ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Rozsypywanie zboża 
25 luty 2024      Artur Łoboda
Jak doszło do obecnej wojny przeciwko ludzkości?  
1 listopad 2020      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część siedemnasta 
19 luty 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Jedyny ratunek - powrót do barteru  
23 listopad 2021     
Dla psychopaty problemy typu moralnego nie istnieją 
5 kwiecień 2014     
Gdy bestia kona to wydaje ostatnie podrygi 
21 maj 2015      Gazeta Wyborcza
Przygoda z wierszem Andrzeja Bursy 
27 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Empatia św. Jana Pawła II  
14 październik 2018      Paweł Ziółkowski
Udawana świętość 
30 lipiec 2016      Artur Łoboda
Blokada NIE była „błędem politycznym”… To było morderstwo. 
16 czerwiec 2023     
Antywojenne protesty na całym świecie 
27 wrzesień 2020     
Odnośnie pyskowania 
2 wrzesień 2020     
Zło zawsze będzie rządzić 
5 czerwiec 2021     
Jak złoto może dać zarobić? 
27 listopad 2019     
Jak długo Polacy będą nękani przez Trzecią mafię? 
23 lipiec 2025     
Kult kowidiański (część II) 
23 kwiecień 2021     
Dożywocie dla przestępców Urzędników  
9 wrzesień 2023      Artur Łoboda
Kaczyński przyznaje, że Amerykanie ingerowali w sprawy Polski 
25 styczeń 2017      gość
Chaos zaplanowany 
17 styczeń 2018      Artur Łoboda
"Polska" - czyj projekt? 
9 październik 2020     

 
 

Morderca żelaza

Jako dziecko lubiłem konstruować różne machiny.
W Domu Kultury – na Krakowskim Kazimierzu - istniała pracownia modelarska, w której to robiłem.
Ale dostępne narzędzia nie były najwyższej jakości. Szczególnie – gdy używały je niedoświadczone dzieci.
Piły do metalu były kompletnie poszczerbione i wyślizgane.
Gdy przyszło mi przeciąć kilkucentymetrowy kształtownik ze stali to ślizgałem i ślizgałem po nim tępą piłą – w nieskończoność.
Wymyśliłem więc metodę na skróty.
Nadcinałem metal, a potem go wyłamywałem.
Do perfekcji opracowałem tą metodę i stosowałem przez kolejne lata.
W rezultacie czego – otrzymałem przydomek „morderca żelaza”.
Ale kryło się pod nim kilkuletnia umiejętność wykorzystania struktury metalu tak – by nie niszcząc jego wytrzymałości – wyłamać w zaplanowanym odcinku.
Z czasem patrzono na mnie jak na specjalistę od obróbki metalu – metodą na wyłamywanie.
Wiele prościej było z duraluminium – bo ten jest bardzo kruchy.
Z duralu wykonuje się samoloty – wiedziałem już w dzieciństwie i surowiec ten traktowany był jak luksusowy.
Przez kolejne kilkadziesiąt lat wykonywałem wiele konstrukcji z różnych rodzaju metali – między innymi do rzeźb.
Moja wiedza w wytrzymałości metali jest bardzo intuicyjna i przewyższa niejednego inżyniera.
Doświadczyłem tego 25 lat temu – gdy trzeba było obliczyć przekroje stali pod kątem ich obciążenia.
Ja podałem wartości z marszu. A mój kolega – po godzinie obliczeń wykazał, że przekroje mogłyby być nieco mniejsze, ale zapas – jaki podałem jest wskazany.
Człowiek wykształcony w ułamku sekundy oceni sytuację – z jaką ma do czynienia.
Analfabeta będzie bredził o potrzebie wykonania badań.

Patrząc na zdjęcia ze Smoleńska, od razu widać, że samolot został rozczłonkowany.
Najpewniej w wyniku eksplozji.

Rozrzucone na dużej powierzchni części samolotu – nie pozostawiają żadnych złudzeń.
Niedowiarkom dam tylko jeden argument.
Upadek tak wielkiego samolotu, z wysokości 5 metrów – porównać można do wypadku samochodu.
Czy ktokolwiek widział – by w zetknięciu z miękkim gruntem – samochód rozleciał się na setki kawałków?
W wypadkach samochodów ciężarowych – gubi się ma drodze ładunek, ale sam samochód pozostaje w jednej części.

Moja ocena przyczyn wypadku w Smoleńsku – całkowicie rozmija się z działalnością posła Maciarewicza, który jest narzędziem w rękach liberalnych mediów.
Nic lepiej nie zohydzi tematu tego wypadku – jak codzienne powtarzanie o nim we wszystkich mediach.
Społeczeństwo ma problemy życia codziennego.
I oczekuje zajęcia się nimi, a nie wypadkiem – na którego wyświetlenie nie mamy wpływu i jeszcze długo pozostaniemy bez takiej możliwości. Jak długo w Rosji panować będzie putinizm.
Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że Lech Kaczyński wykazał skrajną nieodpowiedzialność – pakując się „w paszczę wilka”.
Ofiary katyńskie są tego namacalnym dowodem.

Nie dajmy się zwariować.
Wystarczy spojrzeć na zdjęcie spod Smoleńska by widzieć – co tam się wydarzyło.
Ale przepychanki Komisji Maciarewicza służą tylko zmęczeniu społeczeństwa tym tematem.
I o to dbają liberalne media.
24 październik 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

5 września 2007
wrzesień 5, 2007
Artur Łoboda
Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Homonim czasownikowy różnoczasowy
czerwiec 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wpływ lobby izraelskiego na politykę USA
lipiec 9, 2006
John Mearsheimer i Stephen Walt
A Church Desecrated in Israel.
czerwiec 10, 2006
Israel Adam Shamir
Takich sobie oszustów wybraliśmy
listopad 27, 2003
Artur Łoboda
Antyhellenizm jako "misja cywilizacyjna" Zachodu
listopad 6, 2006
dr Marek Głogoczowski
Bez prawa powrotu
maj 2, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Głupi tylko ma pewność
wrzesień 7, 2002
Jan Kasprowicz
Kołowrotek
październik 30, 2007
Słoneczny Zegar
Złudzenia związane z Unią
czerwiec 3, 2003
Bogata Rosja, biedni Rosjanie
grudzień 18, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież złożył Polakom noworoczne życzenia
grudzień 29, 2002
PAP
I śmieszno, i straszno...
grudzień 10, 2002
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
Zamach pełznie coraz wyżej
lipiec 12, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Jednostronny punkt widzenia
sierpień 15, 2003
prof.Iwo Cyprian Pogonowski
Bij Żyda, Europo! WP
listopad 4, 2003
Płażyński: papieżowi chodziło o liberalizm światopoglądowy (znawca 6)
sierpień 18, 2002
PAP
Na stronie internetowej NIK można zamówić pracę magisterską
lipiec 27, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media