ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
więcej ->

 
 

Syndrom zajączka i nied?wiedzia


1 maja 2005 pokazano nasze problemy w UE - wójt Żebrak mówił o złożonym podaniu o dotację do budowy drogi, rolnik Dziedzic oznajmił o otrzymanej dotacji do swego pola, zaś rybak Nędza podzielił się swymi kłopotami z limitami połowowymi na Bałtyku.

Zaskakujący związek nazwisk z polską rzeczywistością...

5 maja 2005, podczas debaty sejmowej (nieudane samorozwiązanie naszego Sejmu), podczas ogólnego lamentu pośród parlamentu, przebiło się kasandryczne wieszczenie - "nadchodzi widmo kaczyzmu". Kwestię wygłosiła najwłaściwsza (fonicznie) osoba o doskonałej onomatopeicznej predyspozycji do naśladowania drobiu o nazwie nawiązującej do owego widma. Po osadzeniu lwicy (o)polskiej lewicy to bodaj teraz najsłynniejsza posłankagasnącej frakcji, o głosie oddalającym myśl wszelaką o jakiejkolwiek frykcji (i to mimo wiosny!). W tle przewijała się milcząca postać posła (o bardzo popularnym polskim nazwisku) bijącego rekord do słynnej księgi w niejedzeniu (piąty miesiąc?), który z mieszanymi uczuciami konstatował (pod transparentem podającym swe internetowe dane), że Sejm wystawia na parę kolejnych apatycznych miesięcy nie tylko miliony Polaków, ale i jego samego (trudna do zniesienia obserwacja kolegów posłów konsumujących apetyczne kanapki podczas obrad).

TVP3 (6 maja 2005) - Pokonany przeciwnik złożył gratulacje Tony'emu Blair'owi. 15 piętnaście osób odniosło obrażenia w zamachu w Tikricie. Potępienie paktu Ribbentrop- Mołotow. W Rosji skradziono statek, którym weterani mieli płynąć po rzece Moskwie. Apostrof zbędny w nazwisku i podwójne oliczebnikowanie. Obok paktu, należy potępić należy również niesymetryczne ustawienie dywizu. Pływamy po rzece Moskwa, oraz po morzu Bałtyk, mieszkamy w państwie Polska (nie Polsce) i w dzielnicy Redłowo (nie Redłowie), odpoczywamy nad jeziorem Wigry (nie Wigrami), burmistrz miasta Nowy Jork (nie Nowego Jorku), rada miasta stołecznego Warszawa (nie Warszawy), byłem w górach Tatry (nie Tatrach), choć oczywiście - pływamy po Moskwie i po Bałtyku, mieszkamy w Polsce, w Redłowie, odpoczywamy nad Wigrami, burmistrz Nowego Jorku, rada Warszawy, byłem w Tatrach. Oni płynęli statkiem "Batory" albo Oni płynęli "Batorym"; Byliśmy na filmie "Lalka" albo Byliśmy na "Lalce".
Henryk Sienkiewicz nowelę Sachem rozpoczyna - W mieście Antylopie, położonym nad rzeką tegoż nazwiska, w stanie Teksas..., a powinien - W mieście Antylopa, położonym nad rzeką tegoż nazwiska, w stanie Teksas (przecież nie Teksasie)...

Parę miesięcy temu, słynny polonista nie rozwiał wątpliwości w swej audycji radiowej - stwierdził, że wszystko zależy od konkretnej sytuacji, a to oznacza, że nie należy liczyć się z jakąś unifikacją.

Jeszcze jedna trudność
naszego języka - gdyby zliczyć wszystkie niedogodności (wręcz kłopoty) językowe i porównać z innymi powszechnie znanymi językami... Biedni rodacy Polacy, ale co z cudzoziemcami?

TVP3 i TVN24 (7 maja 2005) - Australijskie służby ratownicze podały, że najprawdopodobniej samolot rozbił się i nikt katastrofy nie przeżył. Złamano (na antypodach?) niepisaną zasadę - nie oznajmia się o śmierci (nawet najprawdopodobniejszej) przed znalezieniem zwłok (formalnie - po roku od zaginięcia). Od kilku dni nasze media podają, że w Sanie utonęły 3 osoby, zaś 2 uznawane są za zaginione.

Na pasku z gorącymi wiadomościami (czerwonym) parokrotnie pisano - o. Zięba spotkał się... Zdanie powinno zaczynać się od dużej litery, ale uznano, że O. Zięba ktoś odczyta jako Onufry Zięba, a nie ojciec Zięba i "świadomie popełniono błąd". Zgoda - o. (ojciec) oraz p. (pan, pani) dziwnie wygląda jako początek zdania, niemniej zasady są bezwzględne - zawsze zaczynamy z dużej litery. Aby uniknąć takiej niezręczności należy chyba pisać pełnym wyrazem (wybór - błąd czy wygoda?). Przy okazji - skoro część językoznawców woli termin wielkie litery, które przez innych nazywane są tylko dużymi, to może pójść na kompromis i nazwać je niemałymi (zatem litery małe i niemałe)?

TVN24 (9 maja 2005) - Na Placu Czerwonym trwa defilada. Nad Placem przeleciały samoloty. Przed Grobem Nieznanego Żołnierza złożono wieńce. Ciągle błędne pisanie nazwy placów, w szczególności owego Czerwonego (choć tak w przyszłości będziemy pisać, jeśli tylko RJP obudzi się z letargu). Jednak - i to niezależnie od tego snu i opcji - jedynie nad placem przeleciały samoloty. Oczywiście, skoro Grób od wielkiej, to i Plac powinien być od takiejże.

Kilkanaście dni temu pisano - w Grotach Watykańskich pod bazyliką św. Piotra, co - mimo bardzo poważnej chwili - było językowo śmieszne: pod wielką i słynną (tylko) bazyliką (aż) Groty. Podziemna wielkoliterowa część małoliterowej kolosalnej budowli? Powinno być również - pod Bazyliką Św. Piotra (tutaj także jest sporo do zrobienia, bowiem słowniki mają - Bazylika św. Piotra, ale kościół Mariacki, czyli kolejne dziwactwo niekonsekwencji!).
No i ten rusycyzm - z dużej litery. Tak jest popularny, że chyba nie należy go potępiać w czambuł, chyba że w rocznicę zakończenia II wojny światowej, choć dla Rosjan to Wielikaja Otieczestwiennaja wojna. Także rozbieżność, gdyż dla nas wojna zaczęła się 1 września 1939, zaś dla nich... 22 czerwca 1941, zatem świętowaliśmy zakończenia niezupełnie tych samych wojen... Pewnie dlatego my sytuujemy Katyń podczas wojny, zaś dla naszych wschodnich braci, tenże sam Katyń należy jedynie do ich przedwojnia...
Podczas defilady na Placu Czerwonym zlekceważono Polskę, kiedy to Putin wymienił trzech koalicjantów oraz niemieckich i włoskich antyfaszystów, zaś nie wspomniał o naszej ojczy?nie. Prezydent RP, po powrocie do stolicy, na konferencji bronił Putina, że jednak wymienił Polskę jako "inne państwa koalicji", że nie mógł w krótkim przemówieniu wyliczać wszystkich sojuszników. No tak, ciekawe, które to państwa czułyby się obrażone, gdyby jednak wymienił nasz kraj (i zajęłoby mu to pół sekundy, zaś u nas nie ma audycji i artykułu bez tego wątku)? Nie przychodzi mi jakoś żadna nazwa, godna choć w połowie naszej Polski. Pewien dziennikarz dał nawet szansę kompromisowego wybrnięcia prez. Kwaśniewskiemu z opresji, sugerując pozadyplomatyczne podejście do tematu, takie odczucia zwykłego polskiego obywatela - niestety, nie dostrzegł tej polubownej drogi, choć korona (chyba nawet cierniowa, bo jechał i wracał jako męczennik) jednak by mu nie spadła, a większość Polaków byłaby choć częściowo usatysfakcjonowana. Pewnie wystąpił tu syndrom zajączka i nied?wiedzia - jeśli szaraka złośliwie ochlapie przejeżdżający przez kałużę misio, to drobiazg tłumaczy przyjaciołom, że te plamy to tylko od deszczu... Wszak przyznanie, że duży futrzak spostponował mniejszego, dyskretnie ucieszyłoby obóz wielkiego oraz głośno ośmieszyłoby frakcję małego. Taki już los małych gryzoni. I łatwo pomylić zająca z orłem - pierwszy bielak, drugi bielik.

A za co Rosjanie mają nas lubić? Za powstrzymanie marszu na Zachód pod Warszawą, a może za rozpad ZSRR? Czyli za dwie katastrofy wschodzącego i zachodzącego Kraju Rad?
10 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Brytyjczycy, UE a Hitler
czerwiec 9, 2003
przesłała Elżbieta
AMERYKANIZM
listopad 14, 2007
przesłała Gośka
Dlaczego Polacy nie znają historii Świata?
maj 23, 2008
Artur Łoboda
Zapytajmy prościej o Unię
luty 13, 2003
Ewa Kluczkowska http://www.rzeczpospolita.pl/
Polski złoty czy euro, to być albo nie być dla państwa polskiego?
kwiecień 21, 2006
Dariusz Kosiur
Wielkie afery PRL i PRL-bis
styczeń 18, 2003
(rem)
Polska atrakcja turystyczna
maj 8, 2004
Andrzej Kumor
2008.03.09. Aktualna wizyta Donalda Tuska w USA
marzec 10, 2008
tłumacz
Film na "Planete"... "Rewolucja-s
maj 13, 2007
marduk
vvv
maj 19, 2004
Globalizacja, czyli programowy upadek Świata
luty 20, 2005
Artur Łoboda
gnidy
listopad 23, 2005
Jak łatwo poniektórymi manipulować czyli o minach Giertycha
październik 31, 2007
Artur Łoboda
Bohaterscy kapitaliści
styczeń 14, 2006
Cezary Gmyz
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Specjaliści od kropek i plecenia
lipiec 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
ŻYCIE W NIEBYCIE
kwiecień 17, 2008
Marek Jastrząb
Komu i Czemu Iran Przeszkadza?
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Guru Neokonserwatystów: "Być Albo Nie Być" Państwa Palestyńczyków
listopad 16, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Z mojego domu widziałem czym jest "wojna z terrorem"
sierpień 4, 2006
Robert Fisk
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media