ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Największa porażka dyplomacji Izraela ostatnich lat.  
18 październik 2009      tłumacz
Choroba bezobjawowa? 
3 październik 2020     
Tajemnice ratowania banków 
17 październik 2017     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.07.2011) 
11 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jaką kulturę promuje Jacek Majchrowski - Prezydent Krakowa (2) 
26 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Amerykańska Armia dostarcza dowód na istnienie kowida 
2 maj 2021     
Kazimierz 1999 
11 marzec 2012      Artur Łoboda
Sukces PiS w Brukseli 
3 lipiec 2019     
Propaganda 101: Ukraina 2022 
5 kwiecień 2022     
Duchy przodków przyzywam do walki o Polskę 
20 maj 2013      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński WNĘTRZE CIENIA - część trzecia 
6 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
„Nieszczepione” BBC: zbiór danych pandemicznych – część 3 
11 wrzesień 2022      Iain Davis
Seniorzy mocno narażeni na śmierć w wyniku Covid-19. Epidemia w Hiszpanii ujawniła smutną prawdę 
13 czerwiec 2020     
Nawrót do religijności u ludzi starszych 
22 październik 2014      Artur Łoboda
Powiem ci tylko to Kazimierzu, odszedłeś niespełniony... 
29 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Piąte wezwanie o uzasadnienie wysłania Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji  
31 październik 2013      Artur Łoboda
Szpryca z AIDS 
11 luty 2022     
Przypadki Zygmunta Jana Prusińskiego Biały blues poezji 
27 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Sprawdzone metody 
23 sierpień 2017      Izabela Brodacka-Falzmann
Korona - wirus 
17 kwiecień 2020      Jolanta Michna

 
 

O powstańczej broni

Przy okazji kolejnych rocznic wybuchu Powstania Styczniowego odżywają dyskusje na temat sensu i spuścizny, jaka nam została po tym zrywie przeciwko azjatyckiej tyranii. Warto, na przykład, przyjrzeć się praktycznej stronie walk. Od klęski w roku 1831 nie istniało polskie wojsko, więc nie mieliśmy wykształconych kadr ani jednolitego uzbrojenia. Dlatego też na podstawie arsenału powstańczego możemy prześledzić bardzo ciekawy, przełomowy okres w rozwoju broni palnej. Niestety, z oczywistych względów materialnych pamiątek po nim pozostało nam do dzisiaj niewiele.

W latach sześćdziesiątych XIX wieku do powszechnego użycia cywilnego wprowadzana była tzw. amunicja scalona, czyli łącząca za pomocą łuski ładunek prochowy i spłonkę. Pierwsze, nieduże dostawy amunicji tego typu trafiały do wojsk regularnych. Jednak powstańcy nie używali jej powszechnie. Powodem była nie tylko większa cena, ale w równej mierze trudność w uzyskaniu nowoczesnej amunicji na terenie kraju odciętego kordonem przez zaborców. Do typowej broni kapiszonowej łatwiej było pozyskać komponenty, a nawet podjąć produkcję pocisków i prochu. Tylko kapiszony trzeba było sprowadzać, jednak ze względu na ich niewielki rozmiar przemyt nie był szczególnie trudny.

Trudne początki

W początkowym okresie powstania, kiedy o oręż było najtrudniej, główną broń palną stanowiły kapiszonowe dubeltówki z dorobionym często bagnetem. Była to broń skuteczna, jednak celna tylko przy użyciu z niewielkiej odległości. Strzelanie do pojedynczego żołnierza z dystansu przekraczającego 50 metrów oznaczało właściwie marnowanie amunicji, natomiast do szyku zwartego można było celnie wypalić ze stu metrów. Co ciekawe, powstańcy mogli praktycznie bez problemu wygrać starcie bezpośrednie, ponieważ kosa okuta na sztorc nie tylko miała większy zasięg niż karabin z bagnetem, ale zadawała tak straszne rany, że piechota rosyjska nieraz odmawiała ataku na bagnety, słusznie preferując wykorzystywanie własnej przewagi ogniowej. Ze względu na łatwość zakupu, często dodatkową bronią kosyniera stawał się jednostrzałowy pistolet. Niestety, nie podnosił on znacząco skuteczności formacji, ze względu na swój mały skuteczny zasięg (około 35 metrów). Kosynierzy pozostawali zatem bezbronni wobec przeciwnika trzymającego typowy dystans ogniowy.

Przemytnicy w służbie powstania

W późniejszym okresie powszechniejszą bronią palną stały się austriackie karabiny Lorenza M1854 czy belgijskie „sztućce”. Jest to typowa broń wojskowa ze schyłkowego okresu broni odprzodowej. Skuteczna na odległość nawet czterystu metrów. Można z niej oddać około trzech strzałów na minutę. Celnością nie ustępuje już ona późniejszym konstrukcjom, nawet tym, które znamy z okresu wojen światowych. Jest jednak znacznie bardziej wymagająca w obsłudze. Niestety, broń ta przestała napływać do powstańców po zmianie nastawienia rządu austriackiego wobec zrywu.

Swoje miejsce w historii zaznaczyły też pierwsze karabiny wielostrzałowe oraz odtylcowe. Pośród wielostrzałowych pojawił się karabin rewolwerowy Colta, umożliwiający chwilowe zwiększenie intensywności prowadzenia ognia. Jednak ponieważ zdarzały się przypadki równoczesnego odpalenia wszystkich komór i zranienia strzelców, nie były one zbyt popularne. Pośród broni odtylcowej dominowała broń systemu Lefucheux.

Największą nowością dla polskiej wojskowości były jednak rewolwery różnych typów i modeli. Pośród nich również najczęściej dziś kupowany spośród modeli broni historycznej klasyczny, sześciostrzałowy Colt Navy kalibru około 9 mm. Umożliwiał on walkę ogniową nawet przeciw kilku napastnikom.

My też powstańcy?

W Polsce powszechny dostęp do broni bez ograniczeń administracyjnych zatrzymał się właśnie na okresie powstania styczniowego. Więc w wolnej Polsce mamy prawo posiadać szable, kosy, karabiny wojskowe z lat pięćdziesiątych dziewiętnastego wieku czy rewolwery Colta. Niestety, kolejne władze mając w pamięci tradycje powstańcze rozpowszechnione wśród polskiej ludności nie dopuszczają posiadania strzelb czy rewolwerów odtylcowych systemu Lefucheux, dostępnych już w okresie powstania styczniowego. Słusznie pewnie mniemają, że Polacy uzbrojeni w tak nowoczesną broń „znowu zrobią coś strasznego”, jak celnie cytuje red. Stanisław Michalkiewicz.



Jacek Hoga
http://www.pch24.pl/o-powstanczej-broni,20667,i.html#ixzz2rziD2IXe

--------------------------------------------------------------------------------






Grzegorz Sztal członek Stowarzyszenia Miłośników Dawnej Broni i Barw.


[IMG]http://i.imgur.com/zvh6jdw.jpg[/IMG]

[IMG]http://i.imgur.com/b3FzhBc.jpg[/IMG]

[IMG]http://i.imgur.com/OeOSdZt.jpg[/IMG]


http://www.niecodziennik.mbp.lublin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1860&Itemid=0


[IMG]http://i.imgur.com/SvNIftM.jpg[/IMG]




-
31 styczeń 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jak uratować Polskę i świat - przed kryzysem?
luty 18, 2009
Artur Łoboda
Pojednania czas
czerwiec 19, 2005
PAP
42 lata po Kennedy'm
grudzień 9, 2003
Artur Łoboda
Odwrót Irakijczyków z Iraku
czerwiec 30, 2006
Dahr Jamail
Koalicje. KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
listopad 15, 2002
http://angora.pl
Ameryka jedną z żydowskich kolonii?
marzec 17, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Ludzie jak żubry?
maj 21, 2006
Mirnal
List otwarty do Polskiego Społeczeństwa
maj 4, 2003
Elżbieta Gawlas
Zmiany w RPP
styczeń 12, 2003
PAP
Jak mówić dużo nie mówiąc nic
luty 27, 2003
Konfidentów bój ostatni
sierpień 20, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Iluzja równości w Kościele
styczeń 8, 2007
Jan Wieczorek
Propaganda Sukcesu
październik 26, 2006
Dziennik Zwiazkowy
Czy skończy się prywata w sądach?
sierpień 26, 2006
Zdzisław Raczkowski
Koalicja zbada czy Polacy chronią Babilon?
czerwiec 12, 2004
PAP
Miedziaki z Polskiej Miedzi
wrzesień 11, 2002
MARIUSZ URBANEK
"Fahrenheit 9/11" z owacją na stojąco
maj 18, 2004
Ewa
Iran zaprzecza holocaustowi :)))
styczeń 29, 2007
Tom tłum. t.v.r.
Apel o zaprzestanie traktowania cierpienia ludzi jako elementu szantażu
lipiec 5, 2007
A.Sandauer Przewodniczacy Stowarzyszenia
Krzaklewski po spotkaniu z Kołodką: nie było konfrontacji
sierpień 20, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media