ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Śmierć dolara zaczyna się DZIŚ; ostatni rozdział imperium opartego na długach 
4 kwiecień 2022     
Test prawdziwych intencji  
8 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Największy - ostatnio - sukces Kaczyńskiego 
29 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Determinacja 
13 styczeń 2016      Artur Łoboda
Wiersze z książki „Roztańczone mgły” 
18 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Świat Barei 2020 
19 kwiecień 2020     
"Żydów" fobie 
14 grudzień 2015      Artur Łoboda
​Zmarł gen. Zbigniew Nowek. Miał 59 lat 
17 czerwiec 2019      Alina
Kraj syjonistów 
29 październik 2023     
Paliwo E10 
27 grudzień 2023      Artur Łoboda
Tesla Samochód Elektryczny  
16 październik 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Szopka Noworoczna M. Wolskiego - Wałęsa "Żono Kiszczaka..."  
1 styczeń 2017     
Reprywatyzacja w Krakowie 
16 styczeń 2021      x
Próba szkicu scenariusza na przyszłość 
24 listopad 2020      Artur Łoboda
"Fakty i akty" 2026 
28 luty 2026      Artur Łoboda
UpadekTarczy w 70 rocznicę ataku Sowietów na Polskę 
17 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Kowidologia 
8 maj 2021     
Uszkodzenia organizmu po "kowidzie" 
2 wrzesień 2023      Artur Łoboda
Miś Kamiński i Borys Budka w rękawiczkach 
30 marzec 2020      Alina
Persona non grata 
7 czerwiec 2018      Artur Łoboda

 
 

Przypowieść o białym rycerzu

W górzystej miejscowości urodził się chłopiec, który już jako kilkuletnie dziecko stracił matkę. Gdy był młody, umarł mu ojciec. Później jeszcze stracił starszego od siebie przyjaciela. Był dobrym człowiekiem i zdolnym. Po latach został rycerzem. Gdy był już dojrzałym mężczyzną zaczął przemierzać świat. Wyróżniał się tym, że był ubrany w biały płaszcz i podróżował na białym koniu. Nie nosił zbroi, miecza, kopii, ani nawet tarczy. Jedynie woził ze sobą księgę, uznawaną za najcenniejszą, której kluczowe zdania potrafił nawet cytować. Był bardzo mądry, wszędzie słuchano go z tak wielkim zainteresowaniem, że zapominano nie tylko o problemach, ale także o łaknieniu. Ludzie byli pod wrażeniem jego przemówień i wskazań. Żył bardzo skromnie, czym wzbudzał zdziwienie nie tylko u osób reprezentujących ten sam stan, ale także u warstw uboższych. Zamieszkiwał małe państwo, które charakteryzowało się tym, że żyło w nim wielu uczonych. Był w nim przywódcą. Nikt nie narzekał z powodu jego rządów, nie dawał odczuć żadnej, spotykanej na swej drodze, osobie swej władzy. Po długich podróżach wracał do królestwa, żeby zająć się jego sprawami oraz wcielaniem w życie idei, którą wyznawał. Odwiedzało go wielu ludzi nie tylko z całego państwa, ale z całego świata, gdyż cieszył się powszechną sławą Przybywali, żeby znaleźć pocieszenie, wskazania odnośnie postępowania, a także w celu zaspokojenia ciekawości. Nikogo nie odtrącał, zawsze miał dla wszystkich czas, tylko brakowało mu jego dla siebie.
Pewnego dnia został ciężko zraniony. Przeżycie uznano za cud. Rycerz powiedział, że ratunek przyszedł z niebios od Pani w bieli. Sprawcę zamachu zdołała ująć drużyna rycerska Nie dowiedziano się, kto stał za zamachem. Przestępca nie chciał zdradzić swych mocodawców. Podejrzewano, że za atakiem stali ludzie władzy z państwa, które zwasalizowało kraj, z którego pochodził. Było to królestwo, które w przeszłości wiele wycierpiało. Zajęły je nawet trzy sąsiednie, ale po wielu latach niewoli znów wróciło do życia. Potem na krótko było wolne, by w wyniku napaści dwóch wielkich sąsiadów utracić niepodległość. Po kilku latach sytuacja się zmieniła Jednak państwo nie było wolne, ale rządzone przez ludzi, którzy otrzymali władzę z nadania sąsiada, który odniósł zwycięstwo nad drugim potężnym w wielkiej wojnie. W podróżach rycerzowi towarzyszył giermek, który dobrze wypełniał swe obowiązki. Pan nie tylko wybaczał mu wszelkie błędy i pomyłki, ale nawet o nich nie wspominał podwładnemu, żeby nie sprawić przykrości. Poza tym ten szybko się orientował i poprawiał błędy. Biały rycerz miał znaczący wpływ na społeczeństwa. Nie był taki duży jak oczekiwał, ale przyjmował z pokorą ten fakt. W kraju jego pochodzenia po wizycie i spotkaniach z tłumami z czasem doszło do zmian u władzy. Rodacy rycerza bardzo go cenili, jednak było już gorzej z wprowadzaniem w życie wytycznych. Niemniej jednak pod względem moralnym prezentowali się lepiej od innych nacji.
Rycerz przez wiele lat kontynuował swą misję, później zaczęło mu brakować sił, aż
w końcu zmagał się z przewlekłą chorobą. Przyjaciele odradzali mu zmniejszyć aktywność,
a nawet radzili zaniechać misji i ustąpić. On jednak się nie poddawał i pomimo cierpienia próbował być nadal aktywny w takim samym stopniu. Dźwigał z pokorą krzyż cierpienia
i ofiarowywał je jego Mistrzowi. Słabość i choroba sprawiły, że miał więcej zwolenników, którzy nie tylko współczuli, ale także czerpali inspirację z jego postawy. W nocy poprzedzającej śmierć czuwali pod jego pałacem i modlili się w jego intencji. Śmierć przyjęli z bólem (płakali), ale także ze spokojem. W pogrzebie wzięły udział niespotykane tłumy sympatyków z różnych stron świata. Grób białego rycerza odtąd zaczęło odwiedzać wielu ludzi. Pomimo upływu czasu pamiętano o nim i jego dziele.

Jeleniec, lipiec 2018 r.
21 październik 2018

Paweł Ziółkowski 

  

Komentarze

  

Archiwum

Gra o Izrael od Napoleona do Hitlera i Stalina
październik 22, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Rozmowa w LOT-cie.
styczeń 4, 2005
Jadwiga
Protest przeciwko Europejskiemu Forum Ekonomicznemu
kwiecień 24, 2004
http://www.la.most.org.pl/protest/
Czarnecki o Unii
styczeń 11, 2003
zaprasza.net
Izrael Szamir - Przyparty do muru
lipiec 9, 2008
Izrael Szamir
SYSTEM BANKOWY (Polska potrzebuje pilnie poważnej naprawy cz.3)
wrzesień 23, 2007
Dariusz Kosiur
Kiedy Strach Dogania Chciwość
czerwiec 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Kobieta i dziecko zginęli pod kołami pociągu
styczeń 5, 2003
PAP
Co mamy dalej robic ?
marzec 31, 2005
Henryk Wesolowski
Katastrofa w Kaliforni
styczeń 30, 2005
Mirosław Naleziński
Jerzy "I: na celowniku prokuratury na
marzec 9, 2006
przysłał Zygmunt Jan Prusiński
Erna Rosenstein 1913-2004
listopad 14, 2004
Artur Łoboda
11 września
wrzesień 11, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
"Żółte Niebezpieczenstwo?"
wrzesień 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Pytanie retoryczne
sierpień 9, 2006
Jan Kaniewski z Warszawy
fff
sierpień 6, 2005
ff
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Unia Europejska zamierza wprowadzić powszechny zakaz tzw. negowania Holokaustu
styczeń 18, 2007
bibula- pismo niezależne
Dajcie Miłoszowi spocząć w spokoju
sierpień 19, 2004
Zagrożenie Polskich Parafii w Ameryce
grudzień 21, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media