ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Niechaj się Kaczyński dobrze zastanowi 
15 lipiec 2016      Artur Łoboda
"Jacek Poniedziałek: Wyjście z cienia". Tylko po co? Z czym do ludzi?  
6 sierpień 2020      Alina
Polska historia - czy na pewno polska?  
17 luty 2014      www.polskawalczaca.com
Zastrzyki COVID wywołały masową śmierć o sile 12 sigma 
31 marzec 2024     
Olsztyniski sąd chlubą POlskiego wymiaru sprawiedliwości. 
18 lipiec 2011      Bogusław
Grzegorz Braun vs FAŁSZYWA pandemia * AWANTURA z Witek i Terleckim * Podwyżki dla Posłów 
5 wrzesień 2020     
Dlaczego nie komentuję najgłośniejszych wydarzeń? 
22 marzec 2016      Artur Łoboda
"Mniejsze zło" - Wybory 2011 
8 październik 2011      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński NOC W TEATRZE - część trzecia 
26 maj 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Dlaczego Radek Sikorski? Spojrzenie z USA 
16 marzec 2010      Gregory Akko
Nauki płynące z Ukrainy (3) 
2 marzec 2014      Artur Łoboda
Bezczelnością będą walczyć do końca 
18 luty 2012      Artur Łoboda
Jak wygląda kontrola anty-kowidowa na granicy ze Słowają? 
1 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Aż się prosi, by im to powiedzieć 
25 listopad 2018     
Judzenie - jako nowy "kierunek w sztuce" (2) 
4 lipiec 2014      Artur Łoboda
Zawiadomienie do Prokuratury w sprawie przestępczej działalności Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego – Małgorzaty Omilanowskiej 
5 maj 2015      Artur Łoboda
Dlaczego szczepionki są zabójcze? 
28 sierpień 2021     
Zapytanie w Trybie Prawa Prasowego do Prezes Sądu Najwyższego Teresy Pyźlak 
25 marzec 2021      Artur Łoboda
Iluzjonizm i Socjotechnika 
20 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Znaczący krąg w purpurze odcieni 
20 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Soros jako autor nowej książki
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
The Festival of jewish "Mono Culture" in Lebanon
sierpień 4, 2006
Marek Głogoczowski
Świat się zmienia: Pachołki Moskwy pachołkami Waszyngtonu
styczeń 31, 2003
PAP
Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie
marzec 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hej kto Polak na bagnety
kwiecień 12, 2006
Publikacja wolnej prasy polskiej
Warsiawka
maj 21, 2008
Artur Łoboda
5 kłamstw na temat sytuacji w Strefie Gazy
styczeń 6, 2009
AWT
Spada zaufanie do mediów publicznych
październik 10, 2003
Artur Łoboda
Rozmowa z 21-VII-2006 z Dr.Lorraine Day
sierpień 7, 2006
tatar
Móc liczyć na Polaka
styczeń 10, 2004
Andrzej Kumor
Patriotyzm a emigracja
listopad 7, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pmiętaj synu
lipiec 17, 2003
przesłała Elżbieta
Zaproszenie na wernisaż i ...
wrzesień 29, 2005
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
"Głupizm"
marzec 31, 2006
Artur Łoboda
Przywódcy Czerwonych Khmerów przed trybunałem? Czyli kogo przed nim zabraknie...
listopad 24, 2006
Bartłomiej Doborzyński
Program
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Poprzyjcie Giertycha
maj 15, 2006
break
Czekiści w natarciu
lipiec 14, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Radio z wozu, koniom lżej?
kwiecień 7, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media