ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Fatalna kondycja rynków wschodzących zwiastunem polskich problemów. Część 2. 
31 maj 2016      www.independenttrader.pl
Kultura wypowiedzi 
24 marzec 2009      Artur Łoboda
Ustawa Medialna 2011 
16 marzec 2011      Artur Łoboda
Świat zapomniał o Syrii? 
2 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Neostalinowska hołota sędziowska 
24 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Protest "rezydentów" 
10 padziernik 2017     
Znowu z deszczu pod rynnę? A może w końcu demokracja bezpośrednia? 
6 styczeń 2013      Artur Łoboda
Żądamy natychmiastowego uwolnienia Janusza Górzyńskiego !!! 
30 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Dwujęzyczni w USA 
2 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Bolek 
7 listopad 2011      Bogusław
Czego dowodzą komisje sejmowe? 
20 listopad 2016      Artur Łoboda
Głupota, czyli honor  
21 marzec 2016      Artur Łoboda
Które zło jest najmniejsze? 
23 padziernik 2015      Artur Łoboda
Frustracja wobec postawy Rządu i Prezydenta 
26 lipiec 2016      Artur Łoboda
Kto tu jest porąbany? 
5 luty 2016      Artur Łoboda
Samych siebie ośmieszają 
3 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Kiedy prawda nas w końcu wyzwoli? 
28 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
PiS jak socjalizm 
8 maj 2016      Artur Łoboda
Przyszlosc ludzkosci 
19 marzec 2011      Elzbieta Gawlas
Nasze narodowe sztandary 
3 lipiec 2013      Artur Łoboda

 
 

Politruki w naszej kulturze. Prawdziwe plany wobec kultury polskiej.

"Zwycięzcy biorą wszystko" - głosi podstawowa zasada polityczna.
Wziąć, mieć, trzymać władzę.
A czasem się tą władzą podzielić.
W okresie II Rzeczypospolitej politycznymi zwycięzcami byli członkowie Pierwszej Kadrowej - Legionów Józefa Piłsudskiego.
Możemy wytknąć im mnóstwo błędów politycznych ale nie podlega wątpliwości, że pod ich rządami Państwo Polskie było bardzo stabilne - jak na tamte czasy.
W sferze kultury doszło natomiast do eksplozji i homogenizacji najwartościowszych elementów społecznych wśród społeczeństwa polskiego, wywodzącego się wtedy z wielu narodów zamieszkujących przedwojenną Polskę.

Niemcy doskonale zdawali sobie sprawę z tego - jak wielką rolę dla siły Narodu Polskiego odgrywała nasza kultura.
Z tego względu programowo mordowali polskich artystów.
Pozwolili zachować polskim "podludziom" tylko podstawowe elementy kulturowe. Na przykład: obrzędy ludowe, oglądanie kina z mocno ocenzurowanym programem, słuchanie wyselekcjonowanej muzyki itp.

Po 1945 roku następni zwycięzcy "biorą wszystko" we władzy.
Rozpoczęty przez nazistów i bolszewików program degradacji polskiej kultury trwa dalej.
Blokada artystów, a często wtrącanie ich do więzień to metody działania komunistycznych politruków.
Podstawową zasadą było promowanie usłużnych artystów tworzących ówczesne "komitety poparcia" dla władzy.
Jak na przykład haniebna "Rezolucja Związku Literatów Polskich w Krakowie w sprawie procesu krakowskiego".

Gdybyśmy przeanalizowali pierwsze 20 lat PRLu to w sferze kultury było tragicznie. Totalitaryzm polityczny przekładał się na kulturę.
Dopiero rozluźnienie dyktatury politruków, oraz kontakt z kulturą światową - jaki miał miejsce od początku lat sześćdziesiątych - spowodowały, że pojawiły się pierwsze symptomy powrotu kultury w Polsce.
W 1989 roku mieliśmy do czynienia z "facelifting-iem" panującego systemu politycznego.
Dokooptowano nowych nadzorców by skuteczniej realizować politykę "internacjonalizmu", czyli pomieszania kulturowego Narodów Świata.
Zauważyć należy, że tylko jeden z narodów jest wolny od tej polityki.

W Polsce stopniowo dyskryminowano kulturę narodową.
Zatrudniono w tym celu politruków naszej rzeczywistości.
Pozwolę sobie na przykład: jak to miało miejsce w Krakowie.

Wszyscy wiemy - jak ważną rolę w historii Polski, w historii naszej kultury miał Kraków.
A jak jest dzisiaj?
....... wstyd i hańba.

Przełomowym momentem w historii Krakowa mogła być decyzja o przyznaniu naszemu miastu miana "Europejskiej Stolicy Kultury" w roku 2000.
Podwójna okazja bo to przełom tysiącleci i oddanie naszemu miastu ważnego tytułu.
Wszystko się jednak skończyło na początku - gdy władzę nad tym przedsięwzięciem oddano soliarnościowemu politrukowi.
Bogusław Sonik - który nie miał żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury a jedynym argumentem było jego "kombatanctwo" w SKS - został Dyrektorem Biura Kraków 2000 - Europejska Stolica Kultury.
O ile pamiętam to od 1996 do 2001 roku decydował o wszystkim - co dotyczyło tego zjawiska. Miał do dyspozycji niemałą - jak na tamte czasy kasę.
Nie mając żadnych kwalifikacji w dziedzinie kultury kilka lat zastanawiał się - co tak bogate kulturowo miasto może pokazać?
Aż w końcu przyjął koncepcję pewnej podstarzałej blondynki, że najlepszą "wizytówką" Krakowa będzie Festiwal Beethovenowski.
Nie Festiwal Chopina, Moniuszki, Szymanowskiego, Bogusławskiego, czy choćby Kilara a nawet Koniecznego.
Ale właśnie festiwal Beethovena.

Skąd w Krakowie taka tradycja?
To całkiem świeża tradycja bo datuje się od 1941 roku, kiedy Niemcy likwidując polskie życie kulturalne - z jednej strony - założyli PIERWSZĄ w Krakowie filharmonię w zarekwirowanym budynku przy rogu ulicy Zwierzynieckiej.
Ponieważ była to filharmonia tylko dla Niemców to obowiązującym tam repertuarem była muzyka niemieckojęzycznych autorów i Beethoven był wśród nich.
Tak więc Sonik zlekceważył całokształt kultury Krakowa na rzecz jednego wydarzenia - które skumulowało prawie wszystkie środki.

Jak zdążyliśmy zauważyć światowi gangsterzy ekonomiczni, realizując program przejęcia kontroli nad Światem, toczą lokalne wojny ekonomiczne mające na celu wykluczenie lokalnych gospodarek ze światowego obiegu.
Agentura światowego kapitału we wszystkich krajach czyni starania do uniemożliwienia jakiejkolwiek produkcji - poza globalną kontrolą.
I dokładnie to samo dzieje się w świecie kultury.
W naszym Kraju działa siatka globalistów, której zadaniem jest paraliżowanie wszystkich przejawów samodzielności.

Właśnie rozpoczął się tak zwany "Miesiąc Fotografii w Krakowie" na który wydane zostanie około miliona złotych.
Od lat wystawia się na nim zagraniczne śmieci o żenującej wartości wizualnej. Choć realizowany jest pod hasłem "sztuk wizualnych" to ze sztuką nei ma nic wspólnego.
Takie śmieci mają zastąpić polską kulturę a odpowiedzialni za to ludzie działają na polecenie zagranicznych mocodawców.
Dla polskiej kultury nie ma już środków finansowych.

Tysiące polskich zespołów kultywujących najlepsze nasze tradycje czy też artyści walczący z podstawowymi problemami przetrwania - wszyscy oni nie mogą liczyć nawet na złotówkę z naszych podatków.
Nasze pieniądze są przeznaczane albo na zagraniczne produkty albo na zagraniczne śmieci.
Dzieje się to za sprawą kontroli nad decyzjami politycznymi wobec naszej kultury przez politruków od "Nowego Porządku Świata".
19 maj 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Odrzutowa latawica
luty 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja, czyli "sztuka manipulacji"
maj 13, 2003
Artur Łoboda
Najważniejszy agent PRL
wrzesień 18, 2004
PAP
Polityczna gra w karty
maj 11, 2005
Duranowski Jan
Czyja Sprawa?
listopad 10, 2004
Kazimierz Murasiewicz
Wyzysk Psychologiczny
maj 15, 2007
Goska
Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
wrzesień 1, 2006
G. Cimek
NOP w obronie Libanu - przeciwko Izraelowi
sierpień 9, 2006
nop łód?
Gdy rozum śpi budzi się Ziemkiewicz
wrzesień 24, 2003
Pamięci ofiar zamachu w Madrycie.
marzec 28, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Radiowozy dla strażników
padziernik 27, 2004
Agresja ze wschodu
wrzesień 17, 2007
Marek Olżyński
Co oznacza Tak dla UE?
padziernik 10, 2003
Adam Sandauer
Nauka historii współczesnej
luty 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
"Sprawiedliwość społeczna" wedle PO
styczeń 24, 2008
PAP
Adam Michnik - miedzy lwem a lisem
wrzesień 17, 2002
GAZETA POLSKA
Francja przoduje w budowie elektrowni nuklearnych
marzec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przeczytaj pomysl i pozwol podobnie uczynic innym.
styczeń 31, 2003
Elzbieta
Refleksje jeszcze raz
czerwiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
Demokracja na Bliskim Wschodzie?
kwiecień 11, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media