ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
FDA ogranicza stosowanie szczepionki J&J z powodu powikłań 
Amerykańska agencja zmieniła swoje stanowisko z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia powikłania po przyjęciu preparatu Janssen, czyli zakrzepicy z zespołem małopłytkowości (TTS).  
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
więcej ->

 
 

Niemiecki Minister Von Bulow kwestionuje oficjalną wersję wydarzń z 11 września

(Jest to tłumaczenie części wywiadu, jaki się ukazał w niemieckim dzienniku TAGESSPIEGEL, 13 stycznia 2002, z Andreasem von Bßlow, ministrem ds. techniki w rządzie Helmuta Schmita, w latach 1982 "1984, autora książki In Name des Statens, na temat metod działań NRD-owskich oraz NRF-owskich służb specjalnych.
Już po opublikowaniu tego wywiadu okazało się, że w Pentagon 11 września 01 żaden Boeing nie mógł uderzyć, bo dziura jaka powstała w tym budynku jest na to za mała; okazało się także, że armia amerykańska od lat już dysponuje całkowicie zautomatyzowanymi, bezzałogowymi Boeingami 737, które były w pełni zdolne dokonać pokazanego nam w TV, precyzyjnego uderzenia w środek wieży WTC. Te ostatnie dane podaje amerykańska witryna www.apfn.org/apfn/wtc ; podobne zdanie o wydarzeniach 11 września wyraził, jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, autor niniejszego tłumaczenia w artykule "NEW AMERICAN FRONTIER", opublikowanym w serbskiej witrynie www.2net.co.yu/apis w rubrike geeopolitika-svet.)

Pytanie:Wydaje się Pan być tak bardzo nie w humorze...

Von Bßlow: Mogę powiedzieć co jest przyczyną tego mego nastroju: widzę, że po makabrycznych atakach 11 września uwaga całej opinii publicznej została skierowana w kierunku, który uważam za błędny.

P:Co Pan przez to rozumie?

Von Bßlow: Zastanawiam się, dlaczego nie stawia się wielu pytań. Normalnie, gdy dojdzie do tak strasznej rzeczy, pojawiają się najrozmaitsze ślady i poszlaki, które następnie są komentowane przez organa ścigania, przez media oraz przez rząd. Czy coś tutaj było, czy też nie? Czy wyjaśnienia są przekonywujące? W tym przypadku nie nie mieliśmy nic takiego. Zaczęło się to już w kilka godzin po atakach w Nowym Yorku, Waszyngtonie oraz...

P:W tych godzinach to był to horror oraz poczucie nieszczęścia.

Von Bßlow: To prawda, ale jedna rzecz była zdumiewającą: w USA istnieje aż 26 agencji wywiadowczych, z budżetem 30 miliardów dolarów...

P: Czyli większym niż całe wydatki wojskowe Niemiec.

Von Bßlow: ... które nie potrafiły zabezpieczyć Amerykanów przed tymi zamachami. W rzeczy samej, te agencje nie miały nawet przeczuć, że coś takiego może się zdarzyć. Przez 60 decydujących minut, zarówno wojskowe jak i wywiadowcze służby trzymały myśliwce na lotniskach, ale zaledwie w 48 godzin pó?niej FBI dostarczyła już listę samobójców, którzy wzięli udział w tych atakach. W ciągu następnych dziesięciu dni okazało się, że siedmiu z nich ciągle jest przy życiu. (Nazwiska czterech żyjących "zamachowców" podała G. W. 24 września " przyp. tłum.)

P: Co Pan mówi?

Von Bßlow: Dokładnie to. Dlaczego szef FBI nie zajął stanowiska odnośnie tych sprzeczności? Skąd pojawiła się ta lista zamachowców-samobójców, dlaczego ona była fałszywa?
Gdybym ja był głównym śledczym, to w takim wypadku bym regularnie pojawiał się publicznie, podawał informację, które poszlaki są ważne, a które nie.

P: Rząd USA mówił o sytuacji wyjątkowej po atakach. Mówił, że kraj znajduje się w sytuacji wojny. Czyż nie jest zatem zrozumiałym, jeśli się nie mówi wrogowi wszystkiego, co się o nim wie?

Von Bßlow: Oczywiście. Ale rząd, który wybiera się na wojnę, musi najpierw ustalić, kto go zaatakował, kto jest wrogiem. Ma on obowiązek dostarczyć dowodów. Natomiast w jego własnej opinii, nie był on w stanie zaprezentować jakichkolwiek dowodów, które byłyby możliwymi do utrzymania w sądzie.

P: Niektóre informacje o zamachowcach zostały potwierdzone przez dokumenty. Podejrzewany przywódca, Mohammed Atta, opuścił Portland by udać się do Bostonu 11 września rano, aby wsiąść na samolot, który pó?niej uderzył w ?wiatowe Centrum Handlu.

Von Bßlow: Jeśli ten Atta był osobą odgrywającą zasadniczą rolę w tej operacji, to jest to rzeczywiście dziwnym, że podjął się ryzyka przelotu samolotem, który miał dotrzeć do Bostonu na krótko przed połączeniem z kolejnym lotem. Gdyby jego lot miał kilka minut spó?nienia, nie znalazł by się on w samolocie, który został porwany. Z jakich przyczyn dobrze wyszkolony terrorysta by to robił? A tak przy okazji, w internetowej wersji CNN można przeczytać, że żadna z tych osób nie figurowała na oficjalnej liście pasażerów.
Żadna z nich nie przeszła przez oficjalną procedurę rejestracji (check-in) lotu pasażerów.
I dlaczego żaden z zagrożonych pilotów nie uruchomił umówionego sygnału 7700, który znajduje się nad d?wignią sterów?
Co więcej: czarne skrzynki, które są ognioodporne oraz uderzenio-odporne, podobnie jak ich zapisy głosów, nie zawierają żadnych dających się odczytać informacji...

P: To brzmi jak...

Von Bßlow: ... Jakby napastnicy, w trakcie przygotowań, pozostawiali za sobą ślady jak stado spłoszonych słoni? Płacili oni za pomocą kart kredytowych z ich własnymi nazwiskami, pod własnymi nazwiskami zgłosili się do instruktorów pilotażu. Pozostawili wynajęty samochód z podręcznikiem, po arabsku, pilotażu samolotów Jumbo. Zabrali także z sobą, na swą samobójczą podróż, ostanie życzenia oraz listy pożegnalne, które wpadły w ręce FBI, ponieważ były przechowywane w nieodpowiednich miejscach i zostały ?le zaadresowane. Zostały pozostawione ślady, po których miało się podążać, jak dziecięcej zabawie w chowanego!

Mamy także teorię jednego z brytyjskich inżynierów lotnictwa: zgodnie z nią, sterowanie samolotami być może było wyjęte "z zewnątrz" z rąk pilotów. Amerykanie już w latach 1970 opracowali metodę, za pomocą której mogliby uratować porwane samoloty poprzez interwencję z zewnątrz w system komputerowy kontrolujący pilota automatycznego. Według tej teorii ta technika została w tym przypadku nadużyta.
Jest to teoria...

P: Która rzeczywiście brzmi awanturniczo i nigdy nie była rozważana.

Von Bßlow: Widzi Pan! Ja nie popieram tej teorii, ale myślę, że warta jest ona rozważenia. A co mamy powiedzieć na temat tych ciemnych machinacji giełdowych?
W ciągu tygodnia poprzedzającego ataki, ilość transakcji giełdowych American Airlines, United Airlines oraz kompanii ubezpieczeniowych wzrosła o 1200 procent i osiągnęła wartość 15 miliardów dolarów. Pewni ludzie musieli coś wiedzieć. Co to byli za ludzie?

P: Dlaczego Pan nie spekuluje na temat tego, kto to mógł być?

Von Bßlow: Za pomocą tych makabracznych ataków zachodnie masowe demokracje zostały poddane praniu mózgów. Widmo zagrażającego nam komunizmu nie jest już skuteczne i musiało zostać zastąpione przez widmo zagrożenia ze strony ludzi wyznania muzułmańskiego. Oni są oskarżani o pojawienie się samobójców-terrorystów.

P: Pranie mózgów? To bardzo mocne określenie.

Von Bßlow: Czyżby? Idea widmowego wroga nie pochodzi bynajmniej ode mnie. Pochodzi ona od Zbigniewa Brzezińskiego oraz Samuela Huntingtona, dwóch twórców polityki amerykańskiego wywiadu oraz polityki zagranicznej USA. Już w połowie lat 90 Samuel Huntington utrzymywał, że ludzie w Europie oraz w USA potrzebują kogoś, kogo mogliby nienawidzić "to pomogłoby umocnić ich utożsamienie się z ich własną społecznością. A Brzeziński, ten wściekły pies, jako doradca prezydenta Cartera, prowadził kampanię na rzecz wyłącznego prawa USA aby przejąć wszystkie surowce świata, a zwłaszcza ropę oraz gaz.

P: A więc Pan utrzymuje, że wydarzenia 11 września...

Von Bßlow: ... Pasują doskonale do koncepcji rozwojowych przemysłów zbrojeniowych, agencji wywiadowczych, oraz do koncepcji całego tego konglomeratu (kompleksu) militarno - przemysłowo -akademickiego. Jest to fakt sam w sobie podejrzany. Ogromne rezerwy surowców byłego Związku Radzieckiego są obecnie do ich dyspozycji, a także trakty ropociągów oraz...

P: Erich Follach opisał to wszystko w szczegółach w Spiegel "To jest sprawa baz militarnych, narkotyków, rezerw ropy oraz gazu".

Von Bßlow: Podkreślam, planowanie ataków było mistrzowskim osiągnięciem techniki oraz organizacji. Przechwycenie czterech ogromnych samolotów w odstępie kilku minut, by następnie w ciągu godziny wbić je w ich cele za pomocą skomplikowanych manewrów w czasie lotu! Jest to nie do pomyślenia bez trwającego przez lata wsparcia przemysłu oraz tajnego aparatu państwa.

P: Jest Pan wyznawcą teorii spiskowej!

Von Bßlow: Oh, znowu to samo. Jest to próba naklejenia etykietki przez tych, którzy wolą trzymać się oficjalnej, politycznie poprawnej linii. Nawet starający się być samodzielnymi dziennikarze serwują nam propagandę oraz dezinformację. Ktokolwiek wątpi w wersję oficjalną, nie ma dobrze poukładane w głowie. Do tego sprowadza się pańskie oskarżenie.

P: Pańska kariera jednak przeczy temu, że z Pana głową coś jest nie tak. Pan już w latach 1970 był sekretarzem stanu w ministerstwie obrony, a w 1993 był pan przedstawicielem SPD w komitecie ds. afery Golodkowskiego-Schalka, który to komitet badał...

Von Bßlow: I wszystko wtedy się zaczęło! Aż do tego czasu nie miałem zbyt wielkiej wiedzy jak działają agencje wywiadowcze. I tutaj musimy zacząć dostrzegać wielką rozbieżność. My zwykliśmy rzucać światło na działalność Stasi oraz innych tajnych służb krajów bloku wschodniego, zwłaszcza w zakresie ich działanie na polu ekonomiczno-kryminalnym. Gdy jednak chcemy się czegokolwiek dowiedzieć się o działaniach BND (wywiadu niemieckiego) lub CIA, to jest to bezwzględnie blokowane. Brak informacji, brak kooperacji, nic! To było po raz pierwszy kiedy zostałem zaskoczony.

P: Schalck-Golkodkowski uczestniczyli, między innymi, w pośrednictwie w wielu przedsięwzięciach oraz układach z zagranicą. Kiedy Pan miał możność przyjrzeć się ich sprawie bliżej ...

Von Bßlow: To znale?liśmy, na przykład, ślad w Rostocku (NRD " przyp. tłum.) gdzie Schalck zorganizował swój skład broni. A potem znale?liśmy powiązanie Schalcka w Panamie, gdzie natrafiliśmy na Manuela Noriegę, który przez wiele lat był tam prezydentem, przemytnikiem narkotyków oraz czyścicielem brudnych pieniędzy w jednej osobie, nieprawdaż? I ten Noriega był także na liście płac CIA, otrzymywał 200 tysięcy dolarów rocznie. To wszystko dla mnie stało się bardzo dziwne.

P: Napisał Pan książkę o poczynaniach CIA i spółka. W międzyczasie stał się Pan ekspertem w dziwnych sprawach związanych z pracą służb specjalnych.

Von Bßlow: "Dziwne sprawy" to nie jest właściwe określenie. To co się działo i co nadal się robi w imieniu tajnych służb, to są prawdziwe zbrodnie.

P:Co według Pana określa działalność służb wywiadowczych?

Von Bßlow: Aby nie było między nami nieporozumień: myślę, że to jest całkiem sensownym posiadanie służb wywiadowczych...

P: Nie myśli Pan zatem o wcześniejszej propozycji Zielonych, którzy chcieli rozwiązać te agentury?

Von Bßlow: Nie. Jest bowiem istotnym by móc zaglądać poza scenę. Zdobywanie informacji o intencjach przeciwnika ma sens. Jest to ważnym, jeśli ktoś chce przejrzeć zamysly wroga. Ktokolwiek chce zrozumieć metody CIA, musi przyjrzeć się głównemu zadaniu tej Agencji: działając poniżej poziomu wojny, poza prawem międzynarodowym, ma ona za cel wpływać na obce kraje poprzez organizację wewnątrz nich insurekcji, ataków terrorystycznych, zazwyczaj powiązanych z narkotykami,  handlem bronią, oraz z praniem brudnych pieniędzy. Jest to w zasadzie bardzo proste: daje się ludziom skorym do gwałtu broń. Ponieważ jednak, w żadnym wypadku nie może wyjść na jaw, że za tym stoi obcy wywiad, wszystkie ślady są zacierane, z ogromnym nakładem środków. Mam wrażenie że ten rodzaj agentury spędza 90 procent swych środków właśnie w ten sposób, tworząc fałszywe tropy. W ten sposób, jeśli ktokolwiek podejrzewa współudział tej Agencji, jest oskarżony o to, że jest chory na manię spiskową. Prawda wychodzi na wierzch dopiero po latach. Szef CIA, Allen Dulles powiedział raz: w przypadku wątpliwości, będę kłamał nawet przed Kongresem!

P: Amerykański dziennikarz, Seymour M. Hersh napisał w New Yorker, że z pewnością pewni ludzie W CIA oraz w rządzie USA założyli, że pewne poszlaki zostaną sfabrykowane, aby utrudnić pracę śledczą. Kto, Herr von Bßlow, mógł to być?

Von Bßlow: Tego także nie wiem. Skąd miałbym to wiedzieć? Ja po prostu używam mego zdrowego rozsądku i " proszę popatrzeć: terroryści zachowywali się w sposób zwracający na nich uwagę. Będąc praktykującymi muzułmanami byli w lokalu ze striptizem, i pijani wpychali dolary w majtki tancerki.

P: Takie rzeczy także się zdarzają.

Von Bßlow: Być może. Jako samotny szermierz nie mogę udowodnić niczego, pozostaje to poza mymi możliwościami. Mam jednak prawdziwe trudności aby sobie wyobrazić, że to wszystko zrodziło się w głowie tego złego człowieka siedzącego w jaskini.

P: Panie von Bßlow, Pan sam mówi, że jest Pan odosobniony w swoim krytycyzmie. Uprzednio był Pan członkiem politycznego establishmentu, obecnie jest Pan outsiderem.

Von Bßlow: Czasami to stanowi problem, ale człowiek się do tego przyzwyczaja. A tak przy okazji. Znam wiele osób, włączając w to osoby bardzo wpływowe, które zgadzają się ze mną, ale tylko szeptem, nigdy nie publicznie.

P:Czy utrzymuje Pan kontakty z dawnymi kolegami z SPD, takimi jak Egon Bahr czy były kanclerz Helmut Schmit?

Von Bßlow: Nie ma obecnie bliższych kontaktów. Chciałem być na ostatnim kongresie SPD, ale byłem chory.

P: Czy może tak być, że jest Pan rzecznikiem typowego anty-amerykanizmu?

Von Bßlow: Nonsens, to nie ma nic wspólnego z anty-amerykanizmem. Ja darzę wciąż wielkim podziwem to ogromne, otwarte i wolne społeczeństwo i zawsze to robiłem. Ja studiowałem w USA.

P: Jak Pan wpadł na myśl, że może być powiązanie pomiędzy atakami a amerykańskimi tajnymi służbami?

Von Bßlow: Czy Pan pamięta pierwszy atak na World Trade Center w 1993?

P: Sześć osób zostało wtedy zabite, a tysiąc rannych w czasie eksplozji.

Von Bßlow: W centrum tego był twórca bomby, były egipski oficer, który wciągnął do tego kilku muzułmanów dla dokonania zamachu. Oni zostali przeszmuglowani do Ameryki przez CIA, pomimo że Departament Stanu odmówił im wjazdu. Jednocześnie przywódcą tej grupy był informator pracujący dla FBI, który wszedł w układ z władzami: w ostatniej chwili niebezpieczny materiał wybuchowy miał zostać podmieniony na nieszkodliwy proszek. FBI nie dotrzymała umowy. Bomba wybuchła, jakby to powiedzieć, za wiedzą FBI. Oficjalna wersja zbrodni została wkrótce ustalona. Kryminalistami okazali się ?li
muzułmanie.

P: W czasie gdy żołnierze radzieccy weszli do Afganistanu, był Pan w gabinecie Helmuta Schmita. Jak to wyglądało.

Von Bßlow: Amerykanie nalegali na sankcje handlowe, żądali bojkotu Igrzysk Olimpijskich w Moskwie...

P: ...Do czego rząd niemiecki się zastosował...

Von Bßlow: A obecnie już wiemy. Że to była strategia amerykańskiego doradcy od spraw bezpieczeństwa, Zbigniewa Brzezińskiego, mająca na celu destabilizację Związku Radzieckiego, wykorzystując do tego otaczające go kraje. Wciągnęli Rosjan do Afganistanu i tam przygotowali im piekło na ziemi, ich Wietnam.
Przy decydującym poparciem służb specjalnych USA, co najmniej 30 tysięcy muzułmańskich bojowników zostało przeszkolonych w Afganistanie i Pakistanie, gromada nierobów oraz fanatyków, którzy są, także i obecnie, gotowi na wszystko. Jednym z nich jest Osama bin Laden. Pisałem kilka lat temu:

" To właśnie z tego wychowu wyrośli w Afganistanie Talibowie, którzy byli przygotowywani do swej misji w szkołach koranicznych finansowanych przez Amerykanów oraz Arabię Saudyjską, ci Talibowie, którzy obecnie terroryzują ten kraj i go niszczą."

P: Chociaż, jak Pan mówi, dla USA była to sprawa przechwycenia surowców w tym regionie, punktem startu dla agresji USA był atak terrorystyczny, który kosztował życie tysięcy ludzi.

Von Bßlow: Całkowita prawda. Trzeba zawsze mieć ten makabryczny akt w pamięci. Jednakże przy analizie procesu politycznego pozwalam sobie na rozważanie, kto na tym skorzystał, a kto stracił i co było przypadkowe. Kiedy ma się wątpliwości
to zawsze jest użytecznym rzut oka na mapę, sprawdzenie gdzie są usytuowane surowce i jak biegną do nich drogi. Wtedy wystarczy położyć na taką mapę, mapę wojen domowych oraz innych konfliktów i okaże się, że są one ze sobą zbieżne. To samo jest w przypadku trzeciej mapy, zawierającej punkty węzłowe handlu narkotykami. Gdy to wszystko zbierzemy razem, to okaże się, że amerykańskie służby nie znajdują się zbyt daleko. A tak przy okazji, rodzina Busha jest powiązana z ropą, gazem oraz handlem bronią, poprzez rodzinę bin Ladena.

P:Co pan myśli o tych filmach bin Ladena?

Von Bßlow: Jak się ma do czynienia ze służbami specjalnymi, to można sobie wyobrazić manipulacje najwyższej jakości. Hollywood może dostarczyć odpowiednich technik. Uważam, ze te taśmy wideo są niedostatecznymi dowodami.

P: Pan wierzy, że CIA jest zdolna do wszystkiego!

Von Bßlow: CIA, będąc wyrazicielką interesów państwowych USA, nie potrzebuje naruszać jakiegokolwiek prawa w trakcie swych interwencji za granicą, nie jest ona bowiem zobowiązana prawem międzynarodowym, tylko Prezydent wydaje jej rozkazy. A gdy fundusze zostają obcięte, na horyzoncie pojawia się pokój, to gdzieś wybucha bomba. Jest to potwierdzone, że nie da się żyć bez tajnych służb i że ich krytycy to "nuts" (dziwacy) jak Ojciec Bush ich nazwał, ten Bush, który był szefem CIA i Prezydentem. Musi Pan uwzględnić, że USA wydaje 30 miliardów dolarów na tajne służby i 13 miliardów
na walkę z narkotykami. I co z tego wychodzi? Szef jednostki specjalnej, wyspecjalizowanej w strategicznej pracy nad eliminacją narkotyków Michael Levin stwierdził z rozpaczą, po trzydziestu latach służby, że w każdej wielkiej i ważnej operacji antynarkotykowej pojawiała się CIA i odbierała mu z rąk sprawę.

P: Czy krytykuje Pan niemiecki rząd za jego reakcję na 11 września?

Von Bßlow: Byłoby naiwnością zakładać, że rząd jest niezależnym w takich sprawach.

P: Herr von Bßlow, co Pan będzie robił teraz?

Von Bßlow: Nic. Moje zadanie jest ograniczone do (publicznego) stwierdzenie, że to nie mogło się stać tak, jak to jest oficjalnie przedstawiane. Szukajcie prawdy!

tłumaczył Marek Głogoczowski
4 listopad 2004

 

  

Archiwum

Żebranina
sierpień 21, 2004
Expres ilustrowany
Kwadratowe kłamstwo przy stole okrągłym
kwiecień 21, 2004
Andrzej Fromm
Podpis idioty
marzec 11, 2004
Papież apeluje o pokój
grudzień 26, 2004
opolskoma
Problem ze zrozumieniem tekstu czytanego
grudzień 3, 2007
Artur Łoboda
Ciekawostka
wrzesień 20, 2004
ccc
Coraz więcej ujawnionych faktów przemawia za tym że to Mossad jest odpowiedzialny za zamach 911...
kwiecień 1, 2004
czytelnik
Unijna pomoc dla polskiej rodziny
styczeń 31, 2008
PAP
Kto - kogo obraża?
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Co straciliśmy?
Co jeszcze stracimy?

grudzień 10, 2002
Artur Łoboda
Zachwianie kredytu i kryzys na giełdach świata
styczeń 23, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Słowa krętacza
kwiecień 28, 2003
eva
Jak usprawnić system podatkowy?
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński
2008.06.28. godzina 2000 Serwis wiadomości
czerwiec 28, 2008
tłumacz
Ekonomia bogiem
sierpień 13, 2003
Sebastian Karczewski
America's democracy of double standards won't work
luty 23, 2005
przesłał prof. Iwo C. Pogonowski
Śladami Gronkiewicz, czyli wydeptane ścieżki politycznego - sprzedajnego motłochu
luty 10, 2007
PAP
Takie sobie, dziwne wydarzenie
październik 17, 2008
Artur Łoboda
Przyjazne przesiadki
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Unia Eurosowiecka
maj 14, 2005
przesłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2024 Polskie Niezależne Media