ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Bogaty francuski biznesmen zmarł na skutek szczepionki przeciwko COVID-19 – ale firma ubezpieczeniowa na życie ODMAWIA WYPŁATY, powołując się na dobrowolne samobójstwo w wyniku eksperymentalnej szczepionki 
7 marzec 2025      SD Wells
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (03.08.2011) 
30 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Jeżeli Wybory na Białorusi są nieważne - to tym bardziej Wybory prezydenckie w Polsce są nieważne! 
17 sierpień 2020      Artur Łoboda
Obowiązkowe badanie psychiatryczne dla sprawujących wadzę 
2 luty 2019     
Stany upadaja 
20 marzec 2010      Goska
Propolis - antybiotyk XXI wieku - ks. Eugeniusz Marciniak 
12 sierpień 2020      Alina
Zanim zaczniecie palić czarownice 
12 listopad 2015      Artur Łoboda
Zwolennicy PiS to ZDRAJCY, a nie żadni patrioci!!!!!!!!!!!!!!!  
22 sierpień 2020     
Odwrócona osmoza wedle Ziemkiewicza 
1 marzec 2013      Artur Łoboda
Igor Panarin - rosyjski nacjonalista 
7 luty 2010      Rąbieski
Pomnik Plugawej Polski na Rondzie Ofiar Katynia? 
21 październik 2010      Marek Głogoczowski
Dr Wodarg wRealu24! Odradzam brania szczepionki!
Koronawirus nie jest tak niebezpieczny!
 
14 grudzień 2020     
Pół prawdy to całe kłamstwo medyczne 
24 październik 2025     
Pierwszy prawdziwy wywiad 
25 kwiecień 2017      Artur Łoboda
Pionierski wyrok 
14 kwiecień 2021     
Jak łapać dzikie świnie? 
5 maj 2020      Ryszard Kulczyński
Dziel i rządź - wersja XXI wieczna  
7 wrzesień 2012      Artur Łoboda
Samo zdrowie 
29 maj 2020      Artur Łoboda
Marsz Niepodległości 2014  
12 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Wyjaśnienie wypadku samochodu Prezydenta na Opolszczyźnie 
16 marzec 2016      supertłumacz

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (18.08.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

18.08.2011 01:03


@Zygmunt Jan Prusiński plus Anakonda plus (to ważne!) plus p. Ryszard Zasmucony, plus reszta Gromady Grudziądz

Sytuacja się klaruje. Zostawiłem swoją robotę na boku i biegnę Panie Zygmuncie, wezwany do (Pańskiej) tablicy, gdy trąbka bojowa wzywa! Jestem po przeczytaniu obszernych fragmentów Konopczyńskiego na temat konfederacji barskiej i rozmowa z Panem... i ta sytuacja która się wytworzyła na Panu blogu., coś mi przypomina z obozu barskiego księdza Marka Jandałowicza!

Historia się powtarza w postaci wielu małych odłamków, jak rozrzucone, pogubione szkiełka. Jednym z nich jesteśmy my! Otóż, wspaniałe szkła barkowe, te z czasów saskich i stanisławowskich, którymi szlachta piła i przepiła Polskę, lokajów i służbę wytłukli!

Ale ja nie o tym Panie Zygmuncie - sytuacja się klaruje! Zrozumiałem jedno. Pańskie wiersze, są jak poezja Zygmunta Krasińskiego (niby że to o cyckach Mar Pilado, albo teraz, pani Delfiny Żwirskiej), który pisał niby o cyckach i białej dupie Delfiny Potockiej... a tymczasem chodziło o Polskę, jak u Adama Mickiewicza, niby że chodziło o dupę Ksawery Deybel, a chodziło o Polskę i to nie o Polskę klasową, chłopów spod strzechy pachnącej pszenicą... czy zapijaczonej od fuzla i żydowskich drożdży, szlachty... ale globalnie.

I Pan też, pisząc wiersze do Mar, do "Hiszpanki", pisząc do pani Sylwii Żwirskiej, pisze do Polski. A tymczasem Polska już jak w XIX wieku, w grobie.


Tu chcę się zwróci do Pana Ryszarda. Nie zrozumie Pan nic z tego co się dzieje, nie zrozumie Pan ani mnie ani Pana Zygmunta, gdy nie przeczyta Pan (TAK MI SIĘ WYDAJE) jeszcze raz, pod kątem mojego punktu widzenia i Pana Zygmunta, "Nieboskiej komedii".

My oboje z Panem Zygmuntem plus Pan, jesteśmy z "Okopów Trójcy Świętej": niestety, potępionej swego czasu w Watykanie.

W tych "okopach" jest przegrana, gdy się myśli idiotycznie! Ale nie o idiotyczne myślenie chodzi! Że Watykan pomoże (już pomógł, aż nas nagła krew zalała!), że ojciec święty!, że polski chrześcijański lud, że umiarkowanie, że normalne myślenie!... Właśnie!

U Krasińskiego "Okopy!" muszą odrzucić normalne myślenie i odrzucają! Rzucają się w samobójstwo! Ale my chyba na to jesteśmy za mądrzy?!
A tego chcą od nas współcześni zaprzedani Brukseli polscy zaprzańcy, tak jak w swoim czasie żądali od Mickiewicza i Krasińskiego, żeby w sytuacji bez wyjścia popełnili oni samobójstwo. Bo sam Cyprian Norwid tłumaczył Mickiewiczowi, że albo zaufanie ojcu świętemu, Częstochowskiej Matce Boskiej i Bogu - albo nic!

Proszę się na mnie nie obrażać za cokolwiek profesorski ton, Panie Ryszardzie, tylko książkę do łapy i proponuję przyjrzeć się hrabiemu Henrykowi pod kątem tego co pisze Pan Zygmunt przeklinając całe nasze obecne i przyszłe pokolenie. Bo chyba zdaje Pan sobie sprawę, że on przeklina nas jako skurwysynów?

I to za całą naszą społeczną nauką Kościoła, Janem Pawłem, historią i moralnością. On już przejrzał to co zobaczył Krasiński, który kazał się hrabiemu Henrykowi powiesić!

POWIESIĆ - udowadniając tym ostatnim autonomicznym aktem ludzkiej woli, że nie jest zezwierzęconym idiotą!

Panie Ryszardzie, dopóki nie przeczytałem pańskiego wyznania, że jesteś Pan bezrobotnym inteligentem... to myślałem, że się Pan zgrywasz na ważniaka!

Ale przesyłam wyrazy mojego najgłębszego zrozumienia... i solidarności. Bo rozumiem, bo sam kiedyś zastanawiałem się jak pomóc biednym, spauperyzowanym w komunie, ciotkom inteligentkom, żeby miały z czego ugotować zupę!

Teraz mi wstyd i przepraszam... i więcej nie będę... PRZEPRASZAM~
Wszyscy jedziemy na tym nędzarskim wózku!


Panie Prusiński, stoisz Pan na stopniach ołtarza strzaskanego kościoła na Woli jak Pański antenat śp. Józef Longin Sowiński (to było całkiem niedawno, zaledwie sto lat przed naszym urodzeniem! Sto lat, dla dobrej pamięci człowieka, to jest nic! Ja patrząc jako dziecko do malowanych skrzyń krakowskich, na szablę pradziadka (nie chciała zardzewieć - może dlatego, że często bawiły się nią dzieci (przypuszczam że się nie bawiły, tylko prababka i babka pozwalały się bawić mnie, bo mnie kochały!), skrzynia nigdy nie stała na strychu lecz zawsze w pokoju u babki) i różne szpargały pozostałe po pierwszych latach z XIX wieku, niemalże traktowałem, bawiąc się oficerskimi epoletami, te rzeczy jak moje, współczesne). Więc jaka historia? Prawie moje dzieciństwo! To dla mnie prawie współczesność!

Mam kupę listów i rachunków mojej rodziny z XVIII i XIX wieku, więc jaka historia? Dokumenty dotyczące własności ziemi były przez rodziców i dziadków (i są przeze mnie) przechowywane jak relikwie. Nawet różne pisma procesowe, świadczące o gwałtownym charakterze przodków.
No, mniejsza, że Pański śp. Józef Sowiński, a mój Józef jakiś tam, brali udział w tym samym Powstaniu. Chodzi o to, czy Pan zdajesz sobie sprawę, że dzisiejsi władcy zmarłej i gnijącej w grobie Polski, chcą jednego: Żebyśmy się powiesili... żebyśmy się targnęli na własne życie i skończyli jak samobójcy!

W głosach do opowiadania Henryka Sienkiewicza "Latarnik", jeden z historyków pisze, że Sienkiewicz rzeczywiście spotkał w Ameryce Józefa Skawińskiego, starego powstańca listopadowego, który uciekał całe życie przed Polakami, agentami carskiego urzędu bezpieczeństwa, który go ścigał, żeby go zabić! Emigracja powstaniowa we Francji była przesycona carską agenturą. (Trzeba znać szczegóły, a włosy stają dęba!)

Panie Zygmuncie, najlepiej być dla nich (dla współczesnych biskupów Kossakowskich! - bo tylko oni pozostali realną siłą w tym złachmanionym narodzie, jako rządcy dusz!) było, żebyśmy się powiesili. A oni nas pochowali za murem na niepoświęcanym miejscu!

Żeby nasze wydestylowane w nas pokłady czystej polskości poszły do ziemi, nie wydając żadnych owoców dla następnych pokoleń. Dlatego zaklinam Pana, pisz Pan dla (Polski) zmarłej Kochanki (Żwirska to piękny pseudonim!), już w grobie, jak pisał Krasiński.

Krasińskiego potem czytali chłopcy z patriotycznych domów i szli do "Strzelca" i legionów. A dlaczego czytali, te na ogół niezrozumiałe poetyckie szyfry, bo spoglądając na historię oczami normalnego człowieka (takiego, co to: "Kto się z ufnością odda Panu swemu...) człowieka religii itp. nie można z historii zrozumieć niczego.

Sens "Nieboskiej komedii" jest taki, pomijając to co pisał o niej Juliusz Kleiner, Alina Witkowska, Maria Janion itd. (że ten bunt był konieczny!), że polski mężczyzna ma prawo położyć pożądliwą rękę na białej, grzesznej dupie Delfiny Potockiej, która jest usposobieniem POLSKI. I POLSKĄ SAMĄ W SOBIE! Bez tego nie będzie normalnych dzieci, tylko jakieś pedalskie in vitro wyskrobki!


Panie Prusiński, proszę Pana o powtórzenie tego, co sugeruje, w swej poezji w tysiącu parafraz. Bo to prawda. Zachód chce pozbawić polskiego mężczyzny oprawy do swej kochanki - POLSKI! I o to w tej całej CHUJOWEJ awanturze chodzi!

On ma kochać jakąś kurwę BRUKSELĘ, jakąś AMERYKĘ, jakąś ŻYDÓWKĘ... byle nie POLSKĘ.


Zygmunt Jan Prusiński Kobieta białych luster - część II

4 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kongres Polski Suwerennej żyje!
grudzień 24, 2008
Paweł Ziemiński
Pomnikowy przykład podłości
listopad 14, 2006
Remigiusz Okraska
Hitler zawsze atakował na wiosnę. Wyjątkiem atak na Polskę.
luty 22, 2003
PAP
Prawda
listopad 14, 2006
Artur Łoboda
"Szkoły myślenia" wedle tych, którzy zniszczyli Polskę
czerwiec 16, 2004
(PAP)
Laskowik
sierpień 29, 2003
Nasz Dziennik
Pamięci ofiar zamachu w Madrycie.
marzec 28, 2004
Jan Lucjan Wyciślak
Przewlekłość względna
marzec 8, 2009
Witold Filipowicz
Pomyłki funkcjonariuszy na koszt Państwa!
styczeń 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Przywróć nam chleb z polskiego pola..
marzec 25, 2005
Julian Tuwim
Takie spotkania są potrzebne. Agitacja w więzieniu za Unią
kwiecień 8, 2003
PAP
Nauczyciel to nie zawod!
listopad 25, 2006
mik4
Zjazd Wicyniaków
czerwiec 12, 2007
Edward Wo?niak
Próba rozumu
wrzesień 10, 2007
Artur Łoboda
Unia Europejska bez Budzetu i bez Konstytutcji
czerwiec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Co z Polska?
wrzesień 21, 2006
mik4
Co wypisują kretyni
luty 29, 2008
Jan (wielu imion)
Świnki morskie w amerykańskich mundurach?
wrzesień 6, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Troskliwe misie –bajka nie dla dzieci.
sierpień 26, 2006
Marek Olżyński
To musi przeczytać każdy Polak
lipiec 21, 2008
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media