ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wstyd i kompromitacja! 
2 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Bin Laden a demokratyczne powstanie Arabów w 2011.  
3 maj 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Skąd przychodzisz? 
1 lipiec 2016      Artur Łoboda
Prawdy historycznej pilnować musimy zawsze 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Ilu ministrów potrzeba do wkręcenia żarówki? 
2 grudzień 2010      Artur Łoboda
Drugie dno dymisji Szumowskiego! Szokujące ustalenia dziennikarskiego śledztwa | #118 
24 sierpień 2020     
Nie ma wiezniow politycznych 
8 styczeń 2011      Goska
Slováci v rozhlasovém vysílání, vyzývají občany k revoluci 
19 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Podpowiem tym durniom, albo przestrzegę przed rządowymi zbrodniarzami 
20 grudzień 2016      Artur Łoboda
Niebezpieczna łatwowierność 
3 kwiecień 2022      Caitlin Johnstone
Otaczająca powierzchowność 
6 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kto nie zna się na żartach 
14 marzec 2017      Artur Łoboda
Polin - państwo nieustającego stanu wyjątkowego 
15 marzec 2021     
Koniec złudzeń 
12 październik 2016     
Szmelc polskich finansów publicznych 
2 lipiec 2015      Artur Łoboda
Agresja słowna 
22 grudzień 2017     
Przejmowanie majątków: budynki, fabryki, tereny i place 
18 luty 2018      Wiktor Smol
Alternatywy 4 
24 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Kto kontroluje przeszłość 
7 luty 2018     
Czy Christus Rex to Zombie?* – bo jeśli tak, „to cała nasza wiara jest daremna”** 
15 grudzień 2010      dr Marek Głogoczowski

 
 

Przerwana relacja

Nigdy nie przyjmuję bezkrytycznie informacji podawanych przez innych.
Zawsze staram się sprawdzać ich wiarygodność.
I tylko własne doświadczenia uznaję za wiarygodne - choć zdaję sobie sprawę, że sam mogę je tłumaczyć na różne sposoby.

Usłyszałem przed godziną 17. klaksony samochodów jadących na protest przeciwko PiS.
Wsiadłem więc w swojego jednośladu i pojechałem w stronę Rynku Głównego.

Dojechać było trudno - bo samych rowerzystów zmierzało w tamtą stronę kilka do kilkunastu tysięcy.
Dużo więcej było pieszych wysiadających z miejskich środków komunikacji.
Podjechałem pod "Jubilat" - gdzie odbywał się karnawał protestu.

Potem zrobiłem pętlę przy "Cracovii" i wróciłem przez Retoryka.
A tam - pod jednym z budynków masa lampionów - niczym przy grobie.
Przypomniałem sobie, że to przecież siedziba PiS w Krakowie.

Podjechałem przez Smoleńsk pod Filharmonię i tam zaparkowałem.
Wraz z pochodem przeszedłem Franciszkańską obok Kurii.

Porównywałem obecne wydarzenia - do Naszych manifestacji pod "oknem papieskim" - w 1979 roku.
Jakże inny jest dzisiejszy świat i ile złego musiał zrobić Kościół - jeżeli z taką obojętnością, a czasem z pogardą - tłumy młodych Polaków przechodziło obok wielkiego symbolu Naszych czasów.

Jeżeli jednak ktoś powie, że manifestanci atakowali Kurię - to jest to taka sama prawda - jak rzekomy atak przez świętujących święto niepodległości - na budkę Ambasady rosyjskiej w 2013 roku.

Przechodzili obok Kurii w milczeniu.
Szedłem wraz z Nimi by zobaczyć - gdzie idą dalej.
Byłem jedynym bez namordnika na twarzy.
W ogóle widziałem dzisiaj - co najwyżej trzy osoby - które nie miały namordników, ale zakryły się kapturem - bądź czapką.
Tylko ja z - w pełni odsłoniętą twarzą przeszedłem przez Miasto.


Przy ulicy Stolarskiej skręciłem w stronę Małego Rynku, a potem Rynku Głównego.
Tam dopiero zbierała się inna grupa - około 5 tysięcy - w większości młodych kobiet.

Skandowanie okrzyków "PiS wypierdalać" odbywało się na okrągło.
Tacy byli odważni, ale wszyscy stali tam w namordnikach.

Zastanowiłem się, że może dlatego, by nie być rozpoznanym?

Czekałem na zapowiadane przyłączenie się do tej manifestacji przedsiębiorców - co miało się odbyć około godziny 19.

Ale koło godziny 18.10 nagle zacząłem się dusić.
Niczego takiego nie miałem wcześniej w życiu i pomyślałem, że skierowali w protestujących silną wiązkę pola elektromagnetycznego.
Szybko odszedłem w stronę ulicy Wiślnej i tam organizm się uspokoił.

Po kilku minutach wróciłem w miejsce gdzie się dusiłem.
Poczułem ostry zapach: coś pomiędzy kosmetykiem, a środkiem piorącym - z lekkim posmakiem migdałów.
I zapach ten był odczuwalny na dużej powierzchni Rynku - wśród protestujących.

Jako jedyny byłem bez maski, a do tego mój organizm jest - niczym papierek lakmusowy.
Więc pewnie tylko ja to odczułem.

Zdecydowałem się opuścić Rynek - by jutro zgłosić w Prokuraturze zawiadomienie o możliwości próby dokonania zamachu terrorystycznego.
Szczerze mówiąc - do tej pory boli mnie głowa.

Jeżeli jutro nagle "okaże się", że tysiące protestujących "zaraziło się koronawirusem" - to ja już dziś ostrzegam, że to był zamach terrorystyczny.


PS
Protestującym już nie chodzi o Wyrok SN.
Oni chcą obalić PiS.
I może im się udać - sądząc po tym - gdy jak króliki członkowie PiS pierzchli do swoich dziur.
28 październik 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

No to tak, jestem ok. 650 km od Krakowa, ale ok. 18 tej nastąpiła blokada moich połączeń telefonicznych w obie strony, internet mi chodzi bardzo wolno od wczoraj, od ok 16 tej, poczty, póki co nie mogę odczytać, pierwotna łączność wróciła ok 20 tej, internet chodzi dalej wolno.

2020-10-28
Magellan

 

ps
poczty internetowej od wczoraj nie mogę odczytać, ponieważ nie mogę się do niej zalogować.

2020-10-28
Magellan

 

Mógłbym doszukiwać się w tym działań władzy.
Ale przyczyna może być banalna - o ile to łącze radiowe.
Po prostu obciążenie sieci może być bardzo duże - z powodu umawiania się na protesty.

2020-10-28
Artur Łoboda

  

Archiwum

Debata
wrzesień 28, 2007
( . ) bez podpisu
Banki - Rząd zignorował uchwały Sejmu
wrzesień 29, 2004
Paszportowa pułapka
sierpień 26, 2003
przesłala Elżbieta
Stan Tymiński: Dotkryna Podboju Świata przez Imperium USA
czerwiec 4, 2007
przysłał: marduk
Islam zwycięża w wyborach demokratycznych
wrzesień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Perfidia Gross’a w „Upiornej Dekadzie,” „Sąsiadach” i „Strachu”
lipiec 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Grzech zaniechania
styczeń 14, 2007
Bogusław
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
„Gazeta Polska” puszcza „farbę”.
czerwiec 26, 2007
Piotr Kolczynski
Wally Olins o marce Krakowa
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Wyjaśnienie
październik 24, 2005
Artur Łoboda
Z poradnika agitatora
czerwiec 19, 2003
Andrzej Kumor
Tak mi się napisało.
listopad 7, 2006
"Waldi"
Rosyjska dusza żąda pokrzepienia.
wrzesień 19, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
Dziennikarska zbrodnia
marzec 21, 2003
LIST OTWARTY - Wojciecha Sumlińskiego
sierpień 1, 2008
Wojciech Sumliński
"Zdelegalizować PO! Faszysci u Tuska!"
grudzień 22, 2006
korespondent.pl
Czas przed referendum
maj 18, 2003
Marek Rowicki
Znikają gruszki z unijnych wierzb...
lipiec 1, 2003
Włodzimierz Kałuża
Co się stało z AIDS?
grudzień 26, 2006
2012
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media