ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Narodowi" wspólnicy zbrodniarzy  
28 marzec 2009      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński O SPOSOBIE MÓWIENIA W POEZJI 
23 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Chamy i chamusie 
19 luty 2024      Artur Łoboda
Zleceniodawcy Jeffreya Epsteina 
11 luty 2026      Artur Łoboda
Cuda się nie zdarzają 
17 marzec 2015      Artur Łoboda
Można się załamać, jeśli to prawda .... 
7 styczeń 2019      Alina
Tak zwany Minister zdrowia milczy 
16 grudzień 2020      Artur Łoboda
Prawdziwi płaskoziemcy są w nauce  
21 lipiec 2021     
Pod rządami PiS korupcja w PFRON kwitnie 
14 styczeń 2020      Artur Łoboda
Kolejny dowód, że "państwo polskie istnieje teoretycznie" 
3 październik 2019     
Ubój rytualny = ubój barbarzyński 
15 październik 2020      Alina
W Bogu nadzieja. 
23 grudzień 2011      Bogusław
Bezczelna litwaczka dalej opluwa Polaków 
8 marzec 2018     
Maseczki skończą się niedługo.
Rozpoczną się za to procesy sądowe.
 
27 lipiec 2020     
Historia mojej twórczości 
21 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Antidotum 
26 maj 2013      Artur Łoboda
Gnoje polskiej kultury 
8 kwiecień 2011      Artur Łoboda
W oparciu o ZSRR 
24 sierpień 2010      Goska
Aktywistka pielęgniarska: Pracownicy służby zdrowia, którzy poparli politykę szpitali COVID-19, powinni stanąć przed sądem za zgony, które umożliwili 
23 marzec 2022      Arsenio Toledo
Dwie teorie spiskowe
Teoria druga
 
22 czerwiec 2020     

 
 

Ministra od kultury pokazuje swoje prawdziwe oblicze

Małgorzata Omilanowska - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 
Od lat obiecuję swojej Rodzinie, że skończę z komentowaniem bieżącej polityki i całą energię skoncentruję na działalność artystyczną.
Zbyt mało jeszcze pobudziłem ludzki kultury do walki z neostalinowską polityką antykulturalną - realizowaną przez Platformę Obywatelską i muszę czasem sam stanąć do walki o polską kulturę.

W dniu wczorajszym przeczytałem Pani żenującą wypowiedź, która jest zapowiedzią zaostrzenia walki z elementarnymi normami kultury i nie mogę tego pozostawić bez komentarza.
W trakcie uroczystości rozdania nagród w 20. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej w Warszawie, śmiała Pani przywołać haniebny argument, który w polskiej kulturze są synonimem największej zbrodni!!!
"Nie dopuszczę nigdy do tego, by ktokolwiek podniósł rękę na wolność artystów" - miała Pani powiedzieć w trakcie tego wydarzenia.
Słowa te jak żywo przypominają groźbę Cyrankiewicza - wobec strajkujących robotników w Poznaniu 1956 roku. "Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewny, że mu tę rękę władza ludowa odrąbie".
Czyż nie jest to ideowe podobieństwo? i nawiązanie do stalinowskiego rodowodu obecnie rządzących polską kulturą?

Nikt inny - jak Pani, nie wprowadza cenzury prewencyjnej tak - jak to Pani powiedziała" "w celach stricte politycznych".
Pani podwładni blokują wszelkie środki finansowe dla niezależnych polskich artystów.
Pani podwładni nie dopuszczają do prezentacji prac niezależnych polskich artystów w instytucjach wystawienniczych - podległych tak zwanemu Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Trzeba mieć wyjątkowy tupet - by tak jak Cyrankiewicz - grozić ludziom honoru.
Ale - w przeciwieństwie do Pani - Cyrankiewicz posiadał elementarne wykształcenie, którego Pani brak - mimo używanych tytułów naukowych.

Broniąc patologii powiedziała Pani: "Jeżeli uznamy tę sztukę za bluźnierczą, to musimy sobie powiedzieć, że utworów artystycznych o bluźnierczej treści powstało w kulturze polskiej i europejskiej już setki, a nawet tysiące. Bo jak inaczej zinterpretować słowa Mickiewicza: "Z Bogiem albo mimo Boga"?
I w tym momencie wykazała nie tyle bezczelność - co swoje ubóstwo intelektualne - każące zweryfikować posiadany przez Panią tytuł naukowy.
Nie odróżnia Pani bluźnierstwa od patologii, bo działania Rodrigo Garcii do nich należą.
W całej historii kultury mamy wiele przejawów twórczości artystycznej, którą można traktować jak bluźnierstwo.
Najlepszym - chyba przykładem jest sonet Jana Andrzeja Morsztyna "Na krzyżyk na piersiach jednej panny".
Ani w czasach powstania tego utworu - ani też dzisiaj - Kościół i wierni nie protestują przeciwko temu utworowi.
Dlaczego tak się dzieje?
Bo jest to rzeczywista sztuka, w przeciwieństwie do szamba, które Pani propaguje.
Jednak szczyt ignorancji i nieuctwa wykazała Pani twierdząc, że słowa Mickiewicza zawarte Dziadach "Z Bogiem albo mimo Boga" można stawiać w jednym rzędzie z śmieciem Rodrigo Garcii.
Po pierwsze to należałoby dokładnie cytować naszego wieszcza, bo jego słowa brzmiały "Zemsta zemsta na wroga z Bogiem i choćby mimo Boga".
Ministrowi Kultury nie przystoi aż taka ignorancja.
Ale sens tych słów zawarty jest w dwóch ważnych kwestiach dotyczących tamtej epoki.
Polscy romantycy chełpili się tym, że w Polsce - jako jedynym kraju nie było zbrodni królobójstwa, a zamordowanie Wielkiego Księcia Konstantego - za takie uznawano.
Było to także odniesienie do haniebnej encykliki papieża Grzegorza XVI, który po wybuchu Powstania Listopadowego napisał do polskiego duchowieństwa "Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą".
Skoro reprezentant Boga nie wspiera nas w walce o niepodległość - to wystąpimy wbrew papiestwu, a więc "mimo Bogu".
Tak należy tłumaczyć tą frazę Dziadów, którą nieudolnie Pani zacytowała.

Bogdan Zdrojewski jest człowiekiem niebywale prymitywnym. Ale dopracował do perfekcji swoją wersję machejkowszczyzny wysławiając się tak - by nic nie wynikało z potoku wygłaszanych przez niego słów.
Pani z marszu wykazała, że jest ewidentną "ministrą od kultury" - z kwalifikacjami analogicznymi do Joanny Muchy.
I dlatego będę komentować każdą bezczelność - każdą zbrodnię wobec polskiej kultury - jaką będzie Pani dokonywać.

Powiedziała Pani że "Artyści otwierają oczy, robią to od wielu dziesiątek lat".
Jacy artyści?
Komu otwierają oczy?

Od blisko stu lat funkcjonuje w kulturze bolszewickie pranie mózgów.
Ludzie nazywani przez polityków "artystami" są tylko posłusznymi politrukami, realizującymi cele Nowego Porządku Świata.
Większość robi to nieświadomie, bo znajdują tylko swoją "niszę" w zapotrzebowaniu politycznym rządzących.
Bezwzględność - z jaką do tej pory zwalczała Pani wszelkie przejawy kultury polskiej (jako wiceminister u Zdrojewskiego), nie pozostawia żadnej wątpliwości o Pani prawdziwe cele.

To ja - jako pierwszy artysta - po kilkudziesięcioletniej analizie stwierdziłem, że w wieku dwudziestym doszło do antykulturalnego przewrotu bolszewików, który trwa do tej pory.
I najlepszym przykładem jest stawianie stalinowskiego zbira Baumana - jako przykład polskiego filozofa.
Tego dokonał właśnie Michał Merczyński, który później zafundował Polakom prowokację z "Golgota piknik".
Wasze stalinowskie korzenie - są dla mnie aż nadto wyraźne. I - jeżeli mówi Pani o "otwieraniu oczu przez artystów" - to tylko ja to robię!

Artysta i teoretyk kultury Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
2 lipiec 2014

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ta sama sekta
luty 28, 2007
PAP
Islam zwycięża w wyborach demokratycznych
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
Bilans kosztów członkostwa Polski w UE
lipiec 2, 2006
Dariusz Kosiur
Szaron anulował porozumienie w sprawie Hebronu
listopad 17, 2002
AFP
Drang nach Osten
wrzesień 17, 2002
Winy i grzechy
lipiec 18, 2003
Krzysztof Szymański
Jak kradli tak kradną dalej. 90 tys. zł dla 4 osób
kwiecień 1, 2003
PAP
Takich sobie oszustów wybraliśmy
listopad 27, 2003
Artur Łoboda
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Projekt Społeczny Polska 2005. Komentarz 1
grudzień 16, 2002
Jakub Mariawicz
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Krótka recenzja
maj 16, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
Manipulating the herd
lipiec 13, 2005
D.I.
Rzymska Targowica
październik 29, 2004
Nasz Dziennik
Obłędne Plany "Tarczy"
kwiecień 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
Czasem się coś w Gazecie Wyborczej trafi, ale znika szybko...
styczeń 12, 2004
czytelnik
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media