|
| Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie |
|
| |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. |
|
| |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności |
|
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. |
|
| Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? |
|
| Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem |
|
| Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID |
|
| Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. |
|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? |
|
| Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. |
|
| Nanotechnologia w szczepionkach |
|
| PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID |
|
| Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom |
|
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
|
|
| Nastąpił globalny zamach stanu |
|
| Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. |
|
| Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego |
|
| |
|
| Planet Lockdown |
|
| Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
więcej -> |
|
Dziennikarze ?
|
|
Marek Lubiński: Syndrom szabes-burka
W czasach rozbiorów znana była na ziemiach polskich instytucja tzw. szabesgoja. Polegała ona na tym, że skoro Talmud zabraniał religijnym żydom pracy w szabas, to wykonywali ją za nich w ten dzień ich chrześcijańscy sąsiedzi, robiąc to z powodu nędzy...
Dziś instytucja szabes-goja poszła w zapomnienie, kwitnie za to dookoła jak Polska długa i szeroka nowe oficium, czyli profesja dziennikarskiego szabes-burka i to wcale nie za przyczyną nędzy, gdyż akurat reprezentanci tego zawodu cieszą się specjalnymi względami niemiłościwie panującej mafii, lecz z powodu dużego zapotrzebowania na intelektualno-informacyjne sutenerstwo, a że dookoła kryzys i o robotę coraz trudniej, a oporów natury etycznej coraz mniej, rośnie więc podaż cór i synów Koryntu na dziennikarskim „pigalaku”.
Typowy szabes-burek dziennikarz w zasadzie nie różni się od panienki z tzw. agencji towarzyskiej, tak samo bowiem jak ona daje każdemu, kto za to zapłaci... Szabes-burek posiada jednak tę przewagę nad panienką z agencji, iż nie dość że daje, to jeszcze na dodatek obszczeka i za nogawki wytarmosi kogo mu wskażą, nie wnikając zupełnie w tak nieaktualne w szabesburkowym świecie kwestie, jak na przykład Prawda czy Racja..., a nieuważnego to i cieczą o wiadomej proweniencji zrosić potrafi, unosząc w górę tylnią łapę...
Szabes-burek ma to do siebie, że wspaniale czuje się w obroży i uwiązany na łańcuchu przy czyjejś budzie. To daje mu bowiem gwarancję pełnej michy, a więcej szabes-burkowi to szczęścia nie trzeba...
Instytuacja szabes-burka narodziła się w połowie wieku XIX, kiedy to przez Europę przetaczały się co i rusz różne masońsko-syjonistyczne ruchawki mające na celu tzw. równouprawnienie wiadomej nacji wobec narodów Europy i właśnie podczas tej mającej miejsce w roku 1848, a zwanej przez szabes- hist(e)orykow „Wiosną Ludów”, Maurycy Rappaport ze Lwowa wołał w rewolucyjnym uniesieniu: "Die Presse frei! Das höchste Ziel, das stets den Geist entzßckte!!!"... Ukoronowaniem tychże ruchawek była bolszewicka barbaria w Rosji zrealizowna za pieniądze kilku żydowskich banków z Wall Street. Tych samych samych zresztą, które w roku 1911 wykupiły prawo do emisji dolara w USA i zachowały wyłączność po dziś dzień...
Dziś nie ulega już wątpliwości, że ten natchniony wiersz żydowskiego lekarza był proroczy, gdyż dosłownie na naszych oczach wypowiedziane przez niego wersy „ciałem się stały i zamieszkały między nami...”. Na nasze nieszczęście oczywiście, co bardzo łatwo dowieść, biorąc do ręki choćby „Gazetę Wyborczą”, ochrzczoną przez złośliwą jak zawsze warszawską ulicę bardzo celnym określeniem „Judenblatt”... Tam dopiero otworzyło się pole do popisu przed szabes-burkami i mogą bezkarnie ujadać, szarpać za nogawki, toczyć pianę z pysków... Chodzą przecież na łańcuchu u samego rabina trockistowskiej synagogi w Polsce, Adama Michnika vel Szechtera, a bycie uwiązanym przy michnikowej budzie to w dzisiejszej Polsce mniej więcej to samo, co posiadanie poselskiego immunitetu na bezkarność, czyli stawanie ponad prawem. Wszak bowiem inne w dziś w Polsce prawo dla „nasich”, a inne dla gojów i co wolno wojewodzie-frankiście..., albo trockiście, to nie wolno Tobie-Polaku...!!!
W tej mieszanej, bo rasowo-kundlowej szabes-burkowej ekipie rabina Michnika wyróżnia się niewątpliwie redaktor Lizut... Jest to szabes-burek zdolny i o dużej inteligencji, co u kundelków jest zjawiskiem dość powszechnym, a na dodatek przeszedł on bardzo gruntowną tresurę w jesziwie u samego rebbe Aaadddamma... W całej Wyborczej nikt tak jak Lizut na zawołanie nie ujada, nie podgryza łydek, nie szarpie za nogawki, nie toczy piany z pyska... Rabin Michnik rozkaże – Lizut waruj...! - Lizut waruje... – Lizut bierz...! - Lizut atakuje...
To jednak nie wszystko... Lizut, gdy wymaga tego od niego jego pan i władca, potrafi się doskonale wcielić w rolę psa myśliwskiego, który tropi wskazaną mu zwierzynę nawet na bardzo dalekie odległości... Przypomnijmy sobie niedawny w końcu czas, kiedy to pojawił się red. Lizut w Buenos Aires i Montevideo i udając studenta zainteresowanego życiem tamtejszej Polonii i podając fałszywe dane personalne próbował wywieść w pole Prezesa USOPAŁ, pana Jana Kobylańskiego, oraz prezesa Związku Kombatantów w Buenos Aires, pana Leopolda Biłozura...
Ah, te nasze polskie zasady starej daty, polska gościnność i dobre wychowanie... To zapraszanie obcych do naszego domu tylko po to, aby nam potem napaskudzili po kątach i opluli po wyjściu... Przecież zarówno pan Jan Kobylański, jak i pan Leopold Biłozur od razu rozpoznali z kim mają do czynienia i wiedzieli, jak się ta wizyta szabes-burka, Lizuta-myśliwskiego zakończy, a jednak nie wygnali go za drzwi i nie poszczuli psami, a wręcz przeciwnie – przyjęli, nakarmili i na koniec wizyty pan Kobylański dał burkowi kieszonkowe na drogę... A przecież wiadomo było od początku kto zacz, czego sie można spodziewać i jakie intencje ma taki szabes-burek, który antypolonizm wyssał był z mlekiem matki i utrwalił go w ramach michnikowej tresury.
Oczywiście Lizut po powrocie do Polski wylał na prezesa Kobylańskiego wiadro pomyj i tak Bogiem a prawdą to nawet nie można mu mieć tego za złe. Wszak burkowi nie można mieć za złe, że ujada... Pretensje kierować należy do jego pana, który go szczuje i w sumie to współczuję Lizutowi tak, jak wilk stepowy współczuje kundlowi podwórzowemu... Cóż on bowiem pocznie, gdy mu pana zabraknie, a musi pamiętać, że historia składa się nie tylko ze okresów dla imperiów złotych, ale także, a może przede wszystkim z tychże imperiów załamań i upadków... Skoro padł Rzym, to tym bardziej i tym szybciej może upaść nie tylko imperium michnikowej Agory, ale także to imperium, dla którego pracuje Michnik i jego Agora wraz z przyległościami... Symptomy nadchodzącego upadku już widać i w powietrzu czuć trupem...
Co pocznie wtedy Lizut oraz pozostałe szabes-burki takie, jak Gugała, Morawski czy Dolecki i inni...? Gdzie pójdą, u jakiej klamki się powieszą...? U jakiej budy przywiązać pozwolą i na kogo szczekać bedą...? Gdzie złoży swą koszerną głowę sam tytan trockistowsko-donmehowskiej rewolucji w Polsce- rebe Michnik...???!!!.
To, że w imperium Michnika drżą o niepewną swą przyszłość widać i czuć już z daleka. Pan Bóg bowiem może nierychliwy, ale sprawiedliwy i powoli, bo powoli, ale jednak budzi się nasz Naród z letargu, przeciera oczy z chocholego snu, a wszystko to za tą przyczyną, iż do oczadziałych przez Michnika wybiorcze wyziewy polskich czerepów zaczynają jak w półśnie na razie jeszcze, ale jednak zaczynają, docierać informacje o tym, jak nas „zrobiono na szaro” w Magdalence i przy Okrągłym Stole, gdzie się dogadali czerwoni z PZPR z takimi samymi czerwonymi, tyle że dla niepoznaki pomalowanymi na opozycję i przyozdobionymi wątpliwej jakości działaczami pseudorobotniczymi w rodzaju Bolka Wałęsy czy Frasyniuka tylko po to, aby cyrk wyglądał nie na agenturę, a na reprezentację Solidarności i Narodu Polskiego... Wielu się wtedy nabrało na ten numer... Wielu nie wiedziało, lub zapomniało w powszechnym uniesieniu roku 1989, że prawdziwą Solidarność zniszczono na przełomie roku 1981/82, gdy zdano sobie sprawę, że ruch związkowy wymyka się spod kontroli trockistowskich doradców z KOR-u i przybiera charakter narodowo-katolicki, co przecież nie było w planie ani tzw. doradców, ani samego Wałęsy...
Przy „okrągłym stole” usiedli więc w roku 1989 “sami swoi”, ale nie Polacy... Po „okrągłym stole” ci sami „sami swoi” uwłaszczyli się naszym kosztem i za ukradzione nam pieniądze założyli gadzinówki i antypolskie imperia medialne, które obsadzają szabes-burkami i dziwkami dziennikarskimi tylko po to, aby utrzymać Polaków w letargu, pod narkozą... Najlepsza nawet narkoza nie zadziała, gdy nie ma co włożyć do garnka i w brzuchu burczy z głodu, a z braku dachu nad głową zimno i leje się na kark... Wiedzą o tym dobrze mocodawcy szabes-burków i same burki i z wolna pada na nich strach... Odkrywają więc swe prawdziwe twarze, spadają maski z wczorajszych antykomunistycznych opozycjonistów i znów widzimy ich tam, gdzie tak naprawdę byli cały czas, a jedynie mamili nas, że są gdzie indziej... Wychodzi szydło z worka i ten sam szabes-burek Lizut, który na polecenie Michnika-Szechtera opluł pana Jana Kobylańskiego, dziś, na łamach tego samego brukowca dla ćwierćinteligentów, jakim jest Gazeta Wyborcza, broni nie kogo innego, jak komunistycznego aparatczyka, syna ubeka, na ktorego rękach ciąży polska krew, Włodzimierza Cimoszewicza...!!! I nie ma się czemu dziwić, proszę Państwa... Naprawdę...!!! Krąg został zatoczony i zamknięty przez redaktora Lizuta z żelazną wprost konsekwencją- najpierw bowiem znieważył i oczernił pana Jana Kobylańskiegow ramach akcji zorganizowanej przeciw wszystkiemu, co polskie i patriotyczne, a dziś broni wroga Polski i Narodu Polskiego...
Wszystko to zaś robi na zlecenie..., płatne zlecenie...!!!
No bo szabes-burki już takie są... Mają to do siebie, że służą temu, kto lepiej wyposaży im budę, założy obrożę z krokodylej skóry i przypnie do niej łańcuch ze złota i napełni michę... I pójdę o zakład, że jeśli któregoś dnia Lizut, Morawski, albo Gugała, lub inny szabes-burek, których ci u nas dostatek, zostanie bezpańskim kundlem, to jeśli znajdzie się ktoś, kto uprzedzi hycla i zaoferuje im budę z michą w zamian za zmieszanie z błotem Adama Michnika, to zrobią to... I nie drgnie im powieka, bo szabes-burki służą tylko za budę i michę.... |
|
13 wrzesień 2005
|
|
przesłała Elzbieta
|
|
|
|
Pokój nie potrzebuje nowych rakiet !
maj 20, 2007
przysłał marduk
|
Polityczna gra w karty
maj 11, 2005
Duranowski Jan
|
Mowo Polska i Polacy
październik 2, 2006
mik4
|
Episkopat krytykuje Radio Maryja
luty 15, 2006
PAP
|
Krewkie rekordy Polaków
grudzień 16, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Reguła symbiozy
kwiecień 21, 2005
Witold Filipowicz
|
Prezydent Kwasniewski na cmentarzu w Langannerie-Urville
czerwiec 6, 2004
|
Wymienią
listopad 25, 2005
www.krakow.pl
|
Kara wczesniejszej smierci
grudzień 8, 2005
przesłała Elzbieta
|
Bredzi bredzi sobie Rzymek..z Rzymku bredni plynie dymek..
sierpień 25, 2007
totalnie Nieokrzesany
|
Niemcy nie dadzą się wciądnąć w wojnę
styczeń 19, 2003
PAP
|
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Mantra
marzec 28, 2007
Przysłał ICP
|
21.10.2007 wybraliśmy likwidację Państwa Polskiego
październik 23, 2007
Dariusz Kosiur
|
Złoty na sztywno ?
wrzesień 9, 2002
Artur Kowalski http://www.naszdziennik.pl
|
Życzenia noworoczne
styczeń 2, 2003
|
Bogusław Maśliński: Szale Goryczy Bezprawia w Majestacie Państwa w Polsce.
maj 4, 2007
Bogusław Maśliński
|
Parlament Europejski przeciwny "jednostronnej akcji militarnej" w Iraku
styczeń 31, 2003
PAP
|
S.P.Q.R.
maj 11, 2008
Artur Łoboda
|
Sacrum i profanum czyli bełkot w miejsce relacji
październik 5, 2004
Tomasz Żółtko
|
więcej -> |
|