ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
więcej ->

 
 

Trzy ludobójstwa



Polacy w okresie II wojny swiatowej stali sie ofiarami trzech ludobojstw - ze strony dwoch sasiednich genocydalnych imperiow zla: nazistowskich Niemiec i komunistycznego Zwiazku Sowieckiego oraz ze strony opanowanych zbrodnicza ideologia Doncowa i przestepczo rozagitowanych polskich Ukraincow na terenie Wolynia i Malopolski Wschodniej. W artykule tym ukaze ludobojstwo ukrainskie na tle porownawczym.

Sowieckie wzory
Chronologicznie najwczesniej - jeszcze przed II wojna swiatowa - ludobojstwo wystapilo w Sowietach. Noblista Aleksander Solzenicyn, sam wieloletni wiezien sowieckich lagrow i pozniejszy badacz tej problematyki, na poczatku II tomu swego trzytomowego dziela "Archipelag Gulag" symbolicznie stwierdza, iz Gulag narodzil sie ze strzalami krazownika "Aurora" - a wiec z wybuchem rewolucji bolszewickiej w pazdzierniku 1917 r. Pierwsze lagry zaczely powstawac juz w 1918 r., w atmosferze terroru i masowych zbrodni okresu rewolucji i wojny domowej w Rosji.
Gdy Gulag "kwitl" juz w calej pelni, w latach 1932-1933 zbudowano w strasznych warunkach, wykorzystujac wiezniow lagrow, Kanal Bialomorsko-Baltycki o dlugosci ponad 200 km, ktory pochlonal dziesiatki tysiecy lub wiecej istnien ludzkich. Natomiast stworzony w tymze okresie dla narzucenia niechcianej kolektywizacji rolnictwa "sztuczny glod" na Ukrainie spowodowal smierc milionow ludzi.
W latach 1937-1938 w ZSRS mialo miejsce wielkie, szczegolowo odgornie zaplanowane i zarzadzone z Moskwy ludobojstwo, w ktorym szczegolnie ucierpieli Polacy na sowieckiej Bialorusi i Ukrainie. Bialoruski autor Jewgenij Gorelik napisal w polowie lat 90.: "Dzis dla nikogo nie jest juz sekretem fakt, ze aresztowano, z reguly, grupami, bardzo czesto calymi rodzinami, wylacznie z powodu polskiego brzmienia imion lub nazwisk. Wystarczylo we wniosku o aresztowanie napisac slowo 'Polak', zeby wniosek byl natychmiast zatwierdzony przez naczelnikow, nawet jesli nie bylo w nim absolutnie zadnych argumentow, uzasadniajacych wine potencjalnego 'wroga ludu'".
Agresja sowiecka na Polske z 17 wrzesnia 1939 r. oznaczala przeniesienie w krotkim czasie bolszewickiego ludobojstwa na okupowane tereny polskie, podzielone z grubsza po polowie pomiedzy Niemcy a ZSRS. W pierwszych tygodniach przez ziemie te przeszla fala zbrodni wojennych i zbrodni przeciw ludzkosci. Byly rozstrzeliwania polskich jencow wojennych, a nawet uczniow i harcerzy - ochotnikow, np. w Grodnie. Mialy miejsce liczne mordy Polakow - cywilow, z motywow "klasowych" i rabunkowych przez zolnierzy i mlodszych oficerow sowieckich.
Ludobojstwo sowieckie rozpoczelo sie od masowych aresztowan i pozniejszego wymordowania polskich urzednikow panstwowych i wyzszych samorzadowych, sedziow i prokuratorow, policjantow, dzialaczy politycznych i spolecznych, w ogole duzej czesci "elementu przywodczego". Polakow przetrzymywano i glodzono w nieludzko przepelnionych i nieogrzewanych wiezieniach, gdzie nekalo ich robactwo; znecano sie nad nimi, szantazowano, zmuszano do skladania inkryminujacych ich zeznan, stosujac takze bicie i tortury.
W wyniku "sledztw" Polacy podlegali - w razie skazania na smierc - egzekucji przez rozstrzelanie; albo zeslaniu na liczbe lat okreslonych w wyroku (okres, w razie jego przezycia, nieraz potem arbitralnie przedluzano) - do ludobojczych lagrow. Szczegolnie mordercze byly lagry polozone w strefie arktycznej, np. Workuta, Norylsk czy Kolyma. Najogolniej biorac, genocyd mial miejsce przez staly wielki glod, polaczony z niewolnicza kilkunastogodzinna praca ponad sily, wielkimi mrozami, bez odpowiedniej odziezy oraz chorobami i masowymi odmrozeniami. Zatem smiertelnosc byla olbrzymia.
Niezaleznie od tego mialo miejsce masowe rozstrzelanie, w Katyniu i gdzie indziej, niemal 15 tysiecy, glownie jencow - oficerow polskich, ale rowniez cywili w trybie jednorazowej uchwaly Biura Politycznego KC WKP (b) z 5 marca 1940 r. Uchwala ta dotyczyla najpierw "sprawy znajdujacych sie w obozach dla jencow wojennych 14.700 osob, bylych polskich oficerow, urzednikow, obszarnikow, policjantow, agentow wywiadu, zandarmow, osadnikow i sluzby wieziennej" i ich rozstrzelania. Nastepnie ta sama uchwala dotyczyla "sprawy aresztowanych i znajdujacych sie w wiezieniach w zachodnich obwodach Ukrainy i Bialorusi 11.000 osob, czlonkow roznorakich k-r [kontrrewolucyjnych] szpiegowskich i dywersyjnych organizacji, bylych obszarnikow, fabrykantow, bylych polskich oficerow, urzednikow i uciekinierow".
Wreszcie ludobojstwo sowieckie na Polakach na duza skale mialo rowniez miejsce w postaci masowych deportacji ludnosci. Ogolna liczbe deportowanych, ktora w literaturze emigracyjnej oceniano na nieco ponad milion, obecnie na podstawie sowieckich materialow archiwalnych okresla sie na "tylko" trzysta kilkanascie tysiecy. Ludobojstwo zaczelo tu wystepowac juz od momentu transportowania deportowanych w nieludzkich warunkach, zwlaszcza w lutym 1940 r. Wywozka na Wschod odbywala sie w trzaskajacym mrozie, w glodzie i pragnieniu, w przeladowanych zaplombowanych wagonach.
Kiedy wreszcie latem 1941 r. ogloszono tzw. amnestie dla Polakow (do wielu miejsc wiadomosc dotarla z wielkim opoznieniem), fala zwolnionych wynedznialych Polakow ruszyla pod skrzydla tworzacej sie w ZSRS armii polskiej - tysiace umieraly w dlugiej i trudnej drodze. Juz po objeciu opieka polska zmarlo 93 tysiace ludzi.

Niemieccy nasladowcy
Ludobojstwo niemieckie rozpoczelo sie ponad dwadziescia lat po sowieckim. Hitler w "Mein Kampf", wydanym w latach dwudziestych, juz oskarzyl bolszewikow-Zydow o wymordowanie lub wyglodzenie okolo 3 milionow ludzi. Po przejeciu wladzy w Niemczech w 1933 r. nazisci zaczeli szybko tworzyc obozy koncentracyjne. Ale do 1939 r., choc bylo to przedsiewziecie przestepcze, nie byly to jeszcze obozy ludobojcze, zas liczba wiezniow, w porownaniu z lagrami sowieckimi, byla niezbyt wielka. Niemniej np. prominentny wiezien Carl von Ossietzky, publicysta, dziennikarz, wybitny dzialacz pacyfistyczny, laureat Pokojowej Nagrody Nobla z 1935 r., pobyt i traktowanie w obozie w latach 1933-1936 przyplacil szybko przedwczesna smiercia w 1938 r.
Niemcy rozpoczeli akcje ludobojcze na okupowanych obszarach Polski od wrzesnia 1939 r. Miedzy innymi dzialano na podstawie przygotowanego jeszcze przed wybuchem wojny "Przedsiewziecia Tannenberg" i "Specjalnej listy gonczej", zawierajacej ponad 61 tysiecy nazwisk.
Zorganizowano regionalne i lokalne (duze miasta) "akcje inteligenckie" oraz "akcje specjalne", z ktorych pamietna jest zwlaszcza Sonderaktion Krakau z listopada 1939 r. Pod pretekstem niemieckiego odczytu sciagnieto profesorow i docentow Uniwersytetu Jagiellonskiego, aresztowano lacznie 183 osoby i poslano je do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Niejeden z profesorow zmarl w strasznych warunkach obozowych; pozostali na skutek interwencji zagranicznych zostali zwolnieni w lutym 1940 r. Niektorzy szybko potem zmarli; innym pobyt o obozie mocno skrocil zycie.
W okresie kiedy zarzad nad okupowanymi ziemiami polskimi sprawowal Wehrmacht, dokonano masowych mordow Polakow - nie tylko inteligencji - w setkach miejsc. Na przyklad w Bydgoszczy, mszczac sie za fakt, iz w poczatku wrzesnia 1939 r. wojsko i ludnosc polska stlumily urzadzone przez miejscowych Niemcow dywersyjne wystapienia - zamordowano ok. poltora tysiaca Polakow. W Katowicach Niemcy zamordowali ok. 750 osob itd.
W okresie "administracji cywilnej" w Generalnym Gubernatorstwie miala miejsce tzw. nadzwyczajna akcja pacyfikacyjna. W jej ramach wymordowano ok. 3500 "przywodczych" Polakow. Na przyklad w podwarszawskich Palmirach w 1940 r. stracil zycie b. marszalek Sejmu M. Rataj, jeden z przywodcow PPS M. Niedzialkowski, zloty mistrz olimpijski J. Kusocinski i inni, w sumie ok. 1700 osob, glownie wiezniow Pawiaka. Masowe egzekucje mialy rowniez miejsce w Firleju (woj. lubelskie) i w Wincentynowie kolo Radomia. Pozniej byl dlugi ciag dalszych egzekucji (w tym masowych egzekucji ulicznych), ludobojstwo na ludnosci cywilnej w okresie Powstania Warszawskiego 1944 r. itd.
Rownoczesnie Polacy byli wysylani do obozow koncentracyjnych istniejacych juz wczesniej na terenie Niemiec, m.in. do Buchenwaldu (kolo Weimaru) oraz do Sachsenhausen (ok. 40 km na polnoc od Berlina). Eugen Kogon, aresztowany jako przeciwnik nazizmu po Anschlussie Austrii w 1938 r. i uwieziony w obozie w Buchenwaldzie, gdzie przebywal do uwolnienia przez Amerykanow w 1945 r., autor pierwszej monografii o niemieckich obozach koncentracyjnych, ktora ukazala sie w wielkich nakladach w szeregu wydan, utrwalil: "181 Polakow, ktorych umieszczono 15 pazdziernika 1939 w obozie w Buchenwaldzie, utracilo w ten sposob (np. niosac ciezkie kamienie, glodni i przemarznieci, musieli biec pod gradem nahajek) w ciagu dziesieciu dni ponad polowe swoich towarzyszy".
W czerwcu 1940 r. rozpoczal "dzialalnosc" najwiekszy na ziemiach polskich niemiecki oboz koncentracyjny w Auschwitz (Oswiecim); do polowy 1941 r. jego wiezniami byli niemal wylacznie Polacy. Oboz na Majdanku w Lublinie, budowany w wielkim pospiechu od polowy 1941 r., "przyjal" pierwszych polskich wiezniow w poczatkach 1942 r. Pierwsze krematorium uruchomiono w czerwcu 1942 r., betonowe komory gazowe dostosowane do uzycia cyklonu B - w pazdzierniku 1942. Niezaleznie od tego w 1942 r. powstaly obozy natychmiastowej zaglady dla Zydow w Belzcu, Sobiborze, Treblince i Chelmnie nad Nerem. W ramach "holokaustu" niszczono wszystkich Zydow - od niemowlat po starcow - i tym charakterem totalnym ludobojstwo na Zydach roznilo sie od ludobojstwa na Polakach.
Brak miejsca pozwala nam tylko zasygnalizowac sprawe stosowanego przez Niemcow "przymusowego przekazywania dzieci czlonkow grupy do innej grupy", a wiec dzieci polskich do rodzin niemieckich celem ich germanizacji - takie akcje Konwencja ONZ o zapobieganiu i karaniu zbrodni ludobojstwa z 9 XII 1948 r. rowniez zalicza do genocydu. Podobne akcje, dodajmy, nie byly stosowane przez Sowietow.

Ukrainski genocyd
Poczatki ludobojstwa ukrainskiego na Polakach objawily sie juz w momencie sowieckiej agresji na Polske 17 IX 1939 r. na terenie wojewodztw: lwowskiego, stanislawowskiego, tarnopolskiego i wolynskiego. Trwalo ono niewiele tygodni, ale w sumie pociagnelo za soba, jak sie szacuje, smierc 4-5 tysiecy Polakow, nie tylko miejscowych, ale zwlaszcza licznych uciekinierow z terenow Polski Zachodniej i Centralnej na owczesne Kresy, zwlaszcza na terenie Malopolski Wschodniej. Sowieci, ktorzy najpierw podzegali Ukraincow do ludobojstwa (masowe ulotki dowodcy "Frontu Ukrainskiego" S. Timoszenki: "Bronia, kosami, widlami i siekierami bij odwiecznych swoich wrogow - polskich panow"), potem polozyli temu kres, zaprowadzajac "pax sovietica".
Od wkroczenia na te ziemie pod koniec czerwca 1941 r. wojsk niemieckich Ukraincy najpierw "zajeli sie" Zydami. Przykladem jest tu Lwow, gdzie pod koniec lipca 1941 r., w ramach tzw. Dni Petlury wymordowali ich ponad 2 tysiace. Gdy potem Niemcy rozpoczeli totalne ludobojstwo, udzial ukrainski w holokauscie byl powszechny. Byly tez egzekucje dokonywane przez Ukraincow samodzielnie.
W stosunku do Polakow trwal najpierw okres pregenocydalny. Organizacja Ukrainskich Nacjonalistow (OUN) dokonala olbrzymiej agitacji ludobojczo-podburzajacej. Wszedzie prowokacyjnie spiewano piosenke rozpoczynajaca sie od slow "Smert, smert, Lacham smert...". Samo ludobojstwo rozpoczelo sie na wielka skale na Wolyniu w 1943 r., zas od 1944 r. objelo Malopolske Wschodnia. Polegalo na totalnym mordzie na wszystkich Polakach, ktorych udalo sie dopasc, w dodatku polaczonym ze straszliwymi torturami.
Przystepujemy do krotkiego - dyktowanego rozmiarami tego artykulu - porownania ludobojstwa ukrainskiego na Polakach z ludobojstwem niemieckim i sowieckim. Po pierwsze, ludobojstwo ukrainskie realizowalo sie wylacznie w postaci niezwlocznej eksterminacji fizycznej (wymordowania) - "tam i wtedy" - wszystkich Polakow, od niemowlat po starcow. Pod tym wzgledem porownywalne jest ono jedynie do niemieckiego totalnego ludobojstwa na Zydach, lecz nie na Polakach. Zadnych obozow koncentracyjnych u Ukraincow, sila rzeczy, nie bylo. Tymczasem ta forma ludobojstwa - szeroko stosowana przez Niemcow i Sowietow - umozliwiala jednak, jak sie okazalo, dosc licznym wiezniom uratowanie zycia.
Po drugie, ludobojstwo ukrainskie polaczone bylo z reguly ze stosowaniem najbardziej barbarzynskich tortur. Chodzi tu o siegajace XVII i XVIII w. tradycje hajdamackie (powstania Chmielnickiego i koliszczyzne), stosowane juz wtedy rabanie ofiar siekierami, wrzucanie rannych do studzien, wleczenie koniem, wydlubywanie oczu, wyrywanie jezykow, itp. Takich barbarzynskich czynow Niemcy, a nawet Sowieci (z reguly) nie dokonywali. Oczywiscie, bylo bicie i czesto bestialskie znecanie sie w czasie sledztw oraz w obozach koncentracyjnych, ale nie mialo miejsca mordowanie polaczone z obcinaniem czy wyrywaniem czesci ciala, przepilowywaniem, rozpruwaniem brzuchow i wywlekaniem wnetrznosci itp.
Po trzecie, o ile ludobojstwa niemieckie i sowieckie byly dokonywane wylacznie przez "wyspecjalizowane" zbrodnicze formacje mundurowe, inaczej bylo, jesli chodzi o ludobojstwo ukrainskie. W tym przypadku obok dominujacej banderowskiej Ukrainskiej Powstanczej Armii, zwlaszcza w wiekszych ludobojczych akcjach, uczestniczyly rowniez w sumie dziesiatki tysiecy lokalnych ukrainskich chlopow, w tym tzw. Samoobronni Kuszczowi Widdily (formalnie wiejskie oddzialy "samoobrony", ktore jednak w praktyce stanowily sily pomocnicze UPA w ludobojstwie na Polakach), sasiedzi, bandy uzbrojone w siekiery, widly itp. rodzaj ukrainskiego pospolitego ruszenia. W dodatku towarzyszyly im czasem kobiety, wyrostki, a nawet dzieci ukrainskie, zajmujace sie masowym rabunkiem mienia, podpaleniami i dobijaniem rannych Polakow. Dzialo sie tak mimo nieraz wzajemnej rzekomej przyjazni czy wrecz istniejacych w stosunku do pewnych Polakow dlugow wdziecznosci.
Po czwarte, osobnej wzmianki wymaga zjawisko szczegolnie zbrodniczego podejscia do malzenstw mieszanych polsko-ukrainskich. W takich mianowicie przypadkach ukrainscy ludobojcy nierzadko mordowali cale rodziny, lacznie z dziecmi (!), lub dochodzilo do mordu na polskim wspolmalzonku. Malo tego, niekiedy pod grozba kary smierci zmuszali ukrainskiego meza czy nawet ukrainska zone do wlasnorecznego zamordowania polskiego wspolmalzonka (!). Takie barbarzynstwo nie mialo, w podobnych sytuacjach malzenstw mieszanych (np. polsko-rosyjskich), nigdy miejsca u Sowietow lub w przypadku malzenstw niemiecko-zydowskich u Niemcow. U tych ostatnich w przypadku malzenstw mieszanych niemiecko-zydowskich (mimo quasi-totalnej Ausrottung niemieckich Zydow) wiekszosc owych par, choc mocno szykanowanych i doprowadzanych do stanu glodowego, jednak przetrwala do konca wojny.
Po piate, w przypadkach ludobojstwa niemieckiego i sowieckiego na Polakach chodzilo o zbrodnie dokonane przez okupantow. Tymczasem ludobojstwo ukrainskie dokonane zostalo przez Ukraincow - obywateli polskich, mieszkancow tamtych terenow w okresie II RP (ten stan prawny trwajacy tam nadal w okresie II wojny swiatowej), ktorzy nie wykazali chocby minimalnej lojalnosci. Ale nie przeszkadzalo im to goraco powolywac sie na obywatelstwo polskie, gdy "wojakom" z dywizji SS-Galizien grozilo po kapitulacji Niemiec w 1945 r. odeslanie na Wschod, gdzie zostaliby srogo ukarani. Albo wrecz, poslugujac sie zrabowanymi dokumentami osobistymi zamordowanych Polakow, "repatriowac sie" pod ich nazwiskami do Polski i tam otrzymywac gospodarstwa rolne i prace - niejeden z nich zostal pozniej zdemaskowany.
Po szoste, Niemcy od dawna przyznaja sie do swoich zbrodni i publicznie za nie przeprosili. Tak np. prezydent RFN Roman Herzog, przemawiajac w Warszawie na uroczystosciach zwiazanych z 50-leciem Powstania Warszawskiego 1 sierpnia 1994 r., powiedzial wyraznie: "Pochylam glowe przed bojownikami Powstania Warszawskiego, jak tez przed wszystkimi polskimi ofiarami wojny. Prosze o przebaczenie za to, co wyrzadzili Niemcy". 23 IV br. w Gnieznie niemiecki biskup Joseph Homeyer, przewodniczacy Komisji Episkopatow krajow Unii Europejskiej, przypomnial rozbiory Polski i polityke pruskiego zaborcy, ktora zniszczyla polska panstwowosc i gleboko upokorzyla Narod Polski. Dalej biskup niemiecki powiedzial: "To, co w XX wieku w imie narodu niemieckiego w Polsce i Polakom zostalo niesprawiedliwie uczynione, jest w swoich rozmiarach i w strasznym barbarzynstwie nie do pojecia. Dlatego czujemy sie zmuszeni, tutaj, przy grobie sw. Wojciecha, zwrocic sie do Was z prosba: prosze, przebaczcie nam".
Na przeproszenie zdobyl sie rowniez prezydent Rosji Borys Jelcyn, kiedy skladajac 25 sierpnia 1993 r. hold ofiarom Katynia na Powazkach w Warszawie, pocalowal w reke ksiedza pralata Zdzislawa Peszkowskiego i wyszeptal slowo "przepraszam". Wieczorem pokazala to calej Polsce telewizja. Takze w literaturze niemieckiej od pol wieku i w rosyjskiej od ponad dekady omawia sie otwarcie ludobojstwo na Polakach.
Natomiast zachowanie strony ukrainskiej w tej dziedzinie jest na ogol kompletnie inne: przewaznie demonstrowane jest przemilczanie, wszelkie kretactwo lub wrecz grube klamstwo. Zreszta na razie we Lwowie demaskowanie zbrodni UPA mozna nawet przyplacic zyciem (kazus prof. Witalego Maslowskiego, zamordowanego w pazdzierniku 1999 r.). Jedynym moze w tej chwili mezem sprawiedliwym duzego formatu na Ukrainie jest profesor filozofii Myroslaw Popowycz z Akademii Kijowsko-Mohylanskiej z Kijowa. Objawilo sie to m.in. w jego wystapieniu w dyskusji panelowej na Uniwersytecie Wroclawskim 27 V br. Zachecony, poproszony - moglby on nawet odegrac role podobna do wybitnego filozofa Karla Jaspersa w powojennych Niemczech, mowiacego swym rodakom cala prawde. Niestety, nie ma tu co liczyc na Instytut Pamieci Narodowej (IPN) pod obecnym prezesem. Uroczystosci w Porycku 11 lipca br. pokaza, na co zdobedzie sie prezydent Ukrainy - czlowiek chwiejny, zaplatany w powazne sprawy wewnetrzne.
W kazdym razie wynik przeprowadzonej komparatystyki jest jednoznaczny: ludobojstwo ukrainskie na Polakach pod wzgledem swej bezwzglednosci i barbarzynstwa, a po jego dokonaniu - po dzis dzien - ze wzgledu na zaprzeczenia lub co najmniej grubymi nicmi szyte relatywizowanie i wykrety - znacznie "przewyzsza" ludobojstwa niemieckie i sowieckie. Szczegolnie obciazajace Ukraincow sa masowo stosowane na Polakach - jako "dodatek" do mordow - okrutne, sadystyczne tortury. Dlatego wysuwam tu nowa koncepcje kwalifikowanej formy ludobojstwa, dla ktorej proponuje termin lacinski GENOCIDIUM ATROX - genocyd okrutny, okropny, dziki, straszny. Bede zachecal moich kolegow zachodnich, zajmujacych sie problematyka ludobojstwa, do przejecia kwalifikowanej formy genocydu do literatury przedmiotu.
IPN pod obecnym kierownictwem Leona Kieresa z dalszym uporem robi wszystko, by terminu "ludobojstwo" w przypadku superzbrodni ukrainskich nie stosowac (inaczej Komisja Scigania). Wyraznie nie majac znajomosci wielkiej juz, stworzonej przez ponad pol wieku literatury zachodniej, IPN za posrednictwem G. Motyki oferuje obecnie jakies dyletanckie wlasne "odkrycia", usilujac za wszelka cene lagodzic ukrainskie genocidium atrox. Widowisko to - naukowo i moralnie - jest wprost zalosne. Ludobojstwo niemieckie i sowieckie - tak, ludobojstwo ukrainskie, w dodatku kwalifikowane - NIE?! Trzeba z tym szybko skonczyc.


Blizej zainteresowanych problematyka tego artykulu odsylam do moich obszernych hasel "Ludobojstwo" oraz "Ludobojstwo porownawcze na Polakach 1939-1945/47", ktore ukaza sie w tomie XI "Encyklopedii Bialych Plam". Co do krytyki traktowania sprawy ukrainskiego ludobojstwa kwalifikowanego przez paru pracownikow obecnego IPN, por. moj wywiad z red. P. Jakuckim w "Naszej Polsce" z 3 VII br.

11 lipiec 2003

prof. Ryszard Szawłowski 

  

Archiwum

Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
Usługi internetowe bez VAT-u?
padziernik 23, 2003
Piotr Mączyński
Tony Blair i 25 lat od zwycięstwa Margaret Thatcher
kwiecień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA - UNIA 12
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Spadkobiercy "Solidarności"
styczeń 16, 2005
ks. Czesław S. Bartnik
NFZ wyda 6 mln zł na szkolenia
styczeń 19, 2005
PAP
Parlament Europejski o przestrzeganiu praw człowieka na świecie
maj 21, 2008
XVIII Memoriał Jana Strzeleckiego
luty 1, 2006
"Krew jego spadnie na nas i na syny nasze"
Politycznego szantażu wobec Husajna ciąg dalszy

luty 9, 2003
zaprasza.net
Miller nieśmiało krytykuje ludzi Kwaśniewskiego, czyli RPP
styczeń 29, 2003
PAP
Odwrócone role
czerwiec 11, 2008
Artur Łoboda
AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO:
styczeń 17, 2003
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
Stronnictwo Narodowe - wybory do Parlamentu Europejskiego
maj 18, 2004
Stanisław Bulza
Co robić? (II)
marzec 31, 2003
Andrzej Kumor
Za zwierzaka można iść do więzienia
marzec 4, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niezdrowe skłonności, czyli co za dużo to nie zdrowo
padziernik 17, 2007
Artur Łoboda
Przemoc w mediach
sierpień 19, 2003
Raj Podatkowy - Polska
kwiecień 23, 2003
Andrzej Gwiazda
Bush Pogwałcił Amerykańską Konstytucję?
czerwiec 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media