ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Covid to operacja wojskowa 
Nowa holenderska minister zdrowia wyznaje: „Musimy wykonywać rozkazy NATO, USA i NCTV; Covid to operacja wojskowa” 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
więcej ->

 
 

Roman Dmowski

Niewielu polityków, zarówno za życia, jak i po śmierci, budziło tyle sprzecznych emocji i ambiwalentnych ocen, co Roman Dmowski - jeden z najwybitniejszych polityków polskich, twórca i animator obozu narodowo-demokratycznego. Jako teoretyk i przywódca obozu polskiej prawicy był par excellence politykiem, który niemal całkowicie poświęcił się działalności publicznej. Dziś mija 69. rocznica śmierci Romana Dmowskiego.

Roman Dmowski urodził się 9 sierpnia 1864 r. we wsi Kamionek, będącej obecnie prawobrzeżną częścią Warszawy. Ojciec Romana - Walenty, wywodził swój rodowód z drobnej szlachty podlaskiej. Chociaż przez całe życie ciężko pracował, początkowo jako brukarz, dzierżawca jezior: Skaryszewskiego i Gocławskiego, i sprzedawca ryb, a następnie jako właściciel własnego przedsiębiorstwa, to pod koniec życia udało mu się uzyskać pewną niezależność materialną. Również matka - Józefa z Lenarskich, pochodziła z drobnej szlachty mazowieckiej, a jej dzieciństwo upłynęło w biedzie i ciężkiej pracy.

Biografia pełna paradoksów
Pochodzenie społeczne i środowisko rodziców, miejsce zamieszkania, zawód ojca, kultywowane tradycje i surowy klimat wychowawczy domu rodzinnego w istotny sposób wpłynęły na rozwój duchowy i system myślenia Romana Dmowskiego. Nie sposób pominąć innych cech: uporu, konsekwencji, pracowitości tak charakterystycznej dla ludzi z przedmieścia. Zarówno cechy osobowe i preferowanie w działaniu dedukcji, a nie indukcji, poleganie na doświadczeniu i podporządkowanie ideologii bieżącym działaniom politycznym miały też znaczący wpływ na rozwój intelektualny, psychiczny i moralny przyszłego przywódcy Narodowej Demokracji.
Biografia Dmowskiego pełna jest paradoksów. Roman już w wieku pięciu lat nauczył się czytać, ale podczas nauki w gimnazjum nie był zbyt pilnym uczniem. Zapewne bunt przeciwko rusyfikacji szkolnictwa, widoczny po objęciu przez Aleksandra Apuchtina w 1879 roku stanowiska kuratora warszawskiego, oraz panujący wówczas system wychowawczy nie sprzyjały systematycznej edukacji i potęgowały wśród młodzieży szkolnej nastroje buntu połączonego z odczuwaną na co dzień krzywdą narodową.
Z przedmiotów szkolnych Roman upodobał sobie łacinę oraz pilnie studiował historię Polski doby porozbiorowej, a także polską poezję romantyczną. Rozczytywał się w popularnej wśród młodzieży Warszawy "Historii cywilizacji w Anglii" Henri Buckle'a, dziełach Herberta Spencera oraz czasopismach "Przegląd Tygodniowy" i "Prawda". Był inicjatorem i organizatorem tajnego kółka samokształceniowego "Strażnica", a w wolnych chwilach pracował społecznie w praskiej czytelni Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności.
Już podczas nauki w gimnazjum Dmowski interesował się językami nowożytnymi (angielskim i francuskim), a wrodzona zdolność do parodii polegająca na wypowiadaniu w lekko ironicznej formie stylizowanych kupletów wywoływała żywy odd?więk grona koleżeńskiego. Poczucie humoru, dowcip i niepohamowany temperament polityczny wyrażający się nie tylko w parodii piosenki "Czerwony Sztandar", ale i improwizowanych wypowiedziach po łacinie i w języku starocerkiewnym zjednywały mu zarówno zwolenników, jak i nieprzejednanych wrogów.

"Czyn narodowy"
Po śmierci ojca i siostry Marii w 1884 r. i pogorszeniu warunków materialnych rodziny dokonał się istotny zwrot w życiu Dmowskiego. Przybyły nowe obowiązki, a samodzielność sprzyjała poszerzeniu aktywności m.in. w polityce. Około 1888 r. rozpoczął działalność w Związku Młodzieży Polskiej "Zet", tajnej organizacji patriotycznej, założonej rok wcześniej przez Ligę Polską, a kierowanej przez Tomasza Teodora Jeża (Miłkowskiego).
Działalność w "Zecie" na pewno przyczyniła się do ugruntowania światopoglądu politycznego Dmowskiego, który notabene szybko awansował w hierarchii organizacji, zostając mianowany w 1889 r. starszym Koła Braterskiego ZMP. Został też przyjęty do Ligi Polskiej, stając się rzecznikiem wzmocnienia spoistości materialnej i duchowej polskiego Narodu nie tylko na drodze legalizmu, lecz w sytuacjach uzasadnionych (walka z rusyfikacją) także poprzez odwołanie się do konspiracyjnych metod działania.
Decydujący wpływ na dalszy rozwój polityczny Dmowskiego miała działalność w szeregach Ligi Polskiej, organizacji stricte niepodległościowej, która zmierzała do objęcia działalnością wszystkie zabory. Jako aktywny członek Ligi Polskiej podkreślał konieczności zachowania odrębności narodowej, objęcia akcją uświadamiającą młodzieży, ograniczenia wpływów socjalistów, przy czym lansowane przez niego hasło "czynu narodowego" miało i praktyczny wymiar. To właśnie dzięki inicjatywie Dmowskiego udało się zorganizować w 1891 r. manifestację studentów warszawskich (pierwszą od 1864 r.) z okazji setnej rocznicy Konstytucji 3 Maja.
Biografowie Dmowskiego na ogół pomniejszają znaczenie wyboru kierunku studiów przyrodniczych na ugruntowanie jego systemu wartości i rozumienia mechanizmów politycznych. On sam uważał nauki przyrodnicze za ważne w zdobyciu wykształcenia ogólnego. Odwoływanie się do naturalistycznej koncepcji bioorganicyzmu lansowanego wówczas przez pozytywistów pozwoliło Dmowskiemu dostrzec analogię między społeczeństwem a organizmem biologicznym i postrzegania społeczeństwa jako "samoistnego wytworu rozwoju ludzkiego".
Dmowski ukończył studia przyrodnicze w 1890 roku. 10 maja następnego roku przystąpił do obrony pracy pt. "Przyczynek do morfologii wymoczków włosowatych (silia)" i uzyskał wówczas stopień kandydata nauk przyrodniczych, odpowiadający doktoratowi. O nadzwyczajnych zdolnościach intelektualnych Dmowskiego świadczy fakt, że na wydziale, który ukończył, odpadło w skali uniwersytetu 52 proc. studentów, jego zaś zaliczono do najwybitniejszych absolwentów. Przez krótki okres nosił się nawet z zamiarem kontynuowania pracy naukowej i przygotowania rozprawy habilitacyjnej, ale ostatecznie zajął się polityką. Sporadycznie drukował jednak artykuły przyrodnicze we "Wszechświecie".
Drugim obszarem zainteresowań była socjologia. Dmowski, odwołując się do literatury naukowej, bacznie obserwował rozwój życia społecznego w poszczególnych zaborach. Niepokoiły go: działania Niemców mające na celu złamać opór polski w zaborze pruskim, osłabić poczucie narodowe i dokumentnie "znieprawić jednostki słabe i głupie" ulegające wpływom socjalistów, marksistów i innych nurtów ideopolitycznych i artystycznych, co utrudni w przyszłości budowę silnego państwa polskiego. Dlatego walka o niepodległość i polskość, poczucie narodowe powinna być sprzężona z zasadniczą linią działania opartą na "złączeniu sprawy polskiej z przymierzem francusko-rosyjskim i szukaniem zbliżenia z Rosją".

Między Rosją a Niemcami
Po przekształceniu w 1893 r. Ligi Polskiej w Ligę Narodową, tajną organizację trójzaborową, Dmowski przystąpił do opracowania zrębów programu narodowego, którego założenia zawarł w broszurze: "Nasz patriotyzm. Podstawy programu współczesnej polityki narodowej". Pisał, że rząd rosyjski usiłuje zniszczyć polską kulturę, nie wyłączając religii, i dąży do powstrzymania rozwoju cywilizacyjnego Narodu. Program ugody lansowany jednak przez kręgi zachowawcze jest złudny i niebezpieczny dla przyszłości Polski, podobnie jak "polityka biernego oporu", która jest realizowana w granicach akceptowanych przez władze carskie. Dlatego należy podejmować działania zbiorowe i indywidualne, organizować manifestacje, obchody rocznic, odmawiać płacenia podatków, walczyć z różnymi formami rusyfikacji.
Po latach program sformułowany przez Dmowskiego uległ znacznej modyfikacji. Wydarzenia rewolucyjne w latach 1905-1907, a zwłaszcza działalność w rosyjskim parlamencie, gdzie od 1907 r. był posłem II, a następnie III Dumy, pełniąc funkcję prezesa Koła Polskiego, przyczyniły się do ewolucji poglądów Dmowskiego w kwestii zasadniczej: relacji jednostka - naród. Będąc zwolennikiem elitaryzmu, uważał, że słabe jednostki pod względem narodowo-etycznym mogą osłabiać narodowe instynkty. Jako współorganizator ruchu neoslawistycznego był przekonany, że osłabiona wewnętrznie Rosja zostanie z czasem zmuszona do ustępstw w sprawie polskiej. Wrogość do Rosji członków Ligi Narodowej była powszechna. Dopiero w 1907 r. Dmowski uznał Niemcy za wroga gro?niejszego od Rosji.
Gdy w 1907 r. przymierze francusko-rosyjskie zostało dopełnione i wzbogacone o porozumienie z Anglią, Dmowski postulował, aby sprawę polską związać z polityką trójporozumienia. Przewidywał, że Rosja pomimo silnych wpływów niemieckich wewnątrz państwa zdecyduje się w końcu na wojnę z Rzeszą Niemiecką. Jego genialność wyraziła się w umiejętności przewidywania rozwoju sytuacji politycznej w Europie na podstawie wątłych przesłanek. Dowodem jest wydana w 1908 r. praca: "Niemcy, Rosja i kwestia polska". Przewodnią myślą książki była ocena międzynarodowego położenia sprawy polskiej w pierwszej dekadzie XX w. oraz ocena polityki Niemiec z polskiej perspektywy w kontekście załamania się równowagi w Europie.
Zdaniem Dmowskiego, dla przyszłości Polski największe znaczenie będą miały ziemie etnograficzne, które zamieszkuje ludność posiadająca głębokie poczucie polskości, wyrażające się w kultywowaniu tradycji, języka i znajomości ojczystej historii. Nawet nieprzejednani krytycy Dmowskiego z uznaniem pisali o jego koncepcji geopolitycznej, zwłaszcza w tej części dotyczącej sprawy polskiej jako pochodnej stosunków niemiecko-rosyjskich.

Połowiczny sukces w Paryżu
Pierwsza wojna światowa częściowo zweryfikowała przewidywania Dmowskiego. Klęska i rewolucja w Rosji, przegrana Niemiec oraz Austro-Węgier, umiędzynarodowienie sprawy polskiej i ferment ideowo-programowy w obozie polskiej prawicy miały duży wpływ na przyszłość tej formacji. Nieprzejednane stanowisko Dmowskiego, który nie znosił kompromisów i wolał walczyć i pokonywać przeszkody choćby kosztem ubywania członków i zwolenników, wyraziło się w precyzyjnym określeniu strategii działania, jakie powinno zająć polskie społeczeństwo w okresie wojny. Tego żaden polski polityk nie potrafił dokonać.
Podczas konferencji pokojowej w Paryżu w 1919 r. Dmowski był głównym delegatem Polski, który mimo krytycznego i nieprzejednanego stanowiska m.in. premiera angielskiego Lloyda George'a i częściowo prezydenta USA Roberta Woodrowa Wilsona dość skutecznie zabiegał o akceptację polskich postulatów granicznych. Nie wszystko udało się osiągnąć. Na Górnym Śląsku, Powiślu trzeba było przeprowadzić plebiscyt. Gdańsk został ogłoszony Wolnym Miastem. Dla Dmowskiego decyzje konferencji paryskiej oznaczały połowiczny sukces. Dyplomatów zachodnich (szczególnie Anglików) irytowała żelazna logika i twarde, nieustępliwe stanowisko Dmowskiego. Nikt jednak lepszych rezultatów nie był w stanie wówczas wywalczyć dla Polski.
W odrodzonej Polsce Roman Dmowski świadomie wycofał się z bieżącej polityki, gdyż był przekonany, że dzięki autorytetowi na arenie międzynarodowej będzie bardziej przydatny Polsce. Tylko na krótko (zaledwie sześć tygodni), od 27 pa?dziernika do 14 grudnia 1923 r. został ministrem spraw zagranicznych w rządzie Wincentego Witosa.
Po przewrocie majowym 1926 r. założył Obóz Wielkiej Polski i w latach 30. XX w. poświęcił się niemal całkowicie pracy pisarskiej i organizacyjnej w Narodowej Demokracji. Pod pseudonimem Kazimierz Wybranowski opublikował w 1931 r. dwie powieści: "W połowie drogi" i "Dziedzictwo". W lutym 1931 r. ukazała się książka "Świat powojenny a Polska", a w listopadzie 1934 r. "Przewrót", które w zamyśle autora miały być próbą syntezy polskiej myśli politycznej i wskazówką do dalszej pracy dla obozu narodowego w Polsce.
Kolejne podziały w ruchu narodowym: powstanie Związku Młodych Narodowców, a następnie prosanacyjnego Obozu Narodowo-Radykalnego, który rozbił się na ABC i Falangę, wskazywały na różnice generacyjne w ruchu endeckim.
W historiografii utrwalił się zgoła niebezpieczny stereotyp, iż Dmowski, który popierał "młodych" działaczy w SN, akceptował jakoby faszystowskie tendencje rozłamowców. Teza ta jest błędna i metodologicznie nieuprawniona. Rozłam w ruchu narodowym w 1934 r. nastąpił dlatego, że Dmowski nie zgodził się na realizację programu faszystowskiego przez grupę młodych działaczy. Zajęty badaniem ?ródeł dotyczących przemian w świecie nie potępił oficjalnie skrajnych tendencji rozłamowców. Był to jego błąd.

Spory i kontrowersje
W latach 30. pogorszył się znacznie stan zdrowia Dmowskiego, który zresztą zawsze był człowiekiem chorowitym. Często się przeziębiał, przechodził zapalenie płuc; cierpiał też na dolegliwości układu trawiennego. W sierpniu 1934 r. dostał nagle bolesnych wymiotów i nigdy już do pełni zdrowia nie powrócił.
Choć nie był praktykującym katolikiem, przez całe życie żywił szacunek do religii i Kościoła katolickiego. Dopiero na rok i tydzień przed śmiercią, 23 grudnia 1937 r., Dmowski wyspowiadał się i następnego dnia przyjął Komunię Świętą. Ogromne wzruszenie, jakiego doznał, przyjmując sakramenty, wskazywały na przełom światopoglądowo-moralny. Powrót na łono Kościoła katolickiego osoby tak nieprzeciętnej i złożonej psychologicznie dowodzi, że jest możliwe praktyczne zespolenie religijności z polskością.
Dmowski zmarł w nocy 2 stycznia 1939 r. w Drozdowie. Pogrzeb, który odbył się 7 stycznia, zgromadził ok. 100 tys. osób, w większości zwolenników Stronnictwa Narodowego. Jeszcze raz okazało się, że tak nieprzeciętna osobowość może budzić zarówno za życia, jak i po śmierci różne oceny.
W Polsce Ludowej autorzy syntez i podręczników do nauczania historii nie pisali nic lub pisali lakonicznie o Dmowskim. Dopiero pod koniec lat 60. XX w. pojawiły się drobne wzmianki o tej postaci, które zawierały liczne błędy i tendencyjne uogólnienia. Andrzej Micewski, biograf Dmowskiego, twierdził np., że gdy sanacja ogłosiła Konstytucję kwietniową, przywódca ND zachwycał się faszyzmem jako wyrazem rewolucji narodowej. Powielano stereotypy, oskarżając Dmowskiego i endecję o krzewienie antysemityzmu i podsycanie antagonizmu polsko-żydowskiego, nie próbując nawet wyjaśnić jego istoty.
Jedynie w popularnym w latach 70. XX w. podręczniku historii dla kl. III LO autorstwa Romana Wapińskiego uczniowie mogli zapoznać się z bardziej obiektywną oceną jego działalności. W innych podręcznikach i opracowaniach obraz Dmowskiego był nader tendencyjny, np. u Normana Daviesa. Dla wielu autorów był to polityk wciąż kontrowersyjny, którym również z powodów politycznych nie należy się zbytnio zajmować.
Niewiele się też zmieniło po roku 1989, przy czym różni autorzy nie dostrzegają na ogół doniosłej roli, jaką odegrał Dmowski, i marginalizują jego znaczenie albo posługując się skrótami myślowymi, świadomie zacierają konteksty i podteksty czytelne głównie dla badaczy. Taka tendencja służy, jak się zdaje, do utrwalenia kolejnych stereotypów. Postaci tak złożonej i skomplikowanej wewnętrznie nie można przedstawić za pomocą skrótu myślowego. Pamiętajmy o tym w rocznicę śmierci Romana Dmowskiego.
dr Jan Ryszard Sielezin
3 styczeń 2008

śr. 

  

Archiwum

Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
Budowanie globalnej rodziny
maj 6, 2007
Odezwa do kołka w płocie
luty 10, 2006
Wiesław Sokołowski
"Moralność" na usługach finansjery
luty 14, 2003
PAP
Zachrapał się na śmierć
sierpień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Siemens Łód?
wrzesień 14, 2004
A niech to piorun strzeli!
kwiecień 13, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Who is Ariel Sharon?
listopad 3, 2003
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nowy rodzaj ubezpieczeń
marzec 25, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
WITAM w OSTENISRAEL!
listopad 25, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
"Zdelegalizować PO! Faszysci u Tuska!"
grudzień 22, 2006
korespondent.pl
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
Prawo nie mówi, jakie mają być pochodnie - Wywiad ze Stanisławem Michalkiewiczem
grudzień 8, 2006
rozmawiała Magdalena Kula
"Operacja rozbrajania Iraku"
marzec 26, 2003
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka. Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
Udający ekononomistów nie obawiają się skutków kryzysu rządowego
marzec 3, 2003
Artur Łoboda
Prawda o Adamie Michniku i "Gazecie Wyborczej".
luty 28, 2007
Marian Kałuski
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media