ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Dr. L.Palevsky tłumaczy mechanizm działania szczepionki mRNA i wypływające z niej jej zagrożenia 
Dr. Lawrence Palevsky, certyfikowany pediatra, autor i wykładowca, wyjaśnia, w jaki sposób szczepionka na COVID instaluje instrukcje genetyczne mRNA z białka wypustek SARS-Cov2, które następnie wykorzystuje nasze ciało do powielania się, co powoduje bezpłodność, krzepnięcie krwi i zakażenia przez wydzielanie cząstek białka wypustki dla bliskich członków rodziny poprzez oddech, ślinę, pot i złuszczanie się skóry, którzy z kolei doświadczają objawów krzepnięcia, siniaków i niepłodności, mimo że nie byli zaszczepieni szczepionka na COVID-19. 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
więcej ->

 
 

"Solidarność" - Krystalizacja ruchu społecznego po wielkiej rewolcie

Sierpień
W istniejącej literaturze dominuje pogląd, że istniały trzy główne przyczyny wybuchu robotniczego protestu: kryzys ekonomiczny i jego społeczne konsekwencje; wybór Polskiego Papieża i jego pielgrzymka do Kraju oraz skutki tych wydarzeń w świadomości społeczeństwa; działalność opozycji demokratycznej, przełamującej różne tabu systemu oraz tworzącej niezależny obieg informacji oraz elitę opozycyjną, także w Gdańsku.(12)

Nie znajdują dotąd potwierdzenia opinie Edwarda Gierka o przygotowaniu ruchu protestu przez jego konkurentów politycznych w aparacie władzy.(13) Ruch strajkowy był spontanicznym ruchem społecznym, na który - co oczywiste - oddziaływały różne bod?ce, zwłaszcza praktyka gaszenia strajków podwyżkami płac. Elementy wyra?nej samoorganizacji pojawiły się już w lipcu w Lublinie, ale niezwykły stopień samo- organizacji został osiągnięty po wybuchu strajku w Stoczni Gdańskiej /14 VIII/. Z tą chwilą ruch strajkowy wystąpił też z listą żądań - 21 postulatów - łączących problemy ekonomiczne i polityczne. Najważniejszy postulat dotyczył powstania niezależnych i samorządnych związków zawodowych. Siłę ruch strajkowy czerpał z determinacji swoich uczestników, zdolności przywódczych L.Wałęsy i jego otoczenia oraz pomocy jakiej udzielała ruchowi opozycyjna inteligencja.

Reakcje centrum władzy na strajk sierpniowy można badać w oparciu o protokoły Biura Politycznego KC PZPR, które obradowało niemal codziennie, począwszy od 14 sierpnia. Już pierwszego dnia strajku Biuro uznało sytuację za niezwykle poważną i zdecydowało o natychmiastowym nakłonieniu E.Gierka do powrotu do kraju; nazajutrz obradowało już z udziałem I Sekretarza. Od początku strajku głównym referującym sytuację w kraju, a zwykle też stawiającym wnioski i propozycje był Stanisław Kania, zapewne z racji swojej odpowiedzialności za służby specjalne i stan bezpieczeństwa państwa. On też - na wniosek Gierka - objął 16 sierpnia przewodnictwo zespołu koordynującego działania władz centralnych zmierzające do zlikwidowania strajku.(14)

Biuro Polityczne nie rozpatrywało możliwości zduszenia strajku siłą. Gierek, choć 15 sierpnia wspominał o możliwości zwołania Sejmu i postawienia tam sprawy użycia siły, jednocześnie zaznaczał, że taka ewentualność może być rozważana jedynie w przyszłości, w razie pogorszenia się sytuacji. W dniach następnych opowiadał się za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, nawet wtedy, gdy mówił, że mamy "do czynienia z objawami kontr- rewolucji wyrażającej się w zorganizowanym działaniu grup terrorystycznych, mających wpływ na klasę robotniczą" /21 VIII 1980/.(15) Gierek, Kania i większość członków Biura za dodatnią cechę sytuacji uznawała fakt, że strajkujący nie wychodzą na ulicę. Obawiano się wręcz, by do takiego rozwoju sytuacji nie doszło. Pozwala to wyciągnąć wniosek, że Biuro nie pragnęło takiej eskalacji konfliktu, by przybrał on gwałtowną formę i zmusił władze do użycia aparatu represji na wielką skalę. Użycie sił represji do zdławienia strajku w Stoczni uznano za wykluczone. Jak bowiem 18 sierpnia mówił Kania "nie mamy żadnych realnych szans, jeśliby doszło do starcia./.../ Przeciwnik zazębiony jest z anarchią, a anarchia z tysiącami nieprzychylnymi nam".(16)

Na podstawie takiej oceny sytuacji zespół Kani przyjął następujące kierunki działania:

jedynie słusznym kierunkiem są środki działania politycznego, żadne inne nie wchodzi[ą] w rachubę,
w innych zakładach /poza stocznią K[omuny] P[aryskiej w Gdyni]/ są możliwości prowadzenia rozmów,
do tej pory liczono na przetrzymanie, na wyczerpanie przeciwnika, lecz w sytuacji niepokojów w pobliskich z Gdańska ośrodków, na to liczyć nie należy,
skupić wysiłek na tym, aby nie dopuścić do wyjścia na ulicę, do sprowokowania spięcia,
rozmowy z Watykanem dla ew. pozyskania wystąpienia uspokajającego."(17)
Polityczne optowało za politycznymi środkami rozwiązania konfliktu, ale uwagę koncentrowano na działaniach bardzo tradycyjnych: liście do aktywu PZPR, przemówieniach przywódców partii do społeczeństwa, linii propagandy radiowo-telewizyjnej, nadziejach na skonsolidowanie aktywu partii, wreszcie - zmianach personalnych. Podejmowano wprawdzie rozmowy z poszczególnymi strajkującymi zakładami /komisja T.Pyki/, ale najżywsze obawy budziła zarówno myśl o istotnych ustępstwach politycznych, jak ekonomicznych. Nieskuteczność środków tradycyjnych, rozszerzanie się i krzepnięcie strajku oraz list 64 intelektualistów /20 VIII/, który interpretowano jako dowód kryzysu zaufania do partii także w środowiskach inteligencji zdystansowanych wobec KSS"KOR", wszystko to wpłynęło na decyzję podjęcia rozmów z Międzyzakładowymi Komitetami Strajkowymi w Gdańsku i Szczecinie. Decyzji o negocjacji z przywódcami ruchu strajkowego nie podjęły statutowe ciała PZPR, ale mniejsze grono.(18) Po pierwszej wizycie w Stoczni Gdańskiej Mieczysław Jagielski przedstawił 24 sierpnia członkom Biura swoją ocenę, która sprowadzała się do stwierdzenia, że MKS jest znaczną siłą organizacyjną i w pełni panuje nad strajkiem, a zatem droga do likwidacji strajku musi prowadzić przez rozmowy z MKS.(19)
Porozumienie z MKS było jednak niemożliwe bez spełnienia żądań politycznych, w tym zwłaszcza uznania prawa do tworzenia wolnych związków zawodowych, co podważało fundamenty systemu. Kania zauważał, że decyzja w sprawie związków zawodowych "musiałaby być dla całej Polski. Trzeba mieć pełną świadomość, że taka decyzja oznacza stworzenie władzy znacznie ważniejszej niż Sejm i rady narodowe razem wzięte." Radził wstrzymać się z podjęciem decyzji, ale nie wykluczał zgody, gdyż "lepiej zrobić nawet krok w prawo, niż krok w przepaść" /26 VIII 1980/.(20) Najbliższy czas postanowiono wykorzystać na skonsumowanie skutków manewru personalnego, dokonanego 24 sierpnia(21) i forsowanie idei odnowy dotychczasowych związków.

Przełamywanie sprzeciwu dotyczącego powstania nowych związków przychodziło z trudem. Stopniowo jednak niewyobrażalne stawało się realne. Jagielski podkreślał, że dla gdańskiego MKS jest to sprawa najważniejsza, bez załatwienia której trudno liczyć na zakończenie strajku. "Dziś jeszcze pytają o stosunek i zgodę, ale jutro już mogą nie pytać. Nie obronimy się z punktu widzenia prawnego. Jeśli byśmy potrafili, nie izolując się, działać aktywnie, to jest jakaś szansa, że z czasem moglibyśmy opanować tę organizację." Podobnie rzecz oceniał Kazimierz Barcikowski, prowadzący rozmowy z MKS w Szczecinie: "doszliśmy do wniosku, że w przypadku Szczecina trzeba podjąć próbę przechwycenia steru w tym ruchu. Jeśli partię się zmobilizuje, będzie aktywna, to nie będzie to gro?ne."(22)

Tym niemniej podczas telekonferencji z I sekretarzami Komitetów Wojewódzkich, odbytej 27 sierpnia, Kania i Gierek wykluczali zgodę na utworzenie wolnych związków zawodowych, a samą tę ideę oceniali jako antysocjalistyczną, wymyśloną przez "graczy" z ugrupowania Kuronia, czyli KSS"KOR".(23)

Decyzja Biura Politycznego przyzwalająca na powstanie nowych związków kształtowała się 28 i 29 sierpnia w wyniku poczucia bezradności wobec narastającej fali strajkowej. Objęła ona Wrocław /26 VIII/ oraz Górny Śląsk /28, 29 VIII/. Dnia 30 sierpnia strajkowało już 700 tys. ludzi w około 700 zakładach. Wykluczało to opanowanie strajkujących zakładów przez milicję, zaś ogłoszeniu stanu wojennego sprzeciwił się gen.Jaruzelski "bo jak wyegzekwować rygory, kiedy stanie cały kraj. To nierealne." Przeważyła więc opinia Gierka: "Trzeba wybierać mniejsze zło, a potem starać się z tego wybrnąć."(24) Oznaczało to w praktyce przyjęcie punktu widzenia Barcikowskiego i Jagielskiego.

Bardzo niewiele wiadomo o postawie Moskwy wobec wydarzeń sierpniowych w Polsce. O zaniepokojeniu sojuszników mówił na posiedzeniu Biura 20 sierpnia Jaruzelski. Następnego dnia Gierek odczytał kolegom z Biura list, który otrzymał od Breżniewa, ale w protokole nie przytoczono treści owego posłania. Nie zapisano również przebiegu dyskusji nad tym dokumentem. Listu Breżniewa nie udało się również odnale?ć w aktach KC PZPR. Niewiele więcej wiemy o oświadczeniu złożonym Gierkowi w imieniu kierownictwa KPZR przez ambasadora Aristowa 27 lub 28 sierpnia. Z relacji Gierka złożonej na posiedzeniu Biura Politycznego 28 sierpnia wynika, że sowieckie kierownictwo domagało się zastosowania bardzo ostrych środków, a ton brzmiał jak ostrzeżenie. Gierek sprzeciwił się użyciu wojska, w tym czołgów, przeciw strajkującym.(25) Nazajutrz Gierek, Kania, Jaruzelski, Olszowski, Pińkowski, Jagielski i Kowalczyk /szef MSW/ na spotkaniu z ambasadorem Aristowem próbowali złagodzić stanowisko Moskwy wobec polskich wydarzeń, a także przygotować ją do możliwości wyrażenia zgody na powstanie nowych związków zawodowych. Przebieg tej interesującej debaty znamy jedynie z lakonicznych i znacznie pó?niejszych wspomnień jej polskich uczestników.(26) Najistotniejsze decyzje postanowiono podjąć na Plenum 30 sierpnia, bez oczekiwania na odpowied? Moskwy.
O przebiegu Plenum przesądziło w dużym stopniu podpisanie przez K.Barcikowskiego porozumienia z MKS w Szczecinie /30 VIII rano/, co nawet wywołało pretensje Kani, że uczynił to bez upoważnienia Biura i KC. Ale również Kania mówił, że "lepiej zrobić krok w prawo, niż w przepaść."(27) Na wniosek Gierka ogromną większością /tylko przy 2 wstrzymujących/ zaakceptowano sprawozdania Komisji rządowych z Gdańska i Szczecina, co równało się zgodzie na zawarcie porozumień, przewidujących powstanie niezależnych i samorządnych związków zawodowych.

Przywódcy partii godzili się na podpisanie porozumień, gdyż nie widzieli innego sposobu zatrzymania ruchu strajkowego przybierającego postać strajku generalnego. Uczynili to wbrew stanowisku Moskwy oraz innych stolic komunistycznych, na własną odpowiedzialność. Mieli nadzieję, wyrażoną w cytowanych wypowiedziach Barcikowskiego i Jagielskiego, że aktywistom partii uda się uzyskać silną pozycję w nowych związkach. Zapis dyskusji prowadzonych w tych dniach między członkami Biura pozwala jednak stwierdzić, że nie bardzo zdawano sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie dla całego państwa powstanie organizacji związkowej poza systemem nomenklatury. Nie rozstrzygnięto nawet wyra?nie, czy nowe związki będą miały prawo działania w całym kraju, czy tylko na obszarach działania MKS-ów, z którymi podpisano porozumienia. Stało się to niemal natychmiast przedmiotem dalszych konfliktów i napięć.


Wstęp | Sierpień | "Solidarność" | Partia | Tezy i pytania

(12) Por.J.Holzer, op.cit.; "Świadomość społeczna Polaków", Warszawa 1986; A.Friszke: "Opozycja polityczna w PRL 1945-1980", Londyn 1994; G.Nawrocki: "Polak z Polakiem", Warszawa 1990; W.Kuczyński: "Agonia systemu", Warszawa 1996; "Polacy '81. Postrzeganie kryzysu i konfliktu", pod red.W.Adamskiego, Warszawa 1996.

(13) E.Gierek: "Przerwana dekada", Warszawa 1990; S.Kania: "W sprawie wywiadu Edwarda Gierka", "Polityka", 28 kwietnia 1990, przedruk S.Kania, op.cit.

(14) "Tajne dokumenty", op.cit., s.34.

(15) Ibidem, s.33, 38; Protokół posiedzenia Biura Politycznego 21 sierpnia 1980, AAN PZPR 1816, s.146.

(16) Ibidem, 41.

(17) Archiwum Akt Nowych, PZPR 1816, s.130.

(18) S.Kania informował Biuro Polityczne 23 sierpnia: "Po konsultacji z ttow.Jagielskim i Zielińskim zdecydowaliśmy się na podjęcie rozmów z Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym." "Tajne dokumenty", s.51.

(19) "Tajne dokumenty", op.cit., s.605.

(20) "Tajne dokumenty", op.cit., s.73. W opracowaniu Wydziału Pracy Ideowo-Wychowawczej KC PZPR z 29 VIII pisano we wnioskach:
"W krótkim czasie /wolne związki zawodowe - przyp.AF/ przerodziłyby się w naturalny przyczółek sił antykomunistycznych i państw zachodnich na terenie naszego kraju." AAN, PZPR 4037, s.40.

(21) Na IV Plenum dokonano istotnych zmian w składzie Biura Politycznego i Sekretariatu KC, a także rządu. Odszedł z Biura oraz ze stanowiska premiera Edward Babiuch, z Biura Jan Szydlak, przewodniczący CRZZ /oficjalnych Związków zawodowych/, a także odpowiedzialni za propagandę Jerzy Łukaszewicz oraz kadry Zdzisław Żandarowski. Dwaj ostatni podczas obrad Biura kilkakrotnie sugerowali możliwość użycia siły wobec ruchu strajkowego. Do kierownictwa PZPR jako członek Biura i Sekretarz KC wszedł Stefan Olszowski, który stanowiska te utracił parę miesięcy wcześniej, na VIII Zje?dzie PZPR. Nowym premierem został Józef Pińkowski. Nowym przewodniczącym CRZZ został mało dotąd znany działacz tej centrali, członek PZPR Romuald Jankowski.

(22) "Tajne dokumenty", s.70, 72.

(23) A.Garlicki: "Z tajnych archiwów", Warszawa 1993, s.407-417. Tego dnia Biuro Polityczne najbardziej konkretnie rozważało możliwość złamania strajku siłą, tzn. zdobycia portów. Wnioski były jednak negatywne: kto będzie obsługiwał zdobyte porty? Gen.Jaruzelski obawiał się powstania ruchu solidarnościowego pod hasłem "Ręce precz od Gdańska", uchylił też możliwość wprowadzenia do akcji wojska, gdyż musiałoby ono użyć broni; jeśli więc już szturm ma być podjęty, winna tego dokonać milicja. "Tajne dokumenty", op.cit., s.608-609. Elementem zaostrzenia były też sankcje prokuratorskie, którymi objęto kilkunastu zatrzymanych już w aresztach od paru dni działaczy KSS"KOR", a także KPN.

(24) Z protokołu posiedzenia Biura Politycznego 29 sierpnia 1980, "Tajne dokumenty", op.cit., s.84-90.

(25) AAN, PZPR 1816, s.8, "Tajne dokumenty" s. 78, 605.

(26) "Tajne dokumenty", op.cit., s.91. S.Kania, op.cit., s.31; W.Jaruzelski, op.cit., s.14.

(27) Nie wiadomo, czy Barcikowski uczynił to na własną rękę, czy też po konsultacjach /np. telefonicznych/ z niektórymi członkami kierownictwa.

2 czerwiec 2002

Andrzej Friszke 

  

Archiwum

APEL O Uczczenie pamieci ofiar stalinzmu i innych pokrzywdzonych w PRL I III RP
kwiecień 10, 2006
Leszek Skonka
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Triumf woli
wrzesień 12, 2003
Andrzej Kumor
Generał, który wygrał Bitwę Warszawską
sierpień 14, 2003
Lech Maria Wojciechowski
Takie sobie, dziwne wydarzenie
październik 17, 2008
Artur Łoboda
Niemedialne tematy
marzec 5, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Transkontynentalny akwedukt
sierpień 3, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ostatnia misja
luty 3, 2003
PAP
Obywatelskie nieposłuszeństwo (językowe)
marzec 9, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Rzecznik rządu Michał Tober zaprzeczył jakoby była rozważana dymisja ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego.
lipiec 6, 2002
PAP
Towarzysz Berman i jego partia
kwiecień 13, 2004
"Czarne owce" w szeregach przedstawicieli Polonii
październik 23, 2003
Rzeczpospolita pomieszana
czerwiec 11, 2007
Olaf Swolkień
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
Skompromitował Polskę a siebie zeszmacił
maj 12, 2005
dr Leszek Skonka
Jak na dłoni
marzec 29, 2004
Agata
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
Krzewienie Anty-Polonizmu
marzec 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Połykanie wielbłąda?
lipiec 31, 2005
opolskoma
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media