|
Granica rozsądku została przekroczona
|
|
Nic bardziej nie zniechęca do idei społecznych - jak fanatyzm ludzi, którzy w imieniu społeczeństwa występują.
Gdyby każdy problem naszego życia był dwubiegunowy - to świat byłby prosty, a może nawet prostacki.
W swoim życiu stykamy się ze zjawiskami, które wymagają nie tylko rozsądku, ale też odpowiedzialności moralnej.
Kiedy lekarz decyduje się na amputację kończyny, albo wycięcie ważnego narządu człowieka to robi to w imię wyższej konieczności.
To są nasze członki, ale musimy się z nimi pożegnać - bo zagrażają naszemu życiu.
Kilka dni temu wprowadzono w media kolejny temat zastępczy - na który - niczym na haczyk, dała się załapać znaczna część patriotycznej części społeczeństwa.
Sprawa dotyczy rzekomego zwlekania przez Profesora Chazana z udzieleniem odpowiedzi o możliwości dokonania aborcji dziecka, które na podstawie badań skazane jest i tak na śmierć po urodzeniu.
Nie dając się wciągnąć w sofistykę którejkolwiek ze stron konfliktu - wyrażę swój - bardzo wyraźny pogląd.
Profesor Chazan powołuje się na swoje sumienie, które wynika z wiary religijnej.
W tej sytuacji jego tłumaczenie nie przystaje do tytułu profesora.
Większość religii - w tym religia katolicka głosi, że wszystko - co dzieje się na świecie - jest dziełem Boga.
A zatem to kalekie dziecko - jest "dziełem Boga".
W tej sytuacji Profesor - jedyniue nie sprzeciwia się "woli boskiej", która przewiduje cierpienie noworodka.
Ale tym tropem rozumując - każda ułomność ludzka i wada genetyczna - jest dziełem boskim i próba ich naprawienia - jest "bluźnierstwem wobec Boga".
Żyjemy w XXI wieku i przykładanie średniowiecznych zabobonów do naszego życia, byłoby obłędem.
Ja rozumiem, że są ludzie, którzy nie potrafią odciąć kończyny - choć niechybnie brak reakcji zakończy się śmiercią.
Ale nie zgadzam się z tezą, że demagogicznie rozumiane życie ludzkie jest wartością największą.
Życie ludzkie to zespół zjawisk, zaliczanych do pojęcia człowieczeństwa.
Należy do nich zarówno połóg, poród - jak też godna śmierć.
Skazanie człowieka na cierpienie tylko z tego powodu, by przedłużyć trwanie w czasie - nawet kosztem ogromnych cierpień - to przejaw najzwyklejszego sadyzmu - wynikającego z upośledzenia umysłowego.
Gdyby zdarzyło mi się, że w wyniku wypadku stracę kontrolę nad swoim organizmem, to żądam od bliskich - by zakończyli moje życie.
Jako człowiek - mam prawo do godnej śmierci!
Tymczasem niektórzy pseudoetycy, którzy powołują się na wartości chrześcijańskie - nie chcą widzieć ludzkiego cierpienia i niczym nie różnią sie od sadystów.
Nie rozumieją w ogóle - czym jest człowieczeństwo!
Nie chcę by tą wypowiedź odnieśli Państwo bezpośrednio do sprawy, którą wałkują media.
Jest w niej podstawowa niewiadoma: czy jest pewność - co do nieuchronności śmierci dziecka?
To wypowiedź przeciwko fanatycznej interpretacji wiary. Religia stworzona została miedzy innymi po to - by regulować stosunki społeczne, ale nie po to - by gnębić bezsilnego człowieka.
Jeżeli człowiek dokona zapisu i oddania swoich organów do przeszczepu - to lekarze bardzo chętnie z niego korzystają i nikt nie zadaje pytania: czy wolno było mu podjąć taką decyzję?
Prawa do godnej śmierci odmawia się zarówno ludziom świadomym - jak też tym, którzy są już tylko "warzywem", ale wcześniej - jako świadomi ludzie podjęli taką decyzję.
To przejaw pseudochrześcijańskiej obłudy i zakłamania. Wynika bezpośrednio z historii.
Przez stulecia zakony prowadziły przytułki dla ludzi starszych i zapewniały sobie zapisy testamentowe - gromadząc ogromne fortuny.
Dziś również kontynuowany jest ten proceder. I warto o tym pamiętać gdy mówi się godności człowieka - zmuszając go do cierpienia tak długo - aż nie odda swoich dóbr.
Wiem, że tymi słowami zraziłem sobie wielu swoich czytelników.
Zawsze kierowałem się prawdą i uczciwością.
Więc to nie z mojej strony popełniony jest błąd.
Nie będę więcej zabierać głosu na ten temat.
I tak palikociarze wykorzystają moje słowa - jako własne opinie. Robili to nieraz w przeszłości i dzięki temu dorwali się do koryta.
Walcząc o Polskę musimy przywrócić zarówno polską suwerenność, ale przywrócić też elementarną etykę.
Niektórzy prawicowi demagodzy mylą jednak słowo "przywrócić" z "przewrócić".
|
|
12 czerwiec 2014
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Hausner wciąż niebezpieczny
maj 20, 2004
|
Tarcza antyrakietowa
luty 4, 2008
przyjaciel
|
Solą w oczy
marzec 10, 2005
Wojciech Gryc
|
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
|
Program dla bogaczy?
wrzesień 7, 2005
|
NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
|
Łódzkie pogotowie nie zabijało
sierpień 13, 2002
Dziennik Łódzki
|
Bush: Powinniśmy byli zbombardować Auschwitz
styczeń 11, 2008
PAP
|
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
|
Możemy się doigrać
styczeń 19, 2008
.
|
Oszołomstwo zwyciężyło - "Dzień kpiny" w Krakowie
lipiec 1, 2004
|
Gosiewski o korupcji przy naborze na aplikacje
luty 19, 2006
PAP
|
Idea nacjonalizmu na tle idei olimpizmu
sierpień 24, 2008
Paweł Ziemiński
|
Benedykt XVI - tylko językowo
kwiecień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
|
Poza Unią jest życie
kwiecień 26, 2003
przesłała Elżbieta
|
Koniec państwa czy państwa w państwie?
grudzień 17, 2006
Remigiusz Okraska
|
Izrael tylko dla Żydów. Propozycja zaostrzenia przepisów imigracyjnych
listopad 22, 2006
bibula
|
Homoseksualizm w służbie liberalizmu i globalizacji
czerwiec 24, 2008
Dariusz Kosiur
|
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
|
|
|