ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Łysenkizm w polskiej nauce  
18 sierpień 2020     
Znaleźć się pośród ludzi i nieludzi 
23 marzec 2017      Jolanta Michna
Polski koszmar trwa dalej 
27 wrzesień 2014      Artur Łoboda
Sczepienia na żółtaczkę a covid-19 
4 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Szkolny przykład manipulacji - komentarz 
9 styczeń 2021      Artur Łoboda
Jeszcze raz w sprawie Nergala 
16 październik 2014      Artur Łoboda
Ja, Ramzes XII i z Listów wysłanych, a nie odebranych 
5 grudzień 2013      /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
Matka Boża Fatimska 
26 październik 2017      Paweł Ziółkowski
Czy to tylko biznes? Zgliszcza kultury polskiej u progu 2013 roku 
28 grudzień 2012      Artur Łoboda
Obcość Żydów i straty wojenne w Polsce 1939-1945 
9 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Musk kontra Schwab na szczycie rządu światowego — dwie konkurujące ze sobą wizje przyszłości 
19 luty 2023     
Uran 
15 październik 2010      Goska
A jednak Żydzi są sami sobie winni 
18 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Floryda zakazała waluty cyfrowej Banku Centralnego 
18 maj 2023      Liberty Counsel
Trzy fundamenalne składniki przemiany ustrojowej Państwa Polskiego  
9 wrzesień 2026     
Pisowska wojna przeciw Narodowi Polskiemu 
1 sierpień 2020     
Ciekawe szczegóły z życia Ryszarda Krauzego 
20 październik 2020     
Antysemite 
28 grudzień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Zawiadomienie o dokonaniu szeregu przestępstw przez Jarosława Jana Pinkasa - Głównego Inspektora Sanitarnego RP 
1 październik 2020     
"Jak nie urok to sraczka" 
10 styczeń 2018     

 
 

Robi się ciekawie: po co śledczy z MAK-u polecieli do US-raków?

Robi się ciekawie, nawet dla mnie, niezbyt przychylnego teoriom techno-spiskowym.

Dzisiejsza (5 maja) Gazeta Wyborcza doniosła:
… RMF informuje, że czarne skrzynki TU-154 zarejestrowały też włączenie się wszystkich systemów alarmowych w kokpicie pilotów. Początkowo mówiono tylko o ostrzeżeniu przed osiągnięciem niskiego pułapu - teraz śledczy wiedzą już o alarmie wszystkich urządzeń. Na skrzynkach też słychać ostrzeżenia pilotów Jaka-40, który godzinę wcześniej wylądował na lotnisku w Smoleńsku. Mieli oni w bardzo ostrych słowach dać do zrozumienia załodze tupolewa, że lądować tam nie powinna. …
A także jeszcze jedna wiadomość z dzisiejszej GW
Cytat: W Międzypaństwowym Komitecie Lotniczym (MAK) w Moskwie koncentruje się dziś wyjaśnianie przyczyn katastrofy tupolewa, który 10 kwietnia rozbił się pod Smoleńskiem. To MAK, a nie prokuratura rosyjska, odgrywa w wyjaśnianiu przyczyn katastrofy główną rolę.

Wczoraj MAK wydał specjalny komunikat o stanie "przeprowadzonych badań i konsultacji ze specjalistami polskimi". Komitet informuje, że jego przedstawiciele i eksperci polscy wyjechali do Stanów Zjednoczonych, by tam wspólnie ze specjalistami Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu USA przebadać szczątki systemu zobrazowania powierzchni ziemi i ostrzegania o zbliżaniu do przeszkód terenowych TAWS oraz systemu nawigacji satelitarnej GNSS wydobyte z wraku prezydenckiego Tu-154.

Poinformował też, że "grupa robocza badająca zapisy rejestratorów pokładowych kontynuuje analizę zapisów parametrów lotu. Rezultaty pracy podkomisji inżyniersko-technicznej zostały przedyskutowane ze specjalistami polskimi. Uwag do pracy w czasie lotu urządzeń technicznych samolotu nie było".

- MAK sam sobie przeczy - ocenia wybitny rosyjski ekspert lotniczy. I tłumaczy: - Jeśli pokładowe rejestratory potwierdzają, że urządzenia techniczne na pokładzie samolotu waszego prezydenta przez cały czas działały sprawnie, to znaczy, że również do działania systemów nawigacyjnych nie ma zastrzeżeń. Wysyłanie ich do USA ma taki sam sens jak rekonstrukcja samolotu z jego szczątków w celu odtworzenia trajektorii lotu w ostatnich sekundach przez katastrofą. (A więc ma sens. Po złożeniu szczątków rozbitego skrzydła (http://smolensk.ws/blog/189.html) udało się dokładnie odtworzyć przyczynę „beczkowania” (http://smolensk.ws/blog/170.html) samolotu – MG)

Dlaczego zatem badacze z moskiewskiego MAK-u polecieli do USA badać jakość tam wyprodukowanych urządzeń naprowadzających TU 154?

1. Jak już pisałem, samolot ponoć nalatywał nie prosto na pas startowy, tylko równolegle do niego, oddalony od ścieżki lądowania o ok. 50 metrów w lewo (patrz wcześniejsze wypowiedzi na www.prawda2.info ). Jeśli stare "radzieckie" jeszcze, lotniskowe radiolatarnie były ok., to w tym wypadku młodzi piloci, zapewne wierzący w amerykańska technikę, nie kierowali się przestarzałym dla nich radzieckim systemem naziemnym, tylko GNSS, dającym precyzję ścieżki lądowania co do metra. By odejść od niej aż tak daleko, niedokalibrowany musiał być amerykański satelitarny GPS (GNSS), według którego piloci kierowali się na lądowisko. (Względnie, to już jest moja teoria spiskowa, na sygnał z satelity jakiś chip ukryty w GNSS wywołał efekt przesunięcia w lewo planowego toru lądowania.)

2. Jeśli ci piloci prezydenckiego TU 154, lądując we mgle, zeszli b. nisko by "zobaczyć ziemię", to felerny musiał być także ten system TAWS, który miał im pokazywać precyzyjnie odległość od tej ziemi (W komputerze TAWS winna się znajdować dokładna mapa ukształtowania terenu przed lotniskiem.)

Czyli stało się coś całkiem "nie tak" i to nagle aż z dwoma ultra nowoczesnymi, made in USA, przyrządami naprowadzającymi.

A może to ta sama "niewidzialna ręka", która 31.10.1999 utopiła w Atlantyku egipskiego Boeinga (http://kalendarium.polska.pl/wydarzenia/article.htm?id=222086) wiozącego z Nowego Yorku do Egiptu 40 wyższych egipskich oficerów wracających ze szkolenia w USA przed kilkunastu laty, tym razem próbowała rozbić samolot z całym polskim dowództwem o wzniesienie przed pasem startowym w Smoleńsku? Proszę popatrzeć jak wyglądało ostatnie kilkadziesiąt sekund lotu TU 154 (Слой инверсии – granica inwersji ; Туман – mgła: Ясно - jasno; linia fioletowa – zrealizowana (?) droga lądowania; zielona – prawidłowa droga lądowania; linia czarna – przekrój pionowy terenu; na osi pionowej metry n.p.m., na poziomej odległość od początku pasa startowego; wg. „kozidryngiel” http://kozidryngiel.wordpress.com/2010/05/04/piloci-zabieraja-glos/)

Otóż w wypadku egipskiego pasażerskiego Boeinga przed 10,5 laty, ten samolot, lecąc już dobrze nad Oceanem na 12 tysiącach metrów, nagle zaczął tracić wysokość, by wyrównać na 7 tysiącach metrów, nieco się wzbić spowrotem w górę, by w końcu runąć prawie pionowo w Ocean. Na jego „czarnych skrzynkach” zarejestrowały się glosy pilotów, którzy rozpaczliwie walczyli z „samoprzestawiającymi się” sterami, wzywając na pomoc Allacha.
Na szkicu powyżej widać, że znalazłszy się w warstwie mgły, TU 154 bardzo gwałtownie zaczął schodzić w dół (ponoć z prędkością w pionie 10 m/sek., czyli dwa razy większą niż dozwolona w trakcie takich manewrów), wyrównał zaledwie 3 metry nad ziemią i próbując się unieść w górę, na wysokości 5-6 metrów zahaczył o drzewo, które nadłamało mu skrzydło. Na pełnej mocy silników, obracając się już wzdłuż swej osi, wzniósł się jeszcze na 15-20 metrów w górę i runął „na plecy”, przy czym pracujące silniki dały mu dodatkowe przyspieszenie w dół, wskutek czego roztrzaskał się on zupełnie.

Czy „coś z zewnątrz” (jest taka, czwarta hipoteza robocza przytoczona przez badającą ten wypadek Komisję MAK) nie zaingerowało w skomputeryzowany system pilotowania TU 154, wyposażonego w najnowszą amerykańską avio-elektronikę? Bo gdyby pilotom TU 154 nie udało się wyrównać lotu bezpośrednio przed szczytem wzniesienia, to uderzył by on prawie „czołowo” w wyrastające przed nim wzgórze (patrz szkic) i umieszczony pod jego dziobem system TAWS rozleciał by się w drobny mak, tak że nic z niego by się nie udało uzbierać do laboratoryjnych badań w zakładach które to urządzenie wyprodukowały. A jak zapamiętałem po 11.09. 2001, ponoć wszystkie obecnie wielkie samoloty pasażerskie są wyposażone w urządzenie zezwalające na przejęcie "z zewnątrz" kontroli nad nimi, w wypadku ich porwania...

Czasami aż strach jest po prostu myśleć. Zwłaszcza gdy się poczyta na portalu www.RUpor.info, kogo tak zwani „pomarańczowi Rosjanie” oskarżają o próbę zabicia polskiego prezydenta.
MG, Zakopane, 5 maja 2010
5 maj 2010

MG 

  

Komentarze

 

" A jak zapamiętałem po 11.09. 2001, ponoć wszystkie obecnie wielkie samoloty pasażerskie są wyposażone w urządzenie zezwalające na przejęcie "z zewnątrz" kontroli nad nimi, w wypadku ich porwania..."
Toż to sensacyjna informacja. Proszę rozwinąć.

2010-05-06
tłumacz

 

Bardzo ciekawie...
Odpowiedź na protesty tłumu http://wiadomosci.onet.pl/2167134,11,tysiace_osob_przed_palacem_zadamy__chcemy_prawdy,item.html
wymaga przyznania również przed społeczeństwem polskim że wizyta znienawidzonego w całym świecie (poza Izraelem)upośledzonego karła miała charakter PRYWATNY i, zgodnie z konwencją z Chicago 1944 http://www.vilp.de/Plpdf/p071.pdf
, spełnienie żądania społeczeństwa polskiego nie leży w gestii polskich władz.

2010-05-10
tłumacz

  

Archiwum

Film o 11/09/2001 dostępny w "Biedronce"
wrzesień 17, 2006
J. Duranowski, www.pnlp.org.pl
Kiedy koniec z lotami za złotówkę?
grudzień 5, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rozpoczyna się nowy rok szkolny
wrzesień 1, 2002
AŁ
Nowoczesny Kościół?
kwiecień 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Demokracja w cieniu globalizacji na przykładzie polskich wyborów parlamentarnych w 2007
październik 22, 2007
J. Duranowski
Izrael Szamir - Przyparty do muru
lipiec 9, 2008
Izrael Szamir
Jak globalisci zpod znaku F.D.A eksterminuja narod Amerykanski
styczeń 13, 2008
Markus
Goldman Sachs odpuszcza: nie będziemy już spekulować złotym
luty 20, 2009
Rzeczpospolita
Młodzi politycy uczcili rocznicę śmierci Grzegorza Przemyka Poniedziałek, 14 maja
maj 14, 2007
Kłamstwo o bezrobociu - kolejny raz powtarzane
maj 8, 2006
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
Amerykańskie idee globalnego podboju
luty 18, 2005
dr Marek Głogoczowski
Wizyta w Kanadzie
styczeń 1, 2005
Lewed
Czas na kompromisy
wrzesień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czerwony Krzyż w Iraku
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
Pax Americana po Zydowsku
kwiecień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Traktat o Unii część druga czyli: "Dlaczego potwór?"
maj 15, 2005
Diachi Corvus alias D.J.W.L.
HALLOW
październik 19, 2007
K.B.
Kryzys tożsamości
wrzesień 18, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media