ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

USA i UE zorganizują i sfinansują zamach stanu na Węgrzech 
26 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
"A jednak się kręci" 
12 lipiec 2012      Artur Łoboda
20 lat od powrotu religii do szkół 
5 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Karuzela Polska wciąż pod prąd... 
30 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Przestępstwa przeciwko dzieciom
W wywiadzie dla Rubicon Tina Romdhani wyjaśnia, że ​​wiele środków koronujących szkodzi dzieciom fizycznie i psychicznie
 
8 październik 2020      Aaron Richter
Prokuratura we Włoszech bada udział włoskich Ministrów w operacji lockdownu  
24 kwiecień 2022     
Pozaparlamentarna społeczna grupą do spraw COVID-19 
6 kwiecień 2021      grupac19.pl
Porażka Platformy w Elblągu 
16 kwiecień 2013      Elzbieta
Globaliści podążający za planetarnym skryptem, aby ZASTĄPIĆ LUDZI systemami sztucznej inteligencji… jesteście już przestarzali 
10 luty 2023     
Rok 2020 
31 grudzień 2020      Artur Łoboda
Sprawiedliwi - film z 1968 roku 
1 kwiecień 2012     
Minister Zdrowia nie posiada informacji o istnieniu dowodu naukowego na skuteczność szczepień 
27 styczeń 2021     
Listy do Ministranta - Część IX 
14 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Syjoniści idealiści 
8 maj 2013      Artur Łoboda
Dobić gada 
19 luty 2019      Artur Łoboda
Po co Beata Szydło wdeptuje w łajno? 
7 kwiecień 2017     
Psychopata bezobjawowy 
24 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Przestępczość zorganizowana w krakowskich sądach 
19 sierpień 2025      Artur Łoboda
Stenotypistka oskarżona o zbrodnie wojenne 
30 wrzesień 2021      Artur Łoboda
Intuicja 
11 marzec 2020      Artur Łoboda

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (18.08.2011)

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa

18.08.2011 01:03


@Zygmunt Jan Prusiński plus Anakonda plus (to ważne!) plus p. Ryszard Zasmucony, plus reszta Gromady Grudziądz

Sytuacja się klaruje. Zostawiłem swoją robotę na boku i biegnę Panie Zygmuncie, wezwany do (Pańskiej) tablicy, gdy trąbka bojowa wzywa! Jestem po przeczytaniu obszernych fragmentów Konopczyńskiego na temat konfederacji barskiej i rozmowa z Panem... i ta sytuacja która się wytworzyła na Panu blogu., coś mi przypomina z obozu barskiego księdza Marka Jandałowicza!

Historia się powtarza w postaci wielu małych odłamków, jak rozrzucone, pogubione szkiełka. Jednym z nich jesteśmy my! Otóż, wspaniałe szkła barkowe, te z czasów saskich i stanisławowskich, którymi szlachta piła i przepiła Polskę, lokajów i służbę wytłukli!

Ale ja nie o tym Panie Zygmuncie - sytuacja się klaruje! Zrozumiałem jedno. Pańskie wiersze, są jak poezja Zygmunta Krasińskiego (niby że to o cyckach Mar Pilado, albo teraz, pani Delfiny Żwirskiej), który pisał niby o cyckach i białej dupie Delfiny Potockiej... a tymczasem chodziło o Polskę, jak u Adama Mickiewicza, niby że chodziło o dupę Ksawery Deybel, a chodziło o Polskę i to nie o Polskę klasową, chłopów spod strzechy pachnącej pszenicą... czy zapijaczonej od fuzla i żydowskich drożdży, szlachty... ale globalnie.

I Pan też, pisząc wiersze do Mar, do "Hiszpanki", pisząc do pani Sylwii Żwirskiej, pisze do Polski. A tymczasem Polska już jak w XIX wieku, w grobie.


Tu chcę się zwróci do Pana Ryszarda. Nie zrozumie Pan nic z tego co się dzieje, nie zrozumie Pan ani mnie ani Pana Zygmunta, gdy nie przeczyta Pan (TAK MI SIĘ WYDAJE) jeszcze raz, pod kątem mojego punktu widzenia i Pana Zygmunta, "Nieboskiej komedii".

My oboje z Panem Zygmuntem plus Pan, jesteśmy z "Okopów Trójcy Świętej": niestety, potępionej swego czasu w Watykanie.

W tych "okopach" jest przegrana, gdy się myśli idiotycznie! Ale nie o idiotyczne myślenie chodzi! Że Watykan pomoże (już pomógł, aż nas nagła krew zalała!), że ojciec święty!, że polski chrześcijański lud, że umiarkowanie, że normalne myślenie!... Właśnie!

U Krasińskiego "Okopy!" muszą odrzucić normalne myślenie i odrzucają! Rzucają się w samobójstwo! Ale my chyba na to jesteśmy za mądrzy?!
A tego chcą od nas współcześni zaprzedani Brukseli polscy zaprzańcy, tak jak w swoim czasie żądali od Mickiewicza i Krasińskiego, żeby w sytuacji bez wyjścia popełnili oni samobójstwo. Bo sam Cyprian Norwid tłumaczył Mickiewiczowi, że albo zaufanie ojcu świętemu, Częstochowskiej Matce Boskiej i Bogu - albo nic!

Proszę się na mnie nie obrażać za cokolwiek profesorski ton, Panie Ryszardzie, tylko książkę do łapy i proponuję przyjrzeć się hrabiemu Henrykowi pod kątem tego co pisze Pan Zygmunt przeklinając całe nasze obecne i przyszłe pokolenie. Bo chyba zdaje Pan sobie sprawę, że on przeklina nas jako skurwysynów?

I to za całą naszą społeczną nauką Kościoła, Janem Pawłem, historią i moralnością. On już przejrzał to co zobaczył Krasiński, który kazał się hrabiemu Henrykowi powiesić!

POWIESIĆ - udowadniając tym ostatnim autonomicznym aktem ludzkiej woli, że nie jest zezwierzęconym idiotą!

Panie Ryszardzie, dopóki nie przeczytałem pańskiego wyznania, że jesteś Pan bezrobotnym inteligentem... to myślałem, że się Pan zgrywasz na ważniaka!

Ale przesyłam wyrazy mojego najgłębszego zrozumienia... i solidarności. Bo rozumiem, bo sam kiedyś zastanawiałem się jak pomóc biednym, spauperyzowanym w komunie, ciotkom inteligentkom, żeby miały z czego ugotować zupę!

Teraz mi wstyd i przepraszam... i więcej nie będę... PRZEPRASZAM~
Wszyscy jedziemy na tym nędzarskim wózku!


Panie Prusiński, stoisz Pan na stopniach ołtarza strzaskanego kościoła na Woli jak Pański antenat śp. Józef Longin Sowiński (to było całkiem niedawno, zaledwie sto lat przed naszym urodzeniem! Sto lat, dla dobrej pamięci człowieka, to jest nic! Ja patrząc jako dziecko do malowanych skrzyń krakowskich, na szablę pradziadka (nie chciała zardzewieć - może dlatego, że często bawiły się nią dzieci (przypuszczam że się nie bawiły, tylko prababka i babka pozwalały się bawić mnie, bo mnie kochały!), skrzynia nigdy nie stała na strychu lecz zawsze w pokoju u babki) i różne szpargały pozostałe po pierwszych latach z XIX wieku, niemalże traktowałem, bawiąc się oficerskimi epoletami, te rzeczy jak moje, współczesne). Więc jaka historia? Prawie moje dzieciństwo! To dla mnie prawie współczesność!

Mam kupę listów i rachunków mojej rodziny z XVIII i XIX wieku, więc jaka historia? Dokumenty dotyczące własności ziemi były przez rodziców i dziadków (i są przeze mnie) przechowywane jak relikwie. Nawet różne pisma procesowe, świadczące o gwałtownym charakterze przodków.
No, mniejsza, że Pański śp. Józef Sowiński, a mój Józef jakiś tam, brali udział w tym samym Powstaniu. Chodzi o to, czy Pan zdajesz sobie sprawę, że dzisiejsi władcy zmarłej i gnijącej w grobie Polski, chcą jednego: Żebyśmy się powiesili... żebyśmy się targnęli na własne życie i skończyli jak samobójcy!

W głosach do opowiadania Henryka Sienkiewicza "Latarnik", jeden z historyków pisze, że Sienkiewicz rzeczywiście spotkał w Ameryce Józefa Skawińskiego, starego powstańca listopadowego, który uciekał całe życie przed Polakami, agentami carskiego urzędu bezpieczeństwa, który go ścigał, żeby go zabić! Emigracja powstaniowa we Francji była przesycona carską agenturą. (Trzeba znać szczegóły, a włosy stają dęba!)

Panie Zygmuncie, najlepiej być dla nich (dla współczesnych biskupów Kossakowskich! - bo tylko oni pozostali realną siłą w tym złachmanionym narodzie, jako rządcy dusz!) było, żebyśmy się powiesili. A oni nas pochowali za murem na niepoświęcanym miejscu!

Żeby nasze wydestylowane w nas pokłady czystej polskości poszły do ziemi, nie wydając żadnych owoców dla następnych pokoleń. Dlatego zaklinam Pana, pisz Pan dla (Polski) zmarłej Kochanki (Żwirska to piękny pseudonim!), już w grobie, jak pisał Krasiński.

Krasińskiego potem czytali chłopcy z patriotycznych domów i szli do "Strzelca" i legionów. A dlaczego czytali, te na ogół niezrozumiałe poetyckie szyfry, bo spoglądając na historię oczami normalnego człowieka (takiego, co to: "Kto się z ufnością odda Panu swemu...) człowieka religii itp. nie można z historii zrozumieć niczego.

Sens "Nieboskiej komedii" jest taki, pomijając to co pisał o niej Juliusz Kleiner, Alina Witkowska, Maria Janion itd. (że ten bunt był konieczny!), że polski mężczyzna ma prawo położyć pożądliwą rękę na białej, grzesznej dupie Delfiny Potockiej, która jest usposobieniem POLSKI. I POLSKĄ SAMĄ W SOBIE! Bez tego nie będzie normalnych dzieci, tylko jakieś pedalskie in vitro wyskrobki!


Panie Prusiński, proszę Pana o powtórzenie tego, co sugeruje, w swej poezji w tysiącu parafraz. Bo to prawda. Zachód chce pozbawić polskiego mężczyzny oprawy do swej kochanki - POLSKI! I o to w tej całej CHUJOWEJ awanturze chodzi!

On ma kochać jakąś kurwę BRUKSELĘ, jakąś AMERYKĘ, jakąś ŻYDÓWKĘ... byle nie POLSKĘ.


Zygmunt Jan Prusiński Kobieta białych luster - część II

4 listopad 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Za kulisami wielkiej mistyfikacji. Działalność Leona Taxila (1885-1897)
lipiec 30, 2008
Waldemar Wojnar
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one (3) (2007-09-26)
wrzesień 26, 2007
tłumacz
Przybylo osad na West Bank podczas wojny z Libanem.
październik 5, 2006
gosc
Szaron anulował porozumienie w sprawie Hebronu
listopad 17, 2002
AFP
Znajd? słowo "terroryzm"
marzec 9, 2003
v-ce
Stłuc Młodego
luty 1, 2007
Bogusław
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Debil czy tylko męska dziwka?
grudzień 13, 2008
Interia.pl
Współpraca zagraniczna Krakowa - kurtuazja i konkrety
styczeń 22, 2008
krakow.pl
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
Która to jest kurwa?
lipiec 16, 2007
Artur Łoboda
Kosowo na zawsze serbskie!!!
luty 18, 2008
Redakcja portalu Jednodniówka Narodowa
Szpiclowski sabotaż
styczeń 25, 2008
Goska
Moralność oficjela
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Dublińska niedola (językowa)
sierpień 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Komuno, zdychaj"
luty 19, 2008
Dariusz Kosiur
Mieszkam prawie 27 lat w Australii prowdze wlasny biznes
grudzień 13, 2006
les
POLSKA - UNIA
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Mec. Karol Głogowski - nie żyje
listopad 6, 2005
Leszek Skonka
O naszym obecnym Starszym Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one. (1)(2007.09.20)
wrzesień 20, 2007
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media