ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
więcej ->

 
 

Roman Dmowski

Niewielu polityków, zarówno za życia, jak i po śmierci, budziło tyle sprzecznych emocji i ambiwalentnych ocen, co Roman Dmowski - jeden z najwybitniejszych polityków polskich, twórca i animator obozu narodowo-demokratycznego. Jako teoretyk i przywódca obozu polskiej prawicy był par excellence politykiem, który niemal całkowicie poświęcił się działalności publicznej. Dziś mija 69. rocznica śmierci Romana Dmowskiego.

Roman Dmowski urodził się 9 sierpnia 1864 r. we wsi Kamionek, będącej obecnie prawobrzeżną częścią Warszawy. Ojciec Romana - Walenty, wywodził swój rodowód z drobnej szlachty podlaskiej. Chociaż przez całe życie ciężko pracował, początkowo jako brukarz, dzierżawca jezior: Skaryszewskiego i Gocławskiego, i sprzedawca ryb, a następnie jako właściciel własnego przedsiębiorstwa, to pod koniec życia udało mu się uzyskać pewną niezależność materialną. Również matka - Józefa z Lenarskich, pochodziła z drobnej szlachty mazowieckiej, a jej dzieciństwo upłynęło w biedzie i ciężkiej pracy.

Biografia pełna paradoksów
Pochodzenie społeczne i środowisko rodziców, miejsce zamieszkania, zawód ojca, kultywowane tradycje i surowy klimat wychowawczy domu rodzinnego w istotny sposób wpłynęły na rozwój duchowy i system myślenia Romana Dmowskiego. Nie sposób pominąć innych cech: uporu, konsekwencji, pracowitości tak charakterystycznej dla ludzi z przedmieścia. Zarówno cechy osobowe i preferowanie w działaniu dedukcji, a nie indukcji, poleganie na doświadczeniu i podporządkowanie ideologii bieżącym działaniom politycznym miały też znaczący wpływ na rozwój intelektualny, psychiczny i moralny przyszłego przywódcy Narodowej Demokracji.
Biografia Dmowskiego pełna jest paradoksów. Roman już w wieku pięciu lat nauczył się czytać, ale podczas nauki w gimnazjum nie był zbyt pilnym uczniem. Zapewne bunt przeciwko rusyfikacji szkolnictwa, widoczny po objęciu przez Aleksandra Apuchtina w 1879 roku stanowiska kuratora warszawskiego, oraz panujący wówczas system wychowawczy nie sprzyjały systematycznej edukacji i potęgowały wśród młodzieży szkolnej nastroje buntu połączonego z odczuwaną na co dzień krzywdą narodową.
Z przedmiotów szkolnych Roman upodobał sobie łacinę oraz pilnie studiował historię Polski doby porozbiorowej, a także polską poezję romantyczną. Rozczytywał się w popularnej wśród młodzieży Warszawy "Historii cywilizacji w Anglii" Henri Buckle'a, dziełach Herberta Spencera oraz czasopismach "Przegląd Tygodniowy" i "Prawda". Był inicjatorem i organizatorem tajnego kółka samokształceniowego "Strażnica", a w wolnych chwilach pracował społecznie w praskiej czytelni Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności.
Już podczas nauki w gimnazjum Dmowski interesował się językami nowożytnymi (angielskim i francuskim), a wrodzona zdolność do parodii polegająca na wypowiadaniu w lekko ironicznej formie stylizowanych kupletów wywoływała żywy odd?więk grona koleżeńskiego. Poczucie humoru, dowcip i niepohamowany temperament polityczny wyrażający się nie tylko w parodii piosenki "Czerwony Sztandar", ale i improwizowanych wypowiedziach po łacinie i w języku starocerkiewnym zjednywały mu zarówno zwolenników, jak i nieprzejednanych wrogów.

"Czyn narodowy"
Po śmierci ojca i siostry Marii w 1884 r. i pogorszeniu warunków materialnych rodziny dokonał się istotny zwrot w życiu Dmowskiego. Przybyły nowe obowiązki, a samodzielność sprzyjała poszerzeniu aktywności m.in. w polityce. Około 1888 r. rozpoczął działalność w Związku Młodzieży Polskiej "Zet", tajnej organizacji patriotycznej, założonej rok wcześniej przez Ligę Polską, a kierowanej przez Tomasza Teodora Jeża (Miłkowskiego).
Działalność w "Zecie" na pewno przyczyniła się do ugruntowania światopoglądu politycznego Dmowskiego, który notabene szybko awansował w hierarchii organizacji, zostając mianowany w 1889 r. starszym Koła Braterskiego ZMP. Został też przyjęty do Ligi Polskiej, stając się rzecznikiem wzmocnienia spoistości materialnej i duchowej polskiego Narodu nie tylko na drodze legalizmu, lecz w sytuacjach uzasadnionych (walka z rusyfikacją) także poprzez odwołanie się do konspiracyjnych metod działania.
Decydujący wpływ na dalszy rozwój polityczny Dmowskiego miała działalność w szeregach Ligi Polskiej, organizacji stricte niepodległościowej, która zmierzała do objęcia działalnością wszystkie zabory. Jako aktywny członek Ligi Polskiej podkreślał konieczności zachowania odrębności narodowej, objęcia akcją uświadamiającą młodzieży, ograniczenia wpływów socjalistów, przy czym lansowane przez niego hasło "czynu narodowego" miało i praktyczny wymiar. To właśnie dzięki inicjatywie Dmowskiego udało się zorganizować w 1891 r. manifestację studentów warszawskich (pierwszą od 1864 r.) z okazji setnej rocznicy Konstytucji 3 Maja.
Biografowie Dmowskiego na ogół pomniejszają znaczenie wyboru kierunku studiów przyrodniczych na ugruntowanie jego systemu wartości i rozumienia mechanizmów politycznych. On sam uważał nauki przyrodnicze za ważne w zdobyciu wykształcenia ogólnego. Odwoływanie się do naturalistycznej koncepcji bioorganicyzmu lansowanego wówczas przez pozytywistów pozwoliło Dmowskiemu dostrzec analogię między społeczeństwem a organizmem biologicznym i postrzegania społeczeństwa jako "samoistnego wytworu rozwoju ludzkiego".
Dmowski ukończył studia przyrodnicze w 1890 roku. 10 maja następnego roku przystąpił do obrony pracy pt. "Przyczynek do morfologii wymoczków włosowatych (silia)" i uzyskał wówczas stopień kandydata nauk przyrodniczych, odpowiadający doktoratowi. O nadzwyczajnych zdolnościach intelektualnych Dmowskiego świadczy fakt, że na wydziale, który ukończył, odpadło w skali uniwersytetu 52 proc. studentów, jego zaś zaliczono do najwybitniejszych absolwentów. Przez krótki okres nosił się nawet z zamiarem kontynuowania pracy naukowej i przygotowania rozprawy habilitacyjnej, ale ostatecznie zajął się polityką. Sporadycznie drukował jednak artykuły przyrodnicze we "Wszechświecie".
Drugim obszarem zainteresowań była socjologia. Dmowski, odwołując się do literatury naukowej, bacznie obserwował rozwój życia społecznego w poszczególnych zaborach. Niepokoiły go: działania Niemców mające na celu złamać opór polski w zaborze pruskim, osłabić poczucie narodowe i dokumentnie "znieprawić jednostki słabe i głupie" ulegające wpływom socjalistów, marksistów i innych nurtów ideopolitycznych i artystycznych, co utrudni w przyszłości budowę silnego państwa polskiego. Dlatego walka o niepodległość i polskość, poczucie narodowe powinna być sprzężona z zasadniczą linią działania opartą na "złączeniu sprawy polskiej z przymierzem francusko-rosyjskim i szukaniem zbliżenia z Rosją".

Między Rosją a Niemcami
Po przekształceniu w 1893 r. Ligi Polskiej w Ligę Narodową, tajną organizację trójzaborową, Dmowski przystąpił do opracowania zrębów programu narodowego, którego założenia zawarł w broszurze: "Nasz patriotyzm. Podstawy programu współczesnej polityki narodowej". Pisał, że rząd rosyjski usiłuje zniszczyć polską kulturę, nie wyłączając religii, i dąży do powstrzymania rozwoju cywilizacyjnego Narodu. Program ugody lansowany jednak przez kręgi zachowawcze jest złudny i niebezpieczny dla przyszłości Polski, podobnie jak "polityka biernego oporu", która jest realizowana w granicach akceptowanych przez władze carskie. Dlatego należy podejmować działania zbiorowe i indywidualne, organizować manifestacje, obchody rocznic, odmawiać płacenia podatków, walczyć z różnymi formami rusyfikacji.
Po latach program sformułowany przez Dmowskiego uległ znacznej modyfikacji. Wydarzenia rewolucyjne w latach 1905-1907, a zwłaszcza działalność w rosyjskim parlamencie, gdzie od 1907 r. był posłem II, a następnie III Dumy, pełniąc funkcję prezesa Koła Polskiego, przyczyniły się do ewolucji poglądów Dmowskiego w kwestii zasadniczej: relacji jednostka - naród. Będąc zwolennikiem elitaryzmu, uważał, że słabe jednostki pod względem narodowo-etycznym mogą osłabiać narodowe instynkty. Jako współorganizator ruchu neoslawistycznego był przekonany, że osłabiona wewnętrznie Rosja zostanie z czasem zmuszona do ustępstw w sprawie polskiej. Wrogość do Rosji członków Ligi Narodowej była powszechna. Dopiero w 1907 r. Dmowski uznał Niemcy za wroga gro?niejszego od Rosji.
Gdy w 1907 r. przymierze francusko-rosyjskie zostało dopełnione i wzbogacone o porozumienie z Anglią, Dmowski postulował, aby sprawę polską związać z polityką trójporozumienia. Przewidywał, że Rosja pomimo silnych wpływów niemieckich wewnątrz państwa zdecyduje się w końcu na wojnę z Rzeszą Niemiecką. Jego genialność wyraziła się w umiejętności przewidywania rozwoju sytuacji politycznej w Europie na podstawie wątłych przesłanek. Dowodem jest wydana w 1908 r. praca: "Niemcy, Rosja i kwestia polska". Przewodnią myślą książki była ocena międzynarodowego położenia sprawy polskiej w pierwszej dekadzie XX w. oraz ocena polityki Niemiec z polskiej perspektywy w kontekście załamania się równowagi w Europie.
Zdaniem Dmowskiego, dla przyszłości Polski największe znaczenie będą miały ziemie etnograficzne, które zamieszkuje ludność posiadająca głębokie poczucie polskości, wyrażające się w kultywowaniu tradycji, języka i znajomości ojczystej historii. Nawet nieprzejednani krytycy Dmowskiego z uznaniem pisali o jego koncepcji geopolitycznej, zwłaszcza w tej części dotyczącej sprawy polskiej jako pochodnej stosunków niemiecko-rosyjskich.

Połowiczny sukces w Paryżu
Pierwsza wojna światowa częściowo zweryfikowała przewidywania Dmowskiego. Klęska i rewolucja w Rosji, przegrana Niemiec oraz Austro-Węgier, umiędzynarodowienie sprawy polskiej i ferment ideowo-programowy w obozie polskiej prawicy miały duży wpływ na przyszłość tej formacji. Nieprzejednane stanowisko Dmowskiego, który nie znosił kompromisów i wolał walczyć i pokonywać przeszkody choćby kosztem ubywania członków i zwolenników, wyraziło się w precyzyjnym określeniu strategii działania, jakie powinno zająć polskie społeczeństwo w okresie wojny. Tego żaden polski polityk nie potrafił dokonać.
Podczas konferencji pokojowej w Paryżu w 1919 r. Dmowski był głównym delegatem Polski, który mimo krytycznego i nieprzejednanego stanowiska m.in. premiera angielskiego Lloyda George'a i częściowo prezydenta USA Roberta Woodrowa Wilsona dość skutecznie zabiegał o akceptację polskich postulatów granicznych. Nie wszystko udało się osiągnąć. Na Górnym Śląsku, Powiślu trzeba było przeprowadzić plebiscyt. Gdańsk został ogłoszony Wolnym Miastem. Dla Dmowskiego decyzje konferencji paryskiej oznaczały połowiczny sukces. Dyplomatów zachodnich (szczególnie Anglików) irytowała żelazna logika i twarde, nieustępliwe stanowisko Dmowskiego. Nikt jednak lepszych rezultatów nie był w stanie wówczas wywalczyć dla Polski.
W odrodzonej Polsce Roman Dmowski świadomie wycofał się z bieżącej polityki, gdyż był przekonany, że dzięki autorytetowi na arenie międzynarodowej będzie bardziej przydatny Polsce. Tylko na krótko (zaledwie sześć tygodni), od 27 pa?dziernika do 14 grudnia 1923 r. został ministrem spraw zagranicznych w rządzie Wincentego Witosa.
Po przewrocie majowym 1926 r. założył Obóz Wielkiej Polski i w latach 30. XX w. poświęcił się niemal całkowicie pracy pisarskiej i organizacyjnej w Narodowej Demokracji. Pod pseudonimem Kazimierz Wybranowski opublikował w 1931 r. dwie powieści: "W połowie drogi" i "Dziedzictwo". W lutym 1931 r. ukazała się książka "Świat powojenny a Polska", a w listopadzie 1934 r. "Przewrót", które w zamyśle autora miały być próbą syntezy polskiej myśli politycznej i wskazówką do dalszej pracy dla obozu narodowego w Polsce.
Kolejne podziały w ruchu narodowym: powstanie Związku Młodych Narodowców, a następnie prosanacyjnego Obozu Narodowo-Radykalnego, który rozbił się na ABC i Falangę, wskazywały na różnice generacyjne w ruchu endeckim.
W historiografii utrwalił się zgoła niebezpieczny stereotyp, iż Dmowski, który popierał "młodych" działaczy w SN, akceptował jakoby faszystowskie tendencje rozłamowców. Teza ta jest błędna i metodologicznie nieuprawniona. Rozłam w ruchu narodowym w 1934 r. nastąpił dlatego, że Dmowski nie zgodził się na realizację programu faszystowskiego przez grupę młodych działaczy. Zajęty badaniem ?ródeł dotyczących przemian w świecie nie potępił oficjalnie skrajnych tendencji rozłamowców. Był to jego błąd.

Spory i kontrowersje
W latach 30. pogorszył się znacznie stan zdrowia Dmowskiego, który zresztą zawsze był człowiekiem chorowitym. Często się przeziębiał, przechodził zapalenie płuc; cierpiał też na dolegliwości układu trawiennego. W sierpniu 1934 r. dostał nagle bolesnych wymiotów i nigdy już do pełni zdrowia nie powrócił.
Choć nie był praktykującym katolikiem, przez całe życie żywił szacunek do religii i Kościoła katolickiego. Dopiero na rok i tydzień przed śmiercią, 23 grudnia 1937 r., Dmowski wyspowiadał się i następnego dnia przyjął Komunię Świętą. Ogromne wzruszenie, jakiego doznał, przyjmując sakramenty, wskazywały na przełom światopoglądowo-moralny. Powrót na łono Kościoła katolickiego osoby tak nieprzeciętnej i złożonej psychologicznie dowodzi, że jest możliwe praktyczne zespolenie religijności z polskością.
Dmowski zmarł w nocy 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie. Pogrzeb, który odbył się 7 stycznia, zgromadził ok. 100 tys. osób, w większości zwolenników Stronnictwa Narodowego. Jeszcze raz okazało się, że tak nieprzeciętna osobowość może budzić zarówno za życia, jak i po śmierci różne oceny.
W Polsce Ludowej autorzy syntez i podręczników do nauczania historii nie pisali nic lub pisali lakonicznie o Dmowskim. Dopiero pod koniec lat 60. XX w. pojawiły się drobne wzmianki o tej postaci, które zawierały liczne błędy i tendencyjne uogólnienia. Andrzej Micewski, biograf Dmowskiego, twierdził np., że gdy sanacja ogłosiła Konstytucję kwietniową, przywódca ND zachwycał się faszyzmem jako wyrazem rewolucji narodowej. Powielano stereotypy, oskarżając Dmowskiego i endecję o krzewienie antysemityzmu i podsycanie antagonizmu polsko-żydowskiego, nie próbując nawet wyjaśnić jego istoty.
Jedynie w popularnym w latach 70. XX w. podręczniku historii dla kl. III LO autorstwa Romana Wapińskiego uczniowie mogli zapoznać się z bardziej obiektywną oceną jego działalności. W innych podręcznikach i opracowaniach obraz Dmowskiego był nader tendencyjny, np. u Normana Daviesa. Dla wielu autorów był to polityk wciąż kontrowersyjny, którym również z powodów politycznych nie należy się zbytnio zajmować.
Niewiele się też zmieniło po roku 1989, przy czym różni autorzy nie dostrzegają na ogół doniosłej roli, jaką odegrał Dmowski, i marginalizują jego znaczenie albo posługując się skrótami myślowymi, świadomie zacierają konteksty i podteksty czytelne głównie dla badaczy. Taka tendencja służy, jak się zdaje, do utrwalenia kolejnych stereotypów. Postaci tak złożonej i skomplikowanej wewnętrznie nie można przedstawić za pomocą skrótu myślowego. Pamiętajmy o tym w rocznicę śmierci Romana Dmowskiego.
dr Jan Ryszard Sielezin
3 styczeń 2008

śr. 

  

Archiwum

Przesłanie Pana Cogito
lipiec 28, 2003
Zbigniew Herbert
List Otwarty Zrzeszenia Artystycznego "ZA" Do Pana Lecha Kaczyńskiego Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy
sierpień 16, 2004
Co zradykalizowało Zydów?
listopad 3, 2003
Nasz Dziennik
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
PL.jokes Swieta tu,tam prawda gola...
grudzień 30, 2006
Ot.Joker
A new book by Israel Adam Shamir:
lipiec 1, 2005
zaprasza.net
Balcerowicz - portret doktrynera.
marzec 21, 2006
Przedruk
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
11 wrzesnia video po polsku
listopad 4, 2006
Marek Głogoczowski
Palestyna: Wojna domowa Elliota Abramsa
styczeń 10, 2007
Piotr Chmielarz
Apel skazancow sowieckich - Polakow z Kazachstanu
listopad 13, 2006
W imieniu prezesa Zinkiewicza
KONWENT ORGANIZACJI NARODU POLSKIEGO
październik 14, 2004
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Pomyłki funkcjonariuszy na koszt Państwa!
styczeń 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hegemonia dolara?
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Review of I Saw Poland Betrayed, by Arthur Bliss Lane (1948).
lipiec 13, 2006
przysłał prof. I.C. Pogonowski
Brawa dla Martyny
maj 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czym skorupka za młodu
marzec 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pytania do polityków, partii i ugrupowań politycznych działających w Polsce
listopad 6, 2006
Zdzisław Gromada
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media