ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Trzech Abrahamerów 
15 styczeń 2020     
Prezydent i Premier wzywają do obrony dobrego imienia Polski  
9 luty 2018     
Oferta pracy 
24 marzec 2010      Goska
Unia Europejska w całej krasie 
16 marzec 2019     
Poparcie Chin i Rosji dla Iranu przeciw osi USA-Izrael 
6 listopad 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Pazerni "frankowcy" 
25 styczeń 2015      Artur Łoboda
POKO i pozostała dzicz popiera kandydaturę Schetyny na przyszłego premiera rządu. Teraz, 14.12.2018 g.21.40. odwołują Morawieckiego 
14 grudzień 2018      Alina
Taktyka niszczenia polskiej kultury (1) 
23 styczeń 2013      Artur Łoboda
Obama ubiega się o drugą kadencję  
30 styczeń 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Watykan w niemickich rekach 
21 sierpień 2010      Goska
Tak to teraz wygląda: Magazyn śledczy A. Gargas w sprawie likwidacji kopalni Krupiński, czyli koszty nasze, zyski niemieckie 
10 marzec 2017      Alina
Eurocontrol 
19 kwiecień 2010      Goska
The Crime of The Partitioning of Poland Led to Both World Wars 
19 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Co może Prezydent Polski? 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Korupcja w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego - taka sama jak w innych ministerstwach 
25 padziernik 2012      Artur Łoboda
*** 
15 marzec 2017      Jolanta Michna
Józef Piłsudski - film dokumentalny z 1937 roku 
31 lipiec 2012     
Arabska kwadratura koła 
22 marzec 2011      Artur Łoboda
Tajemnice ratowania banków 
17 padziernik 2017     
Obudź się, Polsko 
15 maj 2012     

 
 

Antypolonizm odgórny (2)

Gdyby syntetycznie spojrzeć na działalność tak zwanego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod rządami Bogdana Zdrojewskiego - to należałoby stwierdzić, że jest to współczesna wersja Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego z tym, że obecnym celem Zdrojewskiego jest eksterminacja wszelkich przejawów polskiej Kultury Narodowej.

Podobnie - jak w wypadku mordów na polskich patriotach w kaźniach UB, których miejsca pochówku do dziś dnia nie są znane - tak samo we współczesnych katowniach MKiDN znikają bez wieści przejawy kultury polskiej.
Dzisiejszych katów kultury nazywa się "zespołami sterującymi", które podobnie jak Wojskowe Sądy Rejonowe działają tajnie - łamiąc wszystkie normy obowiązującego w Polsce Prawa.
I podobnie - stalinowscy zbrodniarze, którzy deptali nawet tamto nikczemne Prawo - oni łamią obecne Prawo.

Z tego powodu - do dnia dzisiejszego - żaden urzędnik nie odważył się pozwać mnie do Sądu.
Doskonale wiedzą, że posiadam wszystkie niezbędne dowody by dowieść przestępczej działalności obecnego Rządu wobec polskiej kultury.
Na razie działają z ukrycia. Udają, że nic nie wiedzą o moich artykułach i nawet - gdy sam im któryś wrzucę w poczcie internetowej to milczą.
Zdrojewski zatrudnił za to funkcjonariusza do kontroli moich poczynań, który ma za zadanie działać z ukrycia.
Ponieważ wiedzą, że mam doskonałe rozeznanie w technologiach informatycznych to łączą się z tym Portalem z dynamicznej sieci radiowej, która za każdym połączeniem zmienia IP użytkownika. Ale te kmioty nie wiedzą, że mogę ich zlokalizować poprzez GSM.

Po co oni to robią?
W moich artykułach znajdują wszystkie niezbędne informacje do eksterminacji kultury polskiej.

W maju 2010 roku napisałem artykuł "Diagnoza stanu Kultury Polskiej 2010" http://zaprasza.net/a.php?article_id=31004 -w którym dowiodłem, że polska kultura jest ściśle związana z patriotyzmem. Dopiszę teraz, że nawet obrazoburcze teksty Gombrowicza były odwróconym patriotyzmem - bo Gombrowicz nie potrafił istnieć poza polską kulturą.

Wskazany artykuł z 2010 roku był bardzo często czytany w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego i posłużył do stworzenia przez Zdrojewskiego strategii eksterminacji polskiej kultury.
Jednoiznacznym przejawem tej polityki było wysłanie Izraelki Yael Bartana - jako reprezentantki polskiej kultury na 54. Biennale Sztuki w Wenecji.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=32121
Podstawowym celem takiego postępowania było wyjątkowo bezczelne prowokowanie Polaków - by w efekcie dowieźć, że Polacy są antysemitami.
To żydowska hucpa w najohydniejszym wydaniu.

W dniu wczorajszym zamieściłem artykuł "Antypolonizm odgórny" http://zaprasza.net/a.php?article_id=32157, w którym przybliżyłem Państwu działania Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - oraz podległego mu - tak zwanego "Muzeum Historii Polski".
Wykazałem - z jaką bezczelnością ci ludzie łamią obowiązujące w Polsce Prawo.
Polskojęzyczni prokuratorzy każdego dnia dowodzą, że stalinowskie normy sądowe są dla nich podstawowym aksjomatem.
Dlatego urzędnicy łamiący Prawo czują się bezkarni.

W drugim wątku wczorajszego artykułu przedstawiłem temat zwalczania polskiego patriotyzmu i wprowadzaniu w jego miejsce odgórnie sterowanego - jakiegoś "nowoczesnego patriotyzmu" w rytmie hip-hopu.

Niedawno przeprowadziłem niedokończony wywiad z Dyrektorem IPN Łukaszem Kamińskim.
Moje pytania dotyczyły kwestii: dlaczego Instytut Pamięci Narodowej nie podjął tematu antypolonizmu - dlaczego nie walczy z tym zjawiskiem?
W odpowiedzi usłyszałem, że instytucja z rocznym budżetem 251 milionów złotych nie ma środków finansowych na zajęcie się tak ważnym zagadnieniem.
Tymczasem Fundacja Promocji Kultury, ktorą reprezentuję wystąpiła o symboliczną kwotę 40 tysięcy złotych - na kompleksowe opracowanie tego tematu - włącznie z pełnometrażowym filmem dokumentalnym i publikacjami internetowymi o rozmiarze kilku książek naukowych.

Dlaczego nasz wniosek został odrzucony przez tak zwane Muzeum Historii Polski?
Odpowiedź jest prosta.
Na moje pytanie zadane Dyrektorowi IPN "dlaczego IPN nie podaje: kim byli z pochodzenia stalinowscy zbrodniarze?" - Mariusz Kamiński przerwał wywiad i uciekł jak poparzony.
Jeżeli są Państwo zainteresowani to opublikuję nagranie z tego wywiadu.

Jak na ironię - kilka godzin po wczorajszej publikacji artykułu "Antypolonizm odgórny" - media doniosły, że w Niemczech wyemitowany został właśnie trzyczęściowy film publicznej telewizji niemieckiej ZDF "Nasze matki, nasi ojcowie" , w którym pokazano polskich partyzantów z AK jako antysemitów.
Dopełnieniem tej antypolskiej nagonki była publikacja w brukowcu "Bild" - Axela Springera, w którym stwierdzono, że "Armię Krajową tworzyli polscy nacjonaliści, a antysemityzm był w jej szeregach skrajnie rozpowszechniony. .... W całej Europie Wschodniej rozpowszechniony był antysemityzm, co ułatwiało nazistom mordowanie Żydów."
Warto zaznaczyć, że "Bild" to największy niemiecki dziennik - brukowiec wydawany w nakładzie ponad 3 mln egzemplarzy, a więc większej - niż wszystkie polskie dzienniki razem wzięte.

Dlaczego Niemcy pozwalają sobie na taką bandycką działalność?

Doskonale wiedzą, że motłoch rządzący Polską - sam fałszuje Naszą historię i walczy z fundamentalnym dla Polaków patriotyzmem.
Dlatego - kiedy Polska tonie to orkiestra "w rytmie hip-hopu" grać będzie do końca twierdząc, że to "Patriotyzm Jutra".

W czasie Drugiej Wojny Światowej polscy patrioci powtarzali młodzieży "uczcie się".
I ja powtarzam młodzieży to samo: uczcie się - bo to jedyny ratunek dla Was i Polski.
Ale nie uczcie się tego - co podstawiają Wam liberalni prowokatorzy, lecz tego - co podpowiada serce.

Na koniec dowody, że bezczelna prowokacja niemieckiej Telewizji Państwowej "ZDF" jest oszustwem ogromnego kalibru.

Armia Krajowa, która wedle niemieckich oszczerców była "skrajnie antysemicka" powstała przez scalenie we wrześniu 1941 roku dwóch organizacji:

1. Zainicjowanej jeszcze w październiku 1939 roku Gwardii Ludowej WRN - Wolność, Równość, Niepodległość, która nazywana była inaczej PPS - Wolność, Równość, Niepodległość.
(Proszę nie mylić tej organizacji z powstałą w 1942 roku komunistyczną GL. Postkomuna często przypisuje sobie bezprawnie dokonania PPS-WRN.).
2. Powołanego w grudniu 1939 roku przez Rząd Emigracyjny - Związku Walki Zbrojnej - który grupował głównie wojskowych przeciwnych wcześniej Sanacji.

Przed wojną Polska Partia Socjalistyczna współpracowała z żydowskim Bundem w dziedzinie polityki socjalnej.
Kontynuacją tej współpracy było zaproszenie w czasie wojny przedstawiciela Bundu - Szmula Zygelbojma do emigracyjnej Rady Narodowej RP.
Będąc formalnie członkiem "Polskiego Sejmu na Uchodźstwie" przekazywał na Zachód informacje o trwającym w Polsce holokauście.
Poinformował Światowy Kongres Żydów i Amerykański Kongres Żydowski o tym co się w Polsce dzieje.
Błagał by wykorzystali wpływy i środki finansowe obu potężnych organizacji, do wywarcia nacisku na rządy alianckie i skłonienia ich do pomocy polskim Żydom.
Mimo pełnego wsparcia Polskiego Rządu na Uchodźstwie niczego nie osiągnął od Żydów Amerykańskich.

Żydowski Komitet Narodowy i Bund opisywał powstanie w getcie warszawskim tymi słowami:

"Ludność Warszawy śledzi walkę z podziwem i wyraźną życzliwością dla walczącego getta. Zażądajcie od Międzynarodowego Czerwonego Krzyża, by zwiedził również getta i obozy śmierci w Oświęcimiu, Treblince, Bełżcu, Sobiborze i inne obozy koncentracyjne w Polsce."

Zanim upadło Powstanie w Getcie otrzymał z Warszawy błagalne wezwanie"

"Natychmiastowej, skutecznej pomocy może teraz udzielić potęga aliantów. Imieniem milionów już pomordowanych Żydów, imieniem obecnie palonych i masakrowanych, imieniem heroicznie walczących i nas wszystkich na śmierć skazanych, wołamy wobec świata: Niech już teraz, a nie w mrokach przyszłości, dokona potężny odwet aliantów na krwiożerczym wrogu - w sposób powszechnie jako rewanż zrozumiały. Niech najbliżsi nasi sprzymierzeńcy uzmysłowią sobie nareszcie rozmiary odpowiedzialności wobec bezprzykładnej nad całym narodem popełnionej zbrodni hitlerowskiej, której tragiczny epilog
teraz się odbywa. Niech bohaterski, wyjątkowy w dziejach zryw straceńców getta pobudzi wreszcie świat do czynów na miarę wielkości chwili
."

Zygelbojm wysyłał błagalne listy między innymi do prezydenta USA, Roosevelta, a na antenie radia BBC ujawniał politykę niemiecką wobec Żydów.
Zachodni Świat udawał że niczego nie słyszy.

Po upadku powstania w getcie warszawskim - w proteście przeciw bezczynności aliantów wobec ludobójstwa Żydó w- popełnił samobójstwo.
Pozostawił list w którym napisał:

"Nie mogę pozostać w spokoju. Nie mogę żyć, gdy resztki narodu żydowskiego w Polsce, którego jestem przedstawicielem, są likwidowane. Moi towarzysze w getcie warszawskim polegli z bronią w ręku w ostatnim bohaterskim boju. Nie było mi sądzonym zginąć tak jak oni, razem z nimi. Ale należę do nich i do ich grobów masowych. Śmiercią swoją pragnę wyrazić najsilniejszy protest przeciw bierności, z którą świat przygląda się i dopuszcza zagłady ludu żydowskiego"

Źródło: K. Mórawski, "Kartki z dziejów Żydów warszawskich"

"Kto kontroluje przeszłość ten ma władzę nad przyszłością."

Światowy Kongres Żydów i organizacje syjonistyczne dogadały się po wojnie z Niemcami w sprawie podziału łupów po zaplanowanej w ramach Unii Europejskiej likwiadacji Państwa Polskiego.
Do tego celu przygotowują Narody Europy Zachodniej poprzez pranie mózgów i oszczerstwa na temat historii Polski.
Robią to dokładnie tak samo - jak przez dwadzieścia lat reżyserzy z Hollywood utwierdzali Amerykanów w przekonaniu, że zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych przyjdzie z krajów muzułmańskich.
I kiedy zburzono WTC to doszło do ogólnoamerykańskiego obłędu - z przypadkami linczu każdego - kto wyglądał na muzułmanina.
Amerykanom skutecznie wszczepiono w umysły, że "muzułmanie są sami sobie winni".
Dokladnie tak samo - jak czynili na arenie międzynarodowej Niemcy i Rosjanie po zdobyciu Polski w 1939 roku. Na przykład w oszczerczym filmie "Powrót do ojczyzny" - nagrodzonym w Wenecji.

Dokładnie to samo czyni się wobec Polski.
Naród, który - jako jedyny na świecie ryzykował swoje życie dla ratowania Żydów - obraża się oszczerstwami o antysemityzm.
Czasem udaje się odszukać incydentalne przypadki - które mogą się wydarzyć w najwspanialszym narodzie.
Ale w wypadku niemieckiego filmu "Nasze matki, nasi ojcowie" - mamy do czynienia z oszczerstwem, które jest szyte bardzo grubymi nićmi.
Niemiecki motłoch pozwala sobie obrażać Polaków po raz kolejny.
Ale ma wyraźne sygnały z Polski - pozwalające na takie postępowanie.

Polskojęzyczny Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego bardzo wysoko premiuje hołotę ze "Stowarzyszenia imienia Brzozowskiego", która publicznie nazywa polskich patriotów "faszystami" i sprowadza z Niemiec bojówkarzy - by bili każdego - kto czci Nasze Święto Narodowe.


Wśród ponad setki złożonych przez Fundację Promocji Kultury wniosków o choćby minimalne dofinansowanie ze środków publicznych były takie, które "niebezpiecznie" dla Platformy Obywatelskiej - ujawniały prawdę o polskiej historii - jak choćby projekt "Historia polskiej tolerancji", czy "Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła", albo "Osiągnięcia Drugiej Rzeczypospolitej".
Te projekty zostały zamordowane przez Wojskowe Sądy Rejonowe - czyli "zespoły sterujące" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Orkiestra na polskim Titanicu gra do do końca - " w rytmie hip hopu" - pod tęczowymi sztandarami.

Ten tekst - podobnie jak wszystkie inne - zostanie przeczytany przez polskojęzycznego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego - oraz inne osoby o których piszę.
Nie odważą się pozwać mnie do sądu bo wiedzą, że posiadam wystarczająco dużo dowodów na ich przestępczą działalność.

Pewnie spróbują zatrudnić "seryjnego samobójcę". Ale ja się nie boję o własne życie.
A Państwo tym bardziej powinni przestać się bać.
Wszystkich nie są w stanie zabić.
Im więcej osób będzie mówiło publicznie o zbrodniach obecnego Rządu wobec Polski i polskiej kultury - tym bardziej będą się bali.
Przypomnijcie sobie ich strach po manifestacjach przeciwko ACTA.
A w związku z ACTA czeka na publikację jeszcze jeden dokument, który pewnie niektórych bardzo rozbawi.
Minister Bogdan Zdrojewski - który w zeszłym roku bredził o ochronie praw autorskich - zakupił po cenie bazarowej ponad 6 tysięcy sztuk kradzionego - bardzo drogiego oprogramowania.
Ale ten temat czeka na uzupełnienie szczegółów.

Foto: Bogdan Zdrojewski - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
23 marzec 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zła wola uwola
lipiec 18, 2006
Jeremi Jedlicz
David Irving: "Żydzi powinni sami sobie zadać pytanie dlaczego są tak znienawidzeni"
grudzień 24, 2006
bibula- pismo niezależne
Piskorski pod lupą
wrzesień 8, 2007
..
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Odezwa
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
"Strzeżcie mnie od przyjaciół, od wrogów obronię się sam"
maj 12, 2005
Marek L.
Tortury w Ramach Prywatyzacji Sil Okupacyjnych w Iraku
wrzesień 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pomocnicy dyktatora "budują demokrację"
kwiecień 16, 2003
Artur Łoboda
Proksa triumfuje
marzec 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Niemanie
listopad 8, 2008
Artur Łoboda
Kwaśniewski pontifexem Kuronia?
wrzesień 6, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Dalsza konsolidacja mediów w rękach żydowskich
maj 9, 2007
Lech Maziakowski
Wagonowy Business – Businessmana
czerwiec 10, 2006
Dariusz Adamczewski
Kapitalizm (2)
kwiecień 29, 2004
Artur Łoboda
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
czyli "poczucie przyzwoitości wedle Millera"

czerwiec 5, 2003
red. Krzysztof
Pryskają prounijne mity
czerwiec 17, 2003
Jerzy Robert Nowak
W Święta Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2008
Artur Łoboda
Amerykańską przeszłość Andrzeja Czumy wciąż bada ABW
marzec 2, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
Czudaki ukraszajut mir
listopad 29, 2006
luzak
Obawy Umiarkowanego Amerykanina
marzec 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media