|
Od idealisty do bandyty
|
|
Czy wszyscy rewolucjoniści to zakamuflowani - przyszli bandyci?
Czy My w sierpniu 1980 roku knuliśmy tylko po to - by po przejęciu władzy okazać się gorszymi od komunistów?
A jednak byli tacy wśród Nas - którzy po przejęciu władzy, stali się podobni do bandytów.
Jeżeli prześledzimy historię rewolucji bolszewickiej i życiorysy jej bojowników - to rozróżnimy dwa etapy ich życia.
Pierwszy - bardzo idealistyczny etap walki z Caratem - kiedy ludowi opowiada się idealistyczne wizje przyszłości.
Drugi - to zderzenie z rzeczywistością gospodarczą - której się całkowicie nie rozumie. Jednocześnie nieustanne mordy dla ustanowienia władzy bolszewickiej, utrzymania jej, a później zbrodnicze rozgrywki i poszerzenie wpływów wewnątrz Partii bolszewickiej.
Czy słyszeli Państwo o bolszewikach - którzy sprzeciwili się złu wprowadzanemu przez ich Partię?
Pamiętam przykłady eserowców piętnujących na forum międzynarodowym politykę Bolszewików. Ale eserowcy to byli socjaldemokraci i dlatego wszyscy zostali wymordowani przez bolszewicką zarazę.
Obecnie mamy pewną analogię do przedstawionych wyżej wydarzeń.
PiS naobiecywał naiwnemu elektoratowi "gruszki na wierzbie".
Póki grabił drobnych przedsiębiorców tak - jak bolszewicy kułaków - to "lud" przymykał oczy.
Ale teraz już nie ma kogo grabić - więc niedługo poszukają "wrogów wewnętrznych i zewnętrznych" po to by rządzić już tylko terrorem.
Z przykrością zauważam - jak rzekomo patriotyczne do niedawna media - zajmują się tylko i wyłącznie popieraniem pisowskiej Władzy i tuszowaniu wszystkich ich zbrodni. Bo zbrodnią jest zamach na wolność obywatela - co ostatnio robi Rząd Mateusza Morawieckiego.
A lud pisowski z rozdziawionymi gębami patrzy - czego dokonują ich idole i popiera rządzących w naiwnym przekonaniu, że "to jedyna droga dla Polski".
Dokładnie taką samą postawę miał Naród Polski - gdy dał się omotać poststalinowskiej ekipie Mazowieckiego.
Dzisiaj PiS bardzo zbliżył się do dawnej UW. To powinno być syreną alarmową dla przyzwoitych Polaków.
|
|
11 kwiecień 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Nieodrodny syn stalinowskiej agentury
sierpień 15, 2004
|
Być czy mieć?
maj 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Goldman Sachs odpuszcza: nie będziemy już spekulować złotym
luty 20, 2009
Rzeczpospolita
|
Swiss reject terror sponsor charge by US Jewish group
kwiecień 28, 2008
Stephanie Nebehay
|
Kosowo
nowe "państewko"
luty 19, 2008
Jacek Bartyzel
|
LIST PRYWATNY DO ARTURA ŁOBODY
wrzesień 12, 2005
Wiesław Sokołowski
|
"Na początku było słowo"
luty 26, 2004
Ojczyzna.pl
|
Esbek Marek Komorowski, czyli próba inwigilacji od środka
styczeń 22, 2006
Marek Olżyński
|
Mali i duzi
sierpień 5, 2003
Andrzej Kumor
|
Komitet Honorowy PO
styczeń 9, 2008
komentator
|
Wywiad przeprowadzony przez Wolf'a Blitzer'a z David'em Duke dla CNN.
13 grudzień 2006
grudzień 19, 2006
Tezlav von Roya
|
Prokuratura czy agencja ochrony?
czerwiec 24, 2004
|
Następny cel Teheran (Next target Tehran)
styczeń 17, 2007
Dan Plesch, The Guardian
|
Czyżby rzeczywiście wzrost nastrojów prowojennych w USA?
marzec 14, 2008
tłumacz
|
Ochrona Zdrowia
Prawa Rynku a Prawa Człowieka
październik 9, 2004
Adam Sandauer
|
Dlaczego Polacy nie znają historii Świata?
maj 23, 2008
Artur Łoboda
|
Ankieta i Judeopolonia
Rzeczywistość czy zły sen?
wrzesień 28, 2006
Józef Bizoń
|
A w Polsce okradają w majestacie prawa...
czerwiec 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Śmierć Fenixa
czerwiec 5, 2006
Marek Olżyński
|
Przycinanie Instytutu
styczeń 21, 2003
Bronisław Wildstein http://www.rzeczpospolita.pl
|
|
|