ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
więcej ->

 
 

"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie

Sierpień
W istniejącej literaturze dominuje pogląd, że istniały trzy główne przyczyny wybuchu robotniczego protestu: kryzys ekonomiczny i jego społeczne konsekwencje; wybór Polskiego Papieża i jego pielgrzymka do Kraju oraz skutki tych wydarzeń w świadomości społeczeństwa; działalność opozycji demokratycznej, przełamującej różne tabu systemu oraz tworzącej niezależny obieg informacji oraz elitę opozycyjną, także w Gdańsku.(12)

Nie znajdują dotąd potwierdzenia opinie Edwarda Gierka o przygotowaniu ruchu protestu przez jego konkurentów politycznych w aparacie władzy.(13) Ruch strajkowy był spontanicznym ruchem społecznym, na który - co oczywiste - oddziaływały różne bod?ce, zwłaszcza praktyka gaszenia strajków podwyżkami płac. Elementy wyra?nej samoorganizacji pojawiły się już w lipcu w Lublinie, ale niezwykły stopień samo- organizacji został osiągnięty po wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej /14 VIII/. Z tą chwilą ruch strajkowy wystąpił też z listą żądań - 21 postulatów - łączących problemy ekonomiczne i polityczne. Najważniejszy postulat dotyczył powstania niezależnych i samorządnych związków zawodowych. Siłę ruch strajkowy czerpał z determinacji swoich uczestników, zdolności przywódczych L.Wałęsy i jego otoczenia oraz pomocy jakiej udzielała ruchowi opozycyjna inteligencja.

Reakcje centrum władzy na strajk sierpniowy można badać w oparciu o protokoły Biura Politycznego KC PZPR, które obradowało niemal codziennie, począwszy od 14 sierpnia. Już pierwszego dnia strajku Biuro uznało sytuację za niezwykle poważną i zdecydowało o natychmiastowym nakłonieniu E.Gierka do powrotu do kraju; nazajutrz obradowało już z udziałem I Sekretarza. Od początku strajku głównym referującym sytuację w kraju, a zwykle też stawiającym wnioski i propozycje był Stanisław Kania, zapewne z racji swojej odpowiedzialności za służby specjalne i stan bezpieczeństwa państwa. On też - na wniosek Gierka - objął 16 sierpnia przewodnictwo zespołu koordynującego działania władz centralnych zmierzające do zlikwidowania strajku.(14)

Biuro Polityczne nie rozpatrywało możliwości zduszenia strajku siłą. Gierek, choć 15 sierpnia wspominał o możliwości zwołania Sejmu i postawienia tam sprawy użycia siły, jednocześnie zaznaczał, że taka ewentualność może być rozważana jedynie w przyszłości, w razie pogorszenia się sytuacji. W dniach następnych opowiadał się za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, nawet wtedy, gdy mówił, że mamy "do czynienia z objawami kontr- rewolucji wyrażającej się w zorganizowanym działaniu grup terrorystycznych, mających wpływ na klasę robotniczą" /21 VIII 1980/.(15) Gierek, Kania i większość członków Biura za dodatnią cechę sytuacji uznawała fakt, że strajkujący nie wychodzą na ulicę. Obawiano się wręcz, by do takiego rozwoju sytuacji nie doszło. Pozwala to wyciągnąć wniosek, że Biuro nie pragnęło takiej eskalacji konfliktu, by przybrał on gwałtowną formę i zmusił władze do użycia aparatu represji na wielką skalę. Użycie sił represji do zdławienia strajku w Stoczni uznano za wykluczone. Jak bowiem 18 sierpnia mówił Kania "nie mamy żadnych realnych szans, jeśliby doszło do starcia./.../ Przeciwnik zazębiony jest z anarchią, a anarchia z tysiącami nieprzychylnymi nam".(16)

Na podstawie takiej oceny sytuacji zespół Kani przyjął następujące kierunki działania:

jedynie słusznym kierunkiem są środki działania politycznego, żadne inne nie wchodzi[ą] w rachubę,
w innych zakładach /poza stocznią K[omuny] P[aryskiej w Gdyni]/ są możliwości prowadzenia rozmów,
do tej pory liczono na przetrzymanie, na wyczerpanie przeciwnika, lecz w sytuacji niepokojów w pobliskich z Gdańska ośrodków, na to liczyć nie należy,
skupić wysiłek na tym, aby nie dopuścić do wyjścia na ulicę, do sprowokowania spięcia,
rozmowy z Watykanem dla ew. pozyskania wystąpienia uspokajającego."(17)
Polityczne optowało za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, ale uwagę koncentrowano na działaniach bardzo tradycyjnych: liście do aktywu PZPR, przemówieniach przywódców partii do społeczeństwa, linii propagandy radiowo-telewizyjnej, nadziejach na skonsolidowanie aktywu partii, wreszcie - zmianach personalnych. Podejmowano wprawdzie rozmowy z poszczególnymi strajkującymi zakładami /komisja T.Pyki/, ale najżywsze obawy budziła zarówno myśl o istotnych ustępstwach politycznych, jak ekonomicznych. Nieskuteczność środków tradycyjnych, rozszerzanie się i krzepnięcie strajku oraz list 64 intelektualistów /20 VIII/, który interpretowano jako dowód kryzysu zaufania do partii także w środowiskach inteligencji zdystansowanych wobec KSS"KOR", wszystko to wpłynęło na decyzję podjęcia rozmów z Międzyzakładowymi Komitetami Strajkowymi w Gdańsku i Szczecinie. Decyzji o negocjacji z przywódcami ruchu strajkowego nie podjęły statutowe ciała PZPR, ale mniejsze grono.(18) Po pierwszej wizycie w Stoczni Gdańskiej Mieczysław Jagielski przedstawił 24 sierpnia członkom Biura swoją ocenę, która sprowadzała się do stwierdzenia, że MKS jest znaczną siłą organizacyjną i w pełni panuje nad strajkiem, a zatem droga do likwidacji strajku musi prowadzić przez rozmowy z MKS.(19)
Porozumienie z MKS było jednak niemożliwe bez spełnienia żądań politycznych, w tym zwłaszcza uznania prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych, co podważało fundamenty systemu. Kania zauważał, że decyzja w sprawie związków zawodowych "musiałaby być dla całej Polski. Trzeba mieć pełną świadomość, że taka decyzja oznacza stworzenie władzy znacznie ważniejszej niż Sejm i rady narodowe razem wzięte." Radził wstrzymać się z podjęciem decyzji, ale nie wykluczał zgody, gdyż "lepiej zrobić nawet krok w prawo, niż krok w przepaść" /26 VIII 1980/.(20) Najbliższy czas postanowiono wykorzystać na skonsumowanie skutków manewru personalnego, dokonanego 24 sierpnia(21) i forsowanie idei odnowy dotychczasowych związków.

Przełamywanie sprzeciwu dotyczącego powstania nowych związków przychodziło z trudem. Stopniowo jednak niewyobrażalne stawało się realne. Jagielski podkreślał, że dla gdańskiego MKS jest to sprawa najważniejsza, bez załatwienia której trudno liczyć na zakończenie strajku. "Dziś jeszcze pytają o stosunek i zgodę, ale jutro już mogą nie pytać. Nie obronimy się z punktu widzenia prawnego. Jeśli byśmy potrafili, nie izolując się, działać aktywnie, to jest jakaś szansa, że z czasem moglibyśmy opanować tę organizację." Podobnie rzecz oceniał Kazimierz Barcikowski, prowadzący rozmowy z MKS w Szczecinie: "doszliśmy do wniosku, że w przypadku Szczecina trzeba podjąć próbę przechwycenia steru w tym ruchu. Jeśli partię się zmobilizuje, będzie aktywna, to nie będzie to gro?ne."(22)

Tym niemniej podczas telekonferencji z I sekretarzami Komitetów Wojewódzkich, odbytej 27 sierpnia, Kania i Gierek wykluczali zgodę na utworzenie wolnych związków zawodowych, a samą tę ideę oceniali jako antysocjalistyczną, wymyśloną przez "graczy" z ugrupowania Kuronia, czyli KSS"KOR".(23)

Decyzja Biura Politycznego przyzwalająca na powstanie nowych związków kształtowała się 28 i 29 sierpnia w wyniku poczucia bezradności wobec narastającej fali strajkowej. Objęła ona Wrocław /26 VIII/ oraz Górny Śląsk /28, 29 VIII/. Dnia 30 sierpnia strajkowało już 700 tys. ludzi w około 700 zakładach. Wykluczało to opanowanie strajkujących zakładów przez milicję, zaś ogłoszeniu stanu wojennego sprzeciwił się gen.Jaruzelski "bo jak wyegzekwować rygory, kiedy stanie cały kraj. To nierealne." Przeważyła więc opinia Gierka: "Trzeba wybierać mniejsze zło, a potem starać się z tego wybrnąć."(24) Oznaczało to w praktyce przyjęcie punktu widzenia Barcikowskiego i Jagielskiego.

Bardzo niewiele wiadomo o postawie Moskwy wobec wydarzeń sierpniowych w Polsce. O zaniepokojeniu sojuszników mówił na posiedzeniu Biura 20 sierpnia Jaruzelski. Następnego dnia Gierek odczytał kolegom z Biura list, który otrzymał od Breżniewa, ale w protokole nie przytoczono treści owego posłania. Nie zapisano również przebiegu dyskusji nad tym dokumentem. Listu Breżniewa nie udało się również odnale?ć w aktach KC PZPR. Niewiele więcej wiemy o oświadczeniu złożonym Gierkowi w imieniu kierownictwa KPZR przez ambasadora Aristowa 27 lub 28 sierpnia. Z relacji Gierka złożonej na posiedzeniu Biura Politycznego 28 sierpnia wynika, że sowieckie kierownictwo domagało się zastosowania bardzo ostrych środków, a ton brzmiał jak ostrzeżenie. Gierek sprzeciwił się użyciu wojska, w tym czołgów, przeciw strajkującym.(25) Nazajutrz Gierek, Kania, Jaruzelski, Olszowski, Pińkowski, Jagielski i Kowalczyk /szef MSW/ na spotkaniu z ambasadorem Aristowem próbowali złagodzić stanowisko Moskwy wobec polskich wydarzeń, a także przygotować ją do możliwości wyrażenia zgody na powstanie nowych związków zawodowych. Przebieg tej interesującej debaty znamy jedynie z lakonicznych i znacznie pó?niejszych wspomnień jej polskich uczestników.(26) Najistotniejsze decyzje postanowiono podjąć na Plenum 30 sierpnia, bez oczekiwania na odpowied? Moskwy.
O przebiegu Plenum przesądziło w dużym stopniu podpisanie przez K.Barcikowskiego porozumienia z MKS w Szczecinie /30 VIII rano/, co nawet wywołało pretensje Kani, że uczynił to bez upoważnienia Biura i KC. Ale również Kania mówił, że "lepiej zrobić krok w prawo, niż w przepaść."(27) Na wniosek Gierka ogromną większością /tylko przy 2 wstrzymujących/ zaakceptowano sprawozdania Komisji rządowych z Gdańska i Szczecina, co równało się zgodzie na zawarcie porozumień, przewidujących powstanie niezależnych i samorządnych związków zawodowych.

Przywódcy partii godzili się na podpisanie porozumień, gdyż nie widzieli innego sposobu zatrzymania ruchu strajkowego przybierającego postać strajku generalnego. Uczynili to wbrew stanowisku Moskwy oraz innych stolic komunistycznych, na własną odpowiedzialność. Mieli nadzieję, wyrażoną w cytowanych wypowiedziach Barcikowskiego i Jagielskiego, że aktywistom partii uda się uzyskać silną pozycję w nowych związkach. Zapis dyskusji prowadzonych w tych dniach między członkami Biura pozwala jednak stwierdzić, że nie bardzo zdawano sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie dla całego państwa powstanie organizacji związkowej poza systemem nomenklatury. Nie rozstrzygnięto nawet wyra?nie, czy nowe związki będą miały prawo działania w całym kraju, czy tylko na obszarach działania MKS-ów, z którymi podpisano porozumienia. Stało się to niemal natychmiast przedmiotem dalszych konfliktów i napięć.


Wstęp | Sierpień | "Solidarność" | Partia | Tezy i pytania

(12) Por.J.Holzer, op.cit.; "Świadomość społeczna Polaków", Warszawa 1986; A.Friszke: "Opozycja polityczna w PRL 1945-1980", Londyn 1994; G.Nawrocki: "Polak z Polakiem", Warszawa 1990; W.Kuczyński: "Agonia systemu", Warszawa 1996; "Polacy '81. Postrzeganie kryzysu i konfliktu", pod red.W.Adamskiego, Warszawa 1996.

(13) E.Gierek: "Przerwana dekada", Warszawa 1990; S.Kania: "W sprawie wywiadu Edwarda Gierka", "Polityka", 28 kwietnia 1990, przedruk S.Kania, op.cit.

(14) "Tajne dokumenty", op.cit., s.34.

(15) Ibidem, s.33, 38; Protokół posiedzenia Biura Politycznego 21 sierpnia 1980, AAN PZPR 1816, s.146.

(16) Ibidem, 41.

(17) Archiwum Akt Nowych, PZPR 1816, s.130.

(18) S.Kania informował Biuro Polityczne 23 sierpnia: "Po konsultacji z ttow.Jagielskim i Zielińskim zdecydowaliśmy się na podjęcie rozmów z Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym." "Tajne dokumenty", s.51.

(19) "Tajne dokumenty", op.cit., s.605.

(20) "Tajne dokumenty", op.cit., s.73. W opracowaniu Wydziału Pracy Ideowo-Wychowawczej KC PZPR z 29 VIII pisano we wnioskach:
"W krótkim czasie /wolne związki zawodowe - przyp.AF/ przerodziłyby się w naturalny przyczółek sił antykomunistycznych i państw zachodnich na terenie naszego kraju." AAN, PZPR 4037, s.40.

(21) Na IV Plenum dokonano istotnych zmian w składzie Biura Politycznego i Sekretariatu KC, a także rządu. Odszedł z Biura oraz ze stanowiska premiera Edward Babiuch, z Biura Jan Szydlak, przewodniczący CRZZ /oficjalnych Związków zawodowych/, a także odpowiedzialni za propagandę Jerzy Łukaszewicz oraz kadry Zdzisław Żandarowski. Dwaj ostatni podczas obrad Biura kilkakrotnie sugerowali możliwość użycia siły wobec ruchu strajkowego. Do kierownictwa PZPR jako członek Biura i Sekretarz KC wszedł Stefan Olszowski, który stanowiska te utracił parę miesięcy wcześniej, na VIII Zje?dzie PZPR. Nowym premierem został Józef Pińkowski. Nowym przewodniczącym CRZZ został mało dotąd znany działacz tej centrali, członek PZPR Romuald Jankowski.

(22) "Tajne dokumenty", s.70, 72.

(23) A.Garlicki: "Z tajnych archiwów", Warszawa 1993, s.407-417. Tego dnia Biuro Polityczne najbardziej konkretnie rozważało możliwość złamania strajku siłą, tzn. zdobycia portów. Wnioski były jednak negatywne: kto będzie obsługiwał zdobyte porty? Gen.Jaruzelski obawiał się powstania ruchu solidarnościowego pod hasłem "Ręce precz od Gdańska", uchylił też możliwość wprowadzenia do akcji wojska, gdyż musiałoby ono użyć broni; jeśli więc już szturm ma być podjęty, winna tego dokonać milicja. "Tajne dokumenty", op.cit., s.608-609. Elementem zaostrzenia były też sankcje prokuratorskie, którymi objęto kilkunastu zatrzymanych już w aresztach od paru dni działaczy KSS"KOR", a także KPN.

(24) Z protokołu posiedzenia Biura Politycznego 29 sierpnia 1980, "Tajne dokumenty", op.cit., s.84-90.

(25) AAN, PZPR 1816, s.8, "Tajne dokumenty" s. 78, 605.

(26) "Tajne dokumenty", op.cit., s.91. S.Kania, op.cit., s.31; W.Jaruzelski, op.cit., s.14.

(27) Nie wiadomo, czy Barcikowski uczynił to na własną rękę, czy też po konsultacjach /np. telefonicznych/ z niektórymi członkami kierownictwa.

2 czerwiec 2002

Andrzej Friszke 

  

Archiwum

Oszołomstwo zwyciężyło - "Dzień kpiny" w Krakowie
lipiec 1, 2004
strajki płacowe lekarzy i ograniczanie dostępu do leczenia
maj 15, 2007
A.Sandauer
ODEZWA DO DZWONU
lipiec 15, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
SOBCZAK i SZPAK - Protest
czerwiec 6, 2004
angora.pl
Upokarzają mnie takie śmieci
czerwiec 9, 2008
Artur Łoboda
Polonia w "Prima Aprilis" 2005
kwiecień 2, 2005
km
Mieszkam prawie 27 lat w Australii prowdze wlasny biznes
grudzień 13, 2006
les
Czy IV Rzeczpospolita spełni oczekiwania Polaków?
kwiecień 13, 2005
Tysiąc za dziecko
luty 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kunszt prowokacji i dezinformacji...
luty 16, 2007
wasylzly
Lekcja prezesa Cato Institute dla prezydenta Polski
marzec 11, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Hydraulik wita w Krakowie
marzec 24, 2006
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
Dymać Policję!
styczeń 6, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Are Gullible Americans really “blessed by God”?
wrzesień 10, 2006
Marek Glogoczowski
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
W USA MOŻLIWOŚĆ WPROWADZENIA STANU WOJENNEGO
styczeń 8, 2009
Dariusz Kosiur
Sejmowa guma do żucia
lipiec 27, 2008
...
Rozmowa w LOT-cie.
styczeń 4, 2005
Jadwiga
Pasożyty
styczeń 5, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media