ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Dziwki w służbie władzy 
31 marzec 2012      Artur Łoboda
Bóg nie jest sprawiedliwy 
27 październik 2020      Artur Łoboda
Aksamitne ciało w błękicie 
14 grudzień 2024      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Prawda o zbrodni kowidowej musi zostać ujawniona! 
19 kwiecień 2023     
Żegnam Cię wierszem Prezydencie ! 
18 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Anulowanie długów jedyną drogą do zapobieżenia trzeciej wojnie światowej (2) 
2 październik 2012      Artur Łoboda
I znowu "afera polsko - żydowska" 
16 lipiec 2015      Artur Łoboda
Miały chamy złoty róg 
5 grudzień 2023     
Tylko na Stalina i Hitlera nie wpływano w ten sposob 
1 luty 2014      Artur Łoboda
Pisowski Rząd morduje kowiedem już od wielu lat 
21 marzec 2021     
A jednak Żydzi są sami sobie winni 
18 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Posłowie się cieszą - Polacy sponsorują im iPhone'y, benzynę do auta oraz rachunki za telefon 
17 kwiecień 2014      www.polskawalczaca.com
Omijają mnie wielkim łukiem 
20 styczeń 2020      Artur Łoboda
Stary Testament to tradycja tylko żydowska 
9 grudzień 2015      Artur Łoboda
Jak się nam pluje w twarz? 
22 kwiecień 2011      Artur Łoboda
Rzeczywiści płaskoziemcy  
31 sierpień 2021     
Upadły autorytet 
1 maj 2017      Artur Łoboda
Szokująca, przemilczana afera PiS, PO i III RP! Media, służby, sądy! "Wszyscy, wszystko wiedzieli"! Gersdorf - przestępca. 
25 listopad 2018     
Globalna fikcja  
26 wrzesień 2020     
Dlaczego Trump obraża niektóre kobiety? 
10 listopad 2016      Artur Łoboda

 
 

Koleiny współczesnej polskiej kultury (1)

Historia pokazuje, że narodami nieraz zawładnęli ludzie opętani i większość historycznych władców - bądź też polityków miała problemy psychiczne.

Wypływa to z faktu, że ludzie upośledzeni są bardziej agresywni od tych - którzy wykazują zachowania racjonalne.

Kilka dni temu media doniosły, że praca jakiegoś "wybitnego" polskiego artysty została usunięta z wystawy w Berlinie.
Jak to się mogło stać?

Gdy dowiedziałem się, że tak zwanym "komisarzem wystawy" jest Anda Rottenberg" to wszystko stało się jasne.

Niektórzy ludzie ciągną za sobą traumę przodków która powoduje, że trudno im się znaleźć w otaczającej rzeczywistości.

Starając się obiektywnie oceniać rzeczywistość gromadzę możliwie duży zasób informacji pozwalających mi porównywać zjawiska i zachowania różnych osób.
Wobec depresyjno-irracjonalnych projektów Andy Rottenberg przeciwstawię swoje kontakty z Adamem Sandauerem.
Jego bagaż losów rodzinnych jest typowy dla polskich Żydów. Pamięć o dziadkach wymordowanych w czasie wojny przez motłoch ciągnie się za nim przez całe życie.
A jednak tragedia ta nie pozbawiła jego rodziców - ani jego samego rozsądku.
W czasie licznych rozmów nasze poglądy na tematy sytuacji w Polsce były bardzo zbliżone.
Człowieka ocenia się też po tym - z kim się zadaje.
Sandauera spotkałem na niezależnych obchodach 25-lecia Solidarności w budynku NOT - w Gdańsku.
Spotkaliśmy się też wspólnie z Janem Oleszewskim, z Gabrielem Janowskim.
Żaden z nas nie pojawił się w towarzystwie Kwaśniewskiego, Tuska, Buzka, Millera i innych politycznych gangsterów.
Wywód ten prowadzę do postawienia retorycznego pytania: w jakim towarzystwie spotkać można Andę Rottenberg?
Ale jeszcze na chwilę wrócę do Sandauera.
Jego matka - Erna Rosenstein występowała wraz innymi artystami pod szyldem "Grupy Krakowskiej".
Był w tej grupie również Jonasz Stern - który cudem przeżył wojnę, ukrywając się pod stertą trupów.
Do końca życia tworzył specyficzne kompozycje, gdzie głównym motywem były kości zwierząt - symbolizujące kości ludzkie.
To jeden z przejawów kultury polskiej drugiej połowy XX wieku i wielkiej traumy pozostawionej w umyśle tego człowieka.
Gdyby jednak ktoś zaproponował twórczość Sterna jako reprezentację polskiej kultury to uznałbym, że mamy do czynienia z prowokacją.
Prowokacją jest powierzanie ludziom z problemami psychicznymi reprezentowanie Polski i polskiej kultury na arenie międzynarodowej.
Skandalem jest też, że ludzie upośledzeni decydują o polityce kulturalnej w naszym kraju.
Anda Rottenberg - kierowana przez zmory własnego umysłu, wybiera do tworzonych przez siebie wystaw dziwaczne prace, które są wątpliwe również ze względów artystycznych.
W Berlinie pokazała - jako rzekomo artystyczną pracę film, który był prowokacją wobec tragedii holokaustu.

Ludzie prymitywni - nie posiadając wystarczających kwalifikacji, poprzez prowokację starają się być zauważeni.
Natomiast ludzie wykształceni budują misterne "katedry" intelektu - świadczące o wysokiej kulturze, wielkiej wiedzy i rozległych kwalifikacjach. Tak - jak Marek Rostworowski - z którym miałem okazję kiedyś współpracować.
Był on autorem scenariuszy do wielu wspaniałych wystaw czasów PRL-u. Na przykład "Romantyzm i romantyczność w sztuce polskiej XIX i XX wieku" , "Polaków portret własny " i innych.
Ale Rostworowski nigdy nie był "komisarzem wystawy" tak jak ma to miejsce z wieloma współczesnymi przygłupami, którzy brak kwalifikacji nadrabiają nadawanymi sobie tytułami, a te czasem przybierają postać stanowisk - jakie zdarzyło im się przez jakiś czas piastować.
30 październik 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
Rodzaje upojenia alkoholowego (znane tylko z opowieści!):
styczeń 4, 2004
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
PRL-jednak państwo Polaków
październik 13, 2003
Adrian Dudkiewicz
Paranoja przed Szczytem
kwiecień 13, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Gówno znów wypływa na wierzch
styczeń 19, 2008
Artur Łoboda
"Rzeczpospolita" - tuba propagandowa lichwo-gangsterów?
lipiec 1, 2004
Refleksje post-Rychłocickie
sierpień 16, 2007
Marek Głogoczowski
POLSKA - UNIA 20
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Czechy kończą swój symboliczny udział w bandyckich wyprawach. Wstyd?cie się, Polacy!
grudzień 20, 2008
tłumacz
Tak się sprawuje władzę
luty 18, 2005
Izraelski rabin za rozstrzeliwaniem buntowników
lipiec 18, 2002
PAP
Kolejne buble i robota dla Trybunału
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
Do widzenia ślepa Genia!
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nie chorujmy!
kwiecień 23, 2003
katar
Ulepić człowieka
listopad 12, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Wielka dysproporcja kar za podobne przestępstwo
marzec 12, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bronię ojca Hejmo
kwiecień 28, 2005
Artur Łoboda
Polska - ukraiński akt pojednania
maj 8, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Chcieliście UE, no to ją macie (1)
styczeń 11, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media