ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
więcej ->

 
 

Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”


Nie lubię, kiedy się mnie oszukuje. Kiedy zakłamane media lansują jeden, jedynie słuszny punkt widzenia na wszystko. Nie muszę wcale być tolerancyjny wobec wszelkich przejawów patologii i zboczeń. Wobec wyrzucania w błoto pieniędzy pochodzących z moich podatków. I robienia mi wody z mózgu przez medialną papkę propagandową. Nieważne, czy robią to byli marksiści rodzimego chowu – patrz AGORA - czy wielcy kreatorzy rzeczywistości medialnej, jak Axel Springer.

Jest to swego rodzaju kulturowy imperializm, czyli propagowanie i rozpowszechnianie własnego stylu życia, wzorów konsumpcji, obyczajów, produktów artystycznych, języka lub nawet przekonań religijnych – przez kraje o najsilniejszej pozycji ekonomicznej, politycznej i militarnej. I to bez jakiegokolwiek liczenia się z opinią publiczną w krajach słabszych. W naszym przypadku cała ofensywa przeciw „narodowej ciasnocie umysłowej”, walka z „wrogością wobec homoseksualistów” to jawny, agresywny imperializm kulturowy, za którym stoi Unia Europejska, czyli tak naprawdę Niemcy. I w tym kontekście możemy rozpatrywać artykuł w „Die Tageszeitung” wymierzony w prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Ksenofobicznemu, homofobicznemu, przepełnionemu rasizmem i antysemityzmem rządowi RP, w którego składzie największym wrogiem jest minister Roman Giertych. „Gazeta Wyborcza” przeciwstawia im światłe, mądre, dyżurne „autorytety moralne”, które są zawsze chętne do napisania listu otwartego na jej łamach, a przez ostatnie lata zasiadały w rządach Unii Wolności i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Kompradorskie elity

Drugim słowem z zakresu socjologii, które ciśnie się na usta, podczas obserwacji krajowego i międzynarodowego ataku lewicy na rząd polski, jest pojęcie elit kompradorskich. Ostatnie piętnaście lat od 1989 roku można uznać za okres, kiedy ich bezpośrednie rządy doprowadziły do pełnego uzależnienia Polski od struktur międzynarodowych. To są elity polityczne i ekonomiczne w krajach uzależnionych imperialnie od wielkiego mocarstwa, które realizują interesy imperialnego centrum, bardzo często na niekorzyść własnego państwa.
W naszym przypadku celowały w tym rządy Unii Wolności. Właśnie z nich wywodzą się „mężowie stanu” III Rzeczypospolitej.

Sprawa Weimarska

Ostatnio owe autorytety pewnej gazety rzuciły się na prezydenta Lecha Kaczyńskiego za „sprawę weimarską”, czyli odwołanie spotkania w ramach Trójkąta Weimarskiego z powodu choroby głowy państwa.


Pod listem podpisali się Dariusz Rosati, Bronisław Geremek, Adam Daniel Rotfeld, Andrzej Olechowski, Stefan Meller, Krzysztof Skubiszewski. Swoje żubry porzucił na rzecz zatroskania o wielką politykę Włodzimierz Cimoszewicz. Dobry wujcio Bronisław Geremek podkreślił, że byli szefowie MSZ mieli prawo zabrać głos w sprawie, która ich zdaniem zaszkodziła Polsce na arenie międzynarodowej i jest powodem do niepokoju. Dodał oczywiście, że nie można milczeniem otoczyć spraw, które mają charakter publiczny. Najzabawniejsze jest to, że argument, iż krytyka zaszkodzi pozycji Polski na arenie międzynarodowej Geremek skomentował jako argument rodem z peerelowskiej propagandy. Kto, jak kto, ale pan profesor na propagandzie PRL zna się jak mało kto, no może poza Adamem Michnikiem. Jednym z najaktywniejszych, pomimo swego wieku, okazał się profesor Władysław Bartoszewski. Co więcej wyraża publiczne opinie o szkodliwości Ligi Polskich Rodzin dla państwa polskiego, o które on troszczył się od dawna… Tak bardzo pana profesora rozsierdziło poparcie przez posła LPR Wojciecha Wierzejskiego decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego.


Bartoszewski: „Polacy w Niemczech to prostytutki”

Pamiętam z początku marca 2004 roku spotkanie z byłym ministrem spraw zagranicznych Władysławem Bartoszewskim, które odbyło się w auli Uniwersytetu Łódzkiego. Tradycyjnie „autorytet” przekonywał o konieczności naszego wstąpienia do Unii Europejskiej. Oprócz tradycyjnych kłamstw na temat naszej wspaniałej, świetlanej przyszłości w szeregach rozszerzonej Unii, pan Bartoszewski powiedział jeszcze jedną, bardzo ciekawą rzecz; otóż na pytanie: dlaczego dwa miliony Polaków w Niemczech nie ma takich samych praw, jak o wiele mniej liczna mniejszość niemiecka w Polsce, Pan Bartoszewski odpowiedział (i tu cytuję dosłownie): „dwa miliony Polaków w Niemczech nie może mieć takich samych praw, jak mniejszość niemiecka w Polsce, ponieważ jest to dwa miliony polskich prostytutek”! Pierwszą nasuwającą się uwagą jest ta, że pan minister dał zapewne na poziomie europejskim popis chamstwa. Ale nie to jest najważniejsze. Chociaż z drugiej strony „na eurospotkanie” spędzono młodzież z łódzkich szkół średnich. I ci młodzi ludzie mieli okazję przekonać się, jak wysoką kulturę prezentuje przedstawiciel demokratycznych elit politycznych w osobie byłego ministra. Myślę, że to była dla nich doskonała lekcja kultury politycznej na poziomie „Gazety” i przechrzczonej na Partię Demokratyczną Unii Wolności. Tych samych, których boli, że to nie oni niosą ze sobą kaganek oświecenia dla młodego pokolenia, tylko „faszystowski i ksenofobiczny minister z Ligi Polskich Rodzin”. Ten sam eks–minister dziś protestuje przeciw „psuciu państwa” przez LPR oraz oczywiście PiS i Samoobronę.

Bartoszewski nie przeprosił

Jeszcze gorsze jest to, że po takiej wypowiedzi pan Bartoszewski nie przeprosił niemieckiej Polonii. Tej przedwojennej, która jeszcze pozostała na terenie Niemiec i ciągle przyznaje się do swojej polskości, pomimo prześladowań za czasów III Rzeszy i już demokratycznych władz Niemiec. Wystarczy wspomnieć, że w chwili przystąpienia Polski do Unii Europejskiej zlikwidowano kilkanaście wydziałów filologii polskiej na niemieckich uniwersytetach. Wypadałoby także przeprosić tę Polonię, która wywodzi się z emigracji lat siedemdziesiątych i po roku 1981. Gdyby to byli Niemcy, Żydzi, czy nawet Ukraińcy, pan były minister płaszczyłby się w przeprosinach, wycierając kolanami kurz z podłogi salonu. Ponieważ chodzi o osoby narodowości polskiej – choć w zdecydowanej większości z obywatelstwem niemieckim - pan Bartoszewski nie zamierzał i nie zamierza się z nimi w żaden sposób liczyć. Dokładanie tak samo, jak na szczęście już były „prezydent wszystkich Polaków”, który w czasie swoich wizyt w Niemczech, na Litwie i Ukrainie nawet ust nie otworzył w kwestii łamania praw tamtejszej mniejszości polskiej. Z kolei osoby narodowości niemieckiej, litewskiej i ukraińskiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej mają pełne prawa mniejszości narodowej. I realizują je za środki budżetowe państwa polskiego. Czy to jest normalna sytuacja? Z moich podatków finansuje się jawnie rewizjonistyczne, niemieckojęzyczne gazety na Śląsku Opolskim, a państwo niemieckie płaci tym, którzy chcą się zapisać jako owa mniejszość, aby pó?niej z niemieckim paszportem móc pracować w Holandii. Lider owej mniejszości, zasiadający w sejmie Heinrich Kroll, jeszcze w latach siedemdziesiątych był Henrykiem Królem i należał do jedynie słusznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jawnie też opowiada, że cała jego rodzina walczyła w Wermachcie. Może stało się to ostatnio swego rodzaju modą. Skoro nawet zawodowi historycy czasami mają problemy określić formację, w której służył własny dziadek. Zobaczymy kiedy zaczną się przyznawać ci, którzy walczyli w Waffen SS. Może jeszcze zażądają praw kombatanckich. W końcu walczyli o wspólną Europę bez granic.

Niech mnie zaskarży

Kolejną kwestią jest to, że wiele tysięcy polskich emigrantów, w tym także prostytutek w Europie Zachodniej, to efekt wspaniałej polityki gospodarczej szeregu rządów po roku 1989. Między innymi tego, w którym pan Bartoszewski był ministrem. Jest on współodpowiedzialny za postępującą pauperyzację polskiego społeczeństwa. To dzięki takim ministrom mamy prawie dwudziestoprocentowe bezrobocie, a wśród ludzi młodych sięgało ono już prawie pięćdziesiąt procent. I półtora miliona ludzi wyjechało, nie widząc dla siebie przyszłości w ojczy?nie. Dziś ta sama „Wyborcza”, która namawiała do emigracji, jako panaceum na bezrobocie rzuca hasło: „uczyć się, pracować, wracać”. Zakres obłudy, zakłamania przez ową gazetę sięga zenitu.

I tutaj dochodzimy do kolejnej kwestii – kto tak naprawdę jest bardziej zepsuty moralnie: prostytutką sprzedająca swoje ciało, czy były pan minister sprzedający swoje opinie, albo podpis pod nimi prasie polskojęzycznej? Który na dodatek był przez wiele lat doskonale opłacany ze środków budżetowych, przeznaczonych na propagandę. Tak więc panie były ministrze (i autorytecie moralny „Gazety Wyborczej”) – patrząc w lustro proszę się zastanowić kogo pan widzi: Europejczyka? Polaka? Autorytet? Czy może kogoś innego? Co więcej, Maria Magdalena, która jak pamiętamy była jawnogrzesznicą, potrafiła porzucić zepsucie, przyjąć pokutę i odnowić się moralnie, a „faryzeusze i uczeni w piśmie” – a to określenie byłoby najwłaściwsze dla wielu dyżurnych profesorów różowego salonu – zmarli, wierząc jedynie w złoty cielec. I tej pustki nie zmieniły nawet tłumy pochlebców i klakierów wygłaszających na pogrzebie peany o „autorytecie moralnym zmarłego”.

Mam tylko nadzieję, że pan minister przeczyta moje słowa i je zaskarży. Ponieważ mam wielu świadków pamiętnej wypowiedzi, więc powoływanie się na demencję raczej panu profesorowi nie pomoże.

12 lipiec 2006

Michał Miłosz 

  

Archiwum

Co się stało z AIDS?
grudzień 26, 2006
2012
Operacja "Wielgus"
styczeń 18, 2007
przeslala Elzbieta
Czy Zmiany w USA Są Gro?ne dla Żydów?
luty 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Spotkanie autorskie z Markiem Głogoczowskim
wrzesień 20, 2007
zaprasza.net
Budowanie moralności w przyszłym Państwie Polskim
czerwiec 19, 2004
Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie
marzec 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
31 pa?dziernika 2005 godz 19. - gdzieś w Polsce
listopad 1, 2005
zaprasza.net
Gwałt na służbie
grudzień 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 6, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Koniec układu okrągłostołowego?
marzec 12, 2005
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Spreparowane umysły
marzec 12, 2003
Wniosek USA do ONZ: wprowadzić powszechny zakaz negowania Holokaustu!
styczeń 24, 2007
bibula- pismo niezależne
Żyd "ekskomunikowany" za uczestnictwo w teherańskiej konferencji na temat Holokaustu
styczeń 13, 2007
bibula- pismo niezależne
Testament Jozefa Mackiewicza
sierpień 29, 2008
...
Apel skazancow sowieckich - Polakow z Kazachstanu
listopad 13, 2006
W imieniu prezesa Zinkiewicza
Pacjent też człowiekiem; 12 pazdziernika pikieta przed Pałacem Prezydenta RP
październik 3, 2006
Adam Sandauer
Kto - komu i czemu służy
lipiec 2, 2008
Artur Łoboda
Panie Loboda
sierpień 16, 2006
robert
Niemieckie sklepy Rossmann wycofały figurkę św. Mikołaja z wyciągniętą rękę, podobno w hitlerowskim pozdrowieniu
grudzień 7, 2006
bibula
Geje i lewacy.
lipiec 14, 2006
Robert Wit
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media