ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
więcej ->

 
 

Najbardziej znany polski idiota


W procesie rozwoju osobistego, dla osiągnięcia zamierzonego celu, zmuszeni jesteśmy wielokrotnie ponawiać próby i drążyć problem, aby dojść do zamierzonego celu.
Robią to nie tylko sportowcy, którzy tysiące razy powtarzają tą samą czynność, starając się unikać zauważonych błędów, robią to w pierwszym rzędzie ludzie myślący, którzy analizując popełnione błędy, starają się ich unikać.
Ludzie bezmyślni nie potrafią analizować swego postępowania i całe życia czują się "nieomylni".

Królestwo Betonu.

W latach 70., kiedy polskim architektom, na mózg uderzyła technologia betonu, nie potrafili tworzyć w żadnym innym tworzywie.
W rezultacie pozostały po tych czasach betonowe blokowiska, które ani plastycznie ani praktycznie nie spełniają ludzkich aspiracji.
A przecież są dziesiątki innych tworzyw, które wykorzystuje się w świecie do zapewnienia warunków do zamieszkania.

"Głupcy - kiedy ich bieda dosięgnie, w przeciwieństwa uciekają" - głosi łacińska maksyma, którą w kółko powtarzam.
Tak więc po latach komunizmu, które tylko głupcy nazwą okresem "własności wspólnej", narzucono Polakom idee nieograniczonej własności prywatnej. Wedle niej należało rozgrabić, zniszczyć wszystko co państwowe - przekazując w ręce prywatnie.
Dziwnym trafem ta idea nie przewidywała zwrotu tego - co komuna rozgrabiła!
Przyczyna takiego modelu postępowania tkwiła w fakcie, że celem twórców tak zwanej III RP nie była demokratyzacja Kraju ale przejęcie nad nim władzy za pomocą instrumentów ekonomicznych.
Z perspektywy czasu doskonale widzimy, że okres PRL nie był żadnym okresem "własności wspólnej" ale czymś w rodzaju neofeudalizmu ekonomicznego, w którym doktrynę katolicką" "wszelka władza pochodzi od Boga", zastąpiono doktryną : "władza pochodzi od ludu".
Ani w rzeczywistym feudalizmie - panującym do XIX wieku nie przestrzegano "reguł boskich" ani w komunizmie nie przejmowano się potrzebami ludzkimi.

Zamiast betonu.

Każdy, kto buduje swój dom stara się optymalnie wykorzystać dostępne surowce by stworzyć konstrukcję trwałą i przyjazną dla człowieka a przede wszystkim możliwą do realizacji - ze względów finansowych.
Tak więc fundamenty wylewa betonem, ściany stawia z cegieł, wię?bę dachową z drewna a dach pokrywa blachą, lub dachówką.
W historii świata znane są nam przykłady "własności wspólnej".
W pierwszym rzędzie była to "Demokracja Ateńska" w której znani sobie wzajemnie obywatele - decydowali o rozwoju własności wspólnej,
Precyzyjnie oddzielili własność prywatna od wspólnej i osiągnęli najwyższy na świecie poziom rozwoju cywilizacyjnego.
Demokracja Ateńska miała ten plus, że wykluczała leni i nierobów.
W okresie średniowiecza - w procesie rozwoju miast - bardzo często spotykamy się z własnością wspólną, albo raczej ze wspólną odpowiedzialnością wobec społeczności.
Najprostszym przykładem jest budowa świątyń, które nigdy by nie powstały, gdyby nie wspólny wysiłek mieszczaństwa.
Inną sprawą, że po zbudowaniu kościołów ich zarządcami stawali się geszefciarze w habitach.
Większość ze średniowiecznych miast nie miałaby szans na zaistnienie, gdyby nie wspólny wysiłek budowy dróg, wodociągów, kanalizacji a przede wszystkim budowy murów obronnych, które wedle statutów miejskich były pó?niej opłacane a w razie agresji z zewnątrz chronione przez prawem określone cechy rzemieślnicze.
Taka struktura była skuteczna do momentu szerszego zastosowania armat oblężniczych przeciwko którym nie wystarczyła pasywna obrona ale niezbędny był kontratak.

Największy mit XX wieku.
Od początku cywilizacji - czy też uczłowieczenia małpy człekokształtej obserwujemy mechanizm przejmowania dóbr wytworzonych wspólnie przez pojedyncze jednostki.
Bez wspólnej pracy, wspólnego wysiłku - wytworzonego w imię wspólnego dobra nie byłoby w ogóle cywilizacji.
Tylko skończone kanalie i najwięksi głupcy mogą sobie wyobrazić, że człowieka można zrobić niewolnikiem bez wsparcia ideologicznego.
W takim wypadku jednostka albo się zbuntuje albo zakończy swoje - nic nie warte życie.
Dlatego dla kasty rządzącej niezbędne jest ideologiczne wsparcie religii, które we wszystkich wyznaniach uznaje władzę - jako nadanie boskie.

Całkowicie niezrozumiałym jest dla mnie, dlaczego Naród Polski tak często powołuje się na katolicką "wiarę przodków", która była tylko ukonstytuowaniem niewolniczego poddaństwa możnowaładcom.
I tą zasadę, z wielkim cynizmem kontynuował Jan Paweł II, który zaprezentował nam Aleksandra Kwaśniewskiego jako władcę z nadania Stolicy Apostolskiej.

Należy raz wyra?nie powiedzieć, że w XX wieku nie mieliśmy do czynienia z żadną "własnością wspólna".
Pewien wyjątek stanowić może Szwecja i Kanada, gdzie obywatele w znacznym stopniu stali się podmiotami rządzenia i czuli się współtwórczami własnego kraju.
Jednak takie kraje jak ZSRR, Chiny i im podległe "kraje demoludu" były niczym innym jak systemami neofeudalizmu opartego na tak zwanej "ideologii komunistycznej", która podobnie jak katolicyzm (głoszący że szczęście będzie po śmierci) tak w komunizmie szczęście będzie udziałem, bliżej nieokreślonych, przyszłych pokoleń.

Pora więc skończyć z bredniami o czymś lepszym w przyszłości i budować lepsze życie już od dziś.
Zaczniemy to w momencie, w którym zrozumiemy, w jakim zakresie niezbędny jest wspólny wysiłek : drogi, mosty, wodociągi, Policja, Wojsko i dbanie o wszystko - co wytworzyliśmy wspólnym wysiłkiem a w jakim zakresie niezbędna jest własność prywatna - służąca życiu i rozwojowi jednostki, które będzie się przekładać pozytywnie na rozwój społeczeństwa.
W procesie kumulacji kapitału tworzą się ogromne trusty, które pozostając po za kontrolą - nie zapewniają żadnego bezpieczeństwa swoim udziałowcom.
Przykład Word Com, który zrobił nędzarzami dziesiątki tysięcy osób.
Problem jest więc nie w własności prywatnej ale w zasadach moralnych, których kapitalistycznemu światu brakuje.
Można wychować nowego człowieka tak, że wystarczającą nagrodą za twórczą pracę będzie szacunek społeczny i dostatnie życie i bezpieczeństwo socjalne. A nie tak - jak to się dzieje w Stanach Zjednoczonych, że zawiść motłochu - do posiadanych bogactw - jest wyznacznikiem pozycji społecznej i prestiżu.
Z niezrozumiałych dla mnie przyczyn, niektóre ludzkie jednostki przejmują geny, które kierują ku destrukcji społecznej i żywią się nią - niczym gangrena zdrowym organizmem.
Aby jednak do tego doszło musi zaistnieć punkt zapalny - z którego rozniesie się choroba.
Takim punktem było dla Polski perfidne, wykonywane z wielką precyzją zamieszanie w mózgach, że trzeba wrócić na drzewa i niczym dzicz walczyć tylko o swoje.
Jednym z "proroków" tej nihilistycznej doktryny był były członek (opanowanego przez poststalinowców) Stronnictwa Demokratycznego i uczestnik "Okrągłego Stołu" - Janusz Korwin Mikke, który do dziś dnia, z dużą skutecznością głosi swoje antypolskie hasła.
Mało kto dziś pamięta, że to nie Balcerowicz ale Korwin Mikke był głównym ideologiem oddania Polski w obce ręce za darmo.
To Korwin Mikke głosił zasadę, że "każda rzecz jest tyle warta ile jest za nią ktoś skłonny zapłacić".
W okresie przedostatniej kampanii wyborczej w USA, był on głównym rzecznikiem, wsparcia Polaków dla Busha juniora.
W czasie gdy głosiłem, że Amerykanom - w wyniku przestępstwa wyborczego narzucono psychopatę, tenże Janusz Korwin Mikke pisał do Busha wiernopoddańcze petycje o przyjęcie do NAFTA.
A dziś - po tym jak wiele najbardziej rozwiniętych krajów Świata wprowadziło instrumenty gospodarki państwowej głosi, że własność społeczna to największe zło.
Mikke nie widzi milionów ludzi okradanych przez firmy prywatne. Jedank okradanie pod szyldem państwa utożsamia z "własnością wspólną".
Czy jest to człowiek nienormalny czy najlepiej zakonspirowany agent globalnego kapitału?
Przysłowie głosi, że najciemniej jest pod latarnią...

Prawdziwej Rzeczypospolitej - wspólnego i pozwalającego rozwinąć obywatelom swoje aspiracje - Państwa Polskiego jeszcze nie zbudowaliśmy.
Czy tylko dlatego mamy zrezygnować z kolejnej - po Drugiej Rzeczypospolitej próby, że pachołcy wschodniego agresora wmówili nam, że żyjemy w "Państwie Ludu" ?
(A jednym z kolaborantów był nie kto inny jak Janusz Korwinm Mikke)


PS.
W latach 90. wprowadzono technologię ocieplania budynków betonowych i dzięki wymianie okien i obłożeniu styropianem, uzyskuje się blisko 60% oszczędności energii potrzebnej do ogrzania.
W rezultacie wiele polskich domów jest oszczędniejszych niż budynki z najwyżej rozwiniętych krajów świata w których szafuje się energią a pó?niej napada na kraje, które tą energię posiadają.
30 październik 2006

Artur Łoboda 

  

Archiwum

Zmądrzec po szkodzie
czerwiec 27, 2003
Marek Czachorowski
Duże dzieci chcą wywołać pożar świata
luty 5, 2003
PAP
Szaron szuka sprzymierzeńców
styczeń 29, 2003
PAP
Pięć "reform" AWS
marzec 23, 2007
Artur Łoboda
Widmo Islamizacji Rosji i destabilizacja Bliskiego Wschodu
marzec 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Marszałek Sejmu Marek Jurek , HANUKA społeczności żydowskiej w Polsce
grudzień 26, 2005
Krzysztof Cierpisz
Z tarczą na ramieniu ...
styczeń 17, 2008
Gregory Akko
Gra Importerów i Exporterów Paliwa
wrzesień 25, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Bush nie chce zakazu tortur
październik 6, 2005
PAP
Strefa ochrony
wrzesień 14, 2002
EWA ŁĘTOWSKA http://rzeczpospolita.pl
Demokratyczny totalitaryzm
maj 13, 2006
J. Duranowski, www.pnlp.org.pl
Europejski Obszar Gospodarczy zamiast UE
maj 25, 2003
PAP
Błędy w kultowym słowniku!
maj 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Z tarczą czy na. Zegrze Pomorskie, Ustka lub Orzysz amerykańscy eksperci wizytowali te trzy miejsca, które biorą pod uwagę
luty 1, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
Rozwój gospodarczy najlepszym srodkiem na powstrzymanie wojen. Konferencji w Moskwie poswiecona infrastrukturze
maj 14, 2007
INSTYTUT SCHILLERA
Nazistowskie wzorce wciąż żywe
czerwiec 3, 2004
Osłabianie Rosji kosztem Polski
kwiecień 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Spadek wartości dolara
styczeń 11, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Tajemnicze przeciąganie polityków SLD do Samoobrony
marzec 24, 2004
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media