ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jaka polityka historyczna PiS? 
28 styczeń 2016      Artur Łoboda
Jak się nie dać oszustom WINDYKATOROM w kraju rzadzonym przez uklady mafijne 
5 październik 2017     
Więcej luzu Rodacy 
13 styczeń 2016      Artur Łoboda
Goniąc własny ogon 
10 listopad 2017      Artur Łoboda
Demokratyzacja islamu? 
3 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Nigel Farage: Ostatnie wystąpienie w Parlamencie Europejskim przed Brexitem?  
15 czerwiec 2016      Moire Novak
Bazy podziemne 
20 listopad 2010      Goska
Wiesław Sokołowski NIEUGIĘTY STRAŻNIK LUDZKOŚCI?  
23 luty 2012      www.trwanie.com
Paweł Finder... pokonany ! 
8 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Jak skończył się Piotr Lisiewicz 
22 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Zbrodniarz naucza historii 
9 maj 2015      Artur Łoboda
How Today's Conservatism Lost Touch with Reality 
2 lipiec 2011      przysłał ICP
Zmarł Albin Siwak.  
6 kwiecień 2019      Alina
Być Polakiem - Iwo Cyprian Pogonowski 
5 luty 2013      Artur Łoboda
Płaskoziemcy? 
15 październik 2020     
Kujawiak z Oberkiem 
1 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Wielki spisek.
Wydaje się, że kraj potrzebuje nowych teorii spiskowych - lub takich, które wyjaśniają takie procesy
 
18 październik 2020     
Kłamstwo sto razy powtarzane przez pisowskie szczekaczki 
26 czerwiec 2020     
Jakub Różalski – grafika 
10 październik 2014      www.polskawalczaca.com
W oparach liberalnych utopii 
13 luty 2015      Artur Łoboda

 
 

Antypolonizm odgórny (2)

Gdyby syntetycznie spojrzeć na działalność tak zwanego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod rządami Bogdana Zdrojewskiego - to należałoby stwierdzić, że jest to współczesna wersja Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego z tym, że obecnym celem Zdrojewskiego jest eksterminacja wszelkich przejawów polskiej Kultury Narodowej.

Podobnie - jak w wypadku mordów na polskich patriotach w kaźniach UB, których miejsca pochówku do dziś dnia nie są znane - tak samo we współczesnych katowniach MKiDN znikają bez wieści przejawy kultury polskiej.
Dzisiejszych katów kultury nazywa się "zespołami sterującymi", które podobnie jak Wojskowe Sądy Rejonowe działają tajnie - łamiąc wszystkie normy obowiązującego w Polsce Prawa.
I podobnie - stalinowscy zbrodniarze, którzy deptali nawet tamto nikczemne Prawo - oni łamią obecne Prawo.

Z tego powodu - do dnia dzisiejszego - żaden urzędnik nie odważył się pozwać mnie do Sądu.
Doskonale wiedzą, że posiadam wszystkie niezbędne dowody by dowieść przestępczej działalności obecnego Rządu wobec polskiej kultury.
Na razie działają z ukrycia. Udają, że nic nie wiedzą o moich artykułach i nawet - gdy sam im któryś wrzucę w poczcie internetowej to milczą.
Zdrojewski zatrudnił za to funkcjonariusza do kontroli moich poczynań, który ma za zadanie działać z ukrycia.
Ponieważ wiedzą, że mam doskonałe rozeznanie w technologiach informatycznych to łączą się z tym Portalem z dynamicznej sieci radiowej, która za każdym połączeniem zmienia IP użytkownika. Ale te kmioty nie wiedzą, że mogę ich zlokalizować poprzez GSM.

Po co oni to robią?
W moich artykułach znajdują wszystkie niezbędne informacje do eksterminacji kultury polskiej.

W maju 2010 roku napisałem artykuł "Diagnoza stanu Kultury Polskiej 2010" http://zaprasza.net/a.php?article_id=31004 -w którym dowiodłem, że polska kultura jest ściśle związana z patriotyzmem. Dopiszę teraz, że nawet obrazoburcze teksty Gombrowicza były odwróconym patriotyzmem - bo Gombrowicz nie potrafił istnieć poza polską kulturą.

Wskazany artykuł z 2010 roku był bardzo często czytany w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego i posłużył do stworzenia przez Zdrojewskiego strategii eksterminacji polskiej kultury.
Jednoiznacznym przejawem tej polityki było wysłanie Izraelki Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32121
Podstawowym celem takiego postępowania było wyjątkowo bezczelne prowokowanie Polaków - by w efekcie dowieźć, że Polacy są antysemitami.
To żydowska hucpa w najohydniejszym wydaniu.

W dniu wczorajszym zamieściłem artykuł "Antypolonizm odgórny" http://zaprasza.net/a.php?article_id=32157, w którym przybliżyłem Państwu działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - oraz podległego mu - tak zwanego "Muzeum Historii Polski".
Wykazałem - z jaką bezczelnością ci ludzie łamią obowiązujące w Polsce Prawo.
Polskojęzyczni prokuratorzy każdego dnia dowodzą, że stalinowskie normy sądowe są dla nich podstawowym aksjomatem.
Dlatego urzędnicy łamiący Prawo czują się bezkarni.

W drugim wątku wczorajszego artykułu przedstawiłem temat zwalczania polskiego patriotyzmu i wprowadzaniu w jego miejsce odgórnie sterowanego - jakiegoś "nowoczesnego patriotyzmu" w rytmie hip-hopu.

Niedawno przeprowadziłem niedokończony wywiad z Dyrektorem IPN Łukaszem Kamińskim.
Moje pytania dotyczyły kwestii: dlaczego Instytut Pamięci Narodowej nie podjął tematu antypolonizmu - dlaczego nie walczy z tym zjawiskiem?
W odpowiedzi usłyszałem, że instytucja z rocznym budżetem 251 milionów złotych nie ma środków finansowych na zajęcie się tak ważnym zagadnieniem.
Tymczasem Fundacja Promocji Kultury, ktorą reprezentuję wystąpiła o symboliczną kwotę 40 tysięcy złotych - na kompleksowe opracowanie tego tematu - włącznie z pełnometrażowym filmem dokumentalnym i publikacjami internetowymi o rozmiarze kilku książek naukowych.

Dlaczego nasz wniosek został odrzucony przez tak zwane Muzeum Historii Polski?
Odpowiedź jest prosta.
Na moje pytanie zadane Dyrektorowi IPN "dlaczego IPN nie podaje: kim byli z pochodzenia stalinowscy zbrodniarze?" - Mariusz Kamiński przerwał wywiad i uciekł jak poparzony.
Jeżeli są Państwo zainteresowani to opublikuję nagranie z tego wywiadu.

Jak na ironię - kilka godzin po wczorajszej publikacji artykułu "Antypolonizm odgórny" - media doniosły, że w Niemczech wyemitowany został właśnie trzyczęściowy film publicznej telewizji niemieckiej ZDF "Nasze matki, nasi ojcowie" , w którym pokazano polskich partyzantów z AK jako antysemitów.
Dopełnieniem tej antypolskiej nagonki była publikacja w brukowcu "Bild" - Axela Springera, w którym stwierdzono, że "Armię Krajową tworzyli polscy nacjonaliści, a antysemityzm był w jej szeregach skrajnie rozpowszechniony. .... W całej Europie Wschodniej rozpowszechniony był antysemityzm, co ułatwiało nazistom mordowanie Żydów."
Warto zaznaczyć, że "Bild" to największy niemiecki dziennik - brukowiec wydawany w nakładzie ponad 3 mln egzemplarzy, a więc większej - niż wszystkie polskie dzienniki razem wzięte.

Dlaczego Niemcy pozwalają sobie na taką bandycką działalność?

Doskonale wiedzą, że motłoch rządzący Polską - sam fałszuje Naszą historię i walczy z fundamentalnym dla Polaków patriotyzmem.
Dlatego - kiedy Polska tonie to orkiestra "w rytmie hip-hopu" grać będzie do końca twierdząc, że to "Patriotyzm Jutra".

W czasie Drugiej Wojny Światowej polscy patrioci powtarzali młodzieży "uczcie się".
I ja powtarzam młodzieży to samo: uczcie się - bo to jedyny ratunek dla Was i Polski.
Ale nie uczcie się tego - co podstawiają Wam liberalni prowokatorzy, lecz tego - co podpowiada serce.

Na koniec dowody, że bezczelna prowokacja niemieckiej Telewizji Państwowej "ZDF" jest oszustwem ogromnego kalibru.

Armia Krajowa, która wedle niemieckich oszczerców była "skrajnie antysemicka" powstała przez scalenie we wrześniu 1941 roku dwóch organizacji:

1. Zainicjowanej jeszcze w październiku 1939 roku Gwardii Ludowej WRN - Wolność, Równość, Niepodległość, która nazywana była inaczej PPS - Wolność, Równość, Niepodległość.
(Proszę nie mylić tej organizacji z powstałą w 1942 roku komunistyczną GL. Postkomuna często przypisuje sobie bezprawnie dokonania PPS-WRN.).
2. Powołanego w grudniu 1939 roku przez Rząd Emigracyjny - Związku Walki Zbrojnej - który grupował głównie wojskowych przeciwnych wcześniej Sanacji.

Przed wojną Polska Partia Socjalistyczna współpracowała z żydowskim Bundem w dziedzinie polityki socjalnej.
Kontynuacją tej współpracy było zaproszenie w czasie wojny przedstawiciela Bundu - Szmula Zygelbojma do emigracyjnej Rady Narodowej RP.
Będąc formalnie członkiem "Polskiego Sejmu na Uchodźstwie" przekazywał na Zachód informacje o trwającym w Polsce holokauście.
Poinformował Światowy Kongres Żydów i Amerykański Kongres Żydowski o tym co się w Polsce dzieje.
Błagał by wykorzystali wpływy i środki finansowe obu potężnych organizacji, do wywarcia nacisku na rządy alianckie i skłonienia ich do pomocy polskim Żydom.
Mimo pełnego wsparcia Polskiego Rządu na Uchodźstwie niczego nie osiągnął od Żydów Amerykańskich.

Żydowski Komitet Narodowy i Bund opisywał powstanie w getcie warszawskim tymi słowami:

"Ludność Warszawy śledzi walkę z podziwem i wyraźną życzliwością dla walczącego getta. Zażądajcie od Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, by zwiedził również getta i obozy śmierci w Oświęcimiu, Treblince, Bełżcu, Sobiborze i inne obozy koncentracyjne w Polsce."

Zanim upadło Powstanie w Getcie otrzymał z Warszawy błagalne wezwanie"

"Natychmiastowej, skutecznej pomocy może teraz udzielić potęga aliantów. Imieniem milionów już pomordowanych Żydów, imieniem obecnie palonych i masakrowanych, imieniem heroicznie walczących i nas wszystkich na śmierć skazanych, wołamy wobec świata: Niech już teraz, a nie w mrokach przyszłości, dokona potężny odwet aliantów na krwiożerczym wrogu - w sposób powszechnie jako rewanż zrozumiały. Niech najbliżsi nasi sprzymierzeńcy uzmysłowią sobie nareszcie rozmiary odpowiedzialności wobec bezprzykładnej nad całym narodem popełnionej zbrodni hitlerowskiej, której tragiczny epilog
teraz się odbywa. Niech bohaterski, wyjątkowy w dziejach zryw straceńców getta pobudzi wreszcie świat do czynów na miarę wielkości chwili
."

Zygelbojm wysyłał błagalne listy między innymi do prezydenta USA, Roosevelta, a na antenie radia BBC ujawniał politykę niemiecką wobec Żydów.
Zachodni Świat udawał że niczego nie słyszy.

Po upadku powstania w getcie warszawskim - w proteście przeciw bezczynności aliantów wobec ludobójstwa Żydó w- popełnił samobójstwo.
Pozostawił list w którym napisał:

"Nie mogę pozostać w spokoju. Nie mogę żyć, gdy resztki narodu żydowskiego w Polsce, którego jestem przedstawicielem, są likwidowane. Moi towarzysze w getcie warszawskim polegli z bronią w ręku w ostatnim bohaterskim boju. Nie było mi sądzonym zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich i do ich grobów masowych. Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza zagłady ludu żydowskiego"

Źródło: K. Mórawski, "Kartki z dziejów Żydów warszawskich"

"Kto kontroluje przeszłość ten ma władzę nad przyszłością."

Światowy Kongres Żydów i organizacje syjonistyczne dogadały się po wojnie z Niemcami w sprawie podziału łupów po zaplanowanej w ramach Unii Europejskiej likwiadacji Państwa Polskiego.
Do tego celu przygotowują Narody Europy Zachodniej poprzez pranie mózgów i oszczerstwa na temat historii Polski.
Robią to dokładnie tak samo - jak przez dwadzieścia lat reżyserzy z Hollywood utwierdzali Amerykanów w przekonaniu, że zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych przyjdzie z krajów muzułmańskich.
I kiedy zburzono WTC to doszło do ogólnoamerykańskiego obłędu - z przypadkami linczu każdego - kto wyglądał na muzułmanina.
Amerykanom skutecznie wszczepiono w umysły, że "muzułmanie są sami sobie winni".
Dokladnie tak samo - jak czynili na arenie międzynarodowej Niemcy i Rosjanie po zdobyciu Polski w 1939 roku. Na przykład w oszczerczym filmie "Powrót do ojczyzny" - nagrodzonym w Wenecji.

Dokładnie to samo czyni się wobec Polski.
Naród, który - jako jedyny na świecie ryzykował swoje życie dla ratowania Żydów - obraża się oszczerstwami o antysemityzm.
Czasem udaje się odszukać incydentalne przypadki - które mogą się wydarzyć w najwspanialszym narodzie.
Ale w wypadku niemieckiego filmu "Nasze matki, nasi ojcowie" - mamy do czynienia z oszczerstwem, które jest szyte bardzo grubymi nićmi.
Niemiecki motłoch pozwala sobie obrażać Polaków po raz kolejny.
Ale ma wyraźne sygnały z Polski - pozwalające na takie postępowanie.

Polskojęzyczny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego bardzo wysoko premiuje hołotę ze "Stowarzyszenia imienia Brzozowskiego", która publicznie nazywa polskich patriotów "faszystami" i sprowadza z Niemiec bojówkarzy - by bili każdego - kto czci Nasze Święto Narodowe.


Wśród ponad setki złożonych przez Fundację Promocji Kultury wniosków o choćby minimalne dofinansowanie ze środków publicznych były takie, które "niebezpiecznie" dla Platformy Obywatelskiej - ujawniały prawdę o polskiej historii - jak choćby projekt "Historia polskiej tolerancji", czy "Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła", albo "Osiągnięcia Drugiej Rzeczypospolitej".
Te projekty zostały zamordowane przez Wojskowe Sądy Rejonowe - czyli "zespoły sterujące" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Orkiestra na polskim Titanicu gra do do końca - " w rytmie hip hopu" - pod tęczowymi sztandarami.

Ten tekst - podobnie jak wszystkie inne - zostanie przeczytany przez polskojęzycznego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - oraz inne osoby o których piszę.
Nie odważą się pozwać mnie do sądu bo wiedzą, że posiadam wystarczająco dużo dowodów na ich przestępczą działalność.

Pewnie spróbują zatrudnić "seryjnego samobójcę". Ale ja się nie boję o własne życie.
A Państwo tym bardziej powinni przestać się bać.
Wszystkich nie są w stanie zabić.
Im więcej osób będzie mówiło publicznie o zbrodniach obecnego Rządu wobec Polski i polskiej kultury - tym bardziej będą się bali.
Przypomnijcie sobie ich strach po manifestacjach przeciwko ACTA.
A w związku z ACTA czeka na publikację jeszcze jeden dokument, który pewnie niektórych bardzo rozbawi.
Minister Bogdan Zdrojewski - który w zeszłym roku bredził o ochronie praw autorskich - zakupił po cenie bazarowej ponad 6 tysięcy sztuk kradzionego - bardzo drogiego oprogramowania.
Ale ten temat czeka na uzupełnienie szczegółów.

Foto: Bogdan Zdrojewski - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
23 marzec 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
Bezrobotni pikietują kuluary Sejmu
grudzień 19, 2002
PAP
Ogólnokrajowa DEMONSTRACJA PRZECIW WOJNIE Z IRAKIEM!
luty 7, 2003
Złoty na sztywno ?
wrzesień 9, 2002
Artur Kowalski http://www.naszdziennik.pl
Miasto Tishmanowi
luty 21, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Kurdowie a Stronnictwo Wojny w Osi USA-Israel
wrzesień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
Obrazu obraza
luty 13, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wina ministrów
sierpień 27, 2007
Marek Olżyński
Panie Pietrzak - prosimy o bis.
sierpień 1, 2003
Artur Łoboda
Jaką cenę ma pokój?
luty 10, 2003
IAR
Książę "polskiego" dziennikarstwa
czerwiec 7, 2007
Dariusz Kosiur
Drwiący śmiech pokoleń, czyli- o duchowym niewolnictwie
luty 23, 2008
Marek Jastrząb
Kto może zmieniać nasz język?
maj 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Korupcja
wrzesień 2, 2003
Metafora
maj 11, 2004
Artur Łoboda
FBI: nielegalnie szpiegowaliśmy sieć
marzec 11, 2008
Mariusz Błoński
ORMOWCY – ZBOCZEŃCY
luty 1, 2009
Zygmunt Jan Prusiński
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media