ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (17.01.2011) 
12 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Polska - dom bez klamek, ale i bez drzwi 
22 lipiec 2011      Artur Łoboda
Grzegorz Braun o zamilczaniu Konfederacji (i Podkarpaciu) 
25 wrzesień 2019      Alina
Równanie z wielką niewiadomą 
4 listopad 2021      Artur Łoboda
Wojna na Ukrainie ma na celu odwrócenie uwagi ludzi od zgonów spowodowanych przez plandemię COVID i zgonów spowodowanych szczepionkami  
7 marzec 2022     
Experience it yourself 
30 maj 2021      Lombard
Białe cienie pośród żywych... 
7 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Nowe straszne zagrożenie dla światowej żywności - Codex Alimentarius wchodzi w życie 1 stycznia 2010 
23 listopad 2009      Rebel
Ekspert prawa międzynarodowego wzywa do interwencji Trybunału Światowego w związku z trwającymi czystkami etnicznymi, a Biden „daje zielone światło” izraelskiej inwazji na Gazę 
4 listopad 2023      Belle Carter
Pora wyrzucić tą cuchnącą ścierkę 
4 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Dziki helikopterami z Rosji do Polski 
14 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Gdyby Hitler wystąpił w ONZ... 
28 wrzesień 2024     
Bolszewik Donald Trump 
28 październik 2025     
Termin „Holocaust” powinien być używany przez tych, którzy go przeżyli, a nie przez tych, którzy go zadali. Każda grupa może stać się sprawcą. 
27 październik 2024     
Na ich warunkach? 
17 luty 2025     
Światowy spisek żydów 
17 luty 2022     
Kto to jest populista? 
21 lipiec 2015      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski - WIATR - wiersz 2013 
13 październik 2013      www.trwanie.com
Jeżeli nic się nie zmieni - to ludzie wyjdą na ulice (2) 
5 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NIEBIESKI BLUES - część dziesiąta  
15 luty 2021      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Duma z kultury narodowej

Najważniejsze tematy czekają u mnie na swoją kolej czasem kilka lat.
Zawsze chcę być pewien, że posiadane informacje i wnioski - jakie z nich wypływają - stanowią maksimum, jakie na obecnym poziomie wiedzy mogę przedstawić.
Niektóre z moich przemyśleń pozostają niezmienne od kilkudziesięciu lat. Bo chociaż przez jakiś czas nie były przydatne to regres społeczny przywrócił ich sens.
Najzwyczajniej w świecie, cofnęliśmy się cywilizacyjnie wstecz.

Przez wiele lat zmuszony byłem znosić towarzystwo oszołomów, którzy swoją postawą opluwali wszystko - co najlepsze w człowieku.
Przywoływali przy tym różnorakie sentencje - warte tylko ich poziomu inteligencji.

Przyszło mi właśnie na myśl powiedzenie Otto von Bismarcka - często cytowane przez liberalnych przygłupów.
Brzmi ono tak: "Kto za młodu nie był socjalistą, ten na starość będzie skurwysynem, ale kto na starość socjalistą pozostał, ten jest po prostu głupi."
Jego pierwszą część przypisuje się też Piłsudskiemu. Ale ja chcę się zająć częścią drugą tej wypowiedzi.
Niby dlaczego człowiek ma być głupim tylko dlatego, że trwa przy szczytnych ideałach młodości?.
Stary sklerotyk, który stracił kontrolę nad własnym życiem - poddaje się nurtom życia i nie staje przeciwko złu, oraz podłości tak - jak człowiek młody.
Znam wiele osób, które do końca życia pozostały wierne ideałom młodości przede wszystkim dlatego, że ich mózgi nie uległy zlasowaniu jak tych, którzy przeszli na służbę zła.

W XXI wieku zupełnie inaczej musimy rozumieć - zawarte w przedmiotowym powiedzeniu słowo "socjalista".
Pierwotnie nie miało ono nic wspólnego z realnym "socjalizmem" - jakiego doświadczyliśmy w latach PRL-u. A gdy dzisiaj ludzie pokroju Korwina Mikke mówią o jakimś "socjale" w III RP to najzwyklej się ośmieszają.
Współczesna Polska to kraj dzikiego kapitalizmu, który przejął pełną kontrolę nad polskojęzycznym Rządem i jak wampir ssie krew Polaków. Na tak zwaną opiekę socjalną rzuca się ochłapy.
I tylko oszołomy mogą głosić brednie, że współczesna Polska jest krajem "socjału".


Wielokrotnie zadawałem sobie pytanie: co ja właściwie robię?
Po jaką cholerę zaangażowałem się tak bardzo w ocalenie kultury polskiej?

Dla mnie odpowiedź jest prosta, ale zbyt trudna dla prostaków, którzy chętnie opluwają Polskę, naszą historię i kulturę.
Wedle moich aksjomatów moralnych wysoka kultura to umiejętność współżycia z naturą, a co zatem idzie - współżycie z sąsiadami.
Jednak do XX wieku kanonem wartości kulturowych było posiadanie wysokiej technologii. Poglądy takie musiał zweryfikować nazizm, który dzięki cierpieniu milionów ofiar dorobił się wielu cudów techniki.
Jednak Świat odrzucił ten sposób interpretowania kultury i rozpoczęły się poszukiwania innego spojrzenia na cywilizację i kulturę.
Kilkadziesiąt lat temu prowadziłem bardzo intensywne studium kultury europejskiej, a przede wszystkim własnej kultury narodowej.
Zafascynowany wielkimi artystami zachodnioeuropejskimi - widziałem mizerotę kultury narodowej.
Ale tak było na pierwszym stopniu edukacji - gdy zdobyłem wiedzę encyklopedyczną.
Z czasem rozpoczął się proces rozumienia zjawiska rozwoju kulturowego społeczeństw świata.
I wtedy rozpoczął się proces przesuwania wagi oceny kultury polskiej.
Aż doszedłem do wniosku, że kultura polska należała do jednych z najwspanialszych kultur świata w drugim tysiącleciu.

Dowód na tak odważną tezę, wymaga bardzo rozległego opracowania.
Zarówno Profesor Iwo Cyprian Pogonowski - jak też ja osobiście- prezentujemy go poprzez wiele artykułów o historii Polski i Naszej kulturze.

Dziś pozwolę sobie tylko zwrócić uwagę na oczywiste dla mnie fakty, których nie przedstawił do tej pory żaden historyk kultury.

Kilkakrotnie zwracałem uwagę na fakt, że polska kultura zyskała piśmiennictwo w języku narodowym ponad siedem wieków po Rusinach i przodkach Czechów.
Wynikło to z faktu, że nasi sąsiedzi zostali chrystianizowani przez Cesarstwo Wchodu.
Kościół Katolicki nie dbał o poznanie Biblii w językach narodowych, przedkładając siłę oręża - nad siłę argumentu.
To spowodowało, że Słowianie środkowoeuropejscy stawiali długotrwały opór nowej religii.
Chociaż dzisiaj Kościół Katolicki przedstawia początki Państwa Polskiego - jako triumf Chrześcijaństwa - to tak naprawdę trwała zacięta walka o wyznawaną wiarę aż do wieku piętnastego, kiedy doszło do dwóch ostatnich - wielkich powstań antykatolickich.
Można się domyślać, że Chrzest Litwy przygasił ogień antykatolickiego oporu, który trwał jedynie na prowincji.
Z czasem wiara Prasłowian weszła do tradycji polskiego Kościoła i zachowała się jako kultura ludowa.
Doskonały przykład odrodzenia pogaństwa w kulturze polsko-litewskiej, mieliśmy w postaci pierwszych utworów Adama Mickiewicza.

Ze wspomnianych powodów rządzący Polską książęta i królowie spotykali sie z ostracyzmem ze strony ludu i wiele inicjatyw chrześcijańskich władców było torpedowanych przez pogański lud.
Przełomowym był dla nas wiek piętnasty, kiedy zgasł opór antykatolicki i na Zachodzie zakończyła sie Wojna stuletnia, oraz wygasły epidemie cholery.
Polacy nie czekali aż ktokolwiek stworzy nam piśmiennictwo, lecz sami o to zadbali by narody obce poznały, że Polacy nie gęsi, i swój język mają.
Rozwój kultury polskiej przełomu XV i XVI wieku wypadł akurat w apogeum włoskiego renesansu.
Z marszu wnieśliśmy do światowego dziedzictwa kulturowego prace Pawła Włodkowica i Mikołaja Kopernika.

Przy okazji Kopernika warto przypomnieć ważne dla kultury polskiej zjawiska związane z migracją społeczną.
Niemieccy pseudohistorycy bardzo chętnie przypisują niemieckie pochodzenie temu wielkiemu odkrywcy.
Samo nazwisko wywodzi się z z języka prasłowiańskiego i oznacza "wytwarzający miedź".
Pamiętać musimy, że Słowiańszczyzna obejmowała tereny zachodnie - aż do Hamburga, a od południa graniczyła prawdopodobnie z Awarami - bo wedle najnowszych odkryć podanych przez Profesora Pogonowskiego "Bawaria" to kraina zajęta przez Awarów, którzy zgodnie z układami zwartymi z Hungarami - mieli osiedlić się w północnej Italii.
Noszący już niemiecko brzmiące nazwiska - Słowianie Zachodni przenosili się często na tereny Polski. Wzmożony proces miał miejsce po najazdach tatarskich w południowej Polsce, które miały miejsce w XIII wieku.
Proces migracji ludności związany był z nowym patentem społecznym w historii świata, który określany był mianem "aktu lokacji miasta".
Była to wręcz instytucja stosunków społecznych opartych na kapitale. I w jakimś sensie był to pierwotny kapitalizm.
Sporą grupę kolonistów budujących miasta Polski południowej stanowili Ślązacy.
Antypolscy demagodzy bardzo chętnie przypisują ich do niemieckiego kręgu kulturowego i włączają śląskie osadnictwo jako niemieckie.
Tymczasem Śląsk był pod Pruskim panowaniem niewiele więcej - niż trwały Zabory Polski.
Z racji koligacji królewskich - jeszcze od Mieszka I - Śląsk przypadł Czechom. I pod czeskim panowaniem był aż do XVIII wieku. Chociaż w związku z przejęciem Korony Czeskiej przez Habsburgów - stał się lennem Austrii.
Po zajęciu Śląska w XVIII wieku przez Prusaków, nastąpił bardzo ostry proces germanizacji Śląska, który porównać należy do rządów apartheidu.
Przez dwa stulecia swojej świetności XVI i XVII wieku, Polska wniosła do kultury europejskiej wielki dorobek, który został w znacznym stopniu unicestwiony w trakcie późniejszych wojen najeźdźczych, prowadzonych przeciwko nam przez rzekomo cywilizowane Niemcy.


W kolejnych artykułach prezentować będę moje własne badania nad kulturą Narodu Polskiego które dowiodą, że wbrew antypolskiej nagonce - prowadzonej w liberalnej RP - mamy wiele powodów do dumy w własnej kultury, a przede wszystkim historii.

Oczywistym jest, że z tego Panteonu kultury narodowej wyłączony musi być okres od 1944 roku do dnia dzisiejszego - z niewielkimi chlubnymi wyjątkami.


Foto: Górale jako Krakowiacy :), czyli współpracownicy Fundacji Promocji Kultury w strojach Krakowiaków Zachodnich.

Artur Łoboda
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
27 luty 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

W sprawie ataku na WTC
marzec 2, 2007
Artur Łoboda
Wezwanie do tępienia przestępczych struktur i mechanizmów działania Państwa Polskiego.
marzec 1, 2007
tłumacz
Czwartego lutego 2006
luty 4, 2006
Artur Łoboda
List prywatny
maj 27, 2003
przesłała Elżbieta
Pytania do polityków, partii i ugrupowań politycznych działających w Polsce
listopad 6, 2006
Zdzisław Gromada
Tępienie przestępców
wrzesień 4, 2003
Artur Łoboda
Kara śmierci w imię obrony koniecznej
sierpień 8, 2006
Jan Jarota
"Goebels Roku 2003"
luty 7, 2004
Zaprasza.net
Prezentacja multimedialna "Wspaniały Kraków"
styczeń 17, 2005
redakcja zaprasza.net
Druga TARGOWICA
grudzień 27, 2002
Elzbieta
Green Day: petycja przeciw wojnie w Iraku
grudzień 1, 2002
Pominięte oskarżenie w sprawie Saddama Husseina
listopad 4, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
David Irving: "W Auschwitz nie było komór gazowych"
styczeń 26, 2007
bibula- pismo niezależne
Polska
sierpień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
Ballady Tadeusza Wo?niaka i moje bluesy w poezji
sierpień 26, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Fundacja urzędnika NFZ reprezentuje polskich pacjentów w organizacjach międzynarodowych
listopad 26, 2007
Adam Sandauer
"On umrze na serce i pomogą mu w tym..."
marzec 13, 2006
Tadeusz Samitowski
Miedziaki z Polskiej Miedzi
wrzesień 11, 2002
MARIUSZ URBANEK
To nie kryzys, to już patologia....
styczeń 13, 2007
Marek Olżyński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media