ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Komu służy, a kogo niszczy Euro 
3 listopad 2012      Artur Łoboda
Uran 
15 październik 2010      Goska
Przyszłość Polski decyduje się dziś w Palestynie 
4 styczeń 2024     
Od ogółu do szczegółu 
29 październik 2016      Artur Łoboda
Polityczne eldorado Platformy Obywatelskiej 
9 maj 2014      Artur Łoboda
Zmiany w płucach po przebyciu COVID-19? 
19 luty 2023     
Aforyzmy 7 Zygmunt Jan Prusiński  
22 lipiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Szewc myśli o nowych butach 
22 marzec 2016      Artur Łoboda
Im więcej telefonu - tym mniej wolności (1) 
19 marzec 2021      Artur Łoboda
Powstanie warszawskich dzieciaków 
1 sierpień 2016     
Pieśń o przyjaźni z ukrami 
29 czerwiec 2026      Artur Łoboda
Samych siebie ośmieszają 
3 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Matka Boża Syberyjska 
6 luty 2017      Paweł Ziółkowski
Z tego tworzywa kultury nie będzie 
2 marzec 2013      Artur Łoboda
Konieczna de-bizantyzacja życia publicznego 
10 luty 2016      Artur Łoboda
Akcja przeciwko dopalaczom a miniafera czosnkowa z czasów PRL 
      tłumacz, wynarodowiony.
Po co PiS trzyma jeszcze Szumowskiego? 
12 sierpień 2020     
Ewolucja przyspieszyła 
28 marzec 2017      Artur Łoboda
Powtórki w poezji 
9 sierpień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część siódma 
21 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Przerwana relacja

Nigdy nie przyjmuję bezkrytycznie informacji podawanych przez innych.
Zawsze staram się sprawdzać ich wiarygodność.
I tylko własne doświadczenia uznaję za wiarygodne - choć zdaję sobie sprawę, że sam mogę je tłumaczyć na różne sposoby.

Usłyszałem przed godziną 17. klaksony samochodów jadących na protest przeciwko PiS.
Wsiadłem więc w swojego jednośladu i pojechałem w stronę Rynku Głównego.

Dojechać było trudno - bo samych rowerzystów zmierzało w tamtą stronę kilka do kilkunastu tysięcy.
Dużo więcej było pieszych wysiadających z miejskich środków komunikacji.
Podjechałem pod "Jubilat" - gdzie odbywał się karnawał protestu.

Potem zrobiłem pętlę przy "Cracovii" i wróciłem przez Retoryka.
A tam - pod jednym z budynków masa lampionów - niczym przy grobie.
Przypomniałem sobie, że to przecież siedziba PiS w Krakowie.

Podjechałem przez Smoleńsk pod Filharmonię i tam zaparkowałem.
Wraz z pochodem przeszedłem Franciszkańską obok Kurii.

Porównywałem obecne wydarzenia - do Naszych manifestacji pod "oknem papieskim" - w 1979 roku.
Jakże inny jest dzisiejszy świat i ile złego musiał zrobić Kościół - jeżeli z taką obojętnością, a czasem z pogardą - tłumy młodych Polaków przechodziło obok wielkiego symbolu Naszych czasów.

Jeżeli jednak ktoś powie, że manifestanci atakowali Kurię - to jest to taka sama prawda - jak rzekomy atak przez świętujących święto niepodległości - na budkę Ambasady rosyjskiej w 2013 roku.

Przechodzili obok Kurii w milczeniu.
Szedłem wraz z Nimi by zobaczyć - gdzie idą dalej.
Byłem jedynym bez namordnika na twarzy.
W ogóle widziałem dzisiaj - co najwyżej trzy osoby - które nie miały namordników, ale zakryły się kapturem - bądź czapką.
Tylko ja z - w pełni odsłoniętą twarzą przeszedłem przez Miasto.


Przy ulicy Stolarskiej skręciłem w stronę Małego Rynku, a potem Rynku Głównego.
Tam dopiero zbierała się inna grupa - około 5 tysięcy - w większości młodych kobiet.

Skandowanie okrzyków "PiS wypierdalać" odbywało się na okrągło.
Tacy byli odważni, ale wszyscy stali tam w namordnikach.

Zastanowiłem się, że może dlatego, by nie być rozpoznanym?

Czekałem na zapowiadane przyłączenie się do tej manifestacji przedsiębiorców - co miało się odbyć około godziny 19.

Ale koło godziny 18.10 nagle zacząłem się dusić.
Niczego takiego nie miałem wcześniej w życiu i pomyślałem, że skierowali w protestujących silną wiązkę pola elektromagnetycznego.
Szybko odszedłem w stronę ulicy Wiślnej i tam organizm się uspokoił.

Po kilku minutach wróciłem w miejsce gdzie się dusiłem.
Poczułem ostry zapach: coś pomiędzy kosmetykiem, a środkiem piorącym - z lekkim posmakiem migdałów.
I zapach ten był odczuwalny na dużej powierzchni Rynku - wśród protestujących.

Jako jedyny byłem bez maski, a do tego mój organizm jest - niczym papierek lakmusowy.
Więc pewnie tylko ja to odczułem.

Zdecydowałem się opuścić Rynek - by jutro zgłosić w Prokuraturze zawiadomienie o możliwości próby dokonania zamachu terrorystycznego.
Szczerze mówiąc - do tej pory boli mnie głowa.

Jeżeli jutro nagle "okaże się", że tysiące protestujących "zaraziło się koronawirusem" - to ja już dziś ostrzegam, że to był zamach terrorystyczny.


PS
Protestującym już nie chodzi o Wyrok SN.
Oni chcą obalić PiS.
I może im się udać - sądząc po tym - gdy jak króliki członkowie PiS pierzchli do swoich dziur.
28 październik 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

No to tak, jestem ok. 650 km od Krakowa, ale ok. 18 tej nastąpiła blokada moich połączeń telefonicznych w obie strony, internet mi chodzi bardzo wolno od wczoraj, od ok 16 tej, poczty, póki co nie mogę odczytać, pierwotna łączność wróciła ok 20 tej, internet chodzi dalej wolno.

2020-10-28
Magellan

 

ps
poczty internetowej od wczoraj nie mogę odczytać, ponieważ nie mogę się do niej zalogować.

2020-10-28
Magellan

 

Mógłbym doszukiwać się w tym działań władzy.
Ale przyczyna może być banalna - o ile to łącze radiowe.
Po prostu obciążenie sieci może być bardzo duże - z powodu umawiania się na protesty.

2020-10-28
Artur Łoboda

  

Archiwum

Dziesięć razy pomyśl - zanim raz coś zrobisz
listopad 22, 2008
Artur Łoboda
Emigrujcie mlodzi, zrobcie miejsce
maj 6, 2004
Elzbieta
Śmierć czatuje na sportowców a Temida na urzędników
marzec 2, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Strategia restrukturyzacji energetyki polskiej
maj 8, 2006
Urząd Miasta Krakowa
wrzesień 1, 2008
Felieton powielkanocny
marzec 31, 2008
Dariusz Kosiur
Wychodzi szydło z worka
sierpień 10, 2006
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
"Bunt w wojsku, salwa w Biały Dom"
styczeń 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Perspektywy Rozwoju Gospodarczego Chin
kwiecień 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polska poniewierka
marzec 20, 2005
Przed szczytem Unia - Rosja Samara 2007
maj 18, 2007
wasylzly
Zniewag ciąg dalszy !
Nowa prawda o patriotyzmie europejskim

kwiecień 13, 2003
przesłała Elżbieta
Czy jest wśród nas "małpa w czerwonym"?
grudzień 21, 2006
Artur Łoboda
Mądrej głowie dość po słowie
kwiecień 14, 2006
Artur Łoboda
Dorota Doda Rabczewska - famous Polish singer
listopad 1, 2007
ALEKS
Iran twierdzi, że Al-Qaeda była narzędziem Mossadu w 9/11
kwiecień 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraków na falach Radia Rumuńskiego
październik 19, 2004
www.krakow.pl
Światowy kryzys – geszeft wszechczasów
marzec 6, 2009
Dariusz Kosiur
Zmarła Stefania Kossowska
wrzesień 17, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media