|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Chcą całkowitej eksterminacji wszystkich Palestyńczyków |
|
| Izrael i Hamas: czy ludzi ogarnęło zbiorowe szaleństwo? |
|
| 16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani |
|
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
|
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom |
|
| |
|
| whatreallyhappened.com |
|
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/
99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. |
|
| Montanari: Szczepionka to wielki przekręt |
|
| Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. |
|
| Jak to jest z kowidem na Florydzie? |
|
| |
|
| Veto dla Funduszu Zadłużenia! |
|
| Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Here's Why You Should Skip the Covid Vaccine |
|
| “The world has bet the farm on vaccines as the solution to the pandemic, but the trials are not focused on answering the questions many might assume they are.” |
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Kanciarze z Wall Street |
|
| Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. |
|
| Przemoc seksualna wobec dzieci |
|
| Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy |
|
| Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala |
|
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić? |
więcej -> |
|
Opinia Religi i filiżanka Kochanowskiego a odruch Pawłowa
|
|

***Jeżeli pacjent jest już wyleczony, może dać lekarzowi w prezencie nawet dom, jeśli jest aż tak wdzięczny. To nie jest łapówka - Zbigniew Religa poparł w Radiu Zet deklarację rzecznika praw obywatelskich: Janusz Kochanowski stwierdził poprzedniego dnia, że dawanie prezentów już po operacji to ogólnie przyjęty zwyczaj, a nie korupcja.
Były minister zdrowia pozostaje przy swojej opinii, którą już wiele razy prezentował: dawanie lekarzom prezentów już po wyleczeniu nie ma nic wspólnego z korupcją. "Jeżeli nie ma żadnej zależności pomiędzy lekarzem a pacjentem, to znaczy pacjent jest wyleczony i wyszedł do domu, to może przyjść do lekarza i powiedzieć: mam dla pana koniak. Lub też oddać mu własny dom. To jest jego prywatna sprawa, to nie jest łapówka" - wyjaśniał w programie.
Podobnie myśli rzecznik praw obywatelskich: Janusz Kochanowski stwierdził, że obdarowywanie lekarza prezentami już po udanej operacji nie jest łapówką. "Sam dawałem, kiedy mojej mamie robiono operację - pamiętam - filiżankę Rosenthala, bo lekarz lubił porcelanę" - przyznał. I stwierdził, że jest to po prostu ogólnie przyjęty zwyczaj.***
Czyżby? Jeśli pewien pacjent podczas leczenia oraz jego rodzina sprawiają wrażenie, że są zamożni, jeśli przez dłuższy czas w rozmowach z lekarzem delikatnie sugerują (że w jakiś sposób odwdzięczą się, zaś po wyleczeniu istotnie odwdzięczają się kosztownym prezentem, to u lekarza wytwarza się przekonanie (niczym odruch Pawłowa), że pozostali pacjenci (ci dobrze prezentujący się oraz sugerujący) również mogą coś dać od siebie. Jeśli lekarz ma nawał pracy i nie może wszystkich pacjentów traktować z jednakową troską, to w pierwszej kolejności więcej czasu poświęca pacjentom, którzy sprawiają wrażenie, że odwdzięczą się. Nawet jeśli część pacjentów tylko sprawiała takie wrażenie, zaś na koniec okazali się oszustami czy aktorami, to i tak lekarz ma już podświadome odczucie, które może nim kierować - stawia jak w loterii i w znacznej części mu się to kalkuluje. Jest to o tyle szkodliwe, że trudne do udowodnienia, bowiem w jaki sposób wykazać, że dwaj podobni pacjenci są różnie traktowani? Musieliby mieć dokładnie te same dolegliwości albo lekarz miałby "zbyt długi język".
Podobnie jest wśród nauczycielskiego stanu. Jeśli jest dwóch uczniów i nauczyciel zainteresowany jest pozazawodowym wynagrodzeniem, to może więcej czasu poświęcać pociesze z "lepszego" domu, a owa "lepszość" jest dostrzegana przez nauczyciela dość prosto - rodzic w "czynie społecznym" przekazuje fundusze na remont szkoły, nauczyciel jest zapraszany na imprezy, podczas których rodzic jawi się jako zamożny i hojny obywatel, nie jakiś tam małostkowy skąpiec czy biedak. Wystarczy, że wysyła sygnały, iż dobrą pracę potrafi docenić. I nauczyciel nie dostaje w łapę - on w sposób dyskretny przekazuje więcej swej wiedzy dziecku takiego rodzica i w przyja?niejszy sposób, niż dziecku z biedniejszej rodziny i to wybrane dziecię z lepszym wynikiem zdaje maturę. I całkowicie tu pomijam dawanie wyższych ocen, nieadekwatnych do trudu, bo to jest nieuczciwe "stawianie ocen po znajomości". Mam na myśli autentyczne przekazywanie większego zasobu wiedzy uczniowi rodzica zaradnego (albo sprawiającego takie wrażenie), niż pozostałym uczniom.
Oczywiście, po pomyślnym dostaniu się na studia, taki nauczyciel (zgodnie z moralnością naszych ministrów) może otrzymać nawet dom czy auto. O podatku nie wspomniano, bo to dla wszystkich oczywiste, że wszyscy obdarowywani lekarze i nauczyciele wzorowo i etycznie regulują delikatne fiskusowe sprawy...
A przecież w taki sposób zdemoralizowany nauczyciel właśnie od następnego roku szkolnego jeszcze bardziej rozwinie praktykę lepszego przekazywania wiedzy uczniom, których rodzice rokują pozasłużbowe dochody. Oczywiście - nie w trakcie roku szkolnego, o nie! Po jego zakończeniu...
Szkoda, że osoby pełniące wysokie stanowiska państwowe, które ponadto powinny kształtować etykę w naszym społeczeństwie, nie dostrzegają omówionego tutaj niebezpieczeństwa. Publicznie głoszą swoje stanowisko negatywnie wpływając na moralność polskich pracowników, m.in. lekarzy i nauczycieli.
W efekcie powstaje zaradna grupa lekarzy i nauczycieli, którzy przypominają sprytnych kelnerów, windziarzy i dostawców paczek - lepiej obsługują wybrane osoby, które oceniają z góry, że im odwdzięczą się wyższym napiwkiem. Skoro kelner gorzej traktuje kiepsko ubranego restauracyjnego wyżeracza niż eleganckiego delikatesowego degustatora, to lekarz (i nauczyciel) także zdobędzie wiedzę (choćby podświadomie) podpowiadającą mu, że tego pacjenta (i ucznia) należy traktować przyja?niej niż pozostałych, albowiem rodzina podopiecznego sprawia wrażenie, że odwdzięczy się czymś więcej, niż uśmiechem lub kwiatami.
Są celnicy i księgowi, którzy kombinują na małe kwoty. Zwykle wpadają dość wcześnie. Wytrawni a inteligentni pracują uczciwie, nie kombinują, zbierają laury, są chwaleni i odznaczani. Oni chcą zrobić jeden dobrze przemyślany i zabezpieczony przewał. Najlepiej przed emeryturą... I od czasu do czasu słyszymy o księgowej albo o maklerze, którzy przez lata byli bardzo dobrymi pracownikami a (niespodziewanie!) ograbili firmę z milionów i... przepadli. Ale nawet, jeśli ich pojmą, to "państwo prawa" nie ma większych możliwości, aby zmusić ich do oddania zagrabionego mienia. Nawet nie można przekazać ich fotek i danych do publicznej wiadomości. Po paru latach odsiadki będą sobie dożywać sędziwego wieku pośród luksusów i wielkiej sympatii wnuków wdzięcznych babciom i dziadkom za ich życiową zapobiegliwość...
Załóżmy, że w szpitalu leży (teraz) Koreańczyk albo (dawniej) Niemiec. Pierwsze pytanie inteligentnego lekarza, który jest zawalony robotą, a przecież po pracy ma inne ciekawe zajęcia - z której on ci Korei przybył lub z których Niemiec pochodzi... I gdyby z ukrytej kamery nagrać zachowania lekarza wobec tych przypadków, mielibyśmy odpowied? na pytanie - czy lekarz wszystkich traktuje jednakowo. Bo na 100 obserwacji więcej staranności wykaże wobec obywatela lepszej Korei i lepszych Niemiec. Dlaczego? Bo życie mu daje odpowied? - z opisanych czterech pacjentów tylko połowa może wykazać się hojnością i uprzejmością, ale tylko połowa z nich tą pierwsza szlachetną cechą, tak pożądaną na ziemskim padole. A jeśli do tego szpital jest państwowy, to owi dwaj przedstawiciele niesocjalistycznych krajów potrafią liczyć i "doceniać", bowiem u siebie w razie niewykupienia polis mogliby zostać zrujnowani opieką zdrowotną.
I przy okazji - ilu nieubezpieczonych rodaków i cudzoziemców zasięga porady lub leczy się "obchodząc" kolejkę i korzystając z wiedzy lekarzy, aparatury, leków, które są opłacane z naszych podatków? Czy są takie szacunki? Wchodzi taki nieubezpieczony, wręcza banknot bez pokwitowania, wpycha się w kolejkę i większość nawet nie wie, że doszło do nielegalnego przepływu gotówki i okradzenia osób ubezpieczonych. W razie kontroli lekarz zawsze ma dobre wytłumaczenie - a co, miałem chorego zostawić bez pomocy? wszak przysięgałem leczyć! Otóż to - przysięgał leczyć, ale nie obiecywał być uczciwy... A że pacjent dał jakieś pieniądze? No cóż, nawet nie zauważyłem, a zresztą - miałem wyrzucić do kosza?
Kilkanaście dni temu media podały, że aresztowano grupę celników. O dziwo - oni nie brali w łapę za przewóz bez kontroli celnej; oni zostali oskarżeni o branie za "przyspieszoną" odprawę celną, czyli przewo?nik był obsługiwany ekspresowo, niejako poza kolejnością. Jeśli pieniądze otrzymywali po wykazaniu się uprzejmością i nie od tego uzależniali sprawności swej służby (a to trzeba udowodnić), to mamy podobny przypadek do omówionego (i tolerowanego) przez Religę oraz Kochanowskiego...
Zresztą można iść dalej - najpierw (tuż po pierwszym zabandażowaniu skaleczonego palca) pacjent zapisze auto lekarzowi, a potem będzie do końca życia obsługiwany w państwowym szpitalu za nasze podatki, poza kolejnością, w pojedynczej salce z oknem na piękną panoramę, z telewizorem, z zastosowaniem najlepszej dostępnej aparatury, najdroższych leków, ze starannie dobieranymi posiłkami, z całodobową opieką. Dla niego i dla jego rodziny. Zresztą nie trzeba darować ani auta, ani radia - są w Polsce całkiem bezinteresowni lekarze. Otóż opisane warunki zapewniają swoim rodzinom i znajomym... Wystarczyłoby przejrzeć sto przypadków "państwowej" opieki - szpitale, sanatoria, zwolnienia lekarskie, długość życia w dwóch kategoriach: pacjent z rodziny lekarskiej oraz bez koligacji a przy okazji zaznaczyć stan majątkowy pacjenta... Będziemy mieli raport o zapobiegliwości polskiej służby zdrowia. |
|
13 luty 2008
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Podróż po starym lądzie
kwiecień 16, 2008
Artur Łoboda
|
Czy Polak musi stać się "europejczykiem" ?
sierpień 20, 2003
Ojczyzna.pl
|
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Gwiazdy Baletu Teatru Bolszoj w Polsce
styczeń 8, 2004
Makroconcert Sp. z o.o.
|
Herezja Amerykańska i Narzucanie Subordynacji
czerwiec 27, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Skandaliczna blokada informacyjna w polskojęzycznych publikatorach.
wrzesień 15, 2008
tłumacz
|
Kraków w Madrycie
styczeń 27, 2004
www.krakow.pl
|
Plac Świętego Piotra
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
|
2009.02.26. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 26, 2009
tłumacz
|
Czarne chmury nad Iranem – geopolityczna mapa świata na początku 2006
styczeń 21, 2006
Gracjan Cimek -
|
W każdej z szesnastu izb celnych w Polsce pracować ma kapelan.
sierpień 14, 2007
Interia.pl / PAP
|
Antypolski sabat
kwiecień 24, 2003
Anna i Andrzej Kołakowscy
|
Czy mają za co dziękowac ?
maj 20, 2005
przesłała Elzbieta
|
Członkowie RPP domagają się wyrównania za trzy lata pracy
czerwiec 25, 2002
PAP
|
Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
|
Miliony dolarów na kontach b. prezydenta Peru
październik 3, 2004
|
Niesmaczny Dowcip Prima Aprilisowy?
kwiecień 2, 2006
Marak Głogoczowski
|
Bez retuszu-Jerzy Robert Nowak
październik 20, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
Hołota i żydohołota (II)
luty 20, 2006
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|