ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

To jest wojna przeciwko Narodowi Polskiemu 
28 marzec 2013      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część dwunasta 
20 listopad 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Co to jest Antifa? 
23 czerwiec 2021     
Wierność Ojczyźnie 
16 listopad 2016      Artur Łoboda
Kiedy antyszczepionkowców zaczną osadzać w obozach koncentracyjnych?  
23 wrzesień 2020      Artur Łoboda
*** nie próbował otworzyć 
4 czerwiec 2018      Jolanta Michna
Jak zostałem antyszczepionkowcem?  
17 czerwiec 2021     
Ostrzegalam 
16 listopad 2011      Elzbieta Gawlas
Czego dowodzą komisje sejmowe? 
20 listopad 2016      Artur Łoboda
Zależne media 
18 styczeń 2018     
Jak długo Polacy będą nękani przez Trzecią mafię? 
23 lipiec 2025     
Gazprom płaci Ukrainie 3 mld $ za tranzyt gazu. Polska dostaje marne 5,5 mln $. Wiecie dzięki komu? 
31 sierpień 2019      Alina
Prezydent nie jest już w szkole.
Prezydent wie i już!
 
30 marzec 2021     
Świat zapomniał o Syrii? 
2 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część dziewiąta 
10 kwiecień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Plan zniszczenia Europy 
25 marzec 2025      Artur Łoboda
W Wuhan zapomnieli już o pandemii i urządzają wielkie imprezy 
23 sierpień 2020      naTemat.pl
Andrzej Semeret prokurator 
11 marzec 2011      Bogusław
Uwolnić Reinera! 
8 grudzień 2024     
Zdaje się że dojdzie do piramidy absurdu na Westerplatte 
25 sierpień 2009      Artur Łoboda

 
 

“Kryzys iracki” wodą na młyn syjonistów







Rahm Emanuel, pierwszy szef administracji prezydenta Obamy – który pracował dla Obamy również jako łącznik z Mosadem – wypowiedział te sławne słowa: „Nigdy nie pozwól, żeby zmarnował się jakiś poważny kryzys. Chodzi mi o to, że stwarza on okazję do zrobienia tego, co wcześniej uważało się za niemożliwe”.

Na kryzysach i katastrofach czasami korzystają jednostki, grupy, całe gałęzie przemysłu, a nawet narody. Na przykład wielcy bankierzy uwielbiają wojny, bo zmuszają one rządy do pożyczania ogromnych sum pieniędzy na procent składany. Również przemysł zbrojeniowy osiąga ogromne zyski. No i w czasie wojny wielki rząd zawsze rośnie w siłę, konfiskując majątek ludzi i ograniczając ich swobody.

Pewni ludzie bardzo się bogacą na obecnym kryzysie związanym z ISIL. Według LiveLeak.com, rząd USA wydaje 200 milionów dolarów tygodniowo na bombardowanie Iraku i Syrii. LiveLeak szacuje, że jeśli zgodnie z przewidywaniami całkowity koszt kampanii przeciwko ISIL sięgnie 500 miliardów dolarów, będzie to oznaczać, że na każdego członka ISIL Stany Zjednoczone wydadzą 30 milionów dolarów. Taniej by wyszło zapłacenie każdemu z nich po 20 milionów, żeby sobie dali spokój.


Jednak nie tylko bankierzy, kompleksy wojskowo-przemysłowe i rządy wykorzystują międzynarodowe kryzysy. Szczególnie jedna grupa udowodniła swoje mistrzostwo w czerpaniu korzyści z kryzysu – ruch syjonistyczny i „Izrael”.

Pierwszy wielki kryzys XX wieku – I wojnę światową – syjoniści wykorzystali do wymuszenia na rządzie brytyjskim Deklaracji Balfoura z 1917 roku. Ta deklaracja, która angażowała Brytyjczyków w ową dziwaczną ideę stworzenia “żydowskiej siedziby narodowej” w Palestynie, została przedstawiona Brytyjczykom przez Lorda Rothschilda, najbogatszego na świecie bankiera, jako praktycznie fakt dokonany.

Dlaczego Brytyjczycy stworzyli sobie taki poważny problem, podpisując deklarację Balfoura? Niektórzy sugerują, że Lord Balfour zrobił to z dobroci serca. Zwolennicy tej teorii twierdzą, że Balfourowi i brytyjskiej elicie władzy było po prostu żal biednych, prześladowanych żydów i tak bez żadnego szczególnego powodu chcieli coś dla nich zrobić.

Według bardziej realistycznej interpretacji, Wielka Brytania przekazała Palestynę Lordowi Rothschildowi w ramach quid pro quo (coś za coś): w zamian za Palestynę Rothschildowie i ich międzynarodowy kartel bankowy miał pomóc Brytanii wygrać II wojnę światową. Jak? Wykorzystując swoją władzę nad amerykańską prasą oraz swój sektor finansowy do wciągnięcia USA w wojnę. (Oczywiście, gdyby Anglia nie wygrała tej wojny, nie byłaby w stanie ukraść Palestyny Imperium Otomańskiemu i przekazać jej Rothschildom.)

Gdyby nie było I wojny światowej, syjoniści nigdy nie wtargnęliby do Palestyny, a terroryści państwa Izrael nie dokonaliby czystki etnicznej wśród Palestyńczyków i nie stworzyliby swojego okupacyjnego reżimu apartheidu. „Izrael” by nie istniał

Co ciekawe, to samo dotyczy II wojny światowej. Pierwsza wojna światowa nie wystarczyła. Do przeprowadzenia czystki etnicznej wśród Palestyńczyków syjoniści potrzebowali kolejnego kryzysu.

II wojna światowa była dokładnie tym, czego potrzebowali syjoniści. Hitler i syjoniści chcieli tego samego – zmusić europejskich żydów do opuszczenia Europy. To w tym celu syjoniści współpracowali z Hitlerem. Nawet zaoferowali mu walczenie na rzecz hitlerowskich Niemiec. (Książka Lenni Brennera pt. “51 Documents” zawiera obszerny materiał dowodowy na współpracę syjonistów z nazistami przed II wojną światową i w czasie jej trwania.)

II wojna światowa pochłonęła około 60 milionów ofiar – to holokaust niespotykanych dotąd rozmiarów – ale podobnie jak I wojna światowa, rozegrała się doskonale dla syjonistów. Sprawiedliwość zwycięzców w Norymberdze i demonizacja przegranej strony – jako że historię piszą zwycięzcy – stworzyły mit, zgodnie z którym żydzi jakoś nacierpieli się więcej niż ponad 50 milionów nie-żydów, którzy również zostali zamordowani podczas II wojny światowej. Ta starannie skrojona fala powojennej propagandy wywołała powszechne współczucie dla żydów, co syjoniści przekształcili we wsparcie dla swojego terrorystycznego projektu państwa żydowskiego. Gdyby nie II wojna światowa, czystka etniczna żydów w Europie i opowieść o świętym holokauście, gloryfikująca żydowskie cierpienie, nie byłoby czystki etnicznej w Palestynie i nie byłoby Izraela.

Jedynymi prawdziwymi zwycięzcami obu wojen światowych byli syjoniści.

Czy obie wojny światowe były zaaranżowane przez Rothschildów i ich kolesi ­– syjonistycznych bankierów? Za samo tylko zadanie takiego pytania wylatuje się z większości zachodnich uniwersytetów. Dictum Woltera, że żeby zobaczyć, kto tobą rządzi, wystarczy wiedzieć, kogo nie wolno ci krytykować, sugeruje, że to tabu, nałożone na zadawanie takich pytań, wywodzi się z prawdopodobnych odpowiedzi.

Od 11 września 2001 r. syjoniści odnosili korzyści z nowego globalnego kryzysu – tak zwanej wojny z terroryzmem, precyzyjniej nazywanej wojną z islamem. Naomi Klein w swojej książce “Doktryna szoku” pokazuje, że na początku 2001 roku rząd Izraela, będący w poważnych tarapatach finansowych, przeniósł duże sumy pieniędzy do rodzącego się przemysłu „bezpieczeństwa” antyterrorystycznego. Trafili w dziesiątkę – podobnie jak Larry Silverstein, bliski przyjaciel Netanjahu, który na krótko przed atakami z 9/11 kupił to ‘przeklęte azbestowe’ World Trade Center, podwoił kwotę ubezpieczenia, domagał się podwójnego odszkodowania za „dwa zupełnie odrębne ataki” (dwa samoloty) i wyszedł z miliardami dolarów zysku w kieszeni.

Dziś syjoniści próbują obrócić na swoją korzyść „kryzys iracki (ISIL)” – czyli powstanie tak zwanego Państwa Islamskiego. Zdominowane przez syjonistów mass media wykorzystują barbarzyństwo Państwa Islamskiego do obsmarowania islamu jako całości, pomimo faktu, że każdy znaczący podmiot islamski zdecydowanie przeciwstawia się terrorystom IS. Niedawno wypuszczone wideo IS, pokazujące ścięcie głowy, zapewnia taką właśnie absolutnie idealną propagandę dla islamofobii, budząc jednocześnie wątpliwości co do autentyczności filmu – nawet al-Jazeera sugeruje, że był on prawdopodobnie nakręcony w studiu w Izraelu.

Poza antyislamską propagandą, „kryzys ISIL” daje syjonistom wyznaniowe narzędzie pomocne w próbie podzielenia i podbicia Dar al-Islam (ziemi muzułmańskiej) i bliskowschodnich narodów. Oszalali fanatycy z ISIL masowo mordują muzułmanów, którzy nie podzielają ich spaczonych poglądów. Masowo mordują również chrześcijan i jazidich, a także zapewniają syjonistom wymówkę dla zbrojenia kurdyjskich ugrupowań separatystycznych. Wprowadzając podziały wśród ludności Bliskiego Wschodu na etniczne i wyznaniowe obozy i podjudzając je przeciwko sobie nawzajem, „kryzys iracki” jest wodą na młyn syjonistów… i spełnia wizję planu Odeda Yinona, czyli plan rozbicia izraelskich sąsiadów na drobne, bezsilne, zbałkanizowane lenna.

Syjoniści liczą też na to, że powstanie Państwa Islamskiego zapewni USA usprawiedliwienie dla zbombardowania Syrii… i że amerykańskie bomby zwrócą się przeciwko wrogowi Państwa Islamskiego (i państwa Izrael) – prezydentowi rządu Syrii, Baszarowi al-Asadowi. Izraelczycy zestrzelili już syryjski samolot, próbując w ten sposób sprowokować syryjski rząd do reakcji na amerykańskie bombowce.

Jak na razie wygląda no, że zgodnie z deklaracjami Amerykanie trzymają się zamiaru bombardowania ISIL i jego przyjaciół, a nie rządu syryjskiego. Liberalno-syjonistyczzny New York Times zareagował ostro, przedstawiając własną interpretację sytuacji i twierdząc, że amerykańska kampania nalotów na ISIL jest błędem, ponieważ pomoże Asadowi.

Syjoniści, w tym Samantha Powers, otwarcie stwierdzili, że chcą wykorzystać amerykańskie naloty na Syrię do obalenia rządu syryjskiego. Jeśli ten zamiar im się nie powiedzie, mogą planować jeszcze bardziej szczwany sposób skorzystania na „kryzysie ISIL”. Niedawne wtargnięcie wrogiego intruza do Białego Domu – podobnie jak poprzednie naruszenia bezpieczeństwa (i jak syjonistyczne nawoływanie do zamordowania Obamy, opublikowane kilka lat temu na łamach gazety JewishTimes przez jej redaktora Andrew Adlera) – może być przestrogą dla amerykańskiego prezydenta: „Zbombarduj Asada albo podzielisz los JFK”.

Co gorsza, syjoniści mogą planować kolejną imprezę typu szok i przerażenie w skali 9/11 … lub większą. Mogą sobie wyobrażać, że wybuch jądrowy w amerykańskim mieście, za który winą syjonistyczni agenci obarczą ISIL, może im zapewnić odruchową reakcję USA wymierzoną przeciwko bliskowschodnim wrogom Izraela, jakiej oczekują.

Ludzie na świecie budzą się na syjonistyczne sztuczki wzniecania problemów – nawet wojen i katastrof – w celu ułatwienia sobie realizacji planów. Miejmy nadzieję, że świadomość społeczna wzrosła do tego stopnia – i módlmy się, żeby tak było – że terroryści z Izraela nie będą już mogli korzystać na zniszczeniach o epickiej skali.


http://pracownia4.wordpress.com/2014/10/02/kryzys-iracki-woda-na-mlyn-syjonistow/#more-8471



-
3 październik 2014

www.polskawalczaca.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Powstań Polsko zrzuć kajdany..."
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
Własność i grabież
listopad 21, 2003
Lech Pruchno Wróblewski
List Otwarty do redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej", Adama Michnika.
lipiec 6, 2004
Marek Lubiński, Lima, Peru
Konfederacja nieuków
styczeń 10, 2004
ZS
O Szampani i Orunii
lipiec 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska w stanie totalnej histerii
czerwiec 25, 2007
wasylzly
Zaproszenie na III Kongres Polski Suwerennej 2004
grudzień 13, 2004
Wielka stypa w 25 - lecie strajków sierpniowych
sierpień 14, 2005
Artur Łoboda
Historia kołem się toczy - po latach nadal magiel i seksafery...
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Polska „przedmurzem” żydo-chrześcijańskiego USraela
kwiecień 14, 2008
Przysłał Israel Adam Shamir
Iran twierdzi, że Al-Qaeda była narzędziem Mossadu w 9/11
kwiecień 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Spaleni pośród toplaski i hot-dogów
lipiec 7, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Próba rozumu
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
Ponownie Zimna Wojna?
listopad 18, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kwaśniewski: wam młodym dedykujemy naszą pracę
maj 16, 2005
PAP
Dialog o Polityce Zagranicznej USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Antyprogramy, antypodrecznik
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Równiarze
czerwiec 26, 2003
Andrzej Kumor
"kamienie przez Boga rzucone na szaniec..."
sierpień 2, 2004
zaprasza.net
Prawo do ludzkiej godności
październik 23, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media