ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Polska w ruinie 
5 październik 2016     
Ostrzeżenie z przyszłości 
10 styczeń 2016      Artur Łoboda
Wszystkie obowiązkowe szczepienia są BEZPRAWNE! 
3 wrzesień 2021     
Polska glupota 
25 wrzesień 2010      Goska
Dyspozycyjna Prokuratura wie lepiej 
1 lipiec 2015      Artur Łoboda
Inscenizowana śmierć Jeffreya Epsteina: Nowe dokumenty ujawniają tuszowanie sprawy i wskazują na sfingowane samobójstwo elitarnego pedofila w celu ochrony wpływowych klientów 
16 marzec 2026     
PO CO MARSZAŁEK TOMASZ GRODZKI SENATU CHCE LECIEĆ DO USA? 
30 listopad 2019     
Co wiemy o koronawirusie 
13 marzec 2020      Artur Łoboda
Kiedy wspólnik przestępców chce reformować Wymiar Prawa... 
15 luty 2020     
Ubój rytualny = ubój barbarzyński 
15 październik 2020      Alina
Bez komentarza ! 
16 maj 2015     
Reforma starych mediów publicznych czy powołanie Nowych Mediów Narodowych? 
8 styczeń 2016      stowarzyszenierkw.org
Współczesne chamy 
16 lipiec 2020     
W razie potencjalnej wojny - Polska Armia przestanie istnieć w ciągu jednego dnia 
7 luty 2017      Artur Łoboda
Park magnolii 
3 lipiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Izrael w śmiertelnej pułapce? 
24 marzec 2026      Artur Łoboda
Serce Wolności  
18 grudzień 2016     
Źródła popularności "gender" i Palikota 
15 grudzień 2013      Artur Łoboda
Łemkowska wieś na Słowacji 
23 maj 2024     
Do Kogo Świat Należy Według Noama Chomskyego 
28 październik 2012      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Aforyzmy 7 Zygmunt Jan Prusiński

AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński

Powiewa trochę, skutecznie odbieram poczęstunek, dajesz mi wszystko co możesz dać, opieram się na humanizmie co warto wziąć nie maskując się w przyzwoitość.

A przecież usta moje są zdatne podwyższyć temperaturę, okolice czułych miejsc to jak czuły wiersz napisany jednym palcem.

Humanizm ulicy to zaokrąglony pejzaż.

Połowa stycznia - stoję na przystani oglądam taniec mew i czuję że jesteś ze mną, i na zawsze tak zostanie.

Wspomnienia bolą - krwawi pejzaż, rozglądam się jakbym czuł że idziesz w moją stronę.

Morze jest ciche i niebo jest ciche, układam lirykę by nie zwątpić że miłość jest nagrodą - wspólną przestrzenią pieszczot.

Cieszyć się na zapas aprobatą, że słowo (razem) nie będzie tylko w wierszach.

Odbieram ciebie inaczej za bardzo pobiegłem w przyszłość, zapominając o teraźniejszości.

Przepraszam za to co nam nie wyszło, rozłąka to jak instrument trzeba wciąż stroić by nie zasuszyła się trawa gdzie spoczywałaś.

To jest we mnie - ta głębia ma skróty by zbliżyć usta twoje.

Czy zatańczysz choć raz ze mną pod sosnami ukryjemy swój zachwyt - opieram się na wiernej muzyce uczuć, jest tyle kochania w nas ile światła.

Rozkochany w tobie nie umiem ukryć łzy, towarzyszą niemym nutom - kupuję ci na twój rozmiar sukienki, widzę cię w nich pod letnim słońcem.

To i nawet nie pasuje, lata idą prędzej niż kalendarz.

Niby jest inny bo minął dzień - tydzień - miesiąc i lata, które zatrzymać nie można.

Pamięta rzeczy nawet drobne jak przechodził przez płot żeby skraść owoce w sadzie, a może i to że dzierżąc garnek z wodą oblewał ludzi przechodzących pod oknami piętrowego budynku, a przecież to nie poniedziałek i nie śmigus dyngus.

Kiedy stoi człowiek przed lustrem zamieszcza w nim swoje życie - jak był dzieckiem – podlotkiem, i tym kim teraz jest.

Łączy nas zwykły dzień z którego powstaje święto.

Z wierzbami się łączysz, mogę powiedzieć; odbieram to piękno.

Lipcowa cisza w parku - potajemny rozdział oprowadzasz alejami.

Wydostaję się szczęśliwy na zewnątrz - na stronie gdzie piszę o spacerze.

Jestem z innej książki, wcielam się w duszę poskromiony twą ręką.

Ty działasz na mnie gdy jesteś czuła - odchodzą zmartwienia.

Nie jestem zawadiaka może trochę w poezji, jak ktoś sprowokuje.

Jeśli można odróżnić dwa echa to nie ma różnicy, bo te same słowa układa wiatr, jakby chciał udowodnić że też jest poetą!

22 lipiec 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Genialność strategii
październik 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Wierność Ojczy?nie
czerwiec 17, 2005
przesłała Elżbieta
Wrażliwi, delikatni, tolerancyjni
czerwiec 16, 2006
Marek Miśko
Żydzi nie są narodem wybranym
maj 14, 2008
Prodi: Polacy zmęczeni
czerwiec 16, 2004
I am a Zionist
kwiecień 19, 2007
2007 Mark Glenn
Przygotowania do wizyty GWB obnażają politykę Polski, Amerykańskiego Osła Trojańskiego w Europie
luty 21, 2007
kopista
Od planu ewakuacji do decyzji eksterminacji Żydów
grudzień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Wpuścili w pitowe maliny
kwiecień 28, 2005
Mirosław Naleziński
Ale ciemnota i cenzura w Polsce!
styczeń 30, 2003
antyCENZOR
Przed operacją
październik 5, 2003
Marek Ludwikiewicz
podziękujmy Szaronowi
kwiecień 25, 2004
PAP
Libia odblokowana
październik 11, 2004
Kultowy ubaw po pachy
lipiec 9, 2008
Marek Jastrząb
"Wojna w Iraku zagraża losom ludzkości"
marzec 22, 2003
PAP
Naruszenie przestrzeni wodnej i powietrznej terytorium Iranu przez wojska GB/USA. Sfałszowane mapy Blaira
kwiecień 2, 2007
przysłał ICP
Walka trwa
listopad 4, 2003
Andrzej Kumor
Bij Żyda, Europo! WP
listopad 4, 2003
Bezdomni przeciwko integracji
maj 6, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Pacyfikacja ale nie wojna w Iraku
luty 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media