|
| Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy |
|
| ... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... |
|
| Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' |
|
| |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| www.globalresearch.ca |
|
| świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO |
|
| Pożary w Kaliforni - poważna analiza |
|
Jak lewacy spalili Los Angeles
|
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Wzmożenie infekcji wirusowych wywołane jest przez szczepionki |
|
Przemówienie Thierry’ego Baudeta w holenderskim parlamencie nt. agendy Covid-19
|
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany? |
|
| Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”. |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Holenderski poseł Geert Wildersem przemilcza zbrodnie Izraelczyków |
|
| Holenderski poseł Stephan van Baarle skonfrontował się w parlamencie ze skrajnie prawicowym politykiem Geertem Wildersem, oskarżając go o wspieranie trwającej ofensywy militarnej Izraela w palestyńskiej Strefie Gazy, w wyniku której zginęło ponad 63 000 Palestyńczyków, głównie kobiety i dzieci. |
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania |
|
Monika Jaruzelska zaprasza
|
więcej -> |
|
Gorzej niż niewolnica
|
|
W 1996 roku Unia Europejska zadecydowała, że polskie prostytutki - mogą pracowac w krajach UE. Tego "prawa" nie otrzymali przedstawiciele żadnego innego "zawodu"
Chcą poprawić swój los, kończą jako psychiczne wraki
Lidia uciekła, wyskakując przez okno z pierwszego piętra, w samej bieli?nie. Agnieszce pomógł klient, który się zakochał. Magdzie nikt nie pomógł. Powiesiła się na biustonoszu.
Raz jest to super propozycja pracy za granicą, w charakterze modelki, kelnerki, barmanki. Inny razem coś dosypanego do drinka. Czasem porwanie prosto z ulicy. Niekiedy – dobrowolna zgoda na występy w klubie erotycznym, z wyra?nym zapisem w kontrakcie: zakaz utrzymywania kontaktów seksualnych z klientami – to budzi zaufanie. Zawsze kończy się tak samo. Kobiety lądują w podrzędnych burdelach, biciem i gwałtem są zmuszane do świadczenia prostytucji. Przyjmują po 25 klientów dziennie. Nie mają żadnych praw.
- Jeśli jakimś cudem uda im się wyrwać z rąk oprawców i wrócić do kraju, są psychicznymi wrakami. Nie potrafią otrząsnąć się z traumy, nie potrafią o tym rozmawiać. Musi minąć sporo czasu, nim zdołają opowiedzieć terapeutce o tym, co przeszły – mówi Magdalena Moskal, koordynator projektu prowadzonego przez Caritas Polska i Fundację Komunikacji Społecznej, którego celem jest zmniejszenie zjawiska przymusowej prostytucji poprzez szeroką profilaktykę, oferowanie ofiarom schronienia i telefony zaufania w pięciu polskich miastach.
Lidia wyrwała się po dwóch latach. Każda próba nawiązania rozmowy powoduje natychmiastową blokadę. Nie sposób przekonać jej, by złożyła zeznania na policji. Żyje w permanentnym poczuciu strachu. O tym co przeszła, jest w stanie rozmawiać tylko ze swoją psychoterapeutką. Pochodzi z małej miejscowości na południu kraju. Tuż po matu-rze została mamą. 22-letnia panna z dzieckiem, mieszkająca na łasce rodziców w ciasnym mieszkanku w popegeerowskim bloku. Intensywnie szukała pracy, rozesłała wici wśród znajomych.
W końcu odezwał się dawny kolega z podstawówki i powiedział, że pomoże jej znale?ć pracę za granicą. Za parę dni zadzwonił ze świetną ofertą: praca w barze w Holandii, stawka 40 euro dziennie plus napiwki i szef, który potrafi się dogadać po polsku.
„Masz dwa dni na decyzję, jak nie bierzesz tej pracy, szukam kogoś innego” - powiedział. Szef był tak dobry, że zgodził się nawet, w formie pożyczki, opłacić Lidii koszty przejazdu. „Potrącę z pierwszej pensji” – miał powiedzieć.
Dziecko zostawiła z rodzicami, wsiadła w pekaes i o umówionej porze czekała na parkingu przy dworcu głównym PKP. Podjechał bus, w środku siedziało sześć kobiet. Rozwozili je po małych holenderskich miejscowościach. W końcu bus zatrzymał się przed motelem, tam już czekało 3 facetów. Kierowca podał jej torbę i odjechał z piskiem opon, nim zdążyła o cokolwiek zapytać.
Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Mężczy?ni: Holender, właściciel motelu, Polak i Białorusin wylegitymowali ją i poprosili o komórkę. Ani dowodu, ani telefonu nie odzyskała. Zabrali jej także torbę z ubraniami. Ani się nie obejrzała, już siedziała zamknięta w ponurym pomieszczeniu w piwnicy.
Oto opowieść Lidii:
- Siedziałam tak bez jedzenia i picia chyba dwa dni. Nie wiem, bo straciłam poczucie czasu. Potem przyszli w trójkę. „Chyba już zrozumiałaś, jaką pracę masz wykonywać? Będziesz k...ą” – powiedział ten Polak. Rozpłakałam się, a wtedy zaczęli mnie bić. Potem wszyscy po kolei mnie zgwałcili. Straciłam przytomność. Kolejny dzień siedziałam zamknięta w pokoju. Wtedy już byłam gotowa na wszystko, byle tylko stamtąd wyjść. Zrobili się trochę milsi. Rozebrali mnie, rzucili nowe ciuchy, zaprowadzili do pokoju na górze i dali coś do zjedzenia. Po chwili przyszedł pierwszy klient, za nim następny. Musiałam obsługiwać po 25 klientów dziennie. Regularnie byłam bita i gwałcona przez moich szefów, potem się na to uodporniłam, więc zaczęli mi puszczać filmy wideo z moim udziałem i mówili, że jak spróbuję uciec, to kolega z podstawówki zaniesie ten film moim rodzicom, żeby zobaczyli, jaka ze mnie k...a. Powiedzieli, że muszę odpracować dług, który mam u szefa. Po półtora roku usłyszałam w końcu, że dług spłacony. Wsadzili mnie w samochód i powiedzieli, że wracam do Polski.
Wylądowałam jednak w Hamburgu, w kolejnym burdelu”. Stąd także próbowała uciec. Puścili jej film, prawdopodobnie zmontowany. Scenę... cięcia żyletkami dziewczyny, przyłapanej na próbie ucieczki. Kolejny dług do odpracowania. Po pół roku doszła do stanu tak silnego załamania psychicznego, że w ostatnim akcie desperacji, w biały dzień wyskoczyła z okna swego pokoju na pierwszym piętrze i przedarła się przez ogrodzenie. Zakrwawioną kobietą w samej bieli?nie (innych ubrań nie miała) zajęli się przechodnie. Trafiła do polskiego konsulatu. Stamtąd została deportowana do kraju. - Lidia, mimo mojej zachęty, nie zgodziła się zeznawać na policji. Ślad po dawnym koledze z podstawówki zaginął. Do dziś żyje w histerycznym strachu, poczuciu lęku – opowiada jej psycho-terapeutka (osoby zajmujące się bezpośrednio przemocą seksualną, dla swojego bezpieczeństwa muszą pozostać anonimowe). - Wyprowadziła się do rodziny gdzieś pod Radomiem, nie jest w stanie ułożyć sobie życia w środowisku, z którego chciała się wyrwać.
- To bardzo klasyczny, i bardzo często powtarzający się schemat – mówi Magdalena Moskal. - Przestępcy polują na takie właśnie kobiety: młode, bez pracy, bez perspektyw, chcące się wyrwać i polepszyć swój los. Dlatego są podwójnie krzywdzone. Wracają do kraju wyniszczone, bez pieniędzy, bez sił, bez nadziei na poprawę swojego życia. Dlatego praca z nimi jest tak trudna, a na efekty psychoterapii trzeba czekać nawet kilka lat. Wykorzystane kobiety próbują wracać do normalnego życia, budować normalne związki damsko-męskie, ale jest to trudne. - Gdy już spotykają właściwego mężczyznę, bardzo trudno im ułożyć właściwe relacje, również seksualne. Nie potrafią się zdobyć na czułość, nie potrafią mówić o miłości – dodaje Moskal.
Agnieszka wierzyła, że wyszła z traumy i jest w stanie stawić czoła rzeczywistości. Potrafi rozmawiać z dziennikarzami, wystąpiła nawet w telewizji. Wprawdzie w zaciemnionym pokoju, pokazując tylko plecy, ale za to szczerze opowiadając o tym co przeszła. Od 1 września miała wrócić do szkoły, którą gwałtownie przerwała nie z własnej winy. Jednak nie była w stanie.
- Najbardziej boli mnie to, że zrobił mi to chłopak z mojego osiedla, którego dobrze znałam od lat. Człowiek, któremu ufałam – opowiada Agnieszka.
Tworzyli paczkę: on, ona i Magda. Zabierał je do dobrych lokali, fundował drinki, zapraszał do dyskotek. Znał wszystkich bramkarzy. Któregoś dnia, pijąc drinka, Agnieszka zauważyła, że jej koleżanka dziwnie osuwa się z krzesła. Po chwili sama zasnęła. W takim stanie zabrano je z dyskoteki i przewieziono przez granicę. Do Włoch. Nigdy więcej się nie spotkały. Zaczęło się od pobić i gwałtów. Potem nie miała siły się bronić. Faszerowano ją narkotykami, tak, że traciła świadomość, a równocześnie robiła to, co jej kazano. Przekonała się o tym, gdy oprawcy puścili jej film, z wszystkimi obrzydliwościami, w tym sceny ze zwierzętami. - Jeśli klient nie zgadzał się na prezerwatywę, musiałam robić to bez zabezpieczenia, 20-25 klientów dziennie to był standard - opowiada. - Jak to wytrzymywałam fizycznie? Nauczyłam się oddzielać ciało od umysłu, zapominać o bólu. Po prostu się wyłączałam. Ja w tym czasie byłam na plaży, spacerowałam po lesie, robiłam mnóstwo innych rzeczy...
Z burdelu udało jej się wydostać dzięki pewnemu stałemu klientowi Włochowi, który jako jedyny próbował z nią rozmawiać. Prawdopodobnie zakochał się. Dała mu do zrozumienia, że nie chce tu być i naszywkę ze swojego plecaka, z adresem i telefonem firmy jej wujka. Zadzwonił do Polski, wujek zawiadomił policję. Policjanci pokazali jej zdjęcia Magdy, powieszonej na biustonoszu. Wstrząsnęło to nią. W Polsce dowiedziała się o czymś, co jest dla niej wyrokiem na całe życie. Została zakażona HIV.
- Nie zrobiło to na niej większego wrażenia. Ona w dalszym ciągu sprawia wrażenie, jakby nie docierała do niej świadomość rzeczywistości – opowiada psychoterapeutka. Dziewczyna mimo wszystko ma dużo szczęścia, bo może liczyć na wsparcie rodziców. Niektóre przymusowe prostytutki są przez rodziny odtrącane.
- W Polsce pokutuje wiele mitów, dotyczących prostytucji. Jeden jest taki, że prostytutki lubią to, co robią. To nieprawda, może poza pewnymi wyjątkami. Nawet dziewczyny, które dobrowolnie zgłaszają się do agencji lub stają na ulicy, robią to z przymusu, tyle, że wewnętrznego – mówi koordynator projektu.
Na ogół pochodzą z patologicznych rodzin, z małych miasteczek. Od dzieciństwa doznają przemocy fizycznej i seksualnej i ciągle słyszą: „będziesz k...ą, bo do niczego innego się nie nadajesz”. Złe wróżby mają to do siebie, iż się spełniają.
- Przykro to powiedzieć, ale bywa, że ofiary przymusowej prostytucji, po powrocie do Polskie, nie potrafią się odnale?ć, znale?ć pracy i w końcu wracają do prostytucji – wzdycha Magdalena Moskal. - Wierzą, że jeśli będą to robić dobrowolnie, to wreszcie coś zarobią, odłożą.
To kolejny mit. Prostytutki wydają na bieżąco, zarabiają mało. Większość pieniędzy bierze sutener. Prostytucja to ogromny biznes, zyski są sześciokrotnie wyższe niż w innych przestępczych branżach, na przykład narkotykowej. Inwestuje się tyle co nic, w zamian otrzymuje się niewolników, którzy pracują dniami i nocami. Wykrywalność przestępstw jest na bardzo niskim poziomie. Ofiary boją się sprawców i nie chcą zeznawać przeciwko nim. Nie bez powodu nazywa się prostytucję „niewolnictwem XXI” wieku.
Ewa Kosowska-Korniak
Od niedawna osoby wyspecjalizowane w walce z prostytucją działają także w Opolu. Telefon zaufania – 694-489-186
- To niebezpieczna praca, dlatego nasi pracownicy, psychologowie i pedagog, muszą pozostawać anonimowi – mówi Agata Mróz-Pankowska, koordynatorka opolskiego projektu. – Codziennie od godziny 15 do pó?nych godzin nocnych dyżurujemy przy telefonie zaufania. Odebraliśmy kilka konkretnych sygnałów, w tym jeden telefon od zgwałconej 14-latki, która nie ma odwagi powiedzieć rodzicom o tym, co się stało. Nie chce iść na policję. Zgłaszają się także świadkowie prostytuujących się narkomanek. Pomoc takim osobom jest bardzo trudna.
Ile kobiet godzi się zeznawać?
Do sądów trafiają tylko pojedyncze sprawy. W zeszłym roku w całym kraju zgodziło się zeznawać jedynie 30 kobiet. W latach 1995-2003 łącznie 228 osób. To wierzchołek góry lodowej. Zjawisko prostytucji nasiliło się gwałtownie po rozszerzeniu granic.
(Nowa Trybuna Opolska)
Ten artykuł przedstawiamy Państwu do szczególnego przemyślenia.
Polska została podstępnie zwabiona i zmuszona do prostytucji w świecie zachodu.
Nasi rodzimi sutenerzy powinni stanąć przed sądem za przestępstwo zdrady i korzystania z nierządu.
Proszę sobie tylko przypomnieć, kto Polaków mamił obietnicami świetnej pracy na Zachodzie a jak to się wszystko skończyło dla tysięcy młodych ludzi koczujących na londyńskich dworcach.
(zaprasza.net)
|
|
15 październik 2004
|
|
|
|
|
|
Gesty - niby nic wielkiego, a jednak...
maj 15, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Kwaśniewski obiecuje że uzupełni wykształcenie
czerwiec 26, 2002
PAP
|
Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?
grudzień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
|
An Essay on Judeo-Christian Ethos (the manner of behavior)
czerwiec 6, 2006
Marek Glogoczowski
|
Krzewienie Anty-Polonizmu
marzec 30, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czyje taśmy.
wrzesień 29, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
|
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
|
Mutacja z Trockizmu w Neokonserwatyzm
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Marzenie scietej glowy
styczeń 10, 2008
...
|
Nie ma pieniędzy dla pielęgniarek, nauczycieli, na zasiłki dla bezrobotnych, ale na eurodemagogię będzie 2 razy więcej.
grudzień 4, 2002
PAP
|
„Artystom wolno masy robić na szaro”
maj 17, 2008
Dariusz Kosiur
|
Czy palacze powinni płacić wyższe składki na ochronę zdrowia?
czerwiec 1, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
|
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Alkaida w Iraku i w Afganistanie
czerwiec 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Dwie Kluczowe Nominacje w USA
luty 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Auschwitz
styczeń 28, 2005
|
Tegoroczna Nagroda im. Jana Karskiego za Męstwo i Odwagę
lipiec 26, 2003
|
Kabareciarz z NBP
styczeń 24, 2003
PAP
|
Polakom trzeba cudu zjednoczenia
sierpień 16, 2003
Karolina Go?dziewska
|
więcej -> |
|