ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

POpapraniska Tuskomania 
17 październik 2010      Bogusław
Letter from Peter Schwartz
Cofounder and Chairman of Global Business Network
 
8 grudzień 2020     
Kardynał Grzegorz Ryś o dyskusji na temat migracji: 
21 lipiec 2025     
Kolęda dla #N  
24 grudzień 2023     
Scenariusz kowidowców 
23 październik 2021      Artur Łoboda
Jak rozwiązać wątpliwości w sprawie JOW 
20 sierpień 2015      Artur Łoboda
Symbole i zapożyczenia w sztuce  
28 październik 2016     
Bronisław Komorowski - człowiek bez honoru 
9 sierpień 2014      Artur Łoboda
Zrozumieć samego siebie, by nie popełniać błędu 
19 grudzień 2014      Artur Łoboda
Na czym stoimy? 
29 październik 2019      Artur Łoboda
BBC III Film „Za Zamkniętymi Drzwiami” – „Polacy Zdradzonymi Bohaterami” 
25 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Corbett Report Spisek I wojny światowej 
5 lipiec 2021     
Szwindel 
20 kwiecień 2020     
Jak zaskarżyć Gowina? 
26 marzec 2019     
Demonstracja pokojowa w Amsterdamie w niedzielę 29 grudnia?  
29 grudzień 2024     
Michał Sędziwój Polish Pionier of Chemistry 
23 marzec 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak zlikwidować Państwo Islamskie? 
9 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Covid, teoria wirusów i malowana koza 
2 lipiec 2023     
"Profesor" na zamówienie 
20 grudzień 2020     
Określenie "żołnierze wyklęci" to oksymoron 
9 kwiecień 2017      Artur Łoboda

 
 

Koleiny współczesnej polskiej kultury (1)

Historia pokazuje, że narodami nieraz zawładnęli ludzie opętani i większość historycznych władców - bądź też polityków miała problemy psychiczne.

Wypływa to z faktu, że ludzie upośledzeni są bardziej agresywni od tych - którzy wykazują zachowania racjonalne.

Kilka dni temu media doniosły, że praca jakiegoś "wybitnego" polskiego artysty została usunięta z wystawy w Berlinie.
Jak to się mogło stać?

Gdy dowiedziałem się, że tak zwanym "komisarzem wystawy" jest Anda Rottenberg" to wszystko stało się jasne.

Niektórzy ludzie ciągną za sobą traumę przodków która powoduje, że trudno im się znaleźć w otaczającej rzeczywistości.

Starając się obiektywnie oceniać rzeczywistość gromadzę możliwie duży zasób informacji pozwalających mi porównywać zjawiska i zachowania różnych osób.
Wobec depresyjno-irracjonalnych projektów Andy Rottenberg przeciwstawię swoje kontakty z Adamem Sandauerem.
Jego bagaż losów rodzinnych jest typowy dla polskich Żydów. Pamięć o dziadkach wymordowanych w czasie wojny przez motłoch ciągnie się za nim przez całe życie.
A jednak tragedia ta nie pozbawiła jego rodziców - ani jego samego rozsądku.
W czasie licznych rozmów nasze poglądy na tematy sytuacji w Polsce były bardzo zbliżone.
Człowieka ocenia się też po tym - z kim się zadaje.
Sandauera spotkałem na niezależnych obchodach 25-lecia Solidarności w budynku NOT - w Gdańsku.
Spotkaliśmy się też wspólnie z Janem Oleszewskim, z Gabrielem Janowskim.
Żaden z nas nie pojawił się w towarzystwie Kwaśniewskiego, Tuska, Buzka, Millera i innych politycznych gangsterów.
Wywód ten prowadzę do postawienia retorycznego pytania: w jakim towarzystwie spotkać można Andę Rottenberg?
Ale jeszcze na chwilę wrócę do Sandauera.
Jego matka - Erna Rosenstein występowała wraz innymi artystami pod szyldem "Grupy Krakowskiej".
Był w tej grupie również Jonasz Stern - który cudem przeżył wojnę, ukrywając się pod stertą trupów.
Do końca życia tworzył specyficzne kompozycje, gdzie głównym motywem były kości zwierząt - symbolizujące kości ludzkie.
To jeden z przejawów kultury polskiej drugiej połowy XX wieku i wielkiej traumy pozostawionej w umyśle tego człowieka.
Gdyby jednak ktoś zaproponował twórczość Sterna jako reprezentację polskiej kultury to uznałbym, że mamy do czynienia z prowokacją.
Prowokacją jest powierzanie ludziom z problemami psychicznymi reprezentowanie Polski i polskiej kultury na arenie międzynarodowej.
Skandalem jest też, że ludzie upośledzeni decydują o polityce kulturalnej w naszym kraju.
Anda Rottenberg - kierowana przez zmory własnego umysłu, wybiera do tworzonych przez siebie wystaw dziwaczne prace, które są wątpliwe również ze względów artystycznych.
W Berlinie pokazała - jako rzekomo artystyczną pracę film, który był prowokacją wobec tragedii holokaustu.

Ludzie prymitywni - nie posiadając wystarczających kwalifikacji, poprzez prowokację starają się być zauważeni.
Natomiast ludzie wykształceni budują misterne "katedry" intelektu - świadczące o wysokiej kulturze, wielkiej wiedzy i rozległych kwalifikacjach. Tak - jak Marek Rostworowski - z którym miałem okazję kiedyś współpracować.
Był on autorem scenariuszy do wielu wspaniałych wystaw czasów PRL-u. Na przykład "Romantyzm i romantyczność w sztuce polskiej XIX i XX wieku" , "Polaków portret własny " i innych.
Ale Rostworowski nigdy nie był "komisarzem wystawy" tak jak ma to miejsce z wieloma współczesnymi przygłupami, którzy brak kwalifikacji nadrabiają nadawanymi sobie tytułami, a te czasem przybierają postać stanowisk - jakie zdarzyło im się przez jakiś czas piastować.
30 październik 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

To już historia
800 mln zł do pieca

styczeń 23, 2003
PIOTR BURZA Prawo i Gospodarka
Sztuka - antysztuka
lipiec 31, 2003
Andrzej Kumor
Miliony dolarów na kontach b. prezydenta Peru
październik 3, 2004
Czy mamy dziś do czynienia z rozbiorem Polski?
Czy to jest zdrada narodowa?

kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Czy posty powinny być podpisywane imieniem i nazwiskiem?
kwiecień 14, 2005
anonim
Panie Prezydencie!
wrzesień 8, 2006
mik4
Polska czlonkiem "osi zla" wg ruskiej Gaziety
listopad 25, 2006
martusia
Awarie sieci energetycznych w USA i Kanadzie
sierpień 17, 2003
Adam Sandauer
Zwycięstwo Zależy Od Irakijczyków
kwiecień 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Najazd na Halembę
grudzień 4, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Prace dyplomowe i magisterskie
styczeń 18, 2006
Lekarze po alkoholu
grudzień 3, 2005
Adam Sandauer
Portrety świet(n)ych udawaczy: casus Aureliusza Augustyna
styczeń 28, 2007
Marek Głogoczowski
"Niech bogaci rosną w siłę, a słabi i biedni niech giną"
Dokąd podążasz polska gospodarko

kwiecień 24, 2003
Zdzisław Miłkowski
Order Orła Białego
listopad 11, 2005
PAP
Swiat unijnych iluzji (2)
kwiecień 4, 2003
Jerzy Robert Nowak
Nie tylko Kwaśniewski potrafi dbać o swe interesy
luty 11, 2006
Dziennik Polski
Trudne sprawy
Wspomnienie o Stolzmanie

maj 14, 2003
Miodkowy "full time"
czerwiec 16, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Infantylizmy językowe a tekst Konstytucji 1997
listopad 21, 2004
Mirosław Naleziński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media