ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Balcerowicz ma rację 
25 marzec 2015      Artur Łoboda
W sprawie pewnego napisu 
15 sierpień 2017     
Badanie łączy szczepionki z zawałami serca: „Wyraźnie podwyższony poziom pełnowymiarowego białka kolczastego” znalezionego we krwi ofiar  
20 styczeń 2023     
W co gra Putin? 
22 luty 2022      Artur Łoboda
Niedźwiedzia przysługo szumowiny dla Dudy 
12 lipiec 2020     
Sztuczna inteligencja 
19 luty 2023     
Największe kanalie z Rządu PiS 
12 styczeń 2016      Artur Łoboda
Trasa Armii Amerykańskiej z Hebron-ekstremistycznymi osadnikami legitymizuje okupację Palestyny i sygnalizuje upadek Bidena 
1 luty 2022      Rabin Michael Davis
Młodzi będą chorować na "kowida" również latem 
21 luty 2022     
Naród który "nie ma prawa głosować" 
20 maj 2025     
Dlaczego nie zastosowali najnowszej broni mikrofalowej? 
23 luty 2022      Artur Łoboda
Ubezpieczenie przed powodzią 
5 październik 2024     
Aktualizacja wiedzy o Bernardzie Shaw. George Bernard Shaw – noblista eugenik - super eksterminator 
16 grudzień 2018      Alina
Próba zalegalizowania kreatywnej księgowości przez Majchrowskiego 
19 kwiecień 2011      dziennik.krakow.pl
Nietermiczne skutki promieniowania elektromagnetycznego 
19 kwiecień 2021     
Dokumentacja koronowa 
28 luty 2021     
Fakty, dowody i poszlaki czyli w Smoleńsku był precyzyjnie zaplanowany ZAMACH 
27 grudzień 2017      Alina
Gospodarka Chin Druga po USA w 2010 Roku 
14 luty 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Czyżby nowa odsłona "Sonderaktion Krakau" (???) 
31 styczeń 2016      Krzysztof Pasierbiewicz
Byli urzędnicy przyznają, że Izrael przez dziesięciolecia finansował i wspierał Hamas, aby zapobiec powstaniu państwa palestyńskiego 
24 listopad 2024      Cassie B.

 
 

Aforyzmy 14 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Lepię bałwanka, uśmiech podobny do mnie, w ręku ma zeszyt a w drugiej wieczne pióro - on też mi się przedrzeźnia i pisze erotyki.

W twoim głosie jest wysoka tonacja, koguty pieją w mojej wsi na namalowanych obrazach.

Musiałbym zaśpiewać falsetem próżny sposób na zmiany - koncert czarnych słów wybielam z nasypanym śniegiem.

Dobieram zbliżenia czystość graficzna nie odpowiada, co zaznaczyć by żyła warstwa farb na planszy.

A litery też nie są skłonne wywierać w pełnym rynsztunku zapisu ostatecznego.

Ukrywam się jak przestępca, mam kilka wierszy by je ukryć przed ptakami.

Okna otwarte by mój głos z dala usłyszeć wracającego z północy do miasta miłości, a symfonia przed nami.

Porośnięte płoty - tamtędy szłaś w pantofelkach, śpiewałaś o lotnym trzmielu w kasztanach.

Szukam paciorków zgubionych w asyście drapieżników, skręcam w pole by cię tam odnaleźć.

Mijam bezceremonialnie akację - słyszę w niej wieczorną pieśń.

Kiedy Ewa napisze wiersz, kamienie ozdobne przemówią.

Zatrzymuję myśli niepoukładane; sosnowe igły towarzyskie świecą kropelkami deszczu, mieszczę w sobie jej uśmiech.

Byśmy umieli zapamiętać te chwile, muzyczne drgania rozbudzą kształt omawianej nocy w mieście miłości.

By się narodził syn Norwid z wiatrów i z daru Boga na wieczne czuwanie w poezji.

Nie każ mi długo czekać pianina dźwięki słyszę, a ja całuję twoje stopy.

Szaleje pszeniczna ochota z dziewczyną miłości poganiać, w ziemskiej roślinności dobiec do aksamitów w porze południowej.

Do twych urodzin trzy tygodnie - postanowiłem pisać dwa a nawet trzy wersy dziennie, rozpycham się wedle słów: (nie przekraczaj linii zwątpień).

Powołanie moje jest by cię kochać wkraczam bezsenny na scenę, pianino w rogu bez wirtuoza kpi ze mnie że nie zdążę napisać słów do muzyki Harryego Nilssona.

Jest w niej coś z muzyki niepowtarzalna - ogrzewa mnie sobą bym nie ostudził uczuć.

Szarmancka jak leszczyna niezwykła - potrafi ugryź z szaleństwa oswobodzić wiersze z klatki.

Odnoszę się do niej jak pierwsza róża w ogrodzie, ujarzmiam w niej wodospad, a w nocy jest taka krucha.

Nie obwiniaj mnie o pogody w oknie stoisz bo wiesz, że Odyseja skraca mój powrót bo tyle niespodzianek mam zapisanych.

Moje dzienniki mają wartość poczytasz sobie wieczorami, nikt w saloniku nie przeszkodzi poznasz trudy walk latami.

Wiozę ci Penelopo jedwabie i drogocenne perły czarne za wierność twoją i wiersze by ta miłość dotrwała w nas.
30 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Upiorna błazenada żony błazna
luty 10, 2006
PAP
Zrobcie miejsce dla nowych obywateli
styczeń 22, 2003
Elzbieta
"Polskie" banki
październik 2, 2003
Młodzieży-ratujcie się II
lipiec 27, 2008
mik
Niemcy w Epoce Neo-kolonializmu
wrzesień 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraków na falach Radia Rumuńskiego
październik 19, 2004
www.krakow.pl
USA rozpracowane przez Rosję, czyli Ameryka w negliżu !
luty 11, 2007
tezlav von roya
Organizacje żydowskie naciskają
luty 3, 2007
PAP
Litwinienko był płatnym agentem MI6 !
październik 27, 2007
marduk
Marek Borowski: dobrze chronimy ziemię WP 2002-11-13 (10:46)
listopad 15, 2002
Sygnały dnia
Sprzedaj, zniszcz, zrujnuj
kwiecień 30, 2003
Logiczne wnioski
lipiec 26, 2003
*Wilhelm Gustloff*, statek niby-pasażerski
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
Przedświąteczne Pranie Mózgów w USA
grudzień 6, 2004
Ustruj dla człowieka
sierpień 27, 2003
"Głos"
Kolejna wojna przez kaprala?
lipiec 18, 2006
Robert Wit
ŻYCZENIA NOWOROCZNE
grudzień 31, 2006
sredni
Wszystkie nasze myśli urojone
luty 7, 2003
Artur Łoboda
Who's afraid of the Israel Lobby?
październik 7, 2007
Ray McGovern
Unia Europejska dba o polskie dzieci
listopad 28, 2008
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media