|
Ile cukru do soku?
|
|
Nastał czas robienia przetworów z owoców i dlatego zadano pytanie: ile cukru dodać do czarnej porzeczki, by nie spleśniała?
Sam przez chwilę miałem problem - bo zawsze robię to na wyczucie i próbka mieszaniny owoców z cukrem podpowiada mi: czy jeszcze dodać cukru?
Zależnie od pogody - owoce mają różną zawartość własnego cukru.
Ale problem jest poważny - więc podam swoje rady, a czytelnik zadecyduje: czy z nich skorzystać?
Najbardziej żywotne dla wszystkich istot na świecie są enzymy, które regulują organizmy żywe.
Decydują o zdrowiu i odporności na choroby.
Enzymy znajdują się na przykład na skórkach owoców.
Dlatego zaproponuję następujące "lekarstwo życia" dla każdego - po czterdziestce.
Prawie każdy owoc ma składniki wartościowe dla zdrowia.
Użyłem określenie "prawie" bo trafiłem kiedyś na gruszki, które po moim przetworzeniu miały składniki halucynogenne.
I pewnie dlatego nikt nie robi wina z gruszek.
Istnieją dwie metody konserwacji owoców przed pleśnią:
Najbardziej znaną jest metoda docukrzenia.
Kiedy nie było jeszcze cukru - to odparowywano wodę z owoców na słońcu - przez co zwiększała się zawartość cukru.
Albowiem wszystkie owoce zawierają cukier.
Generalnie więc, im więcej cukru w owocach - tym są zdrowsze!
Tylko, że....
Cukier w owocach nie ma nic wspólnego z tym - z hipermarketów.
Ale też cukier dodany do owoców ulega przetworzeniu przez enzymy i staje się zupełnie nową wartością.
To trochę tak - jak cukier przetworzony przez pszczoły.
By jednak enzymy przetworzyły cukier z owoców - zmieszany z cukrem buraczanym (kupnym) - musi się pozwolić enzymom na działanie.
I dlatego W ŻADNYM WYPADKU NE PASTERYZOWAĆ PRZETWORÓW!
Pasteryzacja to największe oszustwo wszech-czasów i zabija wszystko - co najbardziej wartościowe w naturze!
Co zrobić - by przetworzone owoce były lekarstwem?
Po pierwsze- muszą być zebrane w czystej okolicy - przez czystych zbieraczy.
Wszystkie naczynia muszą być dokładnie umyte, obsługujący musi być czysty i wielokrotnie myć ręce, woda - w przypadku użycia MUSI być najlepszej jakości - ostatecznie wygotowana.
Bierzemy owoce i wsadzamy do naczynia. NIE PŁUKAMY!
Ja swoimi dłońmi miażdżę owoce w naczyniu - BARDZO CZYSTYMI dłońmi.
(Można to zrobić prasą - o ile ktoś ją posiada.)
Zmiażdżone owoce zalewamy syropem z cukru.
(W przemysłowej produkcji cukru - pojawiają się w nim grzyby, które MUSI się usunąć - na przykład przez gotowanie. I dlatego proponuję syrop.
Jak nie usunie się grzybów - owoce będą pleśniały.)
Mnie udaje się rozpuścić 3 kg cukru - w nieco ponad jednym litrze wody.
Ilość cukru to 30-40 procent wagi owoców.
To bardzo duża ilość, ale po przetworzeniu przez enzymy - nie mają nic wspólnego - z pierwotnym cukrem.
Co jakiś czas warto mieszać syrop z owocami.
Po około 7 dniach - do trzech tygodni - można zlać sok.
Dłuższy kontakt z owocami spowoduje wytworzenie niewielkiej ilości alkoholu, który działa tak samo - jak alkohol w syropach.
Po zalaniu soku do CZYSTYCH butelek - nie trzeba robić nic więcej.
U mnie taki sok jest w idealnym stanie po pięciu latach!
Ostrzegam jednak, że taki sok to bomba witaminowo-enzymowa.
Działa skuteczniej niż kawa, ale na szczęście - nie podwyższa znacznie ciśnienia krwi.
Należy więc go pić z umiarem.
Aby taki sok miał znaczący wpływ na Nasze zdrowie - to trzeba go wypić minimum 15 litrów (gotowego) - w sezonie zimowym.
|
|
19 lipiec 2022
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Bezprawie i coraz mniej ochotników na "wojnę z terrorem"
czerwiec 13, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
A jednak się dziwię
październik 17, 2003
|
WorldCom - większe matactwa niż sądzono
sierpień 9, 2002
PAP
|
Białoruskie metody w bełchatowskiej policji
maj 19, 2006
Marek Olżyński
|
Agent Boni nowym ministrem w rządzie Tuska
styczeń 15, 2009
PAP
|
Dyskusja na poprawkami do Traktatu Lizbonskiego
marzec 19, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
|
Wspomnienia Kazimierza Laskarysa
marzec 5, 2008
Elzbieta Gawlas
|
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
|
Bez polemiki: Świat nie jest taki zły
kwiecień 29, 2007
Marek Olżyński
|
Pętla niemocy a 25-lecie 'Solidarności'
sierpień 11, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wozy poszły w BOR
sierpień 24, 2002
IAR
|
Historyczna Perspektywa Chrześcijan i Muzułmanów
kwiecień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Z deszczu pod rynnę. Stany Zjednoczone mogą wywołać wojnę handlową
styczeń 29, 2009
Artur Łoboda
|
sukiennice
luty 7, 2006
|
PROTEST
maj 29, 2003
przesłała Elżbieta
|
Credo Zygmunta Jana Prusińskiego
luty 9, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
"Wolna prasa"
kwiecień 30, 2004
Adam Zieliński
|
Bo nie ginę
sierpień 5, 2003
Ewelina Igańska
|
Koalicje. KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
listopad 15, 2002
http://angora.pl
|
Zmora Zagłady Nuklearnej
luty 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|