ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Dr Michael Yeadon: masowe morderstwa z paszportami szczepionek i szczepionkami uzupełniającymi 
Ten system jest wprowadzany za pomocą kłamstw w jakimś celu, i myślę, że celem jest całkowita totalitarna kontrola. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Bergolio vel Franciszek nagrodzony przez B’nai B’rith 
Na zdjęciu poniżej widzimy dyrektora generalnego B’nai B’rith International Daniela S. Mariaschina, który wręcza papieżowi Bergoglio złoty kielich ozdobiony żydowskimi napisami i symbolami. Jest to symboliczna nagroda przyznana Franciszkowi za jego stałe wsparcie dla tej żydowskiej organizacji masońskiej. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Brytyjska modelka zabita zastrzykiem? 
Trzy tygodnie po szczepieniu zmarła - po wystąpieniu wielu komplikacji - w tym białaczki.  
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
więcej ->

 
 

Najbardziej znany polski idiota


W procesie rozwoju osobistego, dla osiągnięcia zamierzonego celu, zmuszeni jesteśmy wielokrotnie ponawiać próby i drążyć problem, aby dojść do zamierzonego celu.
Robią to nie tylko sportowcy, którzy tysiące razy powtarzają tą samą czynność, starając się unikać zauważonych błędów, robią to w pierwszym rzędzie ludzie myślący, którzy analizując popełnione błędy, starają się ich unikać.
Ludzie bezmyślni nie potrafią analizować swego postępowania i całe życia czują się "nieomylni".

Królestwo Betonu.

W latach 70., kiedy polskim architektom, na mózg uderzyła technologia betonu, nie potrafili tworzyć w żadnym innym tworzywie.
W rezultacie pozostały po tych czasach betonowe blokowiska, które ani plastycznie ani praktycznie nie spełniają ludzkich aspiracji.
A przecież są dziesiątki innych tworzyw, które wykorzystuje się w świecie do zapewnienia warunków do zamieszkania.

"Głupcy - kiedy ich bieda dosięgnie, w przeciwieństwa uciekają" - głosi łacińska maksyma, którą w kółko powtarzam.
Tak więc po latach komunizmu, które tylko głupcy nazwą okresem "własności wspólnej", narzucono Polakom idee nieograniczonej własności prywatnej. Wedle niej należało rozgrabić, zniszczyć wszystko co państwowe - przekazując w ręce prywatnie.
Dziwnym trafem ta idea nie przewidywała zwrotu tego - co komuna rozgrabiła!
Przyczyna takiego modelu postępowania tkwiła w fakcie, że celem twórców tak zwanej III RP nie była demokratyzacja Kraju ale przejęcie nad nim władzy za pomocą instrumentów ekonomicznych.
Z perspektywy czasu doskonale widzimy, że okres PRL nie był żadnym okresem "własności wspólnej" ale czymś w rodzaju neofeudalizmu ekonomicznego, w którym doktrynę katolicką" "wszelka władza pochodzi od Boga", zastąpiono doktryną : "władza pochodzi od ludu".
Ani w rzeczywistym feudalizmie - panującym do XIX wieku nie przestrzegano "reguł boskich" ani w komunizmie nie przejmowano się potrzebami ludzkimi.

Zamiast betonu.

Każdy, kto buduje swój dom stara się optymalnie wykorzystać dostępne surowce by stworzyć konstrukcję trwałą i przyjazną dla człowieka a przede wszystkim możliwą do realizacji - ze względów finansowych.
Tak więc fundamenty wylewa betonem, ściany stawia z cegieł, wię?bę dachową z drewna a dach pokrywa blachą, lub dachówką.
W historii świata znane są nam przykłady "własności wspólnej".
W pierwszym rzędzie była to "Demokracja Ateńska" w której znani sobie wzajemnie obywatele - decydowali o rozwoju własności wspólnej,
Precyzyjnie oddzielili własność prywatna od wspólnej i osiągnęli najwyższy na świecie poziom rozwoju cywilizacyjnego.
Demokracja Ateńska miała ten plus, że wykluczała leni i nierobów.
W okresie średniowiecza - w procesie rozwoju miast - bardzo często spotykamy się z własnością wspólną, albo raczej ze wspólną odpowiedzialnością wobec społeczności.
Najprostszym przykładem jest budowa świątyń, które nigdy by nie powstały, gdyby nie wspólny wysiłek mieszczaństwa.
Inną sprawą, że po zbudowaniu kościołów ich zarządcami stawali się geszefciarze w habitach.
Większość ze średniowiecznych miast nie miałaby szans na zaistnienie, gdyby nie wspólny wysiłek budowy dróg, wodociągów, kanalizacji a przede wszystkim budowy murów obronnych, które wedle statutów miejskich były pó?niej opłacane a w razie agresji z zewnątrz chronione przez prawem określone cechy rzemieślnicze.
Taka struktura była skuteczna do momentu szerszego zastosowania armat oblężniczych przeciwko którym nie wystarczyła pasywna obrona ale niezbędny był kontratak.

Największy mit XX wieku.
Od początku cywilizacji - czy też uczłowieczenia małpy człekokształtej obserwujemy mechanizm przejmowania dóbr wytworzonych wspólnie przez pojedyncze jednostki.
Bez wspólnej pracy, wspólnego wysiłku - wytworzonego w imię wspólnego dobra nie byłoby w ogóle cywilizacji.
Tylko skończone kanalie i najwięksi głupcy mogą sobie wyobrazić, że człowieka można zrobić niewolnikiem bez wsparcia ideologicznego.
W takim wypadku jednostka albo się zbuntuje albo zakończy swoje - nic nie warte życie.
Dlatego dla kasty rządzącej niezbędne jest ideologiczne wsparcie religii, które we wszystkich wyznaniach uznaje władzę - jako nadanie boskie.

Całkowicie niezrozumiałym jest dla mnie, dlaczego Naród Polski tak często powołuje się na katolicką "wiarę przodków", która była tylko ukonstytuowaniem niewolniczego poddaństwa możnowaładcom.
I tą zasadę, z wielkim cynizmem kontynuował Jan Paweł II, który zaprezentował nam Aleksandra Kwaśniewskiego jako władcę z nadania Stolicy Apostolskiej.

Należy raz wyra?nie powiedzieć, że w XX wieku nie mieliśmy do czynienia z żadną "własnością wspólna".
Pewien wyjątek stanowić może Szwecja i Kanada, gdzie obywatele w znacznym stopniu stali się podmiotami rządzenia i czuli się współtwórczami własnego kraju.
Jednak takie kraje jak ZSRR, Chiny i im podległe "kraje demoludu" były niczym innym jak systemami neofeudalizmu opartego na tak zwanej "ideologii komunistycznej", która podobnie jak katolicyzm (głoszący że szczęście będzie po śmierci) tak w komunizmie szczęście będzie udziałem, bliżej nieokreślonych, przyszłych pokoleń.

Pora więc skończyć z bredniami o czymś lepszym w przyszłości i budować lepsze życie już od dziś.
Zaczniemy to w momencie, w którym zrozumiemy, w jakim zakresie niezbędny jest wspólny wysiłek : drogi, mosty, wodociągi, Policja, Wojsko i dbanie o wszystko - co wytworzyliśmy wspólnym wysiłkiem a w jakim zakresie niezbędna jest własność prywatna - służąca życiu i rozwojowi jednostki, które będzie się przekładać pozytywnie na rozwój społeczeństwa.
W procesie kumulacji kapitału tworzą się ogromne trusty, które pozostając po za kontrolą - nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa swoim udziałowcom.
Przykład Word Com, który zrobił nędzarzami dziesiątki tysięcy osób.
Problem jest więc nie w własności prywatnej ale w zasadach moralnych, których kapitalistycznemu światu brakuje.
Można wychować nowego człowieka tak, że wystarczającą nagrodą za twórczą pracę będzie szacunek społeczny i dostatnie życie i bezpieczeństwo socjalne. A nie tak - jak to się dzieje w Stanach Zjednoczonych, że zawiść motłochu - do posiadanych bogactw - jest wyznacznikiem pozycji społecznej i prestiżu.
Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, niektóre ludzkie jednostki przejmują geny, które kierują ku destrukcji społecznej i żywią się nią - niczym gangrena zdrowym organizmem.
Aby jednak do tego doszło musi zaistnieć punkt zapalny - z którego rozniesie się choroba.
Takim punktem było dla Polski perfidne, wykonywane z wielką precyzją zamieszanie w mózgach, że trzeba wrócić na drzewa i niczym dzicz walczyć tylko o swoje.
Jednym z "proroków" tej nihilistycznej doktryny był były członek (opanowanego przez poststalinowców) Stronnictwa Demokratycznego i uczestnik "Okrągłego Stołu" - Janusz Korwin Mikke, który do dziś dnia, z dużą skutecznością głosi swoje antypolskie hasła.
Mało kto dziś pamięta, że to nie Balcerowicz ale Korwin Mikke był głównym ideologiem oddania Polski w obce ręce za darmo.
To Korwin Mikke głosił zasadę, że "każda rzecz jest tyle warta ile jest za nią ktoś skłonny zapłacić".
W okresie przedostatniej kampanii wyborczej w USA, był on głównym rzecznikiem, wsparcia Polaków dla Busha juniora.
W czasie gdy głosiłem, że Amerykanom - w wyniku przestępstwa wyborczego narzucono psychopatę, tenże Janusz Korwin Mikke pisał do Busha wiernopoddańcze petycje o przyjęcie do NAFTA.
A dziś - po tym jak wiele najbardziej rozwiniętych krajów Świata wprowadziło instrumenty gospodarki państwowej głosi, że własność społeczna to największe zło.
Mikke nie widzi milionów ludzi okradanych przez firmy prywatne. Jedank okradanie pod szyldem państwa utożsamia z "własnością wspólną".
Czy jest to człowiek nienormalny czy najlepiej zakonspirowany agent globalnego kapitału?
Przysłowie głosi, że najciemniej jest pod latarnią...

Prawdziwej Rzeczypospolitej - wspólnego i pozwalającego rozwinąć obywatelom swoje aspiracje - Państwa Polskiego jeszcze nie zbudowaliśmy.
Czy tylko dlatego mamy zrezygnować z kolejnej - po Drugiej Rzeczypospolitej próby, że pachołcy wschodniego agresora wmówili nam, że żyjemy w "Państwie Ludu" ?
(A jednym z kolaborantów był nie kto inny jak Janusz Korwinm Mikke)


PS.
W latach 90. wprowadzono technologię ocieplania budynków betonowych i dzięki wymianie okien i obłożeniu styropianem, uzyskuje się blisko 60% oszczędności energii potrzebnej do ogrzania.
W rezultacie wiele polskich domów jest oszczędniejszych niż budynki z najwyżej rozwiniętych krajów świata w których szafuje się energią a pó?niej napada na kraje, które tą energię posiadają.
30 październik 2006

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Siekielski i Morozowski z TVN nagrali próbę przekupstwa Renaty Beger przez posła PiSu
wrzesień 27, 2006
Dorota
Kilka uwag na temat Piłsudskiego
listopad 11, 2008
Artur Łoboda
Papież cacy kiedy zwalcza komunę. Papież be, kiedy sprzeciwia się agresji
luty 1, 2003
zaprasza.net
Odwrócić historię do góry nogami
lipiec 26, 2008
PAP
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
"Chrześcijańska" etyka złodziejska
grudzień 29, 2008
onet
Władza i etyka
sierpień 23, 2003
"Niedziela"
Rzeczpospolita Polska pańtwo policyjne
kwiecień 27, 2008
szukacz
Drogi Chin ku rozwojowi
sierpień 9, 2006
darek
Polscy dziennikarze potraktowani jak przestępcy
listopad 18, 2003
www.onet.pl
Jak Polak z zagranicy może pomóc Polsce?
lipiec 13, 2005
Artur Łoboda
Kryzys zaufania szerzy się z USA na świat
grudzień 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Odzyskac dumę narodową
wrzesień 13, 2003
Artur Kowalski
Trzech śmieci
czerwiec 28, 2008
(ls)
Brawo LPR!!!!
styczeń 24, 2007
ula
Plują nam w twarz
grudzień 4, 2007
Z kagańcem na pysku
wrzesień 20, 2003
Andrzej Kumor
Śmierć gen. Sikorskiego a antypolskie interesy Wielkiej Brytanii
grudzień 15, 2005
Jan Duranowski
Kosztowny kredyt czyli "łapaj złodzieja"
kwiecień 4, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
Wyznawcy mamony, czy prawdziwe oblicze Kościoła?
grudzień 17, 2005
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media