ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
więcej ->

 
 

„Artystom wolno masy robić na szaro”

Ta kabaretowa piosenka z wczesnych lat 1970-tych śpiewana przez Z. Laskowika i jego kolegów nie straciła nic ze swej aktualności, wręcz przeciwnie, ogromnie zyskała.

Okres lat 1970-tych, to wysyp wielu kabaretów, które ośmieszały działania władz tamtego okresu. Bardzo podobały się nam te kabarety. Cieszyliśmy się, że dokładają władzy na ile się wtedy dało. Ciekawe, dlaczego dziś nie ma już takich kabaretów, gdy teksty nie muszą być zatwierdzane przez oficjalną cenzurę. Jakoś umknęło naszej uwadze, że znakomita większość autorów tekstów i aktorów kabaretowych wywodziła swe korzenie z narodu wybranego. Zresztą nacja ta tworzyła naszą kulturę od 1944 r. i nie tylko tę krotochwilną, ale i tę całkiem poważną. Polaków raczej się nie dopuszcza do tej sfery tworzenia wartości społeczno-narodowej. Zawsze byliśmy zbyt ksenofobicznie patriotyczni, zbyt katoliccy i co najobrzydliwsze, zbyt narodowi.

Bardzo popularny w latach 1970-tych był radiowy kabaret pn. „60 minut na godzinę” i kolejne jego mutacje. To w tym kabarecie pojawiło się ośmieszające określenie Polski jako „cyrku w budowie”. Budowaliśmy tamten cyrk wszyscy razem, naszą pracą. I z dzisiejszej już perspektywy trzeba szczerze przyznać, że budowa ta wypadła całkiem udanie, choć wiele rzeczy nas drażniło. Komunistyczna władza, która tę budowę pilotowała i organizowała na miarę socjalistycznych możliwości, a której nie lubiliśmy, bo Polacy ?le czują się w bezbożnych systemach totalitarnych, posiadała jednak pewną cechę, na którą wtedy nie zwróciliśmy uwagi. Gdzieś tak od połowy lat 1960-tych socjalistyczna władza PRL pozbyła się przymiotnika „żydokomunistyczna”, ale nikt z nas tego nie spostrzegł. Rządzili wtedy nami polscy komuniści, którzy na swoją i jak się dziś okazuje, niestety na naszą zgubę nie umieli pozbyć się tego przymiotnika dostatecznie dokładnie.

13.12.1981 r. żydokomunistyczna władza wróciła do steru i na trybuny. Nie mały w tym udział miały owe kabarety podgrzewające społeczne nastroje. W latach 1970-tych umieliśmy już także czytać prasę „między wierszami”. A ta w większości znajdowała się w rękach nie polskich komunistów i wspierała „między wierszami” ten kabaretowy polityczny kierunek.

Od 1989 r. od czerwca nie ma już w Polsce żydokomuny. Tak, jak z pierwszym wiosennym ciepłem gąsienica przeistacza się w motyla, tak żydokomuna przepoczwarzyła się w żydoliberałów o różnych odcieniach. Mamy, więc jej całe spektrum, od lewicy przez centrum po prawicę. Jedno w tym porównaniu się tylko nie zgadza. Z gąsienicy powstaje piękny motyl, a z żydokomuny powstały, co prawda inne, ale kolejne ekskrementy.

Z naszego „cyrku w budowie” dziś już nie wiele zostało. Zniknął namiot, rusztowania, ławki, urządzenia, został jeszcze tylko plac, na którym „cyrk” budowaliśmy.
Po 1989 r. kolejni cyrkowi artyści, prestidigitatorzy i zwyczajni iluzjoniści cały czas pokazują nam tę samą sztukę: „było i nie ma”. I bardzo dobrze im ona wychodzi. Dzieciom i młodzieży winniśmy jednak wyjaśnienie. Na potrzeby tej sztuki to, co „było”, to zrobiliśmy my, kolejne pokolenia Polaków, a to, że już tego „nie ma” to zasługa wyłącznie tych przepoczwarzonych artystów.

Zbliża się moment kulminacyjny trwającego od 1981 r. cyrkowego przedstawienia. Artyści dwoją się i troją, żeby zaprezentować oniemiałej z wrażenia publice ostatnią już i najtrudniejszą sztukę. Problem jest duży, bo jakich czarów użyć, żeby i plac po cyrku zniknął? Istnieje niewątpliwa trudność, bo osobnik aktualnie pełniący rolę naczelnego prestidigitatora jest zaledwie nędznym clownem z Gdańska. Nie mniej sztuka może się udać, ponieważ na pokazy iluzji przychodzi nas coraz mniej, jakieś nie całe 50%, a trzeba, żeby więcej nas patrzyło na zręczne figle artystów, co to potrafią zrobić coś z niczego i pokazać, że to, co było nasze, to już dawno zniknęło.

Jestem tylko ciekaw, kiedy publika zorientuje się, że została bezczelnie nabita w butelkę. Niewątpliwie taki moment nastąpi, wtedy my przeprowadzimy nie magiczną, ale naszą narodową sztukę ze znikaniem artystów, a kto wie może dojdziemy do takiej wprawy, że przeniesiemy ich w zaświaty.


17 maj 2008

Dariusz Kosiur 

  

Archiwum

Nasze gniazdo
październik 30, 2005
Artur Łoboda
Afera tysiąclecia?
maj 19, 2006
kazik
Obniżyć, czyli podwyższyć
maj 14, 2005
Stanisław Michalkiewicz
Zmiany w RPP
styczeń 12, 2003
PAP
Wystąpienie kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera
sierpień 2, 2004
PAP
USA -Dollar
kwiecień 23, 2006
Diabel
List Otwarty do Prezydenta George W. Busha
sierpień 17, 2004
Przesłał Marek Rowicki
Deja vu
maj 1, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
Putin w Teheranie w 67 rocznicę wizyty Stalina
październik 17, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Ojciec
listopad 1, 2008
Marek Jastrząb
Public Relations – kształcenie ogłupiałego motłochu
luty 26, 2006
zbigniew jankowski
Zwycięstwo Pawłokomy
maj 7, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Kampania wyborcza - jak reklamy proszku do prania...
październik 2, 2005
Adam Sandauer
"Sprawiedliwość społeczna" wedle PO
styczeń 24, 2008
PAP
Czy osoba skazana za morderstwo powinna mieć prawo do ułaskawienia?
luty 9, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowe mocarstwo nad Wisla
listopad 23, 2008
RP
MÓWIMY O MĘŻCZYZNACH...
sierpień 9, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Teraz wszyscy posłowie chcą zaostrzenia kar
wrzesień 12, 2002
zaprasza.net
W hołdzie Rubinsteinowi
grudzień 21, 2002
PAP
Tegoroczna Nagroda im. Jana Karskiego za Męstwo i Odwagę
lipiec 26, 2003
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media