ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Przemówienie Ławrowa na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa ONZ wrzesień 2026 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 
Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. 
Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Nowa książka Sucharita Bhakdiego - przedstawiona w rozmowie z Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem 
Profesor Sucharit Bhakdi i jego żona profesor Karina Reiss opublikowali bestseller „Corona False Alarm”. Istnieje wstępny fragment nowej książki zatytułowanej „Corona unmasked”, którą można bezpłatnie pobrać z Goldegg Verlag. W dyskusji wideo zorganizowanej przez RESPEKT PLUS z profesorami Andreasem Sönnichsenem i Martinem Haditschem, Bhakdi przedstawił rozdział o szczepieniach i ich konsekwencjach. Fragment nowej książki „Corona unmasked” jest dostępny do pobrania z Goldegg Verlag  
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
Pandemia covid nigdy nie istniała 
Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi.  
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków 
Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo?  
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem 
 
więcej ->

 
 

Władysław Bartoszewski Jeszcze jeden „autorytet”


Nie lubię, kiedy się mnie oszukuje. Kiedy zakłamane media lansują jeden, jedynie słuszny punkt widzenia na wszystko. Nie muszę wcale być tolerancyjny wobec wszelkich przejawów patologii i zboczeń. Wobec wyrzucania w błoto pieniędzy pochodzących z moich podatków. I robienia mi wody z mózgu przez medialną papkę propagandową. Nieważne, czy robią to byli marksiści rodzimego chowu – patrz AGORA - czy wielcy kreatorzy rzeczywistości medialnej, jak Axel Springer.

Jest to swego rodzaju kulturowy imperializm, czyli propagowanie i rozpowszechnianie własnego stylu życia, wzorów konsumpcji, obyczajów, produktów artystycznych, języka lub nawet przekonań religijnych – przez kraje o najsilniejszej pozycji ekonomicznej, politycznej i militarnej. I to bez jakiegokolwiek liczenia się z opinią publiczną w krajach słabszych. W naszym przypadku cała ofensywa przeciw „narodowej ciasnocie umysłowej”, walka z „wrogością wobec homoseksualistów” to jawny, agresywny imperializm kulturowy, za którym stoi Unia Europejska, czyli tak naprawdę Niemcy. I w tym kontekście możemy rozpatrywać artykuł w „Die Tageszeitung” wymierzony w prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Ksenofobicznemu, homofobicznemu, przepełnionemu rasizmem i antysemityzmem rządowi RP, w którego składzie największym wrogiem jest minister Roman Giertych. „Gazeta Wyborcza” przeciwstawia im światłe, mądre, dyżurne „autorytety moralne”, które są zawsze chętne do napisania listu otwartego na jej łamach, a przez ostatnie lata zasiadały w rządach Unii Wolności i Sojuszu Lewicy Demokratycznej.

Kompradorskie elity

Drugim słowem z zakresu socjologii, które ciśnie się na usta, podczas obserwacji krajowego i międzynarodowego ataku lewicy na rząd polski, jest pojęcie elit kompradorskich. Ostatnie piętnaście lat od 1989 roku można uznać za okres, kiedy ich bezpośrednie rządy doprowadziły do pełnego uzależnienia Polski od struktur międzynarodowych. To są elity polityczne i ekonomiczne w krajach uzależnionych imperialnie od wielkiego mocarstwa, które realizują interesy imperialnego centrum, bardzo często na niekorzyść własnego państwa.
W naszym przypadku celowały w tym rządy Unii Wolności. Właśnie z nich wywodzą się „mężowie stanu” III Rzeczypospolitej.

Sprawa Weimarska

Ostatnio owe autorytety pewnej gazety rzuciły się na prezydenta Lecha Kaczyńskiego za „sprawę weimarską”, czyli odwołanie spotkania w ramach Trójkąta Weimarskiego z powodu choroby głowy państwa.


Pod listem podpisali się Dariusz Rosati, Bronisław Geremek, Adam Daniel Rotfeld, Andrzej Olechowski, Stefan Meller, Krzysztof Skubiszewski. Swoje żubry porzucił na rzecz zatroskania o wielką politykę Włodzimierz Cimoszewicz. Dobry wujcio Bronisław Geremek podkreślił, że byli szefowie MSZ mieli prawo zabrać głos w sprawie, która ich zdaniem zaszkodziła Polsce na arenie międzynarodowej i jest powodem do niepokoju. Dodał oczywiście, że nie można milczeniem otoczyć spraw, które mają charakter publiczny. Najzabawniejsze jest to, że argument, iż krytyka zaszkodzi pozycji Polski na arenie międzynarodowej Geremek skomentował jako argument rodem z peerelowskiej propagandy. Kto, jak kto, ale pan profesor na propagandzie PRL zna się jak mało kto, no może poza Adamem Michnikiem. Jednym z najaktywniejszych, pomimo swego wieku, okazał się profesor Władysław Bartoszewski. Co więcej wyraża publiczne opinie o szkodliwości Ligi Polskich Rodzin dla państwa polskiego, o które on troszczył się od dawna… Tak bardzo pana profesora rozsierdziło poparcie przez posła LPR Wojciecha Wierzejskiego decyzji prezydenta Lecha Kaczyńskiego.


Bartoszewski: „Polacy w Niemczech to prostytutki”

Pamiętam z początku marca 2004 roku spotkanie z byłym ministrem spraw zagranicznych Władysławem Bartoszewskim, które odbyło się w auli Uniwersytetu Łódzkiego. Tradycyjnie „autorytet” przekonywał o konieczności naszego wstąpienia do Unii Europejskiej. Oprócz tradycyjnych kłamstw na temat naszej wspaniałej, świetlanej przyszłości w szeregach rozszerzonej Unii, pan Bartoszewski powiedział jeszcze jedną, bardzo ciekawą rzecz; otóż na pytanie: dlaczego dwa miliony Polaków w Niemczech nie ma takich samych praw, jak o wiele mniej liczna mniejszość niemiecka w Polsce, Pan Bartoszewski odpowiedział (i tu cytuję dosłownie): „dwa miliony Polaków w Niemczech nie może mieć takich samych praw, jak mniejszość niemiecka w Polsce, ponieważ jest to dwa miliony polskich prostytutek”! Pierwszą nasuwającą się uwagą jest ta, że pan minister dał zapewne na poziomie europejskim popis chamstwa. Ale nie to jest najważniejsze. Chociaż z drugiej strony „na eurospotkanie” spędzono młodzież z łódzkich szkół średnich. I ci młodzi ludzie mieli okazję przekonać się, jak wysoką kulturę prezentuje przedstawiciel demokratycznych elit politycznych w osobie byłego ministra. Myślę, że to była dla nich doskonała lekcja kultury politycznej na poziomie „Gazety” i przechrzczonej na Partię Demokratyczną Unii Wolności. Tych samych, których boli, że to nie oni niosą ze sobą kaganek oświecenia dla młodego pokolenia, tylko „faszystowski i ksenofobiczny minister z Ligi Polskich Rodzin”. Ten sam eks–minister dziś protestuje przeciw „psuciu państwa” przez LPR oraz oczywiście PiS i Samoobronę.

Bartoszewski nie przeprosił

Jeszcze gorsze jest to, że po takiej wypowiedzi pan Bartoszewski nie przeprosił niemieckiej Polonii. Tej przedwojennej, która jeszcze pozostała na terenie Niemiec i ciągle przyznaje się do swojej polskości, pomimo prześladowań za czasów III Rzeszy i już demokratycznych władz Niemiec. Wystarczy wspomnieć, że w chwili przystąpienia Polski do Unii Europejskiej zlikwidowano kilkanaście wydziałów filologii polskiej na niemieckich uniwersytetach. Wypadałoby także przeprosić tę Polonię, która wywodzi się z emigracji lat siedemdziesiątych i po roku 1981. Gdyby to byli Niemcy, Żydzi, czy nawet Ukraińcy, pan były minister płaszczyłby się w przeprosinach, wycierając kolanami kurz z podłogi salonu. Ponieważ chodzi o osoby narodowości polskiej – choć w zdecydowanej większości z obywatelstwem niemieckim - pan Bartoszewski nie zamierzał i nie zamierza się z nimi w żaden sposób liczyć. Dokładanie tak samo, jak na szczęście już były „prezydent wszystkich Polaków”, który w czasie swoich wizyt w Niemczech, na Litwie i Ukrainie nawet ust nie otworzył w kwestii łamania praw tamtejszej mniejszości polskiej. Z kolei osoby narodowości niemieckiej, litewskiej i ukraińskiej na terenie Rzeczypospolitej Polskiej mają pełne prawa mniejszości narodowej. I realizują je za środki budżetowe państwa polskiego. Czy to jest normalna sytuacja? Z moich podatków finansuje się jawnie rewizjonistyczne, niemieckojęzyczne gazety na Śląsku Opolskim, a państwo niemieckie płaci tym, którzy chcą się zapisać jako owa mniejszość, aby pó?niej z niemieckim paszportem móc pracować w Holandii. Lider owej mniejszości, zasiadający w sejmie Heinrich Kroll, jeszcze w latach siedemdziesiątych był Henrykiem Królem i należał do jedynie słusznej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Jawnie też opowiada, że cała jego rodzina walczyła w Wermachcie. Może stało się to ostatnio swego rodzaju modą. Skoro nawet zawodowi historycy czasami mają problemy określić formację, w której służył własny dziadek. Zobaczymy kiedy zaczną się przyznawać ci, którzy walczyli w Waffen SS. Może jeszcze zażądają praw kombatanckich. W końcu walczyli o wspólną Europę bez granic.

Niech mnie zaskarży

Kolejną kwestią jest to, że wiele tysięcy polskich emigrantów, w tym także prostytutek w Europie Zachodniej, to efekt wspaniałej polityki gospodarczej szeregu rządów po roku 1989. Między innymi tego, w którym pan Bartoszewski był ministrem. Jest on współodpowiedzialny za postępującą pauperyzację polskiego społeczeństwa. To dzięki takim ministrom mamy prawie dwudziestoprocentowe bezrobocie, a wśród ludzi młodych sięgało ono już prawie pięćdziesiąt procent. I półtora miliona ludzi wyjechało, nie widząc dla siebie przyszłości w ojczy?nie. Dziś ta sama „Wyborcza”, która namawiała do emigracji, jako panaceum na bezrobocie rzuca hasło: „uczyć się, pracować, wracać”. Zakres obłudy, zakłamania przez ową gazetę sięga zenitu.

I tutaj dochodzimy do kolejnej kwestii – kto tak naprawdę jest bardziej zepsuty moralnie: prostytutką sprzedająca swoje ciało, czy były pan minister sprzedający swoje opinie, albo podpis pod nimi prasie polskojęzycznej? Który na dodatek był przez wiele lat doskonale opłacany ze środków budżetowych, przeznaczonych na propagandę. Tak więc panie były ministrze (i autorytecie moralny „Gazety Wyborczej”) – patrząc w lustro proszę się zastanowić kogo pan widzi: Europejczyka? Polaka? Autorytet? Czy może kogoś innego? Co więcej, Maria Magdalena, która jak pamiętamy była jawnogrzesznicą, potrafiła porzucić zepsucie, przyjąć pokutę i odnowić się moralnie, a „faryzeusze i uczeni w piśmie” – a to określenie byłoby najwłaściwsze dla wielu dyżurnych profesorów różowego salonu – zmarli, wierząc jedynie w złoty cielec. I tej pustki nie zmieniły nawet tłumy pochlebców i klakierów wygłaszających na pogrzebie peany o „autorytecie moralnym zmarłego”.

Mam tylko nadzieję, że pan minister przeczyta moje słowa i je zaskarży. Ponieważ mam wielu świadków pamiętnej wypowiedzi, więc powoływanie się na demencję raczej panu profesorowi nie pomoże.

12 lipiec 2006

Michał Miłosz 

  

Archiwum

Idą, idą na wojnę polityczne matoły i słono płacą
marzec 18, 2007
przysłał ICP
Co Miller udowodnił?
luty 6, 2003
zaprasza.net
Krystyna Sienkiewicz
marzec 12, 2005
Ewa Zaleska
Odbudowa owszem ale nie w Faludży
lipiec 2, 2006
Dahr Jamail
Orły schodzą na dziady
listopad 25, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy takie traktowanie jest zgodne z obowiązującym Prawem ???? RP.
lipiec 4, 2004
Poniżony pracownik!!!!!
To Państwo odpowiada za przestępstwa ciągłe popełnione przez swoich funkcjonariuszy!
wrzesień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dialog o Polityce Zagranicznej USA
lipiec 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Komunikat z posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej
czerwiec 26, 2002
PAP
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
Chińska wersja NATO? Gra optymistyczna i gra pesymistyczna
kwiecień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Lichwarscy "cudotwórcy"
marzec 11, 2005
PAP
Kila uwag na temat Karola Wojtyły
listopad 15, 2008
Artur Łoboda
Globalna Korupcja
styczeń 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
25 razy o Wałęsie (1)
sierpień 16, 2005
Artur Łoboda
Wielkanocny "odkupicielski" Balet Zdrajców oraz Nierządnic "Pana"
kwiecień 17, 2006
Marek Głogoczowski
Czy przeproszą
sierpień 19, 2003
Tłum. Alex L.
Czy mamy dziś do czynienia z rozbiorem Polski?
Czy to jest zdrada narodowa?

kwiecień 29, 2003
przesłała Elżbieta
Gaz ziemny na tle obecnych zagrożeń wojennych
luty 21, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zarobki w systemie ochrony zdrowia
maj 9, 2006
Adam Sandauer
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media