ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Konszachty z żydowską mafią 
21 kwiecień 2022      Artur Łoboda
BESTIE, złota seria, wiersz nr 41, WIESŁAW SOKOŁOWSKI 
25 luty 2018      www.trwanie.com
Wstęp do zagadnienia Trybunału karnego do spraw ścigania zbrodni kowidowych (1) 
30 sierpień 2020     
Rzucam pomysł na doskonały biznes 
22 listopad 2021      Artur Łoboda
Mowa nienawiści 
13 styczeń 2018      Artur Łoboda
Od kiedy to politycy są Polską? 
8 listopad 2024     
Niedźwiedzia przysługo szumowiny dla Dudy 
12 lipiec 2020     
Żydzi podpisują się już nie pod niemiecką, ale pod nazistowską polityką historyczną!  
31 styczeń 2018      asmeredakcja
Polska prostaków  
4 październik 2010      Artur Łoboda
Pisowskie szczekaczki 
31 maj 2020     
Oszust skontroluje oszusta 
15 grudzień 2016     
 
28 czerwiec 2017     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część druga  
25 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Styczniowe wiersze 
23 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Polityczny establishment III RP i FOZZ 
7 czerwiec 2009      Leszek Szymowski
Akceptowalne ludobójstwo 
11 październik 2024     
Dlaczego zginął? 
4 grudzień 2017      Artur Łoboda
FDA w końcu przyznaje, że szczepionki przeciw kowid powodują zakrzepy krwi 
14 maj 2022     
Jesień i moje urodziny 
30 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia i sukcesów w nadchodzącym Nowym Roku 
23 grudzień 2015      Zaprasza.net

 
 

Odpowiednie dać rzeczy słowo

Podwykonawcy planu rozkładu Państwa Polskiego - na początku lat 90. wprowadzili do obiegu język nowomowy, który służył ukryciu rzeczywistych intencji jego użytkowników.
W pierwszych internetowych dyskusjach tłumaczyłem Polakom, że w tym bełkocie nie ma żadnych logicznych treści i służy on jedynie oszustwu intelektualnemu.

Bitwę o poprawną polszczyznę wygrałem, bo dziś nikt nie odważy się wciskać Polakom niezrozumiałych treści.
Ale sam jestem na bakier wobec ideału wypowiedzi, który chciałbym propagować.
Dzieje się tak dlatego, że w nawale obowiązków, mam bardzo mało czasu na napisanie artykułów.
Prawie każdy z nich piszę równolegle z innymi czynnościami biurowymi.
Skutkuje to często niewyraźną wypowiedzią, literówkami zamazującymi jasność wypowiedzi.
Liczę jednak, że czytelnicy wybaczą mi te błędy, a kopiści przenoszący je na inne witryny, poprawią literówki.

Są jednak treści, które mimo wystarczającej przejrzystości, są trudne do zrozumienia dla odbiorcy.
Przyczyna tkwi w odniesieniu do ogromu znanych mi informacji, których  nie rozwijam w artykułach, by nie gmatwać zbytnio treści.

Jedną z takich szczegółowych informacji opiszę dalej.

W medialnym ataku na Polaków - służącym zmianie postrzegania historii świata i uczynienia z Polaków odpowiedzialnych za holokaust Żydów, często wskazuje się na rzekome pogromy, których tak naprawdę nigdy nie było.

Jednym z rzekomo koronnych dowodów na polski antysemityzm były tak zwane "pogromy" z 1946 roku, wśród których miał zaistnieć również pogrom na Krakowskim Kazimierzu.

Pisałem już nieraz, że nic takiego nie miało miejsca.
Słyszałem opowieści o różnych awanturach, jednak "pogrom" to wydarzenie szczególne - to zbrodnia.

Do dnia dzisiejszego żyje moja ciotka - Irena, która dość dobrze pamięta przedwojenny Kazimierz.
O Żydach wypowiada się z niechęcią. Byli wedle niej brudni i śmierdzący, a ich zachowania były co najmniej dziwaczne.
Jednak z wielką atencją wypowiadała się o żydowskim piekarzu, który po wojnie miał piekarnię przy ulicy Starowiślnej 40 i piekł tak dobry chleb, że nim doszła z nim do domu zjadała połowę i musiała po
raz drugi iść - kupić nowy bochenek.
I właśnie przy okazji historii tego piekarza trafiłem na ślad wydarzenia, które okrzyknięto "pogromem krakowskim".
Ponieważ Ciotka nie interesuje się polityką i nie ma kontaktu z współczesnymi mediami to jej świadectwo ma szczególną wartość.
Wedle Jej słów, niedługo po wojnie miała miejsce awantura. Grupy ludzi "zebrały się na ulicy Miodowej - pod synagogą Tempel i wygrażali, że Żydzi zabili chrześcijanina na macę. Ale to była prowokacja, bo nic takiego nie było. Ci ludzie zostali przez kogoś nabuntowani."
Moja Ciotka, która jest raczej niechętna wobec Żydów uważa, że opowieści  o mordzie rytualnym to brednia.

Dalsze moje pytanie dotyczyło tego, czy kogoś zabito w trakcie tych awantur.
Irena nie pamięta by kogoś zabito, a nawet pobito.
Była to raczej awantura uliczna i wzajemne obelgi, ale z wysokim poziomem agresji. 

I najważniejsza moja konkluzja sprowadzała się do pytania: czy te awantury i brednie o rzekomym mordzie rytualnym, głosili ludzie, którzy żyli przed wojną wśród Żydów?
W odpowiedzi usłyszałem, że "była to hołota, która sprowadziła się na Kazimierz po tym - jak Niemcy wygnali Żydów.
Byli to alkoholicy i nieroby, które nie imały się pracy".
W tym momencie przed oczy przyszły filmy pokazujące elektorat Platformy Obywatelskiej:


Tacy są wyborcy Platformy Obywatelskiej cz.1

Tacy są wyborcy Platformy Obywatelskiej cz.2
Zakazany film - Wyborcy PO!
Czy takich ludzi stać na nienawiść wobec drugiego człowieka?
 
W młodości słyszałem od mojej ś.p. Mamy o wydarzeniu, które miało mieć miejsce jeszcze w 1945, a więc przed rzeczonym - tak zwanym "pogromem krakowskim".
Po wojnie w jednym z mieszkań przy ulicy Dajwór  zamieszkał rabin z rodziną.
Którejś nocy przyszły zbiry i nastraszyły tego rabina, który natychmiast spakował manatki i wyprowadził się.
Następnego dnia do mieszkania sprowadził się ubek.
Znałem go. Podobnie jak jemu podobni - został po 1956 roku dyrektorem jakiejś spółdzielni. Do domu zawsze wracał pijany.

I jeszcze jedno wydarzenie z 1952 roku. Miało ono miejsce przy ulicy Kalwaryjskiej 90, lub 92.
Sześć lat po tak zwanym "pogromie krakowskim" przed budynkiem przy ulicy Kalwaryjskiej zebrała się grupa ludzi oskarżających jakąś żydowską rodzinę o mord rytualny.
Funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa wyprowadzili tą rodzinę i wywieźli gdzieś gazikiem.

Kiedy mamy do czynienia z degeneratami pokroju Jana Tomasza Grossa to sprawa jest jasna.
Gros jest oszustem i kłamcą. Jakakolwiek dyskusja z nim jest bezprzedmiotowa.
Ale też głupotą jest opór wobec każdej przykrej dla nas informacji.
Ktoś przecież doprowadził do obecnego upadku Polski. Elektorat Platformy Obywatelskiej ma jakieś korzenie. I warto je poznać.
W jednym z wywiadów bohaterski lotnik - Stanisław Skalski opowiedział o swoich oprawcach z UB. Powiedział, że zbrodniami kierowali żydowscy bandyci. Ale wykonawcami były polskie kanalie. Polski motłoch, na usługach zbrodniarzy.

Dlatego  powinniśmy jak najlepiej poznać historię, by umieć z tymi ludźmi walczyć nie tylko słowem, lecz później orężem.

Pewnie zdziwi Państwa informacja, że zaprasza.net jest często przeglądane z ministerialnych i sejmowych komputerów. Ale ostatnio zauważyłem, że niektóre z tych serwerów starają się ukryć swoje adresy,
bym nie wiedział, że polskojęzyczny rząd i polskojęzyczny sejm doskonale  wie - o czym piszę.
Politycy wolą udawać, że nie istnieje takie Forum i boją się pozwać mnie do sądu.
Mają rację.
Nie tylko, że nie są w stanie mnie przestraszyć, ale pogłębią  zawziętość mojego postępowania. A wtedy zaatakuję z determinacją podobną do polskich pilotów atakujących samotnie przeważające siły niemieckie w Bitwie o Anglię. I wygrywających walkę.

Jakieś pięć lat temu sfrustrowani Polacy nie potrafili oddzielić żydowskich kanalii od ogółu tak zwanego "Narodu Żydowskiego".
I całe zło tego świata przypisywali mitycznym "żydom".
W bardzo dosadnym tekście "Nie rozpoczynajcie matoły wojny totalnej z Żydami"(1) ... bo taką wojnę przegracie - tłumaczyłem, że zawsze należy imiennie wskazywać drania, któremu mamy coś do
zarzucenia i unikać ogólnikowego określenia "żydzi".
Jak pokazały późniejsze procesy z oskarżenia "o głoszenie antysemityzmu", wytoczone niezależnym publicystom, taka uczciwość wypowiedzi nie tylko uratowała oskarżonych, ale też ośmieszała oskarżycieli.


Obowiązkiem każdego patrioty jest dyskutować spokojnie, używając zrozumiałego języka.
Każda bełkotliwa wypowiedź służy wrogom Polski bo męczy odbiorcę i odciąga od meritum sprawy.
9 wrzesień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zły Omen?
marzec 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
Opowieść wigilijna 2005
grudzień 23, 2005
Marek Olżyński
Właściwy człowiek
styczeń 28, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dla kogo robil Schnepf?
maj 26, 2006
Tomasz Sommer
2009.03.17. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
marzec 17, 2009
tłumacz
"Amerykański Hak" na K & K
październik 14, 2007
przysłał MG
Szantażyści z Wiejskiej
październik 19, 2004
Marcin Król / 2004-10-24
Listonosz odchodzi na emeryturę
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
Doktryna Breżniewa po amerykańsku
czerwiec 7, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
Bez tromtadracji
luty 26, 2005
Andrzej Kumor Mississauga
Posprzątać po obecnych politykach
grudzień 3, 2006
Artur Łoboda
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
listopad 21, 2006
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
Antykomunistów wklad do likwidacji Ekonomicznie Niepodleglej Polski
luty 2, 2006
Marek Głogoczowski
Zakaz molestowania rowerów
styczeń 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Sukces" mierzony zbrodnią
listopad 3, 2003
Piotr Mączyński
Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
Mój wróg – moje państwo
marzec 24, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media