|
List
|
|

poniedziałek, 21, lipca 2003
W dniu 8 lipca wysłałem do Rektora Uniwersytetu Warszawskiego załączony list. Uważam, że po upływie 2 tygodni mogę ten list przekazać do szerszej wiadomości.
Serdecznie pozdrawiam
Jerzy Przystawa
Prof. dr hab. Jerzy Przystawa
Instytut Fizyki Teoretycznej
Uniwersytet Wrocławski
Plac Maksa Borna 9
50-204 Wrocław
Wrocław, 8 lipca 2003
Jego Magnificencja
Rektor Uniwersytetu Warszawskiego
Prof. dr hab. Piotr Węgleński
ul. Krakowskie Przedmieście 26
Warszawa
Magnificencjo
Piszę do Pana w imieniu Ruchu Obywatelskiego na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, który kilkakrotnie, różnymi drogami, zwracał się do PT. Władz Rektorskich z prośbą o zainteresowanie się 43. Ogólnopolską Konferencją o Jednomandatowe Okręgi Wyborcze, która odbyła się w dniu 5 lipca w Auli im. Adama Mickiewicza Uniwersytetu Warszawskiego i o powitanie, w imieniu gospodarzy obiektu, uczestników „Marszu na Warszawę: O Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Czyniłem te starania, gdyż jako profesor polski i nauczyciel akademicki od ponad 40 lat nie wyobrażałem sobie i nie dopuszczałem sytuacji, żeby przy dyskusji tego fundamentalnego rozstrzygnięcia ustrojowego mogło zabraknąć przedstawicieli najważniejszej uczelni wyższej w Kraju i żeby to środowisko akademickie, którego liczni przedstawiciele stanowią zaplecze intelektualne elity politycznej III Rzeczypospolitej, nie okazało żadnego zainteresowania tak ważną sprawą.
Pragnę zwrócić uwagę Jego Magnificencji na fakt, że w ciągu zaledwie 12 lat Sejm Rzeczypospolitej Polskiej był wybierany według czterech różnych ordynacji wyborczych. Jest to swoisty, niezbyt chlubny, rekord świata w częstotliwości zmian prawa wyborczego. Jak Pan zapewne pamięta, Prezydent RP, podpisując ostatnią z nich, oświadczył był publicznie, że podpisuje ją z bólem serca, gdyż ordynacja ta oznacza "psucie państwa". Wynika z tego, że ten rekord zostanie wkrótce poprawiony i że kolejny Sejm będziemy wybierać według jeszcze innej mutacji tego, co nie jest w stanie wytrzymać próby czasu. Fakty te kompromitują zarówno elity polityczne III RP jak i elity akademickie, które stanowią ich intelektualne zaplecze.
Ruch Obywatelski na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, od wielu lat stawia publicznie pytanie: dlaczego Polska nie wzoruje się w tej sprawie na swoich największych sojusznikach, takich jak Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, Wielka Brytania czy Francja, lecz godzi się i przyzwala na te nieudolne manipulacje prawem wyborczym, zapoznając całkowicie ponad 200 lat dorobku demokracji na świecie? Tym bardziej, że jak wynika z oświadczenia, jakiego 4 lipca udzielił prasie Marszałek Sejmu, większość obywateli Rzeczypospolitej domaga się właśnie wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. I dzieje się tak, pomimo braku jakiejkolwiek edukacji w tym zakresie ze strony czynników oficjalnych i gremiów odpowiedzialnych za oświatę i edukację obywatelską. Ruch na rzecz JOW, ogromnym wysiłkiem, przy prawie kompletnej blokadzie dostępu do mediów publicznych i braku wsparcia ze strony zarówno polityków, jak i dysponujących funduszami, zorganizował do dnia dzisiejszego 43 ogólnopolskie konferencje, w najróżniejszych miastach Polski, poświecone temu jednemu problemowi. W ubiegłym tygodniu, w celu zaktywizowania obywateli i przełamania blokady informacyjnej, podjęliśmy niesłychany wysiłek, jakim był całotygodniowy "Marsz na Warszawę", W marszu tym, rozpoczętym w niedzielę, 29 czerwca w Częstochowie a zakończonym w sobotę w Warszawie, udział wzięli, między innymi, studenci z licznych uczelni polskich: z Krakowa, Wrocławia, Szczecina, Poznania, Gdańska, a także ich nauczyciele i profesorowie. Na trasie tego marszu witali nas z zaskakująca serdecznością prezydenci i burmistrzowie miast, otwierając przed nami najbardziej honorowe sale odwiedzanych ratuszy, wspomagając nas schronieniem i jadłem, oddając do dyspozycji służby miejskie, spędzając z nami wiele godzin, spotykając się z mieszkańcami. W Częstochowie był z nami Prezydent Tadeusz Wrona, w Radomsku witał nas Prezydent Jerzy Słowiński, w Kamieńsku Burmistrz Grzegorz Turlejski, w Bełchatowie Prezydent Marek Chrzanowski, w Piotrkowie Trybunalskim Prezydent Waldemar Matusewicz, w Tomaszowie Mazowieckim Prezydent Mirosław Kukliński, w Skierniewicach Prezydent Ryszard Bogusz, w Grodzisku Mazowieckim Burmistrz Grzegorz Benedykciński, w Ożarowie Mazowieckim Burmistrz Kazimierz Stachurski. Wszyscy oni znale?li dla nas czas, zrozumienie i oferowali swoją daleko idącą pomoc. Spotkaliśmy się z tysiącami mieszkańców i, z ręki do ręki, rozdaliśmy ok. 80 tysięcy ulotek informujących o celach naszej akcji.
Wydawało nam się, Magnificencjo, że miejscem właściwym dla zakończenie tej oryginalnej akcji są mury Uniwersytetu Warszawskiego. Wydawało nam się, że byłoby nietaktem z naszej strony, gdybyśmy otwierając dyskusję tej fundamentalnej sprawy ustrojowej ten Uniwersytet pominęli i zebrali się w innym miejscu. Dlatego zwróciliśmy do Władz Rektorskich z propozycją odbycia konferencji kończącej marsz właśnie w Auli Uniwersytetu Warszawskiego.
Ze zdumieniem i niewiarą przyjąłem informację, że Władze Uniwersytetu domagają się od nas wysokiej opłaty za udostępnienie nam sali i że ta opłata musi być uiszczona awansem! Pracując 40 lat na dużym, aczkolwiek, zdaję sobie sprawę, prowincjonalnym polskim uniwersytecie nie wyobrażałem sobie, że Władze Uniwersytetu mogą ingerować w sprawy tak banalne jak ustawienie stolika z materiałami informacyjnymi czy powieszenie transparentu!
Niestety, Magnificencjo, tak się właśnie stało. Nikt z przedstawicieli Władz Uczelni nie zechciał nas powitać, na sali nie zauważyłem ani jednego profesora Uniwersytetu Warszawskiego, natomiast strażnicy pokazali mi na piśmie surowe zakazy wystawienia stolika z materiałami na chodniku, zakazy postawienia nawet przenośnego transparentu informującego o konferencji. Widziałem zdumione twarze młodych ludzi, którzy z takim zapałem i ofiarnością przebyli tę, mimo wszystko uciążliwą i wyczerpującą trasę, i widziałem zaskoczenie na twarzach prezydentów i burmistrzów miast polskich, którzy w tej konferencji wzięli udział.
Fakty te trudno zrozumieć i dlatego piszę do Pana Rektora, gdyż, contra spem spero, że może wszystko to było wynikiem jakiegoś fatalnego nieporozumienia? Ufam, że odpowied? Jego Magnificencji te wątpliwości wyjaśni i pozwoli nam mieć nadzieję, że Uniwersytet Warszawski jest właściwym miejscem do dyskutowania ważnych dla Polski spraw i że ludzie, którzy wkładają wielki wysiłek w próby naprawy Rzeczypospolitej, mogą liczyć na przychylność, zrozumienie i właściwą atmosferę w jego murach.
Z należnym szacunkiem
|
|
29 lipiec 2003
|
|
Jerzy Przystawa
|
|
|
|
Bush w 5. rocznicę wojny w Iraku: Wojna jest słuszna
marzec 21, 2008
marduk
|
Homonim czasownikowy różnoczasowy
czerwiec 22, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Szokujące nieprzygotowanie
wrzesień 6, 2003
Andrzej Kamieński
|
KOMUNIKAT ZARZADU GLÓWNEGO KONGRESU POLONII KANADYJSKIEJ
styczeń 30, 2003
|
Największy błąd Jana Pawła II
grudzień 31, 2002
Artur Łoboda
|
13 grudnia
grudzień 13, 2002
Artur Łoboda
|
Portret szmaty
lipiec 22, 2004
PAP
|
Lech Kaczyński zachował się godnie
maj 14, 2006
StefanDetko
|
Fetysz niepodległości
luty 12, 2003
Leszek Skonka
|
Wielki Wzrost Potencjału Wschodnii-Południowej Azji
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy nowe Sarajewo?
lipiec 27, 2004
PAP
|
Stosunki Polsko-Krzyżackie (wypracowanie szkolne)
czerwiec 1, 2002
szkolne wypracowanie
|
Mamienie idiotów
kwiecień 29, 2004
Adam Zieliński
|
Do pracy organicznej zaprasza.net
grudzień 19, 2006
luzak
|
Strach w samolotach i masakra w Libanie
sierpień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Polityczna niepoprawność
kwiecień 16, 2008
Marek Jastrząb
|
Między młotem a kowadłem
wrzesień 8, 2008
Bartłomiej Bartoszek
|
Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem
grudzień 9, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Skutki Napadu USA na Irak
luty 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Mój wróg – moje państwo
marzec 24, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
więcej -> |
|