ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Bankructwo Ukrainy 
 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
więcej ->

 
 

Syndrom zajączka i nied?wiedzia


1 maja 2005 pokazano nasze problemy w UE - wójt Żebrak mówił o złożonym podaniu o dotację do budowy drogi, rolnik Dziedzic oznajmił o otrzymanej dotacji do swego pola, zaś rybak Nędza podzielił się swymi kłopotami z limitami połowowymi na Bałtyku.

Zaskakujący związek nazwisk z polską rzeczywistością...

5 maja 2005, podczas debaty sejmowej (nieudane samorozwiązanie naszego Sejmu), podczas ogólnego lamentu pośród parlamentu, przebiło się kasandryczne wieszczenie - "nadchodzi widmo kaczyzmu". Kwestię wygłosiła najwłaściwsza (fonicznie) osoba o doskonałej onomatopeicznej predyspozycji do naśladowania drobiu o nazwie nawiązującej do owego widma. Po osadzeniu lwicy (o)polskiej lewicy to bodaj teraz najsłynniejsza posłankagasnącej frakcji, o głosie oddalającym myśl wszelaką o jakiejkolwiek frykcji (i to mimo wiosny!). W tle przewijała się milcząca postać posła (o bardzo popularnym polskim nazwisku) bijącego rekord do słynnej księgi w niejedzeniu (piąty miesiąc?), który z mieszanymi uczuciami konstatował (pod transparentem podającym swe internetowe dane), że Sejm wystawia na parę kolejnych apatycznych miesięcy nie tylko miliony Polaków, ale i jego samego (trudna do zniesienia obserwacja kolegów posłów konsumujących apetyczne kanapki podczas obrad).

TVP3 (6 maja 2005) - Pokonany przeciwnik złożył gratulacje Tony'emu Blair'owi. 15 piętnaście osób odniosło obrażenia w zamachu w Tikricie. Potępienie paktu Ribbentrop- Mołotow. W Rosji skradziono statek, którym weterani mieli płynąć po rzece Moskwie. Apostrof zbędny w nazwisku i podwójne oliczebnikowanie. Obok paktu, należy potępić należy również niesymetryczne ustawienie dywizu. Pływamy po rzece Moskwa, oraz po morzu Bałtyk, mieszkamy w państwie Polska (nie Polsce) i w dzielnicy Redłowo (nie Redłowie), odpoczywamy nad jeziorem Wigry (nie Wigrami), burmistrz miasta Nowy Jork (nie Nowego Jorku), rada miasta stołecznego Warszawa (nie Warszawy), byłem w górach Tatry (nie Tatrach), choć oczywiście - pływamy po Moskwie i po Bałtyku, mieszkamy w Polsce, w Redłowie, odpoczywamy nad Wigrami, burmistrz Nowego Jorku, rada Warszawy, byłem w Tatrach. Oni płynęli statkiem "Batory" albo Oni płynęli "Batorym"; Byliśmy na filmie "Lalka" albo Byliśmy na "Lalce".
Henryk Sienkiewicz nowelę Sachem rozpoczyna - W mieście Antylopie, położonym nad rzeką tegoż nazwiska, w stanie Teksas..., a powinien - W mieście Antylopa, położonym nad rzeką tegoż nazwiska, w stanie Teksas (przecież nie Teksasie)...

Parę miesięcy temu, słynny polonista nie rozwiał wątpliwości w swej audycji radiowej - stwierdził, że wszystko zależy od konkretnej sytuacji, a to oznacza, że nie należy liczyć się z jakąś unifikacją.

Jeszcze jedna trudność
naszego języka - gdyby zliczyć wszystkie niedogodności (wręcz kłopoty) językowe i porównać z innymi powszechnie znanymi językami... Biedni rodacy Polacy, ale co z cudzoziemcami?

TVP3 i TVN24 (7 maja 2005) - Australijskie służby ratownicze podały, że najprawdopodobniej samolot rozbił się i nikt katastrofy nie przeżył. Złamano (na antypodach?) niepisaną zasadę - nie oznajmia się o śmierci (nawet najprawdopodobniejszej) przed znalezieniem zwłok (formalnie - po roku od zaginięcia). Od kilku dni nasze media podają, że w Sanie utonęły 3 osoby, zaś 2 uznawane są za zaginione.

Na pasku z gorącymi wiadomościami (czerwonym) parokrotnie pisano - o. Zięba spotkał się... Zdanie powinno zaczynać się od dużej litery, ale uznano, że O. Zięba ktoś odczyta jako Onufry Zięba, a nie ojciec Zięba i "świadomie popełniono błąd". Zgoda - o. (ojciec) oraz p. (pan, pani) dziwnie wygląda jako początek zdania, niemniej zasady są bezwzględne - zawsze zaczynamy z dużej litery. Aby uniknąć takiej niezręczności należy chyba pisać pełnym wyrazem (wybór - błąd czy wygoda?). Przy okazji - skoro część językoznawców woli termin wielkie litery, które przez innych nazywane są tylko dużymi, to może pójść na kompromis i nazwać je niemałymi (zatem litery małe i niemałe)?

TVN24 (9 maja 2005) - Na Placu Czerwonym trwa defilada. Nad Placem przeleciały samoloty. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza złożono wieńce. Ciągle błędne pisanie nazwy placów, w szczególności owego Czerwonego (choć tak w przyszłości będziemy pisać, jeśli tylko RJP obudzi się z letargu). Jednak - i to niezależnie od tego snu i opcji - jedynie nad placem przeleciały samoloty. Oczywiście, skoro Grób od wielkiej, to i Plac powinien być od takiejże.

Kilkanaście dni temu pisano - w Grotach Watykańskich pod bazyliką św. Piotra, co - mimo bardzo poważnej chwili - było językowo śmieszne: pod wielką i słynną (tylko) bazyliką (aż) Groty. Podziemna wielkoliterowa część małoliterowej kolosalnej budowli? Powinno być również - pod Bazyliką Św. Piotra (tutaj także jest sporo do zrobienia, bowiem słowniki mają - Bazylika św. Piotra, ale kościół Mariacki, czyli kolejne dziwactwo niekonsekwencji!).
No i ten rusycyzm - z dużej litery. Tak jest popularny, że chyba nie należy go potępiać w czambuł, chyba że w rocznicę zakończenia II wojny światowej, choć dla Rosjan to Wielikaja Otieczestwiennaja wojna. Także rozbieżność, gdyż dla nas wojna zaczęła się 1 września 1939, zaś dla nich... 22 czerwca 1941, zatem świętowaliśmy zakończenia niezupełnie tych samych wojen... Pewnie dlatego my sytuujemy Katyń podczas wojny, zaś dla naszych wschodnich braci, tenże sam Katyń należy jedynie do ich przedwojnia...
Podczas defilady na Placu Czerwonym zlekceważono Polskę, kiedy to Putin wymienił trzech koalicjantów oraz niemieckich i włoskich antyfaszystów, zaś nie wspomniał o naszej ojczy?nie. Prezydent RP, po powrocie do stolicy, na konferencji bronił Putina, że jednak wymienił Polskę jako "inne państwa koalicji", że nie mógł w krótkim przemówieniu wyliczać wszystkich sojuszników. No tak, ciekawe, które to państwa czułyby się obrażone, gdyby jednak wymienił nasz kraj (i zajęłoby mu to pół sekundy, zaś u nas nie ma audycji i artykułu bez tego wątku)? Nie przychodzi mi jakoś żadna nazwa, godna choć w połowie naszej Polski. Pewien dziennikarz dał nawet szansę kompromisowego wybrnięcia prez. Kwaśniewskiemu z opresji, sugerując pozadyplomatyczne podejście do tematu, takie odczucia zwykłego polskiego obywatela - niestety, nie dostrzegł tej polubownej drogi, choć korona (chyba nawet cierniowa, bo jechał i wracał jako męczennik) jednak by mu nie spadła, a większość Polaków byłaby choć częściowo usatysfakcjonowana. Pewnie wystąpił tu syndrom zajączka i nied?wiedzia - jeśli szaraka złośliwie ochlapie przejeżdżający przez kałużę misio, to drobiazg tłumaczy przyjaciołom, że te plamy to tylko od deszczu... Wszak przyznanie, że duży futrzak spostponował mniejszego, dyskretnie ucieszyłoby obóz wielkiego oraz głośno ośmieszyłoby frakcję małego. Taki już los małych gryzoni. I łatwo pomylić zająca z orłem - pierwszy bielak, drugi bielik.

A za co Rosjanie mają nas lubić? Za powstrzymanie marszu na Zachód pod Warszawą, a może za rozpad ZSRR? Czyli za dwie katastrofy wschodzącego i zachodzącego Kraju Rad?
10 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Coraz słabsza hegemonia USA na świecie?
maj 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Prokuratorski rynsztok
maj 1, 2003
PAP
Osioł trojański Ameryki w Europie doceniony...
lipiec 23, 2004
piśmienny
W Dniu Święta Zmarłych pamiętajmy o nich
listopad 1, 2007
...
Stanisław Michalkiewicz: Fejginięta znowu smrodzą?
maj 9, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Karta z dziejów ludzkości
listopad 18, 2004
Julian Tuwim
SYSTEM PODATKOWY Polska potrzebuje naprawy cz.4.
październik 16, 2007
Dariusz Kosiur
UA + PL Wybory 07: decydować ma Kryterium Miłości do USA
wrzesień 19, 2007
Marek Głogoczowski
Jeśli Państwo pozwolą...
listopad 4, 2005
Artur Łoboda
Konfiskowanie prywatnych komputerów
styczeń 15, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
Najbliższe zmiany
listopad 13, 2008
Artur Łoboda
Polsko-białoruskie refleksje
luty 9, 2008
Leonarda Rewkowska
tyrty
kwiecień 2, 2006
tryrty
Ruszy kampania informująca o UE
sierpień 11, 2002
PAP
Braun o Murdochu i TV Puls
styczeń 16, 2009
pp
Edelman!Otakim antysemityzmie Ty glmosisz!
maj 3, 2006
przysłaŁ mik4
Instytut Prowokacji Narodowej
maj 22, 2005
Wojciech Kozlowski
Natura również popełnia błędy
wrzesień 30, 2005
Mirnal
Mądrej głowie dość po słowie
kwiecień 14, 2006
Artur Łoboda
Walka zręcznie pozorowana
Unia Europejska

grudzień 5, 2002
Katarzyna Szymańska-Borginon "Newsweek" 46/02,
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media