ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Po tych szczepionkach 12-15 letnie dzieci umierają na krwotoki mózgu, zawały serca, niewydolność serca 

 
 

 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Egzekucja nad dr.Ratkowską wstrzymana 
Patologia w środowisku medycznym 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany 
Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady 
Szczepionka covid zacznie zabijać w sezonie zimowym 
Lekarze dla prawdy: „W okresie jesienno-zimowym 2021 r. Co najmniej 20-30% zaszczepionych przeciwko COVID umrze z powodu szczepionki,i przypiszą to nowemu szczepowi wirusa. 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Planet Lockdown 
Planet Lockdown to film dokumentalny o sytuacji, w jakiej znalazł się świat. Twórcy filmu rozmawiali z niektórymi z najzdolniejszych i najodważniejszych umysłów na świecie, w tym z epidemiologami, naukowcami, lekarzami, prawnikami, aktywistami, mężem stanu... 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
więcej ->

 
 

Armia oprawców

Rozmowa z Jimmym Masseyem
Do Iraku wyjeżdżają z przekonaniem, że życie bezbronnych cywilów nie ma znaczenia. Są wśród nich byli kryminaliści i zwyrodnialcy. Choć w ewidencji udało się to zatuszować. Bo wojna to przede wszystkim wielki biznes, w którym cel uświęca środki.

Większość ssaków wzbrania się przed zabijaniem swoich współbraci. W tej dziedzinie ludzie stanowią wyjątek. W 1944 roku zaledwie 15 procent amerykańskich żołnierzy wysłanych na europejski front pociągnęło za spust. Uznano to za swoistą klęskę i niedługo potem opracowano techniki psychologiczne mające na celu odczłowieczenie wroga i pozbawienie wojskowych wrażliwości na jego los. Szkolenia odniosły sukces: 90 procent żołnierzy wysłanych do Wietnamu automatycznie sięgało po broń. Jimmy Massey, były sierżant amerykańskiej piechoty morskiej, wie dobrze, jak wyglądają takie szkolenia i jakie przynoszą rezultaty. Napisał książkę, której jednak nie udało mu się opublikować w USA, a jemu samemu grożono za to śmiercią.

La Vanguardia: Podaje się pan za wytrawnego mordercę-psychopatę.

Jimmy Massey: Szkolenie, jakiemu poddaje się marines, opiera się na dehumanizacji. Dzięki niemu przemoc staje się jedynym sposobem komunikowania się z innymi. To swoisty rytuał, w pełni akceptowany, podobnie jak alkohol, narkotyki i perwersyjny seks.

Czego was uczą?

Powiem tylko, że tortury, jakim poddano wię?niów z Abu Ghraib, a które wzbudziły takie protesty na świecie, były elementem naszego szkolenia.

Czy was również poddawano takim torturom?

Owszem. Najpierw wykańczają człowieka fizycznie, a potem gnębią go psychicznie: obrażają, opluwają, popychają, oddają na niego mocz. Chcą, żebyś wyrzekł się swojej tożsamości i poddał się nowemu „zaprogramowaniu”.

Jak brzmią rozkazy?

Cywile to stado owiec, osobnicy upośledzeni umysłowo. My natomiast jesteśmy wojownikami, możemy zginąć w każdej chwili, dlatego wszystkie chwyty są dozwolone. Wolno odstrzelić komuś głowę z 500 metrów i inni uznają to za świetny dowcip. Sam robiłem to wiele razy. Pierwszą śmierć zawsze się celebruje, to coś na kształt aktu liturgicznego, prawdziwy chrzest bojowy. Począwszy od tego momentu zabijanie zaczyna sprawiać przyjemność prawie tak silną jak seks. Osiągasz stan nirwany, czujesz się wszechwładny.


Jakiego rodzaju ludzie tworzą amerykańskie oddziały elitarne?


Sam byłem w komisji rekrutacyjnej. Rocznie przyjmowaliśmy 210 tysięcy kandydatów. Poszukiwaliśmy głównie młodych ludzi z niższych warstw społecznych, dzieci imigrantów. 80 procent z nich było wcześniej karanych albo miało problemy zdrowotne – psychiczne lub fizyczne. Moim zadaniem było pokazać im sztuczki, dzięki którym poradzą sobie na egzaminach. Potrafiłem sprawić, że ich kryminalna przeszłość znikała z ewidencji. To powszechnie stosowane metody. Wojna jest częścią amerykańskiej mentalności, a także i przede wszystkim wielkim biznesem.

W Iraku służył pan w stopniu sierżanta.

Tak, miałem pod sobą 45 żołnierzy. Wysłano nas do Iraku w ramach misji humanitarnej. Wylądowaliśmy w Kuwejcie i dowiedzieliśmy się, że przydzielono nas do innego zadania. Skierowano nas do Basry, do ochrony pól naftowych. Tą misję nazywano „klejnotem w koronie”.

Kiedy zaczęliście zabijać?

Gdy zbliżaliśmy się do Bagdadu zaczęły napływać do nas informacje od wywiadu demonizujące naród iracki. Ostrzegano nas, że każdy napotkany człowiek może być uzbrojonym terrorystą. Tak więc gdy tylko dotarliśmy do miasta zaczęliśmy gnębić cywilów.


W jaki sposób?


W ciągu zaledwie trzech miesięcy byłem świadkiem śmierci 30 bezbronnych ludzi. Otrzymaliśmy rozkaz strzelania do samochodów, które nie zatrzymywały się na nasz znak. Ani razu podczas kontroli ostrzeliwanych samochodów nie znale?liśmy broni.


Więc dlaczego kierowcy nie chcieli stanąć?


Zatrzymywaliśmy ich przez podniesienie pięści, co Irakijczycy odczytują jako gest solidarności. Innym znakiem było oddanie strzału w powietrze – w ten sposób w Iraku często się świętuje, więc oni myśleli, że pozdrawiamy ich jako przyjaciele.


Co sprawiło, że stosunki z cywilami zaczęły się pogarszać?

Na początku Irakijczycy traktowali nas bardzo dobrze, przynosili nam herbatę i ciastka, ponieważ sądzili, że przybyliśmy z misją pokojową. My jednak byliśmy wobec nich brutalni. Pierwszy raz zobaczyłem to w bazie wojskowej Rasheed. Wcześniej zginął amerykański snajper i w odwecie rozstrzelano Irakijczyka, który stał z rękami podniesionymi do góry.

Kiedy zaczął mieć pan problemy?

Proszę sobie wyobrazić, że żyjecie w miejscu, gdzie w każdej chwili mogą was zabić. Ta nieustanna presja sprawia, że na miejscowych ludzi patrzysz jak na gorszy gatunek, jak na podludzi. Zabijanie ich nie wywołuje już w tobie wyrzutów sumienia, nawet jeśli są to kobiety i dzieci. Poza tym możesz to robić zupełnie bezkarnie. Widziałem sierżanta kradnącego złoto, pieniądze i dokumenty 47 Irakijczyków, którzy leżeli we wspólnym grobie. Sprzedawał potem te dokumenty innym marines jako trofea wojenne. Zdjęcia-pamiątki przedstawiały zmasakrowane ciała z połamanymi nogami, zalane krwią – taki był efekt przejazdu naszych jeepów. Trupom wkładano w usta papierosy.



Co sprawiło, że po 12 latach służby wystąpił pan z wojska?


Jako członek komisji rekrutacyjnej skazałem wielu młodych ludzi na straszne życie. Kiedy przybyłem do Iraku zabiłem licznych cywilów i widziałem wokół siebie straszne zniszczenie. Zacząłem się nad tym zastanawiać i zdałem sobie sprawę, że byłem tylko instrumentem w rękach systemu kolonialnego.


Wielu marines, którzy wrócili z Iraku ma teraz problemy adaptacyjne. Stali się agresywni.


Przeżyłem już samobójstwa wielu moich kolegów. Ale jeszcze trudniej jest obserwować, jak byli żołnierze wyniszczają się alkoholem i narkotykami. Życie z syndromem pourazowym jest bardzo trudne: człowieka gnębią koszmary, ma wrażenie, że otaczają go sami wrogowie, ciągle wracają mu myśli co by było, gdyby postąpił inaczej... Jedna taka historia nie daje mi spokoju do dziś. Pewien samochód zbliżył się kiedyś do naszego punktu kontroli i moi żołnierze zaczęli do niego strzelać. Jakimś cudem iracki kierowca zdołał wysiąść z niego o własnych siłach i perfekcyjną angielszczyzną powiedział do mnie: „Nie jesteśmy terrorystami. Dlaczego zabiłeś moich trzech braci?”. W tym momencie zdałem sobie sprawę z tego, co naprawdę robimy. Ci chłopcy byli ubrani jak Amerykanie, mieli na sobie koszulki z nazwami naszych uniwersytetów. Wielu zabitych przez nas młodych Irakijczyków sądziło, że przywozimy do ich kraju amerykańską pomoc po trzynastu latach embarga.


Ima Sanchis/11.09.2006 15:45
14 luty 2008

marduk 

  

Archiwum

Komornik w szpitalu - Długi Służby Zdrowia
luty 14, 2005
Adam Sandauer
"Nareszcie Balcerowicz beknie"
marzec 13, 2006
Przedruk
Demokracja made in Poland
sierpień 31, 2007
Colas Bregnon
Fiasko Demokracji Fasadowej w Iraku
grudzień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Dyskusja o Pacyfikacji Iraku
styczeń 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Goście w naszym Kraju
kwiecień 14, 2003
Ivo Cyprian Pogonowski
Nadszedł czas na Niepodleglą Suwerenną Polskę
czerwiec 2, 2003
Roman Kafel Dallas Texas 19 maj 2003
ZAWIADOMIENIE O PROCESIE
wrzesień 13, 2004
Świat unijnych iluzji
kwiecień 15, 2003
Jerzy Robert Nowak
Dyrektywa z Waszyngtonu
lipiec 1, 2008
Tomasz Zalewski
Irak: Czas wyjść !
sierpień 14, 2003
przesłała Elżbieta
Czy jest wśród nas "małpa w czerwonym"?
grudzień 21, 2006
Artur Łoboda
Nie dla PiS, PO, LiD w wyborach da Sejmu RP - 2007 r. Nie przegrywajmy POLSKI!
wrzesień 10, 2007
Dariusz Kosiur
Kara wczesniejszej smierci
grudzień 8, 2005
przesłała Elzbieta
Swiatowa inwazja starych bezboznych lichwiarzy
lipiec 31, 2005
Wojciech Gryc
"Nie rzucim ziemi skad nasz ród"
lipiec 10, 2006
Tatiana ZALESKA
Udział Polonii w referendum
maj 2, 2003
przesłała Elżbieta
fff
sierpień 6, 2005
ff
Tajna broń HAARP, czyli metafizyka ludzkiej głupoty
luty 13, 2005
Marek Głogoczowski
Zdradliwy w USA miesiąc sierpień?
lipiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media