|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka? |
|
| |
|
| Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem |
|
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu. |
|
| Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec |
|
| |
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 |
|
| Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację. |
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela |
|
| |
|
| Podobno to ten psychol Klaus Schwab |
|
| To ten od "wielkiego resetu". |
|
| The Corbett Report |
|
| Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a |
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Rothschildów apetyt na Chiny |
|
| |
|
| David Icke w LondonReal TV |
|
| Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka. |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? |
|
| "W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." |
|
| Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami |
|
| Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu |
|
| |
|
| Wzrost o 6000% zgonów spowodowanych szczepieniami w pierwszym kwartale 2021 r. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2020 r |
|
| Jak można się spodziewać, gdy nowe eksperymentalne „szczepionki”, które nie zostały zatwierdzone przez FDA, otrzymają zezwolenie na stosowanie w nagłych wypadkach w celu zwalczania „pandemii”, która ma obecnie ponad rok, liczba zgonów po zastrzykach tych zastrzyków gwałtownie wzrosła w Stanach Zjednoczonych. populacji o ponad 6000% na koniec pierwszego kwartału 2021 r., w porównaniu do odnotowanych zgonów po szczepionkach zatwierdzonych przez FDA na koniec pierwszego kwartału 2020 r. |
|
| Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara |
|
| Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. |
więcej -> |
|
Gorzej niż niewolnica
|
|
W 1996 roku Unia Europejska zadecydowała, że polskie prostytutki - mogą pracowac w krajach UE. Tego "prawa" nie otrzymali przedstawiciele żadnego innego "zawodu"
Chcą poprawić swój los, kończą jako psychiczne wraki
Lidia uciekła, wyskakując przez okno z pierwszego piętra, w samej bieli?nie. Agnieszce pomógł klient, który się zakochał. Magdzie nikt nie pomógł. Powiesiła się na biustonoszu.
Raz jest to super propozycja pracy za granicą, w charakterze modelki, kelnerki, barmanki. Inny razem coś dosypanego do drinka. Czasem porwanie prosto z ulicy. Niekiedy – dobrowolna zgoda na występy w klubie erotycznym, z wyra?nym zapisem w kontrakcie: zakaz utrzymywania kontaktów seksualnych z klientami – to budzi zaufanie. Zawsze kończy się tak samo. Kobiety lądują w podrzędnych burdelach, biciem i gwałtem są zmuszane do świadczenia prostytucji. Przyjmują po 25 klientów dziennie. Nie mają żadnych praw.
- Jeśli jakimś cudem uda im się wyrwać z rąk oprawców i wrócić do kraju, są psychicznymi wrakami. Nie potrafią otrząsnąć się z traumy, nie potrafią o tym rozmawiać. Musi minąć sporo czasu, nim zdołają opowiedzieć terapeutce o tym, co przeszły – mówi Magdalena Moskal, koordynator projektu prowadzonego przez Caritas Polska i Fundację Komunikacji Społecznej, którego celem jest zmniejszenie zjawiska przymusowej prostytucji poprzez szeroką profilaktykę, oferowanie ofiarom schronienia i telefony zaufania w pięciu polskich miastach.
Lidia wyrwała się po dwóch latach. Każda próba nawiązania rozmowy powoduje natychmiastową blokadę. Nie sposób przekonać jej, by złożyła zeznania na policji. Żyje w permanentnym poczuciu strachu. O tym co przeszła, jest w stanie rozmawiać tylko ze swoją psychoterapeutką. Pochodzi z małej miejscowości na południu kraju. Tuż po matu-rze została mamą. 22-letnia panna z dzieckiem, mieszkająca na łasce rodziców w ciasnym mieszkanku w popegeerowskim bloku. Intensywnie szukała pracy, rozesłała wici wśród znajomych.
W końcu odezwał się dawny kolega z podstawówki i powiedział, że pomoże jej znale?ć pracę za granicą. Za parę dni zadzwonił ze świetną ofertą: praca w barze w Holandii, stawka 40 euro dziennie plus napiwki i szef, który potrafi się dogadać po polsku.
„Masz dwa dni na decyzję, jak nie bierzesz tej pracy, szukam kogoś innego” - powiedział. Szef był tak dobry, że zgodził się nawet, w formie pożyczki, opłacić Lidii koszty przejazdu. „Potrącę z pierwszej pensji” – miał powiedzieć.
Dziecko zostawiła z rodzicami, wsiadła w pekaes i o umówionej porze czekała na parkingu przy dworcu głównym PKP. Podjechał bus, w środku siedziało sześć kobiet. Rozwozili je po małych holenderskich miejscowościach. W końcu bus zatrzymał się przed motelem, tam już czekało 3 facetów. Kierowca podał jej torbę i odjechał z piskiem opon, nim zdążyła o cokolwiek zapytać.
Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Mężczy?ni: Holender, właściciel motelu, Polak i Białorusin wylegitymowali ją i poprosili o komórkę. Ani dowodu, ani telefonu nie odzyskała. Zabrali jej także torbę z ubraniami. Ani się nie obejrzała, już siedziała zamknięta w ponurym pomieszczeniu w piwnicy.
Oto opowieść Lidii:
- Siedziałam tak bez jedzenia i picia chyba dwa dni. Nie wiem, bo straciłam poczucie czasu. Potem przyszli w trójkę. „Chyba już zrozumiałaś, jaką pracę masz wykonywać? Będziesz k...ą” – powiedział ten Polak. Rozpłakałam się, a wtedy zaczęli mnie bić. Potem wszyscy po kolei mnie zgwałcili. Straciłam przytomność. Kolejny dzień siedziałam zamknięta w pokoju. Wtedy już byłam gotowa na wszystko, byle tylko stamtąd wyjść. Zrobili się trochę milsi. Rozebrali mnie, rzucili nowe ciuchy, zaprowadzili do pokoju na górze i dali coś do zjedzenia. Po chwili przyszedł pierwszy klient, za nim następny. Musiałam obsługiwać po 25 klientów dziennie. Regularnie byłam bita i gwałcona przez moich szefów, potem się na to uodporniłam, więc zaczęli mi puszczać filmy wideo z moim udziałem i mówili, że jak spróbuję uciec, to kolega z podstawówki zaniesie ten film moim rodzicom, żeby zobaczyli, jaka ze mnie k...a. Powiedzieli, że muszę odpracować dług, który mam u szefa. Po półtora roku usłyszałam w końcu, że dług spłacony. Wsadzili mnie w samochód i powiedzieli, że wracam do Polski.
Wylądowałam jednak w Hamburgu, w kolejnym burdelu”. Stąd także próbowała uciec. Puścili jej film, prawdopodobnie zmontowany. Scenę... cięcia żyletkami dziewczyny, przyłapanej na próbie ucieczki. Kolejny dług do odpracowania. Po pół roku doszła do stanu tak silnego załamania psychicznego, że w ostatnim akcie desperacji, w biały dzień wyskoczyła z okna swego pokoju na pierwszym piętrze i przedarła się przez ogrodzenie. Zakrwawioną kobietą w samej bieli?nie (innych ubrań nie miała) zajęli się przechodnie. Trafiła do polskiego konsulatu. Stamtąd została deportowana do kraju. - Lidia, mimo mojej zachęty, nie zgodziła się zeznawać na policji. Ślad po dawnym koledze z podstawówki zaginął. Do dziś żyje w histerycznym strachu, poczuciu lęku – opowiada jej psycho-terapeutka (osoby zajmujące się bezpośrednio przemocą seksualną, dla swojego bezpieczeństwa muszą pozostać anonimowe). - Wyprowadziła się do rodziny gdzieś pod Radomiem, nie jest w stanie ułożyć sobie życia w środowisku, z którego chciała się wyrwać.
- To bardzo klasyczny, i bardzo często powtarzający się schemat – mówi Magdalena Moskal. - Przestępcy polują na takie właśnie kobiety: młode, bez pracy, bez perspektyw, chcące się wyrwać i polepszyć swój los. Dlatego są podwójnie krzywdzone. Wracają do kraju wyniszczone, bez pieniędzy, bez sił, bez nadziei na poprawę swojego życia. Dlatego praca z nimi jest tak trudna, a na efekty psychoterapii trzeba czekać nawet kilka lat. Wykorzystane kobiety próbują wracać do normalnego życia, budować normalne związki damsko-męskie, ale jest to trudne. - Gdy już spotykają właściwego mężczyznę, bardzo trudno im ułożyć właściwe relacje, również seksualne. Nie potrafią się zdobyć na czułość, nie potrafią mówić o miłości – dodaje Moskal.
Agnieszka wierzyła, że wyszła z traumy i jest w stanie stawić czoła rzeczywistości. Potrafi rozmawiać z dziennikarzami, wystąpiła nawet w telewizji. Wprawdzie w zaciemnionym pokoju, pokazując tylko plecy, ale za to szczerze opowiadając o tym co przeszła. Od 1 września miała wrócić do szkoły, którą gwałtownie przerwała nie z własnej winy. Jednak nie była w stanie.
- Najbardziej boli mnie to, że zrobił mi to chłopak z mojego osiedla, którego dobrze znałam od lat. Człowiek, któremu ufałam – opowiada Agnieszka.
Tworzyli paczkę: on, ona i Magda. Zabierał je do dobrych lokali, fundował drinki, zapraszał do dyskotek. Znał wszystkich bramkarzy. Któregoś dnia, pijąc drinka, Agnieszka zauważyła, że jej koleżanka dziwnie osuwa się z krzesła. Po chwili sama zasnęła. W takim stanie zabrano je z dyskoteki i przewieziono przez granicę. Do Włoch. Nigdy więcej się nie spotkały. Zaczęło się od pobić i gwałtów. Potem nie miała siły się bronić. Faszerowano ją narkotykami, tak, że traciła świadomość, a równocześnie robiła to, co jej kazano. Przekonała się o tym, gdy oprawcy puścili jej film, z wszystkimi obrzydliwościami, w tym sceny ze zwierzętami. - Jeśli klient nie zgadzał się na prezerwatywę, musiałam robić to bez zabezpieczenia, 20-25 klientów dziennie to był standard - opowiada. - Jak to wytrzymywałam fizycznie? Nauczyłam się oddzielać ciało od umysłu, zapominać o bólu. Po prostu się wyłączałam. Ja w tym czasie byłam na plaży, spacerowałam po lesie, robiłam mnóstwo innych rzeczy...
Z burdelu udało jej się wydostać dzięki pewnemu stałemu klientowi Włochowi, który jako jedyny próbował z nią rozmawiać. Prawdopodobnie zakochał się. Dała mu do zrozumienia, że nie chce tu być i naszywkę ze swojego plecaka, z adresem i telefonem firmy jej wujka. Zadzwonił do Polski, wujek zawiadomił policję. Policjanci pokazali jej zdjęcia Magdy, powieszonej na biustonoszu. Wstrząsnęło to nią. W Polsce dowiedziała się o czymś, co jest dla niej wyrokiem na całe życie. Została zakażona HIV.
- Nie zrobiło to na niej większego wrażenia. Ona w dalszym ciągu sprawia wrażenie, jakby nie docierała do niej świadomość rzeczywistości – opowiada psychoterapeutka. Dziewczyna mimo wszystko ma dużo szczęścia, bo może liczyć na wsparcie rodziców. Niektóre przymusowe prostytutki są przez rodziny odtrącane.
- W Polsce pokutuje wiele mitów, dotyczących prostytucji. Jeden jest taki, że prostytutki lubią to, co robią. To nieprawda, może poza pewnymi wyjątkami. Nawet dziewczyny, które dobrowolnie zgłaszają się do agencji lub stają na ulicy, robią to z przymusu, tyle, że wewnętrznego – mówi koordynator projektu.
Na ogół pochodzą z patologicznych rodzin, z małych miasteczek. Od dzieciństwa doznają przemocy fizycznej i seksualnej i ciągle słyszą: „będziesz k...ą, bo do niczego innego się nie nadajesz”. Złe wróżby mają to do siebie, iż się spełniają.
- Przykro to powiedzieć, ale bywa, że ofiary przymusowej prostytucji, po powrocie do Polskie, nie potrafią się odnale?ć, znale?ć pracy i w końcu wracają do prostytucji – wzdycha Magdalena Moskal. - Wierzą, że jeśli będą to robić dobrowolnie, to wreszcie coś zarobią, odłożą.
To kolejny mit. Prostytutki wydają na bieżąco, zarabiają mało. Większość pieniędzy bierze sutener. Prostytucja to ogromny biznes, zyski są sześciokrotnie wyższe niż w innych przestępczych branżach, na przykład narkotykowej. Inwestuje się tyle co nic, w zamian otrzymuje się niewolników, którzy pracują dniami i nocami. Wykrywalność przestępstw jest na bardzo niskim poziomie. Ofiary boją się sprawców i nie chcą zeznawać przeciwko nim. Nie bez powodu nazywa się prostytucję „niewolnictwem XXI” wieku.
Ewa Kosowska-Korniak
Od niedawna osoby wyspecjalizowane w walce z prostytucją działają także w Opolu. Telefon zaufania – 694-489-186
- To niebezpieczna praca, dlatego nasi pracownicy, psychologowie i pedagog, muszą pozostawać anonimowi – mówi Agata Mróz-Pankowska, koordynatorka opolskiego projektu. – Codziennie od godziny 15 do pó?nych godzin nocnych dyżurujemy przy telefonie zaufania. Odebraliśmy kilka konkretnych sygnałów, w tym jeden telefon od zgwałconej 14-latki, która nie ma odwagi powiedzieć rodzicom o tym, co się stało. Nie chce iść na policję. Zgłaszają się także świadkowie prostytuujących się narkomanek. Pomoc takim osobom jest bardzo trudna.
Ile kobiet godzi się zeznawać?
Do sądów trafiają tylko pojedyncze sprawy. W zeszłym roku w całym kraju zgodziło się zeznawać jedynie 30 kobiet. W latach 1995-2003 łącznie 228 osób. To wierzchołek góry lodowej. Zjawisko prostytucji nasiliło się gwałtownie po rozszerzeniu granic.
(Nowa Trybuna Opolska)
Ten artykuł przedstawiamy Państwu do szczególnego przemyślenia.
Polska została podstępnie zwabiona i zmuszona do prostytucji w świecie zachodu.
Nasi rodzimi sutenerzy powinni stanąć przed sądem za przestępstwo zdrady i korzystania z nierządu.
Proszę sobie tylko przypomnieć, kto Polaków mamił obietnicami świetnej pracy na Zachodzie a jak to się wszystko skończyło dla tysięcy młodych ludzi koczujących na londyńskich dworcach.
(zaprasza.net)
|
|
15 październik 2004
|
|
|
|
|
|
Kto i dlaczego mordował ludność polską na Wołyniu?
lipiec 12, 2003
przełslała Elżbieta
|
Wróżka
czerwiec 10, 2003
red. Krzysztof
|
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wspomnienie o Janku Samsonowiczu
październik 4, 2005
przeslala Elzbieta
|
Sejm zdrady
grudzień 20, 2007
...
|
Polska oddaje hołd USA
czerwiec 18, 2006
anty$
|
Miasto kupiło Kino „Światowid”
sierpień 28, 2006
www.krakow.pl
|
Zimna, piękna Polska
styczeń 22, 2006
zaprasza.net
|
Obronne rakiety, Polska i Kuba oraz Unia Europejska
marzec 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
|
Przeciwwaga USA – Rosja, Chiny i Indie?
luty 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wysoki koszt uległości USA wobec Izraela
czerwiec 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przyczyny kleski gospodarczej
grudzień 18, 2006
prof,Wlodzimierz Bojarski
|
Redaktor "kadyceusz" czyli Bubel w Samoobronie
wrzesień 16, 2002
PAP
|
Parada dziwek
czyli:
"jestem Europejczykiem"
marzec 14, 2003
Artur Łoboda
|
Ucz się póki masz od kogo !!!
grudzień 18, 2006
Wojciech Faber
|
Wałęsa przez przypadek ujawnił donosy "Bolka"
czerwiec 18, 2008
Michał Pietrzak, Bartłomiej Bajerski
|
"Żyd Suss" po amerykańsku
listopad 30, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
PZU przejmuje zarządzanie 269 mln zł z funduszu EEF IV
wrzesień 6, 2002
eM
|
Nieodpowiedzialni Anglosasi
marzec 18, 2009
Goska
|
więcej -> |
|