ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Prezydent który powiedział prawdę 
Tajne stowarzyszenia w obrębie władzy Stanów Zjednoczonych 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Historia Białorusi w 5 minut 
Bardzo ciekawy teledysk o współnej historii dwóch bratnich narodów. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Pieniądze jako dług 
Doskonały wykład o tworzeniu pieniędzy przez lichwiarzy 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Zniesławienie 
Film izraelskiego dziennikarza Yoava Shamira o prawdziwym obliczu współczesnego "antysemityzmu" 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
więcej ->

 
 

Narodowe Fundusze Inwestycyjne - Sukces czy porażka

Minęło blisko 5 lat od uchwalenia ustawy o Narodowych Funduszy Inwestycyjnych, ponad 2 lata od momentu roczpoczęcia dystrybucji świadectw udziałowych, ponad 1,5 roku od dopuszczenia świadectw i pół roku od dopuszczenia akcji Narodowych Funduszy Inwestycyjnych do obrotu giełdowego. Czas na pierwsze podsumowania i refleksje.

1. CEL I ZAKRES PROGRAMU

Uchwalony Program Powszechnej Prywatyzacji miał zasadniczo trzy cele:
- prywatyzacyjny
- społeczno-polityczny
- restrukturyzacyjny

1.1 Cel prywatyzacyjny

Działania prywatyzacyjne, oparte głównie na przepisach ustawy z dn. 13.07.1991r. o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych nie zapewniały szybkiej prywatyzacji znacznej ilości przedsiębiorstw. Sam czas trwania procesów prywatyzacyjnych ulegał poważnemu wydłużeniu, w następstwie czego powstało dużo firm, w których rozpoczęto, ale nie zakończono procedurę prywatyzacji. Ponadto stosowane metody prywatyzacyjne (z wyjątkiem ofert publicznych) nie prowadziły do włączenia sprywatyzowanych przedsiębiorstw w ramy systemu kapitałowego.

Te okoliczności, a także znaczna skala majątku państwowego przeznaczonego do prywatyzacji sprawiły, że poszukiwano innych rozwiązań, w których przy okazji mogłoby uczestniczyć całe społeczeństwo. Takim rozwiązaniem miał być program NFI. Przewidywał on prywatyzację pośrednią 512 spółek wniesionych do NFI (tzw. spółek parterowych) poprzez przekazania 60 % kapitału funduszom, a następnie prywatyzacji tych ostatnich poprzez emisję i dystrybucję wśród obywateli za symboliczną opłatą powszechnych świadectw udziałowych zamiennych na akcje NFI.

Dodatkowo 15 % akcji spółek parterowych zostało przekazanych pracownikom, dalsze 15 % w niektórych przedsiębiorstwach rolnikom i rybakom. Skarb Państwa miał zachować 15 % akcji NFI zarezerwowanych dla firm zarządzających i 25 % akcji spółek parterowych.

1.2 Cel uwłaszczeniowy

Program NFI miał także być w intencji jego autorów formą realizacji "powszechnego uwłaszczenia", skoro obywatele otrzymaliby pewną cząstkę majątku narodowego za pośrednictwem powszechnych świadectw udziałowych. W rzeczywistości program NFI z powszechnym uwłaszczeniem miał niewiele wspólnego, gdyż:
- majątek przewidziany do prywatyzacji w ramach NFI stanowił zaledwie ok. 10 % polskiego przemysłu;(1) w rezultacie świadectwo udziałowe miało niewielką wartość i było dalekie od przyrzeczonych "100 milionów Wałęsy" z 1990 r.;
- NFI motywowano względami prywatyzacyjnymi, a nie zadośćuczynienia za lata spędzone w PRLu.

Tym samym postulat powszechnego uwłaszczenia nadal był wysuwany przez Solidarność i inne czynniki społeczne, co świadczyło iż postulat uznano za niezrealizowany.

1.3 Cel restrukturyzacyjny

Z czasem zaczęto także podkreślać rolę restrukturyzacyjną programu. Przyjmowano, że fundusze będą zarządzać spółkami na zasadach kapitałowych, korzystając z przysługujących funduszowi praw z akcji (w tym przy powoływaniu władz spółek), doradzać działania naprawcze (w dziedzinie finansów, organizacji, zarządzania lub marketingu), pomagać w zdobywaniu nowych rynków i technologii. NFI miały dzięki sprzedaży i nabywaniu akcji, udzielaniu i zaciągnięciu pożyczek zdobywać środki na inwestycje i restrukturyzację spółek.

Ubocznym celem i efektem programu NFI miał być rozwój rynku kapitałowego poprzez dopuszczenie do publicznego obrotu powszechnych świadectw udziałowych, akcji Narodowych Funduszy Inwestycyjnych (ok. 500 mln akcji) i akcji spółek parterowych. Przewidywano wzrost kapitalizacji giełdowej o ponad 5 mld zł tj. o 35 %.

1.4 Zakres programu

Ilość, zakres i wielkość przedsiębiorstw uczestniczących w programie powszechnej prywatyzacji w latach 1991-96 ulegała ciągły zmianom. Z 400 firm typowanych w 1991 r. do programu, ostatecznie do NFI włączono zaledwie 162 przedsiebiorstwa, przy czym z 50 firm o największej sprzedaży pozostało tylko 10.

Ostatecznie do programu Narodowych Funduszy Inwestycyjnych włączono 512 przedsiębiorstw ze 117 branż zagregowanych w 13 sektorach. 412 spółek działało w przemyśle (w tym 9 w górnictwie), 75 w budownictwie, 19 w handlu a 6 w transporcie. Dobór firm następował w drodze losowej z wyjątkiem spółek z tzw. IV transzy, przy których NFI starały się już brać pod uwagę zawartość wcześniej posiadanego portfela. Akcje spółek wnoszono transzami do NFI począwszy od 12 września 1995 r. aż do 25 czerwca 1996 r. Każdy z Funduszy Inwestycyjnych otrzymał zatem na początku programu akcje 512 przedsiębiorstw, przy czym w 33-35 firmach udziały wiodące tj. po 33 % a w pozostałych - pakiety po 1,93 % procent..

Średnia rentowność sprzedaży w sektorach mieściła się w końcu 1994 r. w przedziale - 4,95 % w przemyśle poligraficznym do + 4,17 % w tekstylno-oddzieżowym. Kondycja ekonomiczna spółek objęta programem NFI była zatem mocno zróżnicowana.

Ogółem w 1995 r. wartość sprzedaży spółek parterowych wyniosła 21.306,07 mln zł, aktywów 16.610,27 mln zł zaś wartość księgowa 7.228 mln złotych(2). W relacji do wartości produkcji sprzedanej całego sektora przemysłowego spółki portfelowe (zwane również spółkami parterowymi) miały udział poniżej 9 %. Wartość aktywów wszystkich funduszy pod koniec 1996 r. wyniosła 6,69 mld zł, a aktywów netto 5,686 mld zł.

2. WARTOŚĆ I CENA SPRZEDAŻY NFI

Zasadniczą kwestią przy każdej prywatyzacji jest ustalenie wartości prywatyzowanej firmy a tym samym potencjalnego dochodu z jej sprzedaży. Jednak zdaniem Ministerstwa Skarbu nie było "obowiązku dokonywania wyceny majątku firm przed wniesieniem akcji do spółki" a, "brak konieczności dokonywania takiej wyceny był immanentną cechą programu i jednym z podstawowych czynników warunkujących jego szybką realizację". Co prawda MPW przeprowadziło różnego rodzaju analizy danych finansowych przedsiębiorstw i spółek mających uczestniczych w Programie NFI, ale nie dokonano żadnych głębszych studiów, gdyż liczba podmiotów uczestniczących w programie ulegała ciągłym zmianom, opracowywano je bowiem w różnych etapach realizacji, itp.

Skoro opłata manipulacyjna przy dystrybucji świadectwa wynosiła 20 zł a uprawnionych do odbioru świadectw udziałowych zgodnie z ustawą było 27,4 mln obywateli stale zameldowanych w kraju i którzy przekroczyli 18 lat przed 31.12.1994 r.,(3) zgodnie z założeniami, można było zatem uzyskać dochód nie większy niż 548 mln zł. W prognozach MPW przewidywano, że jedynie 35 % osób odbierze świadectwa czyli planowano oddanie majątku NFI za jedyne 191,8 mln zł.

Do dnia 22 listopada świadectwa udziałowe odebrało 25.672.257 osób tj. prawie 95 procent uprawnionych. Z zarezerwowanej puli na reklamacje 400 tys. świadectw wydano 183.174. 300 tys. świadectw zostało zarezerwowanych na realizację orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego osób bez stałego zameldowania w kraju. Łącznie wydano zatem ponad 25.855.431 świadectw. Sukces programu, co wykazały badania opinii społecznej, można tłumaczyć wieloma zjawiskami, przy czym najistotniejsze znaczenie miało możliwość uzyskania natychmiastowego dochodu na kupnie/sprzedaży świadectw udziałowych.

Zatem uzyskano łącznie z dystrybucji świadectw ok. 517,1 mln zł tj. o 325,3 mln zł więcej niż planowało ministerstwo. Pomimo takiego "sukcesu" uzyskano dochody z NFI są o wiele mniejsze niż wartość funduszy. Cena świadectwa udziałowego w I dniu notowania giełdowego tj. 15 lipca 1996 wynosiła 104 złote (5,2 razy więcej od ceny nominalnej). Kurs świadectwa udziałowego nie jest jednak wiarygodnym miernikiem wartości funduszy, ze względu na:
- charakter świadectwa,(4)
- brak jednolitego rynku i znaczne różnicowe cenowe między rynkami (giełdowymi i pozagiełdowymi),
- rozpoczęcie notowań giełdowych świadectw zanim została zakończona emisja.

Ewolucja kursu świadectw udziałowych na giełdzie potwierdziła tezę o zaniżeniu wartości, skoro PŚU osięgnęły 10 pa?dziernika maksymalną wartośc 167 zł, a 25 listopada tj. na pierwszym notowaniu po zakończeniu emisji 155 zł, czyli cena świadectwa udziałowego na rynku pierwotnym była mniejsza o 135 zł niż na wtórnym. Testy statystyczne potwierdziły zas słabą korelację pomiędzy kursem świadectwa udziałowego a ewolucją warszawskiej giełdy mierzony indeksem WIG. Z kolei suma wartości aktywów netto funduszy na 1 akcje pod koniec 1996 r. wyniosła 183,33 zł. Zatem NFI sprzedano przynajmniej od 3,4 mld zł do 4,1 mld zł taniej od jej wartości, ale dla porządku należy przypomnieć, iż uzyskanie dochodów z tej formy prywatyzacji nie było celem władz. Można było tym niemniej wyznaczyć większą opłatę manipulacyjną.

3. KOSZTY PROGRAMU NFI

3.1. KOSZTY BEZPOŚREDNIE

Precyzyjne ustalenie kosztów programu NFI jest utrudnione, ze względu na:
1/ różne ?ródła finansowania tego programu,
2/ nieuwzględnienie w statystykach różnorodnych kosztów pośrednich wydatkowanych bezpośrednio przez spółki lub inne instytucje,
3/ nieuwzględnienie kosztu czasu w warunkach inflacji.

Tym niemniej możliwe jest ustalenie niektórych pozycji kosztów. Według danych z Ministerstwa Skarbu koszty bezpośrednie programu wyniosą łącznie ok.230 mln zł z czego:
- 6,8 mln USD stanowiły pożyczki z Banku Światowego,
- 22,9 mln USD środki pomocowe głównie z funduszu PHARE i USAID (przeznaczono na druk świadectw udziałowych, utworzenie instytucji Powiernika Emisji, kampanię marketingową i reklamową NFI, programy szkoleń dla rad nadzorczych, zarządów i związków zawodowych spółek parterowych monitorowanie spółek i NFI, pomoc techniczną przy prywatyzacji i restrukturyzacji, finansowanie prac firm konsultingowych przy NFI i firm świadczących usługi w zakresie organizacji obrotu akcjami spółek).
-60,3 mln zł środki budżetowe; zostały wydatkowane na pokrycie kosztów samego przygotowania, rozpoczęcia procesu dystrybucji świadectw udziałowych i wkładów niezbędnych do rejestracji 15 NFI.
-84,3 mln zł środki z funduszu prywatyzacji, z których mają zostać pokryte koszty przeprowadzenia prywatyzacji czyli wynagrodzeń dla dystrybutora świadectw udziałowych tj. PKO BP i dla Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych SA za wykonanie czynności umożliwiających wymianę świadectw udziałowych na akcje. Wpływami Funduszu są dochody z opłat za wydanie świadectw udziałowych.

Ostatecznie wynagrodzenie dla PKO BP tytułem dystrybycji świadectw wyniosło ok. 156,5 mln zł.

3.2 KOSZTY FIRM ZARZˇDZAJˇCYCH

W początkowej fazie działalności, Narodowe Fundusze Inwestycyjne zaciągnęły kredyty w Banku Światowym i Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju oraz w pięciu polskich bankach (BGK, BRE, BWE, PBK i PeKaO SA). Pożyczki służyć miały przede wszystkim na pokrycie wypłaty wynagrodzenia firm zarządzających w okresie pierwszych dwóch lat i na inne bieżące wydatki funduszy np. wynagrodzenia członków rad nadzorczych, koszty publikacji, koszt korespondencji z akcjonariuszami oraz opłaty za usługi prawne, audytorskie. Inna konstrukcja Narodowych Funduszy Inwestycyjnych polegającą na braku firmy zarządzającej umożliwiłaby zmniejszenie kosztów funkcjonowania. Skoro zryczałtowane przeciętne wynagrodzenie firmy zarządzającej wynosiło 2,8 mln USD rocznie, to dla 14 NFI wyniosło około 78 mln USD w ciągu 2 lat.

Łączna wysokość kredytów udzielonych przez zachodnie podmioty Narodowym Funduszom Inwestycyjnym wyniosła 79,274 mln USD a przez polskie banki 4,0275 mln USD i 8,209 mln zł. Jednak poza konieczności spłaty samego kredytu, warto wspomnieć o dodatkowych kosztach takich jak:
- odsetki od kredytów najczęściej według zmiennej stopy określanej dla 6 okresów miesięcznych lub LIBOR(5) + 1 do 2 % czyli 5,5-6,0 %. Oznacza to, iż oprocentowanie kredytów wynosiło w ciągu 2 lat ok. 15,466 mln (bez kapitalizacji odsetek).
- opłaty za gotowość w wysokości 0,25 % od 72,974 mln USD kredytów udzielonych przez Międzynarodowy Bank Odbudowy i Rozwoju czyli 182,4 tys USD oraz 0,5 % od kredytu złotowego w BRE czyli 21 tys. zł. W sumie za samą gotowość, NFI zapłaciły ponad 190 tys. USD.
- zabezpieczenie w formie gwarancji Skarbu Państwa, zaś w 4 przypadkach w innych formach takich jak weksel własny in blanco (NFI VII i X), środki trwałe NFI (NFI EK) lub zastaw na pakietach wiodących (NFI Octava). Koszt gwarancji w banku komercyjnym (Bank Handlowy) wynosi od 0,9 do 1,2 % kwartalnie i 80 zł kosztów stałych. Rocznie koszt gwarancji wynosi więc od 3,6 do 4,9 %. Roczny koszt gwarancji w ciągu 2 lat wyniósł od 5,7 do 7,73 mln USD;

Jak wspominaliśmy znaczna część kredytów posłużyła do opłacenia wynagrodzenia firm zarządzających, a jedynie ok. 8 mln USD na inne cele. Gdyby zatem zrezygnowano z udziału firm zarządzających w modelu NFI można było zmniejszyć w sumie koszty kredytowe programu NFI o ponad 97,2 mln USD, a razem z kapitalizacją odsetek o ponad 100 mln USD.

3.3. KOSZTY SOCJALNE

Jak wynaki z danych Ministerstwa Skarbu Państwa zatrudnienie w spółkach objętych programem NFI zmniejszyło się w latach 1993-1995 z 425.948 do 170.083 osób czyli o ponad 250 tys osób (59 %), z czego 230 tys. tylko w roku 1994(6). Tymczasem w omawianym okresie zatrudnienie według GUS w sektorze przedsiębiorstw utrzymywało się na stałym poziomie (miało nawet tendencję lekko wzrastającą) i wynosiło odpowiednio pod koniec 1993 - 5,709 mln, pod koniec 1994 r. - 5,757 mln a pod koniec 1995 r. - 5,847 mln. Można więc przypuszczać, że na tak radykalny spadek zatrudnienia wpłynęła adaptacja przedsiębiorstwa do uczestnictwa w programie NFI, a nie ogólna sytuacja na rynku pracy.

Prawdopodobnie zwolnione osoby zasiliły szeregi armii bezrobotnych i wczesnowiekowych rencistów. Część z nich mogła znale?ć pracę kosztem innych osób ubiegających się o zatrudnienie. Innymi słowy Skarb Państwa przejął konieczność utrzymania dodatkowo 250 tys. osób (zasiłki dla bezrobotnych, wcześniejsze emerytury, składki na ZUS), a równocześnie zmniejszył tym samym swoje dochody podatkowe.

Przyjmując że każdy ze zwolnionych otrzymywał tylko zasiłek dla bezrobotnych (według stawki 36 % przeciętnego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej), Państwo musiało zapłacić w ciągu roku ok. 744 mln zł. Do tego należy uwzględnić 48 % składkę na ZUS i Fundusz Pracy - kolejne 357 mln zł. Wydatki państwowe zostały tym samym zwiększone o ok. 1.101 mln zł.

Z drugiej strony równocześnie zmniejszone zostały wpływy skarbu państwa z tytułu podatków od dochodów osobistych i ZUSu od składek. Jeżeli przyjąć najniższą stawkę podatkową, dochody budżetu państwa, Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz Funduszu Pracy zmniejszyły się o 1.374 mln zł. Do tego należy jeszcze uwzględnić wydatki samych przedsiębiorstw na 3-miesięczne odprawy pracownicze czyli kolejne 555 mln zł. W sumie "strata roczna" państwa wyniosła ponad 3 mld zł.

4. ODSPRZEDAŻ ŚWIADECTW UDZIAŁOWYCH

Jak wcześniej wskazano program Narodowych Funduszy Inwestycyjnych nie miał służyć maksymalizacji dochodów z prywatyzacji przedsiębiorstw, a jedynie prywatyzacji i redystrybucji części istniejącego majątku narodowego. Jednak sama redystrybucja majątku bezpośrednio społeczeństwu ma sens tylko wówczas gdy:
- większość obywateli zachowa przyznaną własność lub
- sprzeda je po korzystnej cenie.

Doświadczenia z programem NFI odbiegają dalece od tych dwóch przypadków. Dokonanie precyzyjnej estymacji stopnia odsprzedaży świadectw udziałowych i akcji pracowniczych jest niemożliwe, ze względu na brak jednolitego systemu obrotu świadectwami udziałowymi i akcjami pracowniczymi. Na podstawie różnych badań można jednak uzyskać pewne wyobrażenie co do skali zjawiska.

Badanie OBOP z 7-10.12.1996 r. wskazały, że 39 % respondentów już odsprzedało swoje świadectwa. Rezultaty badań CBOSu z 12-17.12.1996 były jeszcze bardziej pesymistyczne, skoro wynikało z nich że 45 % respondentów odsprzedało swoje świadectwa a kolejne 8 % je podarowało. Zamiar ostatecznego zachowania świadectwa lub podarowania deklarowało łącznie ok. 31 %. Wcześniejsze badania PBS także wykazywały iż jedynie 38 % respondentów zamierza zachować akcje bąd? podarować rodzinie. Ostateczny stopień odsprzedaży wyniesie zatem ok. 60-70 % osób.

Gdyby cena odsprzedaży świadectw była równa ich wartości możnaby mówić o pewnej formie uwłaszczenia społecznego. Rynkowa cena świadectwa jak wcześniej stwierdziliśmy była mniejsza od wartości aktywów netto przypadających na 1 świadectwo. Nie tylko nie dokonano zatem uwłaszczenia społecznego, ale wręcz umożliwiono wzbogacenie się niektórych osób, a państwo zrezygnowało z niemałego dochodu, który mógł posłużyć do zmniejszenia podatków, pokrycia pewnych należności sfery budżetowej, wyrównania świadczeń emerytalnych, itd.

Od początku sprzedaży do 17.02.1996 wydano 6,7 mln świadectw czyli ok. 77 tys. dziennie, a do 10 sierpnia 16,493 mln czyli ok. 57 tys. dziennie. Proces odbioru świadectw następnie uległ przyspieszeniu i średnia dzienna dystrybucja wynosiła 71 tys. Przez dłuższy czas ceny świadectw udziałowych kształtowały się na poziomie 80-100 zł. W okresach wzmożonej sprzedaży czyli w 1995 r. i pod koniec dystrybucji cena świadectwa na wtórnym rynku wyniosła odpowiednio ok.30-40 zł i 140-180 zł. Średnia cena giełdowa od 15 lipca do końca 1996 r. kształtowała się na poziomie 114 zł, ceny skupu w kantorach i w bankach były jednak o kilkanaście zlotych niższe. Według respondentów badania CBOSu, cena kupna dodatkowych świadectw wynosiła średnio 58,28 zł, ale warto mieć na uwadze, że stopień nieszczerości w przypadku pytań w sprawach finansowych jest większy aniżeli w zwykłych badaniach. Na początku 1998 r. giełdowy kurs świadectwa udziałowego kształtował się na poziomie 120 zł. Toteż przyjęcie średniej ceny rzędu 90 zł wydaje się zasadne. Zauważyć trzeba, iż jest to cena o 70 zł niższa od indeksu akcji NFI z I notowania giełdowego i o ponad 90 zł w stosunku do wartości księgowej. Tymczasem średni wska?nik wartości giełdowej do wartości księgowej (P/BV) wynosił w II połowie 1996 r. 2,0 a we wrześniu 1997 r. 1,90. Średni zaś wska?nik dla sektora przemysłu nie odbiegał zaś od średniej ogólnej. Zatem cena odsprzedaży świadectwa była niższa o 270 zł od wartości księgowej skorygowanej o średni giełdowy wska?nik P/BV.

5. PORAŻKA INICJATYW SPOŁECZNYCH

Już w kilka miesięcy po rozpoczęciu dystrybucji świadectw udziałowych zaczęły powstawać inicjatywy społeczne zmierzające do "zagospodarowania" świadectw udziałowych. Wśród najważniejszych warto wymienić Krajowe Stowarzyszenie Udziałowców oraz inicjatywę Radia Maryja.

KSU powstało w 1996 r. z inicjatywy działaczy NSZZ "Solidarność" w 1996 r. a gromadzenie świadectw udziałowych na zasadzie składki członkowskiej rozpoczęło na początku 1997 r. Stowarzyszeniu nie udało się zrealizować wyznaczonego celu tj. zdobycia 1 mln świadectw. Porażka KSU wynikła z braku poparcia wladz związkowych dla tej inicjatywy, a nawet ataków na Stowarzyszenie ze strony niektórych środowisk związkowo-politycznych. Zmuszone do tworzenia infrastruktury od podstaw, KSU zrezygnowało z prób przejęcia NFI, a zebrane świadectwa postanowiło wykorzystać do operacji na rynku kapitałowym.

Akcja gromadzenia świadectw przez Radio Maryja miała więcej szans sukcesu. Radio dysponowało siecią blisko 600 biur w całym kraju, docierało do ponad 4 mln słuchaczy. Chociaż ksiądz Rydzyk nie zdementował informacji prasowych o milionie zebranych świadectw, wydaje się jednak że liczba ta była przesadzona. Od początku akcji zbierania świadectw, Radio Maryja nie zamierzało je wykorzystać dla przejęcia NFI, ale dla ratowania Stoczni Gdańskiej, rozbudowy swojej infrastruktury technicznej i dla utworzenia dziennika katolickiego.

Inne inicjatywy społeczne jak np. stowarzyszenia uwłaszczeniowe, różne spółdzielnie udziałowców nie odegrały znaczącej roli na rynku świadectw ani w programie NFI.

6. FAKTYCZNI BENEFICJENCI PROGRAMU

6.1 Wielkie grupy kapitałowe

Koncentracji świadectw w rękach zorganizowanych grup sprzyjał przyjęty system obrotu świadectw, a w szczególności zorganizowanie przez banki (np. PKO BP, PeKaO SA) przetargów na odkupione od obywateli świadectwa udziałowe oferowane w jednorazowych dużych pakietach (po 12, 100, a nawet 150 tys. sztuk). Także cztery polskie banki państwowe najbardziej aktywne w prowadzeniu obrotu świadectwami udziałowymi ulokowały w nich spore kapitały.

Przebieg walnych zgromadzeń NFI w II połowie 1997 r. nie potwierdził jednak tezy o masowej koncentracji świadectw udziałowych w rękach grup przestępczych, zagranicznych czy innych. Więksi inwestorzy dysponowali ograniczoną liczbą akcji (od 1 tys. akcji - w NFI Piast do ponad 4 mln w NFI Eugeniusza Kwiatkowskiego. Należy jednak zauważyć, że obrót świadectwami udziałowymi jest nawet dużo większy od obrotu akcjami NFI czyli duża liczba świadectw nie została zamieniona na akcje NFI, a zatem mogą być nadal w posiadaniu większych, czy mniejszych inwestorów. Ponadto niektóre firmy np. Wood and Company nie zamierzały ujawnić posiadanych walorów i rejestrowały jedynie pojedyncze akcje.

Jeżeli przyjąć, że rynkowa wartość świadectwa wynosiła 160 zł (I kurs notowania akcji NFI) znaczy to że na każdym świadectwie nabywcy zarobili odpowiednio 70 zł, czyli przy 60 % stopniu odsprzedaży ok.- 1,1 mld zł, a przy 70 % - 1,3 mln zł. Jeszcze większe sumy uzyskujemy przy przyjęciu wartości świadectwa jako sumy wartości aktywów netto funduszy na 1 akcję - odpowiednio 1,4 mld zł i 1,64 mld zł, a po skorygowaniu ich o średni giełdowy wska?nik P/BV - od 4,2 do 4,9 mld zł. Program NFI umożliwił zatem przechwycenie znacznej części majątku narodowego przez zagraniczne i polskie zorganizowane grupy kapitałowe.

6.2 Firmy zarządzające

Zgodnie z ustawą o NFI 15 % akcji zostało zarezerwowane przez państwo jako wynagrodzenie dla firmy zarządzającej, tytułem świadczenia usług i za wyniki finansowe. Czyli na 33 mln akcji ok. 4,95 mln o wartości 792 mln zł zostało zarezerwowanych dla firm zarządzających. W funduszach gdzie nie ma firmy zarządzającej pula akcji miała ulec umorzeniu, a środki zasilić kapitał zapasowy funduszu. Ale w 14 przypadkach umowę z firmą zarządzającą podpisano jeszcze w 1995 r., a w dalszych latach nawet w przypadku wypowiedzenia umowy (NFI II, XI) czy braku firmy zarządzającej (NFI Eugeniusza Kwiatkowskiego) rady nadzorcze NFI podejmowały starania do zawarcia umowy z nową firmą. Nie zawsze zresztą próby pozbycia się firmy zarządzającej okazywały się skuteczne (NFI XIII).

Jedną z przesłanek przemawiającą za wyborem tych konsorcjów miał być ich profesjonalizm. Niestety dokonane wybory pod tym względem wzbudzały mieszane uczucia, skoro np. głównym udziałowcem konsorcjum zarządzającym w XII NFI był bank Palas-Stern, w którym Bank Francji został zmuszony do wprowadzenia w 1995 r. zarządu komisarycznego.

Działalność NFI w latach 1995-1996 (ujemne wyniki finansowe) potwierdziła tezy o fatalnym gospodarowaniu funduszy, co odzwierciedlał kurs świadectwa i akcji NFI znacznie poniższy oczekiwań i odporny na giełdowe trendy wzrostowe.

6.3. Pracownicy spółek

Paradoksem programu NFI stanowił fakt, iż pracownicy stali się zarówno ofiarami jak i beneficjentami programu. Z jednej strony zwolniono ponad połowę zatrudnionych, z drugiej przyznano spore pakiety akcji pracowniczych, które odsprzedane mogły przynieść niemałe zyski.

Zgodnie z ustawą o NFI pracownicy spółek portfelowych otrzymali 15 % akcji, a w niektórych przypadkach 30 % (z rolnikami lub rybakami). Tylko w 321 spółkach, których akcje zostały wniesione do funduszu w dniu 12.09.1995, uprawnionych było 391.141 osób, którym przysługiwało 50.461.426 akcji o wartości nominalnej 133.869.188,96 zł. Stopień odbioru akcji przez uprawnionych był wysoki - 86,62%, a akcji odebranych 98,40%.

Obrót akcjami pracowniczymi od samego początku nie był traktowany zgodnie z ustawą o NFI jako obrót publiczny. Umożliwiało to odsprzedaż akcji na podstawie przepisów Kodeksu Handlowego poza kontrolą instytucji nadzoru kapitałowego. Z tych też względów trudno ocenić w sposób wiarygodny jaki był stopień odsprzedaży tych akcji. Wydaje się jednak, iż w sumie niewielki odsetek pracowników wyzbywało się swoich udziałów, oczekując prawdopodobnie większych zysków w przyszłości. Nowym zjawiskiem było także tworzenie przez pracowników "stowarzyszeń akcjonariuszy".

Z drugiej strony, występowało skupowanie akcji od pracowników najlepszych spółek kontrolowanych przez inne NFI (np. III NFI). Zjawisko odsprzedaży akcji było znaczące także w spółkach parterowych sprzedanych kapitałowi zagranicznemu (np. cementownie Nowa-Huta).

6.4 Polityczna biurokracja

Program Narodowych Funduszy Inwestycyjnych był także korzystny dla biurokracji Ministerstwa Skarbu (poprzednio - Ministerstwo Przekształceń Własnościowych), które mogło obsadzić na wiele lat rady nadzorcze funduszy "swoimi lud?mi". Procedury selekcyjne były fikcją na użytek społeczny. Do władz powoływano zatem osoby na podstawie koleżeńskiej i politycznej biografii związanych z nową lub starą nomenklaturą (casus XI NFI). Czasami z tych powodów dochodziło do konfliktów, czego najlepszym odzwierciedleniem była walka pomiędzy PSLem, a Ministrem Kaczmarkiem z SLD o XIII NFI.

7. SKUTKI PROGRAMU

7.1. Prywatne w teorii państwowe w rzeczywistości

Podstawowym celem programu NFI miała być szybka i masowa prywatyzacja 512 spółek skarbu państwa. Tymczasem po 5 latach od uchwalenia ustawy, głównym akcjonariuszem funduszy był wciąż Skarb Państwa (84 % głosów na nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy VII NFI Kazimierza Wielkiego w kwietniu 1998 r.), co wynikało z wykorzystania przez Skarb Państwa prawa głosu z akcji funduszy odpowiadających niezamienionym świadectwom udziałowym. Struktura kapitałowa ulegmie zmianie dopiero po zakończeniu oferty zamiany PŚU na akcje NFI, ale i wówczas Skarb Państwa odgrywać będzie poważną rolę .

Ponadto należy zauważyć, iż znaczna część świadectw udziałowych i akcji NFI znajduje się w rękach banków i instytucji państwowych (PKO BP, PeKaO SA, PZU-Życie itd). Względnie duże ilości świadectw udziałowych wykupiły także same fundusze inwestycyjne (np. NFI im Kazimierza Wielkiego)(7). Innymi słowy niby prywatne NFI nadal są własnością państwową, zaś one posiadały większość akcji w spółkach parterowych.

7.2 Odsprzedaż akcji spółek

Sprzedaż akcji spółek parterowych był logiczną konsekwencją struktury kapitałowej NFI. Dla pojedynczego funduszu utrzymywanie blisko 480 udziałów mniejszościowych w spółkach było niecelowe, gdyż nie pozwalało realnie wpłynąć ani na wybór władz spółki, ani na jej działalność. Skoro akcje spółek nie znajdują się w obrocie publicznym, również zysk z gry spekulacyjnej nie jest możliwy. W tej sytuacji sześć funduszy (Victoria, Magna Polonia, VIII, X, XI i XII) zdecydowały się na realokację małych pakietów akcji lub na ich sprzedaż. Ogółem tylko do 1.10.1996 r. według Ministerstwa Skarbu zawarto łącznie (bez II NFI) 83 transakcje, z czego w 5 przypadkach były to pakiety wiodące (33 procent).

W sumie przy braku notowań akcji spółek portfelowych na rynku giełdowym lub zorganizowanym, trudno ocenić opłacalność tych operacji. Brak wyceny spółek portelowych zmuszał do posługiwania się wartością księgową, a ta w warunkach ekonomii inflacyjnej jest ułomnym miernikiem wartości. Domniemywać więc należy, zwłaszcza uwzględniając praktykę prywatyzacyjną w naszym kraju, że akcje spółek sprzedawano znacznie poniżej wartości. Sprzedaż Zakładów Górniczo-Hutniczych Sabinów w Częstochowie firmie Alument za jedyne 100 tys. USD, różnica w cenie sprzedaży akcji cementowni Małogoszcz niemieckiemu Dyckerhoff i francuskiemu Lafarge(8) mogą budzić zdziwienie. Przyjmując średni stopień niedoszacowania przy prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych w Polsce z lat 1990-95 (1 do 1)(9), na sprzedaży firm parterowych nabywcy zagraniczni zarobili kilkaset milionów dolarów.

Dochody uzyskane ze sprzedaży akcji spółek porfelowych, w ocenie przewodniczących rad nadzorczych NFI mają służyć do pokrycia kosztów funkcjonowania samych funduszy w celu uniknięcia zaciągania kredytów lub być przeznaczone na zakup udziałów w innych spółkach, przy czym tego ostatniego nie traktowano w sposób priorytetowy. Innymi słowy dochody ze sprzedaży akcji traktowano raczej w sposób konsumpcyjny, aniżeli inwestycyjny.

7.3 Wyniki finansowe NFI i restrukturyzacja

Sytuacja finansowa spółek należących do NFI nie była najlepsze w momencie startu programu. Do Funduszy wniesiono bowiem wiele przedsiębiorstw znajdujących się w sytuacjach kryzysowych lub zagrożonych upadłością (ok.10-15 % spółek). Na koniec 1994 r. 1/3 przedsiebiorstw przynosiła straty. W 1995 roku straty wykazywało już 215 spółek tj. ok.42 % ogółu. W sumie wynik finansowy brutto spółek parterowych uległ zmniejszeniu z 617,4 mln zł do 180 mln zł, a netto z 228,7 mln zł do -278,5 mln zł. Tym samym wszystkie NFI wykazały w 1995 r. straty brutto i netto.

Tym niemniej rezultaty finansowe spółek parterowych i funduszy pozwalają uzyskać pewne wyobrażenie o ich ewolucji. Tak gwałtowny wzrost strat spółek nie można tłumaczyć tylko zmianą zasad rachunkowości polegającą na tworzeniu rezerw i różnymi okresami sprawozdawczymi. Audytorzy spółek zmuszeni byli zresztą często do dokonywania korekt wyników spółek parterowych, policzonych nazbyt optymistycznie.

Stopniowo w miare upływu czasu i podejmowanych działań funduszom udało się poprawić sytuację. Dość powszechnym zabiegiem była restrukturyzacja majątkowa spółek: 211 z nich sprzedało budynki mieszkalne, 114 - ośrodki wypoczynkowe, 70 - przychodnie i przedszkola, 188 - zbędne grunty, a 77 inne nieruchomości. Nowy majątek kupiło 108 spółek, a uporządkowano stan własności w 136.

Ze zmian organizacyjnych warto wymienić zaś wydzielenie nowych podmiotów z istniejących firm w 143 przypadkach, zorganizowanie pionów handlowo-marketingowych (218), logistycznych (42). W 72 spółkach przekazqano część produkcji kooperantom lub podwykonawom, natomiast w 240 przedsiębiorstw wprowadzono nowe technologie lub unowocześniono park maszynowy.

W rezultacie o ile w 1996 r. tylko jeden fundusz wykazywał zysk, o tyle w roku następnym już wszystkie. Wysokość zysku netto jest jednak nadal bardzo zróżnicowana od 4,9 mln zł - II NFI do 71 mln zł - XI NFI. Wartość aktywów wszystkich funduszy wzrosła w ciągu roku o 12,9 % (do 6,7 ml zł) a portfeli inwestycyjnych o 8,3 %.

Pomimo poprawy sytuacji, kondycja NFI i spółek parterowych wciąż budzi niepokój. Z jednej strony druga konsolidacja akcji (luty/marzec 1998) wpłynie korzystnie na strukturę kapitałową funduszy, tym bardziej że zgodnie z nową ustawą o funduszach inwestycyjnych, NFI uzyskały ulgę podatkową przy sprzedaży akcji spółek wniesionych do funduszy przez Skarb Państwa. Można zatem domniemywać, że sprzedaż pakietów akcji spółek parterowych innym inwestorom będzie w kolejnych latach kontynuowane. Na polepszenie wyników netto NFI wpływają również straty z lat 1995-1996, które mogą być w ciągu 3 lat odpisane od podstawy opodatkowania.

Te okolicznością oznaczaja także słabszą motywacje funduszy do rzeczywistej restrukturyzacji przedsiębiorstw na rzecz działań czysto kapitałowych i księgowych. W 1997r. niepokojąco słabo wzrósł poziom aktywów netto (średnio 7,5 %), a za szybko koszty działania funduszy (+60,3 %). W rezultacie 8 funduszy zamknęło IV kwartał stratą netto a ok. 30 spółek było zagrożonych likwidacja lub upadłością, i to pomimo poczynionych znacznych nakładów finansów (jak w przypadku zakładów mięsnych TORMIĘS w Toruniu). Również konieczność spłaty wcześniej zaciągnietych kredytów (wydatkowane m.in. na firmy zarządzające) także ujemnie odbije się na rezultatach finansowych NFI.

W sumie NFI powinny wyjść obronną ręką m.in. dzięki ulgom podatkowym, ale ich kondycja finansowa może nie być wcale pozytywna.


KONKLUZJA

Z niniejszego opracowania wynika, że program Narodowych Funduszy Inwestycyjnych nie przyniósł oczekiwanych rezultatów:
1. Ze względu na swoją filozofię, konstrukcję i sposób funkcjonowania, nie stał się programem powszechnego uwłaszczenia. Przyniósł masową odsprzedaż świadectw udziałowych po cenie dużo niższej od ich faktycznej wartości. Zatem gdyby majątek NFI sprzedano po cenie rynkowej, a następnie przekazano te dochody na cele społecznie użyteczne lub przekazano je obywatelom w formie pieniężnej, postępowanie takie byłoby w sumie bardziej racjonalne, choć wymagało by to więcej czasu.
2. Program NFI motywowano potrzebą szybkiej prywatyzacji 512 przedsiębiorstw. Tymczasem na Walnych Zgromadzeniach Akcjonariuszy NFI głównym i dominującym udziałowcem jest Skarb Państwa, który faktycznie powołuje władze i decyduje o strategii funduszy. Wśród innych większych akcjonariuszy są także firmy panstwowe (PZU Życie, PKO BP, PeKaO SA oraz inne NFI). Zatem skoro 60 % akcji półek parterowych jest w posiadaniu NFI, to i te podmioty de facto (choć nie de iure) pozostały własnością państwową.
3. Inicjatywy społeczne zainteresowane aktywnym udziałem w programie NFI nie odegrały znaczącej roli. Najbardziej znane inicjatywy Radia Maryja i Krajowego Stowarzyszenia Udziałowców skoncentrowały się ostatecznie na własnych celach.
4. Faktycznymi beneficjentami programu były zatem:wielkie grupy kapitałowe kupujące świadectwa udziałowe po zaniżonych i firmy zarządzające, które uzyskają 15 % akcji NFI.
5. Sytuacja finansowa samych NFI nie przedstawia się optymistycznie. Wprawdzie za rok 1997 wszystkie fundusze uzyskały zysk netto, jednakże niepokojąco słabo wzrasta wartość aktywów netto, natomiast za szybko rosną koszty działania funduszy. Możliwości ulg podatkowych z tytułu sprzedaży spółek parterowych od 1998 r. oraz rozliczenie strat z lat ubiegłych powinna jednakż pozwolić funduszom wyjść obronna ręką.
6. Program NFI poza niezrealizowanymi dochodami przyniósł także niemałe koszta bezpośrednie i pośrednie szacowane na ponad 3,5 mld zł tj prawie 50 % wartości ksiegowej wniesionych spółek do NFI. Sumując koszty i niezrealizowane dochody otrzymamy kwotę ponad 6 mld zł, którą społeczeństwo w sposób bezpośredni lub pośredni "dołożyło" do programu NFI.


Dr Daniel Alain KORONA jest pracownikiem naukowym Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN, b.doradcą Przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych, a obecnie Prezesem Zarządu Głównego Krajowego Stowarzyszenia Udziałowców.


PRZYPISY

(1) Według Ministerstwa Skarbu wartość księgowa spółek NFI wynosiła 7,228 mld zł a majątku Skarbu Państwa 140 mld zł. Wartość majątku przedsiębiorstw i udziałów panstwowych (tj. wraz z własnością państwowych osób prawnych) pod koniec 1996 r. szacowałem uwzględniając średni wska?nik wartości rynkowej do księgowej firm notowanych na giełdzie na poziomie 425 mld zł. W publikacjach NSZZ "Solidarność" (np. Kurier Mazowsze) przytoczone były sumy majątku podlegające uwłaszczeniu od 960 do 1440 mld złotych, przy czym obejmowały również przedsiębiorstwa komunalne, udziały gmin w prywatnych podmiotach, mieszkania komunalne i zakładowe, lokale użytkowe, hotele, domy wczasowe, tereny budowlane, rolnicze, sportowe, itd.

(2) Wartość księgową spółek ustalano w oparciu o historyczny koszt nabycia lub wytworzenia, przy czym nie obejmowała ona rzeczywistej wartości rynkowej przeszacowanych środków trwałych.

(3) Uprawnionymi są także po przyjęciu przez Sejm orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w/s niezgodności z konstytucją artykułu ograniczającego prawa do świadectw jedynie dla osób stale zameldowanych, od 180 do 300 tys osób bez stałego zameldowania.

(4) Świadectwo udziałowe jest specyficznym instrumentem finansowym, podonym pod niektórymi aspektami do obligacji zamiennej lub opcji (prawo kupna lub sprzedaży aktywu finansowego po ustalonej cenie przed wygaśnięciem terminu opcji).

(5) Londyńska międzybankowa stopa procentowa.

(6) Załącznik nr 17 odpowiedzi Ministra Skarbu Państwa z dn. 25.11.1996 r. (nr W/491/DFI/PS/CP/96) na zapytanie poselskie posła Wojciecha Borowika.

(7) Świadectwa co prawda odsprzedano szwajcarskiemu bankowi BSC po 170 zł ale z obowiązkiem zapłaty po roku. Ostatecznie Szwajcarzy zwrócili świadectwa przed upływem roku, gdyz ich cena giełdowa obniżyła się do poziomu 130 zł.

(8) Dyckerhoff za 33 % akcji zapłacił 35 mln USD zaś Lafarge za 27 % - 25 mln USD. Różnica ceny w USD jest rzędu 15 %, zaś w złotych niecałe 1/3.

(9) W krajach zachodnich prywatyzowane przedsiębiorstwa państwowe sprzedawane są zazwyczaj poniżej wartości. Średnie niedoszacowanie wynosi kilkanaście procent (Francuska Rada Konstytucyjna przyjęła akcjonariuszem funduszy był wciąż Skarb Państwa (84 % głosów na nadzwyczajnym Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy VII NFI Kazimierza Wielkiego w kwietniu 1998 r.), co wynikało z wykorzystania przez Skarb Państwa prawa głosu z akcji funduszy odpowiadających niezamienionym świadectwom udziałowym. Struktura kapitałowa ulegmie zmianie dopiero po zakończeniu oferty zamiany PŚU na akcje NFI, ale i wówczas Skarb Państwa odgrywać będzie poważną rolę .

Ponadto należy zauważyć, iż znaczna część świadectw udziałowych i akcji NFI znajduje się w rękach banków i instytucji państwowych (PKO BP, PeKaO SA, PZU-Życie itd). Względnie duże ilości świadectw udziałowych wykupiły także same fundusze inwestycyjne (np. NFI im Kazimierza Wielkiego)(7). Innymi słowy niby prywatne NFI nadal są własnością państwową, zaś one posiadały większość akcji w spółkach parterowych.

7.2 Odsprzedaż akcji spółek

Sprzedaż akcji spółek parterowych był logiczną konsekwencją struktury kapitałowej NFI. Dla pojedynczego funduszu utrzymywanie blisko 480 udziałów mniejszościowych w spółkach było niecelowe, gdyż nie pozwalało realnie wpłynąć ani na wybór władz spółki, ani na jej działalność. Skoro akcje spółek nie znajdują się w obrocie publicznym, również zysk z gry spekulacyjnej nie jest możliwy. W tej sytuacji sześć funduszy (Victoria, Magna Polonia, VIII, X, XI i XII) zdecydowały się na realokację małych pakietów akcji lub na ich sprzedaż. Ogółem tylko do 1.10.1996 r. według Ministerstwa Skarbu zawarto łącznie (bez II NFI) 83 transakcje, z czego w 5 przypadkach były to pakiety wiodące (33 procent).

W sumie przy braku notowań akcji spółek portfelowych na rynku giełdowym lub zorganizowanym, trudno ocenić opłacalność tych operacji. Brak wyceny spółek portelowych zmuszał do posługiwania się wartością księgową, a ta w warunkach ekonomii inflacyjnej jest ułomnym miernikiem wartości. Domniemywać więc należy, zwłaszcza uwzględniając praktykę prywatyzacyjną w naszym kraju, że akcje spółek sprzedawano znacznie poniżej wartości. Sprzedaż Zakładów Górniczo-Hutniczych Sabinów w Częstochowie firmie Alument za jedyne 100 tys. USD, różnica w cenie sprzedaży akcji cementowni Małogoszcz niemieckiemu Dyckerhoff i francuskiemu Lafarge(8) mogą budzić zdziwienie. Przyjmując średni stopień niedoszacowania przy prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych w Polsce z lat 1990-95 (1 do 1)(9), na sprzedaży firm parterowych nabywcy zagraniczni zarobili kilkaset milionów dolarów.

Dochody uzyskane ze sprzedaży akcji spółek porfelowych, w ocenie przewodniczących rad nadzorczych NFI mają służyć do pokrycia kosztów funkcjonowania samych funduszy w celu uniknięcia zaciągania kredytów lub być przeznaczone na zakup udziałów w innych spółkach, przy czym tego ostatniego nie traktowano w sposób priorytetowy. Innymi słowy dochody ze sprzedaży akcji traktowano raczej w sposób konsumpcyjny, aniżeli inwestycyjny.

7.3 Wyniki finansowe NFI i restrukturyzacja

Sytuacja finansowa spółek należących do NFI nie była najlepsze w momencie startu programu. Do Funduszy wniesiono bowiem wiele przedsiębiorstw znajdujących się w sytuacjach kryzysowych lub zagrożonych upadłością (ok.10-15 % spółek). Na koniec 1994 r. 1/3 przedsiebiorstw przynosiła straty. W 1995 roku straty wykazywało już 215 spółek tj. ok.42 % ogółu. W sumie wynik finansowy brutto spółek parterowych uległ zmniejszeniu z 617,4 mln zł do 180 mln zł, a netto z 228,7 mln zł do -278,5 mln zł. Tym samym wszystkie NFI wykazały w 1995 r. straty brutto i netto.

Tym niemniej rezultaty finansowe spółek parterowych i funduszy pozwalają uzyskać pewne wyobrażenie o ich ewolucji. Tak gwałtowny wzrost strat spółek nie można tłumaczyć tylko zmianą zasad rachunkowości polegającą na tworzeniu rezerw i różnymi okresami sprawozdawczymi. Audytorzy spółek zmuszeni byli zresztą często do dokonywania korekt wyników spółek parterowych, policzonych nazbyt optymistycznie.

Stopniowo w miare upływu czasu i podejmowanych działań funduszom udało się poprawić sytuację. Dość powszechnym zabiegiem była restrukturyzacja majątkowa spółek: 211 z nich sprzedało budynki mieszkalne, 114 - ośrodki wypoczynkowe, 70 - przychodnie i przedszkola, 188 - zbędne grunty, a 77 inne nieruchomości. Nowy majątek kupiło 108 spółek, a uporządkowano stan własności w 136.

Ze zmian organizacyjnych warto wymienić zaś wydzielenie nowych podmiotów z istniejących firm w 143 przypadkach, zorganizowanie pionów handlowo-marketingowych (218), logistycznych (42). W 72 spółkach przekazqano część produkcji kooperantom lub podwykonawom, natomiast w 240 przedsiębiorstw wprowadzono nowe technologie lub unowocześniono park maszynowy.

W rezultacie o ile w 1996 r. tylko jeden fundusz wykazywał zysk, o tyle w roku następnym już wszystkie. Wysokość zysku netto jest jednak nadal bardzo zróżnicowana od 4,9 mln zł - II NFI do 71 mln zł - XI NFI. Wartość aktywów wszystkich funduszy wzrosła w ciągu roku o 12,9 % (do 6,7 ml zł) a portfeli inwestycyjnych o 8,3 %.

Pomimo poprawy sytuacji, kondycja NFI i spółek parterowych wciąż budzi niepokój. Z jednej strony druga konsolidacja akcji (luty/marzec 1998) wpłynie korzystnie na strukturę kapitałową funduszy, tym bardziej że zgodnie z nową ustawą o funduszach inwestycyjnych, NFI uzyskały ulgę podatkową przy sprzedaży akcji spółek wniesionych do funduszy przez Skarb Państwa. Można zatem domniemywać, że sprzedaż pakietów akcji spółek parterowych innym inwestorom będzie w kolejnych latach kontynuowane. Na polepszenie wyników netto NFI wpływają również straty z lat 1995-1996, które mogą być w ciągu 3 lat odpisane od podstawy opodatkowania.

Te okolicznością oznaczaja także słabszą motywacje funduszy do rzeczywistej restrukturyzacji przedsiębiorstw na rzecz działań czysto kapitałowych i księgowych. W 1997r. niepokojąco słabo wzrósł poziom aktywów netto (średnio 7,5 %), a za szybko koszty działania funduszy (+60,3 %). W rezultacie 8 funduszy zamknęło IV kwartał stratą netto a ok. 30 spółek było zagrożonych likwidacja lub upadłością, i to pomimo poczynionych znacznych nakładów finansów (jak w przypadku zakładów mięsnych TORMIĘS w Toruniu). Również konieczność spłaty wcześniej zaciągnietych kredytów (wydatkowane m.in. na firmy zarządzające) także ujemnie odbije się na rezultatach finansowych NFI.

W sumie NFI powinny wyjść obronną ręką m.in. dzięki ulgom podatkowym, ale ich kondycja finansowa może nie być wcale pozytywna.


KONKLUZJA

Z niniejszego opracowania wynika, że program Narodowych Funduszy Inwestycyjnych nie przyniósł oczekiwanych rezultatów:
1. Ze względu na swoją filozofię, konstrukcję i sposób funkcjonowania, nie stał się programem powszechnego uwłaszczenia. Przyniósł masową odsprzedaż świadectw udziałowych po cenie dużo niższej od ich faktycznej wartości. Zatem gdyby majątek NFI sprzedano po cenie rynkowej, a następnie przekazano te dochody na cele społecznie użyteczne lub przekazano je obywatelom w formie pieniężnej, postępowanie takie byłoby w sumie bardziej racjonalne, choć wymagało by to więcej czasu.
2. Program NFI motywowano potrzebą szybkiej prywatyzacji 512 przedsiębiorstw. Tymczasem na Walnych Zgromadzeniach Akcjonariuszy NFI głównym i dominującym udziałowcem jest Skarb Państwa, który faktycznie powołuje władze i decyduje o strategii funduszy. Wśród innych większych akcjonariuszy są także firmy panstwowe (PZU Życie, PKO BP, PeKaO SA oraz inne NFI). Zatem skoro 60 % akcji półek parterowych jest w posiadaniu NFI, to i te podmioty de facto (choć nie de iure) pozostały własnością państwową.
3. Inicjatywy społeczne zainteresowane aktywnym udziałem w programie NFI nie odegrały znaczącej roli. Najbardziej znane inicjatywy Radia Maryja i Krajowego Stowarzyszenia Udziałowców skoncentrowały się ostatecznie na własnych celach.
4. Faktycznymi beneficjentami programu były zatem:wielkie grupy kapitałowe kupujące świadectwa udziałowe po zaniżonych i firmy zarządzające, które uzyskają 15 % akcji NFI.
5. Sytuacja finansowa samych NFI nie przedstawia się optymistycznie. Wprawdzie za rok 1997 wszystkie fundusze uzyskały zysk netto, jednakże niepokojąco słabo wzrasta wartość aktywów netto, natomiast za szybko rosną koszty działania funduszy. Możliwości ulg podatkowych z tytułu sprzedaży spółek parterowych od 1998 r. oraz rozliczenie strat z lat ubiegłych powinna jednakż pozwolić funduszom wyjść obronna ręką.
6. Program NFI poza niezrealizowanymi dochodami przyniósł także niemałe koszta bezpośrednie i pośrednie szacowane na ponad 3,5 mld zł tj prawie 50 % wartości ksiegowej wniesionych spółek do NFI. Sumując koszty i niezrealizowane dochody otrzymamy kwotę ponad 6 mld zł, którą społeczeństwo w sposób bezpośredni lub pośredni "dołożyło" do programu NFI.


Dr Daniel Alain KORONA jest pracownikiem naukowym Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN, b.doradcą Przewodniczącego Komisji Papierów Wartościowych, a obecnie Prezesem Zarządu Głównego Krajowego Stowarzyszenia Udziałowców.


PRZYPISY

(1) Według Ministerstwa Skarbu wartość księgowa spółek NFI wynosiła 7,228 mld zł a majątku Skarbu Państwa 140 mld zł. Wartość majątku przedsiębiorstw i udziałów panstwowych (tj. wraz z własnością państwowych osób prawnych) pod koniec 1996 r. szacowałem uwzględniając średni wska?nik wartości rynkowej do księgowej firm notowanych na giełdzie na poziomie 425 mld zł. W publikacjach NSZZ "Solidarność" (np. Kurier Mazowsze) przytoczone były sumy majątku podlegające uwłaszczeniu od 960 do 1440 mld złotych, przy czym obejmowały również przedsiębiorstwa komunalne, udziały gmin w prywatnych podmiotach, mieszkania komunalne i zakładowe, lokale użytkowe, hotele, domy wczasowe, tereny budowlane, rolnicze, sportowe, itd.

(2) Wartość księgową spółek ustalano w oparciu o historyczny koszt nabycia lub wytworzenia, przy czym nie obejmowała ona rzeczywistej wartości rynkowej przeszacowanych środków trwałych.

(3) Uprawnionymi są także po przyjęciu przez Sejm orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego w/s niezgodności z konstytucją artykułu ograniczającego prawa do świadectw jedynie dla osób stale zameldowanych, od 180 do 300 tys osób bez stałego zameldowania.

(4) Świadectwo udziałowe jest specyficznym instrumentem finansowym, podonym pod niektórymi aspektami do obligacji zamiennej lub opcji (prawo kupna lub sprzedaży aktywu finansowego po ustalonej cenie przed wygaśnięciem terminu opcji).

(5) Londyńska międzybankowa stopa procentowa.

(6) Załącznik nr 17 odpowiedzi Ministra Skarbu Państwa z dn. 25.11.1996 r. (nr W/491/DFI/PS/CP/96) na zapytanie poselskie posła Wojciecha Borowika.

(7) Świadectwa co prawda odsprzedano szwajcarskiemu bankowi BSC po 170 zł ale z obowiązkiem zapłaty po roku. Ostatecznie Szwajcarzy zwrócili świadectwa przed upływem roku, gdyz ich cena giełdowa obniżyła się do poziomu 130 zł.

(8) Dyckerhoff za 33 % akcji zapłacił 35 mln USD zaś Lafarge za 27 % - 25 mln USD. Różnica ceny w USD jest rzędu 15 %, zaś w złotych niecałe 1/3.

(9) W krajach zachodnich prywatyzowane przedsiębiorstwa państwowe sprzedawane są zazwyczaj poniżej wartości. Średnie niedoszacowanie wynosi kilkanaście procent (Francuska Rada Konstytucyjna przyjęła za dopuszczalne 20 % odchylenie wartośći firm). Niedoszacowanie wartości prywatyzowanych firm w Polsce w latach 1991-95 było znacznie wyższe. Wska?nik nadzwyczajnej rentowności (tj. premii giełdowej skorygowanej o ewolucję indeksu) wynosił 73,6 %, a uwzględniając akcje preferencyjne ponad 100 %.

2 czerwiec 2002

Daniel Alain Korona 

  

Archiwum

Lepper: kolejny przekręt PSL
wrzesień 16, 2002
PAP
Siekanie rencistów
listopad 11, 2003
Adrian Dudkiewicz
Tekst okazjonalny - 1 Maja, już cztery lata w UE
kwiecień 29, 2008
Dariusz Kosiur
Tzn, momencik, momencik...
maj 9, 2005
JurekS
Od dawna największe zyski na śmieciach ma mafia
marzec 4, 2008
PAP
Komputerowe sprawdzanie wyników wyborów - tylko pilotażowo
sierpień 3, 2002
PAP
cdsadca
kwiecień 17, 2005
caac
"Arbeit macht frei" - Polska będzie wielkim obozem pracy
listopad 21, 2006
B.Doborzyński, www.pnlp.org.pl
Gra o Izrael od Napoleona do Hitlera i Stalina
padziernik 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Moralność a reprywatyzacja
lipiec 5, 2005
PAP
Z pamietnika..
sierpień 21, 2007
TŁUMOCZ
Przestrzegamy Amerykanów
luty 11, 2003
zaprasza.net
Bankierzy i Złodzieje!
padziernik 15, 2003
Israel Shamir
Święto Konstytucji 3 Maja (2005)
maj 5, 2005
Artur Łoboda
Lepper się nie nadaje
styczeń 15, 2006
PAP
ZUS story
maj 16, 2003
Komisja Kongresu USA: niech Polska zwróci mienie
lipiec 17, 2008
Artur Łoboda
Zamglona przejrzystość władzy
wrzesień 6, 2005
Witold Filipowicz
Austriacy zainteresowani Krakowem
listopad 17, 2007
www.krakow.pl
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media