ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Śnię o chlebie... 
18 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Inne oblicze nazizmu 
26 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Pisarz Karol Zieliński pisze... serdeczny list 
21 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Gorzkie słowa 
11 sierpień 2016      Artur Łoboda
Pfizer PODROBIŁ podpisy uczestników procesu, sfałszowane i sfabrykowane dane z procesu (badania szczepionek) 
9 marzec 2022      Arsenio Toledo
2,5 miesiąca 
15 marzec 2020      Artur Łoboda
List do Omilanowskiej - z lipca 2014 roku 
20 sierpień 2014      Artur Łoboda
POpapraniski VAT 
24 sierpień 2010      Bogusław
Kandydatka do sejmu  
25 październik 2015     
Zygmunt Jan Prusiński METAFORY ZE SNU - część czwarta 
15 grudzień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Moim prezydentem nie jest z całą pewnością 
22 maj 2015      Artur Łoboda
"Zajmijmy się poważnymi sprawami" 
29 czerwiec 2017     
Totalitarne gotowanie żaby 
4 wrzesień 2021     
POKO i pozostała dzicz popiera kandydaturę Schetyny na przyszłego premiera rządu. Teraz, 14.12.2018 g.21.40. odwołują Morawieckiego 
14 grudzień 2018      Alina
Mobbing w TVN? 
16 luty 2015      Artur Łoboda
Kłamstwo sto razy powtarzane przez pisowskie szczekaczki 
26 czerwiec 2020     
Pora oprzytomnieć 
11 luty 2018     
TAŚMOWE GWAŁCENIE DZIECI 
24 luty 2019      Andrzej Suda
Dożywocie dla przestępców Urzędników  
9 wrzesień 2023      Artur Łoboda
PiSowska mądrość etapu 
15 czerwiec 2016      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 10 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Czy ryzykowałaś poznać lirykę z pszenicznym wiatrem przyjaźni?

Może powtarzam acz zakochani czynią dobre rzeczy - taki spokój masz w sobie kiedy tulę twe ręce.

Liryzm w odcieniach, czasem pigment się wkrada by skłócić kolory w naturze.

Potęga uczuć w jednych jest miałka u drugich jak dojrzała huba - słyszę twoje uczucie.

Brzmij mi sakralnym jestestwem, uwiodłaś mnie poezją - tak znaczącym słowem.

Bóg czyni cuda - nam się udało zwilżyć usta kroplą z liści - odnoszę się z szacunkiem.

Wrócimy do tych maków - zaczerwieni się nasz mały świat, potulnie poturla się myśl.

Zdobędziemy maksymalnie szum wiatru w zatoce żagli - tam nikt nie krzyczy w dramacie.

Przytul mnie w tej odległości - posłuchaj co serce mówi.

Każdy ma swego boga - powrócą modlitwy rankiem.

Przytulnie – potulnie, a lustra milczą.

Życie to karuzela, zjawisko dogmatów wykręca się, podłużna linia niczym horyzont w kamiennym cieniu sławy – brakuje jedynie przystrojenia z jedwabiu.

Jacy to byliśmy naiwni pisząc wiersze, zatłamszeni i niespokojni, wybitnie niedojrzali w arterii świateł i w altance dla zakochanych.

Sumienny czas przekroczyliśmy, zdawałoby się że iskrzą oczy, że dla nas palą pastwiska, że miłość tysiąclecia nie rdzewieje.

Przez barykady poezji też przebrnęliśmy cudem; łakomy kąsek nie został zjedzony z obu stron.

Idealna okoliczność – powróciły sny i z nią cygańska piosenka.

Nie jest obojętna na te dotyki, śmiem stwierdzić że rośnie smukłą topolą na tle pragnienia.

W pobliżu akcentuję lot rybitwy, błyska pewna nonszalanckość, schylam się po to by udowodnić pocałunkiem drapieżne miejsca.

Obieram kartofle i myślę o tym jakbym tworzył tę ciągłość w równej linii horyzontu, a w otoczce jej oczu rozbrzmiewam tudzież i wchłaniam jej czystość moralnej akceptacji.

Zwietrzeń i podejść coraz więcej, umyka szept przed końskim galopem.

Podwórza wciąż plotkują, podobno ma przyjechać poetka do swojego poety też stęskniona.

Lśni skradziony uśmiech, dzisiaj odwiedzi nas księżyc - mruknie okiem niczym zalotnik.

Przeglądam ją jak zakupioną książkę zawsze od tyłu – więcej widać.

Usypiam wiersze niech się wyśpią, rodzynki w cieście ledwie oddychają - kosmiczna kobieta prawie naga., w krótkim fartuszku i w czółenkach.

2 sierpień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Śmierdziel
listopad 13, 2004
Przewalanka w Polsce i w Rumunii, czyli paczki niespodzianki
grudzień 2, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Niemiecko-polski spór jest bezprzedmiotowy"
czerwiec 26, 2002
PAP
Obca dominacja za pomocą rozniecania wojen domowych?
styczeń 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Seksualna anarchia
grudzień 16, 2008
Marek Jastrząb
Problemy pacyfikacji Iraku są nie do pokonania
wrzesień 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Greenspan: kryzys to moja wina
październik 25, 2008
Dziennik
Polska nie wejdzie do UE jako płatnik netto
sierpień 1, 2002
PAP
Strajk lekarzy - "jestem za, a nawet przeciw"
maj 21, 2007
Ewa.I. Gołąb - Kosiur, Dariusz Kosiur
Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże zapomnij o mnie” – Adam Mickiewicz.
grudzień 10, 2008
Gubernator Arnold Schwarzenegger legalizuje perwersję seksualną
listopad 2, 2007
Dorota
Dziś w Telewizji pokazali...
lipiec 12, 2003
Alina
Inwazja niemieckich homoseksualistów
maj 16, 2006
Adam Wielomski
Upadek Dolara
listopad 18, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Front białoruski
marzec 14, 2006
Marek Czarkowski
Prof. Karolina Lanckorońska nie żyje
sierpień 25, 2002
PAP
Tryptyk
luty 16, 2009
...
List do zdrajcow Polski
czerwiec 15, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
A...... od kiedy to ameryka nalezala do amerykanow??
grudzień 16, 2007
markus
Stalowa katastrofa
październik 28, 2003
http://www.obywatel.org.pl/
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media