ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dajcie sobie siana z Pruchnikiem 
23 kwiecień 2019     
Media społecznościowe to przedsionek polityki 
18 grudzień 2018     
Jeśli zabijasz Palestyńczyków stojących w kolejce po jedzenie, to działasz w „samoobronie”, ale jeśli malujesz sprayem samoloty, które pomagają zabijać dzieci, to jesteś „terrorystą” 
25 czerwiec 2025     
Grzegorz Braun "antysemitą"? 
21 lipiec 2025     
To zawdzięczamy Lechowi Kaczyńskiemu 
18 luty 2019     
Fałszywa tolerancja ustępstwem wobec nazizmu 
29 styczeń 2013      Artur Łoboda
Doskonały lek na migrenę 
1 listopad 2022      Artur Łoboda
Jak Aleksander Łukaszenko ocalił Białoruś przed Koroną  
30 lipiec 2020     
Kobiecie jest zawsze mało jeden mężczyzna 
1 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Klęska Kapitalizmu: Kryzys 2008 roku i Upadek w Depresję 
27 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Platforma Obywatelska winna się modlić - by to z PiSem przegrała wybory 
5 październik 2014      Artur Łoboda
Dla Lecha K. już tylko Gruzja, Ukraina i Izrael... 
1 wrzesień 2009      tłumacz
Znikają kolejne polskie lektury szkolne 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (07.07.2011) 
7 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Problemy z sercem gwałtownie rosną w wojsku, mówi lekarz marynarki wojennej Stanów Zjednoczonych 
13 październik 2024      WIADOMOŚCI DEPARTAMENTU OBRONY USA
Odzyskujemy kontrolę nad naszymi pieniędzmi, granicami, prawem, handlem i naszymi łowiskami 
25 grudzień 2020      PAP
Więzy etniczne silniejsze od partyjnych 
      tłumacz
Wystarczy jeden szczegół 
12 kwiecień 2019     
Jak skończą globaliści? Moja przepowiednia 
22 lipiec 2021     
Błędy, których nigdy nie poznamy 
2 listopad 2024      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 15 Zygmunt Jan Prusiński



AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Noc malowana i ręce malowane, a o świcie pójdziemy na plażę dogasić tę radość pocałunkami, pozdrowić słońce nad morzem.

Urodziny twoje to jak piosenka, rodzą się wiersze z ziemi w sadzie, pulsuje maciejka w donicach w oknie - liczę dni by zatańczyć białe tango.

Srebrzą się słowa które piszę do ciebie, okrężne wstąpienie tam gdzie bywasz, bo też rozmawiasz myślami o mnie- otwierasz książkę pisaną nocą.

I burzy się w tobie temperament, przeskoczyć jedno ramię pacierza, głodna i dziewicza w pędzie rozrywasz pajęczyny leśne – gościnne dla insektów.

Oczy łakome na twój uśmiech, zbierać będę kolorowe iskierki - cały kunszt ruchu ciała zabrzmi.

Projekt graficzny tańcząca noc, nie wiem w którym miejscu tym bardziej w jakiej restauracji.

Opowiadam się za bezgrzesznym wzorcem który jest w tobie zakodowany.

Urodziny twoje rozpisuję wierszem – i maluję jak ma wyglądać łącząc kolory.

Bliskość ciała i konwalie opieram na zapachu wtajemniczenia.

Kwietniowe wzmacnianie potrzeba nam więcej wchłaniać siebie.

Jestem w środku nocy by cię dotykać, odbiorę dar Boga z jego ręki.

Jestem ci potrzebny to wiem, orkiestra zagra a ja zaśpiewam o miłości zakorzenionej w nas.

Ścieżki miłości pomiędzy sosenkami i róży krzewów których zapach roznosi się jak plotka.

Jeszcze śpiąca, nie pamięta snu - nawet zapomniała kochanka bez imienia który ją kochał.

Spiętrzona jak wodospad w górach snuje nowe wyznania.

Martwi się o rzeczy przyziemskie, a kosmetyki kosztują by ukryć lata.

Świat nie jest nagi - wystarczy narysować na papierze ogród ukryty w sobie.

Różne są kobiety to widać na rozkładzie życia, jedne tylko marzą o wygodach i o miłości na którą nie zasługują, a inne mażą ale graffiti – są artystkami.

Mężczyzna potrzebuje praktyczną kobietę - która nie marzy i nie maże cokolwiek by to było.

Wstępuję w świat plastikowego jestestwa, urodzaj na miłość blady.

Słońce zbyt słabe by oświecić wymalowaną twarz - idzie kobieta przebojem żeby przebić mur nieba na ziemi.

Ostatecznie flirtujemy z wiatrem ten dopiero potrafi.

O gdyby kobiety były wiatrami na ziemi znikłaby męska rasa!

Wedle gustu kwiecień w wierszach jakby uniwersalność skrzypiała falującą sosną nad brzegiem urwiska.
2 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Gnidy III Rzeczypospolitej
marzec 29, 2003
Dr Marek Głogoczowski
Miller: 1 stycznia 2004 datą najwłaściwszą
lipiec 29, 2002
IAR
"się"
listopad 19, 2004
Mirosław Naleziński
Zadłużenie Skarbu Państwa wzrosło
czerwiec 27, 2002
PAP
Lichwa uber alles ... czyli "patriotyczny obowiązek" wobec żydowskich gangsterów
luty 7, 2004
Gwia?dzie z koniami
styczeń 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
Co dla jednych jest złe ....... dyskusja o więzieniach CIA w Polsce
styczeń 22, 2009
Artur Łoboda
Lichwiarski kapitalizm w kryzysie
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Konflikt irański jest zapalnikiem globalnej bomby monetarnej
luty 16, 2006
maciek
Minister sprawiedliwości ?
styczeń 25, 2009
Raynold
Notatka z 3 maja 2005
maj 23, 2005
Eugeniusz Sendecki
Dlaczego 2+2=4
czerwiec 24, 2008
Artur Łoboda
Nie zmarnować tej szansy
październik 18, 2003
Nasz Dziennik
Prounijne zamroczenie
maj 6, 2004
Andrzej Kumor
Wewnętrzni okupanci albo piąta liga
czerwiec 18, 2005
Artur Łoboda
Jak zabito Serbię
luty 19, 2008
Jan Engelgard
"Batiuszka Putin"?
listopad 10, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Pokonać bestię i zająć jej miejsce
sierpień 7, 2004
PAP
Apel w sprawie lustracji Polonii
marzec 31, 2006
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media