Stephen Miller, zastępca szefa sztabu prezydenta Trumpa, Żyd i architekt jego programu, jest głosem administracji w kwestiach amerykańskiej polityki zagranicznej.
Żydowski głos, który przemawia w imieniu Ameryki, ogłosił, że „formalnym stanowiskiem” rządu Stanów Zjednoczonych jest to, że Grenlandia należy do Stanów Zjednoczonych i że żaden kraj nie może powstrzymać Waszyngtonu przed aneksją terytorium Danii.
Żydowska żona Millera opublikowała w internecie mapę Grenlandii owiniętą amerykańską flagą.
Trump zgodził się, mówiąc, że Waszyngton „absolutnie potrzebuje” Grenlandii.
Poproszony o potwierdzenie intencji Waszyngtonu, Miller powiedział, że formalnym stanowiskiem od początku administracji Trumpa było, że „oczywiście Grenlandia powinna być częścią Stanów Zjednoczonych”, pomimo faktu, że Grenlandia od dawna jest częścią Danii.
Miller zakwestionował roszczenia Danii do Grenlandii i powiedział, że „nikt nie będzie walczył z armią USA o przyszłość Grenlandii”.
Innymi słowy, tak jak Izrael może zająć Palestynę, Waszyngton może zająć Grenlandię, Wenezuelę, Meksyk, Kubę, Iran i każdy inny kraj, który zechce.
Stephen Miller twierdzi, że Waszyngton musi przejąć kontrolę nad Grenlandią, aby „zabezpieczyć Arktykę”.
Zabezpieczenie Arctic Miller oznacza uniemożliwienie innym krajom korzystania z dróg wodnych i eksploatacji zasobów.
Niezadowolony z grabieży Wenezueli, Waszyngton zwrócił się ku grabieży państw NATO i Arktyki.
Bezprawie zdominowanego przez Izrael reżimu Trumpa może doprowadzić do izolacji Stanów Zjednoczonych i reorientacji Europy Zachodniej w stosunkach z Rosją.
Kradzież terytorium Danii jest sprzeczna z traktatem NATO, który zobowiązuje Stany Zjednoczone do obrony integralności Danii.
Jaskrawe i bezkompromisowe oświadczenie o zamiarze Waszyngtonu aneksji Grenlandii powinno dać Kremlowi jasno do zrozumienia, że nie ma możliwości osiągnięcia pokojowego porozumienia z Waszyngtonem.
Jeśli Kreml nadal uważa inaczej, przekształcił się w szpital psychiatryczny.
Konflikt na Ukrainie mógłby zakończyć się, gdyby Europa uświadomiła sobie, że
członkowie NATO sami zostaną ograbieni przez reżim Trumpa.
Europejczycy będą musieli zastanowić się, dlaczego toczą wojnę Ameryki z Rosją i zamiast tego dążyć do porozumienia w sprawie bezpieczeństwa z Rosją, aby uchronić się przed ograbieniem przez reżim Trumpa.
To niezwykłe, że w niecałym pierwszym tygodniu nowego roku Trump zwrócił uwagę Wenezueli, Kolumbii, Kubie, Meksykowi, Iranowi i Danii, nie podejmując jednocześnie żadnych znaczących kroków w celu zakończenia konfliktu Waszyngtonu z Rosją na Ukrainie.
Jakby tego było mało, reżim Trumpa prowokuje Chiny, sprzedając Tajwanowi setki pocisków, które mogą zostać użyte do ataku na chińskie miasta.
Oczywiste jest, że Donald Trump okazał się kimś zupełnie innym, niż „prezydentem pokoju”.
Żródło:
https://www.paulcraigroberts.org/2026/01/07/what-became-of-americas-peace-president