ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Żydzi przeciw ludobójstwu Izraela 
20 październik 2023     
Wstydźcie się. Protest w Londynie 
26 wrzesień 2020      Guardian News
Tego jesteśmy wszyscy świadomi 
30 czerwiec 2015     
Otyłość 
13 kwiecień 2021     
Wygrał PiS, a rządzi PO 
28 maj 2020      Artur Łoboda
Gwiazdowski vs Kaczyński w czasie debaty 24.09.2012  
12 maj 2014      Artur Łoboda
Balcerowicz ma rację 
25 marzec 2015      Artur Łoboda
Pisowska "służba zdrowia" 
28 listopad 2020     
Kara śmierci, czy obóz koncentracyjny do końca życia? 
26 wrzesień 2020     
Ikra 
4 wrzesień 2009      Marek Jastrząb
Ci wstrętni Polacy 
23 październik 2012      Artur Łoboda
W kopaczowym móżdżku ... 
27 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Polskie rodziny ofiar odgrodzone barierkami w Auschwitz-Birkenau 
1 luty 2019      PrawicowyInternet
Bankructwo Grecji to unioneuropejski produkt 
29 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Polskie witryny znajdują się w Polsce? 
10 marzec 2021      Artur Łoboda
Inteligencja patrioty (1) 
6 czerwiec 2015      Artur Łoboda
"Minimalna krajowa" i podatek ZUS 
22 styczeń 2018      Artur Łoboda
Globalna fikcja  
26 wrzesień 2020     
Patrzcie co jecie i co pijecie 
23 listopad 2021     
Modlitwa dla Ojczyzny 
11 listopad 2025     

 
 

Narodowi performerzy

Wykorzystywane we współczesnej kulturze określenie "performance" wywodzi się z angielskiego słowa "przedstawienie", bądź "wykonanie".

Źródłem "performance" są dwie - całkowicie odwrotne przyczyny.
Pierwsza dotyczy prób wyjścia artysty poza ograniczenia materii i dodania czwartego wymiaru - czasu.
Druga - a zarazem podstawowa przyczyna tworzenia dziś performance wynika z braku elementarnych kwalifikacji w dziedzinie kultury, a szczególnie umiejętności warsztatowych u ludzi, którzy chcieliby uważać się za artystów, ale nie mają ku temu żadnych predyspozycji. Tworzą więc dziwactwa - nazywane performance.

W latach siedemdziesiątych - osobiście tworzyłem w ramach pierwszego źródła takich działań.
Poszukiwałem wyjścia z ograniczeń materii. Wtedy nazywano to jeszcze happeningiem.
Jednak informatyka dostarczyła mi tak ogromnego zaplecza technologicznego, że niepotrzebne były już jakiekolwiek próby poszukiwań w performance.
Wystarczyło skorzystać z tego - co daje technologia.
Poznałem więc wszelkie techniki cyfrowe i doskonale operuję takimi narzędziami.
Dlatego uważam, że jeżeli absolwent wyższej szkoły plastycznej działa jedynie na polu performance to jest wyjątkowym nieudacznikiem, który niczego nie potrafi, a dyplom uczelni dostał w wyniku korupcji.

Chociaż uważam, za cyniczny żart wystawianie dziś performance w muzeach sztuki - bo są to działania z pogranicza teatru - to mimo wszystko uznaję samo zjawisko - jako narzędzie działań kulturalnych.
Podkreślam wyraźnie - nie artystycznych, ale z zakresu szeroko rozumianej kultury.

Przygotowując się do bardzo poważnego oskarżenia przeciwko Bogdanowi Zdrojewskiemu - przeglądałem materiały z prowokacji w tak zwanym Centrum Sztuki Współczesnej.
I w pewnym momencie doznałem olśnienia.
Przecież to wspaniale przedstawienie - warte rejestracji.
Problem w tym, że doskonałe zdjęcia zamieścili dziennikarze z Gazety Wyborczej i dlatego nie mogę ich wykorzystać.
Ale z artystycznego punktu widzenia - grupa ludzi - modlących się tyłem do ekranu z patologicznym filmem, wygląda jak misterium z obrazów dziewiętnastowiecznych malarzy.
To - niczym "Pochód królów na Wawel" - Wacława Szymanowskiego.
I najważniejszym jest, że to działanie z zakresu kultury. A więc walka o aksjomaty człowieczeństwa.
Bo osobnik na filmie - niczym zwierze - ocierał się genitaliami o krucyfiks.

Dziennikarze Wyborczej to prymitywne tłumoki - nieświadome tego - co robią.
A pod tym linkiem z Wyborczej, zobaczą Państwo sytuację teatralną, o której pomarzyć tylko mogą najwybitniejsi reżyserzy.

http://m.wyborcza.pl/wyborcza/55,105405,14987445,,,,14984095.html?i=0


To jest właśnie narodowy performance.

Napisałem Mirosławowi Dakowskiemu, że jest najczystszej wody "performerem".
Na co Mirosław (pozwolę sobie pominąć w tym momencie tytuły) napisał, że "wolę przaśne, polskie słowa: Jak Zagłoba, mówię, że nauczę, jak zdobywać sztandary..."


Sam walczę z pseudonaukowymi zapożyczeniami z języków obcych, którymi różnoracy idioci chcą podbudować swój autorytet.
Ale od niektórych - angielskich określeń nie uciekniemy. Dowodzi tego praktyka korzystania z informatyki.

Również angielskiego określenia "performance" - nie da się pominąć.
Dlatego ludzi organizujących akcję w tak zwanym Centrum Sztuki Współczesnej - nazwę narodowymi performerami.
Natomiast tych, którzy stworzyli śmieci prezentowane wewnątrz - zwyczajnymi psychopatami.
A co do organizatorów i "komisarzy" ekspozycji wewnątrz CSW - nazwę ich degeneratami - bo muszą doskonale zdawać sobie sprawę - co robią.

Nie mogąc, albo raczej nie chcąc korzystać z wykonanej przez Gazetę Wyborczą dokumentacji narodowego performance - zamieszczam w zastępstwie zdjęcie z Salonu24.
4 grudzień 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Ruch, to zdrowie
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
Czy Bush jest (pożytecznym) idiotą?
sierpień 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Do Dorothy..
grudzień 3, 2007
prof.Ratler z Sydney
Publiczna odmowa objęcia stanowiska Ministra Sprawiedliwości
wrzesień 2, 2004
Adam Sandauer
PROPORCJONALNY MORD
marzec 29, 2003
Stanislaw Tyminski
Świat według Wildsteina
luty 9, 2007
Olaf Swolkień
WŁADZA JAK WULKAN Ten tekst dedykuję mieszkańcom mojego Otwocka, miejscowa prasa nie chce go drukować...
marzec 4, 2007
Dariusz Kosiur
Ubierz swoją choinkę
grudzień 24, 2002
"Ocean możliwości Chin"
kwiecień 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nacjonalizm,Faszyzm!
listopad 27, 2006
mik4
Polskie siły specjalne, prawdopodobnie GROM, ćwiczą w Zatoce Perskiej
wrzesień 6, 2002
Wicepremier Lepper padł ofiarą prowokacji...
lipiec 12, 2007
aktualności pnlp
Stanie pomnik Bolesława Wstydliwego
marzec 30, 2006
gazeta.pl
Marzenie scietej glowy
styczeń 10, 2008
...
Śląscy "biznesmeni" ukradli 4 mln zł
lipiec 4, 2002
PAP
Emisje w euro, frankach i jenach
grudzień 23, 2003
Katarzyna Siwek
Pro domo sua
Dzieci maja '68

maj 30, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
Bykołówstwo
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Miłuj geja swego
lipiec 24, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
TE DNI, TE ROBAKI, TE KACZEŃCE
marzec 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media