ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nowe wcielenie Bolszewizmu 
9 wrzesień 2021      Artur Łoboda
Anulowanie długów jedyną drogą do zapobieżenia trzeciej wojnie światowej (1) 
1 październik 2012      Artur Łoboda
Covid, 9/11 i wieczna wojna  
15 wrzesień 2021     
Rozważania filozoficzne i metafizyczne o książce pt. „Kobieta białych luster” 
22 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Oby kolesiom żyło się dobrze 
10 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Czy zamach w Berlinie to robota służb? 
23 grudzień 2016      Artur Łoboda
Dom i epitafium - wiersze Wiesława Sokołowskiego 
26 grudzień 2015     
Bożena Gaworska-Aleksandrowicz (przez rok pracowała jako nauczyciel w Domu Polskim w Iwieńcu): List do Prezydenta RP w sprawie Białorusi 
4 marzec 2010      wstawił MG
P.S. "Znoszą restrykcje..."... plus "ciekawostka"..."gotująca krew"...przynajmniej moją... 
5 luty 2022      Gandalf Sprawiedliwy
Polska bananowa 
12 styczeń 2017     
USA = MASZYNA DO WYTWARZANIA KŁAMSTWA: 1.Pozorowane Loty na Księżyc, 2. Fake Revolution w Libii  
8 marzec 2011      opracował MG
Tarcza nad Azją 
24 sierpień 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Polityk UE: traktat pandemiczny WHO oznaczałby „zniesienie demokracji” 
22 maj 2022      Clare Marie Merkowsky
Kto się boi Magdaleny Ogórek? 
14 styczeń 2015      Artur Łoboda
Korupcja To Tylko Poczatek... 
7 marzec 2018     
Żydowscy żołnierze Hitlera 
7 listopad 2025      Jonas E. Alexis
Zaiste wyjątkowo 
16 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
PiSowska zabawa w kotka i myszkę 
6 lipiec 2016      Artur Łoboda
Dlaczego trzeba zmienić Konstytucję? 
3 maj 2026     
"Zmieleni" powinni głosować teraz na Dudę 
11 maj 2015      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Sylwetka Włodzimierza Cimoszewicza jako skutek ewolucji cynicznych oportunistów
sierpień 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Bój o PKO (jeszcze) BP
wrzesień 14, 2004
PAP
Ręce opadają
lipiec 16, 2006
Artur Łoboda
Smiecie
czerwiec 13, 2005
vvv
Harpagoni, na start! (2)
kwiecień 15, 2008
Marek Jastrząb
Israel Shamir - "PaRDeS – an etude in Cabbala" (Rozdział 18 - ostatni)
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Wojna przeciwko Irakowi "zbrodnią przeciwko pokojowi"
luty 24, 2003
PAP
Tecumseh – Przechodząca Pantera - Część Pierwsza powieści "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa - fragmenty
październik 19, 2006
John Higgins
Białoruska hucpa - redivivus?
czerwiec 26, 2007
Adam Śmiech
Alles Banditen
czerwiec 7, 2003
K J
Za mordę niepokornych
styczeń 14, 2008
interia.pl
"Stypendyści"
luty 14, 2008
Artur Łoboda
Najbliższe zmiany
listopad 13, 2008
Artur Łoboda
Owsiak zrzekł się Wiktorów
kwiecień 26, 2005
PAP
Polski sen Prezydenta Rosji, Władimira P.
styczeń 4, 2007
W.P.
Koniec mitu amerykańskiej demokracji
luty 21, 2003
PAP
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
Czy choć jeden matoł przyzna się do błędu?
wrzesień 19, 2006
Iluministyczna propaganda zwyrodnień
kwiecień 17, 2003
przesłała Elżbieta
Francis Fukuyama i taktyka amerykańskiego imperializmu
kwiecień 20, 2006
Jan Duranowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media