ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
więcej ->

 
 

Roman Dmowski

Niewielu polityków, zarówno za życia, jak i po śmierci, budziło tyle sprzecznych emocji i ambiwalentnych ocen, co Roman Dmowski - jeden z najwybitniejszych polityków polskich, twórca i animator obozu narodowo-demokratycznego. Jako teoretyk i przywódca obozu polskiej prawicy był par excellence politykiem, który niemal całkowicie poświęcił się działalności publicznej. Dziś mija 69. rocznica śmierci Romana Dmowskiego.

Roman Dmowski urodził się 9 sierpnia 1864 r. we wsi Kamionek, będącej obecnie prawobrzeżną częścią Warszawy. Ojciec Romana - Walenty, wywodził swój rodowód z drobnej szlachty podlaskiej. Chociaż przez całe życie ciężko pracował, początkowo jako brukarz, dzierżawca jezior: Skaryszewskiego i Gocławskiego, i sprzedawca ryb, a następnie jako właściciel własnego przedsiębiorstwa, to pod koniec życia udało mu się uzyskać pewną niezależność materialną. Również matka - Józefa z Lenarskich, pochodziła z drobnej szlachty mazowieckiej, a jej dzieciństwo upłynęło w biedzie i ciężkiej pracy.

Biografia pełna paradoksów
Pochodzenie społeczne i środowisko rodziców, miejsce zamieszkania, zawód ojca, kultywowane tradycje i surowy klimat wychowawczy domu rodzinnego w istotny sposób wpłynęły na rozwój duchowy i system myślenia Romana Dmowskiego. Nie sposób pominąć innych cech: uporu, konsekwencji, pracowitości tak charakterystycznej dla ludzi z przedmieścia. Zarówno cechy osobowe i preferowanie w działaniu dedukcji, a nie indukcji, poleganie na doświadczeniu i podporządkowanie ideologii bieżącym działaniom politycznym miały też znaczący wpływ na rozwój intelektualny, psychiczny i moralny przyszłego przywódcy Narodowej Demokracji.
Biografia Dmowskiego pełna jest paradoksów. Roman już w wieku pięciu lat nauczył się czytać, ale podczas nauki w gimnazjum nie był zbyt pilnym uczniem. Zapewne bunt przeciwko rusyfikacji szkolnictwa, widoczny po objęciu przez Aleksandra Apuchtina w 1879 roku stanowiska kuratora warszawskiego, oraz panujący wówczas system wychowawczy nie sprzyjały systematycznej edukacji i potęgowały wśród młodzieży szkolnej nastroje buntu połączonego z odczuwaną na co dzień krzywdą narodową.
Z przedmiotów szkolnych Roman upodobał sobie łacinę oraz pilnie studiował historię Polski doby porozbiorowej, a także polską poezję romantyczną. Rozczytywał się w popularnej wśród młodzieży Warszawy "Historii cywilizacji w Anglii" Henri Buckle'a, dziełach Herberta Spencera oraz czasopismach "Przegląd Tygodniowy" i "Prawda". Był inicjatorem i organizatorem tajnego kółka samokształceniowego "Strażnica", a w wolnych chwilach pracował społecznie w praskiej czytelni Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności.
Już podczas nauki w gimnazjum Dmowski interesował się językami nowożytnymi (angielskim i francuskim), a wrodzona zdolność do parodii polegająca na wypowiadaniu w lekko ironicznej formie stylizowanych kupletów wywoływała żywy odd?więk grona koleżeńskiego. Poczucie humoru, dowcip i niepohamowany temperament polityczny wyrażający się nie tylko w parodii piosenki "Czerwony Sztandar", ale i improwizowanych wypowiedziach po łacinie i w języku starocerkiewnym zjednywały mu zarówno zwolenników, jak i nieprzejednanych wrogów.

"Czyn narodowy"
Po śmierci ojca i siostry Marii w 1884 r. i pogorszeniu warunków materialnych rodziny dokonał się istotny zwrot w życiu Dmowskiego. Przybyły nowe obowiązki, a samodzielność sprzyjała poszerzeniu aktywności m.in. w polityce. Około 1888 r. rozpoczął działalność w Związku Młodzieży Polskiej "Zet", tajnej organizacji patriotycznej, założonej rok wcześniej przez Ligę Polską, a kierowanej przez Tomasza Teodora Jeża (Miłkowskiego).
Działalność w "Zecie" na pewno przyczyniła się do ugruntowania światopoglądu politycznego Dmowskiego, który notabene szybko awansował w hierarchii organizacji, zostając mianowany w 1889 r. starszym Koła Braterskiego ZMP. Został też przyjęty do Ligi Polskiej, stając się rzecznikiem wzmocnienia spoistości materialnej i duchowej polskiego Narodu nie tylko na drodze legalizmu, lecz w sytuacjach uzasadnionych (walka z rusyfikacją) także poprzez odwołanie się do konspiracyjnych metod działania.
Decydujący wpływ na dalszy rozwój polityczny Dmowskiego miała działalność w szeregach Ligi Polskiej, organizacji stricte niepodległościowej, która zmierzała do objęcia działalnością wszystkie zabory. Jako aktywny członek Ligi Polskiej podkreślał konieczności zachowania odrębności narodowej, objęcia akcją uświadamiającą młodzieży, ograniczenia wpływów socjalistów, przy czym lansowane przez niego hasło "czynu narodowego" miało i praktyczny wymiar. To właśnie dzięki inicjatywie Dmowskiego udało się zorganizować w 1891 r. manifestację studentów warszawskich (pierwszą od 1864 r.) z okazji setnej rocznicy Konstytucji 3 Maja.
Biografowie Dmowskiego na ogół pomniejszają znaczenie wyboru kierunku studiów przyrodniczych na ugruntowanie jego systemu wartości i rozumienia mechanizmów politycznych. On sam uważał nauki przyrodnicze za ważne w zdobyciu wykształcenia ogólnego. Odwoływanie się do naturalistycznej koncepcji bioorganicyzmu lansowanego wówczas przez pozytywistów pozwoliło Dmowskiemu dostrzec analogię między społeczeństwem a organizmem biologicznym i postrzegania społeczeństwa jako "samoistnego wytworu rozwoju ludzkiego".
Dmowski ukończył studia przyrodnicze w 1890 roku. 10 maja następnego roku przystąpił do obrony pracy pt. "Przyczynek do morfologii wymoczków włosowatych (silia)" i uzyskał wówczas stopień kandydata nauk przyrodniczych, odpowiadający doktoratowi. O nadzwyczajnych zdolnościach intelektualnych Dmowskiego świadczy fakt, że na wydziale, który ukończył, odpadło w skali uniwersytetu 52 proc. studentów, jego zaś zaliczono do najwybitniejszych absolwentów. Przez krótki okres nosił się nawet z zamiarem kontynuowania pracy naukowej i przygotowania rozprawy habilitacyjnej, ale ostatecznie zajął się polityką. Sporadycznie drukował jednak artykuły przyrodnicze we "Wszechświecie".
Drugim obszarem zainteresowań była socjologia. Dmowski, odwołując się do literatury naukowej, bacznie obserwował rozwój życia społecznego w poszczególnych zaborach. Niepokoiły go: działania Niemców mające na celu złamać opór polski w zaborze pruskim, osłabić poczucie narodowe i dokumentnie "znieprawić jednostki słabe i głupie" ulegające wpływom socjalistów, marksistów i innych nurtów ideopolitycznych i artystycznych, co utrudni w przyszłości budowę silnego państwa polskiego. Dlatego walka o niepodległość i polskość, poczucie narodowe powinna być sprzężona z zasadniczą linią działania opartą na "złączeniu sprawy polskiej z przymierzem francusko-rosyjskim i szukaniem zbliżenia z Rosją".

Między Rosją a Niemcami
Po przekształceniu w 1893 r. Ligi Polskiej w Ligę Narodową, tajną organizację trójzaborową, Dmowski przystąpił do opracowania zrębów programu narodowego, którego założenia zawarł w broszurze: "Nasz patriotyzm. Podstawy programu współczesnej polityki narodowej". Pisał, że rząd rosyjski usiłuje zniszczyć polską kulturę, nie wyłączając religii, i dąży do powstrzymania rozwoju cywilizacyjnego Narodu. Program ugody lansowany jednak przez kręgi zachowawcze jest złudny i niebezpieczny dla przyszłości Polski, podobnie jak "polityka biernego oporu", która jest realizowana w granicach akceptowanych przez władze carskie. Dlatego należy podejmować działania zbiorowe i indywidualne, organizować manifestacje, obchody rocznic, odmawiać płacenia podatków, walczyć z różnymi formami rusyfikacji.
Po latach program sformułowany przez Dmowskiego uległ znacznej modyfikacji. Wydarzenia rewolucyjne w latach 1905-1907, a zwłaszcza działalność w rosyjskim parlamencie, gdzie od 1907 r. był posłem II, a następnie III Dumy, pełniąc funkcję prezesa Koła Polskiego, przyczyniły się do ewolucji poglądów Dmowskiego w kwestii zasadniczej: relacji jednostka - naród. Będąc zwolennikiem elitaryzmu, uważał, że słabe jednostki pod względem narodowo-etycznym mogą osłabiać narodowe instynkty. Jako współorganizator ruchu neoslawistycznego był przekonany, że osłabiona wewnętrznie Rosja zostanie z czasem zmuszona do ustępstw w sprawie polskiej. Wrogość do Rosji członków Ligi Narodowej była powszechna. Dopiero w 1907 r. Dmowski uznał Niemcy za wroga gro?niejszego od Rosji.
Gdy w 1907 r. przymierze francusko-rosyjskie zostało dopełnione i wzbogacone o porozumienie z Anglią, Dmowski postulował, aby sprawę polską związać z polityką trójporozumienia. Przewidywał, że Rosja pomimo silnych wpływów niemieckich wewnątrz państwa zdecyduje się w końcu na wojnę z Rzeszą Niemiecką. Jego genialność wyraziła się w umiejętności przewidywania rozwoju sytuacji politycznej w Europie na podstawie wątłych przesłanek. Dowodem jest wydana w 1908 r. praca: "Niemcy, Rosja i kwestia polska". Przewodnią myślą książki była ocena międzynarodowego położenia sprawy polskiej w pierwszej dekadzie XX w. oraz ocena polityki Niemiec z polskiej perspektywy w kontekście załamania się równowagi w Europie.
Zdaniem Dmowskiego, dla przyszłości Polski największe znaczenie będą miały ziemie etnograficzne, które zamieszkuje ludność posiadająca głębokie poczucie polskości, wyrażające się w kultywowaniu tradycji, języka i znajomości ojczystej historii. Nawet nieprzejednani krytycy Dmowskiego z uznaniem pisali o jego koncepcji geopolitycznej, zwłaszcza w tej części dotyczącej sprawy polskiej jako pochodnej stosunków niemiecko-rosyjskich.

Połowiczny sukces w Paryżu
Pierwsza wojna światowa częściowo zweryfikowała przewidywania Dmowskiego. Klęska i rewolucja w Rosji, przegrana Niemiec oraz Austro-Węgier, umiędzynarodowienie sprawy polskiej i ferment ideowo-programowy w obozie polskiej prawicy miały duży wpływ na przyszłość tej formacji. Nieprzejednane stanowisko Dmowskiego, który nie znosił kompromisów i wolał walczyć i pokonywać przeszkody choćby kosztem ubywania członków i zwolenników, wyraziło się w precyzyjnym określeniu strategii działania, jakie powinno zająć polskie społeczeństwo w okresie wojny. Tego żaden polski polityk nie potrafił dokonać.
Podczas konferencji pokojowej w Paryżu w 1919 r. Dmowski był głównym delegatem Polski, który mimo krytycznego i nieprzejednanego stanowiska m.in. premiera angielskiego Lloyda George'a i częściowo prezydenta USA Roberta Woodrowa Wilsona dość skutecznie zabiegał o akceptację polskich postulatów granicznych. Nie wszystko udało się osiągnąć. Na Górnym Śląsku, Powiślu trzeba było przeprowadzić plebiscyt. Gdańsk został ogłoszony Wolnym Miastem. Dla Dmowskiego decyzje konferencji paryskiej oznaczały połowiczny sukces. Dyplomatów zachodnich (szczególnie Anglików) irytowała żelazna logika i twarde, nieustępliwe stanowisko Dmowskiego. Nikt jednak lepszych rezultatów nie był w stanie wówczas wywalczyć dla Polski.
W odrodzonej Polsce Roman Dmowski świadomie wycofał się z bieżącej polityki, gdyż był przekonany, że dzięki autorytetowi na arenie międzynarodowej będzie bardziej przydatny Polsce. Tylko na krótko (zaledwie sześć tygodni), od 27 pa?dziernika do 14 grudnia 1923 r. został ministrem spraw zagranicznych w rządzie Wincentego Witosa.
Po przewrocie majowym 1926 r. założył Obóz Wielkiej Polski i w latach 30. XX w. poświęcił się niemal całkowicie pracy pisarskiej i organizacyjnej w Narodowej Demokracji. Pod pseudonimem Kazimierz Wybranowski opublikował w 1931 r. dwie powieści: "W połowie drogi" i "Dziedzictwo". W lutym 1931 r. ukazała się książka "Świat powojenny a Polska", a w listopadzie 1934 r. "Przewrót", które w zamyśle autora miały być próbą syntezy polskiej myśli politycznej i wskazówką do dalszej pracy dla obozu narodowego w Polsce.
Kolejne podziały w ruchu narodowym: powstanie Związku Młodych Narodowców, a następnie prosanacyjnego Obozu Narodowo-Radykalnego, który rozbił się na ABC i Falangę, wskazywały na różnice generacyjne w ruchu endeckim.
W historiografii utrwalił się zgoła niebezpieczny stereotyp, iż Dmowski, który popierał "młodych" działaczy w SN, akceptował jakoby faszystowskie tendencje rozłamowców. Teza ta jest błędna i metodologicznie nieuprawniona. Rozłam w ruchu narodowym w 1934 r. nastąpił dlatego, że Dmowski nie zgodził się na realizację programu faszystowskiego przez grupę młodych działaczy. Zajęty badaniem ?ródeł dotyczących przemian w świecie nie potępił oficjalnie skrajnych tendencji rozłamowców. Był to jego błąd.

Spory i kontrowersje
W latach 30. pogorszył się znacznie stan zdrowia Dmowskiego, który zresztą zawsze był człowiekiem chorowitym. Często się przeziębiał, przechodził zapalenie płuc; cierpiał też na dolegliwości układu trawiennego. W sierpniu 1934 r. dostał nagle bolesnych wymiotów i nigdy już do pełni zdrowia nie powrócił.
Choć nie był praktykującym katolikiem, przez całe życie żywił szacunek do religii i Kościoła katolickiego. Dopiero na rok i tydzień przed śmiercią, 23 grudnia 1937 r., Dmowski wyspowiadał się i następnego dnia przyjął Komunię Świętą. Ogromne wzruszenie, jakiego doznał, przyjmując sakramenty, wskazywały na przełom światopoglądowo-moralny. Powrót na łono Kościoła katolickiego osoby tak nieprzeciętnej i złożonej psychologicznie dowodzi, że jest możliwe praktyczne zespolenie religijności z polskością.
Dmowski zmarł w nocy 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie. Pogrzeb, który odbył się 7 stycznia, zgromadził ok. 100 tys. osób, w większości zwolenników Stronnictwa Narodowego. Jeszcze raz okazało się, że tak nieprzeciętna osobowość może budzić zarówno za życia, jak i po śmierci różne oceny.
W Polsce Ludowej autorzy syntez i podręczników do nauczania historii nie pisali nic lub pisali lakonicznie o Dmowskim. Dopiero pod koniec lat 60. XX w. pojawiły się drobne wzmianki o tej postaci, które zawierały liczne błędy i tendencyjne uogólnienia. Andrzej Micewski, biograf Dmowskiego, twierdził np., że gdy sanacja ogłosiła Konstytucję kwietniową, przywódca ND zachwycał się faszyzmem jako wyrazem rewolucji narodowej. Powielano stereotypy, oskarżając Dmowskiego i endecję o krzewienie antysemityzmu i podsycanie antagonizmu polsko-żydowskiego, nie próbując nawet wyjaśnić jego istoty.
Jedynie w popularnym w latach 70. XX w. podręczniku historii dla kl. III LO autorstwa Romana Wapińskiego uczniowie mogli zapoznać się z bardziej obiektywną oceną jego działalności. W innych podręcznikach i opracowaniach obraz Dmowskiego był nader tendencyjny, np. u Normana Daviesa. Dla wielu autorów był to polityk wciąż kontrowersyjny, którym również z powodów politycznych nie należy się zbytnio zajmować.
Niewiele się też zmieniło po roku 1989, przy czym różni autorzy nie dostrzegają na ogół doniosłej roli, jaką odegrał Dmowski, i marginalizują jego znaczenie albo posługując się skrótami myślowymi, świadomie zacierają konteksty i podteksty czytelne głównie dla badaczy. Taka tendencja służy, jak się zdaje, do utrwalenia kolejnych stereotypów. Postaci tak złożonej i skomplikowanej wewnętrznie nie można przedstawić za pomocą skrótu myślowego. Pamiętajmy o tym w rocznicę śmierci Romana Dmowskiego.
dr Jan Ryszard Sielezin
3 styczeń 2008

śr. 

  

Archiwum

Przeciw Narodowi
listopad 20, 2003
Nasz Dziennik
Dalsza konsolidacja mediów w rękach żydowskich
maj 9, 2007
Lech Maziakowski
Manipulacja w sprawie Kobylańskiego
sierpień 6, 2004
Jerzy Achmatowicz
Przestrzeganie prawa w polskim wieziennictwie
maj 8, 2007
Ktos kto zrobi porzadek
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
APEL O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
Teraz wiadomo dlaczego USA nia chciały podpisać konwencji o międzynarodowym trybunale karnym do spraw zbrodni wojennych
kwiecień 8, 2003
PAP
Kto jest odpowiadzialny za klęskę w Iraku?
listopad 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Program / haslo UE - czym gorzej dla Polski, tym lepiej
czerwiec 4, 2003
Naród wybrany?
wrzesień 3, 2003
Haniebna rola syjonizmu w Polsce (z perspektywy polskiego maoisty)
grudzień 25, 2006
Kazimierz Mijal
Czy kablować na pijanych kierowców 01/10/2007
styczeń 25, 2007
Marek Komorowski
Jokes?? O komentarzach do karzelka,Blerka i o M.D. ciut.
maj 18, 2007
Pacyfista.R.C.O.
CYNCYNAT PO POLSKU
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
Mutacja z Trockizmu w Neokonserwatyzm
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Coraz więcej naukowców i dziennikarzy powątpiewa w oficjalną wersję wydarzeń 9/11
wrzesień 12, 2007
Lech Maziakowski
Dzielenie korkowego
listopad 9, 2005
www.krakow.pl
Konieczne dalsze prowokacje
luty 23, 2008
PAP
"Zła gospodarka wynika ze złej prywatyzacji"
marzec 25, 2004
PAP
Rząd PO-PiS czyli nieudacznicy wracają
padziernik 19, 2003
Adrian Dudkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media