Zygmunt Jan Prusiński TAJEMNE OBCOWANIE - część dwudziesta trzecia
TAJEMNE OBCOWANIE - część dwudziesta trzecia
Dział: Kultura Temat: Literatura
Zygmunt Jan Prusiński
DOTYK - IDZIESZ BRZEGIEM...
Motto: "Wróć do muzyki, choć nigdy
nie odszedłeś od niej,
a i Twe wiersze są muzyką"
- Anna Zamorska -
Jest jakaś cisza w tobie
choć morze i w nocy falami się zbliża
intonujesz swoisty zabieg
czasem zapytasz tego co słyszy
może go nie ma w pobliżu
aczkolwiek istnieje na północy
zapracowany by pisać
o kobiecie z południa
w wybranych miejscach stawia kropkę
oczyszcza czas by nic nie zardzewiało
co byłoby krótkie a jednak zostało
w księgach ziemi.
Pojęty w uczuciu do kobiety
opisuje złociste skrawki zbliżeń
choćby ta jedna iskra czułości
kiedy schylam się przed nim
zareagował jakby chciał
zerwać gałązkę bzu
umocnił swoją męskość
i podniecił nie wiedząc o tym
a krawędzie jego duszy różowiały
na styku wzruszenia
tak dawno niekochany
zbliżyłam piersi.
I to była poezja
z nim nie jest inaczej
rozbraja na swój sposób
całuje stopy na brzegu plaży
z wilczym apetytem śpiewa do księżyca
o miłości niespełnionej tak do końca.
DOTYK - PŁASKI GRUNT MARZEŃ
Wodne oczka mają urok
naturalny jak moja miłość
nie pozwalam stępić uczuć
krążę jak ptak w dobrym kierunku.
Czerwiec się kończy
trochę jakby pijany...
Szybuje spowiedź aksamitna
kto grzeszy ten jest cięższy
sumienie jest odbiciem lustra.
U mnie spokój na wydmach
nowe melodie roślin kwitną
lato otworzy serce - właśnie
na to czekam z latawcami.
Przybądź dziewczyno z bajki
spójrz w me oczy błękitne
zszedłem z kamienistej drogi
by w trawie rozkochać cię.