|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi |
|
| Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. |
|
| |
|
| Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 |
|
| |
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
|
| Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne |
|
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?
|
|
| Kaczyński również nas w to wciągnął |
|
| Zbrodnie wojskowe w Iraku |
|
| Nazwisko Horban na mapie świata |
|
| |
|
| Konzentrationslager Fuehrer |
|
| Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa |
|
| Im – wolno, nam – nie |
|
| Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego |
|
| Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA |
|
| Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
więcej -> |
|
Demokracja to nie "wolny rynek"
|
|

„Wolna Białoruś” - krzyczeli dziś studenci na ulicach Wrocławia. Bo nie ma przecież wolności i demokracji tam, gdzie władza brutalnie obchodzi się z opozycją - argumentowali.
A parę dni temu francuscy studenci na Sorbonie zostali spacyfikowani przez policję. Ich kolegom z Polski nie przyszłoby do głowy, by protestować przeciwko kodeksowi pracy, który odbiera prawa pracownicze. Bo hołdują oni zasadzie elastyczności. Wierzą, że to właśnie ona daje szansę na zdobycie pracy.
Studenci w Polsce są przepojeni „rozsądkiem” neoliberanym, dlatego organizacje studenckie nie uczestniczą w demonstracjach przeciwko okupacji Iraku.
Bo studenci są przekonani, że ta ma doprowadzić do demokracji w tym kraju. A demokracji w ich mniemaniu nie ma tam, gdzie istnieją dyktatury polityczne. Gdyż wolne demokratyczne społeczeństwa to takie, w których jest wolność słowa i wolny rynek. Słowo zaś jest wolne, kiedy nie spotyka się z represją władz. Nie mierzy się jednak tej wolności treścią i zasięgiem oddziaływania słowa. Zatem nieistotne jest to, że alternatywne interpretacje rzeczywistości nie przebijają się w mediach, że nie ma ich nawet na uniwersytetach. Hipotetycznie można powiedzieć wszystko, najwyżej zostanie się wyśmianym i zlekceważonym. Należy więc myśleć i mówić sensownie. Nastąpił koniec historii, socjalizm już był, trzyma się jeszcze na Kubie. Ale przecież nikt nie chciałby tam żyć. Więc trzeba zdobywać umiejętności i papiery, które dadzą lepsze szanse na rynku, a dyskutować i robić konferencje o UE, bo to się przyda w CV.
Jednak nie zawsze studenci są tacy zorientowani na siebie. Czasem opowiadają się po stronie „wartości”, tak jest w przypadku manifestacji przeciwko Łukaszence. Ich protesty były nawet reklamowane na radzie miejskiej. Były wspierane ustami tych samych radnych, którzy dwie godziny pó?niej zagłosowali za prywatyzacją przedszkoli w mieście. Studentom nie przyszłoby do głowy, aby wspierać protest rodziców i przedszkolanek, które tej prywatyzacji nie chciały. Wszak protestujący nie byli rozpędzeni przez policję. A powinni się nauczyć rachunku ekonomicznego. Jeśli rodziców nie będzie stać na prywatne przedszkola, to mogą przecież oddać swoje pociechy gdzieś na drugi koniec miasta. Samorząd nie będzie już dopłacał do zajęć dodatkowych w przedszkolach publicznych, ale przecież „pakiet podstawowy” zostanie zachowany. Biedni muszą pogodzić się z tym, że wszystko kosztuje - nawet edukacja.
W umysłach studentów niepodzielnie panuje ideologia utożsamiająca demokrację z wolnym rynkiem. Zatem myślą oni, że Polska kapitalistyczna jest demokratyczna, bo przecież każdy może powiedzieć i napisać, że prezydent to głupek. Tylko że zwykły emeryt, bezrobotny czy pracownik marketu powie, że co mu z tego psioczenia. Bo jak on ma żyć, kiedy mu brakuje na chleb?
Co ma zrobić matka, która musi pracować, by zarabiać, a nie stać ją na przedszkole? Muszą się postarać polepszyć swój byt, odpowiedzą młodzi ambitni studenci.
W sferze ekonomii nic nie można zmienić, prawa rynku są wszechpotężne.
Wydaje się wielką tragedią tego społeczeństwa, że publiczna refleksja dotycząca demokracji, wolności nie obejmuje swym zasięgiem porządku ekonomicznego. Tak bardzo utożsamiono wolność z liberalną „wolnością od”, że mało kto odważy się dostrzec, że wolność od represji państwa nie czyni człowieka pełnoprawnym obywatelem. Bywa więc, że zniewala administracja i władza, ale obecnie czyni to przede wszystkim ekonomia. Gdyż w istocie kategoria „wolnego rynku” może się większości ludzi z wolnością jedynie kojarzyć. Oznacza ona wszak wolność przedsiębiorcy, który - kierując się zasadą maksymalizacji zysku - jest wolny od przepisów, płacenia odpowiednich podatków, jest wolny od kodeksu pracy i praw pracowniczych. Traktuje zatem w swej wolnej działalności pracę ludzi jako koszt, który może - jeśli się tylko da - obniżać. Wobec tego to, co jest wolnością po stronie przedsiębiorcy, okazuje się sytuacją niezwykle sztywną, jeśli chodzi pracownika. Ten ostatni musi dostosować się do zmiennej koniunktury, w której dyrektywą jest osiąganie zysku. Prawa popytu i podaży nie upodmiatawiają pracowników, bo są oni potrzebni, o ile można na nich zarobić. I ponieważ często w początkach kapitalizmu ich wykorzystywano, demokratyczne społeczeństwa postanowiły zabezpieczyć ich przed wyzyskiem poprzez prawa pracownicze. Bo uznano, że demokracja to nie tylko suwerenność w sferze wygłaszanych opinii, to również pewna równowaga sił w sferze ekonomii. Dlatego prawo do płacy minimalnej, do 8-godzinnego dnia pracy, to „wolność do” tego, by być człowiekiem, a nie jedynie trybikiem w machinie zorientowanej na zysk.
Prywatyzacja i wolny rynek to nie koniec historii, jak chcieliby zwolennicy rzekomej demokratyzacji Białorusi. To raczej kapitalizm wynoszący zysk ponad ludzi się skończy, bowiem degraduje demokrację jedynie do „wolności od”. Można legalnie zademonstrować swoje poglądy i władze na to pozwolą, ale cóż z tego, skoro zazwyczaj nie niesie to za sobą żadnych zmian. Znacznie trudniej natomiast uwolnić się pracownikom od ucisku związanego z eksploatacją w miejscu pracy i zawalczyć o prawo „do wolności” redukującej wyzysk. Bo nawet za próbę założenia związków zawodowych w przedsiębiorstwach prywatnych można wylecieć z pracy. I każdy przeżywa w samotności strach powodowany niepewnością zatrudnienia, perspektywą bezrobocia. Trzeba zaciskać zęby i podporządkować się woli pracodawcy, który przecież musi być wolny, aby była demokracja. Tylko że to podporządkowanie odbiera wolność pracownikom. Nie ma zatem demokracji w świecie, w którym wolność jednej strony oznacza ucisk dla drugiej. Demokratyczne społeczeństwo to takie, w którym bylibyśmy równi w wolności. Nie czyni go takim ustrój, gdzie ważniejsze od ludzi są prawa rynku i podporządkowanie życia pracowników osiąganiu zysków przez przedsiębiorców.
|
|
29 marzec 2006
|
|
Ewa Groszewska
|
|
|
|
Austria: Kolejna osoba skazana za "negowanie Holokaustu"
grudzień 6, 2007
BIBULA
|
Irak jako nieudana super-baza osi USA-Izrael?
maj 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
|
Podłoże polityczne i ekonomiczne planów ataku na Iran
wrzesień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dalekozwroczny
styczeń 14, 2008
PAP
|
Zionists, Psychopaths and 9/11
kwiecień 10, 2007
przysłał ICP
|
Manifestacja przeciwko polityce Unii wobec Izraela
grudzień 13, 2002
PAP
|
Katalog wartości homo sapiens + agent 007 melduje
listopad 27, 2006
Marek Głogoczowski
|
Pojednania czas
czerwiec 19, 2005
PAP
|
Ośmiornica Wyzysku Przeciwko Ludzkiej Solidarności
styczeń 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Trwa zamykanie nagonki na syna czerwonej krynickiej świni
grudzień 18, 2008
tłumacz
|
Dwie wiadomości na Nowy Rok
styczeń 2, 2007
Artur Łoboda
|
Czudaki ukraszajut mir
listopad 29, 2006
luzak
|
Parada Równości
Związki homoseksualne równoprawną alternatywą małżeństwa?
czerwiec 12, 2005
Adam Sandauer
|
A comment to the 4-th Conference “Dialogue of Civilizations” at Rhodes, Sept. 27-30, 2006
październik 16, 2006
Marek Glogoczowski
|
Lichwiarski kapitalizm powodem obecnego kryzysu
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polacy - jak wy to robicie ?
maj 27, 2003
przesłala Elżbieta
|
Największą geszeftem jest wojna. Lewizny polityków izraelskiego Likudu
styczeń 3, 2003
PAP
|
Jedno państwo - jeden głos lub unijny geszeft
czerwiec 22, 2007
Dariusz Kosiur
|
Oszczędzanie wedle filozofii Kwaśniewskiego
listopad 15, 2003
IAR
|
więcej -> |
|