ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
Znieść wolności obywatelskich,
Zniszczyć gospodarki,
Zamknąć małe i średnie przedsiębiorstwa,
Oddzielić, izolować i terroryzować członków rodziny,
Zubożyć ludzi, w tym zniszczyć miejsca pracy,
Usunąć dzieci z ich rodzin,
Internować dysydentów do obozach koncentracyjnych,
Udzielać immunitetu urzędnikom rządowym do popełnienia przestępstw: zabójstwo, gwałtu i tortur (Wielka Brytania),
Wykorzystać policję, wojsko i najemników do kontroli populacji,
Zmusić populacje do szczepień niemedyczną szczepionką zawierającą mechanizmy kontroli populacji bez ich świadomej zgody  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
więcej ->

 
 

Syndrom zajączka i nied?wiedzia


1 maja 2005 pokazano nasze problemy w UE - wójt Żebrak mówił o złożonym podaniu o dotację do budowy drogi, rolnik Dziedzic oznajmił o otrzymanej dotacji do swego pola, zaś rybak Nędza podzielił się swymi kłopotami z limitami połowowymi na Bałtyku.

Zaskakujący związek nazwisk z polską rzeczywistością...

5 maja 2005, podczas debaty sejmowej (nieudane samorozwiązanie naszego Sejmu), podczas ogólnego lamentu pośród parlamentu, przebiło się kasandryczne wieszczenie - "nadchodzi widmo kaczyzmu". Kwestię wygłosiła najwłaściwsza (fonicznie) osoba o doskonałej onomatopeicznej predyspozycji do naśladowania drobiu o nazwie nawiązującej do owego widma. Po osadzeniu lwicy (o)polskiej lewicy to bodaj teraz najsłynniejsza posłankagasnącej frakcji, o głosie oddalającym myśl wszelaką o jakiejkolwiek frykcji (i to mimo wiosny!). W tle przewijała się milcząca postać posła (o bardzo popularnym polskim nazwisku) bijącego rekord do słynnej księgi w niejedzeniu (piąty miesiąc?), który z mieszanymi uczuciami konstatował (pod transparentem podającym swe internetowe dane), że Sejm wystawia na parę kolejnych apatycznych miesięcy nie tylko miliony Polaków, ale i jego samego (trudna do zniesienia obserwacja kolegów posłów konsumujących apetyczne kanapki podczas obrad).

TVP3 (6 maja 2005) - Pokonany przeciwnik złożył gratulacje Tony'emu Blair'owi. 15 piętnaście osób odniosło obrażenia w zamachu w Tikricie. Potępienie paktu Ribbentrop- Mołotow. W Rosji skradziono statek, którym weterani mieli płynąć po rzece Moskwie. Apostrof zbędny w nazwisku i podwójne oliczebnikowanie. Obok paktu, należy potępić należy również niesymetryczne ustawienie dywizu. Pływamy po rzece Moskwa, oraz po morzu Bałtyk, mieszkamy w państwie Polska (nie Polsce) i w dzielnicy Redłowo (nie Redłowie), odpoczywamy nad jeziorem Wigry (nie Wigrami), burmistrz miasta Nowy Jork (nie Nowego Jorku), rada miasta stołecznego Warszawa (nie Warszawy), byłem w górach Tatry (nie Tatrach), choć oczywiście - pływamy po Moskwie i po Bałtyku, mieszkamy w Polsce, w Redłowie, odpoczywamy nad Wigrami, burmistrz Nowego Jorku, rada Warszawy, byłem w Tatrach. Oni płynęli statkiem "Batory" albo Oni płynęli "Batorym"; Byliśmy na filmie "Lalka" albo Byliśmy na "Lalce".
Henryk Sienkiewicz nowelę Sachem rozpoczyna - W mieście Antylopie, położonym nad rzeką tegoż nazwiska, w stanie Teksas..., a powinien - W mieście Antylopa, położonym nad rzeką tegoż nazwiska, w stanie Teksas (przecież nie Teksasie)...

Parę miesięcy temu, słynny polonista nie rozwiał wątpliwości w swej audycji radiowej - stwierdził, że wszystko zależy od konkretnej sytuacji, a to oznacza, że nie należy liczyć się z jakąś unifikacją.

Jeszcze jedna trudność
naszego języka - gdyby zliczyć wszystkie niedogodności (wręcz kłopoty) językowe i porównać z innymi powszechnie znanymi językami... Biedni rodacy Polacy, ale co z cudzoziemcami?

TVP3 i TVN24 (7 maja 2005) - Australijskie służby ratownicze podały, że najprawdopodobniej samolot rozbił się i nikt katastrofy nie przeżył. Złamano (na antypodach?) niepisaną zasadę - nie oznajmia się o śmierci (nawet najprawdopodobniejszej) przed znalezieniem zwłok (formalnie - po roku od zaginięcia). Od kilku dni nasze media podają, że w Sanie utonęły 3 osoby, zaś 2 uznawane są za zaginione.

Na pasku z gorącymi wiadomościami (czerwonym) parokrotnie pisano - o. Zięba spotkał się... Zdanie powinno zaczynać się od dużej litery, ale uznano, że O. Zięba ktoś odczyta jako Onufry Zięba, a nie ojciec Zięba i "świadomie popełniono błąd". Zgoda - o. (ojciec) oraz p. (pan, pani) dziwnie wygląda jako początek zdania, niemniej zasady są bezwzględne - zawsze zaczynamy z dużej litery. Aby uniknąć takiej niezręczności należy chyba pisać pełnym wyrazem (wybór - błąd czy wygoda?). Przy okazji - skoro część językoznawców woli termin wielkie litery, które przez innych nazywane są tylko dużymi, to może pójść na kompromis i nazwać je niemałymi (zatem litery małe i niemałe)?

TVN24 (9 maja 2005) - Na Placu Czerwonym trwa defilada. Nad Placem przeleciały samoloty. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza złożono wieńce. Ciągle błędne pisanie nazwy placów, w szczególności owego Czerwonego (choć tak w przyszłości będziemy pisać, jeśli tylko RJP obudzi się z letargu). Jednak - i to niezależnie od tego snu i opcji - jedynie nad placem przeleciały samoloty. Oczywiście, skoro Grób od wielkiej, to i Plac powinien być od takiejże.

Kilkanaście dni temu pisano - w Grotach Watykańskich pod bazyliką św. Piotra, co - mimo bardzo poważnej chwili - było językowo śmieszne: pod wielką i słynną (tylko) bazyliką (aż) Groty. Podziemna wielkoliterowa część małoliterowej kolosalnej budowli? Powinno być również - pod Bazyliką Św. Piotra (tutaj także jest sporo do zrobienia, bowiem słowniki mają - Bazylika św. Piotra, ale kościół Mariacki, czyli kolejne dziwactwo niekonsekwencji!).
No i ten rusycyzm - z dużej litery. Tak jest popularny, że chyba nie należy go potępiać w czambuł, chyba że w rocznicę zakończenia II wojny światowej, choć dla Rosjan to Wielikaja Otieczestwiennaja wojna. Także rozbieżność, gdyż dla nas wojna zaczęła się 1 września 1939, zaś dla nich... 22 czerwca 1941, zatem świętowaliśmy zakończenia niezupełnie tych samych wojen... Pewnie dlatego my sytuujemy Katyń podczas wojny, zaś dla naszych wschodnich braci, tenże sam Katyń należy jedynie do ich przedwojnia...
Podczas defilady na Placu Czerwonym zlekceważono Polskę, kiedy to Putin wymienił trzech koalicjantów oraz niemieckich i włoskich antyfaszystów, zaś nie wspomniał o naszej ojczy?nie. Prezydent RP, po powrocie do stolicy, na konferencji bronił Putina, że jednak wymienił Polskę jako "inne państwa koalicji", że nie mógł w krótkim przemówieniu wyliczać wszystkich sojuszników. No tak, ciekawe, które to państwa czułyby się obrażone, gdyby jednak wymienił nasz kraj (i zajęłoby mu to pół sekundy, zaś u nas nie ma audycji i artykułu bez tego wątku)? Nie przychodzi mi jakoś żadna nazwa, godna choć w połowie naszej Polski. Pewien dziennikarz dał nawet szansę kompromisowego wybrnięcia prez. Kwaśniewskiemu z opresji, sugerując pozadyplomatyczne podejście do tematu, takie odczucia zwykłego polskiego obywatela - niestety, nie dostrzegł tej polubownej drogi, choć korona (chyba nawet cierniowa, bo jechał i wracał jako męczennik) jednak by mu nie spadła, a większość Polaków byłaby choć częściowo usatysfakcjonowana. Pewnie wystąpił tu syndrom zajączka i nied?wiedzia - jeśli szaraka złośliwie ochlapie przejeżdżający przez kałużę misio, to drobiazg tłumaczy przyjaciołom, że te plamy to tylko od deszczu... Wszak przyznanie, że duży futrzak spostponował mniejszego, dyskretnie ucieszyłoby obóz wielkiego oraz głośno ośmieszyłoby frakcję małego. Taki już los małych gryzoni. I łatwo pomylić zająca z orłem - pierwszy bielak, drugi bielik.

A za co Rosjanie mają nas lubić? Za powstrzymanie marszu na Zachód pod Warszawą, a może za rozpad ZSRR? Czyli za dwie katastrofy wschodzącego i zachodzącego Kraju Rad?
10 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Polityczna egzekucja Leppera?
lipiec 30, 2007
Marek Olżyński
Tarcze nie ochronią Polski przed gospodarczą katastrofą
maj 6, 2007
Instytut Schillera
Kara śmierci za handel mrówkami
marzec 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Usłużny prokurator
luty 21, 2003
WŁODZIMIERZ KNAP http://www..dziennik.krakow.pl
Armia oprawców
luty 14, 2008
marduk
Świat unijnych iluzji
kwiecień 15, 2003
Jerzy Robert Nowak
Afery tzw. baronów paliwowych ciąg dalszy
sierpień 7, 2002
IAR
W obronie ks. Tadeusza Zalewskiego Obrona ks. Tadeusza
grudzień 12, 2006
Agata
Putin żąda od Polski wyjaśnień
sierpień 1, 2005
(RMF/PAP)
Z kagańcem na pysku
wrzesień 20, 2003
Andrzej Kumor
Najbardziej znany polski idiota
październik 30, 2006
Artur Łoboda
Kto narozrabiał w moim mieście?
luty 15, 2008
Marek Olżyński
Partnerstwo Rosji z Iranem?
grudzień 23, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Elewator w teczce
wrzesień 5, 2003
www.dziennik.krakow.pl
Łyżwiński na prezydenta.
grudzień 11, 2006
Jan Lucjan Wycislak
Światowy Dzień Chorego - uchwały Primum Non Nocere
luty 11, 2006
Adam Sandauer
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
Wiersze to jak ptaki, wyfruwają z moich rąk
wrzesień 12, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Platforma anty-winietuje
wrzesień 3, 2002
Art
Geszefciarze, czyli o standardach polityków
październik 13, 2007
Marek Olżyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media