ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
więcej ->

 
 

Niemiecki Minister Von Bulow kwestionuje oficjalną wersję wydarzń z 11 września

(Jest to tłumaczenie części wywiadu, jaki się ukazał w niemieckim dzienniku TAGESSPIEGEL, 13 stycznia 2002, z Andreasem von Bßlow, ministrem ds. techniki w rządzie Helmuta Schmita, w latach 1982 "1984, autora książki In Name des Statens, na temat metod działań NRD-owskich oraz NRF-owskich służb specjalnych.
Już po opublikowaniu tego wywiadu okazało się, że w Pentagon 11 września 01 żaden Boeing nie mógł uderzyć, bo dziura jaka powstała w tym budynku jest na to za mała; okazało się także, że armia amerykańska od lat już dysponuje całkowicie zautomatyzowanymi, bezzałogowymi Boeingami 737, które były w pełni zdolne dokonać pokazanego nam w TV, precyzyjnego uderzenia w środek wieży WTC. Te ostatnie dane podaje amerykańska witryna www.apfn.org/apfn/wtc ; podobne zdanie o wydarzeniach 11 września wyraził, jeszcze we wrześniu ubiegłego roku, autor niniejszego tłumaczenia w artykule "NEW AMERICAN FRONTIER", opublikowanym w serbskiej witrynie www.2net.co.yu/apis w rubrike geeopolitika-svet.)

Pytanie:Wydaje się Pan być tak bardzo nie w humorze...

Von Bßlow: Mogę powiedzieć co jest przyczyną tego mego nastroju: widzę, że po makabrycznych atakach 11 września uwaga całej opinii publicznej została skierowana w kierunku, który uważam za błędny.

P:Co Pan przez to rozumie?

Von Bßlow: Zastanawiam się, dlaczego nie stawia się wielu pytań. Normalnie, gdy dojdzie do tak strasznej rzeczy, pojawiają się najrozmaitsze ślady i poszlaki, które następnie są komentowane przez organa ścigania, przez media oraz przez rząd. Czy coś tutaj było, czy też nie? Czy wyjaśnienia są przekonywujące? W tym przypadku nie nie mieliśmy nic takiego. Zaczęło się to już w kilka godzin po atakach w Nowym Yorku, Waszyngtonie oraz...

P:W tych godzinach to był to horror oraz poczucie nieszczęścia.

Von Bßlow: To prawda, ale jedna rzecz była zdumiewającą: w USA istnieje aż 26 agencji wywiadowczych, z budżetem 30 miliardów dolarów...

P: Czyli większym niż całe wydatki wojskowe Niemiec.

Von Bßlow: ... które nie potrafiły zabezpieczyć Amerykanów przed tymi zamachami. W rzeczy samej, te agencje nie miały nawet przeczuć, że coś takiego może się zdarzyć. Przez 60 decydujących minut, zarówno wojskowe jak i wywiadowcze służby trzymały myśliwce na lotniskach, ale zaledwie w 48 godzin pó?niej FBI dostarczyła już listę samobójców, którzy wzięli udział w tych atakach. W ciągu następnych dziesięciu dni okazało się, że siedmiu z nich ciągle jest przy życiu. (Nazwiska czterech żyjących "zamachowców" podała G. W. 24 września " przyp. tłum.)

P: Co Pan mówi?

Von Bßlow: Dokładnie to. Dlaczego szef FBI nie zajął stanowiska odnośnie tych sprzeczności? Skąd pojawiła się ta lista zamachowców-samobójców, dlaczego ona była fałszywa?
Gdybym ja był głównym śledczym, to w takim wypadku bym regularnie pojawiał się publicznie, podawał informację, które poszlaki są ważne, a które nie.

P: Rząd USA mówił o sytuacji wyjątkowej po atakach. Mówił, że kraj znajduje się w sytuacji wojny. Czyż nie jest zatem zrozumiałym, jeśli się nie mówi wrogowi wszystkiego, co się o nim wie?

Von Bßlow: Oczywiście. Ale rząd, który wybiera się na wojnę, musi najpierw ustalić, kto go zaatakował, kto jest wrogiem. Ma on obowiązek dostarczyć dowodów. Natomiast w jego własnej opinii, nie był on w stanie zaprezentować jakichkolwiek dowodów, które byłyby możliwymi do utrzymania w sądzie.

P: Niektóre informacje o zamachowcach zostały potwierdzone przez dokumenty. Podejrzewany przywódca, Mohammed Atta, opuścił Portland by udać się do Bostonu 11 września rano, aby wsiąść na samolot, który pó?niej uderzył w ?wiatowe Centrum Handlu.

Von Bßlow: Jeśli ten Atta był osobą odgrywającą zasadniczą rolę w tej operacji, to jest to rzeczywiście dziwnym, że podjął się ryzyka przelotu samolotem, który miał dotrzeć do Bostonu na krótko przed połączeniem z kolejnym lotem. Gdyby jego lot miał kilka minut spó?nienia, nie znalazł by się on w samolocie, który został porwany. Z jakich przyczyn dobrze wyszkolony terrorysta by to robił? A tak przy okazji, w internetowej wersji CNN można przeczytać, że żadna z tych osób nie figurowała na oficjalnej liście pasażerów.
Żadna z nich nie przeszła przez oficjalną procedurę rejestracji (check-in) lotu pasażerów.
I dlaczego żaden z zagrożonych pilotów nie uruchomił umówionego sygnału 7700, który znajduje się nad d?wignią sterów?
Co więcej: czarne skrzynki, które są ognioodporne oraz uderzenio-odporne, podobnie jak ich zapisy głosów, nie zawierają żadnych dających się odczytać informacji...

P: To brzmi jak...

Von Bßlow: ... Jakby napastnicy, w trakcie przygotowań, pozostawiali za sobą ślady jak stado spłoszonych słoni? Płacili oni za pomocą kart kredytowych z ich własnymi nazwiskami, pod własnymi nazwiskami zgłosili się do instruktorów pilotażu. Pozostawili wynajęty samochód z podręcznikiem, po arabsku, pilotażu samolotów Jumbo. Zabrali także z sobą, na swą samobójczą podróż, ostanie życzenia oraz listy pożegnalne, które wpadły w ręce FBI, ponieważ były przechowywane w nieodpowiednich miejscach i zostały ?le zaadresowane. Zostały pozostawione ślady, po których miało się podążać, jak dziecięcej zabawie w chowanego!

Mamy także teorię jednego z brytyjskich inżynierów lotnictwa: zgodnie z nią, sterowanie samolotami być może było wyjęte "z zewnątrz" z rąk pilotów. Amerykanie już w latach 1970 opracowali metodę, za pomocą której mogliby uratować porwane samoloty poprzez interwencję z zewnątrz w system komputerowy kontrolujący pilota automatycznego. Według tej teorii ta technika została w tym przypadku nadużyta.
Jest to teoria...

P: Która rzeczywiście brzmi awanturniczo i nigdy nie była rozważana.

Von Bßlow: Widzi Pan! Ja nie popieram tej teorii, ale myślę, że warta jest ona rozważenia. A co mamy powiedzieć na temat tych ciemnych machinacji giełdowych?
W ciągu tygodnia poprzedzającego ataki, ilość transakcji giełdowych American Airlines, United Airlines oraz kompanii ubezpieczeniowych wzrosła o 1200 procent i osiągnęła wartość 15 miliardów dolarów. Pewni ludzie musieli coś wiedzieć. Co to byli za ludzie?

P: Dlaczego Pan nie spekuluje na temat tego, kto to mógł być?

Von Bßlow: Za pomocą tych makabracznych ataków zachodnie masowe demokracje zostały poddane praniu mózgów. Widmo zagrażającego nam komunizmu nie jest już skuteczne i musiało zostać zastąpione przez widmo zagrożenia ze strony ludzi wyznania muzułmańskiego. Oni są oskarżani o pojawienie się samobójców-terrorystów.

P: Pranie mózgów? To bardzo mocne określenie.

Von Bßlow: Czyżby? Idea widmowego wroga nie pochodzi bynajmniej ode mnie. Pochodzi ona od Zbigniewa Brzezińskiego oraz Samuela Huntingtona, dwóch twórców polityki amerykańskiego wywiadu oraz polityki zagranicznej USA. Już w połowie lat 90 Samuel Huntington utrzymywał, że ludzie w Europie oraz w USA potrzebują kogoś, kogo mogliby nienawidzić "to pomogłoby umocnić ich utożsamienie się z ich własną społecznością. A Brzeziński, ten wściekły pies, jako doradca prezydenta Cartera, prowadził kampanię na rzecz wyłącznego prawa USA aby przejąć wszystkie surowce świata, a zwłaszcza ropę oraz gaz.

P: A więc Pan utrzymuje, że wydarzenia 11 września...

Von Bßlow: ... Pasują doskonale do koncepcji rozwojowych przemysłów zbrojeniowych, agencji wywiadowczych, oraz do koncepcji całego tego konglomeratu (kompleksu) militarno - przemysłowo -akademickiego. Jest to fakt sam w sobie podejrzany. Ogromne rezerwy surowców byłego Związku Radzieckiego są obecnie do ich dyspozycji, a także trakty ropociągów oraz...

P: Erich Follach opisał to wszystko w szczegółach w Spiegel "To jest sprawa baz militarnych, narkotyków, rezerw ropy oraz gazu".

Von Bßlow: Podkreślam, planowanie ataków było mistrzowskim osiągnięciem techniki oraz organizacji. Przechwycenie czterech ogromnych samolotów w odstępie kilku minut, by następnie w ciągu godziny wbić je w ich cele za pomocą skomplikowanych manewrów w czasie lotu! Jest to nie do pomyślenia bez trwającego przez lata wsparcia przemysłu oraz tajnego aparatu państwa.

P: Jest Pan wyznawcą teorii spiskowej!

Von Bßlow: Oh, znowu to samo. Jest to próba naklejenia etykietki przez tych, którzy wolą trzymać się oficjalnej, politycznie poprawnej linii. Nawet starający się być samodzielnymi dziennikarze serwują nam propagandę oraz dezinformację. Ktokolwiek wątpi w wersję oficjalną, nie ma dobrze poukładane w głowie. Do tego sprowadza się pańskie oskarżenie.

P: Pańska kariera jednak przeczy temu, że z Pana głową coś jest nie tak. Pan już w latach 1970 był sekretarzem stanu w ministerstwie obrony, a w 1993 był pan przedstawicielem SPD w komitecie ds. afery Golodkowskiego-Schalka, który to komitet badał...

Von Bßlow: I wszystko wtedy się zaczęło! Aż do tego czasu nie miałem zbyt wielkiej wiedzy jak działają agencje wywiadowcze. I tutaj musimy zacząć dostrzegać wielką rozbieżność. My zwykliśmy rzucać światło na działalność Stasi oraz innych tajnych służb krajów bloku wschodniego, zwłaszcza w zakresie ich działanie na polu ekonomiczno-kryminalnym. Gdy jednak chcemy się czegokolwiek dowiedzieć się o działaniach BND (wywiadu niemieckiego) lub CIA, to jest to bezwzględnie blokowane. Brak informacji, brak kooperacji, nic! To było po raz pierwszy kiedy zostałem zaskoczony.

P: Schalck-Golkodkowski uczestniczyli, między innymi, w pośrednictwie w wielu przedsięwzięciach oraz układach z zagranicą. Kiedy Pan miał możność przyjrzeć się ich sprawie bliżej ...

Von Bßlow: To znale?liśmy, na przykład, ślad w Rostocku (NRD " przyp. tłum.) gdzie Schalck zorganizował swój skład broni. A potem znale?liśmy powiązanie Schalcka w Panamie, gdzie natrafiliśmy na Manuela Noriegę, który przez wiele lat był tam prezydentem, przemytnikiem narkotyków oraz czyścicielem brudnych pieniędzy w jednej osobie, nieprawdaż? I ten Noriega był także na liście płac CIA, otrzymywał 200 tysięcy dolarów rocznie. To wszystko dla mnie stało się bardzo dziwne.

P: Napisał Pan książkę o poczynaniach CIA i spółka. W międzyczasie stał się Pan ekspertem w dziwnych sprawach związanych z pracą służb specjalnych.

Von Bßlow: "Dziwne sprawy" to nie jest właściwe określenie. To co się działo i co nadal się robi w imieniu tajnych służb, to są prawdziwe zbrodnie.

P:Co według Pana określa działalność służb wywiadowczych?

Von Bßlow: Aby nie było między nami nieporozumień: myślę, że to jest całkiem sensownym posiadanie służb wywiadowczych...

P: Nie myśli Pan zatem o wcześniejszej propozycji Zielonych, którzy chcieli rozwiązać te agentury?

Von Bßlow: Nie. Jest bowiem istotnym by móc zaglądać poza scenę. Zdobywanie informacji o intencjach przeciwnika ma sens. Jest to ważnym, jeśli ktoś chce przejrzeć zamysly wroga. Ktokolwiek chce zrozumieć metody CIA, musi przyjrzeć się głównemu zadaniu tej Agencji: działając poniżej poziomu wojny, poza prawem międzynarodowym, ma ona za cel wpływać na obce kraje poprzez organizację wewnątrz nich insurekcji, ataków terrorystycznych, zazwyczaj powiązanych z narkotykami,  handlem bronią, oraz z praniem brudnych pieniędzy. Jest to w zasadzie bardzo proste: daje się ludziom skorym do gwałtu broń. Ponieważ jednak, w żadnym wypadku nie może wyjść na jaw, że za tym stoi obcy wywiad, wszystkie ślady są zacierane, z ogromnym nakładem środków. Mam wrażenie że ten rodzaj agentury spędza 90 procent swych środków właśnie w ten sposób, tworząc fałszywe tropy. W ten sposób, jeśli ktokolwiek podejrzewa współudział tej Agencji, jest oskarżony o to, że jest chory na manię spiskową. Prawda wychodzi na wierzch dopiero po latach. Szef CIA, Allen Dulles powiedział raz: w przypadku wątpliwości, będę kłamał nawet przed Kongresem!

P: Amerykański dziennikarz, Seymour M. Hersh napisał w New Yorker, że z pewnością pewni ludzie W CIA oraz w rządzie USA założyli, że pewne poszlaki zostaną sfabrykowane, aby utrudnić pracę śledczą. Kto, Herr von Bßlow, mógł to być?

Von Bßlow: Tego także nie wiem. Skąd miałbym to wiedzieć? Ja po prostu używam mego zdrowego rozsądku i " proszę popatrzeć: terroryści zachowywali się w sposób zwracający na nich uwagę. Będąc praktykującymi muzułmanami byli w lokalu ze striptizem, i pijani wpychali dolary w majtki tancerki.

P: Takie rzeczy także się zdarzają.

Von Bßlow: Być może. Jako samotny szermierz nie mogę udowodnić niczego, pozostaje to poza mymi możliwościami. Mam jednak prawdziwe trudności aby sobie wyobrazić, że to wszystko zrodziło się w głowie tego złego człowieka siedzącego w jaskini.

P: Panie von Bßlow, Pan sam mówi, że jest Pan odosobniony w swoim krytycyzmie. Uprzednio był Pan członkiem politycznego establishmentu, obecnie jest Pan outsiderem.

Von Bßlow: Czasami to stanowi problem, ale człowiek się do tego przyzwyczaja. A tak przy okazji. Znam wiele osób, włączając w to osoby bardzo wpływowe, które zgadzają się ze mną, ale tylko szeptem, nigdy nie publicznie.

P:Czy utrzymuje Pan kontakty z dawnymi kolegami z SPD, takimi jak Egon Bahr czy były kanclerz Helmut Schmit?

Von Bßlow: Nie ma obecnie bliższych kontaktów. Chciałem być na ostatnim kongresie SPD, ale byłem chory.

P: Czy może tak być, że jest Pan rzecznikiem typowego anty-amerykanizmu?

Von Bßlow: Nonsens, to nie ma nic wspólnego z anty-amerykanizmem. Ja darzę wciąż wielkim podziwem to ogromne, otwarte i wolne społeczeństwo i zawsze to robiłem. Ja studiowałem w USA.

P: Jak Pan wpadł na myśl, że może być powiązanie pomiędzy atakami a amerykańskimi tajnymi służbami?

Von Bßlow: Czy Pan pamięta pierwszy atak na World Trade Center w 1993?

P: Sześć osób zostało wtedy zabite, a tysiąc rannych w czasie eksplozji.

Von Bßlow: W centrum tego był twórca bomby, były egipski oficer, który wciągnął do tego kilku muzułmanów dla dokonania zamachu. Oni zostali przeszmuglowani do Ameryki przez CIA, pomimo że Departament Stanu odmówił im wjazdu. Jednocześnie przywódcą tej grupy był informator pracujący dla FBI, który wszedł w układ z władzami: w ostatniej chwili niebezpieczny materiał wybuchowy miał zostać podmieniony na nieszkodliwy proszek. FBI nie dotrzymała umowy. Bomba wybuchła, jakby to powiedzieć, za wiedzą FBI. Oficjalna wersja zbrodni została wkrótce ustalona. Kryminalistami okazali się ?li
muzułmanie.

P: W czasie gdy żołnierze radzieccy weszli do Afganistanu, był Pan w gabinecie Helmuta Schmita. Jak to wyglądało.

Von Bßlow: Amerykanie nalegali na sankcje handlowe, żądali bojkotu Igrzysk Olimpijskich w Moskwie...

P: ...Do czego rząd niemiecki się zastosował...

Von Bßlow: A obecnie już wiemy. Że to była strategia amerykańskiego doradcy od spraw bezpieczeństwa, Zbigniewa Brzezińskiego, mająca na celu destabilizację Związku Radzieckiego, wykorzystując do tego otaczające go kraje. Wciągnęli Rosjan do Afganistanu i tam przygotowali im piekło na ziemi, ich Wietnam.
Przy decydującym poparciem służb specjalnych USA, co najmniej 30 tysięcy muzułmańskich bojowników zostało przeszkolonych w Afganistanie i Pakistanie, gromada nierobów oraz fanatyków, którzy są, także i obecnie, gotowi na wszystko. Jednym z nich jest Osama bin Laden. Pisałem kilka lat temu:

" To właśnie z tego wychowu wyrośli w Afganistanie Talibowie, którzy byli przygotowywani do swej misji w szkołach koranicznych finansowanych przez Amerykanów oraz Arabię Saudyjską, ci Talibowie, którzy obecnie terroryzują ten kraj i go niszczą."

P: Chociaż, jak Pan mówi, dla USA była to sprawa przechwycenia surowców w tym regionie, punktem startu dla agresji USA był atak terrorystyczny, który kosztował życie tysięcy ludzi.

Von Bßlow: Całkowita prawda. Trzeba zawsze mieć ten makabryczny akt w pamięci. Jednakże przy analizie procesu politycznego pozwalam sobie na rozważanie, kto na tym skorzystał, a kto stracił i co było przypadkowe. Kiedy ma się wątpliwości
to zawsze jest użytecznym rzut oka na mapę, sprawdzenie gdzie są usytuowane surowce i jak biegną do nich drogi. Wtedy wystarczy położyć na taką mapę, mapę wojen domowych oraz innych konfliktów i okaże się, że są one ze sobą zbieżne. To samo jest w przypadku trzeciej mapy, zawierającej punkty węzłowe handlu narkotykami. Gdy to wszystko zbierzemy razem, to okaże się, że amerykańskie służby nie znajdują się zbyt daleko. A tak przy okazji, rodzina Busha jest powiązana z ropą, gazem oraz handlem bronią, poprzez rodzinę bin Ladena.

P:Co pan myśli o tych filmach bin Ladena?

Von Bßlow: Jak się ma do czynienia ze służbami specjalnymi, to można sobie wyobrazić manipulacje najwyższej jakości. Hollywood może dostarczyć odpowiednich technik. Uważam, ze te taśmy wideo są niedostatecznymi dowodami.

P: Pan wierzy, że CIA jest zdolna do wszystkiego!

Von Bßlow: CIA, będąc wyrazicielką interesów państwowych USA, nie potrzebuje naruszać jakiegokolwiek prawa w trakcie swych interwencji za granicą, nie jest ona bowiem zobowiązana prawem międzynarodowym, tylko Prezydent wydaje jej rozkazy. A gdy fundusze zostają obcięte, na horyzoncie pojawia się pokój, to gdzieś wybucha bomba. Jest to potwierdzone, że nie da się żyć bez tajnych służb i że ich krytycy to "nuts" (dziwacy) jak Ojciec Bush ich nazwał, ten Bush, który był szefem CIA i Prezydentem. Musi Pan uwzględnić, że USA wydaje 30 miliardów dolarów na tajne służby i 13 miliardów
na walkę z narkotykami. I co z tego wychodzi? Szef jednostki specjalnej, wyspecjalizowanej w strategicznej pracy nad eliminacją narkotyków Michael Levin stwierdził z rozpaczą, po trzydziestu latach służby, że w każdej wielkiej i ważnej operacji antynarkotykowej pojawiała się CIA i odbierała mu z rąk sprawę.

P: Czy krytykuje Pan niemiecki rząd za jego reakcję na 11 września?

Von Bßlow: Byłoby naiwnością zakładać, że rząd jest niezależnym w takich sprawach.

P: Herr von Bßlow, co Pan będzie robił teraz?

Von Bßlow: Nic. Moje zadanie jest ograniczone do (publicznego) stwierdzenie, że to nie mogło się stać tak, jak to jest oficjalnie przedstawiane. Szukajcie prawdy!

tłumaczył Marek Głogoczowski
4 listopad 2004

 

  

Archiwum

Mogilany. Ustalili pensję i diety
grudzień 11, 2002
(ETYZ) http://www.dziennik.krakow.pl
Wiadomość która szybko zniknęła z czołówek...
październik 14, 2003
tylko kopista...
Czy posty powinny być podpisywane imieniem i nazwiskiem?
kwiecień 14, 2005
anonim
Prezydent Poznania skazany
marzec 5, 2008
PAP
Prowodyrzy
październik 16, 2005
Artur Łoboda
Kontynuatorzy z SLD (4)
Korzenie Ruchu Stu
Towarzystwo z "Wyborczej"

czerwiec 22, 2003
Paweł Siergiejczyk
Chcieliście UE, no to ją macie (2)
Technika mycia i dezynfekcji rąk w systemie HACCP zgodnie z normami UE

styczeń 12, 2005
Prima Aprilis w Kijowie
kwiecień 2, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polityczna Niepoprawność
marzec 18, 2008
Marek Jastrząb
Nie wykorzystany interesik
marzec 9, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
Józef Piłsudski
Wzajemna lojalność i zaufanie obywateli

grudzień 10, 2002
zaprasza.net
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
USA, Iran – a sprawa polska
maj 8, 2006
Janusz Korwin-Mikke
Petelicki na czacie WP
marzec 21, 2003
zaprasza.net
Kiedy Polacy zaczną mówić prawdę?
lipiec 29, 2008
Artur Łoboda
Pasze skażone GMO już w Polsce!
styczeń 29, 2008
Sir Julian Rose i Jadwiga Łopata
Import guzików ze swastyką...
styczeń 11, 2007
tezlav von roya
Powrót szwadronów śmierci
lipiec 13, 2006
John Pilger
ZPB: wojna polsko-polska o bazę USA w Grodnie?
sierpień 17, 2005
Marek Głogoczowski
Wizja Polski według PO
czerwiec 19, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media