|
Iran a Kryzys Wpływów USA w Afganistanie
|
|

Sekretarz stanu USA, Hillary Clinton związana z lobby Izraela i żydowskim ruchem roszczeniowym nie nadaje się do misji pojednawczych z Iranem, który tak jak dawniej Irak Saddama Hussein’a, obecnie jest nazywany przez radykalnych syjonistów „zagrożeniem istnienia Izraela.” Wobec nadchodzącego spotkania w Monachium około trzystu przedstawicieli organów bezpieczeństwa ciekawe jest, kto będzie reprezentował USA i kto będzie bronił interesów Iranu.
Tłem spotkania w Monachium jest kryzys USA w Afganistanie. Minister obrony USA, Robert Gates, mówi, że cele USA w Afganistanie muszą być realistyczne i ograniczone, ponieważ podwojenie 30,000 wojska pacyfikacyjnych w amerykańskich siłach okupacyjnych, nie zmieni bardzo trudnej sytuacji. Tym bardziej, że inni członkowie NATO nie mają ochoty narażać swoich żołnierzy, wobec ocen ekspertów, że nawet chwilowa pacyfikacja Afganistanu wymagałaby ponad pół miliona wojska.
Specjalne i wyjątkowe powiązanie USA i Izraela ogranicza swobodę ruchów Waszyngtonu wobec Iranu, który jest zaciekłym wrogiem Al-Qaidy i Talibanów, ale również nie godzi się na porozumienie USA z Talibanami za jego plecami. Szyicki Iran jest w stanie psuć wszelkie porozumienia na terenie Afganistanu, zwłaszcza proponowane przez Sunnitów z Arabii Saudyjskiej.
Waszyngton chce obecnie zmiany reżymu w Kabulu i w tej grze Iran może przeszkadzać w usunięciu dotychczas marionetkowego reżymu prezydenta Hamid’a Karzai’a, byłego właściciela restauracji w USA, a obecnie starającego się o drugą kadencję w zbliżających się wyborach przy pomocy mudżahadinów mających powiązania z Teheranem. Dzięki Karzai’owi wpływy Iramu w Afganistanie zwiększyły się tak, że Teheran popiera zdobycie drugiej kadencji w Kabulu przez obecnego prezydenta..
Karzai teraz chciałby mieć układ z USA podobny do „SOFA” (Status of Forces Agrement) zawarty ostatnio przez Waszyngton z Bagdadem, według którego Irak ma decydować gdzie siły USA mają być stacjonowane i w jaki sposób mogą działać żołnierze amerykańscy. Karzai ubiega się o pomoc wojskową z Rosji, jako że Afgani znają ekwipunek rosyjski jeszcze z czasów sowieckiej okupacji, a obecnie Iran popiera pomoc rosyjską dla dzisiejszego prezydenta Afganistanu.
Stosunki USA z Pakistanem komplikują amerykańskie ataki latających robotów typu Predator na region przygraniczny z Afganistanem oraz nominacja specjalnego posła USA do spraw Pakistanu i Afganistanu, bez jakiejkolwiek roli arbitra w zatargu Pakistanu z Indiami w sprawie Kaszmiru. Pakistan jako jedyny kraj muzułmański posiadający bomby nuklearne jest „solą w oku Izraela” i dobrze o tym wie. Tak weięc Pakistańczycy nie chętni są do rozmów z Hilary Clinton politycznie zawsze po stronie Izraela i żydowskiego ruchu roszczeniowego.
Obecnie już wiadomo, że w Monachium USA będzie reprezentowane przez wiceprezydenta Joseph’a Biden’a, który nie ma na swoim koncie pogróżek zniszczenia Iranu jak o tym wcześniej wspominała Hillary Clinton. Biden wygłosi we Monachium ważne przemówienie dotyczące polityki i strategii USA. Są pogłoski, według Jerusalem Post, że Waszyngton przygotowuje list zaadresowany do Teheranu, w celu przełamania trudności, które od lat powodował swymi pogróżkami rząd Bush’a przeciwko Iranowi, jakoby na korzyść Izraela. List ten będzie odpowiedzią na entuzjastyczny list prezydenta Iranu, Mahmud’a Ahmadinedżad’a napisany z okazji zwycięstwa w wyborach prezydenckich Barack’a Hussein’a Obamy w listopadzie 2008.
Fakt że prezydent Obama dał wywiad redaktorowi sieci Al-Arabiya podobał się w Teheranie jak i stwierdzenie prezydenta Obamy, że w USA są Chrześcijanie, Mahometanie, Żydzi i niewierzący, w tym porządku a nie wymieniając jak zwykle w Waszyngtonie jako najważniejszej grupy „Judeo-Chrześcians.” Najwyra?niej zrobiło dobre wrażenie w świecie islamu.
Komisarz spraw zagranicznych Unii Europejskiej, Banita Ferrero-Waldner stwierdziła, że zaproszenie Iranu na konferencję w Monachium na temat Afganistanu ma podstawowe znaczenie. Bundestag wtóruje propozycją „Grupy Kontaktowej” w sprawie Afganistanu, złozonej z przedstawicieli ONZ, UE, Pakistanu i Iranu.
Al Khameni, głowa państwa w Tehranie obecnie popiera kandydaturę prezydenta Iranu Mahmud’a Ahmadinedżad’a w wyborach w lecie 2009 i podległy mu dowódca naczelny armii irańskiej generał Hassan Firouz Abhadi również popiera prezydenta Mahmud’a Ahmadinedżad. Były prezydent Iranu Mohamad’a Khatami wycofał swoją kandydaturę w zbliżających się wyborach.
Ciekawe czy wyłoni się oś Teheran-Islamabad i jak będzie bronić interesów USA wice prezydent Joe Biden na wypadek dochodzenia do skutku tej ewentualności, którą rozważa były dyplomata Indii M. K. Bhadrakumar w jego artykułach w Asia Times. Joe Biden spotka się w Monachium z dygnitarzem z Teheranu. Będziemy mogli obserwować różnicę dyplomacji prezydenta Obamy w porównaniu dyplomacją byłego prezydenta Bush’a na tle kryzysu wpływów USA w Afganistanie.
WWW.pogonowski.com |
|
30 styczeń 2009
|
|
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|
|
Łamanie Praw Człowieka Pod Okupacją Izraela
wrzesień 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Plują nam w twarz
grudzień 4, 2007
|
Przestępcy w togach prokuratorskich
marzec 15, 2005
|
Tylko Polska ma Balcerowicza i fundację Sorosa, dlatego ...
sierpień 11, 2004
Jędrzej Bielecki
|
Układanka z obrazkiem Radia Maryja
wrzesień 20, 2007
Dariusz Kosiur
|
Tolerancja z pejczem w dłoni
czerwiec 24, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
|
Czechy: Skutki prywatyzacji w służbie zdrowia
kwiecień 27, 2008
komentator
|
Roman Giertych o sojuszu z Moskwą
listopad 8, 2006
jan
|
"Demokracja to odwaga pojedyńczego człowieka"
marzec 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Pakistan niebezpieczny w stanie wojennym
listopad 5, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polska to dziwny kraj
sierpień 26, 2003
ABCnet
|
Ogolny bilans kosztow, strat i zyskow
Koszty aneksji do UE (7)
kwiecień 1, 2003
Włodzimierz Bojarski
|
Bereś, Bochenek i Mrozowski - kandydatami na szefa Jedynki
czerwiec 18, 2004
PAP
|
Katyń
luty 15, 2005
Marian Hemar
|
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Panstwa Europy Wschodniej
wrzesień 27, 2006
Bogdan
|
Polska sie rozwija, tylko nie wiem dlaczego
ucikaja z niej nawet bezdomni i to w towarzystwie duszpasterza?
październik 31, 2006
Patriota
|
Wizyta i tak z opó?nioną tarczą
marzec 12, 2008
Gregory Akko
|
Opuszczeni przez Boga i ludzi
styczeń 17, 2005
Mirosław Naleziński
|
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska
grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
|
więcej -> |
|