnym towarem 30 lat. Za opłatą mogę ci profesjonalnie postarzyć... Ogólnie, panowała tam bardzo miła atmosfera. Niestety, zakłócana nieprzyjemnymi masowymi kontrolami policji. Wiele osób odniosło wrażenie że kontrole te były formą treningu. Młodzi funkcjonariusze w czarnych kombinezonach byli przyuczani do podjęcia pracy w patrolach ulicznych (?) w ramach pododdziałów prewencji.

Rezultaty akcji przekroczyły najśmielsze oczekiwania. Być może był to zbieg okoliczności. Zaniechano grupowego dowożenia młodych janczarów. Czarne mundury antyterrorystów zniknęły. Natomiast na placu i wokół pojawili się nieobecni wcześniej normalni policjanci, w stalowych mundurach. O dziwo, wszyscy z przykładnie przypiętymi identyfikatorami, gwiazdamni szeryfa. Nie było już niechlujnie zaparkowanych radiowozów policyjnych utrudniających ruch. Tę ostatnią niezwykłość w niepotwierdzonych plotkach przypisywano raczej trwałemu (zawiązali, a węzły zalutowali?) przymocowaniu przez nieznanych sprawców jednego takiego radiowozu linkami stalowymi (?) do pobliskiej latarni (?) przy jednoczesnym przedziurawieniu (?) opon w niezależnej akcji.

Wobec zasięgu akcji informacja o niej musiała dotrzeć do policji. Oczywiscie, nie wszczęto żadnego formalnego śledztwa, nie było informacji w publikatorach, obwieszczeń itp. Prowadzona nieformalnie krótkotrwała inwigilacja dla ustalenia autorów była chyba prywatną inicjatywą upokorzonych policjantów i ich kolegów niskiego szczebla.
Przy okazji, potwierdzając wczesniejsze podejrzenia, wśród zawodowych handlarzy antyków zdekonspirowano kilku byłych pracowników milicji i służby bezpieczeństwa negatywnie nastawionych do akcji.

Poniżej tekst ulotki. Liczne w oryginale zróżnicowania wielkości czcionki, podkreślenia, wytłuszczenia, kursywę zastąpiono podziałem na akapity dla uzyskania podobnej przejrzystosci tekstu.

*********************************************************** Akcja
SZUKAMY POLICYJNYCH IDENTYFIKATORÓW

Witamy na jedynej w Polsce cotygodniowej giełdzie staroci. Możliwość obrotu dobrami kultury w najbardziej dosłownym znaczeniu ściąga tutaj z całego kraju zarówno rzesze potencjalnych nabywców jak i sprzedawców. Ze względu na przedmiot dokonywanych transakcji możemy sobie śmiało wystawić pozytywną opinię, że dzięki wysokiemu poziomowi kultury obecnych tu osób również przestrzeganie porządku publicznego przedstawia się tutaj korzystniej niż na innych imprezach z udziałem podobnej liczby osób. To oczywiste.

To nie jest ani mecz piłkarski, ani zbiorowy wyjazd żołnierzy do rezerwy przed podjęciem pracy w oddziałach prewencji. Często bywają tu dyplomaci. W tej sytuacji wydaje się nieporozumieniem kierowanie tutaj obcych klasowo patroli z tak zwanej prewencji. Po porannej odprawie wypuszczani są na polowanie na sektorze prywatnym.

Tacy funkcjonariusze posiadają wręcz wojenne wyposażenie: broń palną, kajdanki, pałkę. Zdarza się nawet nóż do walki wręcz (Komandos? Ochroniarz? Zboczeniec?).

Gorzej przedstawia się ich identyfikacja. Nagminnie nie noszą identyfikatorów (chyba że w kieszeni, albo w bagażniku pojazdu służbowego...). Na ich mundurach brak jakichkolwiek wskazań przynależności służbowej (najwyżej dosyć ogólnikowy napis POLICJA...). Ponieważ są to najczęściej szeregowi albo praktykanci (?), na mundurach ich brak również jakichkolwiek dystynkcji.

Dlatego tacy funkcjonariusze działają praktycznie anonimowo. Nagminnie też anonimowo popełniają następujące wykroczenia:
Spoufalanie się (np. używanie formy „ty”)
Naruszanie nietykalności cielesnej, np.branie „pod rękę” osób nie stawiających oporu
Wyłudzania usług i świadczeń, często szantażem (np. „Pana stoisko jest zbyt wysunięte. Powinienem nałożyć mandat. Podoba mi się ta figurka, ale mam tylko 10 złotych”.)
Zdarzają się również wypadki nieuzasadnionego użycia posiadanego wyposażenia (pałka, kajdanki), wyrządzania strat materialnych bez rekompensaty przez nieuważne poruszanie się wśród gęsto ustawionych stoisk i inne.

Postępująca brutalizacja ich interwencji niekorzystnie wpływa na panującą tu atmosferę i na interesy. Niestety, odstraszają kolekcjonerów i klientów nie tylko swoją proletariacką powierzchownością (zwykle czerwone karki znanionujące wiejskie pochodzenie, drobna postura wynikająca z wielopokoleniowego niedożywienia, prymitywny sposób wyrażania się – mieszanina gwary wiejskiej i języka regulaminów wojskowych...), ale również swoim zachowaniem.

Pojazdy służbowe policji niechlujnie ustawione często godzinami blokują ruch, a zastraszona STRAŻ MIEJSKA odmawia interwencji w takich przypadkach.

Wszelkie próby identyfikacji funkcjonariusza zazwyczaj kończą się żądaniem owego funkcjonariusza, aby wylegitymował się obywatel który śmiał upomnieć się o swoje prawa. Zdarzają się przypadki kierowania wniosków do kolegium wykroczeń o ukaranie takiego śmiałka np. za rzekome odmówienie wylegitymowania się, za rzekomą obrazę, za rzekomy czynny opór. Bardziej doświadczeni funkcjonariusze stosują gro?by karalne typu „Zameldowany Pan na Długiej, może Pan tam długo nie wrócić”.

Solidarnie brońmy się! Dzisiaj jego, jutro ciebie!

Zalecenia:
1. Nie dopuszczać do interwencji bez świadków. Wzywać innych, ostentacyjnie samemu podchodzić. Pełna kontrola społeczeństwa gwarancją praworządnych działań policji w demokratycznym państwie!
2. Mieć w pogotowiu kamery, aparaty fotograficzne i magnetofony. Również tuby (do zwracania uwagi tłumu). Zachęcamy do kompromitujących zdjęć i nagrań. Przyczyniamy się w ten sposób do oczyszczenia szeregów naszej kochanej policji. Żądajmy wynagradzania takich działań przez kierownictwo policji!
3. Pojawienie się funkcjonariusza bez identyfikatora ma wywoływać krzyk, głośne zwrócenie uwagi na ten fakt, zbiegowisko wielu osób, żądanie tłumu aby funkcjonariusz natychmiast wylegitymował się, błysk fleszy, trzask uruchamianych dyktafonów dla utrwalenia błyskotliwych oświadczeń funkcjonariusza itp. W przypadku konsekwentnej odmowy, zdecydowane użycie przemocy, tak aby sprawa nie kwalifikowała się do kolegium („przepychanki”) zazwyczaj obsadzonego przez emerytowanych milicjantów, ale do profesjonalnego sądu (złamana ręka itp.) "Tylu teraz przebierańców szkalujących dobre imię naszej ukochanej policji, więc myślałem..."
4. Anachroniczna wręcz uprzejmość jest szczególnie skuteczna, zwłaszcza w połączeniu z uprzednio zaplanowanym działaniem grupowym i użyciem magnetofonów, aparatów, kamer. Wskazane, aby rolę narratora pełniło dziecię szkolne. Może być też emeryt, ale o dobrej dykcji. (Narrator głośno, w kierunku ukrytego mikrofonu): " Czy mam przyjemność z funkcjonariuszem na służbie? W szkole uczono mnie, że funkcjonariusz na służbie powinien nosić numer identyfikacyjny w widocznym miejscu. Uniżenie żądam okazania numeru służbowego lub legitymacji służbowej. Z respektu dla władzy zapomniałem po co mi to potrzebne. A tak już sobie przypomniałem, bo mam do tego prawo i nie muszę się tłumaczyć. (Grupa inicjatywna, np. 5 osób, przybliża się). " Po raz kolejny proszę o okazanie identyfikatora służbowego. (Ryk, na cały głos) "Ludzie, to przebieraniec szkalujący dobre imię naszej ukochanej policji." Grupa inicjatywna broni dziecię szkolne lub niedołężnego emeryta przed zakusami policyjnego zboczeńca przebierańca nie dopuszczając do jego anonimowej ucieczki. Może zajść konieczność użycia przymusu fizycznego...

Prosimy o przedyskutowanie powyższych koncepcji grupowej samoobrony wśród znajomych, a szczególnie z osobami zajmującymi sąsiednie stoiska. W przypadku aprobaty prosimy o dalsze rozpowszechnianie we własnym zakresie wśród klientów.

Przyjemnego, bezpiecznego i owocnego pobytu na giełdzie!
26 luty 2008

tłumacz 

  

Archiwum

Nowojorska rada przeciwko Autonomii
sierpień 16, 2002
IAR
niestrudzeni - z kart historii
luty 21, 2003
Ż Ś Mirosław M. Krupinski
"Moralność"
czerwiec 30, 2008
PAP
Geje pomiędzy ofiarami
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy Minister Obrony USA i Fakty Dokonane?
grudzień 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Pominięte oskarżenie w sprawie Saddama Husseina
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Przecieki w Mediach i Odpowiedzialność za Zbrodnie Wojenne
listopad 25, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
„Islamizacja Bałkanów” a Konkurencja USA z Rosją
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Książka oskarża Izrael o napad na wieżowce i Pentagon
sierpień 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wpływy Chin szerzą się na świecie
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zarząd Mesko zwolnił całą 220-osobową kadrę kierowniczą
sierpień 28, 2002
PAP
Ajne grose geszeft cd.
grudzień 1, 2002
Tomasz Żele?ny www.nie.com.pl
Przygoda po charytatywnym zebraniu
luty 7, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Świadek koronny
listopad 15, 2004
Artur Łoboda
Aktualne " Przestrogi dla Polski"
maj 6, 2003
przesłała Elżbieta
Narodowe Sily Zbrojne
maj 5, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Apel o tłumaczenia
styczeń 16, 2006
Jerzy Paruszewski
Hordy zdziczałych psów
kwiecień 1, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Szefowie przedsiębiorstw powinni obciąć sobie zarobki
wrzesień 11, 2002
zaprasza.net
Talmudyczna wersja „świata”
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media