ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

List otwarty ws. represjonowanych lekarzy 
11 czerwiec 2025     
Dwa człony polskiej polityki zagranicznej 
6 luty 2016      Artur Łoboda
Wyrazy współczucia.  
14 lipiec 2011      Bogusław
Jednym zdaniem  
28 marzec 2016      Artur Łoboda
A może kolejny "okrągły stół"? 
27 luty 2016      Artur Łoboda
Każdy dokument przed podpisaniem należy koniecznie przeczytać. Projekt KONSTYTUCJI w szczególności! 
26 maj 2017      Alina
Właśnie dlatego trudno się Polakom porozumieć 
7 listopad 2012      Artur Łoboda
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa 23.12.2011 
1 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
nie-Udany Rok Chopinowski. Żenująca bezczelność 
3 marzec 2011      MKiDN
Pierwotna przyczyna tragedii nad Donbasem 
21 lipiec 2014      Artur Łoboda
Listy do Ministranta - Część VIII 
14 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
EUexit 
14 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Obok czegoś takiego nie da się pozostać obojętnym: Czy gdańska hunta wojskowa chce zakatować na śmierć kolejnych Polaków? 
5 styczeń 2015      jasiu51
Piękna dziewczyna z mojego pokolenia 
3 marzec 2021     
Kompromitacja Petru. Listę .Nowoczesnej w okręgu wrocławskim otwiera osoba, która doprowadziła Teatr Polski do ogromnych długów 
24 listopad 2015      Artur Łoboda
Goń zboczeńców 
8 styczeń 2014      Artur Łoboda
Głosy oporu (przeciw terrorowi koronawirusa) 
6 wrzesień 2020     
Trzecia siła polityczna w Polsce 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Polacy! Nic się nie stało! 
19 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Zygmunt Jan Prusiński NAGIE PACIERZE - część piąta 
9 maj 2022      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 14 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Lepię bałwanka, uśmiech podobny do mnie, w ręku ma zeszyt a w drugiej wieczne pióro - on też mi się przedrzeźnia i pisze erotyki.

W twoim głosie jest wysoka tonacja, koguty pieją w mojej wsi na namalowanych obrazach.

Musiałbym zaśpiewać falsetem próżny sposób na zmiany - koncert czarnych słów wybielam z nasypanym śniegiem.

Dobieram zbliżenia czystość graficzna nie odpowiada, co zaznaczyć by żyła warstwa farb na planszy.

A litery też nie są skłonne wywierać w pełnym rynsztunku zapisu ostatecznego.

Ukrywam się jak przestępca, mam kilka wierszy by je ukryć przed ptakami.

Okna otwarte by mój głos z dala usłyszeć wracającego z północy do miasta miłości, a symfonia przed nami.

Porośnięte płoty - tamtędy szłaś w pantofelkach, śpiewałaś o lotnym trzmielu w kasztanach.

Szukam paciorków zgubionych w asyście drapieżników, skręcam w pole by cię tam odnaleźć.

Mijam bezceremonialnie akację - słyszę w niej wieczorną pieśń.

Kiedy Ewa napisze wiersz, kamienie ozdobne przemówią.

Zatrzymuję myśli niepoukładane; sosnowe igły towarzyskie świecą kropelkami deszczu, mieszczę w sobie jej uśmiech.

Byśmy umieli zapamiętać te chwile, muzyczne drgania rozbudzą kształt omawianej nocy w mieście miłości.

By się narodził syn Norwid z wiatrów i z daru Boga na wieczne czuwanie w poezji.

Nie każ mi długo czekać pianina dźwięki słyszę, a ja całuję twoje stopy.

Szaleje pszeniczna ochota z dziewczyną miłości poganiać, w ziemskiej roślinności dobiec do aksamitów w porze południowej.

Do twych urodzin trzy tygodnie - postanowiłem pisać dwa a nawet trzy wersy dziennie, rozpycham się wedle słów: (nie przekraczaj linii zwątpień).

Powołanie moje jest by cię kochać wkraczam bezsenny na scenę, pianino w rogu bez wirtuoza kpi ze mnie że nie zdążę napisać słów do muzyki Harryego Nilssona.

Jest w niej coś z muzyki niepowtarzalna - ogrzewa mnie sobą bym nie ostudził uczuć.

Szarmancka jak leszczyna niezwykła - potrafi ugryź z szaleństwa oswobodzić wiersze z klatki.

Odnoszę się do niej jak pierwsza róża w ogrodzie, ujarzmiam w niej wodospad, a w nocy jest taka krucha.

Nie obwiniaj mnie o pogody w oknie stoisz bo wiesz, że Odyseja skraca mój powrót bo tyle niespodzianek mam zapisanych.

Moje dzienniki mają wartość poczytasz sobie wieczorami, nikt w saloniku nie przeszkodzi poznasz trudy walk latami.

Wiozę ci Penelopo jedwabie i drogocenne perły czarne za wierność twoją i wiersze by ta miłość dotrwała w nas.
30 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Smiac sie czy płakac?
listopad 6, 2008
mik
Jasna Mowa D?więku
sierpień 29, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Poprawny politycznie
styczeń 7, 2007
Bogusław
A mówią że to Polacy są głupi
kwiecień 5, 2003
PAP
Nowy Sekretarz ONZ- figurant amerykańskiej machiny terroru
styczeń 5, 2007
PNLP
Lekcja prezesa Cato Institute dla prezydenta Polski
marzec 11, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
oczekiwanie
perelka
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
Oszczędzajmy na paliwie i nerwach!
październik 27, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Co mi z wolności, kiedy nie żyje moja rodzina"
kwiecień 7, 2003
In the Shadow of Marienburg
styczeń 11, 2006
Israel Adam Shamir
STALINOWSKIE KORZENIE KOR-u, SLD I UNII WOLNOŚCI
wrzesień 24, 2006
dr Leszek Skonka
Wedle polityków "jest już sposób na lichwę"
luty 8, 2006
Monika Krześniak
Grypsera dla frajerów
czerwiec 22, 2006
"Atak" na rabina Schudricha Karol, kogoś ty popsikał!
lipiec 10, 2006
Ivo Sosnowski
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
"Świadek incignito:
wrzesień 6, 2004
Było pole do nadużyć w PZU Życie.
czerwiec 27, 2002
PAP
11 wrzesnia video po polsku
listopad 4, 2006
Marek Głogoczowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media