ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ile kibli wyszorował? 
13 luty 2010      Artur Łoboda
Smacznego antybiotyczku  
27 czerwiec 2020     
Najgorsi prezydenci od 1989 r. 
2 lipiec 2017      real
Witaminy 
5 styczeń 2021     
Morawiecki, jesteś za wszystko odpowiedzialny! 
26 luty 2020     
Czy ta kurwa pracuje tu jeszcze? 
16 czerwiec 2015      Artur Łoboda
PRZECIW TYRANII - część trzecia - wiersze z lat młodości - WIESŁAW SOKOŁOWSKI  
27 wrzesień 2014      www.trwanie.com
Kultura powoli powraca do Polski 
1 lipiec 2016      Artur Łoboda
Rockefellerowie stworzyli 990 instytucji, fundacji i grup aktywistów zajmujących się „zmianami klimatu” 
11 lipiec 2024      Elizabeth Nickson
Dlaczego Putin podjął działania militarne 
27 luty 2022      Joe Lauria
Czy świat idzie drogą nazistowskich Niemiec? 
22 grudzień 2021     
Co ten MOTŁOCH z ZNP sobie wyobraża? 
30 marzec 2017     
Przesłanie do Polaków 
9 październik 2011      Artur Łoboda
Prace Wiktora Poliszczuka w Księgarni Antyk 
12 lipiec 2016      Marcin Dybowski
Koronawirus. Wyprodukowany w USA i Chinach. 
10 marzec 2020     
Kanada wykorzystała plandemię, aby dostosować się do programu Światowego Forum Ekonomicznego 
15 maj 2022      Ethan Huff
Polskie rocznice pobudzają do myślenia 
1 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Mody w medycynie, a energetyka jądrowa  
30 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Inicjatywa dotycząca obecnej sytuacji w Polsce  
8 kwiecień 2020      Wojciech Warecki
PONAD MILION OFIAR ŚMIERTELNYCH PRODUCENTA SZCZEPIONKI HPV! 
16 wrzesień 2024      dr n. med. Jacek Grzegorz Madej

 
 

Aforyzmy 14 Zygmunt Jan Prusiński


AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Lepię bałwanka, uśmiech podobny do mnie, w ręku ma zeszyt a w drugiej wieczne pióro - on też mi się przedrzeźnia i pisze erotyki.

W twoim głosie jest wysoka tonacja, koguty pieją w mojej wsi na namalowanych obrazach.

Musiałbym zaśpiewać falsetem próżny sposób na zmiany - koncert czarnych słów wybielam z nasypanym śniegiem.

Dobieram zbliżenia czystość graficzna nie odpowiada, co zaznaczyć by żyła warstwa farb na planszy.

A litery też nie są skłonne wywierać w pełnym rynsztunku zapisu ostatecznego.

Ukrywam się jak przestępca, mam kilka wierszy by je ukryć przed ptakami.

Okna otwarte by mój głos z dala usłyszeć wracającego z północy do miasta miłości, a symfonia przed nami.

Porośnięte płoty - tamtędy szłaś w pantofelkach, śpiewałaś o lotnym trzmielu w kasztanach.

Szukam paciorków zgubionych w asyście drapieżników, skręcam w pole by cię tam odnaleźć.

Mijam bezceremonialnie akację - słyszę w niej wieczorną pieśń.

Kiedy Ewa napisze wiersz, kamienie ozdobne przemówią.

Zatrzymuję myśli niepoukładane; sosnowe igły towarzyskie świecą kropelkami deszczu, mieszczę w sobie jej uśmiech.

Byśmy umieli zapamiętać te chwile, muzyczne drgania rozbudzą kształt omawianej nocy w mieście miłości.

By się narodził syn Norwid z wiatrów i z daru Boga na wieczne czuwanie w poezji.

Nie każ mi długo czekać pianina dźwięki słyszę, a ja całuję twoje stopy.

Szaleje pszeniczna ochota z dziewczyną miłości poganiać, w ziemskiej roślinności dobiec do aksamitów w porze południowej.

Do twych urodzin trzy tygodnie - postanowiłem pisać dwa a nawet trzy wersy dziennie, rozpycham się wedle słów: (nie przekraczaj linii zwątpień).

Powołanie moje jest by cię kochać wkraczam bezsenny na scenę, pianino w rogu bez wirtuoza kpi ze mnie że nie zdążę napisać słów do muzyki Harryego Nilssona.

Jest w niej coś z muzyki niepowtarzalna - ogrzewa mnie sobą bym nie ostudził uczuć.

Szarmancka jak leszczyna niezwykła - potrafi ugryź z szaleństwa oswobodzić wiersze z klatki.

Odnoszę się do niej jak pierwsza róża w ogrodzie, ujarzmiam w niej wodospad, a w nocy jest taka krucha.

Nie obwiniaj mnie o pogody w oknie stoisz bo wiesz, że Odyseja skraca mój powrót bo tyle niespodzianek mam zapisanych.

Moje dzienniki mają wartość poczytasz sobie wieczorami, nikt w saloniku nie przeszkodzi poznasz trudy walk latami.

Wiozę ci Penelopo jedwabie i drogocenne perły czarne za wierność twoją i wiersze by ta miłość dotrwała w nas.
30 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Matki a żony zbrodniarzy
kwiecień 7, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zwycięstwo Zależy Od Irakijczyków
kwiecień 28, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
Atak na Irak (II)
luty 3, 2007
przesłał ICP
Oszczędzanie wedle filozofii Kwaśniewskiego
listopad 15, 2003
IAR
Brukselska hołota nagle coś dojrzała
maj 22, 2008
PAP
Wspomnienie z dzieciństwa
listopad 26, 2007
Artur Łoboda
Samobójstwa weteranów z Iraku i Afganistanu
listopad 14, 2007
AFP
Zasługują na to co ich spotkało
listopad 24, 2003
RadioZet
Goło, niewesoło
sierpień 14, 2002
"Polityka"
My, Pierwsza Brygada
luty 16, 2005
Andrzej Hałaciński, Tadeusz Biernacki.
Procedury - ciąg dalszy "Medalionów"
sierpień 24, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
Herezja Amerykańska i Narzucanie Subordynacji
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Drogi Chin ku rozwojowi
sierpień 9, 2006
darek
Dwie rocznice
maj 19, 2007
Wieslaw Kwasniewski
Wymienią
listopad 25, 2005
www.krakow.pl
Fragmenty skarg ofiar stalinowskich (1)
wrzesień 9, 2004
Lewica, prawica, bęc
wrzesień 7, 2006
Artur Łoboda
ODEZWA DO WYPADAJˇCYCH ZĘBÓW 1. Solidarność wyszła z dziury i poszła w chmury.... 2. Bo sami nadajemy sobie numery.
wrzesień 3, 2005
Wiesław Sokołowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media