ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Antoni Macierewicz 
13 listopad 2015      Artur Łoboda
Folwark zwierzęcy 2012 
24 luty 2012      Artur Łoboda
Gwałcone kobiety 
22 listopad 2011      Bogusław
We Włoszech w większości domów mają klimatyzatory 
31 marzec 2020      Artur Łoboda
Neostalinowski Prezydent - pospolitych bandytów 
24 maj 2015      Artur Łoboda
Mam nadzieję, że Iran jednak posiada broń atomową... 
1 lipiec 2025      Artur Łoboda
Demonstracja Rady Handlowej Brighton & Hove przeciwko milczeniu Rady Brighton & Hove w obliczu izraelskiej kampanii morderstw w nazistowskim stylu  
28 listopad 2023      Tony Greenstein
Kardynał Grzegorz Ryś o dyskusji na temat migracji: 
21 lipiec 2025     
Totalna kontrola-Orwel miał rację 
1 luty 2014      www.polskawalczaca.com
"Rekonstrukcja Rządu" 
10 styczeń 2018      Artur Łoboda
Co to jest promieniowanie o częstotliwości radiowej (RF)? 
20 czerwiec 2022      American Cancer Society
La Doctrina Defensiva de Polonia en 1939 
8 grudzień 2009      Ivo Cyprian Pogonowski
Nowości 
7 maj 2010      Goska
Czy eksplozja w Bejrucie to robota Mosadu? 
4 sierpień 2020      Artur Łoboda
Paweł Kukiz 19 maja 2015 
19 maj 2015      Paweł Kukiz
1944 – 2014 
4 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część druga  
25 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Globalizm totalitarny 2/2 
24 styczeń 2021      Eric Angerer
Dedykacja 
31 styczeń 2022     
Nunzia Alessandra Schilirò – wicekwestor policji w Rzymie – poddana postępowaniu dyscyplinarnemu 
26 wrzesień 2021     

 
 

Aforyzmy 14 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Lepię bałwanka, uśmiech podobny do mnie, w ręku ma zeszyt a w drugiej wieczne pióro - on też mi się przedrzeźnia i pisze erotyki.

W twoim głosie jest wysoka tonacja, koguty pieją w mojej wsi na namalowanych obrazach.

Musiałbym zaśpiewać falsetem próżny sposób na zmiany - koncert czarnych słów wybielam z nasypanym śniegiem.

Dobieram zbliżenia czystość graficzna nie odpowiada, co zaznaczyć by żyła warstwa farb na planszy.

A litery też nie są skłonne wywierać w pełnym rynsztunku zapisu ostatecznego.

Ukrywam się jak przestępca, mam kilka wierszy by je ukryć przed ptakami.

Okna otwarte by mój głos z dala usłyszeć wracającego z północy do miasta miłości, a symfonia przed nami.

Porośnięte płoty - tamtędy szłaś w pantofelkach, śpiewałaś o lotnym trzmielu w kasztanach.

Szukam paciorków zgubionych w asyście drapieżników, skręcam w pole by cię tam odnaleźć.

Mijam bezceremonialnie akację - słyszę w niej wieczorną pieśń.

Kiedy Ewa napisze wiersz, kamienie ozdobne przemówią.

Zatrzymuję myśli niepoukładane; sosnowe igły towarzyskie świecą kropelkami deszczu, mieszczę w sobie jej uśmiech.

Byśmy umieli zapamiętać te chwile, muzyczne drgania rozbudzą kształt omawianej nocy w mieście miłości.

By się narodził syn Norwid z wiatrów i z daru Boga na wieczne czuwanie w poezji.

Nie każ mi długo czekać pianina dźwięki słyszę, a ja całuję twoje stopy.

Szaleje pszeniczna ochota z dziewczyną miłości poganiać, w ziemskiej roślinności dobiec do aksamitów w porze południowej.

Do twych urodzin trzy tygodnie - postanowiłem pisać dwa a nawet trzy wersy dziennie, rozpycham się wedle słów: (nie przekraczaj linii zwątpień).

Powołanie moje jest by cię kochać wkraczam bezsenny na scenę, pianino w rogu bez wirtuoza kpi ze mnie że nie zdążę napisać słów do muzyki Harryego Nilssona.

Jest w niej coś z muzyki niepowtarzalna - ogrzewa mnie sobą bym nie ostudził uczuć.

Szarmancka jak leszczyna niezwykła - potrafi ugryź z szaleństwa oswobodzić wiersze z klatki.

Odnoszę się do niej jak pierwsza róża w ogrodzie, ujarzmiam w niej wodospad, a w nocy jest taka krucha.

Nie obwiniaj mnie o pogody w oknie stoisz bo wiesz, że Odyseja skraca mój powrót bo tyle niespodzianek mam zapisanych.

Moje dzienniki mają wartość poczytasz sobie wieczorami, nikt w saloniku nie przeszkodzi poznasz trudy walk latami.

Wiozę ci Penelopo jedwabie i drogocenne perły czarne za wierność twoją i wiersze by ta miłość dotrwała w nas.
30 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

hołota i żydohołota
maj 12, 2005
Artur Łoboda
2009.03.05. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
styczeń 1, 2003
tłumacz
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Z funkcją muzealną
marzec 9, 2006
Dziennik Polski
Polskie szpitale
luty 10, 2007
Bogusław
Tak w Polsce umiera bohater
listopad 13, 2004
Andrzej Walentek
TEZY do dyskusji w ramach Programu "Polska 2005" ? komentarz 1
lipiec 18, 2005
J.Ś.
"Miss Universe"
maj 31, 2005
Piotr Mączyński
Mniej ważne wybory.
listopad 6, 2006
przesłał b.p.
Świat Katiuszy w Izraelu i Piekło w Libanie
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wally Olins o marce Krakowa
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
USA rozpracowane przez Rosję, czyli Ameryka w negliżu !
luty 11, 2007
tezlav von roya
Zwycięstwa króla Pyrrusa.
listopad 15, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
No i nic. No i nici z tego..
listopad 23, 2007
Borowik-Pest
To musi przeczytać każdy Polak
lipiec 21, 2008
PAP
Na lewo od PRL-owskiego aparatu PZPR
grudzień 4, 2008
tłumacz
tytulik
listopad 5, 2006
ja
Zaufanie do policji
listopad 6, 2006
luzak
Zaklamywanie Historii
styczeń 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
ZIMOWE ALELLUJA WIELKANOCNE
marzec 20, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media