ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków 
Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
więcej ->

 
 

Wydano wyrok !!!

Wielkie kłamstwo

Bogdan Pęk (LPR)

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Są takie chwile w życiu narodów, które są ważniejsze niż inne, niż zwykła, codzienna działalność parlamentarna, uchwalanie ustaw, rozwiązywanie problemów. Ta debata, którą dzisiaj obserwujemy, a w której mam zaszczyt zabrać głos w imieniu Ligi Polskich Rodzin, jest właśnie takim momentem. Pozwólcie, że na wstępie wyrażę głęboką dezaprobatę, że nawet przedstawiciela prezydenta Rzeczypospolitej na niej nie ma!
Jest to, moim zdaniem, najważniejsza debata w tej kadencji, bowiem ma wypracować stanowisko parlamentu polskiego w sprawie traktatu akcesyjnego, który określi los Rzeczypospolitej na bardzo długi czas.
Panie prezydencie, dziwimy się, że nie docenia pan tego momentu, chyba że uznał pan, że rola parlamentu, zgodnie z wolą jego większości, nie wiedzieć czemu dzisiaj wyrażoną, została sprowadzona do parteru, do takiego układu, który i tak zaklepie wszystko, co my w pewnym towarzystwie ustaliliśmy.
Wysoka Izbo! Ten parlament został pozbawiony własną decyzją dzisiejszą wyrażenia woli wobec tego traktatu, który jest traktatem decydującym o losach następnych pokoleń. To rzecz bez precedensu, która przejdzie do historii jako czarny dzień polskiego parlamentaryzmu. A odpowiedzialność polityczną ponoszą za to ci, którzy dzisiaj głosowali, aby parlament nie wyraził ostatecznej aprobaty bąd? dezaprobaty, aby decyzję tę podjął rząd polski, a parlament przyjął ją jedynie do wiadomości. Coś niebywałego!
Wysoka Izbo! Dzisiaj dyskutujemy o wielu problemach, ale kluczem do tej dyskusji są zapisy traktatu akcesyjnego. Zapisy traktatu akcesyjnego, które w majestacie polskiej rzeczywistości zostały przez naszą władzę - premiera, prezydenta, ministra spraw zagranicznych, dzielnych naszych negocjatorów - określone jako wielki, historyczny i symboliczny sukces. Oświadczam z pełną odpowiedzialnością, że to nieprawda!
To fałsz, który ma na celu nakłonić wielkie rzesze polskiego społeczeństwa do poparcia traktatu, który jest głęboką, historyczną przegraną i który stwarza następnym pokoleniom Polaków szanse drugiej albo i trzeciej kategorii w tej wymarzonej przez was Europie. Dlaczego zatem, pytam, podjęto taką decyzję, mając świadomość treści tego traktatu? Odpowied? jest prosta - będą tacy, którzy zyskają. Po pierwsze ci, którzy doprowadzili Polskę do obecnego stanu ekonomicznego, społecznego, gospodarczego, a także politycznego, oczekują, że będzie wielka ucieczka do Unii Europejskiej, pod jej skrzydła, a polskiemu społeczeństwu, gdyby jakimś naiwnym trafem zechciało akceptować ten traktat w referendum, będzie można powiedzieć: przepraszamy, to nie my, to polski naród zatwierdził te warunki, my tylko wykonujemy wolę Narodu. To jest pomysł polityczny. Są także pomysły ekonomiczne. Importerzy z obszarów Unii Europejskiej, którzy stanowią dzisiaj bardzo poważny krąg wpływów i siłę polityczną, będą mieli zniesione wszystkie bariery ograniczające dotąd swobodny napływ towarów z Unii Europejskiej. Stracą oczywiście importerzy towarów spoza obszaru Unii Europejskiej, bo tutaj Unia już pilnuje, żeby, broń Boże, nie rozwijały się siły wytwórcze bez jej zgody i ogranicza możliwość eksportu czy importu z obszarów spoza Unii Europejskiej. No i wreszcie lukratywne stanowiska w Brukseli. Już wielu zaciera ręce na te dziesiątki tysięcy euro, które będą inkasować, reprezentując tam dzielnie polskie społeczeństwo. To są plusy. To są plusy nie dla polskiego społeczeństwa, ale dla części elit politycznych, tych właśnie, które ponoszą polityczną odpowiedzialność za stan dzisiejszy. Rozbudziliście państwo z Sojuszu Lewicy Demokratycznej, Platformy Obywatelskiej, także PiS wielkie nadzieje polskiego społeczeństwa, które żyje coraz biedniej, i wmawiacie mu, że Unia Europejska jest wielką szansą na przezwyciężenie trudności społecznych, gospodarczych, na podniesienie poziomu życia znacznej części polskiego społeczeństwa. To także wielkie kłamstwo.
Dzień po referendum będzie wielkie rozczarowanie, a w jakiś czas potem gniew ludu za wprowadzenie go w błąd! Zatem dzisiaj, w tej kluczowej chwili przedreferendalnej, polskie społeczeństwo musi wiedzieć, kto ponosi polityczną odpowiedzialność za osiągnięte zapisy tego traktatu, które uważam jako haniebne, i kto będzie ponosił polityczną odpowiedzialność, jeżeli nakłoni polskie społeczeństwo do głosowania za jego akceptacją. To Sojusz Lewicy Demokratycznej, Platforma Obywatelska, Prawo i Sprawiedliwość, część Unii Wolności - to jest ta grupa polityczna.
Do moich politycznych przyjaciół z Polskiego Stronnictwa Ludowego wybaczcie, z całym szacunkiem, chcę powiedzieć tak, zwracając się wprost do waszego prezesa, do niedawna ministra rolnictwa, wicepremiera odpowiedzialnego za negocjacje w sprawach rolnych, to kiedy mówił prawdę? Wtedy, gdy głosił 13 grudnia chwałę polskich negocjatorów i własną za wspaniałe warunki dla rolnictwa, czy teraz, gdy płacze po wyrzuceniu go z koalicji, że jak nie będą wprowadzone odpowiednie ustawy regulujące obrót polską ziemią, to Polskie Stronnictwo Ludowe powie "nie" integracji? Kiedy?
To nie jest zabawa, szanowni państwo. I chcę wyrazić nadzieję, że Polskie Stronnictwo Ludowe ocknie się i stanie w obozie propolskim, obozie polskiej racji stanu. Nie ma dzisiaj innej drogi, bowiem nie da się już dzisiaj wprowadzić ustaw, które uszczelniłyby obrót polską ziemią. Ponad wszelką wątpliwość wyjaśniły to interpretacje prawa unijnego, unijnego traktatu i liczne ekspertyzy. Wszyscy ci, który twierdzą, że można to zrobić, muszą odpowiedzieć na pytanie, czy można to zrobić po 16 kwietnia, a do 16 kwietnia zrobić tego nie można. Nie chcę dodawać, że ta ustawa, nad którą wczoraj dyskutowaliśmy w wielkiej trosce o polską ziemię - przecież żaden naród bez ziemi, bez gniazda istnieć nie może - nie rozwiązuje żadnego problemu, nawet gdyby została jakimś cudem do 16 kwietnia uchwalona. Naszym politycznym przyjaciołom z PiS chcę powiedzieć tak: Jeżeli wasz przywódca w polskim parlamencie i wy także mówicie publicznie i wielokrotnie o ogromnych niedociągnięciach tego traktatu, o bardzo poważnych skutkach negatywnych, jakie nastąpią po jego akceptacji...
(Głos z sali: Nie mówiliśmy tego.)
...to dlaczego opowiedzieliście się za Unią Europejską na takich warunkach? To nieprzyzwoite politycznie.
(Głos z sali: Co ma tutaj słuszność!)
(Głos z sali: Dzierżyński!)
Możecie się na mnie obrażać, ale muszę postawić wam zarzut polityczny, wypływający z pozytywnego podejścia do waszej formacji. Wy handlujecie w świątyni polskiej racji stanu, to się nie godzi.
Wysoka Izbo! Trzeba powiedzieć parę słów o treści tego traktatu, bowiem ma być strumień pieniądza, który rozwiąże polskie problemy. Ponieważ mój głos, człowieka związanego z formacją przeciwną, absolutnie przeciwną wejściu Polski do Unii Europejskiej, zwłaszcza na tak niegodziwych warunkach, nie mógłby być w pełni wiarygodny, posłużę się cytatami takich dżentelmenów, którzy przez wiele lat odpowiadali, prowadząc Polskę do integracji europejskiej, a w tym przypadku mam na myśli znamienitego pana Jacka Saryusza-Wolskiego, który zatytułował pewien artykuł w niemieckiej prasie "Ekonomiczny apartheid". I cóż my tam czytamy? Ano czytamy: Najpierw była umowa o 53 mld euro na lata 2002-2004-2006 dla 10 krajów. Jeśli odjąć składki członkowskie, pozostaje 25 mld. Jeśli odjąć pieniądze wirtualne, czyli środki, które na początku i tak nie zostaną wykorzystane, będzie to w istocie 8 mld euro dla 10 krajów przez trzy lata, czyli tyle, ile dostała sama Hiszpania w roku 1999. I tak Polska w pierwszych trzech latach otrzyma być może netto maksymalnie 4-5 mld euro. Koszt Polski w tym okresie to będzie co najmniej 6,5 mld euro, co najmniej. Zatem będziemy płatnikiem netto i jest niegodziwością wobec polskiego społeczeństwa wmawianie mu, że w pierwszych latach Polska uzyska strumień pieniędzy, który może rozwiązać polskie problemy. To po prostu perfidne oszustwo.
Mówię o tym w słowach ostrych, bo skończył się już czas tak zwanej politycznej poprawności - że będziemy zasiadać w pewnych konwentyklach i będziemy sobie grzecznie mówić: my się z panami nie zgadzamy, a wy, panowie, się mylicie. To nie jest zabawa - to jest gra o przyszłość polskich pokoleń. To jest gra o przyszłość państwa, które ma już 1000 lat i 40-milionowy Naród, dumny z tego, że wygonił bolszewika w latach dwudziestych, dumny z tego, że przeżył czasy okupacji, dramaty, że przeżył czarną noc komunizmu, że był motorem postępu i obalenia muru berlińskiego, i wreszcie nie można go oszukiwać do samego końca i wmawiać mu czegoś, co nie istnieje, a co może mieć decydujący wpływ na jego zachowanie w tym właśnie referendum.
Wysoka Izbo! Oglądamy w tak zwanych publicznych mediach, w radio, telewizji, i w niepublicznych też, że nastąpiło swoiste porozumienie ponad podziałami przerażonych przegraniem tego referendum elit. Oglądamy tam takie urywki. Występuje znana aktorka i powiada: Jestem matką Polką, a chcę być matką Europejką. (Wesołość na sali) Chcę, żeby moje dzieci uczyły się w elitarnych szkołach, podróżowały po świecie i pracowały tam, jeśli zechcą. Proszę państwa, to jest obraza inteligencji polskiego społeczeństwa, bo żeby to robić, to nawet po wejściu do Unii Europejskiej trzeba mieć na to pieniądze, pieniądze wypracowane tu, w Polsce.
A wejście Polski do Unii Europejskiej będzie niosło ze sobą koszty w pierwszych latach wynoszące 31 mld zł po stronie polskiego budżetu, a dodatkowo przypada w tym okresie czas spłaty rat wraz z odsetkami zadłużenia zagranicznego w kwocie 44 mld zł. To jest około 75 mld zł, to problem, jaki ma pan premier Kołodko. I co pan premier Kołodko wymyślił? Otóż głośno mówi, że Unia Europejska jest szansą na rozwiązanie tego problemu, a pomysły ma proste: 10-procentowy zryczałtowany podatek dla polskich rolników, podniesienie składki KRUS, podniesienie VAT, podniesienie akcyzy, czyli poziomu kosztów życia przeciętnego Polaka, i wreszcie użycie pewnych rezerw, które dzisiaj znajdują się w gestii Narodowego Banku Polskiego, ale nie w celach rozwojowych, tylko po to, żeby zatkać tę dziurę, która jest nieuchronna po wejściu Polski na takich właśnie warunkach, jakie są w wynegocjowanym traktacie.
Dlaczego o tym się polskiemu społeczeństwu nie mówi? To jak mają ludzie podjąć decyzję? Mówmy zatem o tym polskiemu społeczeństwu, aby w tej chwili prawdy dowiedziało się minimum o treści tego traktatu, o którym dyskutujemy.
Wysoka Izbo! Dochodzi do tego bardzo nierówne traktowanie polskiego rolnictwa. Wmawia się biednym polskim rolnikom: przecież dzisiaj nie otrzymujecie żadnej dotacji, a jak wejdziecie do Unii Europejskiej, to owa kasiora napłynie do was szerokim strumieniem.
Wysoka Izbo! Z pełną odpowiedzialnością wobec rządu polskiego i parlamentu polskiego mówię: całość strumienia pieniędzy, jaki może napłynąć do polskiego rolnika, to jest 13 złotych polskich na hektar miesięcznie, a dla niektórych wybranych 20 złotych polskich na hektar miesięcznie, nie ma bowiem żadnych szans na to, żeby była dopłata z polskiego budżetu w wysokości dalszych 13 czy 14 zł do tego interesu. A nawet gdyby była, co oznaczałoby, że w pierwszym roku polscy rolnicy cieszyliby się poziomem dopłat bezpośrednich w wysokości 55 proc. tego, co otrzymują rolnicy w Unii Europejskiej, to w żadnym razie nie stwarzałoby to możliwości równego konkurowania na jednolitym rynku europejskim. I pan Saryusz-Wolski pisze, gdzie piekarz kupi mąkę. Co to znaczy? To znaczy, że polskie zboże wyprodukowane tu przez najlepszych rolników będzie droższe niż zboże w Unii Europejskiej z uwagi na różnicę w dotacjach, i polski piekarz ani żaden inny konsument go nie kupi. To jest wyrok na znaczną część polskiego rolnictwa towarowego.
Takie szanse zgotowali polscy negocjatorzy polskim rolnikom. Mówią rolnikom towarowym: wy zyskacie, bo macie dużo hektarów. Proszę was, kochani rolnicy, policzcie sobie, bo potraficie to robić, ile stracicie na jednej tonie zboża, a ile maksymalnie dostaniecie dopłaty unijnej. Pan poseł Jagieliński pomoże wam to wyliczyć, bo on się na tym zna najlepiej.
Mówią nam, że Unia Europejska to nie tylko rolnictwo. I to prawda, choć rolnictwo to połowa polskich i unijnych problemów. 48 proc. budżetu Unii Europejskiej to rolnictwo. Ta sprawa jest przegrana na amen i nie da się tego zmienić, dochodzenie bowiem do równych szans będzie trwało 10 lat. Ale pytam z tej wysokiej trybuny: To w jakim to dziale polskiej gospodarki nasi dzielni negocjatorzy wynegocjowali takie rozwiązania, które korzystnie wpłyną na polski rynek pracy, na polską przedsiębiorczość, na polską wytwórczość, na polski handel?
Dlaczego nie mówicie, obłudnicy z Sojuszu Lewicy Demokratycznej i zwłaszcza z Platformy Obywatelskiej, która ponoć reprezentuje polski biznes, że certyfikaty unijnej jakości nie będą na czas uzyskane przez co najmniej 1/3 polskich wytwórców, a brak tych certyfikatów to eliminacja ich z rynku, który będzie po wejściu Polski do Unii rynkiem unijnym. Co to znaczy? To znaczy, że minimum 1/3 małych i średnich firm wypadnie z tego rynku i w Polsce dramatycznie wzrośnie bezrobocie. To bezrobocie trudno oszacować, ale będzie pewnie przekraczać 30 proc. To jest wariant argentyński. Oni potem powiedzą: przepraszamy, to nie my, to polskie społeczeństwo zadecydowało o zatwierdzeniu takich warunków. A ci, którzy do tego doprowadzili, będą już siedzieć na dobrych posadkach...
(Głos z sali: Gdzie?)
W Brukseli i w instytucjach towarzyszących.
Wysoka Izbo! Polskiej młodzieży, której dzisiaj wmawiają w szkołach, niezgodnie ze statutami tych szkół, dopuszczając tylko tak zwanych euroentuzjastów, nie chcę ich nazywać mocniej, z dnia na dzień i z godziny na godzinę na salach gimnastycznych, że Unia Europejska będzie dla niej wielką szansą na pracę. Dlaczego nie mówicie, że przez 7 lat w najważniejszych dla nas krajach: w Niemczech, w Austrii nie będzie można szukać pracy, a w większości państw jest dzisiaj recesja i same ich społeczeństwa będą pilnować, żeby nie było napływu polskich imigrantów ekonomicznych, którzy szukają zatrudnienia. Dlaczego o tym nie mówicie?
Mówię zatem do polskiej młodzieży: Przeczytajcie w internecie na stronach Komitetu integracji Europejskiej podstawowe zapisy. Tam znajdziecie prawdę. Nie wierzcie tym dżentelmenom. Oni nie mówili prawdy onegdaj, nie mówią jej dziś i nie powiedzą wam jej nigdy.
Polska to wielki i dumny naród. Polska tak łatwo w konia zrobić się nie da, szanowni panowie. Dzisiejsze sondaże, które podajecie, są bardzo dalekie od prawdy i od rzeczywistości. Według naszych informacji, już dzisiaj większość polskiego społeczeństwa, która deklaruje udział w referendum, powie Unii Europejskiej na tych warunkach "nie".
A gdyby wam mówili, że to były najlepsze z możliwych warunki, to zacytujcie panią komisarz do spraw Unii Europejskiej - Schreyer, która oświadczyła w dwa dni po ogłoszonym zwycięstwie, w dniu 13 grudnia, słynna data: Spodziewaliśmy się, chwaląc się przed własnym społeczeństwem, 40 mld euro kosztów, osiągnęliśmy wynik - 10,3 mld w ciągu 3 lat. To znaczy, że oni, negocjatorzy polscy, rząd polski, ci i poprzedni, nie wykorzystali dla Polski co najmniej szansy na ściągnięcie 15 mld euro. To nie są moje słowa, to słowa komisarza do spraw budżetu Unii Europejskiej.
To znaczy że nie negocjowali uczciwie, że szli ścieżką najkrótszą do uzyskania terminu, a nie jakości uzyskanych warunków. To graniczy ze zdradą interesu narodowego.
Kończąc, chcę powiedzieć, że wielcy polscy politycy: Witos, Dmowski, ci, którzy budowali potęgę państwa polskiego i świadomość polityczną mas, narodu tego państwa, mówili, że Polska winna trwać wiecznie, i będzie, i będzie, choć byście nie wiem co uczynili. Bowiem budzi się duch odnowy w tym narodzie, co spowoduje odsunięcie was od władzy, a najlepszym sposobem na odsunięcie od władzy tej elity, która się skompromitowała, wyprzedając majątek, prowadząc Polskę do ekonomicznej zapaści, wszak to ta sama elita, która dzisiaj nagania do Unii Europejskiej, jest pójście masowo do referendum i głosowanie: nie. Polska winna trwać wiecznie.

19 kwiecień 2003

przysłała Elżbieta 

  

Archiwum

Opinia Biskupów USA o Sytuacji w Iraku
listopad 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Akcja X
sierpień 6, 2003
przesłała Elżbieta
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Generałowie bezkarni w aferze "bakszyszowej"
lipiec 8, 2007
Newsweek
Elegancja, Francja
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Komu służą te kłamstwa?
maj 8, 2008
Artur Łoboda
Polacy ratowali Zydów
sierpień 19, 2003
Adam Białous, Białystok
Wojna, Hilter i Cheney
kwiecień 11, 2003
http://www.larouchepub.com/
Walka dwóch skorpionów?
styczeń 29, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Odwołany koncert - zmiana terminu DELIGHT
kwiecień 4, 2005
Głupich nie sieją
kwiecień 17, 2005
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
Lekarze biorą sprawy we własne opiekuńcze ręce
grudzień 27, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Każdego dnia...
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
Nie będzie referendum na temat tarczy
kwiecień 3, 2007
PAP
Terror Żydów przeciwko Żydom - Część druga: Pogromy na Bliskim Wschodzie
czerwiec 10, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Minister Zdrowia walczy z korupcją, wraz czy zamistast CBA?
grudzień 13, 2006
A.Sandauer
Nowy bankier czwartej Polski
styczeń 10, 2007
AFP/interia.pl
Czarnecki o Unii
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
Mentalność PPS
czerwiec 13, 2007
Adam Wielomski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media