ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy  
Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy.  
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r 
Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
więcej ->

 
 

Demokracja to nie "wolny rynek"


„Wolna Białoruś” - krzyczeli dziś studenci na ulicach Wrocławia. Bo nie ma przecież wolności i demokracji tam, gdzie władza brutalnie obchodzi się z opozycją - argumentowali.

A parę dni temu francuscy studenci na Sorbonie zostali spacyfikowani przez policję. Ich kolegom z Polski nie przyszłoby do głowy, by protestować przeciwko kodeksowi pracy, który odbiera prawa pracownicze. Bo hołdują oni zasadzie elastyczności. Wierzą, że to właśnie ona daje szansę na zdobycie pracy.

Studenci w Polsce są przepojeni „rozsądkiem” neoliberanym, dlatego organizacje studenckie nie uczestniczą w demonstracjach przeciwko okupacji Iraku.

Bo studenci są przekonani, że ta ma doprowadzić do demokracji w tym kraju. A demokracji w ich mniemaniu nie ma tam, gdzie istnieją dyktatury polityczne. Gdyż wolne demokratyczne społeczeństwa to takie, w których jest wolność słowa i wolny rynek. Słowo zaś jest wolne, kiedy nie spotyka się z represją władz. Nie mierzy się jednak tej wolności treścią i zasięgiem oddziaływania słowa. Zatem nieistotne jest to, że alternatywne interpretacje rzeczywistości nie przebijają się w mediach, że nie ma ich nawet na uniwersytetach. Hipotetycznie można powiedzieć wszystko, najwyżej zostanie się wyśmianym i zlekceważonym. Należy więc myśleć i mówić sensownie. Nastąpił koniec historii, socjalizm już był, trzyma się jeszcze na Kubie. Ale przecież nikt nie chciałby tam żyć. Więc trzeba zdobywać umiejętności i papiery, które dadzą lepsze szanse na rynku, a dyskutować i robić konferencje o UE, bo to się przyda w CV.

Jednak nie zawsze studenci są tacy zorientowani na siebie. Czasem opowiadają się po stronie „wartości”, tak jest w przypadku manifestacji przeciwko Łukaszence. Ich protesty były nawet reklamowane na radzie miejskiej. Były wspierane ustami tych samych radnych, którzy dwie godziny pó?niej zagłosowali za prywatyzacją przedszkoli w mieście. Studentom nie przyszłoby do głowy, aby wspierać protest rodziców i przedszkolanek, które tej prywatyzacji nie chciały. Wszak protestujący nie byli rozpędzeni przez policję. A powinni się nauczyć rachunku ekonomicznego. Jeśli rodziców nie będzie stać na prywatne przedszkola, to mogą przecież oddać swoje pociechy gdzieś na drugi koniec miasta. Samorząd nie będzie już dopłacał do zajęć dodatkowych w przedszkolach publicznych, ale przecież „pakiet podstawowy” zostanie zachowany. Biedni muszą pogodzić się z tym, że wszystko kosztuje - nawet edukacja.

W umysłach studentów niepodzielnie panuje ideologia utożsamiająca demokrację z wolnym rynkiem. Zatem myślą oni, że Polska kapitalistyczna jest demokratyczna, bo przecież każdy może powiedzieć i napisać, że prezydent to głupek. Tylko że zwykły emeryt, bezrobotny czy pracownik marketu powie, że co mu z tego psioczenia. Bo jak on ma żyć, kiedy mu brakuje na chleb?
Co ma zrobić matka, która musi pracować, by zarabiać, a nie stać ją na przedszkole? Muszą się postarać polepszyć swój byt, odpowiedzą młodzi ambitni studenci.
W sferze ekonomii nic nie można zmienić, prawa rynku są wszechpotężne.

Wydaje się wielką tragedią tego społeczeństwa, że publiczna refleksja dotycząca demokracji, wolności nie obejmuje swym zasięgiem porządku ekonomicznego. Tak bardzo utożsamiono wolność z liberalną „wolnością od”, że mało kto odważy się dostrzec, że wolność od represji państwa nie czyni człowieka pełnoprawnym obywatelem. Bywa więc, że zniewala administracja i władza, ale obecnie czyni to przede wszystkim ekonomia. Gdyż w istocie kategoria „wolnego rynku” może się większości ludzi z wolnością jedynie kojarzyć. Oznacza ona wszak wolność przedsiębiorcy, który - kierując się zasadą maksymalizacji zysku - jest wolny od przepisów, płacenia odpowiednich podatków, jest wolny od kodeksu pracy i praw pracowniczych. Traktuje zatem w swej wolnej działalności pracę ludzi jako koszt, który może - jeśli się tylko da - obniżać. Wobec tego to, co jest wolnością po stronie przedsiębiorcy, okazuje się sytuacją niezwykle sztywną, jeśli chodzi pracownika. Ten ostatni musi dostosować się do zmiennej koniunktury, w której dyrektywą jest osiąganie zysku. Prawa popytu i podaży nie upodmiatawiają pracowników, bo są oni potrzebni, o ile można na nich zarobić. I ponieważ często w początkach kapitalizmu ich wykorzystywano, demokratyczne społeczeństwa postanowiły zabezpieczyć ich przed wyzyskiem poprzez prawa pracownicze. Bo uznano, że demokracja to nie tylko suwerenność w sferze wygłaszanych opinii, to również pewna równowaga sił w sferze ekonomii. Dlatego prawo do płacy minimalnej, do 8-godzinnego dnia pracy, to „wolność do” tego, by być człowiekiem, a nie jedynie trybikiem w machinie zorientowanej na zysk.

Prywatyzacja i wolny rynek to nie koniec historii, jak chcieliby zwolennicy rzekomej demokratyzacji Białorusi. To raczej kapitalizm wynoszący zysk ponad ludzi się skończy, bowiem degraduje demokrację jedynie do „wolności od”. Można legalnie zademonstrować swoje poglądy i władze na to pozwolą, ale cóż z tego, skoro zazwyczaj nie niesie to za sobą żadnych zmian. Znacznie trudniej natomiast uwolnić się pracownikom od ucisku związanego z eksploatacją w miejscu pracy i zawalczyć o prawo „do wolności” redukującej wyzysk. Bo nawet za próbę założenia związków zawodowych w przedsiębiorstwach prywatnych można wylecieć z pracy. I każdy przeżywa w samotności strach powodowany niepewnością zatrudnienia, perspektywą bezrobocia. Trzeba zaciskać zęby i podporządkować się woli pracodawcy, który przecież musi być wolny, aby była demokracja. Tylko że to podporządkowanie odbiera wolność pracownikom. Nie ma zatem demokracji w świecie, w którym wolność jednej strony oznacza ucisk dla drugiej. Demokratyczne społeczeństwo to takie, w którym bylibyśmy równi w wolności. Nie czyni go takim ustrój, gdzie ważniejsze od ludzi są prawa rynku i podporządkowanie życia pracowników osiąganiu zysków przez przedsiębiorców.


29 marzec 2006

Ewa Groszewska 

  

Archiwum

Aktualizacja strony http://zaprasza.net/kolton W zwiazku z przyjeciem do Uni Europejskiej RUMANIA i BULGARIA nalezy popraw
lipiec 7, 2007
Henry Kolton
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
Polacy wybierają suwerenność !
marzec 17, 2007
marduk
"Krajobraz po wojnie" - Pamiec 13 Grudnia 1981
grudzień 13, 2006
przesłała Elzbieta
Czy USA powinno uczyć się od Hezbollah?
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Rzeczpospolita konfidencka
kwiecień 11, 2007
Witold Kowalczyk
Tak się robi ze społeczeństwa pachołków
maj 6, 2003
Długa czerwona linia - 2
styczeń 20, 2003
Artur Łoboda
Branie na litość
wrzesień 10, 2003
Andrzej Kumor
USA będą w styczniu gotowe do ataku na Irak
grudzień 8, 2002
Wielka manifestacja pokojowa w Tel Awiwie
maj 11, 2002
Artur Łoboda
KONGRES POLSKI SUWERENNEJ - WEZWANIE O MORATORIUM
marzec 6, 2004
„Faszyści” i obłąkańcy
grudzień 11, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
Do prostego człowieka
marzec 23, 2003
Agentura wygrała 28 lat
lipiec 12, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Kwaśniewski na czele zjednoczonej lewicy?
styczeń 17, 2006
Watykan zmienił zdanie wobec nauki
listopad 9, 2005
EAI
Prawo po amerykańsku: strzelać do każdego
maj 4, 2005
baba
To tylko kwestia ceny
listopad 29, 2008
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media