ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
Bankructwo Ukrainy 
 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność 
Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
więcej ->

 
 

Konferencja prasowa Krzysztofa Wyszkowskiego


A. Zapowiedz tematyczna

Tak, grupa ludzi z „S” powołała ten komitet i zaprosiła mnie do udziału, wiec z satysfakcja się zgodziłem. Niestety, oficjalne wladze „S” zareagowaly na mój udzial wrogo i odmówiły zgody na organizacje dzisiejszej konferencji prasowej w siedzibie „S”. W. ma dlugie rece. O godz. 14 robimy wiec konferencje w kawiarni naprzeciw siedziby „S”.

Ja będę mowil m.in. o:

1. Sprawa rzekomych agentów wskazanych przez SB. Aby ukryć 100 tys. prawdziwych agentów, których efekty pracy były widoczne dla wszystkich działaczy ruchu niepodległościowego, SB tworzyła „kombinacje operacyjne” na rzecz oczerniania o agenturalność ludzi uczciwych. Ci niewinni ludzie żyli i często nadal żyją z piętnem podejrzeń, a czasem jawnie okazywanej im pogardy. Nie wszyscy mogą uzyskać status pokrzywdzonego, ponieważ ich teczki SB zniszczyła, jako dowody kryminalnych prowokacji.

2. Sprawa ludzi pokrzywdzonych przez donosicieli. Po wojnie donosiciele byli ścigani i karani z urzędu. Obecnie są oni podmiotem troskliwej obrony przez front antylustracyjny, jako rzekomo „złamane” ofiary SB. Ludzie tego frontu sami przyznają jednak, że wśród donosicieli byli ludzie: „/…/ „chytrzy", którzy myśleli, że coś uzyskają, np. przy budowie kościoła, w zamian za byle jakie materiały. Zgorzkniali i wściekli na biskupa, przekupieni, którzy się połakomili na wkładkę paszportową, paszport albo korzyści materialne. I jeszcze te postacie trudne do pojęcia, ludzie, którzy z pasją szpiegowali środowiska kościelne. Pozostały po nich pękate tomy donosów pisanych... (ks. Boniecki w TP 10/06)”.

3. Sprawa założonych przez agentów SB organizacji i pism podziemnych.

4. Sprawa antylustracyjnego nastawienia mediów. Dlaczego jest możliwe, że w Gazecie Wyborczej Antoni Pawlak pisze wrogo o lustracji, a przemilcza się fakt, że pracuje u Myszka?

5. Dlaczego dziennikarze udają że nic nie wiedzą o agentach w Trójmieście? Dlaczego np. Dziennik Bałtycki nie ujawnia powiązań Edwina Myszka z gangiem samochodowym i Kurią gdańską? Dlaczego nikogo nie obchodzą agenturalne ?ródła afery Stella Maris?

6. Sprawa agentów wśród dziennikarzy. Dlaczego nic nie robicie, żeby uwolnić się od zdrajców? Kogo się boicie?


B. Pytania do Pana Krzysztofa Wyszkowskiego:

1. Pomorski Społeczny Komitet Lustracyjny jest kolejną inicjatywą oddolną, której głównym celem jest ujawnienie agentury oraz pokazanie tego czym była PRL. Każe to postawić pytanie o to jak mocne są obecnie pozostałości systemu totalitarnego w Polsce i gdzie są najbardziej widoczne.

- Obecność, a nawet dominacja postkomunistów, dotyczy dużej części układu zbudowanego po „okrągłym stole”. Nas szczególnie interesują te sfery lokalne, które kontrolują ludzie dawnej SB, takie jak niektóre media, urzędy czy firmy. Zbliżają się wybory samorządowe, a więc jest naturalne, że będziemy przyglądali się obecności agentury SB również na tym polu.

2. O ile poprzedni prezes Instytutu Pamięci Narodowej, prof. Leon Kieres, bardziej zajmował się chowaniem teczek niż ujawnianiem prawdy, to obecny szef Instytutu, Janusz Kurtyka z aprobatą odnosi się do inicjatyw oddolnych zmierzających do odkrywania najmroczniejszych kart PRL. Jak była reakcja IPN na powstanie komitetu? Czy wasze prace będą w jakiś sposób konsultowane z Instytutem?

- Bez istnienia IPN nie podjęlibyśmy naszej działalności, a więc chcemy z nim współpracować i cieszymy się, że prezes Kurtyka życzliwie powitał naszą inicjatywę.

3. Komitet stawia sobie za cel „odzyskanie pełnej suwerenności i oczyszczenie życia publicznego z pozostałości totalitarnego systemu komunistycznego”. Jak
macie zamiar to zrobić?

- Wyłącznie przez jawność życia publicznego. Obecnie nadal dominuje koalicja antylustracyjna, która strzeże interesów tych ludzi, którzy swą pozycję zbudowali dzięki powiązaniom z PZPR i SB. To oznacza dominację układów, na ogół nielegalnych, krępujących życie społeczne i ekonomiczne. Ujawnianie esbeckich fundamentów tego układu może być silnym impulsem na rzecz suwerenności.

4. Podaliście Państwo na konferencji wiele pseudonimów Tajnych Współpracowników, którzy pozostają dzisiaj anonimowi dzięki obowiązującej wciąż ustawie lustracyjnej. Czy nie jest to jeden z licznych dowodów na tkwienie przez cały czas w PRL-bis?

- W tej kwestii liczymy na zmianę stanowiska IPN, które, szczególnie w kierowanym przez Edmunda Krasowskiego Oddziale gdańskim, było dotychczas wrogie ujawnianiu agentury. Moi koledzy i ja nie doczekaliśmy się oficjalnego ujawnienia żadnego agenta z Trójmiasta, choć wiele nazwisk jest publikowanych w książkach napisanych przez historyków IPN. Właśnie ta ochrona agentury przez Krasowskiego i jego ekipę, a więc podtrzymywanie przez nich PRL-bis, była jedną z głównych przyczyn zmuszających nas do podjęcia samodzielnych działań. W jakimś sensie gwarancją powodzenia naszej inicjatywy jest jednak również zdymisjonowanie Krasowskiego z funkcji dyrektora IPN w Gdańsku i większe zainteresowanie IPN sprawami z lat 70. i 80.

5. Wiele mówi się w tej chwili o konieczności dogłębnego zlustrowania i oczyszczenia środowiska dziennikarskiego. Jak głęboko było ono infiltrowane na
Wybrzeżu?

- Ze znanych mi dokumentów nie wygląda to gorzej niż gdzie indziej. Sądząc jednak po bierności dziennikarzy trójmiejskich w tych sprawach, można by obawiać się najgorszego, ale wiem, że wielu dziennikarzy chcących te sprawy badać jest zniechęcana przez swoich szefów. Przykładem niech będzie artykuł o Edwinie Myszku, bardzo gro?nym prowokatorze SB, związanym zarówno z mafią, jak i Kurią gdańską, napisanym przez dziennikarzy trójmiejskiej „Gazety Wyborczej”. Artykuł powędrował do Warszawy i tam go zatrzymano. W zeszłym roku natomiast dziennikarze „Dziennika Bałtyckiego” przygotowali artykuł o byłym sekretarzu KW PZPR w Gdańsku Mieczysławie Chabowskim, który do niedawna był wicedyrektorem Poczty Polskiej. Jego wpływy w środowisku prasowym były na tyle poważne, że kierownictwo gazety zatrzymało artykuł.

6. Czy posiada Pan wiedzę o byłych Tajnych Współpracownikach bąd? funkcjonariuszach SB nadal pracujących w mediach? W innych miejscach Polski jest to rzecz często spotykana. Jak to jest w Gdańsku?

- Nie mam ścisłych informacji, ale mam wrażenie, że główna grupa odeszła z czynnego dziennikarstwa do biznesu medialnego i np. uczelni kształcących dziennikarzy. Kontrolują więc nadal obieg informacji i kadry młodych dziennikarzy, urabiając ich przeciw lustracji.

7. Gdy rozmawiamy w Sejmie toczy się dyskusja nad nowelizacjami ustawy lustracyjnej. Projekt Prawa i Sprawiedliwości jest najbardziej daleko idący, zakłada m.in. likwidację urzędu Rzecznika Interesu Publicznego oraz Sądu Lustracyjnego i przeniesienie całości spraw związanych z lustracją do IPN, jak również odtajnienie nazwisk TW. Idzie to chyba całkowicie po myśli Komitetu?

- Tak, to jest dobry projekt i zaznaczam, że jest to stanowisko merytoryczne, bo nikt z nas nie jest członkiem PiS. Chciałbym jednak dodać do niego poprawkę, dającą badaczom IPN prawo do odbierania od byłych funkcjonariuszy SB/WSW relacji o ich działaniach w okresie służby. Złożenie takich zeznań byłoby obowiązkowe i nie można by uchylić się od nich przez powołanie na tajemnicę służbową. Obecna sytuacje, gdy historycy odcyfrowują działania SB z resztek zachowanych dokumentów, jak badacze średniowiecza z rozbitych glinianych skorup, jest absurdalna. Byli funkcjonariusze za swą pracę przeciw niepodległemu państwu polskiemu pobierają obecnie wysokie emerytury, a więc powinni mieć obowiązek złożenia szczegółowych relacji ze swej działalności. Relacje te powinny być składane w rygorach odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania.

8. Na konferencji powiedział Pan, że gdański oddział Instytutu Pamięci Narodowej prowadził „działalność ochronną” wobec agentów? Na czym ta działalność
polegała i kogo dotyczyła?

- Wszystkich i wszystkiego. To może niewiarygodne, ale Oddział kierowany przez Krasowskiego nie podjął żadnych specjalnych badań ani nad Grudniem’70, ani nad „Solidarnością”, ani nawet nad historią ruchu antykomunistycznego na Pomorzu w latach 70. Honor tej instytucji w Gdańsku ratuje jedynie dr. Sławomir Cenckiewicz, który opublikował wiele artykułów i książkę na ten temat. Jest on jednak brutalnie zwalczany przez media przy milczącej akceptacji dyrektora IPN w Gdańsku.

10. W jaki sposób Komitet chce przeprowadzić „lustrację osób publicznych” i o jakie osoby tu chodzi, czy tylko o te, które aktualnie pełnią jakieś funkcje? Kogo zamierzacie spytać o jego przeszłość?

Podstawą naszego działania muszą być materiały uzyskiwane od IPN w ramach przyznanych nam „statusów pokrzywdzonego”. Chcemy też pokazać, że również w Gdańsku, mimo znaczących wpływów lobby antylustracyjnego, które współtworzą najważniejsze postaci trójmiejskiego życia publicznego z ich patronem Lechem Wałęsą, są jednak ludzie, byli działacze ruchu antykomunistycznego i „Solidarności”, domagający się ujawnienia prawdy.

11. Jak Pan ocenia szansę na zrzucenie przez Polskę gorsetu komunizmu? Czy reformy w prawie, takie jak chociażby nowelizacja ustawy o IPN, czy reforma
służb specjalnych wystarczą? I jak Pan w tym kontekście ocenia działania podważające pakt stabilizacyjny, gwarantujący przyjęcie przedłożeń rządowych
uwalniających nasz kraj od spadku po PRL?

Patrzę na obecną sytuację z nadzieją, ale i z niepokojem. Wychodzenie z postkomunizmu to problem złożony i raczej rozłożony w czasie. Nowelizacja ustawy o IPN i lustracji, przygotowana przez Pis, stanowi niezbędny warunek, by w jakiejś perspektywie czasowej uporać się z postkomunizmem. Jest to jednak jedynie wstęp do procesu odzyskiwania państwa i budowy prawdziwej niepodległości.

Do przekształcenia Polski z państwa postkomunistycznego w państwo podległe i suwerenne, Polacy potrzebują pełnej wiedzy o komunizmie i jego ludziach – działaczach PZPR, SB, WSW i ich agentów. Społeczeństwo nie może zapominać, że peerel był fragmentem sowieckiej antycywilizacji, która była najbardziej zbrodniczym systemem w dziejach świata.


(materialy otrzymane e-mailowo / M. Krupinski)

Wirtualna Polonia
11 marzec 2006

przeslala Elzbieta 

  

Archiwum

Co się stało z prezydentem?
styczeń 26, 2005
zaprasza.net
Oscar za Aganistan a nie za Katyń
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Niemedialne tematy
marzec 5, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Pierwszy niedoszły żydowski prezydent USA a kryzys pożyczek
marzec 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kolejny raz o 11 września
czerwiec 19, 2004
(ak)
Już ponad 30 tys. Niemców żąda zwrotu mienia pozostawionego w Polsce
październik 27, 2003
Wprost
Chcą być policjantem świata. Reakcje prasy światowej na wojenne deklaracje USA
marzec 19, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
Polaków będzie mniej
lipiec 19, 2002
PAP
Możecie sobie protestować - Cimoszewicze i tak zrobią swoje i naród się nie ruszy
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Dwa oblicza Ministerstwa Finansów
maj 18, 2006
PAP
Arogancja za nasze pieniądze
grudzień 15, 2003
Ruch Obrony Bezrobotnych - jutro rozpoczęcie "Marszu bezrobotnych na Warszawę"
sierpień 20, 2003
Ruch Obrony Bezrobotnych
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Czy Polacy to idioci?
maj 4, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Mądry jak Irlandczyk
kwiecień 16, 2003
Elżbieta
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
Sekcja filmowcow amatorow w 3miescie oraz nowy przeglad filmow amatorskich w kategori "sensacja"
styczeń 30, 2004
NICO
Skutki Teokratycznej Wiekszości Wyborców w USA
marzec 23, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Profesór od obietnic
maj 22, 2004
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media