ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

INFLACJA, Kruchy Pieniądz, Migracje - Q&A | Wolność w Remoncie #64 
9 wrzesień 2019      Tomasz Wróblewski
RURYK Władca Rosji był Zachodnim Lechitą z wyspy Rugii, który założył Dynastię Rurykowiczów 
30 styczeń 2013      Mariusz Orłowski i Iwo Cyprian Pogonowski
Wybraliście głupców, a oni okazali się niebezpieczni dla Narodu 
28 luty 2020      Artur Łoboda
Wszystko dlatego, że głupek jest ministrem 
3 październik 2016      Artur Łoboda
Po co Musk przyleciał do Polski? 
22 styczeń 2024      Artur Łoboda
Wszystko dlatego, że nie podbili nas Rzymianie 
23 październik 2011      Artur Łoboda
Dotrzymał słowa wedle swoich standardów 
11 marzec 2012     
Nagonka na Ukraińców? 
15 lipiec 2026     
South Asian Respiratory Syndrome 
15 luty 2021     
Kolęda na bis - "Pójdźmy wszyscy do stajenki"  
4 styczeń 2016      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 
30 lipiec 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Donatan RÓWNONOC "Z dziada-pradziada" Trzeci Wymiar  
26 październik 2012     
60 lat później 
17 marzec 2026     
Głupcy dla "kultury" 
11 luty 2015      Artur Łoboda
Komunikat MKiDN 24-03-2016 
25 marzec 2016      MKiDN
Najlepsze miejsce na pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej 
10 sierpień 2016      Alina
Sterowanie Społeczeństwem poprzez strach 
26 sierpień 2020      Artur Łoboda
Phantom Virus: W poszukiwaniu Sars-CoV-2  
10 luty 2021     
Nareszcie jakaś pozytywna wiadomość z Polski... 
      tłumacz, wynarodowiony
Czujna agenda bangstertów 
15 styczeń 2016      Artur Łoboda

 
 

Robi się ciekawie: po co śledczy z MAK-u polecieli do US-raków?

Robi się ciekawie, nawet dla mnie, niezbyt przychylnego teoriom techno-spiskowym.

Dzisiejsza (5 maja) Gazeta Wyborcza doniosła:
… RMF informuje, że czarne skrzynki TU-154 zarejestrowały też włączenie się wszystkich systemów alarmowych w kokpicie pilotów. Początkowo mówiono tylko o ostrzeżeniu przed osiągnięciem niskiego pułapu - teraz śledczy wiedzą już o alarmie wszystkich urządzeń. Na skrzynkach też słychać ostrzeżenia pilotów Jaka-40, który godzinę wcześniej wylądował na lotnisku w Smoleńsku. Mieli oni w bardzo ostrych słowach dać do zrozumienia załodze tupolewa, że lądować tam nie powinna. …
A także jeszcze jedna wiadomość z dzisiejszej GW
Cytat: W Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym (MAK) w Moskwie koncentruje się dziś wyjaśnianie przyczyn katastrofy tupolewa, który 10 kwietnia rozbił się pod Smoleńskiem. To MAK, a nie prokuratura rosyjska, odgrywa w wyjaśnianiu przyczyn katastrofy główną rolę.

Wczoraj MAK wydał specjalny komunikat o stanie "przeprowadzonych badań i konsultacji ze specjalistami polskimi". Komitet informuje, że jego przedstawiciele i eksperci polscy wyjechali do Stanów Zjednoczonych, by tam wspólnie ze specjalistami Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu USA przebadać szczątki systemu zobrazowania powierzchni ziemi i ostrzegania o zbliżaniu do przeszkód terenowych TAWS oraz systemu nawigacji satelitarnej GNSS wydobyte z wraku prezydenckiego Tu-154.

Poinformował też, że "grupa robocza badająca zapisy rejestratorów pokładowych kontynuuje analizę zapisów parametrów lotu. Rezultaty pracy podkomisji inżyniersko-technicznej zostały przedyskutowane ze specjalistami polskimi. Uwag do pracy w czasie lotu urządzeń technicznych samolotu nie było".

- MAK sam sobie przeczy - ocenia wybitny rosyjski ekspert lotniczy. I tłumaczy: - Jeśli pokładowe rejestratory potwierdzają, że urządzenia techniczne na pokładzie samolotu waszego prezydenta przez cały czas działały sprawnie, to znaczy, że również do działania systemów nawigacyjnych nie ma zastrzeżeń. Wysyłanie ich do USA ma taki sam sens jak rekonstrukcja samolotu z jego szczątków w celu odtworzenia trajektorii lotu w ostatnich sekundach przez katastrofą. (A więc ma sens. Po złożeniu szczątków rozbitego skrzydła (http://smolensk.ws/blog/189.html) udało się dokładnie odtworzyć przyczynę „beczkowania” (http://smolensk.ws/blog/170.html) samolotu – MG)

Dlaczego zatem badacze z moskiewskiego MAK-u polecieli do USA badać jakość tam wyprodukowanych urządzeń naprowadzających TU 154?

1. Jak już pisałem, samolot ponoć nalatywał nie prosto na pas startowy, tylko równolegle do niego, oddalony od ścieżki lądowania o ok. 50 metrów w lewo (patrz wcześniejsze wypowiedzi na www.prawda2.info ). Jeśli stare "radzieckie" jeszcze, lotniskowe radiolatarnie były ok., to w tym wypadku młodzi piloci, zapewne wierzący w amerykańska technikę, nie kierowali się przestarzałym dla nich radzieckim systemem naziemnym, tylko GNSS, dającym precyzję ścieżki lądowania co do metra. By odejść od niej aż tak daleko, niedokalibrowany musiał być amerykański satelitarny GPS (GNSS), według którego piloci kierowali się na lądowisko. (Względnie, to już jest moja teoria spiskowa, na sygnał z satelity jakiś chip ukryty w GNSS wywołał efekt przesunięcia w lewo planowego toru lądowania.)

2. Jeśli ci piloci prezydenckiego TU 154, lądując we mgle, zeszli b. nisko by "zobaczyć ziemię", to felerny musiał być także ten system TAWS, który miał im pokazywać precyzyjnie odległość od tej ziemi (W komputerze TAWS winna się znajdować dokładna mapa ukształtowania terenu przed lotniskiem.)

Czyli stało się coś całkiem "nie tak" i to nagle aż z dwoma ultra nowoczesnymi, made in USA, przyrządami naprowadzającymi.

A może to ta sama "niewidzialna ręka", która 31.10.1999 utopiła w Atlantyku egipskiego Boeinga (http://kalendarium.polska.pl/wydarzenia/article.htm?id=222086) wiozącego z Nowego Yorku do Egiptu 40 wyższych egipskich oficerów wracających ze szkolenia w USA przed kilkunastu laty, tym razem próbowała rozbić samolot z całym polskim dowództwem o wzniesienie przed pasem startowym w Smoleńsku? Proszę popatrzeć jak wyglądało ostatnie kilkadziesiąt sekund lotu TU 154 (Слой инверсии – granica inwersji ; Туман – mgła: Ясно - jasno; linia fioletowa – zrealizowana (?) droga lądowania; zielona – prawidłowa droga lądowania; linia czarna – przekrój pionowy terenu; na osi pionowej metry n.p.m., na poziomej odległość od początku pasa startowego; wg. „kozidryngiel” http://kozidryngiel.wordpress.com/2010/05/04/piloci-zabieraja-glos/)

Otóż w wypadku egipskiego pasażerskiego Boeinga przed 10,5 laty, ten samolot, lecąc już dobrze nad Oceanem na 12 tysiącach metrów, nagle zaczął tracić wysokość, by wyrównać na 7 tysiącach metrów, nieco się wzbić spowrotem w górę, by w końcu runąć prawie pionowo w Ocean. Na jego „czarnych skrzynkach” zarejestrowały się glosy pilotów, którzy rozpaczliwie walczyli z „samoprzestawiającymi się” sterami, wzywając na pomoc Allacha.
Na szkicu powyżej widać, że znalazłszy się w warstwie mgły, TU 154 bardzo gwałtownie zaczął schodzić w dół (ponoć z prędkością w pionie 10 m/sek., czyli dwa razy większą niż dozwolona w trakcie takich manewrów), wyrównał zaledwie 3 metry nad ziemią i próbując się unieść w górę, na wysokości 5-6 metrów zahaczył o drzewo, które nadłamało mu skrzydło. Na pełnej mocy silników, obracając się już wzdłuż swej osi, wzniósł się jeszcze na 15-20 metrów w górę i runął „na plecy”, przy czym pracujące silniki dały mu dodatkowe przyspieszenie w dół, wskutek czego roztrzaskał się on zupełnie.

Czy „coś z zewnątrz” (jest taka, czwarta hipoteza robocza przytoczona przez badającą ten wypadek Komisję MAK) nie zaingerowało w skomputeryzowany system pilotowania TU 154, wyposażonego w najnowszą amerykańską avio-elektronikę? Bo gdyby pilotom TU 154 nie udało się wyrównać lotu bezpośrednio przed szczytem wzniesienia, to uderzył by on prawie „czołowo” w wyrastające przed nim wzgórze (patrz szkic) i umieszczony pod jego dziobem system TAWS rozleciał by się w drobny mak, tak że nic z niego by się nie udało uzbierać do laboratoryjnych badań w zakładach które to urządzenie wyprodukowały. A jak zapamiętałem po 11.09. 2001, ponoć wszystkie obecnie wielkie samoloty pasażerskie są wyposażone w urządzenie zezwalające na przejęcie "z zewnątrz" kontroli nad nimi, w wypadku ich porwania...

Czasami aż strach jest po prostu myśleć. Zwłaszcza gdy się poczyta na portalu www.RUpor.info, kogo tak zwani „pomarańczowi Rosjanie” oskarżają o próbę zabicia polskiego prezydenta.
MG, Zakopane, 5 maja 2010
5 maj 2010

MG 

  

Komentarze

 

" A jak zapamiętałem po 11.09. 2001, ponoć wszystkie obecnie wielkie samoloty pasażerskie są wyposażone w urządzenie zezwalające na przejęcie "z zewnątrz" kontroli nad nimi, w wypadku ich porwania..."
Toż to sensacyjna informacja. Proszę rozwinąć.

2010-05-06
tłumacz

 

Bardzo ciekawie...
Odpowiedź na protesty tłumu http://wiadomosci.onet.pl/2167134,11,tysiace_osob_przed_palacem_zadamy__chcemy_prawdy,item.html
wymaga przyznania również przed społeczeństwem polskim że wizyta znienawidzonego w całym świecie (poza Izraelem)upośledzonego karła miała charakter PRYWATNY i, zgodnie z konwencją z Chicago 1944 http://www.vilp.de/Plpdf/p071.pdf
, spełnienie żądania społeczeństwa polskiego nie leży w gestii polskich władz.

2010-05-10
tłumacz

  

Archiwum

Nadchodzi czas katakumb....
maj 12, 2003
Andrzej Kumor
Brudna Przeszłość KGB Putina i Kwaśniewskiego
luty 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Putin zagrożony w grze o naftę
październik 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
IMMUNITET DO POPRAWKI - dlaczego sędzia nie powinien kryć się za immunitetem
sierpień 24, 2008
ZR
Immunitety w innych krajach
październik 20, 2004
cywilizowany
"Sukces" mierzony zbrodnią
listopad 3, 2003
Piotr Mączyński
(Ostrzeżenie) Samoobrona za Geremkiem
lipiec 15, 2004
Punkt widzenia a miejsce siedzenia
kwiecień 21, 2003
dr Adam Sandauer
I śmieszno, i straszno...
grudzień 10, 2002
Analiza stanu wojennego w Pakistanie
listopad 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Spotkanie NSZ-owca z Żydem w "pałacu cudów"
październik 30, 2003
Czym wypełnić pustkę po Papieżu?
kwiecień 11, 2005
Gregory Akko
Nie dajmy się zwrariować
luty 28, 2004
przesłała Elżbieta
Oferta dostaw do Afganistanu przez Rosję nie wygodna dla USA?
marzec 16, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Program
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
APEL głosujmy na Lecha Kaczyńskiego
październik 7, 2005
prof. Zbigniew Dmochowski
Trzynastego nawet w grudniu jest wiosna
maj 18, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
Kolejny start zespołu rakietowego ZENIT
maj 10, 2008
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media