ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kto winien poniewierania Polską? 
13 marzec 2019     
Grecki scenariusz 
4 październik 2023     
Koronawirus Fakty nr 11: Czy Sars-Cov-2 jest bronią biologiczną? 
4 maj 2022     
Zygmunt Jan Prusiński NOCE POD PARASOLAMI - część czwarta  
15 marzec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Sodomici chcą oddawać swą krew  
9 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Koronawirus zatopi PiS (2) 
11 marzec 2020     
Robi się ciekawie: po co śledczy z MAK-u polecieli do US-raków? 
5 maj 2010      MG
Ryszard Makowski blog "Omnibus prowizoryczny" 
26 styczeń 2016      Ryszard Makowski
Nie podpiszę! 
30 listopad 2020     
Andrzej Lepper był przy nim mężem stanu 
29 maj 2015      Artur Łoboda
Oni pierwsi winni stanąć przed Sądem 
3 wrzesień 2020     
Dymisja Hanny Gronkiewicz-Waltz 
28 lipiec 2011      Bogusław
Kultura dyskryminowana 
18 luty 2015      Artur Łoboda
Co zrobić z Nergalem? 
13 październik 2014      Artur Łoboda
Dlaczego zwolnienie generałów przez Trumpa oznacza eskalację wojny, na którą Ameryka nie może sobie pozwolić 
7 kwiecień 2026      Mike Adams
Oddać Bogu to, co Boskie 
5 lipiec 2017      Paweł Ziółkowski
Kto sieje wiatr (2) 
22 listopad 2016     
Kwietniowy raport izraelskiego komitetu ludowego w sprawie śmiertelnych skutków szczepień 
25 kwiecień 2021      Gilad Atzmon
Niedzielski do tej pory nie podał: kto wyizolował kowida? 
4 styczeń 2021     
„Czas na bunt?”  
26 listopad 2025      Artur Łoboda

 
 

Duma z kultury narodowej

Najważniejsze tematy czekają u mnie na swoją kolej czasem kilka lat.
Zawsze chcę być pewien, że posiadane informacje i wnioski - jakie z nich wypływają - stanowią maksimum, jakie na obecnym poziomie wiedzy mogę przedstawić.
Niektóre z moich przemyśleń pozostają niezmienne od kilkudziesięciu lat. Bo chociaż przez jakiś czas nie były przydatne to regres społeczny przywrócił ich sens.
Najzwyczajniej w świecie, cofnęliśmy się cywilizacyjnie wstecz.

Przez wiele lat zmuszony byłem znosić towarzystwo oszołomów, którzy swoją postawą opluwali wszystko - co najlepsze w człowieku.
Przywoływali przy tym różnorakie sentencje - warte tylko ich poziomu inteligencji.

Przyszło mi właśnie na myśl powiedzenie Otto von Bismarcka - często cytowane przez liberalnych przygłupów.
Brzmi ono tak: "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie skurwysynem, ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi."
Jego pierwszą część przypisuje się też Piłsudskiemu. Ale ja chcę się zająć częścią drugą tej wypowiedzi.
Niby dlaczego człowiek ma być głupim tylko dlatego, że trwa przy szczytnych ideałach młodości?.
Stary sklerotyk, który stracił kontrolę nad własnym życiem - poddaje się nurtom życia i nie staje przeciwko złu, oraz podłości tak - jak człowiek młody.
Znam wiele osób, które do końca życia pozostały wierne ideałom młodości przede wszystkim dlatego, że ich mózgi nie uległy zlasowaniu jak tych, którzy przeszli na służbę zła.

W XXI wieku zupełnie inaczej musimy rozumieć - zawarte w przedmiotowym powiedzeniu słowo "socjalista".
Pierwotnie nie miało ono nic wspólnego z realnym "socjalizmem" - jakiego doświadczyliśmy w latach PRL-u. A gdy dzisiaj ludzie pokroju Korwina Mikke mówią o jakimś "socjale" w III RP to najzwyklej się ośmieszają.
Współczesna Polska to kraj dzikiego kapitalizmu, który przejął pełną kontrolę nad polskojęzycznym Rządem i jak wampir ssie krew Polaków. Na tak zwaną opiekę socjalną rzuca się ochłapy.
I tylko oszołomy mogą głosić brednie, że współczesna Polska jest krajem "socjału".


Wielokrotnie zadawałem sobie pytanie: co ja właściwie robię?
Po jaką cholerę zaangażowałem się tak bardzo w ocalenie kultury polskiej?

Dla mnie odpowiedź jest prosta, ale zbyt trudna dla prostaków, którzy chętnie opluwają Polskę, naszą historię i kulturę.
Wedle moich aksjomatów moralnych wysoka kultura to umiejętność współżycia z naturą, a co zatem idzie - współżycie z sąsiadami.
Jednak do XX wieku kanonem wartości kulturowych było posiadanie wysokiej technologii. Poglądy takie musiał zweryfikować nazizm, który dzięki cierpieniu milionów ofiar dorobił się wielu cudów techniki.
Jednak Świat odrzucił ten sposób interpretowania kultury i rozpoczęły się poszukiwania innego spojrzenia na cywilizację i kulturę.
Kilkadziesiąt lat temu prowadziłem bardzo intensywne studium kultury europejskiej, a przede wszystkim własnej kultury narodowej.
Zafascynowany wielkimi artystami zachodnioeuropejskimi - widziałem mizerotę kultury narodowej.
Ale tak było na pierwszym stopniu edukacji - gdy zdobyłem wiedzę encyklopedyczną.
Z czasem rozpoczął się proces rozumienia zjawiska rozwoju kulturowego społeczeństw świata.
I wtedy rozpoczął się proces przesuwania wagi oceny kultury polskiej.
Aż doszedłem do wniosku, że kultura polska należała do jednych z najwspanialszych kultur świata w drugim tysiącleciu.

Dowód na tak odważną tezę, wymaga bardzo rozległego opracowania.
Zarówno Profesor Iwo Cyprian Pogonowski - jak też ja osobiście- prezentujemy go poprzez wiele artykułów o historii Polski i Naszej kulturze.

Dziś pozwolę sobie tylko zwrócić uwagę na oczywiste dla mnie fakty, których nie przedstawił do tej pory żaden historyk kultury.

Kilkakrotnie zwracałem uwagę na fakt, że polska kultura zyskała piśmiennictwo w języku narodowym ponad siedem wieków po Rusinach i przodkach Czechów.
Wynikło to z faktu, że nasi sąsiedzi zostali chrystianizowani przez Cesarstwo Wchodu.
Kościół Katolicki nie dbał o poznanie Biblii w językach narodowych, przedkładając siłę oręża - nad siłę argumentu.
To spowodowało, że Słowianie środkowoeuropejscy stawiali długotrwały opór nowej religii.
Chociaż dzisiaj Kościół Katolicki przedstawia początki Państwa Polskiego - jako triumf Chrześcijaństwa - to tak naprawdę trwała zacięta walka o wyznawaną wiarę aż do wieku piętnastego, kiedy doszło do dwóch ostatnich - wielkich powstań antykatolickich.
Można się domyślać, że Chrzest Litwy przygasił ogień antykatolickiego oporu, który trwał jedynie na prowincji.
Z czasem wiara Prasłowian weszła do tradycji polskiego Kościoła i zachowała się jako kultura ludowa.
Doskonały przykład odrodzenia pogaństwa w kulturze polsko-litewskiej, mieliśmy w postaci pierwszych utworów Adama Mickiewicza.

Ze wspomnianych powodów rządzący Polską książęta i królowie spotykali sie z ostracyzmem ze strony ludu i wiele inicjatyw chrześcijańskich władców było torpedowanych przez pogański lud.
Przełomowym był dla nas wiek piętnasty, kiedy zgasł opór antykatolicki i na Zachodzie zakończyła sie Wojna stuletnia, oraz wygasły epidemie cholery.
Polacy nie czekali aż ktokolwiek stworzy nam piśmiennictwo, lecz sami o to zadbali by narody obce poznały, że Polacy nie gęsi, i swój język mają.
Rozwój kultury polskiej przełomu XV i XVI wieku wypadł akurat w apogeum włoskiego renesansu.
Z marszu wnieśliśmy do światowego dziedzictwa kulturowego prace Pawła Włodkowica i Mikołaja Kopernika.

Przy okazji Kopernika warto przypomnieć ważne dla kultury polskiej zjawiska związane z migracją społeczną.
Niemieccy pseudohistorycy bardzo chętnie przypisują niemieckie pochodzenie temu wielkiemu odkrywcy.
Samo nazwisko wywodzi się z z języka prasłowiańskiego i oznacza "wytwarzający miedź".
Pamiętać musimy, że Słowiańszczyzna obejmowała tereny zachodnie - aż do Hamburga, a od południa graniczyła prawdopodobnie z Awarami - bo wedle najnowszych odkryć podanych przez Profesora Pogonowskiego "Bawaria" to kraina zajęta przez Awarów, którzy zgodnie z układami zwartymi z Hungarami - mieli osiedlić się w północnej Italii.
Noszący już niemiecko brzmiące nazwiska - Słowianie Zachodni przenosili się często na tereny Polski. Wzmożony proces miał miejsce po najazdach tatarskich w południowej Polsce, które miały miejsce w XIII wieku.
Proces migracji ludności związany był z nowym patentem społecznym w historii świata, który określany był mianem "aktu lokacji miasta".
Była to wręcz instytucja stosunków społecznych opartych na kapitale. I w jakimś sensie był to pierwotny kapitalizm.
Sporą grupę kolonistów budujących miasta Polski południowej stanowili Ślązacy.
Antypolscy demagodzy bardzo chętnie przypisują ich do niemieckiego kręgu kulturowego i włączają śląskie osadnictwo jako niemieckie.
Tymczasem Śląsk był pod Pruskim panowaniem niewiele więcej - niż trwały Zabory Polski.
Z racji koligacji królewskich - jeszcze od Mieszka I - Śląsk przypadł Czechom. I pod czeskim panowaniem był aż do XVIII wieku. Chociaż w związku z przejęciem Korony Czeskiej przez Habsburgów - stał się lennem Austrii.
Po zajęciu Śląska w XVIII wieku przez Prusaków, nastąpił bardzo ostry proces germanizacji Śląska, który porównać należy do rządów apartheidu.
Przez dwa stulecia swojej świetności XVI i XVII wieku, Polska wniosła do kultury europejskiej wielki dorobek, który został w znacznym stopniu unicestwiony w trakcie późniejszych wojen najeźdźczych, prowadzonych przeciwko nam przez rzekomo cywilizowane Niemcy.


W kolejnych artykułach prezentować będę moje własne badania nad kulturą Narodu Polskiego które dowiodą, że wbrew antypolskiej nagonce - prowadzonej w liberalnej RP - mamy wiele powodów do dumy w własnej kultury, a przede wszystkim historii.

Oczywistym jest, że z tego Panteonu kultury narodowej wyłączony musi być okres od 1944 roku do dnia dzisiejszego - z niewielkimi chlubnymi wyjątkami.


Foto: Górale jako Krakowiacy :), czyli współpracownicy Fundacji Promocji Kultury w strojach Krakowiaków Zachodnich.

Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
27 luty 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Prasa a PKB
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński
Wpływy z Unii Europejskiej. Koszty aneksji do UE (6)
marzec 28, 2003
Włodzimierz Bojarski
Germar Rudolf skazany na 30 miesięcy więzienia za "negowanie Holokaustu"
marzec 19, 2007
bibula- pismo niezależne
Stacja Kraków - wioska
sierpień 25, 2004
www.krakow.pl
Kto powinien wypłacić odszkodowanie Walentynowicz i innym pokrzywdzonym?
marzec 1, 2005
Leszek Skonka
Przerabianie stypy na wesele
maj 5, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Dlaczego politycy wspierają mafie
lipiec 28, 2005
PAP
"Demokratyczny fundamentalizm" a potęga nafty
sierpień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie znośne błędy...
grudzień 19, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia www.mirnal.neostrada.
Stowarzyszenie Primum Non Nocere - pytania do tych którzy chcą kandydować w wyborach prezydenckich
maj 20, 2005
Adam Sandauer
Szacunek dla Chrystusa!
marzec 25, 2005
Dariusz Benedykt Ciesielski
Biblijny Raj (PaRDeS, Paradise)
maj 21, 2006
Ireneusz Kania
Gówniarz, nie prezydent
kwiecień 1, 2004
PAP
THE GLOBAL ELITE IS DIVIDING ITS MINIONS INTO TWO "HOUSE TEAMS"...AGAIN!
marzec 27, 2003
w Zimnej Wodzie
wrzesień 19, 2006
przesłał Krzysztof Cierpisz
Dwa Ruchy Oporu Wygrywaja
grudzień 7, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (3)
lipiec 14, 2004
Gracjan Cimek
Cytat dnia :
"przejrzysty offset"

grudzień 4, 2002
Jabłoko
Zamiast Wigilijnej Gwiazdki.
grudzień 22, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Członkowie RPP domagają się wyrównania za trzy lata pracy
czerwiec 25, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media