ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Putin to sprytny lis czy głupiec?  
23 styczeń 2022     
Jak obca agentura działa sobie swobodnie wśród polskich polityków za pomocą jednej ukraińskiej paniusi (albo jednego koszernego sierżanta) 
24 kwiecień 2019      Alina
Współcześni inkwizytorzy 
18 marzec 2015      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński RÓŻOWE SCHODY - część druga 
13 kwiecień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Polskojęzyczny rząd dopiero teraz uczy się historii Polski 
31 sierpień 2009      PAP
Zaproszenie do współpracy Portali niezależnych 
23 marzec 2010      Artur Łoboda
Równiejsi 
24 lipiec 2019      Artur Łoboda
Ludzie naprawdę w to wierzą 
13 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Wojna o wolność: jak tyrania opanowała Stany Zjednoczone 
14 lipiec 2021     
Sprzeciw przeciwko ustawie. 
3 maj 2011      Bogusław
"Zdrowotny" skutek silnego pola elektromagnetycznego 
17 listopad 2020     
Dwa komentarze do tekstu "Grunwald/Tannenberg 1410" pióra (tzn. klawiatury) dr MG 
16 lipiec 2010      AQuatro oraz Gasienica
Demonstracja przeciwko ograniczeniom kowidowym w Sztokholmie - zaatakowana brutalnie przez policję 
6 marzec 2021      SwedenRoyals
Urząd Skarbowy z Grójca okrada Polaków 
9 wrzesień 2017     
Ramy scenariuszy 
22 sierpień 2020     
Boże Narodzenie Miłości 
24 grudzień 2017      Paweł Ziółkowski
Teraz ja składam deklarację  
6 maj 2015      Artur Łoboda
Małgorzata Omilanowska ujawniła swoje prawdziwe cele 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Tajemnicza choroba dyplomatów i pulsacyjna częstotliwość radiowa / promieniowanie mikrofalowe  
26 grudzień 2022      Beatrycze Aleksandra Golomb
Nigdy nie było żadnego kowida (2) 
12 wrzesień 2022     

 
 

Przypowieść o białym rycerzu

W górzystej miejscowości urodził się chłopiec, który już jako kilkuletnie dziecko stracił matkę. Gdy był młody, umarł mu ojciec. Później jeszcze stracił starszego od siebie przyjaciela. Był dobrym człowiekiem i zdolnym. Po latach został rycerzem. Gdy był już dojrzałym mężczyzną zaczął przemierzać świat. Wyróżniał się tym, że był ubrany w biały płaszcz i podróżował na białym koniu. Nie nosił zbroi, miecza, kopii, ani nawet tarczy. Jedynie woził ze sobą księgę, uznawaną za najcenniejszą, której kluczowe zdania potrafił nawet cytować. Był bardzo mądry, wszędzie słuchano go z tak wielkim zainteresowaniem, że zapominano nie tylko o problemach, ale także o łaknieniu. Ludzie byli pod wrażeniem jego przemówień i wskazań. Żył bardzo skromnie, czym wzbudzał zdziwienie nie tylko u osób reprezentujących ten sam stan, ale także u warstw uboższych. Zamieszkiwał małe państwo, które charakteryzowało się tym, że żyło w nim wielu uczonych. Był w nim przywódcą. Nikt nie narzekał z powodu jego rządów, nie dawał odczuć żadnej, spotykanej na swej drodze, osobie swej władzy. Po długich podróżach wracał do królestwa, żeby zająć się jego sprawami oraz wcielaniem w życie idei, którą wyznawał. Odwiedzało go wielu ludzi nie tylko z całego państwa, ale z całego świata, gdyż cieszył się powszechną sławą Przybywali, żeby znaleźć pocieszenie, wskazania odnośnie postępowania, a także w celu zaspokojenia ciekawości. Nikogo nie odtrącał, zawsze miał dla wszystkich czas, tylko brakowało mu jego dla siebie.
Pewnego dnia został ciężko zraniony. Przeżycie uznano za cud. Rycerz powiedział, że ratunek przyszedł z niebios od Pani w bieli. Sprawcę zamachu zdołała ująć drużyna rycerska Nie dowiedziano się, kto stał za zamachem. Przestępca nie chciał zdradzić swych mocodawców. Podejrzewano, że za atakiem stali ludzie władzy z państwa, które zwasalizowało kraj, z którego pochodził. Było to królestwo, które w przeszłości wiele wycierpiało. Zajęły je nawet trzy sąsiednie, ale po wielu latach niewoli znów wróciło do życia. Potem na krótko było wolne, by w wyniku napaści dwóch wielkich sąsiadów utracić niepodległość. Po kilku latach sytuacja się zmieniła Jednak państwo nie było wolne, ale rządzone przez ludzi, którzy otrzymali władzę z nadania sąsiada, który odniósł zwycięstwo nad drugim potężnym w wielkiej wojnie. W podróżach rycerzowi towarzyszył giermek, który dobrze wypełniał swe obowiązki. Pan nie tylko wybaczał mu wszelkie błędy i pomyłki, ale nawet o nich nie wspominał podwładnemu, żeby nie sprawić przykrości. Poza tym ten szybko się orientował i poprawiał błędy. Biały rycerz miał znaczący wpływ na społeczeństwa. Nie był taki duży jak oczekiwał, ale przyjmował z pokorą ten fakt. W kraju jego pochodzenia po wizycie i spotkaniach z tłumami z czasem doszło do zmian u władzy. Rodacy rycerza bardzo go cenili, jednak było już gorzej z wprowadzaniem w życie wytycznych. Niemniej jednak pod względem moralnym prezentowali się lepiej od innych nacji.
Rycerz przez wiele lat kontynuował swą misję, później zaczęło mu brakować sił, aż
w końcu zmagał się z przewlekłą chorobą. Przyjaciele odradzali mu zmniejszyć aktywność,
a nawet radzili zaniechać misji i ustąpić. On jednak się nie poddawał i pomimo cierpienia próbował być nadal aktywny w takim samym stopniu. Dźwigał z pokorą krzyż cierpienia
i ofiarowywał je jego Mistrzowi. Słabość i choroba sprawiły, że miał więcej zwolenników, którzy nie tylko współczuli, ale także czerpali inspirację z jego postawy. W nocy poprzedzającej śmierć czuwali pod jego pałacem i modlili się w jego intencji. Śmierć przyjęli z bólem (płakali), ale także ze spokojem. W pogrzebie wzięły udział niespotykane tłumy sympatyków z różnych stron świata. Grób białego rycerza odtąd zaczęło odwiedzać wielu ludzi. Pomimo upływu czasu pamiętano o nim i jego dziele.

Jeleniec, lipiec 2018 r.
21 październik 2018

Paweł Ziółkowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kryzys państwa
sierpień 9, 2003
Mieczysław Ryba
Izraelskie czołgi wróciły do Strefy Gazy
sierpień 8, 2002
PAP
Koło stalinowskiej historii
styczeń 14, 2006
Nowe Państwo
Oferta dla Białorusi Pseudoobrońcy wolności, demokracji i praw człowieka
marzec 22, 2006
Tadeusz Samitowski
Iracki ambasador apeluje do Polaków : świat stał się dżunglą, w której nie rządzi sprawiedliwość, ale wola silniejszego.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
Geneza...
maj 17, 2007
Podstępny rak toczy służbę zdrowia
lipiec 20, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Marek Wełna - polski Falcone?
styczeń 25, 2008
Marek Olżyński
Brytyjscy parlamentarzyści. Udają naiwnych, czy faktycznei są aż tacy głupi
kwiecień 19, 2003
PAP
Szejk z Przemyśla, czyli cicho sza idą „rzeszowiacy”
maj 5, 2006
Marek Olżyński
Zniesmaczenie
maj 22, 2007
Marek Olżyński
Pazerzy nieprzyjaznego państwa
kwiecień 27, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
W interesie Wielkiego Izraela
sierpień 12, 2004
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Uważamy za skandal, że polskie władze doprowadzają do poważnego konfliktu z Niemcami i Francją.
marzec 20, 2003
PAP
Nocna zmiana – czy nocna zdrada?
kwiecień 26, 2006
Mgr inż. Józef Bizoń
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
Skazani na pokój, albo samounicestwienie
październik 19, 2003
Artur Łoboda
Tysiąc w beciku i Tysiąc w Strasburgu
marzec 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy zbliża się koniec dolara?
marzec 5, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Odwracanie kota ogonem - próby reform podatkowych Balcerowicza
sierpień 17, 2005
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media