|
Świat według kurdupli
|
|
2 września 2009 roku przychodzi mi podsumować - dopiero co zaistniałą zawieruchę polityczną, związaną z obchodami 70 rocznicy wybuchu II wojny światowej.
Ubóstwo umysłowe ludzi sięgnęło szczytu.
Rosja, jak zwykle powtarza swoją haniebną politykę.
Po oświadczeniach rosyjskiej Dumy z lat dziewięćdziesiątych - w których przyznano do zbrodniczej roli systemu sowieckiego, mamy do czynienia z dwoma krokami wstecz - w polityce rosyjskiej.
Najbardziej znany w świecie KURDUPEL Władimir Putin prowadzi typową dla systemu sowieckiego politykę.
Najpierw - za pośrednictwem swoich tub medialnych wypuszcza w świat obrzydliwe kłamstwa dotyczące polityki II Rzeczypospolitej.
A po przyjeździe do Polski delikatnie zmiękcza brudna rosyjską politykę - czym zdobywa poklask głupców.
Świadomi ludzie doskonale rozumieją obrzydliwe metody Kremla i nie dają się nabrać na takie zagrywki.
Bardzo niebezpieczne jest to ż Putin ma w Polsce swoją Piątą Kolumnę. To cała masa pomyleńców którzy bezkrytycznie przyjmując pisma Dmowskiego, bredzą o jakiejś pansłowiańskiej jedności.
Rosjanie mają w sobie zarówno mongolską krew jak i mongolski sposób myślenia. Dlatego taka unia byłaby dla nas zgubą.
Chyba że chcielibyśmy być zniewoleni - jak za czasów tzw. "Królestwa Kongresowego".
Prawdziwe intencje rosyjskiego imperium wobec Polaków poznaliśmy doskonale od 17 września 1939 roku do końca ery komunizmu.
Smutne, że nikt nie poświęcił ani jednej linijki tekstu rocznicy wybuchu wojny.
W przeciwieństwie do Powstania Warszawskiego - w którym wykazaliśmy niewyobrażalną głupotę i samozniszczenie, we wrześniu 1939 roku stawialiśmy agresorowi opór w takiej skali - w jakiej to miało sens. Zadaliśmy Niemcom więcej strat niż uzbrojona po zęby Francja - ze swoją Linią Maginota czy też lepiej uzbrojona i liczebniejsza od Niemców - Rosja - w pierwszym roku wojny.
Honor i uczciwość- jakich brakuje dziś Polakom - każą mówić prawdę o Polsce Sanacyjnej. Nawet jeżeli jesteśmy wrogami Sanacji.
We wrześniu 1939 roku byliśmy w sytuacji bez wyjścia. Jedyną dla nas szansą było przymierze z Czechosłowacją. Ale nasze wzajemne stosunki obciążone były historią Zaolzia - rozognioną jeszcze po naszym zajęciu w 1938 roku.
Tak więc mamy w Polsce zbyt wiele brudu, zbyt wielu chorych maniaków by myśleć o jakiejkolwiek naprawie.
A na pierwszych stronach gazet brylują kurduple.
Historia dowiodła że braki biologiczne są rekompensowane przez chore polityczne przywództwo.
Neron, Napoleon, Hitler, Stalin, ....... Putin i gdzieś tam z boku dwóch naszych bliźniaków - którym się więcej marzy niż ich stać.
|
|
2 wrzesień 2009
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
NIEZALEŻNOŚĆ GAZET I INNYCH MEDIÓW?
kwiecień 7, 2008
Marek Jastrząb
|
Przeżyj to sam
Najnowsza historia
wrzesień 30, 2003
AP
|
Tajemnicza droga izraelskiej broni
sierpień 29, 2002
PAP
|
Jedyna szansa...
grudzień 29, 2005
Pozdrawia Pakos
|
Witojcie w naszym Euro-Unijnym Więzieniu Narodów!
maj 1, 2004
Marek Głogoczowski
|
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
|
APEL O UCZCZENIE PAMIECI OFIAR STALINZMU
marzec 17, 2003
|
Atomowy szantaż
sierpień 30, 2003
prof. Iwo Cypraian Pogonowski
|
Ballady Tadeusza Wo?niaka i moje bluesy w poezji
sierpień 26, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Komisja Finansów udzieliła absolutorium dla rządu za 2001 r.
lipiec 23, 2002
PAP
|
Platforma anty-winietuje
wrzesień 3, 2002
Art
|
Pamięci oszczędnego przedwojennego Fiskusa
marzec 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Prawda o genetycznie modyfikowanej żywności
luty 2, 2007
Dorota
|
The Rise of Judeo-American "Poland"
luty 11, 2006
Marek Glogoczowski
|
Korporacyjna maszyna wojenna w akcji
sierpień 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Odpolitycznic sejm!
listopad 22, 2006
mik4
|
Masz ci babo morelowy placek
styczeń 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
|
Jestesmy nedzarzami
styczeń 7, 2004
Dziennik Polski
|
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|