ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie 
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Szczepionkowy stan wojenny w Nowym Jorku 
Nowy Jork inicjuje wprowadzenie medycznego stanu wojennego z użyciem oddziałów wojska, aby przejąć szpitale, z których niezaszczepieni pracownicy służby zdrowia są masowo zwalniani 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine 
“The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
więcej ->

 
 

Echo, czyli rozmowa Bogiem?

- Tato pobaw się ze mną

Niczym natrętna mantra słowa małej czteroletniej dziewczynki wybrzmiewają mi w głowie. Widzę jej uroczą twarzyczkę nieco pucułowatą z osadzonym tajemniczym uśmieszkiem w kącikach ust i wesoło zadartym noskiem. Oczy, duże i takie rozgadane w ich głębiach czai się smutek. Niepokój?
- Tata obiecał mi, że się ze mną pobawi, znowu pewnie zapomniał – mówi do mnie ale jakby bardziej do siebie, a może gdzieś wyrzuca te słowa w przestrzeń?
Jej oczy smutnieją. Ale już po sekundzie są znowu pełne nadziei – skończy pracę i na pewno się ze mną pobawi
Jednak natychmiast sama siebie karci – a jak zapomni?

Słyszę ciężkie stąpanie zmęczonego tytanicznym wysiłkiem człowieka. Jeszcze nie starzec a jakby był wiekiem
Schodzi po stopniach. Liczę: jeden dwa trzy ...jedenaście. W duchu myślę - zaraz się zacznie.
I się zaczyna: tato pobaw się ze mną jak obiecałeś...
- Tak, tak - mruczy pod nosem - tylko przestawię jeszcze samochód
I tak co dzień. I tak w koło. Tylko jeszcze to i tamto i noc go zastaje z czymś niedokończonym, z czyhającą na zdrowie chorobą. Cała hurtownia tych ‘jeszcze’

Ledwo co śmierci umknąć dwa razy zdołał - za co nieustannie dziękuje Bogu. Teraz choroba dopadła go znowu - inna niż tamta. Nie może zrozumieć więc zapytuje
- Boże dlaczego teraz kiedy stanąłem na nogi Ty znowu mnie doświadczasz nowym. Przecież tak ciężko pracuję dla Ciebie. Co jeszcze mam zrobić

- Odpocznij, daj innym wytchnąć choć chwilę. Odpowiedziałem w „zastępstwie” Boga
Lecz on tego nie słyszy, tak jak nie słyszy głosu dzieci i żony. Choć (jeszcze) istnienia ich ma świadomść
Praca dla pracy i ciągle mało. To nie tak i tamto ?le, tu też można poprawić co nieco. Przesunąć choćby o dziesiątą część milimetra - przestawić stąd tam lub odwrotnie
– Bo grać musi wszystko – jak sam powiada

Czas mija, zdrowie przechodzi i miłość wystyga. A ta wymuszona smakuje niczym odgrzany obiad nawet nie zjedzony a połknięty w biegu między jednym a drugim ‘jeszcze’. Owszem można zjeść, ale smak już nie ten
On jednak tego nie dostrzega. Wciąż tylko praca i ta jego rozmowa Bogiem.
Raz poczuł powiew wiatru, taki inny niż dotąd, był pewien, że to Bóg dał mu znak. Zaraz potem się przestraszył szczekania psów. Za daleko wyszedł na spacer pierwszy raz samotnie po ciężkim wypadku.
Czy wtedy to Bóg strącił go z dachu?

Odłożone, z wiecznej pracy (ile można pracować 10, 12, 20 godzin dziennie?!)środki zaczynają topnieć nie widomo czemu. Lekarstwa coraz droższe. A na domiar złego choroba podstępnie atakuje najbliższych. Nie martwi się tym za bardzo(?)Jest dobrej myśli

- Przecież dotąd szło dobrze, to i dalej pójdzie – powiada. I już planuje robotę na przyszłość. - Jeszcze zrobię tylko to i tamto, a potem odpocznę zajmę się dziećmi i żonie dam siebie trochę

Uhm, myślę w duchu. Czy jednak zdąży? Czy potrafi być spontaniczny? Czy raczej, co bardziej do niego podobne, wydzieli, niczym aptekarz, szczyptę tego szczęścia – bycia przez chwilę razem. Chce świat naprawiać, a wcale nie zna się na życiu

Przypatruję się uważnie. Twarz przypomina barwę starego pergaminu: pozbawiona wszelkich emocji stała się ‘bazą’ dla zmęczenia, które sam uczciwie wypracował. A innym tylko udziela się ten ciężar.

Dom, zamiast azylu - oazy spokoju przypomina fragment niedostępnej fortecy. Zepchnięci do piwnicy skąd widoku żadnego nie ma i nie ma perspektyw cieszą się jak potrafią. Na razie są wdzięczni za tamto i za to... Cokolwiek może oznaczać ‘to’ i ‘tamto’: „lwa” do klatki zamknął i trzyma. Zabrał możliwość przestrzeni. Skrócił swobodę oddechu. Czy zdoła ich z tej otchłani wyciągnąć. Czy czasu wystarczy?

A żona? Wziął ją w jasyr czy się z nią ożenił?

Ona milczy choć zdaje się krzyczeć: Och jak mnie przygnębia ta głębia – rzekła toń do toni Od czasu do czasu lustro przeciera - i nie wie, czy ono czy ona zaczyna się starzeć

- ¬le umyty samochód! Nie tak posprzątane obejście! Tam trzeba poprawić i już będzie święty spokój Tak tylko się wydaje, bo już za chwilę znowu się zacznie. Jego Bóg (jemu) tak karze. Pochwały żadnej

Czy każe karać najbliższych - a jeśli, to za co?

Słyszę odbite echo wołań po prośbę do Boga. Bóg milczy, co chwilę doświadcza go nowym.

"Nie będziesz wzywał imienia Pana, Boga twego, do czczych rzeczy, gdyż Pan nie pozostawi bezkarnie tego, który wzywa Jego imienia do czczych rzeczy."

Jutro niedziela. Namawiam go aby zabrał rodzinę na spacer. Nie wiem czy zdoła.
Już bardzo ściemniało wszystkie dzieci już smacznie śpią, a ta mała wciąż dalej woła – chd? tato- pobaw się ze mną Podskórnie lęk wyczuwa, że może nie zdążyć - a przecież obiecał...

Zegar odmierza czas miarowym taktem. Przybywa zmarszczek na porysowanej troskami twarzy. Miłość przechodzi, może tuż obok... Ubywa nadziei
21 styczeń 2008

Marek Olżyński 

  

Archiwum

"Żółte Niebezpieczenstwo?"
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Szykuje się kolejna wojna aborcyjna
maj 6, 2008
PAP
11 listopada 2004
listopad 12, 2004
Artur Łoboda
POLISH-AMERICAN PUBLIC RELATIONS COMMITTEE
luty 11, 2003
Lekcja wychowania obywatelskiego...
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ryszard Bugaj Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
Idziemy do Europy
Takie sobie, dziwne wydarzenie
październik 17, 2008
Artur Łoboda
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
Open Letter to Mr. Brattman, Editor@Isurvived.org
wrzesień 21, 2004
Piotr Bein
Euro
maj 25, 2003
przesłala Elżbieta
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
Były rosyjskie, będą amerykańskie - bazy na terenie polski !!!
luty 13, 2003
PAP
KTO RZˇDZI ŚWIATEM?
styczeń 24, 2004
Dług Polski
luty 27, 2006
Goska
Niech nas Bóg broni przed światowymi dziełami
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Drang nach Osten
wrzesień 17, 2002
Amerykańska Teokracja?
maj 30, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dzisiejsi czciciele Mamona i Kabały działają według tradycji Talmudu
wrzesień 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Skansen z ludzkiego życia
grudzień 29, 2003
Dziennik Polski
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media