| Ja, Ramzes XII i z Listów wysłanych, a nie odebranych |
5 grudzień 2013 /-/Ewa Englert-Sanakiewicz
|
| Moderna opatentowała sekwencję DNA wirusa Covid kilka lat przed pandemią, która przyniosła im miliardy ze sprzedaży szczepionek |
24 marzec 2022
|
| Cuda się nie zdarzają |
17 marzec 2015 Artur Łoboda
|
| Covid, 9/11 i wieczna wojna |
15 wrzesień 2021
|
| New York Times w końcu przyznaje, że maski były całkowicie bezużyteczne w powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się COVID |
25 luty 2023
|
| Klęska Kapitalizmu: Kryzys 2008 roku i Upadek w Depresję |
27 kwiecień 2009 Iwo Cyprian Pogonowski
|
| o błądzeniu i oszukiwaniu |
14 czerwiec 2021
|
| Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część druga
|
25 wrzesień 2021 Zygmunt Jan Prusiński
|
| Fałszywa flaga Putina |
10 lipiec 2022
|
| Z danych wynika, że nowy spiker Izby Reprezentantów Partii Republikańskiej, Mike Johnson, pierwszy w Izraelu republikanin, uznał „przerobienie szczepionek na broń” za jeden ze swoich głównych priorytetów podczas Covid-19 |
16 listopad 2023 Ethan Huff
|
| Wypełnić lukę kulturową |
16 grudzień 2013 Artur Łoboda
|
| Wróciły bociany i szepty |
6 czerwiec 2025 Autor: Zygmunt Jan Prusiński
|
| Witold Gadowski Komentarz Tygodnia: Warszawski Wezuwiusz |
9 lipiec 2020 Alina
|
| "Pośrednicy" w kulturze |
5 czerwiec 2017 Artur Łoboda
|
| Niezależna kurewka |
4 sierpień 2020
|
| Weryfikacja faktów: Rothschild nie opatentował testu na COVID-19 w 2015 i 2017 roku |
3 grudzień 2020
|
| Wiersze z książki "Życie z duchami"... (23 Stycznia 2013 o godzinie 11:00) zmarł Jan Wanago z Wrześnicy (ur. 8.03.1935), Bard Ziemi Sławieńskiej ! |
28 styczeń 2013 Zygmunt Jan Prusiński
|
| Pseudoprogramy i pseudo naprawa Polski |
15 lipiec 2016 Artur Łoboda
|
| Po co oblewacie się zimną wodą? |
9 wrzesień 2014 www.polskawalczaca.com
|
| Omijają mnie wielkim łukiem |
20 styczeń 2020 Artur Łoboda
|
|
|
Aforyzmy 10
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński
Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?
Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.
Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.
Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.
Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.
Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.
Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.
Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.
Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.
Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.
Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.
Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.
Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.
Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.
Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.
Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.
Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.
W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.
Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.
Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.
Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.
Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.
Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.
Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.
|
|
2 sierpień 2022
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Gdzie drwa rabią
grudzień 13, 2006
antyglobalista
|
Dorzynki w Bagdadzie
listopad 17, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Nie można dwom panom służyć
listopad 12, 2006
[Oto słowo Pańskie]
|
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
|
Czy Rydzyk to współczesny Luter?
styczeń 28, 2003
PAP
|
Kolejne buble i robota dla Trybunału
październik 30, 2004
Mirosław Naleziński
|
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Tylko Polska ma Balcerowicza i fundację Sorosa, dlatego ...
sierpień 11, 2004
Jędrzej Bielecki
|
Podziały w Iraku pogłębiają się
wrzesień 8, 2007
Patrick Cockburn
|
Testament Jozefa Mackiewicza
sierpień 29, 2008
...
|
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Licytacja?
sierpień 3, 2002
Andrzej Kozioł
|
Lawina ruszyła
kwiecień 25, 2003
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl
|
Kontynuatorzy z SLD (7)
czerwiec 26, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
Rabini i Bush
wrzesień 19, 2006
przysłał prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Sondaż" czy kpiny ze społeczeństwa?
styczeń 24, 2003
PAP
|
Czy Urban...?
kwiecień 6, 2004
Warmuz
|
Naród musi stać się suwerenem we własnym państwie
październik 27, 2005
Jan Dziżyński
|
Walka z korupcją: ani programów, ani pieniędzy (gdzie się podziały ?)
sierpień 15, 2002
"Polityka"
|
Blefowanie i pogróżki Waszyngtonu przeciwko Iranowi
maj 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|