ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

PiS sięgnął bruku 
13 październik 2017     
Idę do grzecznych po sól i cytrynę 
29 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dziejowa rola Romana Dmowskiego - w rocznicę śmierci 
9 styczeń 2014      Bohdan Poręba
List z Krakowa do ministra Glińskiego w obronie polskiej kultury 
16 grudzień 2015      latarnik
Koalicja dyktatury ciemniaków z syndykatem łajdaków 
20 październik 2012      Artur Łoboda
Zdrada wśród Żołnierzy Wyklętych 
9 lipiec 2016     
Niosą nam ptaki nadzieję 
3 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Polityka obronna Rządu PiS 
29 wrzesień 2018     
Rodzynki filmowe 
13 marzec 2016      Artur Łoboda
Pojazd monetarny przed koniem geo-ekonomicznym? 
18 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Przedwyborczy atak PO na fundamenty demokracji 
6 listopad 2014      Artur Łoboda
Krakowiak i Krakusi 
6 grudzień 2012      Artur Łoboda
A wyjdzie tak - jak z PiSem zwykle wychodzi 
29 listopad 2020      Artur Łoboda
Jeszcze jeden dowód prawdziwego oblicza Unii 
28 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Kondolencje wierszem... 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Polityka Prorodzinna w Polsce 
11 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
UE moze zabijac demonstrantow 
24 maj 2010      Goska
Po 11.11.2011 nic już nie będzie takie samo. Ale czy wszystko pozostanie po staremu? 
16 listopad 2011      Artur Łoboda
Krakowskie obligacje. Majchrowski tuszuje przewałki finansowe. 
11 czerwiec 2009      www.krakow.pl
Dla Lecha K. już tylko Gruzja, Ukraina i Izrael... 
1 wrzesień 2009      tłumacz

 
 

Duma z kultury narodowej

Najważniejsze tematy czekają u mnie na swoją kolej czasem kilka lat.
Zawsze chcę być pewien, że posiadane informacje i wnioski - jakie z nich wypływają - stanowią maksimum, jakie na obecnym poziomie wiedzy mogę przedstawić.
Niektóre z moich przemyśleń pozostają niezmienne od kilkudziesięciu lat. Bo chociaż przez jakiś czas nie były przydatne to regres społeczny przywrócił ich sens.
Najzwyczajniej w świecie, cofnęliśmy się cywilizacyjnie wstecz.

Przez wiele lat zmuszony byłem znosić towarzystwo oszołomów, którzy swoją postawą opluwali wszystko - co najlepsze w człowieku.
Przywoływali przy tym różnorakie sentencje - warte tylko ich poziomu inteligencji.

Przyszło mi właśnie na myśl powiedzenie Otto von Bismarcka - często cytowane przez liberalnych przygłupów.
Brzmi ono tak: "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie skurwysynem, ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi."
Jego pierwszą część przypisuje się też Piłsudskiemu. Ale ja chcę się zająć częścią drugą tej wypowiedzi.
Niby dlaczego człowiek ma być głupim tylko dlatego, że trwa przy szczytnych ideałach młodości?.
Stary sklerotyk, który stracił kontrolę nad własnym życiem - poddaje się nurtom życia i nie staje przeciwko złu, oraz podłości tak - jak człowiek młody.
Znam wiele osób, które do końca życia pozostały wierne ideałom młodości przede wszystkim dlatego, że ich mózgi nie uległy zlasowaniu jak tych, którzy przeszli na służbę zła.

W XXI wieku zupełnie inaczej musimy rozumieć - zawarte w przedmiotowym powiedzeniu słowo "socjalista".
Pierwotnie nie miało ono nic wspólnego z realnym "socjalizmem" - jakiego doświadczyliśmy w latach PRL-u. A gdy dzisiaj ludzie pokroju Korwina Mikke mówią o jakimś "socjale" w III RP to najzwyklej się ośmieszają.
Współczesna Polska to kraj dzikiego kapitalizmu, który przejął pełną kontrolę nad polskojęzycznym Rządem i jak wampir ssie krew Polaków. Na tak zwaną opiekę socjalną rzuca się ochłapy.
I tylko oszołomy mogą głosić brednie, że współczesna Polska jest krajem "socjału".


Wielokrotnie zadawałem sobie pytanie: co ja właściwie robię?
Po jaką cholerę zaangażowałem się tak bardzo w ocalenie kultury polskiej?

Dla mnie odpowiedź jest prosta, ale zbyt trudna dla prostaków, którzy chętnie opluwają Polskę, naszą historię i kulturę.
Wedle moich aksjomatów moralnych wysoka kultura to umiejętność współżycia z naturą, a co zatem idzie - współżycie z sąsiadami.
Jednak do XX wieku kanonem wartości kulturowych było posiadanie wysokiej technologii. Poglądy takie musiał zweryfikować nazizm, który dzięki cierpieniu milionów ofiar dorobił się wielu cudów techniki.
Jednak Świat odrzucił ten sposób interpretowania kultury i rozpoczęły się poszukiwania innego spojrzenia na cywilizację i kulturę.
Kilkadziesiąt lat temu prowadziłem bardzo intensywne studium kultury europejskiej, a przede wszystkim własnej kultury narodowej.
Zafascynowany wielkimi artystami zachodnioeuropejskimi - widziałem mizerotę kultury narodowej.
Ale tak było na pierwszym stopniu edukacji - gdy zdobyłem wiedzę encyklopedyczną.
Z czasem rozpoczął się proces rozumienia zjawiska rozwoju kulturowego społeczeństw świata.
I wtedy rozpoczął się proces przesuwania wagi oceny kultury polskiej.
Aż doszedłem do wniosku, że kultura polska należała do jednych z najwspanialszych kultur świata w drugim tysiącleciu.

Dowód na tak odważną tezę, wymaga bardzo rozległego opracowania.
Zarówno Profesor Iwo Cyprian Pogonowski - jak też ja osobiście- prezentujemy go poprzez wiele artykułów o historii Polski i Naszej kulturze.

Dziś pozwolę sobie tylko zwrócić uwagę na oczywiste dla mnie fakty, których nie przedstawił do tej pory żaden historyk kultury.

Kilkakrotnie zwracałem uwagę na fakt, że polska kultura zyskała piśmiennictwo w języku narodowym ponad siedem wieków po Rusinach i przodkach Czechów.
Wynikło to z faktu, że nasi sąsiedzi zostali chrystianizowani przez Cesarstwo Wchodu.
Kościół Katolicki nie dbał o poznanie Biblii w językach narodowych, przedkładając siłę oręża - nad siłę argumentu.
To spowodowało, że Słowianie środkowoeuropejscy stawiali długotrwały opór nowej religii.
Chociaż dzisiaj Kościół Katolicki przedstawia początki Państwa Polskiego - jako triumf Chrześcijaństwa - to tak naprawdę trwała zacięta walka o wyznawaną wiarę aż do wieku piętnastego, kiedy doszło do dwóch ostatnich - wielkich powstań antykatolickich.
Można się domyślać, że Chrzest Litwy przygasił ogień antykatolickiego oporu, który trwał jedynie na prowincji.
Z czasem wiara Prasłowian weszła do tradycji polskiego Kościoła i zachowała się jako kultura ludowa.
Doskonały przykład odrodzenia pogaństwa w kulturze polsko-litewskiej, mieliśmy w postaci pierwszych utworów Adama Mickiewicza.

Ze wspomnianych powodów rządzący Polską książęta i królowie spotykali sie z ostracyzmem ze strony ludu i wiele inicjatyw chrześcijańskich władców było torpedowanych przez pogański lud.
Przełomowym był dla nas wiek piętnasty, kiedy zgasł opór antykatolicki i na Zachodzie zakończyła sie Wojna stuletnia, oraz wygasły epidemie cholery.
Polacy nie czekali aż ktokolwiek stworzy nam piśmiennictwo, lecz sami o to zadbali by narody obce poznały, że Polacy nie gęsi, i swój język mają.
Rozwój kultury polskiej przełomu XV i XVI wieku wypadł akurat w apogeum włoskiego renesansu.
Z marszu wnieśliśmy do światowego dziedzictwa kulturowego prace Pawła Włodkowica i Mikołaja Kopernika.

Przy okazji Kopernika warto przypomnieć ważne dla kultury polskiej zjawiska związane z migracją społeczną.
Niemieccy pseudohistorycy bardzo chętnie przypisują niemieckie pochodzenie temu wielkiemu odkrywcy.
Samo nazwisko wywodzi się z z języka prasłowiańskiego i oznacza "wytwarzający miedź".
Pamiętać musimy, że Słowiańszczyzna obejmowała tereny zachodnie - aż do Hamburga, a od południa graniczyła prawdopodobnie z Awarami - bo wedle najnowszych odkryć podanych przez Profesora Pogonowskiego "Bawaria" to kraina zajęta przez Awarów, którzy zgodnie z układami zwartymi z Hungarami - mieli osiedlić się w północnej Italii.
Noszący już niemiecko brzmiące nazwiska - Słowianie Zachodni przenosili się często na tereny Polski. Wzmożony proces miał miejsce po najazdach tatarskich w południowej Polsce, które miały miejsce w XIII wieku.
Proces migracji ludności związany był z nowym patentem społecznym w historii świata, który określany był mianem "aktu lokacji miasta".
Była to wręcz instytucja stosunków społecznych opartych na kapitale. I w jakimś sensie był to pierwotny kapitalizm.
Sporą grupę kolonistów budujących miasta Polski południowej stanowili Ślązacy.
Antypolscy demagodzy bardzo chętnie przypisują ich do niemieckiego kręgu kulturowego i włączają śląskie osadnictwo jako niemieckie.
Tymczasem Śląsk był pod Pruskim panowaniem niewiele więcej - niż trwały Zabory Polski.
Z racji koligacji królewskich - jeszcze od Mieszka I - Śląsk przypadł Czechom. I pod czeskim panowaniem był aż do XVIII wieku. Chociaż w związku z przejęciem Korony Czeskiej przez Habsburgów - stał się lennem Austrii.
Po zajęciu Śląska w XVIII wieku przez Prusaków, nastąpił bardzo ostry proces germanizacji Śląska, który porównać należy do rządów apartheidu.
Przez dwa stulecia swojej świetności XVI i XVII wieku, Polska wniosła do kultury europejskiej wielki dorobek, który został w znacznym stopniu unicestwiony w trakcie późniejszych wojen najeźdźczych, prowadzonych przeciwko nam przez rzekomo cywilizowane Niemcy.


W kolejnych artykułach prezentować będę moje własne badania nad kulturą Narodu Polskiego które dowiodą, że wbrew antypolskiej nagonce - prowadzonej w liberalnej RP - mamy wiele powodów do dumy w własnej kultury, a przede wszystkim historii.

Oczywistym jest, że z tego Panteonu kultury narodowej wyłączony musi być okres od 1944 roku do dnia dzisiejszego - z niewielkimi chlubnymi wyjątkami.


Foto: Górale jako Krakowiacy :), czyli współpracownicy Fundacji Promocji Kultury w strojach Krakowiaków Zachodnich.

Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
27 luty 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Porządkowanie Krakowa
luty 18, 2006
Artur Łoboda
Bawarski premier domaga się nowego prawa przeciwko obrazie uczuć religijnych tłumaczenie artykułu ze strony internetowej:
maj 27, 2006
nauczyciel
Czy Polska jest państwem demokratycznym?
listopad 12, 2004
Grzegorz Jagodziński
Demokraci?
październik 5, 2006
mik4
Zawłaszczone państwo, III RP cytacją PRL-u
marzec 29, 2006
Marek Olżyński
Katrin huragan , którego nie było w Nowym Orleanie.
wrzesień 13, 2005
Jan Lucjan Wyciślak
Człekozwierz, komu potrzebny?
styczeń 1, 2008
przesłał .
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Jak oszukać PKB?
czerwiec 17, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Propaganda Sukcesu
październik 26, 2006
Dziennik Zwiazkowy
Aktualna sytuacja w Gruzji wg ?ródeł rosyjskich, tureckich, chińskich, izrealskich 2008.08.09. godzina 1000
sierpień 9, 2008
tłumacz
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
Żądają 17 tysięcy lat więzienia
styczeń 11, 2006
Bzdety : "zderzenie cywilizacji"
luty 6, 2003
PAP
Kiepscy
grudzień 4, 2003
Wyposazenie wojska do Afganistanu
maj 25, 2007
Goska
Imperium na kredyt
luty 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Przemilczana prawda o Stanie wojennym
grudzień 12, 2005
dr Leszek Skonka
Nacjonalizm, czy kosmopolityzm?
lipiec 21, 2008
Dariusz Kosiur
Prawa pacjenta - kierunek zmian Mylić się jest rzeczą ludzką, ale ukrywanie błędów jest okrucieństwem
kwiecień 18, 2005
Adam Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media