ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo 
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę.  
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
więcej ->

 
 

Najbardziej znany polski idiota


W procesie rozwoju osobistego, dla osiągnięcia zamierzonego celu, zmuszeni jesteśmy wielokrotnie ponawiać próby i drążyć problem, aby dojść do zamierzonego celu.
Robią to nie tylko sportowcy, którzy tysiące razy powtarzają tą samą czynność, starając się unikać zauważonych błędów, robią to w pierwszym rzędzie ludzie myślący, którzy analizując popełnione błędy, starają się ich unikać.
Ludzie bezmyślni nie potrafią analizować swego postępowania i całe życia czują się "nieomylni".

Królestwo Betonu.

W latach 70., kiedy polskim architektom, na mózg uderzyła technologia betonu, nie potrafili tworzyć w żadnym innym tworzywie.
W rezultacie pozostały po tych czasach betonowe blokowiska, które ani plastycznie ani praktycznie nie spełniają ludzkich aspiracji.
A przecież są dziesiątki innych tworzyw, które wykorzystuje się w świecie do zapewnienia warunków do zamieszkania.

"Głupcy - kiedy ich bieda dosięgnie, w przeciwieństwa uciekają" - głosi łacińska maksyma, którą w kółko powtarzam.
Tak więc po latach komunizmu, które tylko głupcy nazwą okresem "własności wspólnej", narzucono Polakom idee nieograniczonej własności prywatnej. Wedle niej należało rozgrabić, zniszczyć wszystko co państwowe - przekazując w ręce prywatnie.
Dziwnym trafem ta idea nie przewidywała zwrotu tego - co komuna rozgrabiła!
Przyczyna takiego modelu postępowania tkwiła w fakcie, że celem twórców tak zwanej III RP nie była demokratyzacja Kraju ale przejęcie nad nim władzy za pomocą instrumentów ekonomicznych.
Z perspektywy czasu doskonale widzimy, że okres PRL nie był żadnym okresem "własności wspólnej" ale czymś w rodzaju neofeudalizmu ekonomicznego, w którym doktrynę katolicką" "wszelka władza pochodzi od Boga", zastąpiono doktryną : "władza pochodzi od ludu".
Ani w rzeczywistym feudalizmie - panującym do XIX wieku nie przestrzegano "reguł boskich" ani w komunizmie nie przejmowano się potrzebami ludzkimi.

Zamiast betonu.

Każdy, kto buduje swój dom stara się optymalnie wykorzystać dostępne surowce by stworzyć konstrukcję trwałą i przyjazną dla człowieka a przede wszystkim możliwą do realizacji - ze względów finansowych.
Tak więc fundamenty wylewa betonem, ściany stawia z cegieł, wię?bę dachową z drewna a dach pokrywa blachą, lub dachówką.
W historii świata znane są nam przykłady "własności wspólnej".
W pierwszym rzędzie była to "Demokracja Ateńska" w której znani sobie wzajemnie obywatele - decydowali o rozwoju własności wspólnej,
Precyzyjnie oddzielili własność prywatna od wspólnej i osiągnęli najwyższy na świecie poziom rozwoju cywilizacyjnego.
Demokracja Ateńska miała ten plus, że wykluczała leni i nierobów.
W okresie średniowiecza - w procesie rozwoju miast - bardzo często spotykamy się z własnością wspólną, albo raczej ze wspólną odpowiedzialnością wobec społeczności.
Najprostszym przykładem jest budowa świątyń, które nigdy by nie powstały, gdyby nie wspólny wysiłek mieszczaństwa.
Inną sprawą, że po zbudowaniu kościołów ich zarządcami stawali się geszefciarze w habitach.
Większość ze średniowiecznych miast nie miałaby szans na zaistnienie, gdyby nie wspólny wysiłek budowy dróg, wodociągów, kanalizacji a przede wszystkim budowy murów obronnych, które wedle statutów miejskich były pó?niej opłacane a w razie agresji z zewnątrz chronione przez prawem określone cechy rzemieślnicze.
Taka struktura była skuteczna do momentu szerszego zastosowania armat oblężniczych przeciwko którym nie wystarczyła pasywna obrona ale niezbędny był kontratak.

Największy mit XX wieku.
Od początku cywilizacji - czy też uczłowieczenia małpy człekokształtej obserwujemy mechanizm przejmowania dóbr wytworzonych wspólnie przez pojedyncze jednostki.
Bez wspólnej pracy, wspólnego wysiłku - wytworzonego w imię wspólnego dobra nie byłoby w ogóle cywilizacji.
Tylko skończone kanalie i najwięksi głupcy mogą sobie wyobrazić, że człowieka można zrobić niewolnikiem bez wsparcia ideologicznego.
W takim wypadku jednostka albo się zbuntuje albo zakończy swoje - nic nie warte życie.
Dlatego dla kasty rządzącej niezbędne jest ideologiczne wsparcie religii, które we wszystkich wyznaniach uznaje władzę - jako nadanie boskie.

Całkowicie niezrozumiałym jest dla mnie, dlaczego Naród Polski tak często powołuje się na katolicką "wiarę przodków", która była tylko ukonstytuowaniem niewolniczego poddaństwa możnowaładcom.
I tą zasadę, z wielkim cynizmem kontynuował Jan Paweł II, który zaprezentował nam Aleksandra Kwaśniewskiego jako władcę z nadania Stolicy Apostolskiej.

Należy raz wyra?nie powiedzieć, że w XX wieku nie mieliśmy do czynienia z żadną "własnością wspólna".
Pewien wyjątek stanowić może Szwecja i Kanada, gdzie obywatele w znacznym stopniu stali się podmiotami rządzenia i czuli się współtwórczami własnego kraju.
Jednak takie kraje jak ZSRR, Chiny i im podległe "kraje demoludu" były niczym innym jak systemami neofeudalizmu opartego na tak zwanej "ideologii komunistycznej", która podobnie jak katolicyzm (głoszący że szczęście będzie po śmierci) tak w komunizmie szczęście będzie udziałem, bliżej nieokreślonych, przyszłych pokoleń.

Pora więc skończyć z bredniami o czymś lepszym w przyszłości i budować lepsze życie już od dziś.
Zaczniemy to w momencie, w którym zrozumiemy, w jakim zakresie niezbędny jest wspólny wysiłek : drogi, mosty, wodociągi, Policja, Wojsko i dbanie o wszystko - co wytworzyliśmy wspólnym wysiłkiem a w jakim zakresie niezbędna jest własność prywatna - służąca życiu i rozwojowi jednostki, które będzie się przekładać pozytywnie na rozwój społeczeństwa.
W procesie kumulacji kapitału tworzą się ogromne trusty, które pozostając po za kontrolą - nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa swoim udziałowcom.
Przykład Word Com, który zrobił nędzarzami dziesiątki tysięcy osób.
Problem jest więc nie w własności prywatnej ale w zasadach moralnych, których kapitalistycznemu światu brakuje.
Można wychować nowego człowieka tak, że wystarczającą nagrodą za twórczą pracę będzie szacunek społeczny i dostatnie życie i bezpieczeństwo socjalne. A nie tak - jak to się dzieje w Stanach Zjednoczonych, że zawiść motłochu - do posiadanych bogactw - jest wyznacznikiem pozycji społecznej i prestiżu.
Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, niektóre ludzkie jednostki przejmują geny, które kierują ku destrukcji społecznej i żywią się nią - niczym gangrena zdrowym organizmem.
Aby jednak do tego doszło musi zaistnieć punkt zapalny - z którego rozniesie się choroba.
Takim punktem było dla Polski perfidne, wykonywane z wielką precyzją zamieszanie w mózgach, że trzeba wrócić na drzewa i niczym dzicz walczyć tylko o swoje.
Jednym z "proroków" tej nihilistycznej doktryny był były członek (opanowanego przez poststalinowców) Stronnictwa Demokratycznego i uczestnik "Okrągłego Stołu" - Janusz Korwin Mikke, który do dziś dnia, z dużą skutecznością głosi swoje antypolskie hasła.
Mało kto dziś pamięta, że to nie Balcerowicz ale Korwin Mikke był głównym ideologiem oddania Polski w obce ręce za darmo.
To Korwin Mikke głosił zasadę, że "każda rzecz jest tyle warta ile jest za nią ktoś skłonny zapłacić".
W okresie przedostatniej kampanii wyborczej w USA, był on głównym rzecznikiem, wsparcia Polaków dla Busha juniora.
W czasie gdy głosiłem, że Amerykanom - w wyniku przestępstwa wyborczego narzucono psychopatę, tenże Janusz Korwin Mikke pisał do Busha wiernopoddańcze petycje o przyjęcie do NAFTA.
A dziś - po tym jak wiele najbardziej rozwiniętych krajów Świata wprowadziło instrumenty gospodarki państwowej głosi, że własność społeczna to największe zło.
Mikke nie widzi milionów ludzi okradanych przez firmy prywatne. Jedank okradanie pod szyldem państwa utożsamia z "własnością wspólną".
Czy jest to człowiek nienormalny czy najlepiej zakonspirowany agent globalnego kapitału?
Przysłowie głosi, że najciemniej jest pod latarnią...

Prawdziwej Rzeczypospolitej - wspólnego i pozwalającego rozwinąć obywatelom swoje aspiracje - Państwa Polskiego jeszcze nie zbudowaliśmy.
Czy tylko dlatego mamy zrezygnować z kolejnej - po Drugiej Rzeczypospolitej próby, że pachołcy wschodniego agresora wmówili nam, że żyjemy w "Państwie Ludu" ?
(A jednym z kolaborantów był nie kto inny jak Janusz Korwinm Mikke)


PS.
W latach 90. wprowadzono technologię ocieplania budynków betonowych i dzięki wymianie okien i obłożeniu styropianem, uzyskuje się blisko 60% oszczędności energii potrzebnej do ogrzania.
W rezultacie wiele polskich domów jest oszczędniejszych niż budynki z najwyżej rozwiniętych krajów świata w których szafuje się energią a pó?niej napada na kraje, które tą energię posiadają.
30 październik 2006

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Polska Pamięć Narodowa
styczeń 2, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Brzeziński w Gdańsku, czyli jak zoorganizować etos Polaków, aby siedzieli cicho!
wrzesień 3, 2007
Gdańszczanin
Gdzie są profesorowie z dawnych lat ?
listopad 14, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
Uniżenie
marzec 22, 2008
www.krakow.pl
Imperium dostaje zadyszki
październik 10, 2006
Ignacy Nowopolski
Starty w Iraku i nadzieje na koniec okupacji
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Płaska Ziemia" wiedzących wszystko najlepiej
lipiec 19, 2003
Zniewolenie prezydentury USA?
październik 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Chyba zapomniano o poecie
sierpień 4, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Spadek prestiżu USA na Bliskim Wschodzie
styczeń 18, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nacjonalizacja banków przez rząd Francuski i Niemiecki
październik 17, 2008
ZIEMKIEWICZ
Zaglada ludzkosci
maj 8, 2006
przeslala Elzbieta
Manipulowanie Opinii Za Pomocą Mediów w USA i w Polsce
marzec 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Fałszywe porównania
luty 12, 2005
Kazimierz Poznański
Spreparowane umysły
marzec 12, 2003
Ustawa a dziennikarze
styczeń 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Trzeci obieg w Państwie Konfidentów
listopad 25, 2007
Wiesław Sokołowski
Polska będzie płacić Żydom.
październik 14, 2006
Dorota
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2021 Polskie Niezależne Media