|
Znowu wstyd dla Polski! Zreformować system karny!
|
|
Media donoszą, że na Wyspach Brytyjskich dwóch naszych rodaków więziło krajana, żądając okupu. Grozili mu śmiercią w razie niewypłacenia im 300 funtów w wyznaczonym terminie. Skazano ich na kary po 20 miesięcy więzienia. Po odbyciu kary skazani najprawdopodobniej zostaną deportowani do Polski.
I cóż w takich przypadkach uczynić? Czy nasze Państwo musi bezczynnie patrzeć, kiedy nasi obywatele nie tylko są przestępcami w ojczy?nie, ale również na obcej a gościnnej ziemi? Poza Polską działają polskie gangi, których działalność wymierzona jest także przeciw naszym rodakom tam przebywającym.
Należy zmienić tekst Konstytucji 1997 - jeśli polski obywatel popełni przestępstwo poza granicami kraju przynosząc ujmę naszemu Narodowi, to po powrocie do Ojczyzny powinien mieć proces o zniesławienie naszego Narodu. Dane osobowe oraz wizerunek każdego obywatela, przeciwko któremu toczy się proces, powinny być zamieszczone na portalu jeszcze przed zapadnięciem ostatecznego wyroku. Opisana będzie cała historia przebiegu śledztwa i procesu. Także wyrok i miejsce przebywania w odosobnieniu z wyszczególnieniem wszystkich przepustek okolicznościowych, w tym zdrowotnych. Jest to szczególnie ważne w przypadku oszustów, pedofilów oraz zbrodniarzy.
Wszyscy skazani powinni wnosić odpowiednie opłaty z tytułu ich utrzymania w aresztach i więzieniach. W przypadku braku środków, zadłużenie byłoby dopisywane na osobnych kontach i umarzane po ustalonym czasie.
W przypadku popełnienia przestępstwa przez naszego obywatela poza granicami, odpowiednie wpisy analogicznie byłyby prowadzone w porozumieniu z zagranicznym wymiarem sprawiedliwości i kontynuowane po powrocie do kraju, kiedy to przestępca otrzyma dodatkową karę. Przestępcy, zwłaszcza popełniający wykroczenia poza Polską, mieliby (jako dodatkową karę) zakaz opuszczania kraju przez zasądzony okres.
Jeśli podsądny będzie prawomocnie uniewinniony, będzie adnotacja o wypłaconym odszkodowaniu oraz będzie wyjaśnienie - kto zawinił w postępowaniu sądowym oraz jakie dolegliwości spotkały winnego urzędnika lub funkcjonariusza.
Ochronę danych osobowych w dzisiejszym polskim wykonaniu należy uznać za bezrozumną i szkodliwą dla uczciwych obywateli. Wystarczy wpisać do wyszukiwarki kilka danych dotyczących opisanej sprawy, aby dotrzeć do brytyjskich artykułów, w których zamieszczono dokładne dane omawianych przestępców i ich ofiary. Poza niemądrą polską Temidą, inne narody potrafią informować swe społeczeństwa o przestępcach, niezależnie od narodowości i stopnia zakończenia procesu sądowego.
Inne narody dawno się przekonały, że podawanie dokładnych danych pomaga zwalczać przestępczość w każdej dziedzinie. Dziennikarze powinni pisać o faktach, które mogą być szczytne albo wstydliwe. Dlaczegóż pierwsze mają być okraszone pełnymi danymi, drugie zaś tylko inicjałami? Przecież przekazywane informacje powinny być pełne. Być może, że w niektórych chwalebnych wieściach przesadnie wyróżniano pewne osoby, w negatywnych wieściach zaś przesadnie kogoś oskarżano, jednakże wszystkie informacje powinny być kompletne. A do wszechstronności danych potrzebne są także dokładne dane osobowe i wizerunek, zwłaszcza w poważnych sprawach.
Osoby pełniące w społeczeństwie szczególnie ważne role (funkcjonariusze publiczni) powinny podlegać surowszym osądom, zatem kary przewidziane w kodeksie, powinny być podniesione wobec nich o 25-50%.
W internecie zamieszczono wiele opisów kryminalnych przewin, w których zamieszani są sędziowie i prokuratorzy. Już samo czytanie takich lektur może spowodować rozstrój nerwowy (u wrażliwszego czytelnika) lub przynajmniej oburzenie (u czytelnika znającego niektóre z haniebnych przestępstw popełnianych przez prawników). Konstytucyjnie należy pozbawić te grupy immunitetu! To poważne nadużycie zaufania społecznego i sprzeniewierzenie się ideom uczciwości!
Jako obywatel RP jestem zdumiony, że w niemal dwudziestoletniej naszej demokracji, opisane sprawy są tak skandalicznie niedopracowane! W prawniczym gronie latami tuszowane są sprawy, zaś sprawiedliwe osądzenie przestępców w togach należy do wyjątków! |
|
7 wrzesień 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Gruba kreska Solidarności
kwiecień 25, 2005
Leszek Skonka
|
Demonstracje w Davos, starcia w Landquart
styczeń 26, 2003
PAP
|
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
|
Sugestia
kwiecień 22, 2005
|
Egipskie imperium białego człowieka.
sierpień 31, 2006
Zbyszek Koreywo
|
Krucjata XXI wieku
grudzień 7, 2003
|
Dmuchajmy na zimne
październik 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Bliższe Polakom Niemcy niż USA?
grudzień 14, 2007
Gregory Akko
|
Stanisław Krajski o masonach
Bronisław Wildstein masonem?
grudzień 4, 2006
prawy pl
|
"Płaska Ziemia" wiedzących wszystko najlepiej
lipiec 19, 2003
|
Kolaboracja
sierpień 5, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
dukat
czerwiec 18, 2004
|
Pytania, pytania, pytania....
lipiec 30, 2003
Stanisław Krajski
|
Mataczenie i kretactwa w Sadzie Rejonowym w Leczycy
wrzesień 13, 2006
Irena Starczynska
|
Tyle lat minęło a społeczeństwo jak było głupie takim pozostało
ZA MOWIENIE PRAWDY 10 LAT WIEZIENIA
luty 5, 2003
Siemaszko
|
Kontynuatorzy z SLD (4)
Korzenie Ruchu Stu
Towarzystwo z "Wyborczej"
czerwiec 22, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
Kraków będzie negocjował ze spółką Forte
sierpień 1, 2002
Dziennik Polski
|
Skandaliczna blokada informacyjna w polskojęzycznych publikatorach.
wrzesień 15, 2008
tłumacz
|
Asesor to nie sędzia
wrzesień 11, 2007
Z. Raczkowski
|
"¬ródło naszej chwały"
kwiecień 21, 2005
|
więcej -> |
|