|
Morderca żelaza
|
|
Jako dziecko lubiłem konstruować różne machiny.
W Domu Kultury – na Krakowskim Kazimierzu - istniała pracownia modelarska, w której to robiłem.
Ale dostępne narzędzia nie były najwyższej jakości. Szczególnie – gdy używały je niedoświadczone dzieci.
Piły do metalu były kompletnie poszczerbione i wyślizgane.
Gdy przyszło mi przeciąć kilkucentymetrowy kształtownik ze stali to ślizgałem i ślizgałem po nim tępą piłą – w nieskończoność.
Wymyśliłem więc metodę na skróty.
Nadcinałem metal, a potem go wyłamywałem.
Do perfekcji opracowałem tą metodę i stosowałem przez kolejne lata.
W rezultacie czego – otrzymałem przydomek „morderca żelaza”.
Ale kryło się pod nim kilkuletnia umiejętność wykorzystania struktury metalu tak – by nie niszcząc jego wytrzymałości – wyłamać w zaplanowanym odcinku.
Z czasem patrzono na mnie jak na specjalistę od obróbki metalu – metodą na wyłamywanie.
Wiele prościej było z duraluminium – bo ten jest bardzo kruchy.
Z duralu wykonuje się samoloty – wiedziałem już w dzieciństwie i surowiec ten traktowany był jak luksusowy.
Przez kolejne kilkadziesiąt lat wykonywałem wiele konstrukcji z różnych rodzaju metali – między innymi do rzeźb.
Moja wiedza w wytrzymałości metali jest bardzo intuicyjna i przewyższa niejednego inżyniera.
Doświadczyłem tego 25 lat temu – gdy trzeba było obliczyć przekroje stali pod kątem ich obciążenia.
Ja podałem wartości z marszu. A mój kolega – po godzinie obliczeń wykazał, że przekroje mogłyby być nieco mniejsze, ale zapas – jaki podałem jest wskazany.
Człowiek wykształcony w ułamku sekundy oceni sytuację – z jaką ma do czynienia.
Analfabeta będzie bredził o potrzebie wykonania badań.
Patrząc na zdjęcia ze Smoleńska, od razu widać, że samolot został rozczłonkowany.
Najpewniej w wyniku eksplozji.
Rozrzucone na dużej powierzchni części samolotu – nie pozostawiają żadnych złudzeń.
Niedowiarkom dam tylko jeden argument.
Upadek tak wielkiego samolotu, z wysokości 5 metrów – porównać można do wypadku samochodu.
Czy ktokolwiek widział – by w zetknięciu z miękkim gruntem – samochód rozleciał się na setki kawałków?
W wypadkach samochodów ciężarowych – gubi się ma drodze ładunek, ale sam samochód pozostaje w jednej części.
Moja ocena przyczyn wypadku w Smoleńsku – całkowicie rozmija się z działalnością posła Maciarewicza, który jest narzędziem w rękach liberalnych mediów.
Nic lepiej nie zohydzi tematu tego wypadku – jak codzienne powtarzanie o nim we wszystkich mediach.
Społeczeństwo ma problemy życia codziennego.
I oczekuje zajęcia się nimi, a nie wypadkiem – na którego wyświetlenie nie mamy wpływu i jeszcze długo pozostaniemy bez takiej możliwości. Jak długo w Rosji panować będzie putinizm.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Lech Kaczyński wykazał skrajną nieodpowiedzialność – pakując się „w paszczę wilka”.
Ofiary katyńskie są tego namacalnym dowodem.
Nie dajmy się zwariować.
Wystarczy spojrzeć na zdjęcie spod Smoleńska by widzieć – co tam się wydarzyło.
Ale przepychanki Komisji Maciarewicza służą tylko zmęczeniu społeczeństwa tym tematem.
I o to dbają liberalne media.
|
|
24 październik 2013
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
I maja 2004
maj 1, 2004
Eliza
|
Czy po kolejnej szkodzie Polak będzie głupi?
wrzesień 14, 2003
|
"Kolonie Tortur Putina" i Tortury w USA i w Polsce.
luty 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Podobne fiaska w Egipcie i Palestynie w 1798 oraz w Iraku 2003 Roku Określają Erę Neo-Kolonializmu pod Hasłem Demokracji i Wo
sierpień 29, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Petersburg stolicą Obwodu Leningradzkiego
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Lucky Larry wants $12.3 billion more for 9/11
czerwiec 19, 2008
|
Wzrost OC, czyli koncepcja Religi inflacyjnego ratowania dziurawego systemu ochrony zdrowia
sierpień 8, 2006
Adam Sandauer
|
Apel do Ministra Sprawiedliwości
grudzień 22, 2005
Edward Wo?niak
|
Żydowska Agencja JTA: Polska jednym z największych przyjaciół Izraela
październik 5, 2006
Mgr inż. Józef Bizoń
|
takie tam
wrzesień 15, 2005
broda
|
Oszczerstwa przeciw Polsce w gazecie Washington Post
październik 3, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Prawa pacjenta - kierunek zmian
Mylić się jest rzeczą ludzką, ale ukrywanie błędów jest okrucieństwem
kwiecień 18, 2005
Adam Sandauer
|
Po Jagarze (1)
maj 14, 2005
Antiglobalist
|
Czy będziemy społeczeństwem parobków?
grudzień 27, 2002
zaprasza.net
|
Golenie, choroba tropikalna, czy pospolity alkoholizm?
październik 12, 2007
Mysliciel
|
Ostatnia szansa, by razem skruszyć opór Unii
listopad 17, 2002
PAP
|
Żal za wyrządzone zło czy obłuda?
maj 21, 2003
Julia M. Jaskólska
|
Kurczuk wiedział nie powiedział... a to było tak
luty 8, 2003
zaprasza.net
|
Roboty przymusowe
kwiecień 18, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
o pisaniu
grudzień 22, 2006
o
|
|
|