ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? 
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Szczepionka do zabijania Ludzi 
Eksplozja nowotworów, zawałów i chorób po zastrzykach na Covid.
W dn. 8 lutego 2023 r. Dr David Martin gościł w programie 'Stew Peters Show' aby omówić niezaprzeczalny związek tzw. "szczepionek" na Covid z obserwowaną na całym świecie eksplozją nowotworów, zawałów serca i wielu innych chorób.…
 
Wojsko izraelskie zabija Żydów, by odpowiedzialnością obarczyć Hamas 
Na angielskojęzycznej, izraelskiej stronie ynetnews.com, pojawił się film nakręcony w podczerwieni przez jeden z izraelskich helikopterów typu Apache podczas ataku Hamasu na Izrael 7.10.2023 r. 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
więcej ->

 
 

Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”


Nie lubię, kiedy się mnie oszukuje. Kiedy zakłamane media lansują jeden, jedynie słuszny punkt widzenia na wszystko. Nie muszę wcale być tolerancyjny wobec wszelkich przejawów patologii i zboczeń. Wobec wyrzucania w błoto pieniędzy pochodzących z moich podatków. I robienia mi wody z mózgu przez medialną papkę propagandową. Nieważne, czy robią to byli marksiści rodzimego chowu – patrz AGORA - czy wielcy kreatorzy rzeczywistości medialnej, jak Axel Springer.

Jest to swego rodzaju kulturowy imperializm, czyli propagowanie i rozpowszechnianie własnego stylu życia, wzorów konsumpcji, obyczajów, produktów artystycznych, języka lub nawet przekonań religijnych – przez kraje o najsilniejszej pozycji ekonomicznej, politycznej i militarnej. I to bez jakiegokolwiek liczenia się z opinią publiczną w krajach słabszych. W naszym przypadku cała ofensywa przeciw „narodowej ciasnocie umysłowej”, walka z „wrogością wobec homoseksualistów” to jawny, agresywny imperializm kulturowy, za którym stoi Unia Europejska, czyli tak naprawdę Niemcy. I w tym kontekście możemy rozpatrywać artykuł w „Die Tageszeitung” wymierzony w prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Ksenofobicznemu, homofobicznemu, przepełnionemu rasizmem i antysemityzmem rządowi RP, w którego składzie największym wrogiem jest minister Roman Giertych. „Gazeta Wyborcza” przeciwstawia im światłe, mądre, dyżurne „autorytety moralne”, które są zawsze chętne do napisania listu otwartego na jej łamach, a przez ostatnie lata zasiadały w rządach Unii Wolności i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Kompradorskie elity

Drugim słowem z zakresu socjologii, które ciśnie się na usta, podczas obserwacji krajowego i międzynarodowego ataku lewicy na rząd polski, jest pojęcie elit kompradorskich. Ostatnie piętnaście lat od 1989 roku można uznać za okres, kiedy ich bezpośrednie rządy doprowadziły do pełnego uzależnienia Polski od struktur międzynarodowych. To są elity polityczne i ekonomiczne w krajach uzależnionych imperialnie od wielkiego mocarstwa, które realizują interesy imperialnego centrum, bardzo często na niekorzyść własnego państwa.
W naszym przypadku celowały w tym rządy Unii Wolności. Właśnie z nich wywodzą się „mężowie stanu” III Rzeczypospolitej.

Sprawa Weimarska

Ostatnio owe autorytety pewnej gazety rzuciły się na prezydenta Lecha Kaczyńskiego za „sprawę weimarską”, czyli odwołanie spotkania w ramach Trójkąta Weimarskiego z powodu choroby głowy państwa.


Pod listem podpisali się Dariusz Rosati, Bronisław Geremek, Adam Daniel Rotfeld, Andrzej Olechowski, Stefan Meller, Krzysztof Skubiszewski. Swoje żubry porzucił na rzecz zatroskania o wielką politykę Włodzimierz Cimoszewicz. Dobry wujcio Bronisław Geremek podkreślił, że byli szefowie MSZ mieli prawo zabrać głos w sprawie, która ich zdaniem zaszkodziła Polsce na arenie międzynarodowej i jest powodem do niepokoju. Dodał oczywiście, że nie można milczeniem otoczyć spraw, które mają charakter publiczny. Najzabawniejsze jest to, że argument, iż krytyka zaszkodzi pozycji Polski na arenie międzynarodowej Geremek skomentował jako argument rodem z peerelowskiej propagandy. Kto, jak kto, ale pan profesor na propagandzie PRL zna się jak mało kto, no może poza Adamem Michnikiem. Jednym z najaktywniejszych, pomimo swego wieku, okazał się profesor Władysław Bartoszewski. Co więcej wyraża publiczne opinie o szkodliwości Ligi Polskich Rodzin dla państwa polskiego, o które on troszczył się od dawna… Tak bardzo pana profesora rozsierdziło poparcie przez posła LPR Wojciecha Wierzejskiego decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego.


Bartoszewski: „Polacy w Niemczech to prostytutki”

Pamiętam z początku marca 2004 roku spotkanie z byłym ministrem spraw zagranicznych Władysławem Bartoszewskim, które odbyło się w auli Uniwersytetu Łódzkiego. Tradycyjnie „autorytet” przekonywał o konieczności naszego wstąpienia do Unii Europejskiej. Oprócz tradycyjnych kłamstw na temat naszej wspaniałej, świetlanej przyszłości w szeregach rozszerzonej Unii, pan Bartoszewski powiedział jeszcze jedną, bardzo ciekawą rzecz; otóż na pytanie: dlaczego dwa miliony Polaków w Niemczech nie ma takich samych praw, jak o wiele mniej liczna mniejszość niemiecka w Polsce, Pan Bartoszewski odpowiedział (i tu cytuję dosłownie): „dwa miliony Polaków w Niemczech nie może mieć takich samych praw, jak mniejszość niemiecka w Polsce, ponieważ jest to dwa miliony polskich prostytutek”! Pierwszą nasuwającą się uwagą jest ta, że pan minister dał zapewne na poziomie europejskim popis chamstwa. Ale nie to jest najważniejsze. Chociaż z drugiej strony „na eurospotkanie” spędzono młodzież z łódzkich szkół średnich. I ci młodzi ludzie mieli okazję przekonać się, jak wysoką kulturę prezentuje przedstawiciel demokratycznych elit politycznych w osobie byłego ministra. Myślę, że to była dla nich doskonała lekcja kultury politycznej na poziomie „Gazety” i przechrzczonej na Partię Demokratyczną Unii Wolności. Tych samych, których boli, że to nie oni niosą ze sobą kaganek oświecenia dla młodego pokolenia, tylko „faszystowski i ksenofobiczny minister z Ligi Polskich Rodzin”. Ten sam eks–minister dziś protestuje przeciw „psuciu państwa” przez LPR oraz oczywiście PiS i Samoobronę.

Bartoszewski nie przeprosił

Jeszcze gorsze jest to, że po takiej wypowiedzi pan Bartoszewski nie przeprosił niemieckiej Polonii. Tej przedwojennej, która jeszcze pozostała na terenie Niemiec i ciągle przyznaje się do swojej polskości, pomimo prześladowań za czasów III Rzeszy i już demokratycznych władz Niemiec. Wystarczy wspomnieć, że w chwili przystąpienia Polski do Unii Europejskiej zlikwidowano kilkanaście wydziałów filologii polskiej na niemieckich uniwersytetach. Wypadałoby także przeprosić tę Polonię, która wywodzi się z emigracji lat siedemdziesiątych i po roku 1981. Gdyby to byli Niemcy, Żydzi, czy nawet Ukraińcy, pan były minister płaszczyłby się w przeprosinach, wycierając kolanami kurz z podłogi salonu. Ponieważ chodzi o osoby narodowości polskiej – choć w zdecydowanej większości z obywatelstwem niemieckim - pan Bartoszewski nie zamierzał i nie zamierza się z nimi w żaden sposób liczyć. Dokładanie tak samo, jak na szczęście już były „prezydent wszystkich Polaków”, który w czasie swoich wizyt w Niemczech, na Litwie i Ukrainie nawet ust nie otworzył w kwestii łamania praw tamtejszej mniejszości polskiej. Z kolei osoby narodowości niemieckiej, litewskiej i ukraińskiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej mają pełne prawa mniejszości narodowej. I realizują je za środki budżetowe państwa polskiego. Czy to jest normalna sytuacja? Z moich podatków finansuje się jawnie rewizjonistyczne, niemieckojęzyczne gazety na Śląsku Opolskim, a państwo niemieckie płaci tym, którzy chcą się zapisać jako owa mniejszość, aby pó?niej z niemieckim paszportem móc pracować w Holandii. Lider owej mniejszości, zasiadający w sejmie Heinrich Kroll, jeszcze w latach siedemdziesiątych był Henrykiem Królem i należał do jedynie słusznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jawnie też opowiada, że cała jego rodzina walczyła w Wermachcie. Może stało się to ostatnio swego rodzaju modą. Skoro nawet zawodowi historycy czasami mają problemy określić formację, w której służył własny dziadek. Zobaczymy kiedy zaczną się przyznawać ci, którzy walczyli w Waffen SS. Może jeszcze zażądają praw kombatanckich. W końcu walczyli o wspólną Europę bez granic.

Niech mnie zaskarży

Kolejną kwestią jest to, że wiele tysięcy polskich emigrantów, w tym także prostytutek w Europie Zachodniej, to efekt wspaniałej polityki gospodarczej szeregu rządów po roku 1989. Między innymi tego, w którym pan Bartoszewski był ministrem. Jest on współodpowiedzialny za postępującą pauperyzację polskiego społeczeństwa. To dzięki takim ministrom mamy prawie dwudziestoprocentowe bezrobocie, a wśród ludzi młodych sięgało ono już prawie pięćdziesiąt procent. I półtora miliona ludzi wyjechało, nie widząc dla siebie przyszłości w ojczy?nie. Dziś ta sama „Wyborcza”, która namawiała do emigracji, jako panaceum na bezrobocie rzuca hasło: „uczyć się, pracować, wracać”. Zakres obłudy, zakłamania przez ową gazetę sięga zenitu.

I tutaj dochodzimy do kolejnej kwestii – kto tak naprawdę jest bardziej zepsuty moralnie: prostytutką sprzedająca swoje ciało, czy były pan minister sprzedający swoje opinie, albo podpis pod nimi prasie polskojęzycznej? Który na dodatek był przez wiele lat doskonale opłacany ze środków budżetowych, przeznaczonych na propagandę. Tak więc panie były ministrze (i autorytecie moralny „Gazety Wyborczej”) – patrząc w lustro proszę się zastanowić kogo pan widzi: Europejczyka? Polaka? Autorytet? Czy może kogoś innego? Co więcej, Maria Magdalena, która jak pamiętamy była jawnogrzesznicą, potrafiła porzucić zepsucie, przyjąć pokutę i odnowić się moralnie, a „faryzeusze i uczeni w piśmie” – a to określenie byłoby najwłaściwsze dla wielu dyżurnych profesorów różowego salonu – zmarli, wierząc jedynie w złoty cielec. I tej pustki nie zmieniły nawet tłumy pochlebców i klakierów wygłaszających na pogrzebie peany o „autorytecie moralnym zmarłego”.

Mam tylko nadzieję, że pan minister przeczyta moje słowa i je zaskarży. Ponieważ mam wielu świadków pamiętnej wypowiedzi, więc powoływanie się na demencję raczej panu profesorowi nie pomoże.

12 lipiec 2006

Michał Miłosz 

  

Archiwum

Sejmowa guma do żucia
lipiec 27, 2008
...
Sprawy płk. Chwastka ciąg dalszy.
listopad 24, 2002
PAP
Yad Vashem
lipiec 12, 2008
PAP
Dziś niepotrzebne są preteksty, aby zaatakować Irak
styczeń 27, 2003
PAP
Piechota chce bronić Cegielskiego
czerwiec 18, 2002
PAP
Adolf Eichmann born in Austria
marzec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
7,8 mld złotych "strat" NBP
maj 30, 2008
Dziennik
Zbrodnia 0,87 promila czyli wezwanie do polowania na aparat terroru braci K.
marzec 9, 2007
Polak, anrykomunista, demokrata
Osioł trojański Ameryki w Europie doceniony...
lipiec 23, 2004
piśmienny
Bush wprowadza nadzwyczajne Trybunały Wojskowe
luty 24, 2007
tezlav von roya
DEMOKRACJA - dynamit w rękach ludu
kwiecień 6, 2007
meditus
Zaduszki 2006 - Muzeum Szlaku
październik 30, 2006
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego
Wezwanie do tępienia przestępczych struktur i mechanizmów działania Państwa Polskiego.
marzec 1, 2007
tłumacz
skok
styczeń 18, 2007
Dość mitów na temat Radia Maryja !
styczeń 30, 2007
czytlenik PNLP
Ósmy grzech główny
kwiecień 28, 2003
rozmowa kontrolowana
To już historia 1
"że i przed szkodą
i po szkodzie....głupi"

grudzień 5, 2002
leon - 19 wrzesień 2001
Co wypisują kretyni
luty 29, 2008
Jan (wielu imion)
Ludzie z wazeliny
październik 30, 2008
Marek Jastrząb
Filantopia i sznur
listopad 17, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media